1
00:00:04,004 --> 00:00:08,008
- \ NewAge SubTeam // -
- \ www. nast. ws // -

2
00:00:08,008 --> 00:00:12,137
DEFYING GRAVITY [01X02]
"Natural Selection"

3
00:00:13,013 --> 00:00:15,849
Tłumaczenie:
Koniu734 & L1su

4
00:00:16,016 --> 00:00:19,978
Synchro i korekta: GolbothŽ
¤¤¤ www.atv.xup.pl ¤¤¤

5
00:00:20,020 --> 00:00:21,980
<i>T minus 120 do odpalenia.</i>

6
00:00:21,980 --> 00:00:24,566
<i>System dwiękowy sprawny.</i>

7
00:00:24,983 --> 00:00:30,280
<i>Dopływ wodoru włšczony.
Sekwencja deuteru włšczona.</i>

8
00:00:31,990 --> 00:00:35,410
<i>Stabilizator ustawiony na 1-4-0.</i>

9
00:00:35,994 --> 00:00:39,790
<i>Jednostka napędowa na pozycji 7-9-7.</i>

10
00:00:40,999 --> 00:00:43,085
<i>Generatory włšczone.</i>

11
00:00:44,002 --> 00:00:45,504
<i>Boże, wyszła!</i>

12
00:00:46,004 --> 00:00:48,006
Ted, Zoe jest w luzie wentylacyjnej.

13
00:00:48,006 --> 00:00:51,009
Jest w luzie wentylacyjnej 4.
Słyszysz?

14
00:00:51,009 --> 00:00:53,637
<i>Niech kto jš powstrzyma.</i>

15
00:01:04,982 --> 00:01:05,566
<i>Zoe?</i>

16
00:01:06,984 --> 00:01:07,484
Zoe!

17
00:01:24,001 --> 00:01:24,459
Hej.

18
00:01:25,002 --> 00:01:26,003
Proszę, ja...

19
00:01:26,003 --> 00:01:30,549
Nie. Id,
wyglšdasz jakby tego potrzebowała.

20
00:01:33,010 --> 00:01:33,760
Dobrze.

21
00:01:38,015 --> 00:01:39,016
Dzień dobry.

22
00:01:39,016 --> 00:01:42,019
- Hej.
- Odprawa za 20 minut.

23
00:01:42,019 --> 00:01:43,187
W porzšdku.

24
00:01:44,021 --> 00:01:47,399
Cieszę się, że do nas dołšczyłe.

25
00:01:51,987 --> 00:01:53,155
W porzšdku.

26
00:01:54,990 --> 00:01:59,369
- Powinna nosić swój AHWL.
- Ja swój mam.

27
00:01:59,995 --> 00:02:04,416
<i>AHWL - Aktywny Hormon
Wstrzymujšcy Libido.</i>

28
00:02:05,000 --> 00:02:10,005
Centrum zawiadamia,
że kanały 30 - 45 majš usterki.

29
00:02:10,005 --> 00:02:13,008
- Sprawdzę nadajnik.
- Dziękuję i...

30
00:02:13,008 --> 00:02:14,009
Wybaczcie.

31
00:02:15,010 --> 00:02:19,014
Dzięki, że do nas dołšczyła, Zoe.
Wiem, że jestem nowy,

32
00:02:19,014 --> 00:02:22,017
ale chcę codziennych zebrań
i 24-godzinnych podsumowań,

33
00:02:22,017 --> 00:02:24,978
- zaczynajšcych się o 7:00.
- Matka dzwoniła, to się więcej nie powtórzy.

34
00:02:25,020 --> 00:02:29,983
- Zauważylicie, że kanał 45 nie działa?
- Tak, już się tym zajmuję.

35
00:02:29,983 --> 00:02:30,400
Co?

36
00:02:30,984 --> 00:02:36,990
Zoe, będziesz asystowała Jen w laboratorium.
Póniej dołšczysz do Pauli, Donnera,

37
00:02:36,990 --> 00:02:38,992
i Mintza na sprawdzenie kombinezonów na Wenus.

38
00:02:38,992 --> 00:02:41,995
Wassenfelder, szukasz C.N.P.N.O.W.P.?

39
00:02:41,995 --> 00:02:42,996
C.N.P.N.O.W.P.:

40
00:02:42,996 --> 00:02:47,000
Ciemne, nieznane, przeciwodblaskowe,
nie do wykrycia obiekty w przestrzeni.

41
00:02:47,000 --> 00:02:49,002
- Innymi słowy: ciemna materia.
- Innymi słowy: nic!

44
00:03:00,013 --> 00:03:04,601
- Nie dla mnie.
- Dla większoci z nas jest.

45
00:03:05,018 --> 00:03:08,981
Musimy się przystosować
do tej wielkiej, nieoczekiwanej sytuacji.

46
00:03:08,981 --> 00:03:10,983
Bšdcie cierpliwi,
musimy wiele nadrobić.

47
00:03:10,983 --> 00:03:14,027
Pytania, komentarze, niepokoje?

48
00:03:16,989 --> 00:03:18,282
Kontynuujcie.

49
00:03:18,991 --> 00:03:21,994
Możemy spędzić tu jeszcze minutkę?

50
00:03:21,994 --> 00:03:25,163
Musimy zapamiętać, kim jestemy.

51
00:03:32,004 --> 00:03:37,009
<i>Mylicie, że odczuwa się smutek,
kiedy oddalasz się od Ziemi.</i>

52
00:03:37,009 --> 00:03:44,183
<i>Pragnienie gór, tego co zostało z plaż,
wdychania wieżego powietrza.</i>

53
00:03:45,017 --> 00:03:48,020
<i>Według mnie, co w tym jest.</i>

54
00:03:48,020 --> 00:03:52,983
<i>Ale, jeli jeste astronautš,
zaczynasz zadawać sobie pytania typu:</i>

55
00:03:52,983 --> 00:03:55,444
<i>"Jak się tam dostałem"?</i>

56
00:03:55,986 --> 00:03:58,989
<i>"Czy to dzięki ciężkiej pracy"?</i>

57
00:03:58,989 --> 00:04:00,657
<i>"Przeznaczeniu"?</i>

58
00:04:00,991 --> 00:04:02,993
<i>"Czy brała w tym udział ręka Boga"?</i>

59
00:04:02,993 --> 00:04:07,998
<i>Pytasz siebie: "Czemu jestem jednym
ze szczęciarzy, którzy odlatujš"?</i>

60
00:04:07,998 --> 00:04:13,003
<i>"Czemu nie jestem jednym z biedaków,
których zostawiamy w tyle"?</i>

61
00:04:13,003 --> 00:04:16,006
Chyba oczywiste pytanie jest proste:
co się, do cholery, stało?

62
00:04:16,006 --> 00:04:19,009
A oczywista odpowied taka,
że sami nie wiemy.

63
00:04:19,009 --> 00:04:21,011
W jednej minucie wypełnialimy misję,
a w następnej już nie.

64
00:04:21,011 --> 00:04:25,015
Nie było żadnego ostrzeżenia,
wczeniejszych chorób?

65
00:04:25,015 --> 00:04:30,979
Ajay i Rollie mieli małe niezgodnoci,
które pogorszyły się po starcie.

66
00:04:30,979 --> 00:04:34,983
Gdyby to była krótsza misja,
wcišż by tam byli.

67
00:04:34,983 --> 00:04:38,987
Ale to szecioletnia wyprawa
po Układzie Słonecznym.

68
00:04:38,987 --> 00:04:45,994
To była ogromnie ciężka decyzja,
szczególnie dla astronautów jak i ich rodzin. Uszanujcie to.

69
00:04:45,994 --> 00:04:52,000
- Teraz dołšczycie do zespołu na Ziemi?
- Mamy takš nadzieję.

70
00:04:52,000 --> 00:04:56,004
Po krótkim odpoczynku, wyzdrowieniu
i przystosowaniu się.

71
00:04:56,004 --> 00:04:57,005
Dziękujemy bardzo.

72
00:04:57,005 --> 00:04:57,923
Dziękuję.

73
00:05:09,017 --> 00:05:12,980
- Przykro mi, Ajay.
- Mi także, Arnel.

