1
00:00:01,042 --> 00:00:02,460
Poprzednio:

2
00:00:02,711 --> 00:00:05,422
Właśnie poświęciłam dla ciebie człowieka.
Teraz twoja kolej.

3
00:00:05,463 --> 00:00:07,507
Znajdź mi tę szczepionkę.

4
00:00:07,966 --> 00:00:13,221
- Cześć, jestem Julia.
- Też się tak nazywam.

5
00:00:14,639 --> 00:00:17,475
- A ty kim jesteś?
- Jego siostrą.

6
00:00:17,517 --> 00:00:21,688
Którą zostawiłeś,
gdy wykradłeś go rodzinie.

7
00:00:21,938 --> 00:00:24,774
Jules, co tu robisz?
Myślałem, że...

8
00:00:27,027 --> 00:00:28,528
Popatrz na mnie.

9
00:00:33,867 --> 00:00:37,746
.:: GrupaHatak.pl ::.

10
00:00:40,498 --> 00:00:43,168
{C:$ffff33}/Dzień 8

11
00:01:02,437 --> 00:01:05,273
Niech dobrze zrozumiem,
obudziłaś się,

12
00:01:05,315 --> 00:01:09,361
- a objawy się cofnęły?
- Nie cofnęły, zniknęły.

13
00:01:09,402 --> 00:01:12,655
- Żadnych zmian, gorączki, czarnego śluzu.
- To...

14
00:01:12,697 --> 00:01:15,742
Boże, ale to pyszne.
To niewiarygodne, wiem.

15
00:01:15,784 --> 00:01:17,702
Jakbym nigdy nie była zarażona.

16
00:01:17,744 --> 00:01:21,206
Nie chcę tego mówić,
ale wirus mógł przejść w stan utajony,

17
00:01:21,247 --> 00:01:23,041
- uśpiony.
- Cykl lizogenny.

18
00:01:23,083 --> 00:01:25,502
Też tak pomyślałam,
ale czuję się wyśmienicie.

19
00:01:25,543 --> 00:01:28,046
- Jesz to?
- Proszę, częstuj się.

20
00:01:28,088 --> 00:01:31,591
Na pewno nie upośledził ci apetytu.

21
00:01:31,633 --> 00:01:35,553
Więc nie odczuwasz
żadnych innych symptomów?

22
00:01:35,595 --> 00:01:38,765
Alan, na miłość boską,
nic mi nie jest.

23
00:01:38,807 --> 00:01:41,976
A w zasadzie,
nigdy nie czułam się lepiej.

24
00:01:48,900 --> 00:01:51,820
Jules, Jules!

25
00:01:51,861 --> 00:01:53,905
Jules.

26
00:02:08,461 --> 00:02:10,422
Nie, nie...
to nie jest śmieszne.

27
00:02:10,463 --> 00:02:13,967
- Ni cholery.
- Przepraszam, wybacz.

28
00:02:14,009 --> 00:02:16,970
- Nie mogłam się oprzeć.
- Nie do wiary.

29
00:02:17,012 --> 00:02:18,972
Dobra.

30
00:02:19,014 --> 00:02:22,017
Jak tylko zjem,
pójdę do laboratorium

31
00:02:22,058 --> 00:02:23,685
i kompleksowo się przepadam.

32
00:02:23,727 --> 00:02:25,979
Morfologia, koagulacja,
posiew na wirusy.

33
00:02:26,021 --> 00:02:29,607
Nie, jeśli wytworzyłam antyciała,
to może pomóc innym.

34
00:02:29,649 --> 00:02:32,027
Nie zbliżaj się tam,
póki nie stwierdzimy,

35
00:02:32,068 --> 00:02:34,112
że nie ma w tobie
śladu wirusa.

36
00:02:34,154 --> 00:02:36,990
- Pamiętaj Bukareszt, 2002 rok.
- Co tam się stało?

37
00:02:37,032 --> 00:02:38,616
Epidemia zapalenia opon mózgowych.

38
00:02:38,658 --> 00:02:40,952
Rozniosło się, że wolontariusze
mają szczepionkę.

39
00:02:40,994 --> 00:02:43,288
Tłum wpadł do centrum pomocy,
prawie ich zabijając.

