1
00:00:00,083 --> 00:00:02,628
/Czeć, tu Chuck. A oto kilka rzeczy,
/o których warto wiedzieć.

2
00:00:02,628 --> 00:00:04,671
El, muszę z tobš porozmawiać
o komputerze taty.

3
00:00:05,088 --> 00:00:08,550
Mylałam, że odkryłam
jakie tajne pliki.

4
00:00:08,550 --> 00:00:11,261
/Ale okazało się, że to kody do gry,
/nad którš pracował tata.

5
00:00:11,303 --> 00:00:14,306
Moja siostra włanie mnie okłamała.
Nigdy mnie nie okłamywała.

6
00:00:14,348 --> 00:00:18,227
/Mój ojciec bał się tylko jednego człowieka.
Nazywano go Agentem X.

7
00:00:18,268 --> 00:00:20,979
Zamierzam go wytropić i zabić.

8
00:00:21,021 --> 00:00:23,357
Wtedy nikt mnie nie dosięgnie, nigdy!

9
00:00:24,900 --> 00:00:28,862
/PLACÓWKA CIA
/Provo, w stanie Utah

10
00:00:46,839 --> 00:00:48,048
Stać!

11
00:00:49,049 --> 00:00:52,719
Spokojnie, tygrysie.
Przyszłam z pomocš.

12
00:00:52,761 --> 00:00:55,597
DS&T przechwyciło rozmowy
o możliwym włamaniu.

13
00:00:58,934 --> 00:01:00,394
Mało prawdopodobne.

14
00:01:00,435 --> 00:01:02,938
Tutaj zawsze jest
jak w miecie widmo.

15
00:01:03,689 --> 00:01:07,276
Do diabła. Przepraszam,
nie piłam jeszcze porannej kawy.

16
00:01:09,236 --> 00:01:13,073
Pozwól, że... pomogę.

17
00:01:18,620 --> 00:01:21,081
A podobno dżentelmeni wyginęli.

18
00:01:25,377 --> 00:01:26,378
Dobra robota.

19
00:01:26,378 --> 00:01:29,756
Wiedziałem, że był powód, aby cię zabrać,
poza tym oczywistym.

20
00:01:41,560 --> 00:01:43,770
To ten komputer z danymi Agenta X?

21
00:01:44,479 --> 00:01:46,356
Nie, to lokalizator.

22
00:01:46,523 --> 00:01:49,151
Kto musi używać komputera.

23
00:01:49,234 --> 00:01:51,904
Ale wyglšda na to,
że CIA ma go na oku.

24
00:01:51,987 --> 00:01:56,116
Zlokalizuj sygnał, a znajdziemy to,
czego chce pani Volkoff.

25
00:01:56,200 --> 00:01:58,035
To było proste.

26
00:01:58,076 --> 00:02:01,622
CIA będzie pewnie
bardziej dbało o komputer.

27
00:02:03,749 --> 00:02:06,335
O, kurczę.
No, Ellie, dalej.

28
00:02:08,837 --> 00:02:11,590
Hej, kochanie, szykuję się włanie
na wieczór kawalerski Chucka.

29
00:02:11,673 --> 00:02:13,425
Możesz mnie posmarować
kremem z filtrem?

30
00:02:13,467 --> 00:02:14,384
Jasne...

31
00:02:14,468 --> 00:02:17,846
Porzšdnie wysmaruj barki.
Ma być słonecznie w Vegas.

32
00:02:20,140 --> 00:02:21,892
Co to za stary dom?

33
00:02:21,975 --> 00:02:26,355
Ten? Obliczam złożonoć cyklomatycznš,
na której oparte sš poszukiwania taty.

34
00:02:26,396 --> 00:02:27,606
To jest koniec pętli.

35
00:02:27,648 --> 00:02:31,068
- wietnie.
- Wszystko prowadzi do tego zdjęcia.

36
00:02:31,151 --> 00:02:34,446
Nie rozumiem, dlaczego tata chciał,
bym miała zdjęcie starego domu.

37
00:02:34,988 --> 00:02:36,073
Co ty robisz, El?

38
00:02:36,073 --> 00:02:38,367
Nie powinna szykować się
na wieczór panieński Sarah?

39
00:02:38,450 --> 00:02:39,034
Nie martw się.

40
00:02:39,076 --> 00:02:42,579
Clara jest u twoich rodziców,
ja jestem spakowana na naszš babskš podróż.

41
00:02:42,621 --> 00:02:45,249
Obiecuję, że wyłšczę to od razu,
gdy zacznie się zabawa.

44
00:02:48,126 --> 00:02:50,504
Vegas, kotku.
Vegas!

45
00:02:59,346 --> 00:03:00,681
Siemano.

46
00:03:02,015 --> 00:03:05,477
Mogę spytać drużbę,
do jakiego kasyna uderzamy najpierw?

47
00:03:06,061 --> 00:03:09,147
Mam pełno kasy
wypalajšcej mi dziurę w kroczu.

48
00:03:10,524 --> 00:03:12,943
- Nie sšdzę, że...
- Nie, to płonie.

49
00:03:12,985 --> 00:03:15,779
Właciwie to nie wiem.
Zostawiłem wszystko wietnemu.

50
00:03:15,821 --> 00:03:19,032
- Zdaje się, że jest ekspertem od Vegas.
- Miło.

51
00:03:19,074 --> 00:03:20,868
A co z tobš, Casey?
Jakie preferencje co do kasyn?

52
00:03:20,909 --> 00:03:24,037
Nie. Zapomnij o nich.
Najlepsze w Vegas sš strzelnice.

53
00:03:24,121 --> 00:03:27,082
Wzišłem parę
wymarzonych celów.

54
00:03:27,124 --> 00:03:29,209
Mam złe wieci.
Do zobaczenia w poniedziałek.

55
00:03:29,251 --> 00:03:32,337
Zaczekaj, Duży Michaelu.
Nie jedziesz?

56
00:03:33,213 --> 00:03:34,840
Bologna Grimes
zabroniła mi jechać.

57
00:03:34,882 --> 00:03:38,844
Wie, że szalałem w Vegas,
jako członek Earth, Wind, Fire & Rain.

58
00:03:38,844 --> 00:03:40,929
Chcesz, abym zadzwonił
do tej pani Baloney?

59
00:03:40,971 --> 00:03:41,972
Przemówić jej do rozumu?

60
00:03:42,014 --> 00:03:45,142
Nie, od raz podjętej przez niš decyzji
nie ma odwrotu.

61
00:03:46,810 --> 00:03:48,562
Bawcie się dobrze.

62
00:03:52,399 --> 00:03:54,401
Nie!

63
00:03:54,484 --> 00:03:56,236
Poczekaj chwileczkę.

64
00:03:56,278 --> 00:03:59,448
Jeste moim przyszłym ojczymem.
Tak nie może być.

65
00:03:59,531 --> 00:04:03,368
No we... Jestemy facetami!
Facetami, którzy biorš, co im się należy!

66
00:04:03,660 --> 00:04:09,041
Id do domu, walnij pięciš w stół,
spójrz mojej matce w oczy

67
00:04:09,291 --> 00:04:12,503
i powiedz:
"Bologna, tak mi przykro, kobieto..."

68
00:04:13,921 --> 00:04:17,633
"...ale muszę pracować przez cały weekend".
Kiedy mnie zapyta, powiem:

69
00:04:17,674 --> 00:04:20,844
"Tak, mamy teraz remanent
i wszyscy harujš bez przerwy".

70
00:04:23,889 --> 00:04:28,018
To najlepsza rzecz,
jakš biały kiedykolwiek dla mnie zrobił.

71
00:04:30,270 --> 00:04:32,314
Jedmy do Vegas!

72
00:04:32,356 --> 00:04:35,817
Vegas. Co założyć
na wieczór kawalerski w Vegas?

73
00:04:35,817 --> 00:04:37,653
Nie wierzę,
że nigdy nie byłe w Vegas.

74
00:04:37,694 --> 00:04:40,697
I przy okazji,
kawaler się tak nie ubiera.

75
00:04:40,739 --> 00:04:44,868
Co? Nie rozumiesz tego całego stroju
z biznesowš góra i imprezowym dołem?

76
00:04:44,910 --> 00:04:48,288
Będę przygotowany
na wszystkie atrakcje Vegas.