74
00:05:12,980 --> 00:05:13,981
Takie jest życie, co?

75
00:05:13,981 --> 00:05:15,983
Widocznie tutaj jest moje miejsce.

76
00:05:15,983 --> 00:05:19,862
<i>Witam studentów na pokładzie Antaresa.</i>

77
00:05:19,987 --> 00:05:25,993
<i>Szczególnie ciepło witam
pištoklasistów z Lincoln Elementary w Findlay.</i>

78
00:05:25,993 --> 00:05:29,997
<i>Nazywam się Paula Morales.
Pilot statku.</i>

79
00:05:29,997 --> 00:05:34,001
<i>To dzień trzeci naszej niesamowitej
podróży po Układzie Słonecznym.</i>

80
00:05:34,001 --> 00:05:38,005
<i>Zaczynamy przyzwyczajać się do naszej rutyny</i>

81
00:05:38,005 --> 00:05:41,008
<i>i rozpoczynamy prace naukowe.
Prawda, Jen?</i>

82
00:05:41,008 --> 00:05:46,638
<i>- Tak, to prawda, Paula.
- To nasz biolog, Jen Crane.</i>

83
00:05:47,014 --> 00:05:48,015
<i>Czeć, Rollie.</i>

84
00:05:48,015 --> 00:05:49,016
Hej, kochanie.

85
00:05:49,016 --> 00:05:52,102
<i>A to nasz geolog, Zoe Barnes.</i>

86
00:05:53,020 --> 00:05:58,984
Dzisiaj Jen rozpoczyna długi eksperyment
w dziedzinie naturalnej selekcji.

87
00:05:58,984 --> 00:06:00,986
Powiesz nam, co to jest, Jen?

88
00:06:00,986 --> 00:06:06,992
Studiujemy różnice między spermš królików,
a selekcjš jajek w rodowisku w stanie nieważkoci,

89
00:06:06,992 --> 00:06:09,995
- jako przeciwieństwu do tego w stanie cišżenia.
- Czyli będziesz robiła króliczki?

90
00:06:09,995 --> 00:06:13,999
Nie, zbieramy DNA z zapłodnionego embriona,
a następnie je niszczymy.

91
00:06:13,999 --> 00:06:18,003
Potem zaczynamy od nowa wykorzystujšc
to DNA do zapłodnienia nowego embriona.

92
00:06:18,003 --> 00:06:21,006
To prawie to samo,
co seks w kosmosie.

93
00:06:21,006 --> 00:06:25,010
Widzisz to?
Spójrz na ich determinacje.

94
00:06:25,010 --> 00:06:30,891
Miałam kiedy takiego chłopaka,
mówię ci, łšczył nas seks.

95
00:06:32,017 --> 00:06:34,978
Dzisiaj będziemy testować
wasze podstawowe umiejętnoci pływackie.

96
00:06:35,020 --> 00:06:39,983
5 LAT WCZENIEJ
- Ci, którzy nie podołajš odpadajš z programu.

97
00:06:39,983 --> 00:06:42,986
Zaczniemy od basenu.
Brzmi łatwo?

98
00:06:42,986 --> 00:06:45,989
Dwadziecia minut, bez ršk.
Kiedy skończycie,

99
00:06:45,989 --> 00:06:47,991
- wchodzicie na tratwę ratunkowš.
- To twoje ciało, twoje życie,

100
00:06:47,991 --> 00:06:52,996
- nie będę ci mówiła, co masz z nim robić.
- Dzięki, wietnie.

101
00:06:52,996 --> 00:06:55,999
Im szybciej je usuniesz,
tym lepiej będziesz się czuła,

102
00:06:55,999 --> 00:06:59,002
- psychicznie i fizycznie.
- Tak, rozważam to.

103
00:06:59,002 --> 00:07:01,004
Nie chcemy tego robić,
jeli nie umiecie pływać.

104
00:07:01,004 --> 00:07:03,715
Serio, to dla mnie koniec.

105
00:07:04,007 --> 00:07:06,009
Negatywne mylenie
przygotowuje mózg do przegranej.

106
00:07:06,009 --> 00:07:09,012
- Nie jeste przegranym.
- Nie jestem pływakiem, stary.

107
00:07:09,012 --> 00:07:11,014
<i>Dobra, zaczniemy od szkolenia pod wodš
w stanie nieważkoci.</i>

108
00:07:11,014 --> 00:07:14,017
- Chyba będę rzygał.
- Dobra, zrobimy to z wyposażeniem płetwonurka

109
00:07:14,017 --> 00:07:16,979
by wykorzystać neutralnš
zdolnoć utrzymywania się na powierzchni wody.

110
00:07:17,020 --> 00:07:20,566
Co tak wielkiego wcišż musi boleć.

111
00:07:21,984 --> 00:07:25,988
- Jak mylisz, skšd jš ma?
- To rana wojenna.

112
00:07:25,988 --> 00:07:28,991
- Cokolwiek się stało, ma szczęcie, że przeżył.
- Powinna go zapytać.

113
00:07:28,991 --> 00:07:32,995
Nie, sama go zapytaj.
Takie blizny zostawiajš blizny.

114
00:07:32,995 --> 00:07:33,996
Nie ma się tu nad czym zastanawiać.

115
00:07:33,996 --> 00:07:36,999
Czy goć zasługuje
na wykorzystanie twoich genów?

116
00:07:36,999 --> 00:07:40,002
Jeli nie możesz na to pytanie
szybko odpowiedzieć, powinna o tym zapomnieć.

117
00:07:40,002 --> 00:07:43,005
Nie wiem, czemu bronisz tego
tajemniczego faceta.

118
00:07:43,005 --> 00:07:47,009
Mówi ci, że miał wazektomię,
potem mówi to samo innym panienkom,

119
00:07:47,009 --> 00:07:51,013
- powinien zostać natychmiastowo wywalony.
- Pytania?

120
00:07:51,013 --> 00:07:56,018
Grupa pierwsza,
wchodzicie do basenu za dwie minuty.

121
00:07:56,018 --> 00:07:57,019
- A my która jestemy?
- Trzecia.

122
00:07:57,019 --> 00:08:01,982
- Trzy? To moja pechowa liczba.
- Nic ci nie będzie, Wass. Chod.

123
00:08:01,982 --> 00:08:05,402
"Nic ci nie będzie, Wass. Chod".

124
00:08:05,986 --> 00:08:07,070
Cud życia.

125
00:08:07,988 --> 00:08:11,992
Zawsze z Rolliem żartowalimy,
że kosmiczne dzieci będš naszymi własnymi.

126
00:08:11,992 --> 00:08:14,995
Ale ty niszczysz je,
żeby pobrać ich DNA.

127
00:08:14,995 --> 00:08:18,999
Tak, kiedy to dziesięcio komórkowe
embriony, Paula. To eksperyment.

128
00:08:18,999 --> 00:08:22,002
W pewien sposób
to jakby zabijała własne dzieci.

129
00:08:22,002 --> 00:08:23,253
Mała Miss...

130
00:08:24,004 --> 00:08:27,007
Zoe, idziemy do luzy
wentylacyjnej załadować kombinezony na Wenus.

131
00:08:27,007 --> 00:08:29,009
- Będziesz nam potrzebna za 20 minut.
- Zrozumiałam.

132
00:08:29,009 --> 00:08:34,890
Doskonale. Pójdę z wami,
sprawdzę czy kamery sš ustawione.

133
00:08:38,018 --> 00:08:39,978
- Cieszysz się, że go widzisz?
- Nadia się cieszy.

134
00:08:40,020 --> 00:08:43,857
Tu chodzi tylko o seks,
wiesz o tym.

135
00:08:43,982 --> 00:08:45,984
Nie obchodzi mnie to.

136
00:08:45,984 --> 00:08:46,944
Naprawdę.

137
00:08:46,985 --> 00:08:52,991
Musisz przyznać,
dziwnie jest z Donnerem i Tedem na pokładzie.

138
00:08:52,991 --> 00:08:55,118
Nawet nie wiesz jak.