40
00:02:43,329 --> 00:02:45,707
Jeśli ktoś się dowie,
że wyzdrowiałaś,

41
00:02:45,749 --> 00:02:48,793
mogą pomyśleć,
że znaleźliśmy antidotum.

42
00:02:48,835 --> 00:02:50,295
Nie wychylaj się,

43
00:02:50,462 --> 00:02:53,340
zwłaszcza że Sutton
plącze się po korytarzach.

44
00:02:53,381 --> 00:02:55,675
Sutton?
Hatake przestrzegał mnie przed nią.

45
00:02:55,717 --> 00:02:58,261
- Też jej nie ufa.
- Tak powiedział? Kiedy?

46
00:02:58,303 --> 00:03:00,847
Jak byliśmy na Poziomie R.

47
00:03:01,139 --> 00:03:02,807
Był tam z tobą?

48
00:03:02,849 --> 00:03:08,271
Pomógł mi tu wrócić.
Myślałam, że wiecie.

49
00:03:10,398 --> 00:03:11,691
<i>Skażenie.</i>

50
00:03:11,733 --> 00:03:15,236
Sarah, jak najszybciej
wracaj do laboratorium.

51
00:03:15,278 --> 00:03:18,156
Jules, siedź tutaj.
Wrócę najszybciej jak się da.

52
00:03:18,198 --> 00:03:20,742
Nie chcę już dziś
nikogo więcej stracić.

53
00:03:24,371 --> 00:03:25,455
Co się stało?

54
00:03:25,497 --> 00:03:28,667
- Atak nosiciela.
- Jacyś ranni? Zainfekowani?

55
00:03:28,708 --> 00:03:31,628
Mamy szczęście.
Moi ludzie zagonili go tu,

56
00:03:31,670 --> 00:03:34,130
- i osaczyli.
- Osaczyli go tu,

57
00:03:34,172 --> 00:03:36,257
czy ich tu zwabił?

58
00:03:36,299 --> 00:03:39,928
Myśli pan, że chciał...
zanieczyścić żywność?

59
00:03:39,969 --> 00:03:44,974
Po co zarażać nas po kolei,
skoro można nas zagłodzić?

60
00:03:49,729 --> 00:03:53,108
Mamy wybielacz i środki
dezynfekcyjne w śluzie.

61
00:03:53,149 --> 00:03:55,402
Spryskajcie całe to pomieszczenie,

62
00:03:55,443 --> 00:03:59,322
ale najpierw wynieście wszystko
hermetycznie zapakowane i zniszczcie.

63
00:03:59,364 --> 00:04:03,076
Nie chcę, żeby ktoś w panice
zjadł skażoną żywność.

64
00:04:03,118 --> 00:04:05,954
Zamykamy ten sektor
na czas sterylizacji.

65
00:04:05,995 --> 00:04:08,832
Gdyby ktoś pytał,
to rutynowe porządki.

66
00:04:08,873 --> 00:04:13,336
Teraz, gdy Hatake jest zamknięty,
nadal działasz w jego imieniu?

67
00:04:13,378 --> 00:04:17,507
- Dr Hatake nie dowodzi już tą bazą.
- Co z żelaznymi racjami?

68
00:04:17,549 --> 00:04:20,635
Hatake musi mieć rezerwy
pochowane po całej bazie.

69
00:04:20,677 --> 00:04:22,470
Niech go pan zapyta.

70
00:04:34,024 --> 00:04:36,860
Dość, bo będziesz
potrzebowała transfuzji.

71
00:04:38,653 --> 00:04:41,281
Dobrze widzieć
twój dobry nastrój.

72
00:04:41,322 --> 00:04:43,742
Przydałby się nam wszystkim.

73
00:04:43,783 --> 00:04:48,121
Czuję się lepiej niż kiedykolwiek.

74
00:04:48,163 --> 00:04:50,915
Odczuwasz jakieś inne objawy?

75
00:04:52,208 --> 00:04:54,377
Wrażliwość na światło.

76
00:04:54,419 --> 00:04:58,256
- Bardzo?
- Nie masz pojęcia.

77
00:05:01,551 --> 00:05:03,511
Nosisz szkła kontaktowe?

78
00:05:05,847 --> 00:05:08,183
Dochowasz tajemnicy?

79
00:05:08,224 --> 00:05:12,228
Powiedziałabym, że wezmę ją
do grobu, ale...