77
00:04:48,372 --> 00:04:52,042
A skoro mowa o wyglšdzie -
robisz strasznie dokładnš pielęgnację.

78
00:04:52,125 --> 00:04:54,837
Przypominam ci tylko,
za czym będziesz tęsknił w Vegas.

79
00:04:54,837 --> 00:04:57,256
Uwierz mi, nie zapomnę.

80
00:04:58,841 --> 00:05:00,968
Gdzie was zabiera Ellie?

81
00:05:01,051 --> 00:05:04,721
Nie jestem pewna.
/Zawsze, gdy robię zwiad, siedzi przy komputerze.

82
00:05:04,805 --> 00:05:06,557
Spędza przy nim wiele czasu.

83
00:05:06,598 --> 00:05:11,186
Ellie zawsze była dobra w łamigłówkach.
/Zagadki, sudoku, krzyżówki...

84
00:05:11,270 --> 00:05:13,647
Pamiętam z wczesnego dzieciństwa,

85
00:05:13,689 --> 00:05:17,776
że ułożyła dwunastociennš kostkę Rubika,
zanim ja wyjšłem swojš z pudełka.

86
00:05:17,860 --> 00:05:19,862
Rozmawiałe już z Devonem?

87
00:05:19,903 --> 00:05:22,948
/Powiedziałe mu, że wiesz, iż Ellie
/nadal używa laptopa?

88
00:05:22,948 --> 00:05:25,534
Jeszcze nie.

89
00:05:26,326 --> 00:05:30,455
/Chcę przeprowadzić męskš rozmowę,
gdy tylko dojedziemy do Vegas.

90
00:05:30,539 --> 00:05:34,001
To idealne miejsce
do odbycia szczerej rozmowy.

91
00:05:35,586 --> 00:05:37,379
Naprawdę nigdy nie byłe w Vegas.

92
00:05:39,173 --> 00:05:41,008
/wietny!

93
00:05:41,049 --> 00:05:43,635
/- Jedmy!
- Momencik, Chuck!

94
00:05:43,635 --> 00:05:45,179
Idę!

95
00:05:47,306 --> 00:05:49,057
Czeć.

96
00:05:49,725 --> 00:05:52,728
- Co tam?
- Włanie czytałam ksišżkę.

97
00:05:54,271 --> 00:05:56,481
Nie musisz mnie okłamywać, Ellie.

98
00:05:57,774 --> 00:06:00,777
Wiem, że planujesz wieczór panieński,
wszyscy mamy jakie sekrety.

99
00:06:00,861 --> 00:06:03,989
- No nie, wietny?
- Nie znasz nawet połowy, brachu.

100
00:06:04,031 --> 00:06:07,201
Pozwól, że co ci powiem.
W ten weekend...

101
00:06:07,242 --> 00:06:11,455
- ...zrobię z ciebie mężczyznę.
- Super! Nie mogę się doczekać.

102
00:06:13,123 --> 00:06:15,751
No dobrze, bawcie się dobrze.
Jedcie bezpiecznie, a ja włanie...

103
00:06:15,792 --> 00:06:17,461
Co tu porobię.

104
00:06:17,503 --> 00:06:18,879
- W porzšdku.
- Dobrze.

105
00:06:18,962 --> 00:06:22,007
- Na razie.
- Pa.

106
00:06:23,133 --> 00:06:25,928
/Wreszcie mamy sygnał
/z komputera Oriona.

107
00:06:28,305 --> 00:06:32,851
- Echo Park, Los Angeles.
- Doskonale, ruszajmy.

108
00:06:36,230 --> 00:06:39,066
{c:$0099fa}CHUCK
{c:$0099fa}4x22

109
00:06:39,858 --> 00:06:42,236
{c:$0099fa}<i>Chuck kontra Agent X</i>

110
00:06:42,986 --> 00:06:46,823
{c:$0099fa}<i>Tłumaczenie:
{c:$0099fa}<i>afgani, Gitarzystka, Grisza, Lukasz032, MasterTrick</i>

111
00:06:46,990 --> 00:06:50,827
{c:$0099fa}<i>Korekta:
{c:$0099fa}<i>Brighty, CMP, Zbiczek</i>

112
00:06:51,161 --> 00:07:01,046
{c:$0099fa}..:: ChuckTV.pl ::..
{c:$0099fa}Polskie centrum fanów serialu Chuck

113
00:07:16,854 --> 00:07:19,481
/Dobra, chłopaki.
Bšdcie gotowi.

114
00:07:19,523 --> 00:07:22,401
Może i bylicie w Miecie Grzechów,
ale nigdy ze mnš.

115
00:07:22,442 --> 00:07:24,820
Dzięki, wietny,
za organizację tej wycieczki.

116
00:07:24,862 --> 00:07:26,905
Stary, żartujesz?
Ja po to żyję.

117
00:07:26,947 --> 00:07:29,658
Musimy nastawić się na ten weekend
jak na wojnę.

118
00:07:29,700 --> 00:07:31,034
Teraz gadasz po mojemu.

119
00:07:31,118 --> 00:07:33,871
Gdy tylko tam dotrzemy,
natychmiast zdobywamy Jaskinię.

120
00:07:33,954 --> 00:07:36,415
Zgrać się w Jaskini Hazardu!

121
00:07:36,582 --> 00:07:40,669
- Co ty robisz?!
- Deszcz pieniędzy.

122
00:07:40,752 --> 00:07:43,463
W kanadyjskim stylu,
a więc w sumie jest to nieg.

123
00:07:44,548 --> 00:07:46,466
Dolar, dolar dla wszystkich!

124
00:07:47,176 --> 00:07:49,636
- Zatrzymaj te socjalistyczne monety.
- I oszczędzaj energię.

125
00:07:49,720 --> 00:07:53,182
Vegas to kraina przesady.
Dla tych, którzy chcieliby co upolować,

126
00:07:53,223 --> 00:07:56,643
- będzie sporo okazji.
- Odpocznijcie, chłopcy,

127
00:07:56,768 --> 00:08:00,230
bo możemy już nie spać
przez dłuższy czas.

128
00:08:02,900 --> 00:08:05,110
/Za wspaniały weekend panieński.

129
00:08:05,277 --> 00:08:07,863
Zdrowie.

130
00:08:08,030 --> 00:08:10,199
Wtajemniczysz mnie
w ten wielki sekret?

131
00:08:10,282 --> 00:08:14,786
- Co zaplanowała na jutro?
- Pojedziemy do spa

132
00:08:14,828 --> 00:08:17,164
w Santa Barbara i będziemy
korzystać nie tylko z masażu,

133
00:08:17,164 --> 00:08:19,374
zrobimy sobie peeling ciała.

134
00:08:20,959 --> 00:08:24,046
To brzmi bardzo...
odprężajšco.

135
00:08:24,129 --> 00:08:27,007
Przygotuj się
na intensywnš aromaterapię.

136
00:08:34,932 --> 00:08:38,769
Dobra, chłopcy!
Rozwalmy to miasto.

137
00:08:46,026 --> 00:08:48,362
Witam w Las Vecas, chłopcy!

138
00:08:51,490 --> 00:08:54,201
Devon, co tu jest grane?
To nie jest Las Vegas.

139
00:08:54,368 --> 00:08:56,787
Las Vecas, kolego.
Spójrzcie!

140
00:08:56,828 --> 00:08:59,498
/WITAMY W LAS VECAS
/Park wypoczynkowy stanu Nevada.

141
00:09:00,791 --> 00:09:04,878
Przez cały czas mówiłe
"Las Ve-cas"?

142
00:09:05,045 --> 00:09:08,173
- No jasne! O czym miałbym mówić?
- Las Vegas.

143
00:09:08,215 --> 00:09:10,592
Chwila, słyszałem, jak mówiłe,
że jedziemy do Miasta Grzechów.

144
00:09:10,634 --> 00:09:13,971
Bo to jest miasto
słynnego Wodospadu Grzechotników.

145
00:09:14,012 --> 00:09:15,389
Miejscowi nazywajš je
Miastem Grzechów.

146
00:09:15,430 --> 00:09:16,765
A co z Jaskiniš?

147
00:09:16,807 --> 00:09:18,725
Stara jaskinia kopalniana.
Jest obok kempingu.