139
00:08:57,996 --> 00:09:01,250
<i>Dobra, Ajay. We głęboki wdech.</i>

140
00:09:03,001 --> 00:09:07,005
Wstrzymamy procedury sercowe
i podłšczymy antykoagulanty.

141
00:09:07,005 --> 00:09:10,008
- Może zaraza sama odpuci.
- Kiedy będę mógł wrócić do centrum?

142
00:09:10,008 --> 00:09:12,010
Mike chce cię mieć przy komunikatorach,
jak tylko będziesz gotów.

143
00:09:12,010 --> 00:09:13,428
Jestem gotowy.

144
00:09:14,012 --> 00:09:18,517
- Będziesz musiał pomóc Tedowi.
- Oczywicie.

145
00:09:19,017 --> 00:09:22,980
- To musi być dla niego trudne.
- Jak dla każdego z nas.

146
00:09:22,980 --> 00:09:26,984
Mylisz, że dlaczego czekał tak długo,
aby nas odrzucić?

147
00:09:26,984 --> 00:09:29,987
To będzie tajemnicš,
póki tego nie odkryjemy.

148
00:09:29,987 --> 00:09:33,490
Możemy jedynie wykonywać polecenia.

149
00:09:33,991 --> 00:09:37,369
A Ajay?
Czy on wróci na pokład?

150
00:09:38,996 --> 00:09:45,210
- Goss chce przeprowadzić ocenę psychologicznš.
- A jeli zda?

151
00:09:47,004 --> 00:09:48,672
Nie zda, Rollie.

152
00:10:14,990 --> 00:10:17,993
Barnes, idziesz?
Kombinezon jest gotowy.

153
00:10:17,993 --> 00:10:19,578
Za chwilę będę.

154
00:10:31,006 --> 00:10:33,800
Gdybym tylko mógł...
Latać.

155
00:10:36,011 --> 00:10:40,015
- Ludzie których znam...
- Nie sš obcymi?

156
00:10:40,015 --> 00:10:42,392
- Mieszkam w...
- Domu.

157
00:10:47,981 --> 00:10:49,983
A oto kobieta
potrzebujšca miłoci.

158
00:10:49,983 --> 00:10:53,320
Blondynka w okularach przy barze?

159
00:10:53,987 --> 00:10:55,781
Patrzyła na mnie.

160
00:10:55,989 --> 00:10:58,992
Widziałem jš w centrum szkoleniowym,
więc to owoc zakazany.

161
00:10:58,992 --> 00:11:01,995
Żaden owoc zakazany, póki jest kandydatkš.

162
00:11:01,995 --> 00:11:04,998
To jej czwarty drink.
Pije sama, więc co mi mówi,

163
00:11:04,998 --> 00:11:09,002
- że pieprzyła grubasa.
- Powiedziałe "całowała w dupę"?

164
00:11:09,002 --> 00:11:12,297
"Grubasa", powiedziałem "grubasa".

165
00:11:13,006 --> 00:11:16,009
- Wychodzi.
- Panowie wybaczš.

166
00:11:16,009 --> 00:11:18,011
- Bšd ostrożny.
- Lepiej się pospiesz.

167
00:11:18,011 --> 00:11:21,765
- Może gryć.
- Jest trochę zielona.

168
00:11:26,019 --> 00:11:28,897
Przepraszam, ma pani może...

169
00:11:28,981 --> 00:11:29,940
Dziękuję.

170
00:11:31,984 --> 00:11:33,986
Jestem trochę emocjonalna.

171
00:11:33,986 --> 00:11:35,279
Po prostu...

172
00:11:36,989 --> 00:11:37,573
Ja...

173
00:11:39,992 --> 00:11:46,623
Chce pani wiedzieć, co dzisiaj zrobiłam?
Co jest ze mnš nie tak?

174
00:11:48,000 --> 00:11:50,460
Przez całe moje życie...

175
00:11:51,003 --> 00:11:53,005
Moje zasrane życie...

176
00:11:53,005 --> 00:11:55,299
Urabiałam sobie dupę...

177
00:11:56,008 --> 00:11:58,010
Marzyłam o tym, kiedy szansa...

178
00:11:58,010 --> 00:12:01,054
Jedna pieprzona szansa i ja...

179
00:12:03,015 --> 00:12:04,516
Spieprzyłam to.

180
00:12:07,019 --> 00:12:08,270
Czeć, mamo.

181
00:12:09,021 --> 00:12:12,399
Nie, jest zimno.
Mam katar. Kto?

182
00:12:14,985 --> 00:12:18,989
Nie, nie dzwoniłam do niego.
Nie miałam czasu.

183
00:12:18,989 --> 00:12:24,995
Pamiętasz w ogóle czemu tu przyjechałam?
Nie, żeby spotkać się z bratankiem twojego pediatry.

184
00:12:24,995 --> 00:12:26,997
Nie obchodzi mnie czy to skorpion.

185
00:12:26,997 --> 00:12:30,000
Kobiety spod znaku raka
muszš pasować do innego, a ja nie...

186
00:12:30,000 --> 00:12:33,003
Nie, nie chcę teraz żadnego zwišzku.

187
00:12:33,003 --> 00:12:35,506
Ile razy mam ci mówić...

188
00:12:41,011 --> 00:12:44,014
Wiesz co, mamo?
Będę już kończyć.

189
00:12:44,014 --> 00:12:46,016
Skończyłam, więc powiedz "kocham cię".

190
00:12:46,016 --> 00:12:48,143
I ja cię kocham, pa.

191
00:12:52,981 --> 00:12:53,982
Wiesz, robiš to od dwustu lat.

192
00:12:53,982 --> 00:12:56,985
Mogliby wymylić co lepszego,
niż te guziki.

193
00:12:56,985 --> 00:12:59,988
Możesz kupić ze suwakiem,
a to damska toaleta.

194
00:12:59,988 --> 00:13:01,990
Nie nabierzesz mnie z takim słownictwem.

195
00:13:01,990 --> 00:13:03,992
Z takim pyskiem całujesz matkę?

196
00:13:03,992 --> 00:13:06,995
- To cholernie szokujšce.
- Dobra, namiewasz się ze mnie.

197
00:13:06,995 --> 00:13:09,915
Chrzań się, Maddux... Donner.

198
00:13:10,999 --> 00:13:12,000
Nazywasz się Maddux Donner.

199
00:13:12,000 --> 00:13:13,919
To dobrze czy le?

200
00:13:15,003 --> 00:13:16,338
Zła istota...

201
00:13:17,005 --> 00:13:20,008
Kiepska wymówka dla gocia,
który zostawił dwie osoby na Marsie,

202
00:13:20,008 --> 00:13:28,016
albo dobra dla tragicznego bohatera Ameryki,
którego chcesz zabrać do domu i pocieszyć.

203
00:13:28,016 --> 00:13:29,268
To żenujšce.

204
00:13:30,018 --> 00:13:31,770
Nie wysikasz się?

205
00:13:32,020 --> 00:13:36,817
Wypiłem cztery piwa,
pęcherz tyle nie pomieci.

206
00:13:36,984 --> 00:13:42,865
- ledzisz mnie?
- Mógłbym przecież się wysikać w męskiej.

207
00:13:56,003 --> 00:13:56,837
Wynocha!

208
00:13:59,006 --> 00:14:00,007
Będę przy barze.

209
00:14:00,007 --> 00:14:02,801
Astronauci nie okazujš bólu.

210
00:14:06,013 --> 00:14:09,016
Chyba jednak okazujš, Donner.
Włanie to zrobiłam.

211
00:14:09,016 --> 00:14:10,017
Jestem w rodku.

212
00:14:10,017 --> 00:14:13,979
<i>- Kontrola, Zoe jest w kombinezonie.
- Przyjšłem, odpalamy.</i>

213
00:14:14,021 --> 00:14:15,606
<i>To ty, Rollie?</i>

214
00:14:15,981 --> 00:14:17,691
Dopiero zaczšłem.

215
00:14:17,983 --> 00:14:19,776
<i>Ajay też wrócił?</i>

216
00:14:22,988 --> 00:14:25,991
Niestety, Maddux.
Musi przejć masę testów.