148
00:09:18,809 --> 00:09:20,269
Mylałem, że zapolujemy!

149
00:09:20,310 --> 00:09:23,647
Jest tu ogromna populacja wistaka.
Uwielbiajš być cigane.

150
00:09:23,689 --> 00:09:25,148
Byle bym mógł urzšdzić strzelnicę.

151
00:09:25,190 --> 00:09:28,735
Tak, strzelnica natury.
Pobyt na wieżym powietrzu.

152
00:09:28,777 --> 00:09:30,863
W porzšdku, kolego?
Wiem, że nie mogłe

153
00:09:30,904 --> 00:09:33,615
doczekać się Vegas
najbardziej z nas wszystkich.

154
00:09:33,657 --> 00:09:35,951
Co? Wiedziałem,
że jedziemy do Vecas!

155
00:09:36,034 --> 00:09:37,244
To miejsce jest niesamowite!

156
00:09:37,286 --> 00:09:40,122
Rosnš tu magiczne grzyby,
tam, na tych wzgórzach.

157
00:09:40,163 --> 00:09:42,040
Zamierzam jakie znaleć,
może co upoluję.

158
00:09:42,082 --> 00:09:46,295
To jest zapał, wielki bracie!
Tak! Chodmy się rozpakować.

159
00:09:46,295 --> 00:09:49,798
/Lepiej się rozpakuję
i odpocznę przed wielkim dniem.

160
00:09:49,840 --> 00:09:51,925
Odpoczniesz? To twój
wieczór panieński.

161
00:09:52,092 --> 00:09:54,970
Musimy cię wymęczyć,
nim odpoczniesz.

162
00:09:55,137 --> 00:09:57,306
- Wymęczyć?
- No chod...

163
00:09:57,806 --> 00:10:00,392
Niespodzianka!

164
00:10:02,060 --> 00:10:05,772
Chyba nie mylała,
że zabiorę cię tylko do jakiego lichego spa?

165
00:10:05,856 --> 00:10:08,108
Chciałam sprowadzić dziewczyny
z Drużyny C.A.T.,

166
00:10:08,192 --> 00:10:11,069
ale były gdzie daleko w Libii,
więc zaprosiłam dziewczyny z Parówek-pychotek

167
00:10:11,153 --> 00:10:14,364
- i kilka przyjaciółek ze szpitala.
- Dziękuję. To wspaniała niespodzianka.

168
00:10:14,448 --> 00:10:17,242
Wiem, że nie będzie
tak szalenie, jak w Vegas,

169
00:10:17,326 --> 00:10:19,286
ale mamy kilka drinków,
zobaczymy, co będzie dalej.

170
00:10:19,328 --> 00:10:21,455
W porzšdku.

171
00:10:25,417 --> 00:10:28,921
/BECKMAN: Komputer Oriona zagrożony.
/Zamelduj się natychmiast.

172
00:10:29,796 --> 00:10:33,509
W porzšdku, chłopcy.
Przygotujcie się na kawalerskš wędrówkę.

173
00:10:34,176 --> 00:10:37,846
Pomylałem, że możemy poszukać
tam czego na kolację.

174
00:10:37,888 --> 00:10:39,806
Nie będę szukał jedzenia.

175
00:10:39,848 --> 00:10:42,559
Słuchajcie, wiem,
że tu nie jest jak w Las Vegas,

176
00:10:42,601 --> 00:10:45,062
ale wietny pracował bardzo ciężko,
aby to przygotować.

177
00:10:45,145 --> 00:10:47,105
Podziwiam konsekwencję
w jego strategii.

178
00:10:47,189 --> 00:10:50,025
Pewnie. I wiesz co?
Wędrówka brzmi bardzo orzewiajšco.

179
00:10:50,108 --> 00:10:53,987
- Nigdy nie wędrowałem w krawacie.
- No nie? Niech krew buzuje.

180
00:10:54,154 --> 00:10:57,783
Może być tak zabawnie, jak w Vegas.
Bo w tym weekendzie

181
00:10:57,824 --> 00:10:59,993
chodzi o tworzenie więzi, prawda?

182
00:11:00,619 --> 00:11:02,454
Nie. Nie o to.

183
00:11:02,621 --> 00:11:06,708
/Ani trochę. Mówimy o stekach,
hazardzie i pakowaniu się w dziwne rzeczy,

184
00:11:06,834 --> 00:11:08,794
które mogš cię dręczyć
do końca życia.

185
00:11:08,836 --> 00:11:13,549
Amen. Michaelu, mogę prosić na słówko,
tam, obok bzdurnego drzewa?

186
00:11:14,633 --> 00:11:16,510
Słuchaj. Mam plan.

187
00:11:16,552 --> 00:11:19,513
- Nie musisz kończyć, wchodzę w to.
- Dobra.

188
00:11:19,805 --> 00:11:22,140
Była najlepszš
parówkowš dziewczynš.

189
00:11:27,271 --> 00:11:30,440
Hej, Chuck, posłuchaj,
włamano się do placówki CIA.

190
00:11:30,482 --> 00:11:33,569
Musimy natychmiast zabezpieczyć
komputer Oriona.

191
00:11:33,610 --> 00:11:37,447
Oddzwoń i powiedz,
gdzie twoja siostra go trzyma.

192
00:11:37,865 --> 00:11:39,408
Już czas się zabawić!

193
00:11:39,491 --> 00:11:42,411
Ubierzmy naszš przyszłš pannę młodš
w suknię z papieru toaletowego!

194
00:11:42,494 --> 00:11:44,413
Posłuchaj, Ellie,
możemy porozmawiać? Chcę...

195
00:11:44,454 --> 00:11:48,208
Poczekaj. Musimy porozmawiać.
Ellie, to nie...

196
00:11:48,292 --> 00:11:50,502
To nie może czekać.
Moi...

197
00:11:50,627 --> 00:11:53,714
Moi pracodawcy wiedzš o...
o komputerze twojego taty i...

198
00:11:53,714 --> 00:11:56,925
I muszę go zabrać
w bezpieczne miejsce w tej chwili!

199
00:11:59,094 --> 00:12:01,722
Czemu? Co się stało?

200
00:12:06,351 --> 00:12:09,438
Jestemy milę od ródła sygnału.

201
00:12:11,815 --> 00:12:14,359
Nie ma się czego obawiać.
Włamano się do CIA,

202
00:12:14,401 --> 00:12:17,779
może to mieć zwišzek
z komputerem twojego taty.

203
00:12:17,821 --> 00:12:19,573
Powinnam wiedzieć, że co takiego
może się stać.

204
00:12:19,615 --> 00:12:23,160
Przepraszam, Sarah.
Było tam wiele dziwnych rzeczy.

205
00:12:23,202 --> 00:12:27,331
Co o Agencie X i programie Intersekt.
Schowałam go tutaj.

206
00:12:34,796 --> 00:12:36,632
To nie moja torba.
Ta jest Devona.

207
00:12:36,673 --> 00:12:39,384
- Musiał jš wzišć przez pomyłkę.
- Wszystko w porzšdku.

208
00:12:39,426 --> 00:12:42,304
Nie ma się o co martwić.
Nikt nie jest w niebezpieczeństwie.

209
00:12:42,346 --> 00:12:43,972
Dobrze.

210
00:12:54,024 --> 00:12:58,320
Sarah Walker?
Ładuj broń!

211
00:13:16,046 --> 00:13:19,299
Nie macie nic przeciwko,
abym wykonała jeden telefon?

212
00:13:22,845 --> 00:13:25,180
Dobrze.
Przepraszam.

213
00:13:25,222 --> 00:13:28,725
Nie chciałam patrzeć na...
Przepraszam.

214
00:13:32,062 --> 00:13:33,438
Pani generał, może mnie pani

215
00:13:33,438 --> 00:13:35,232
połšczyć z naszymi agentami
w Las Vegas?

216
00:13:36,608 --> 00:13:39,027
O, czy to jest broń?
Nie.

217
00:13:48,787 --> 00:13:50,873
Tędy.

218
00:13:55,043 --> 00:13:58,338
Wspaniała przechadzka.
Dzięki.

219
00:13:58,380 --> 00:14:01,425
Cieszę się, że inni znaleli
co do roboty.

220
00:14:01,466 --> 00:14:03,844
Vecas ma wiele do zaoferowania!

221
00:14:03,886 --> 00:14:05,888
Prosto w żebra.

222
00:14:07,806 --> 00:14:09,850
Skoro jestemy tylko my dwaj,

223
00:14:09,933 --> 00:14:13,729
- możemy pogadać jak facet z facetem?
- Jasne.

224
00:14:13,812 --> 00:14:18,275
Wiem, że nie zabrałe twardego dysku
z komputera mojego taty.

225
00:14:18,317 --> 00:14:20,986
Przepraszam, Chuck.
Ellie była taka szczęliwa.

226
00:14:21,028 --> 00:14:23,447
- Nie mogłem jej tego zrobić.
- Rozumiem.

227
00:14:23,488 --> 00:14:25,908
I cieszę się, że ona jest szczęliwa.
I cieszę się,

228
00:14:25,949 --> 00:14:29,453
że kontynuuje pracę ojca.
Tylko te sekrety...

229
00:14:30,913 --> 00:14:32,831
...niszczš mojš rodzinę.

230
00:14:32,873 --> 00:14:34,499
Padnij.

231
00:14:36,418 --> 00:14:38,712
Zga to wiatło.

232
00:14:54,603 --> 00:14:57,314
Dlaczego to przyniosłe
na mój wieczór kawalerski?

233
00:14:57,356 --> 00:14:59,942
O nie.
Chyba wzišłem torbę Ellie.

234
00:15:00,692 --> 00:15:03,070
To jest to urzšdzenie,
które chce pani Volkoff.

235
00:15:03,153 --> 00:15:05,405
/Zawiera wszystkie pliki
/dotyczšce Agenta X.

236
00:15:05,447 --> 00:15:06,532
Vivian Volkoff.

237
00:15:06,573 --> 00:15:09,535
Nie możemy pozwolić, żeby poznała
informacje znajdujšce się na komputerze.

238
00:15:09,576 --> 00:15:10,911
/Przeczeszcie las.

239
00:15:10,953 --> 00:15:13,288
Nie możemy zostawić wiadków.

240
00:15:15,916 --> 00:15:18,335
Wpadlicie na wieczór kawalerski?

241
00:15:21,505 --> 00:15:24,299
wietny załatwił rozrywkę.

242
00:15:32,599 --> 00:15:37,062
Lubisz je?
Bo mam jeszcze takie trzy.

243
00:15:45,487 --> 00:15:47,030
Musimy odzyskać laptopa.

244
00:15:47,114 --> 00:15:49,116
Kim jest ta Vivian Volkoff?

245
00:15:49,157 --> 00:15:50,242
To długa historia.

246
00:15:50,284 --> 00:15:52,202
Tak naprawdę to proste.
Ona jest nemezis Chucka.

247
00:15:52,202 --> 00:15:53,537
Wsadził jej staruszka
za kraty,

248
00:15:53,537 --> 00:15:55,581
a ona wysłała zabójców,
żeby zniszczyli Zamek.

249
00:15:56,039 --> 00:15:58,667
A co z Agentem X?

250
00:15:58,750 --> 00:16:01,253
Wydaje mi się,
że to ja jestem Agentem X.

251
00:16:05,340 --> 00:16:08,218
Przepraszam, że pozwoliłem Ellie dotykać
komputera twojego ojca.

252
00:16:08,260 --> 00:16:11,263
Przepraszam, że pozwoliłem temu gociowi
zaplanować twój wieczór kawalerski.

253
00:16:11,305 --> 00:16:12,848
To jest naprawdę okropne.

254
00:16:17,186 --> 00:16:21,857
Zacznijmy tę imprezkę!

255
00:16:22,149 --> 00:16:24,693
To samo pomylałem.

256
00:16:28,238 --> 00:16:30,657
CIA złamało zabezpieczenia.

257
00:16:30,699 --> 00:16:32,492
Wylę pliki do pani Volkoff.

258
00:16:32,534 --> 00:16:35,162
Ale najpierw sprawd,
jak dużo on wie.

259
00:16:35,204 --> 00:16:38,749
Jeli nie będzie gadał,
już nigdy nie powie nic więcej.

260
00:16:42,211 --> 00:16:43,795
Witam ponownie.

261
00:16:43,879 --> 00:16:45,547
Wiesz, dlaczego tu jestem?

262
00:16:45,589 --> 00:16:48,592
Bo byłem
niegrzecznym chłopczykiem?

263
00:16:51,261 --> 00:16:52,596
Co jest w strzykawce?

264
00:16:52,638 --> 00:16:55,390
Tiopental,
serum prawdy.

265
00:16:55,432 --> 00:16:57,267
Dziwacznie.

266
00:16:57,309 --> 00:17:00,062
Nie wiem, czy będzie pasowało
do tego, na czym jestem.

267
00:17:03,607 --> 00:17:05,567
Chłopaki, oni torturujš Jeffa.

268
00:17:05,609 --> 00:17:07,277
Lester i Duży Mike mogš się
tu przyplštać.

269
00:17:07,319 --> 00:17:10,906
- Musimy co zrobić.
- Tak. Casey, jaki jest plan?

270
00:17:21,458 --> 00:17:23,544
- Kto to był?
- Najemnicy.

271
00:17:23,585 --> 00:17:25,796
Byłe Zielone Berety,
sšdzšc po ich taktyce.

272
00:17:25,879 --> 00:17:27,589
Naliczyłem trzech, wliczajšc
przywódcę w obozie.

273
00:17:27,673 --> 00:17:28,841
Widzielicie, jak to zrobił?

274
00:17:28,882 --> 00:17:30,133
Może mogę go uratować.

275
00:17:30,175 --> 00:17:33,762
Nie żyje, jak i my,
jeli nie wemiecie się w garć.

276
00:17:33,846 --> 00:17:35,138
Co to?

277
00:17:35,180 --> 00:17:37,474
Ty i Morgan pójdziecie szukać
kilka mocnych patyków

278
00:17:37,516 --> 00:17:38,600
i zaczniecie je ostrzyć.

279
00:17:38,684 --> 00:17:41,353
Tak jest.
Doskonale, a na co mamy je ostrzyć?

280
00:17:41,854 --> 00:17:42,938
Na wykałaczki.

281
00:17:42,980 --> 00:17:44,565
Dzidy, idioci.

282
00:17:44,606 --> 00:17:46,191
Zwabię resztę drużyny do lasu.

283
00:17:46,275 --> 00:17:49,611
Przepraszam. Mamy walczyć
z byłymi Zielonymi Beretami na dzidy?

284
00:17:49,653 --> 00:17:53,198
Ty nie. Zejdziesz do obozu
i sprowadzisz Jeffa.

285
00:17:53,240 --> 00:17:54,867
Miłego polowania.

286
00:17:56,493 --> 00:17:57,953
Miłego polowania?

287
00:17:58,036 --> 00:17:59,997
/Szukam.

288
00:18:00,038 --> 00:18:02,958
Pokazuje mi najbliższe kasyna
w Las Vegas.

289
00:18:03,000 --> 00:18:04,710
Powiedziałe Las Vecas?

290
00:18:04,793 --> 00:18:05,669
Nie powiedziałem!

291
00:18:05,711 --> 00:18:07,004
Nie, musimy tu zostać.

292
00:18:07,087 --> 00:18:09,840
Musi tu być klub nocny, bar...
albo jaki monopolowy.

293
00:18:09,882 --> 00:18:12,009
Vegas! Vegas, Vegas.

294
00:18:12,050 --> 00:18:14,344
- Powiedziałe Vecas?
- Nie pogrywaj ze mnš.

295
00:18:14,386 --> 00:18:16,054
Musimy się stšd wynieć.

296
00:18:16,096 --> 00:18:18,098
To nie jest to,
na co się pisałem.

297
00:18:18,098 --> 00:18:19,933
Poczekaj, nie!

298
00:18:19,975 --> 00:18:21,935
Nie możemy ich zostawić.
Mogš tu umrzeć.

299
00:18:21,977 --> 00:18:25,147
Przestań dramatyzować.

300
00:18:25,189 --> 00:18:27,941
Martwię się tylko o Jeffa.

301
00:18:40,287 --> 00:18:41,538
Co?
Co jest?

302
00:18:41,580 --> 00:18:43,624
To chyba drzazga.