217
00:14:25,991 --> 00:14:28,994
- Niedługo tu będzie.
- Cóż, wszyscy tu mylš,

218
00:14:28,994 --> 00:14:30,996
że zrobilimy kiepskš wymianę.

219
00:14:30,996 --> 00:14:32,998
<i>Pozwólcie nam to osšdzić.</i>

220
00:14:32,998 --> 00:14:36,376
<i>- Kask założony?
- Potwierdzam.</i>

221
00:14:37,002 --> 00:14:43,008
<i>Kombinezon na Wenus został dostarczony
na Antaresa ponad pół roku temu.</i>

222
00:14:43,008 --> 00:14:48,013
<i>Zoe będzie testowała
wszystkie krytyczne systemy operacyjne.</i>

223
00:14:48,013 --> 00:14:53,018
<i>Motoryczne, które pomagajš w poruszaniu,
system wspomagania życia, a co najważniejsze...</i>

224
00:14:53,018 --> 00:14:57,981
Sprawdzenie, czy znajdujš się jakie dziury,
które mogły powstać w produkcji.

225
00:14:57,981 --> 00:15:04,988
Robimy to teraz, żebymy mieli czas
naprawić co, jeli będzie niesprawne.

226
00:15:04,988 --> 00:15:05,989
Kombinezon zabezpieczony.

227
00:15:05,989 --> 00:15:09,993
Kombinezon zabezpieczony.
Możemy zmieniać cinienie, Zoe?

228
00:15:09,993 --> 00:15:11,995
Jest ustawione na normalnš
mieszankę powietrza.

229
00:15:11,995 --> 00:15:13,997
- Zrozumiałem.
- Wszystko gotowe do włšczenia zasilania.

230
00:15:13,997 --> 00:15:15,999
Włšczanie zasilania.

231
00:15:17,000 --> 00:15:23,006
Dr. Mintz, powiesz nam,
czemu Zoe potrzebna jest aż taka ochrona na Wenus?

232
00:15:23,006 --> 00:15:26,009
Temperatura na powierzchni
Wenus wynosi ponad 204,5 stopnia Celsjusza...

233
00:15:26,009 --> 00:15:29,012
a cinienie powietrza jest
90 razy większe niż na Ziemi.

234
00:15:29,012 --> 00:15:33,016
Więc nawet malutka dziurka
może być katastrofalna w skutkach.

235
00:15:33,016 --> 00:15:35,018
A jak sprawdzicie, czy nie ma dziur?

236
00:15:35,018 --> 00:15:37,980
Kombinezon Zoe może utrzymać
cinienie pięciu atmosfer...

237
00:15:37,980 --> 00:15:38,981
Zmniejszymy cinienie luzy
do tego z próżni,

238
00:15:38,981 --> 00:15:43,360
jeli będzie jaka luka,
cinienie spadnie.

239
00:15:45,988 --> 00:15:47,990
<i>- Witaj, kochany.
- Hej.</i>

240
00:15:47,990 --> 00:15:50,450
Bardzo za tobš tęsknimy.

241
00:15:51,994 --> 00:15:54,705
Roy zrobił ci rano płatki.

242
00:15:54,997 --> 00:15:57,499
Zapomniał, że wyjechałe.

243
00:15:58,000 --> 00:15:59,751
Jak się trzymasz?

244
00:16:00,002 --> 00:16:02,004
<i>Wcišż jestem w szoku.</i>

245
00:16:02,004 --> 00:16:05,007
<i>Dużo do zaakceptowania
w przecišgu kilku dni.</i>

246
00:16:05,007 --> 00:16:07,009
Rollie pomoże ci przez
to przebrnšć.

247
00:16:07,009 --> 00:16:09,011
Będziesz musiał pomóc załodze,
kiedy dotrzecie do Wenus.

248
00:16:09,011 --> 00:16:10,762
Nie będzie łatwo.

249
00:16:11,013 --> 00:16:13,682
<i>Czemu to to zrobiło, Eve?</i>

250
00:16:14,016 --> 00:16:16,018
<i>Ty jeste ekspertem.</i>

251
00:16:16,018 --> 00:16:18,979
<i>Czemu czekało do ostatniej chwili?</i>

252
00:16:19,021 --> 00:16:22,983
- Rollie pytał o to samo.
- Bo to nie ma sensu.

253
00:16:22,983 --> 00:16:27,988
<i>Tak mało wiemy o Becie,
o tym czego ostatecznie chce.</i>

254
00:16:27,988 --> 00:16:30,991
<i>Ale najwyraniej, wybrało ciebie i Donnera.</i>

255
00:16:30,991 --> 00:16:33,994
<i>Do czego? W czym jestemy lepsi
od Ajaya i Rolliego?</i>

256
00:16:33,994 --> 00:16:36,997
- Nie wiem.
- A co wiesz, Eve?

257
00:16:36,997 --> 00:16:38,081
Co wiecie?

258
00:16:38,999 --> 00:16:40,667
To wielka misja.

259
00:16:41,001 --> 00:16:42,920
<i>To wie. Beta wie.</i>

260
00:16:44,004 --> 00:16:45,964
<i>To nasza nadzieja.</i>

261
00:16:50,010 --> 00:16:55,474
<i>Musisz wejć do kabiny 4, kochanie.
To cię wybrało.</i>

262
00:16:56,016 --> 00:16:58,519
<i>Może poda ci odpowied.</i>

263
00:17:08,987 --> 00:17:12,991
Jeli korzystasz z komunikatora,
to czemu rozmawiasz ze mnš?

264
00:17:12,991 --> 00:17:15,994
<i>Arnel i Donner sprawdzajš kombinezon z Zoe...</i>

265
00:17:15,994 --> 00:17:17,996
<i>Pomylałem, że porozmawiam z mojš wybrankš.</i>

266
00:17:17,996 --> 00:17:20,999
Wcišż nie mogę uwierzyć,
że nie jeste tu, ze mnš.

267
00:17:20,999 --> 00:17:25,003
Ajay mówi, że to musi mieć
co wspólnego z naszš prawdziwš cieżkš życia.

268
00:17:25,003 --> 00:17:27,005
Nic na to nie poradzimy.

269
00:17:27,005 --> 00:17:28,006
Cišgnęli cię tę całš drogę z powrotem,

270
00:17:28,006 --> 00:17:30,008
a nie zrobili nawet zabiegu serca?

271
00:17:30,008 --> 00:17:32,010
<i>Podali nam antykoagulanty.</i>

272
00:17:32,010 --> 00:17:35,013
<i>Sšdzš, że zaraza może sama ustšpić.</i>

273
00:17:35,013 --> 00:17:36,932
Robię nasze dzieci.

274
00:17:38,016 --> 00:17:41,019
Załapałem się na kawałek
programu Pauli.

275
00:17:41,019 --> 00:17:42,980
Wyjania teraz działanie kombinezonu na Wenus.

276
00:17:42,980 --> 00:17:46,692
<i>Zganiła mnie za zabijanie embrionów.</i>

277
00:17:47,985 --> 00:17:51,989
Okropnie to ujęła,
ale ma prawo do swoich poglšdów.

278
00:17:51,989 --> 00:17:53,240
Tak jak ja.

279
00:17:53,991 --> 00:17:54,992
<i>A ty masz ich mnóstwo...</i>

280
00:17:54,992 --> 00:17:57,035
<i>Dlatego cię kocham.</i>

281
00:18:01,999 --> 00:18:07,546
- Wiesz, że chcę mieć z tobš dzieci?
- Wiem, kochanie.

282
00:18:11,008 --> 00:18:13,010
Będziemy mieli na to mnóstwo
czasu kiedy wrócisz.

283
00:18:13,010 --> 00:18:13,468
Tak.

284
00:18:19,016 --> 00:18:23,020
Nie mogłe zrobić tego na Ziemi?
Cokolwiek robisz.

285
00:18:23,020 --> 00:18:25,564
Krótka odpowied to: tak.

286
00:18:25,981 --> 00:18:28,984
To czemu targali
twojš grubš dupę aż tutaj?

287
00:18:28,984 --> 00:18:32,988
Ta rozmowa była stara
kiedy poprawiła sobie cycki.

288
00:18:32,988 --> 00:18:34,907
Unikasz odpowiedzi.