303
00:18:43,624 --> 00:18:44,791
Niech spojrzę.

304
00:18:44,833 --> 00:18:48,295
Daj spokój, ludzie chcš nas zabić.
Poradzę sobie z małš drzazgš.

305
00:18:48,295 --> 00:18:49,963
Ale boli!

306
00:18:53,634 --> 00:18:56,094
Zabiłe kiedy człowieka?

307
00:18:56,136 --> 00:18:57,554
Co ci powiem.

308
00:18:57,638 --> 00:19:01,558
Ten pierwszy jest najtrudniejszy.
Nie ma wštpliwoci.

309
00:19:01,642 --> 00:19:04,478
- Serio?
- Co ty, nie dajš mi nawet broni.

310
00:19:04,520 --> 00:19:05,646
Żartujesz sobie?

311
00:19:07,940 --> 00:19:10,025
/Jestem lekarzem.
Przysięgałem, że będę ratował życia.

312
00:19:10,067 --> 00:19:11,276
A co z własnym życiem?

313
00:19:11,318 --> 00:19:13,612
Kole, słyszałe, co mówił Casey.
Albo oni, albo my.

314
00:19:13,695 --> 00:19:17,032
/A jeli spotkalibymy ich w knajpie?
/Moglibymy być kumplami z bractwa.

315
00:19:17,115 --> 00:19:20,994
Kumple... To najemnicy, kumplu.
/Mielibymy z nimi pić?

316
00:19:23,372 --> 00:19:25,832
- Słyszałe co?
- Nie, to tylko trema na pierwszej misji.

317
00:19:25,874 --> 00:19:28,085
- To nie jest moja pierwsza misja.
- Sšdzę, że pierwsza.

318
00:19:28,126 --> 00:19:31,171
Jak tam dzidy?

319
00:19:31,421 --> 00:19:33,423
Masz szczęcie,
że cię nimi nie zabilimy!

320
00:19:33,507 --> 00:19:37,344
- Sš naprawdę ostre.
- Już współczuję tym najemnikom.

321
00:19:37,594 --> 00:19:39,763
Powiniene, bo nie żyjš.

322
00:19:39,805 --> 00:19:41,849
Nie żyjš?
Więc po co to robilimy?

323
00:19:41,890 --> 00:19:43,976
Żebycie mi nie przeszkadzali.

324
00:19:56,029 --> 00:19:58,699
Jaka jest sytuacja?

325
00:19:58,740 --> 00:20:01,702
Nieciekawa. Wyglšda na to,
że skończyli ci się przyjaciele.

326
00:20:02,536 --> 00:20:06,081
W takim razie muszę tam przyjć
i zabić cię osobicie.

327
00:20:06,081 --> 00:20:08,834
- Jeniec jest nieprzytomny.
- Zabij go.

328
00:20:36,236 --> 00:20:38,113
Widzę, że miałe
trening walki nożem.

329
00:20:38,155 --> 00:20:39,990
Dam ci ostatniš lekcję.

330
00:20:51,168 --> 00:20:52,336
To koniec.

331
00:20:58,675 --> 00:21:00,719
To koniec.

332
00:21:10,687 --> 00:21:13,982
Przepraszam za przerwanie
tego erotycznego tańca.

333
00:21:18,904 --> 00:21:22,866
Jeli ktokolwiek żyje,
spotkajmy się w wyznaczonym miejscu.

334
00:21:22,908 --> 00:21:24,117
Co się dzieje do diaska?

335
00:21:24,201 --> 00:21:26,495
Jeff przeholował z prochami.
Musimy się wynosić z Vecas.

336
00:21:26,537 --> 00:21:28,705
Miło, że poszlicie
po rozum do głowy.

337
00:21:28,747 --> 00:21:32,918
Najlepszy wieczór kawalerski na wiecie.
Vecas, dziecino!

338
00:21:42,427 --> 00:21:44,638
Czeć, gdzie bylicie?
Beckman wysłała ekipę do Vegas.

339
00:21:44,680 --> 00:21:46,348
Szukali was.

340
00:21:46,390 --> 00:21:48,892
Wybrali złe Vegas.

341
00:21:48,934 --> 00:21:51,228
Gdzie jest laptop Oriona?
Beckman mylała...

342
00:21:51,270 --> 00:21:53,981
Miała rację, Vivian wysłała
po niego drużynę. Próbowali nas zabić.

343
00:21:54,022 --> 00:21:56,024
Muszę powiedzieć Ellie,
w co się wpakowała.

344
00:21:56,066 --> 00:21:58,235
Jeli nie wzišłbym złej torby,
wpadłybycie w zasadzkę.

345
00:21:58,277 --> 00:22:00,529
Zgadzam się.
Ellie zasługuje, żeby wiedzieć.

346
00:22:00,571 --> 00:22:04,032
Powiem jej. Jestem odpowiedzialna za to,
że CIA użyło jej do znalezienia Agenta X.

347
00:22:04,116 --> 00:22:05,492
Nie, ja jej powiem.

348
00:22:09,329 --> 00:22:12,749
Ale wtedy będziesz musiał
powiedzieć prawdę o sobie.

349
00:22:13,584 --> 00:22:15,502
Wiem.

350
00:22:25,220 --> 00:22:27,389
Co robisz w domu?

351
00:22:27,431 --> 00:22:31,101
Musiałem skrócić wieczór kawalerski.

352
00:22:31,143 --> 00:22:33,061
Jest co, co chodzi mi po głowie.

353
00:22:34,605 --> 00:22:36,064
To znaczy?

354
00:22:37,524 --> 00:22:40,986
Zawsze moglimy
mówić sobie wszystko.

355
00:22:42,237 --> 00:22:45,407
Ostatnio czuję jednak, że...

356
00:22:45,449 --> 00:22:46,783
Jakby co stało temu na drodze.

357
00:22:46,825 --> 00:22:50,537
Dokładnie, nasza rodzina
jest pełna tajemnic.

358
00:22:50,579 --> 00:22:51,872
Zbyt wiele tajemnic.

359
00:22:51,914 --> 00:22:53,832
- Nasi samotni rodzice...
- Tak.

360
00:22:53,874 --> 00:22:56,668
I sšdzę, że między nami
nie powinno być sekretów.

361
00:22:56,710 --> 00:22:58,629
Pracowałam nad czym tajnym
i nie powiedziałam ci,

362
00:22:58,670 --> 00:22:59,755
żeby się nie martwił...

363
00:22:59,796 --> 00:23:03,425
Wiem o laptopie taty i jego badaniach.
Mama mi powiedziała.

364
00:23:04,551 --> 00:23:06,470
To po co tu jestemy?

365
00:23:10,182 --> 00:23:11,558
Nadal jeste szpiegiem.

366
00:23:11,600 --> 00:23:14,520
Poczekaj chwilę, miałem całš przemowę,
a ty już na to wpadła.

367
00:23:14,561 --> 00:23:16,855
Nie możesz sama na to wpać.

368
00:23:16,897 --> 00:23:19,149
Włanie to zrobiłam.

369
00:23:19,441 --> 00:23:22,277
Zrobiła mnie w kostkę Rubika.

370
00:23:23,320 --> 00:23:25,614
No jasne.
Nadal pracujesz dla CIA.

371
00:23:25,656 --> 00:23:27,407
Sarah też jest szpiegiem.
I wiadomo,

372
00:23:27,407 --> 00:23:30,536
że jeste stworzony do większych rzeczy,
niż siedzenie w Buy More.

373
00:23:32,579 --> 00:23:34,915
Nie jeste wciekła?

374
00:23:34,998 --> 00:23:37,501
Nie ze względu na to.
Jestem wciekła, bo mi nie powiedziałe.

375
00:23:37,584 --> 00:23:41,004
To z tego samego powodu
trzymałam komputer w tajemnicy.

376
00:23:43,382 --> 00:23:48,303
My, Bartowscy, jeli jestemy
w czym dobrzy, wchodzimy na całego.

377
00:23:48,387 --> 00:23:50,013
Koniec z tajemnicami.

378
00:23:52,015 --> 00:23:54,351
Jeszcze jedna mała tajemnica.

379
00:24:04,820 --> 00:24:07,281
Niesamowite miejsce.

380
00:24:08,824 --> 00:24:12,578
Co tak ważnego tutaj chronicie?