289
00:18:35,991 --> 00:18:39,995
Nie sšdzisz, że każdego dnia
zadaję sobie to pytanie?

290
00:18:39,995 --> 00:18:45,000
Serio, nie powinienem ukończyć programu.
Wiem to.

291
00:18:45,000 --> 00:18:47,002
Ale postaw się w mojej sytuacji.

292
00:18:47,002 --> 00:18:51,215
Gdyby ci to zaoferowali,
wycofałaby się?

293
00:18:55,010 --> 00:18:56,011
Spójrz na Nadię Schilling.

294
00:18:56,011 --> 00:19:00,015
- Jej łokcie sš ponad poziomem wody.
- Tak jak jej cycki.

295
00:19:00,015 --> 00:19:01,600
Jak nimi macha.

296
00:19:04,019 --> 00:19:09,024
Naprawdę myli,
że przez to dostanie lepszš notę?

297
00:19:13,987 --> 00:19:16,031
Nie cierpię facetów.

298
00:19:16,990 --> 00:19:19,993
Grupa pierwsza, na tratwę!
Grupa druga, do basenu!

299
00:19:19,993 --> 00:19:21,370
Dalej, ruchy.

300
00:19:21,995 --> 00:19:24,998
To takie głupie. Ja nawet tam nie dopłynę.
Po co to?

301
00:19:24,998 --> 00:19:27,000
Ważne, żeby spróbował
Doszedłe aż tutaj, Wass.

302
00:19:27,000 --> 00:19:30,003
Komu twierdzić,
że nie przejdziesz wszystkiego?

303
00:19:30,003 --> 00:19:33,006
- Ja tak twierdzę!
- To nigdy nie jest twoja decyzja.

304
00:19:33,006 --> 00:19:36,009
<i>Pomalowałe sobie twarz i
opuciłe statek bez autoryzacji.</i>

305
00:19:36,009 --> 00:19:39,012
<i>Czy to racjonalne zachowanie dla astronauty?</i>

306
00:19:39,012 --> 00:19:44,017
<i>Rozumiem, że to co zrobiłem było
bardzo emocjonalne i samodestrukcyjne.</i>

307
00:19:44,017 --> 00:19:47,980
Kiedy czuje się,
jakby wyrywano ci przeznaczenie,

308
00:19:47,980 --> 00:19:53,527
jeste bezsilny,
całkowicie ogarnia cię uczucie chwili.

309
00:19:58,991 --> 00:20:02,995
- Jak sobie radzi?
- Zdrowy psychicznie i wzruszajšcy.

310
00:20:02,995 --> 00:20:05,205
<i>I za to przepraszam.</i>

311
00:20:05,998 --> 00:20:09,084
Ale to mu nic nie da, prawda?

312
00:20:18,010 --> 00:20:20,012
Lewa ręka do przodu.

313
00:20:20,012 --> 00:20:20,762
Działa.

314
00:20:21,013 --> 00:20:23,682
- Wygięcie ręki.
- Działa.

315
00:20:24,016 --> 00:20:27,853
- Przekręć do linii ukonej.
- Działa.

316
00:20:29,021 --> 00:20:31,982
Pełen zasięg ruchu,
chociaż czuję się jak maskotka Michelin.

317
00:20:31,982 --> 00:20:35,736
Tak, zawsze mi się z tym kojarzyła.

318
00:20:36,987 --> 00:20:39,990
<i>To tyle z testu, kontrola.
Wszystko sprawne.</i>

319
00:20:39,990 --> 00:20:41,200
Przyjęlimy.

320
00:20:41,992 --> 00:20:44,995
Zoe, możesz podać odczyty cinieniowe?

321
00:20:44,995 --> 00:20:47,998
- Trochę ponad 73 PSI.
- 5 atmosfer. Doskonale.

322
00:20:47,998 --> 00:20:50,000
To samo mamy tutaj.

323
00:20:51,001 --> 00:20:53,003
Sprawdmy, co stanie się w próżni.

324
00:20:53,003 --> 00:20:56,340
Zrozumiałam, spróbuję się obrócić.

325
00:21:09,019 --> 00:21:10,812
Co nie tak, Zoe?

326
00:21:11,980 --> 00:21:14,483
- Słyszelicie to?
- Co?

327
00:21:15,984 --> 00:21:21,990
- W radiu? Wcišż sš zakłócenia?
- Tak, to tylko zakłócenia.

328
00:21:23,992 --> 00:21:26,995
- Wszystko dobrze?
- Tak, Donner.

329
00:21:26,995 --> 00:21:28,455
Jest wietnie.

330
00:21:29,998 --> 00:21:33,001
Rollie, daj mi chwilkę,
nim zabezpieczycie.

331
00:21:33,001 --> 00:21:34,211
Zrozumiałem.

332
00:21:38,006 --> 00:21:41,009
Łańcuch nie jest potrzebny, Donner.
Właz nie jest otwarty.

333
00:21:41,009 --> 00:21:44,346
Przy luzach czuję się niepewnie.

334
00:21:45,013 --> 00:21:48,016
W porzšdku, Paula, zaczynajmy.

335
00:22:22,009 --> 00:22:24,219
<i>Kapsuła 4 podłšczona.</i>

336
00:22:34,021 --> 00:22:35,772
Zoe, proszę, nie.

337
00:22:57,002 --> 00:22:58,587
Lot, mamy lukę.

338
00:23:00,005 --> 00:23:01,548
Otwórzcie właz!

339
00:23:02,007 --> 00:23:03,717
- Donner?
- Zoe!

340
00:23:07,012 --> 00:23:09,306
Cinienie jš wyrzuciło.

341
00:23:16,980 --> 00:23:17,981
Ted, mamy problem.

342
00:23:17,981 --> 00:23:22,986
<i>Właz nawalił. Zoe jest na zewnštrz.
Powtarzam, Zoe jest na zewnštrz.</i>

343
00:23:22,986 --> 00:23:23,987
Jak to się stało?

344
00:23:23,987 --> 00:23:25,864
Właz się otworzył.

345
00:23:26,990 --> 00:23:29,993
Musiała wcisnšć włšcznik.
My tego nie zrobilimy.

346
00:23:29,993 --> 00:23:33,330
Dzięki Bogu, że jest przywišzana.

347
00:23:41,004 --> 00:23:44,007
Zoe, wszystko dobrze?
Kombinezon działa?

348
00:23:44,007 --> 00:23:47,010
<i>Jestem trochę roztrzęsiona,
ale wszystko chyba gra. Co się stało?</i>

349
00:23:47,010 --> 00:23:48,011
Nie wiem. Wcisnęła włšcznik?

350
00:23:48,011 --> 00:23:50,639
- Nie.
- Tak tylko pytam.

351
00:23:51,014 --> 00:23:55,018
Nie musisz pytać,
bo nie wcisnęłam cholernego włšcznika...

352
00:23:55,018 --> 00:23:57,980
Dobrze, możesz się czego złapać?

353
00:23:57,980 --> 00:24:00,983
Nie ma szans, czuję się jak wabik rybacki.

354
00:24:00,983 --> 00:24:03,986
<i>Nie ruszaj się, wcišgnę cię.</i>

355
00:24:06,989 --> 00:24:08,991
- 10 dolców.
- Na co?

356
00:24:08,991 --> 00:24:09,992
- 10 dolców, że się nie uda.
- Że się nie uda?

357
00:24:09,992 --> 00:24:13,245
- Pójdzie sam do domu.
- Idzie.

358
00:24:15,998 --> 00:24:20,252
- Proszę o rachunek.
- Pan się nim zajšł.

359
00:24:22,004 --> 00:24:27,759
Proszę mu podziękować...
I powiedzieć, żeby się chrzanił.

360
00:24:32,014 --> 00:24:34,016
Mój człowiek!
Tracisz szansę.

361
00:24:34,016 --> 00:24:35,517
Na to wyglšda.

362
00:24:38,020 --> 00:24:38,854
Cholera.

363
00:24:39,021 --> 00:24:42,482
Nie poddawaj się.
Chyba cię lubi.

364
00:24:54,995 --> 00:24:57,956
Łatwiej by było bez okularów.

365
00:25:00,000 --> 00:25:04,713
Chyba, że szukasz tego,
zostawiła przy barze.

366
00:25:06,006 --> 00:25:08,592
Sšdzę, że to było celowe.

367
00:25:12,012 --> 00:25:14,473
- Masz ze sobš...
- Co?

368
00:25:15,015 --> 00:25:18,018
- Wzišłe...
- Miałem wazektomię.

369
00:25:18,018 --> 00:25:22,981
- Uczestniczy w programie?
- Czemu miałabym ci to powiedzieć?

370
00:25:22,981 --> 00:25:24,983
- Więc uczestniczy.
- Co?

371
00:25:24,983 --> 00:25:26,985
To proste wypieranie się, Zoe.

372
00:25:26,985 --> 00:25:30,989
Jest w programie? "Nie".
To znaczy, że jest.

373
00:25:30,989 --> 00:25:31,949
Dobrze...

374
00:25:31,990 --> 00:25:36,995
Który z tych łajdaków byłby na tyle głupi,
żeby powiedzieć, że miał wazektomię?

375
00:25:36,995 --> 00:25:41,458
Grupa druga, na tratwę.
Trzecia, do basenu.

376
00:25:44,002 --> 00:25:44,628
Boże.

377
00:25:48,006 --> 00:25:49,842
Czy to instruktor?

378
00:25:50,008 --> 00:25:52,928
Możemy skończyć o tym gadać?

379
00:25:53,011 --> 00:25:55,013
Nigdy się nie dowiesz,
bo nigdy ci nie powiem.

380
00:25:55,013 --> 00:25:56,974
- Czego?
- Niczego.

381
00:25:58,016 --> 00:25:59,434
Wass, wskakuj.

382
00:26:07,985 --> 00:26:08,569
Wass?

383
00:26:09,987 --> 00:26:10,571
Wass!

384
00:26:11,989 --> 00:26:13,991
Widzielicie go?
- Nie.

385
00:26:13,991 --> 00:26:16,994
- Wass?
- Przestań sobie pogrywać.

386
00:26:16,994 --> 00:26:20,664
- Wyjd z wody.
- Shaw, gdzie Wass?

387
00:26:44,021 --> 00:26:44,938
Kontrola?

388
00:26:46,982 --> 00:26:48,984
<i>Słyszymy cię, Zoe.
Mówilimy o twoim kombinezonie.</i>

389
00:26:48,984 --> 00:26:51,987
Dobrze, bo spada mi cinienie.

390
00:26:51,987 --> 00:26:53,989
<i>Słyszelicie to, kontrola?
Mamy lukę.</i>

391
00:26:53,989 --> 00:26:54,990
Zrozumiałem.

392
00:26:54,990 --> 00:26:57,993
Jest zbudowany jak czołg.
Powinien wytrzymać.

393
00:26:57,993 --> 00:26:58,744
Donner?

394
00:26:58,994 --> 00:27:03,457
- Zoe, podasz nam liczby?
- Obecnie 65 PSI.

395
00:27:03,999 --> 00:27:04,791
64.7...

396
00:27:06,001 --> 00:27:06,793
64.3...

397
00:27:08,003 --> 00:27:10,005
Moglibymy przejć do OPS.

398
00:27:10,005 --> 00:27:14,009
Rzecz w tym, że wprowadzenie większego
cinienia może powiększyć lukę.

399
00:27:14,009 --> 00:27:16,011
<i>Ludzie, lecę z wami na Wenus.</i>

400
00:27:16,011 --> 00:27:19,014
Sprowadzimy cię do rodka,
najszybciej, jak to możliwe.

401
00:27:19,014 --> 00:27:21,016
W porzšdku.
Musimy zdekompresować tę komorę,

402
00:27:21,016 --> 00:27:24,978
aby mógł wyjć na zewnštrz.
Oczyćmy miejsce. Ruszać się, ludzie.

403
00:27:25,020 --> 00:27:31,944
- Będzie z niš w porzšdku, prawda, Donner?
- Tak, będzie w porzšdku.

404
00:28:07,980 --> 00:28:09,982
- Co, do cholery, robiła?
- Byłam ratowniczkš, idioto.

405
00:28:09,982 --> 00:28:12,985
- Słyszałe kiedy o pasywnym ratowaniu?
- O czym?

406
00:28:12,985 --> 00:28:16,989
Widocznie nie. Pasywne ratowanie polega na tym,
że nie walczysz z tonšcym, lecz...

407
00:28:16,989 --> 00:28:18,991
pozwalasz mu się cišgnšć na dno.

408
00:28:18,991 --> 00:28:20,993
Kiedy ofiara słabnie i zaczyna się topić,

409
00:28:20,993 --> 00:28:22,995
staje się wystarczajšco słaba,

410
00:28:22,995 --> 00:28:23,996
aby przejšć kontrolę
i wycišgnšć jš na powierzchnię.

411
00:28:23,996 --> 00:28:25,998
Robiłam to, do czego zostałam przeszkolona.

412
00:28:25,998 --> 00:28:29,001
- A ty co robiłe?
- Próbowałem ci pomóc!

413
00:28:29,001 --> 00:28:30,002
Bšd dżentelmenem

414
00:28:30,002 --> 00:28:36,049
- i pomóż mi go wycišgnšć z wody.
- Z wielkš przyjemnociš.

415
00:28:40,012 --> 00:28:40,387
Co?

416
00:28:53,984 --> 00:28:55,277
Wielki Pies.

417
00:28:57,988 --> 00:29:01,992
Szukanie konstelacji o 2 nad ranem
z bzykaniem jest zabawne.

418
00:29:01,992 --> 00:29:04,745
O 7 rano na kacu już nie.

419
00:29:05,996 --> 00:29:07,998
Tak, i tak się będę rozcišgał.

420
00:29:07,998 --> 00:29:10,000
Mój Mirzam jest trochę za daleko od Syriusz .

421
00:29:10,000 --> 00:29:16,006
- Tak, miałam o tym wspomnieć.
- Nie słyszałem, aby narzekała.

422
00:29:16,006 --> 00:29:17,341
O co chodzi?

423
00:29:19,009 --> 00:29:20,010
Ten test.

424
00:29:20,010 --> 00:29:22,012
Daj spokój, przestań z tym testem.

425
00:29:22,012 --> 00:29:24,014
Łatwo ci mówić. Byłe na Marsie.

426
00:29:24,014 --> 00:29:27,017
To ocena psychologiczna.
Nie ma złych czy dobrych odpowiedzi.

427
00:29:27,017 --> 00:29:29,019
O ile nie widziała czarnych plam

428
00:29:29,019 --> 00:29:30,979
będšcych odciętymi częciami ciała,
nic ci nie grozi.

429
00:29:30,979 --> 00:29:35,984
Moje odpowiedzi na Tecie Niedokończonych
Zdań Rottera były jak...

430
00:29:35,984 --> 00:29:38,987
"Gdybym tylko mogła... latać".

431
00:29:38,987 --> 00:29:39,738
Dobrze.

432
00:29:39,988 --> 00:29:43,992
"Ludzie, których znam... nie sš obcymi".

433
00:29:43,992 --> 00:29:46,119
"Mieszkam w... domu".

434
00:29:46,995 --> 00:29:48,997
Tak włanie powiedziała?

435
00:29:48,997 --> 00:29:50,999
W porzšdku, to były dobre odpowiedzi.

436
00:29:50,999 --> 00:29:53,001
Może, gdybym aplikowała
do przedszkola kosmicznego.

437
00:29:53,001 --> 00:29:56,004
Tak. Mogłabym być odrobinę głupsza?

438
00:29:56,004 --> 00:29:59,007
Cóż... w zasadzie to ci powiem...

439
00:29:59,007 --> 00:30:04,012
Kilka lat temu mielimy kandydata
o imieniu Rogers.

440
00:30:04,012 --> 00:30:08,016
Zabrałem go do symulatora,
rzygał cały czas.

441
00:30:08,016 --> 00:30:10,018
Więc odsunęlimy jš ponownie w dół.