381
00:24:13,495 --> 00:24:15,622
Cóż...

382
00:24:15,622 --> 00:24:16,623
Mnie.

383
00:24:18,125 --> 00:24:21,378
El, znasz zapewne Intersekt,
nad którym pracował tata?

384
00:24:21,420 --> 00:24:24,548
Tak, od tygodnia
próbuję go rozpracować.

385
00:24:25,299 --> 00:24:27,259
Mam go w głowie.

386
00:24:28,385 --> 00:24:31,346
Co?
Nie...

387
00:24:31,388 --> 00:24:36,977
- Morgan, katana, proszę.
- Katana, no dobrze.

388
00:24:37,686 --> 00:24:40,981
- Jaka szybkoć?
- Największa. Dziękuję.

389
00:24:43,483 --> 00:24:44,943
Banzai!

390
00:25:08,717 --> 00:25:15,098
Pozbawiłem honoru twojš koszulę.
Przepraszam.

391
00:25:20,395 --> 00:25:24,191
Bezrękawnik.
Zakrawa na lata 80., ale podoba mi się.

392
00:25:25,943 --> 00:25:27,736
Całkiem niele, co nie?

393
00:25:29,696 --> 00:25:33,408
Tata był niesamowity.
Dokonał tego.

394
00:25:33,909 --> 00:25:38,413
Wynalazł metodę programowania
ludzkiego mózgu z użyciem...

395
00:25:40,582 --> 00:25:42,084
Co się stało?

396
00:25:42,125 --> 00:25:44,044
Chciałam go użyć
do znalezienia Agenta X.

397
00:25:44,086 --> 00:25:44,878
Znalazła go.

398
00:25:44,920 --> 00:25:47,756
Patrzysz na pierwszy ludzki Intersekt.
To naprawdę ja.

399
00:25:47,798 --> 00:25:51,051
Nie. Chyba że wgrał ci go,
zanim się urodziłe.

400
00:25:51,134 --> 00:25:53,512
21 listopada 1980.

401
00:25:54,763 --> 00:25:56,682
Co?
Był inny Intersekt przed Chuckiem?

402
00:25:56,682 --> 00:25:59,643
Z informacji, które poskładałam,
wynika, że tata użył programu

403
00:25:59,685 --> 00:26:02,479
do wgrania agentowi
nowej tożsamoci.

404
00:26:02,563 --> 00:26:04,314
Aby Agent X mógł działać
pod przykrywkš.

405
00:26:04,356 --> 00:26:06,024
Ale gdy był na misji,
co poszło nie tak.

406
00:26:06,108 --> 00:26:10,237
Program przejšł nad nim kontrolę.
Stał się wgranš osobowociš.

407
00:26:10,320 --> 00:26:14,283
Tata musiał czuć się odpowiedzialny
i dlatego spędził całe życie szukajšc go.

408
00:26:21,623 --> 00:26:24,001
Ale teraz to niemożliwe.

409
00:26:25,961 --> 00:26:29,298
Ellie, nie na darmo
spędziłem 10 lat w Nerd Herd.

410
00:26:30,007 --> 00:26:33,594
- Morgan, daj mi narzędzia.
- Tak jest.

411
00:26:34,261 --> 00:26:36,471
- Które narzędzia?
- Do naprawy komputerów.

412
00:26:36,555 --> 00:26:39,141
Narzędzia do naprawy komputerów.
Już się robi.

413
00:26:42,978 --> 00:26:48,525
No to mogę się brać za ten remanent.
Przykrywka stała się prawdš.

414
00:26:52,654 --> 00:26:54,531
Poczekajcie chwilę.

415
00:26:55,657 --> 00:26:57,701
Zadam wam pytanie.

416
00:26:58,410 --> 00:26:59,995
Kim ja jestem?

417
00:27:00,078 --> 00:27:01,455
- Dużym Mikiem.
- Nie...

418
00:27:01,538 --> 00:27:03,457
Jestem Rain...

419
00:27:03,540 --> 00:27:07,169
z Earth, Wind, Fire & Rain.

420
00:27:07,211 --> 00:27:10,964
A Rain (deszcz) nie marnuje
wejciówek na imprezy.

421
00:27:11,048 --> 00:27:12,758
Thunder (grzmot) tak samo.

422
00:27:14,468 --> 00:27:17,429
- To pseudo jest zastrzeżone?
- Ale, zaraz...

423
00:27:17,471 --> 00:27:18,847
Jedziemy do prawdziwego Vegas?

424
00:27:18,972 --> 00:27:26,396
Nie. Mielimy z zespołem miejsce,
przy którym Vegas wyglšda jak Watykan.

425
00:27:27,064 --> 00:27:28,857
Co to za mityczne miejsce?

426
00:27:30,817 --> 00:27:32,361
Wsiadajmy do mojej Corolli.

427
00:27:32,361 --> 00:27:35,656
Jedziemy do Big Dirty w Reno.

428
00:28:03,433 --> 00:28:05,686
Działa.

429
00:28:05,727 --> 00:28:07,688
Tu mamy pliki.

430
00:28:07,729 --> 00:28:11,149
Tata musiał zebrać wszystko
na temat Agenta X, ale to niewiele.

431
00:28:13,193 --> 00:28:16,613
- Utajniono wszystkie jego akta.
- Za wyjštkiem imienia - Hartley.

432
00:28:16,655 --> 00:28:17,906
Zostawił jeszcze co.

433
00:28:17,948 --> 00:28:21,243
Zupełnie nie wiem, co oznacza.
Może to jaka wskazówka.

434
00:28:27,958 --> 00:28:29,459
/SOMERSET W ANGLII

435
00:28:31,044 --> 00:28:33,338
- Wiem, gdzie to jest.
- Skšd?

436
00:28:36,758 --> 00:28:39,386
Intersekt jest niesamowity.

437
00:28:39,428 --> 00:28:41,054
Racja.

438
00:28:43,765 --> 00:28:45,893
Ellie, spójrz na datę.

439
00:28:47,019 --> 00:28:49,062
Tydzień przed zaginięciem
Agenta X.

440
00:28:49,146 --> 00:28:52,191
Mylisz, że zrobił to zdjęcie
jako pamištkę przed ostatniš misjš?

441
00:28:52,232 --> 00:28:54,818
To miejsce musi być dla niego ważne.
Może to jego dom.

442
00:28:54,818 --> 00:28:57,154
Albo kryjówka.

443
00:28:57,196 --> 00:29:00,657
Uważasz, że Agent X
ukrywałby się tam przez 30 lat?

444
00:29:05,162 --> 00:29:07,289
Co się dzieje?

445
00:29:08,415 --> 00:29:10,667
Nie jestemy jedynymi,
którzy szukajš Agenta X.

446
00:29:10,751 --> 00:29:14,338
Ludzie, którzy zrobili
tę dziurę w laptopie, też go szukajš.

447
00:29:14,379 --> 00:29:15,547
A zatem jadę z wami.

448
00:29:15,589 --> 00:29:19,218
Co, oszalała?
Dwa słowa: Mała Clara.

449
00:29:19,301 --> 00:29:22,638
- A co z tobš?
- Nie martw się, z tego żyję.

450
00:29:31,063 --> 00:29:34,608
- Nic się nie zmieniło od 30 lat.
- Chyba nadal kto tu mieszka.

451
00:29:34,733 --> 00:29:36,944
Jeli przez te lata Agent X
ukrywał się przed CIA,

452
00:29:36,985 --> 00:29:40,280
nie wiadomo, jak zareaguje na wieć,
że go znalelimy.

453
00:29:47,871 --> 00:29:50,457
Witajcie, w czym mogę pomóc?

454
00:29:52,835 --> 00:29:56,129
Przepraszam, że paniš niepokoimy,
ale włanie zepsuło nam się auto.

455
00:29:56,171 --> 00:29:58,841
Zaglšdałem pod bagażnik...
maskę.

456
00:29:59,091 --> 00:30:01,176
W skrócie:
Po prostu osiedlimy na mielinie.

457
00:30:01,260 --> 00:30:03,095
Możemy skorzystać z telefonu?

458
00:30:03,178 --> 00:30:07,015
Proszę, wejdcie.
Przygotuję wam za ten czas herbatę.

459
00:30:07,057 --> 00:30:09,768
- Dziękujemy.
- Tędy, proszę.

460
00:30:10,143 --> 00:30:11,436
licznie.

461
00:30:17,734 --> 00:30:20,445
- Co jej tak to długo schodzi?
- Wyluzuj, Casey.

462
00:30:20,529 --> 00:30:22,823
Nie mylisz chyba,
że to ona jest Agentem X?

463
00:30:22,865 --> 00:30:24,366
Nie wiem, kim ona,
do cholery, jest.

464
00:30:24,408 --> 00:30:26,952
Starsza pani może nam zatruwać herbatę,
kiedy my tu gadamy.

465
00:30:26,994 --> 00:30:30,789
Proszę bardzo,
oto wasza herbata.

466
00:30:31,999 --> 00:30:34,209
Bierzcie, póki goršca.

467
00:30:35,169 --> 00:30:37,754
- A ta, jest dla ciebie.
- Dziękuję.

468
00:30:55,856 --> 00:30:57,816
Przepyszna, dziękujemy.

469
00:30:59,193 --> 00:31:03,322
- Tak w ogóle, skšd jestecie?
- Szczerze, to niedaleko stšd.

470
00:31:03,363 --> 00:31:06,867
Po prostu pokazywałam przed lubem
narzeczonemu, jak żyje się na wsi.

471
00:31:06,909 --> 00:31:08,410
On jest oczywicie Amerykaninem.

472
00:31:09,036 --> 00:31:11,914
A ten przystojny młody człowiek?

473
00:31:11,914 --> 00:31:16,168
To autostopowicz,
którego wzięlimy na wylocie z miasta.

474
00:31:16,210 --> 00:31:18,504
Ma nawet ładnš twarz.
Pomylelimy: czemu nie?

475
00:31:19,087 --> 00:31:23,091
Włanie mówiłam narzeczonemu,
że mój tata miał tutaj przyjaciela.

476
00:31:23,175 --> 00:31:25,552
Mieszkał w tym domu?
Interesujšce.

477
00:31:25,594 --> 00:31:27,679
Tak, wydaje mi się,
że jego imię to Hartley.

478
00:31:27,721 --> 00:31:31,475
- Macie jakie powišzania?
- Nie, jestem tylko starš pannš.

479
00:31:34,520 --> 00:31:38,857
Ale znam tego człowieka.
Był poprzednim lokatorem.

480
00:31:38,941 --> 00:31:41,610
Trochę odludek z niego,
sšdzšc po stanie, w jakim zostawił dom.

481
00:31:41,652 --> 00:31:45,739
- Wiesz może, co się z nim stało?
- Niestety nie.

482
00:31:47,157 --> 00:31:51,036
Dziękujemy za herbatę.
Powinnimy już ić i poczekać na lawetę.

483
00:31:51,161 --> 00:31:55,415
Ale zostawił pudełko
z osobistymi rzeczami.

484
00:31:55,457 --> 00:31:59,211
Prawie bym o tym zapomniała.
To było jakie 30 lat temu.

485
00:31:59,294 --> 00:32:01,880
W takim razie nie będę
robić kłopotu.

486
00:32:01,922 --> 00:32:03,257
Nie, proszę bardzo.

487
00:32:03,340 --> 00:32:06,593
Jeli tylko twój narzeczony
mógłby mi pomóc.

488
00:32:06,635 --> 00:32:08,387
Wydaję mi się,
że jest trochę ciężkie.

489
00:32:08,428 --> 00:32:10,013
Z przyjemnociš.

490
00:32:18,772 --> 00:32:20,607
Poczekaj tutaj,
pójdę po latarkę.

491
00:32:20,649 --> 00:32:22,150
Wspaniale.

492
00:32:39,126 --> 00:32:40,711
/PIERWSZE IMIĘ: HARTLEY

493
00:32:41,211 --> 00:32:42,379
/CILE TAJNY - AGENT X

494
00:32:44,006 --> 00:32:46,425
Mów, kim jeste
i czego chcesz od mojego syna,

495
00:32:46,508 --> 00:32:48,635
zanim zmusisz mnie,
żebym zniszczyła mojš tapetę.

496
00:32:48,677 --> 00:32:50,929
Proszę, pani.
Jestem tu, aby pomóc pani synowi.

497
00:32:50,971 --> 00:32:52,890
Pomogę Hartleyowi.
Jestem z CIA.

498
00:32:52,973 --> 00:32:56,435
Pracujesz dla ludzi,
którzy zabrali mojego syna?

499
00:32:56,518 --> 00:32:58,228
Daj mi swojš broń.

500
00:32:58,270 --> 00:32:59,771
Właciwie to ja nie noszę broni.

501
00:32:59,855 --> 00:33:02,524
Hartley nie powinien być nigdy
wysłany pod przykrywkę.

502
00:33:02,566 --> 00:33:03,817
Był naukowcem.

503
00:33:03,859 --> 00:33:06,904
Kiedy CIA nie udało się go odzyskać,
wyparli się go.

504
00:33:06,945 --> 00:33:08,822
Nikt nie kiwnšł palcem,
aby mu pomóc!

505
00:33:08,864 --> 00:33:10,949
Starali się!
Mój ojciec powięcił całe życie,

506
00:33:10,991 --> 00:33:12,576
żeby odnaleć Hartleya.

507
00:33:15,996 --> 00:33:18,373
Jeste synem Stephena Bartowskiego?

508
00:33:20,334 --> 00:33:21,585
Znała mojego tatę?

509
00:33:21,668 --> 00:33:23,128
Oczywicie.

510
00:33:23,253 --> 00:33:25,589
On i Hartley byli sobie bliscy.

511
00:33:28,842 --> 00:33:31,345
Naprawisz mojego syna?

512
00:33:39,853 --> 00:33:42,314
To jest to miejsce.

513
00:33:42,940 --> 00:33:44,858
Wyglšda na to,
że kto nas uprzedził.

514
00:33:44,900 --> 00:33:46,318
Ruszać się.

515
00:33:47,653 --> 00:33:49,196
Niezła.

516
00:34:01,583 --> 00:34:04,545
wietnie. Majš przewagę w uzbrojeniu
i w liczebnoci.

517
00:34:05,003 --> 00:34:06,713
Na co czekasz, panienko?

518
00:34:06,755 --> 00:34:08,423
Ogień zaporowy.

519
00:34:12,636 --> 00:34:14,972
- Co to za ludzie?
- Najemnicy.

520
00:34:15,055 --> 00:34:17,099
- Musieli nas ledzić.
- Nie przyszli po was.

521
00:34:17,140 --> 00:34:19,226
Tylko po to samo, co wy.

522
00:34:19,268 --> 00:34:21,144
Testament szpiegowski Hartleya.

523
00:34:24,857 --> 00:34:27,401
O tutaj.
W piwnicy jest sejf.

524
00:34:27,442 --> 00:34:29,820
Znajdziecie tam testament.

525
00:34:29,862 --> 00:34:31,905
Idcie!

526
00:34:31,905 --> 00:34:34,658
Odłóż tę
cholernš pukawkę.

527
00:34:34,741 --> 00:34:37,578
Mam tutaj prawdziwš broń.

528
00:34:37,619 --> 00:34:38,745
Ta.

529
00:34:38,787 --> 00:34:42,124
Przygotowałam się
na takš sytuację.

530
00:34:42,583 --> 00:34:44,835
Wiesz, jak zasilić takie co?

531
00:34:44,877 --> 00:34:47,379
Litoci!
Ty będziesz mnie obsługiwał.

532
00:34:54,344 --> 00:34:56,555
Gdzie by ukryła
testament szpiega?

533
00:35:03,103 --> 00:35:05,230
Moje pierwiosnki!

534
00:35:05,314 --> 00:35:07,941
Żryjcie ołów, skurczybyki!

535
00:35:37,638 --> 00:35:40,265
- Jest.
- Bingo. Chodmy.

536
00:35:46,772 --> 00:35:48,815
Koniec amunicji.
Co teraz?

537
00:35:48,857 --> 00:35:51,860
Musimy uciekać z domu.

538
00:35:52,152 --> 00:35:55,447
Idcie!

539
00:36:00,744 --> 00:36:03,247
Jeste jak matka,
której nigdy nie miałem.