442
00:30:10,018 --> 00:30:11,979
a on desperacko chciał się wydostać,

443
00:30:12,020 --> 00:30:13,981
więc pomylał,
że ta dwignia otwiera zadaszenie.

444
00:30:13,981 --> 00:30:14,481
Nie.

445
00:30:14,982 --> 00:30:16,984
150 stóp do góry...

446
00:30:16,984 --> 00:30:20,988
150 stóp w dół.
Spadochron nie miał czasu na otwarcie.

447
00:30:20,988 --> 00:30:21,989
To straszne.

448
00:30:21,989 --> 00:30:24,992
Tak, ale był głupszy od ciebie.

449
00:30:24,992 --> 00:30:25,659
Zmarł.

450
00:30:25,993 --> 00:30:26,994
Tak, ale to było zabawne.

451
00:30:26,994 --> 00:30:29,997
Donner, to osobiste.
Nie kapujesz?

452
00:30:29,997 --> 00:30:33,000
Ten kole to ja.
Jestem tępa i martwa.

453
00:30:33,000 --> 00:30:35,002
Po prostu pocišgnęłam tę dwignię otwarcia.

454
00:30:35,002 --> 00:30:41,008
Bliżej dostania się do tego programu byłam wczoraj,
kiedy się pieprzylimy.

455
00:30:41,008 --> 00:30:43,010
Więc dlatego to zrobiła?

456
00:30:43,010 --> 00:30:45,012
- Co?
- Przeleciała mnie zeszłej nocy.

457
00:30:45,012 --> 00:30:47,806
Aby dostać się do programu?

458
00:30:48,015 --> 00:30:51,018
Przepraszam. To nie był czasem
twój wybór?

459
00:30:51,018 --> 00:30:52,686
Tak, dla cywili.

460
00:30:53,020 --> 00:30:54,980
Wiesz, mylałem, że jeste cywilem.

461
00:30:54,980 --> 00:30:57,399
Nie pieprzę astronautek.

462
00:31:00,986 --> 00:31:04,656
Więc dlaczego się ze mnš przespałe?

463
00:31:04,990 --> 00:31:07,367
Nie wiem, byłem pijany.

464
00:31:07,993 --> 00:31:08,494
le.

465
00:31:08,994 --> 00:31:10,162
Bardzo le.

466
00:31:11,997 --> 00:31:13,999
- Mam cię.
- Wcale nie.

467
00:31:13,999 --> 00:31:18,003
Wiedziałe! Nawet wtedy, kiedy ci powiedziałam,
dlaczego tam byłam. Wiedziałe.

468
00:31:18,003 --> 00:31:19,004
Co wiedziałem?

469
00:31:19,004 --> 00:31:24,009
Wiedziałe, że nigdy nie wejdę do
tego programu. Zoe Barnes!

470
00:31:24,009 --> 00:31:25,844
Czeć. Tak. Racja.

471
00:31:29,014 --> 00:31:31,350
Tak, lecę dzisiaj rano.

472
00:31:34,019 --> 00:31:36,980
Miło, że to mówisz. Dziękuję.

473
00:31:36,980 --> 00:31:40,150
Tak, wielkie dzięki za telefon.

474
00:31:42,986 --> 00:31:45,906
To był administrator agencji.

475
00:31:48,992 --> 00:31:50,661
Hej, przykro mi.

476
00:31:52,996 --> 00:31:54,540
Słuchaj, oni...

477
00:31:55,999 --> 00:32:01,004
Jest prawie 1000 osób na jedno miejsce.
To naprawdę brutalne.

478
00:32:01,004 --> 00:32:02,005
Po prostu...

479
00:32:02,005 --> 00:32:03,340
Pocałuj mnie.

480
00:32:04,007 --> 00:32:04,758
Dobrze?

481
00:32:22,985 --> 00:32:26,989
Chcesz się potarzać jeszcze
raz przed lotem?

482
00:32:26,989 --> 00:32:30,909
Nie pieprzę się z astronautami, Donner.

483
00:32:30,993 --> 00:32:33,120
Włanie się dostałam.

484
00:32:44,006 --> 00:32:45,966
Jeste tam, Donner?

485
00:32:47,009 --> 00:32:48,969
<i>Jestem tutaj, Zoe.</i>

486
00:32:52,014 --> 00:32:57,519
<i>Centrum kontroli misji.
Jestem w komorze powietrznej.</i>

487
00:32:58,020 --> 00:32:59,980
Właz jest zabezpieczony.

488
00:32:59,980 --> 00:33:00,981
<i>Zrozumielimy.</i>

489
00:33:00,981 --> 00:33:03,984
Ted, możecie wrócić z powrotem na korytarz
i ponownie dekompresować.

490
00:33:03,984 --> 00:33:04,985
<i>Rozumiem.</i>

491
00:33:04,985 --> 00:33:06,987
Jak twoje cinienie, Zoe?

492
00:33:06,987 --> 00:33:07,571
24...

493
00:33:10,991 --> 00:33:11,825
23.9...

494
00:33:17,998 --> 00:33:18,999
Wiesz co?

495
00:33:20,000 --> 00:33:22,461
Patrzę na Wielkiego Psa.

496
00:33:25,005 --> 00:33:26,006
Widzę jš.

497
00:33:26,006 --> 00:33:31,553
Mylę, że to byłoby doskonałe
ułożenie Mirzam-Syriusz.

498
00:33:33,013 --> 00:33:37,726
- Tak, to prawda.
- Znacznie lepsze niż twoje.

499
00:33:38,018 --> 00:33:40,979
Chociaż i twoje nie jest złe.

500
00:33:40,979 --> 00:33:45,359
Dobrze, będę cię teraz
cišgał z powrotem.

501
00:33:45,984 --> 00:33:48,445
Jasna sprawa, ale blask.

502
00:33:57,996 --> 00:34:02,000
Straci z 3 atmosfery
w mniej niż 10 minut.

503
00:34:02,000 --> 00:34:05,003
- Zaczyna mamrotać.
- Narkoza azotowa?

504
00:34:05,003 --> 00:34:09,007
Tak. Czas zaczšć martwić się o embolię.

505
00:34:10,008 --> 00:34:13,011
Donner, przełšcz na prywatnš 2.

506
00:34:13,011 --> 00:34:15,013
Trochę zbzikowała, prawda?

507
00:34:15,013 --> 00:34:17,015
Mielimy jš w normalnej mieszaninie
powietrza dla tych testów.

508
00:34:17,015 --> 00:34:19,017
Zaczyna gromadzić azot w swojej krwi,

509
00:34:19,017 --> 00:34:21,019
jak na 50 metrach podczas nurkowania.

510
00:34:21,019 --> 00:34:22,980
<i>Poradzę sobie z jej zamroczeniem.</i>

511
00:34:22,980 --> 00:34:25,983
<i>Z dekompresjš, obawy Claire mogš
spowodować embolię.</i>

512
00:34:25,983 --> 00:34:28,986
Przygotuję komorę hiperbarycznš.

513
00:34:28,986 --> 00:34:30,988
- Możecie jej doładować cinienie?
- Nie, Donner.

514
00:34:30,988 --> 00:34:33,991
Ta mikro dziura, którš mamy,
robi się coraz większa.

515
00:34:33,991 --> 00:34:39,496
Więc mówisz, że mam przyspieszyć
trochę tempo, prawda?

516
00:34:55,012 --> 00:35:00,058
Czujesz się tak,
jakbymy już tutaj byli, Donner?

517
00:35:01,018 --> 00:35:03,979
Czuję się tak, jakbym już tutaj była...

518
00:35:04,021 --> 00:35:08,275
wiele, wiele razy wczeniej...
Ty i ja...

519
00:35:08,984 --> 00:35:09,651
Zoe...

520
00:35:10,986 --> 00:35:12,988
Powinna teraz oszczędzać powietrze.

521
00:35:12,988 --> 00:35:16,992
Czy to jest eufemizm dla "zamknij się"?

522
00:35:17,993 --> 00:35:20,996
Musisz oszczędzać powietrze, Zoe.

523
00:35:20,996 --> 00:35:25,000
Nie pocišgnęłabym teraz tej dwigni otwarcia.

524
00:35:25,000 --> 00:35:26,418
Wiem, że nie.

525
00:35:27,002 --> 00:35:28,545
Przestań mówić.

526
00:35:29,004 --> 00:35:30,672
To był eufemizm.

527
00:35:34,009 --> 00:35:34,927
Eufemizm.

528
00:35:36,011 --> 00:35:39,014
Wycišgniemy jš ze skafandra
najszybciej, jak tylko możemy,

529
00:35:39,014 --> 00:35:41,892
a potem umiecimy w komorze.

530
00:35:42,017 --> 00:35:47,773
- Rusz tyłek i zrób co.
- Co? Powiedz co, a to zrobię.

531
00:35:47,981 --> 00:35:49,983
Spadło do około 10 PSI.

532
00:35:49,983 --> 00:35:54,988
Jej skafander utrzyma cinienie,
ale zostanie jej powietrza na 3 minuty.

533
00:35:54,988 --> 00:35:56,990
To nie wystarczy, aby jš wcišgnšć.

534
00:35:56,990 --> 00:35:59,993
Burza mózgów.
Jakie pomysły?

535
00:36:01,995 --> 00:36:04,998
<i>Będzie miała około 5 minut,
po utracie przytomnoci,</i>

536
00:36:04,998 --> 00:36:10,128
nim dozna uszkodzenia mózgu.
Może wystarczy czasu.

537
00:36:16,009 --> 00:36:18,011
A co ze linš, Arnel?

538
00:36:18,011 --> 00:36:19,012
To ty, Wass?

539
00:36:19,012 --> 00:36:20,722
<i>Tak. Może pluć?</i>

540
00:36:22,015 --> 00:36:26,979
Jeden glut mógłby znacznie spowolnić
utratę powietrza przy tym cinieniu.

541
00:36:27,020 --> 00:36:29,523
I sam by znalazł dziurę.

542
00:36:31,984 --> 00:36:34,987
- Nie zaszkodzi.
- Mylę, że warto spróbować.

543
00:36:34,987 --> 00:36:36,989
Zrozumiałe, Donner?

544
00:36:36,989 --> 00:36:38,782
Zrozumiałem, glut.

545
00:36:38,991 --> 00:36:42,035
Zoe, możesz dla mnie splunšć?

546
00:36:42,995 --> 00:36:43,912
<i>Splunšć?</i>

547
00:36:44,997 --> 00:36:49,001
Tak, pluj. Jeden glut, duży.
W dół skafandra.

548
00:36:49,001 --> 00:36:51,170
Nabijasz się ze mnie?

549
00:36:52,004 --> 00:36:56,008
Nie, jestem poważny.
 Zrób jednego, wielkiego gluta.

550
00:36:56,008 --> 00:36:56,925
Rollie...

551
00:36:57,009 --> 00:36:59,011
<i>Czy on sobie robi ze mnie jaja?</i>

552
00:36:59,011 --> 00:37:00,429
Zoe, zrób to.

553
00:37:01,013 --> 00:37:02,014
<i>Jak wielkiego?</i>

554
00:37:02,014 --> 00:37:05,017
Największego, jakiego możesz.
Teraz. Zrób to.

555
00:37:05,017 --> 00:37:06,894
Dalej, natychmiast.

556
00:37:27,998 --> 00:37:28,999
No dalej.

557
00:37:35,005 --> 00:37:35,839
Zwalnia.

558
00:37:39,009 --> 00:37:39,927
<i>Zwalnia.</i>

559
00:37:45,015 --> 00:37:47,100
Zatrzymuje się na 7.

560
00:37:50,020 --> 00:37:51,271
O mój Boże.

561
00:37:51,980 --> 00:37:56,735
Bardzo imponujšce, Steven,
ale naprawdę ohydne.

562
00:37:58,987 --> 00:37:59,947
Dziękuję.

563
00:38:07,996 --> 00:38:12,000
Jest powód, dla którego on
jest na tej misji.

564
00:38:12,000 --> 00:38:16,004
Donner, cišgaj jš zanim dostanie embolii.

565
00:38:16,004 --> 00:38:17,214
Zrozumiałem.

566
00:38:23,011 --> 00:38:27,015
<i>Za dzieciaka byłem całkiem przyzwoitym atletš.</i>

567
00:38:27,015 --> 00:38:29,852
<i>Przeszkody, piłka, baseball.</i>

568
00:38:32,980 --> 00:38:37,985
<i>Kiedy dochodziło do wybierania drużyn,
byłem prawie zawsze wybierany pierwszy.</i>

569
00:38:37,985 --> 00:38:45,993
<i>To prowadzi do pewnej arogancji.
To jest oczekiwanie. Dobrze grasz, wygrywasz.</i>

570
00:38:45,993 --> 00:38:48,036
<i>Przyczyna i skutek.</i>

571
00:38:54,001 --> 00:38:57,671
Zawsze wiedziałam, że tutaj będziesz.

572
00:39:00,007 --> 00:39:03,010
<i>Nie zawsze to cię dobrze przygotuje
do bycia dorosłym.</i>

573
00:39:03,010 --> 00:39:04,011
Schilling.

574
00:39:05,012 --> 00:39:06,430
Stellar. Zdał.

575
00:39:07,014 --> 00:39:07,764
Barnes.

576
00:39:10,017 --> 00:39:10,642
Zdała.

577
00:39:11,018 --> 00:39:12,311
Wassenfelder.

578
00:39:14,021 --> 00:39:16,732
Jutro odelę tego chłopaka.

579
00:39:17,983 --> 00:39:19,610
Chcę, aby zdał.

580
00:39:20,986 --> 00:39:22,696
Nie umie pływać.

581
00:39:25,991 --> 00:39:27,075
Nauczę go.

582
00:39:27,993 --> 00:39:30,996
<i>Życie nie zawsze jest sprawiedliwe...</i>

583
00:39:30,996 --> 00:39:35,000
Nie rozumiem.
Jestem częciš tego zespołu.

584
00:39:35,000 --> 00:39:36,001
Przykro nam, Ajay.

585
00:39:36,001 --> 00:39:38,003
<i>Porażka może być wynagrodzona...</i>

586
00:39:38,003 --> 00:39:40,005
Znajdziemy co dla ciebie w badaniach.

587
00:39:40,005 --> 00:39:43,759
<i>Wartoć może wyglšdać jak choroba...</i>

588
00:39:54,019 --> 00:40:00,984
<i>Czasami mylę, że naturalna selekcja
zdarzyła się tylko w szalce Petriego.</i>

589
00:40:00,984 --> 00:40:01,735
<i>Ale...</i>

590
00:40:02,986 --> 00:40:09,660
<i>Co jest w szalce Petriego,
nie do końca jest naturalne, prawda?</i>

591
00:40:21,004 --> 00:40:23,006
Żadnego zainteresowania włazem.

592
00:40:23,006 --> 00:40:24,758
Nie zrobiła tego.

593
00:40:26,009 --> 00:40:29,012
Mamy szczęcie, że znalelimy
dzisiaj tę dziurę, a nie na Wenus.

594
00:40:29,012 --> 00:40:31,473
Tak. Dziwaczne szczęcie.

595
00:40:35,018 --> 00:40:36,979
<i>Więc pytanie brzmi...</i>

596
00:40:37,020 --> 00:40:40,023
<i>kto albo co wybiera drużyny?</i>

597
00:40:42,985 --> 00:40:48,991
<i>Oraz dlaczego wyniki mogš wydawać
się tak niesprawiedliwe i tak bolesne?</i>

598
00:40:48,991 --> 00:40:51,118
<i>Nie znam odpowiedzi.</i>

599
00:40:51,994 --> 00:40:54,997
<i>Wiem tylko, że jeli cię wybiorš,</i>

600
00:40:54,997 --> 00:40:57,291
<i>lepiej to przebrnij...</i>

601
00:41:10,012 --> 00:41:12,222
<i>I nigdy, przenigdy...</i>

602
00:41:14,016 --> 00:41:18,604
<i>Nie cišgnij za tę cholernš dwignię otwarcia.</i>

603
00:41:19,021 --> 00:41:24,026
.:: Napisy24 - Nowy Wymiar Napisów ::.
Napisy24.pl