540
00:36:03,330 --> 00:36:04,790
W dodatku czarujšcy.

541
00:36:04,831 --> 00:36:07,334
Znajdmy twojš drużynę
i uciekajmy

542
00:36:07,417 --> 00:36:08,919
przez tylne wyjcie.

543
00:36:19,263 --> 00:36:21,557
- Co ona robi?
- Nie chcesz wiedzieć.

544
00:36:24,935 --> 00:36:26,144
Gotowi?

545
00:36:33,944 --> 00:36:34,862
O nie.

546
00:36:57,050 --> 00:36:59,344
Przypominasz mi
mojego syna.

547
00:36:59,386 --> 00:37:03,265
Też nie lubił
za bardzo broni.

548
00:37:03,390 --> 00:37:04,892
Cokolwiek jest
w tym pudełku,

549
00:37:04,933 --> 00:37:07,769
mam nadzieję,
że to jest to, czego szukacie.

550
00:37:08,562 --> 00:37:10,731
Kocham tę kobietę.

551
00:37:16,111 --> 00:37:18,488
Jeszcze kilka godzin,
zanim obrobimy Reno.

552
00:37:18,530 --> 00:37:21,825
Reno?
Raczej Reen-tak!

553
00:37:21,867 --> 00:37:24,620
Będš pod wrażeniem,
kiedy zajedziemy moim luksusowym

554
00:37:24,703 --> 00:37:27,080
a jednoczenie
praktycznym automobilem.

555
00:37:27,122 --> 00:37:29,499
Ta, jest praktyczny.

556
00:37:29,583 --> 00:37:31,960
O, stary,
to jest mój kawałek!

557
00:37:32,044 --> 00:37:33,253
Twój?

558
00:37:34,087 --> 00:37:36,548
Reno, przybywamy!

559
00:38:11,458 --> 00:38:12,626
Jestemy.

560
00:38:12,709 --> 00:38:13,710
Naprawdę?

561
00:38:24,221 --> 00:38:26,306
Jeffrey, to nie jest Reno.

562
00:38:27,099 --> 00:38:28,475
Owszem, jest.

563
00:38:28,517 --> 00:38:29,643
/RENEAUX

564
00:38:31,103 --> 00:38:33,397
Dobry Boże!

565
00:38:33,480 --> 00:38:35,315
Nie mogę uwierzyć,
że to się dzieje.

566
00:38:35,399 --> 00:38:36,692
Do usług.

567
00:38:38,026 --> 00:38:39,194
Nie, nie!

568
00:38:39,278 --> 00:38:40,320
To twoja wina, Michael!

569
00:38:41,113 --> 00:38:42,030
Czekaj.

570
00:38:42,072 --> 00:38:44,283
Nie zabijaj go.

571
00:38:47,119 --> 00:38:49,079
Co tam jest?

572
00:38:52,624 --> 00:38:54,042
Chłopaki, jestemy.

573
00:38:55,002 --> 00:38:56,545
Zróbmy nieg!

574
00:39:01,425 --> 00:39:04,511
Pamiętajcie, chłopaki,
joker jest wart 13.

575
00:39:10,684 --> 00:39:14,271
Czekamy na kod od CIA,
żeby to otworzyć?

576
00:39:15,898 --> 00:39:19,067
Po prostu czekałem,
aby zrobić to z tobš.

577
00:39:20,152 --> 00:39:23,447
Tożsamoć Agenta X
jest w rodku tego pudełka.

578
00:39:23,530 --> 00:39:25,449
Obsesja naszego taty.

579
00:39:25,532 --> 00:39:28,785
Powód, dla którego
nasza rodzina została rozdzielona.

580
00:40:01,151 --> 00:40:02,569
Co?

581
00:40:02,653 --> 00:40:05,155
Volkoff?

582
00:40:05,239 --> 00:40:07,866
Alexei Volkoff jest Agentem X?

583
00:40:07,950 --> 00:40:10,786
Znam go. Mama przyprowadziła go
na więto Dziękczynienia.

584
00:40:10,827 --> 00:40:14,540
- On jest szpiegiem, tak?
- Właciwie to nie.

585
00:40:14,623 --> 00:40:16,959
Jest teraz w więzieniu,
ale Volkoff to bardzo potężny

586
00:40:17,000 --> 00:40:18,168
i zły handlarz broniš.

587
00:40:18,210 --> 00:40:19,920
Tak, ale kiedy nie był.
W tym włanie rzecz.

588
00:40:20,003 --> 00:40:23,173
Volkoff to była przykrywka.
W rzeczywistoci był naukowcem,

589
00:40:23,215 --> 00:40:24,466
który nie lubił używać broni.

590
00:40:24,508 --> 00:40:26,009
Więc pierwotny Intersekt taty

591
00:40:26,051 --> 00:40:29,513
stworzył jednego z najgroniejszych
kryminalistów dla CIA?

592
00:40:29,555 --> 00:40:32,224
/- Powinnimy powiedzieć mamie.
/- Może ona też chciała mu pomóc,

593
00:40:32,266 --> 00:40:33,517
na swój sposób.

594
00:40:33,559 --> 00:40:35,936
Musimy zadzwonić do Beckman,
zobaczymy, co będzie dalej.

595
00:40:35,978 --> 00:40:36,937
Nie.

596
00:40:37,020 --> 00:40:39,273
Nie powiemy nikomu.

597
00:40:40,357 --> 00:40:42,192
Pokój przesłuchań.
Teraz.

598
00:40:45,279 --> 00:40:49,116
Na tym koniec. Będziemy udawać,
że nigdy tego nie widzielimy.

599
00:40:49,157 --> 00:40:52,828
Tata najwyraniej chciał, żebymy to rozwišzali.
Musi być jaki powód.

600
00:40:52,870 --> 00:40:56,665
CIA stworzyło jednego z największych
morderców w historii.

601
00:40:56,748 --> 00:41:00,085
Potężni ludzie powięcili wiele wysiłku,
aby to zatuszować.

602
00:41:00,127 --> 00:41:02,296
Wiecie, co się stanie,
jeli się dowiedzš, co my wiemy?

603
00:41:02,337 --> 00:41:06,008
Rozkażš gociowi mojego pokroju
wpakować każdemu kulkę w łeb.

604
00:41:11,054 --> 00:41:14,933
Jestem pewien, że twój tata nie chciał,
żeby to się tak skończyło.

605
00:41:19,188 --> 00:41:22,274
/Mamy to po prostu
/zamieć pod dywan?

606
00:41:22,316 --> 00:41:24,610
Ellie, mówimy o CIA.

607
00:41:24,651 --> 00:41:26,612
- Oni majš zasady.
- A co z tatš?

608
00:41:26,612 --> 00:41:30,032
Co z nim? Co jeli jego planem było,
bymy razem szukali odpowiedzi?

609
00:41:30,073 --> 00:41:34,369
/Przez ostatnie lata nie bylimy
/najbardziej szczerym rodzeństwem.

610
00:41:37,581 --> 00:41:39,333
Nie bylimy.

611
00:41:39,416 --> 00:41:41,460
Ale te poszukiwania...

612
00:41:41,502 --> 00:41:42,961
...nauczyły nas polegać na sobie,

613
00:41:43,504 --> 00:41:44,671
/być uczciwym,

614
00:41:44,755 --> 00:41:47,591
/pracować wspólnie.

615
00:41:48,550 --> 00:41:50,761
Co jeli to tylko połowa problemu?

616
00:41:50,802 --> 00:41:53,222
Nie sšdzę,
że powinnimy na tym kończyć,

617
00:41:53,263 --> 00:41:55,724
/że mielimy tylko znaleć Agenta X.

618
00:41:55,766 --> 00:41:58,268
/Powinnimy go naprawić.

619
00:42:01,688 --> 00:42:04,483
To nie co,
co ma rozwišzać CIA, Chuck.

620
00:42:06,652 --> 00:42:09,655
Mylę, że my powinnimy to zrobić.

621
00:42:11,949 --> 00:42:16,703
{c:$0099fa}<i>Zapraszamy na
{c:$0099fa}<i>ChuckTV.pl</i>

622
00:42:17,120 --> 00:42:20,415
{c:$0099fa}<i>Oraz na nasze forum
{c:$0099fa}<i>forum.chucktv.pl</i>