80
00:05:12,270 --> 00:05:13,772
To mi wystarczy.

81
00:05:26,993 --> 00:05:28,286
Ja pierdzielę...

82
00:05:32,415 --> 00:05:37,587
{C:$ffff33}.:: HELIX ::.
01x08 - "Ultra"

83
00:05:39,089 --> 00:05:43,593
Tłumaczenie i synchro:
Sabat1970

84
00:05:49,474 --> 00:05:52,811
Słyszałam alarm?
Jestem potrzebna?

85
00:05:52,852 --> 00:05:55,021
Nosiciel wtargnął do spiżarni.

86
00:05:55,063 --> 00:05:58,983
- Straciliśmy większość suchej żywności i...
- Po prostu, tak czy nie?

87
00:05:59,025 --> 00:06:01,903
Nie, proszę pani.
Wszystko pod kontrolą.

88
00:06:03,530 --> 00:06:08,576
Być może "pod kontrolą" nie leży
w naszym najlepszym interesie?

89
00:06:08,827 --> 00:06:09,911
Słucham?

90
00:06:09,953 --> 00:06:13,206
Nasza ekipa z CDC jest szkolona,
by działać w stresie.

91
00:06:13,248 --> 00:06:16,835
Może nie mieli optymalnych warunków
do osiągnięcia celu?

92
00:06:16,876 --> 00:06:18,253
Co mamy robić?

93
00:06:19,754 --> 00:06:23,842
Nie róbcie nić.
Niech nosiciele biegają swobodnie.

94
00:06:23,883 --> 00:06:27,178
Zobaczymy czy strach
sprzyja kreatywności.

95
00:06:27,429 --> 00:06:28,388
Coś jeszcze?

96
00:06:33,351 --> 00:06:36,396
Jestem dobra w tym,
co robię, czyż nie?

97
00:06:37,355 --> 00:06:41,860
- Bez wątpienia.
- Zwykle umiem ocenić każdą sytuację,

98
00:06:41,901 --> 00:06:45,488
natychmiast stwierdzam,
co jest ważne, a co nie.

99
00:06:45,530 --> 00:06:47,949
Przypisuję wartości, Klein.

100
00:06:47,991 --> 00:06:53,121
Więc czemu nie znajduję jej
dla Julii Walker?

101
00:06:56,750 --> 00:06:59,419
Mów bez obaw.

102
00:06:59,461 --> 00:07:03,715
Nie chodzi o panią.
To wina okoliczności.

103
00:07:06,926 --> 00:07:08,386
Dziękuję.

104
00:07:12,140 --> 00:07:13,641
Klein...

105
00:07:25,111 --> 00:07:27,155
<i>Kod 127, Poziom G...</i>

106
00:07:27,197 --> 00:07:30,116
To niedorzeczne.
Co to za dziwne ciuchy?

107
00:07:30,158 --> 00:07:32,285
Wtapiasz się w otoczenie.

108
00:07:32,327 --> 00:07:35,372
Sutton musi widzieć,
że robię, co chce,

109
00:07:35,413 --> 00:07:38,583
żebyśmy mogli swobodnie
poruszać się po bazie.

110
00:07:38,625 --> 00:07:41,169
- Na co się gapisz?
- Przestań.

111
00:07:41,211 --> 00:07:43,755
- Co?
- Być sobą.

112
00:07:43,797 --> 00:07:47,384
- Też tęskniłam, Miksa.
- Nazywam się Daniel.

113
00:07:47,425 --> 00:07:49,177
Dobrze, Danielu.

114
00:07:49,219 --> 00:07:51,680
Więc jakim cudem
nie zorientowałeś się,

115
00:07:51,721 --> 00:07:54,057
że twoi mali koledzy
ciągle stąd znikali?

116
00:07:54,099 --> 00:07:55,433
Hatake mnie okłamywał.

117
00:07:55,475 --> 00:07:57,936
Czemu miałem nie wierzyć komuś,
kto mnie adoptował?

118
00:07:57,977 --> 00:08:00,563
Jeśli nic nie wiesz,
pogadajmy z kimś, kto wie.

119
00:08:00,605 --> 00:08:02,065
Hatake nic ci nie powie.

120
00:08:02,857 --> 00:08:05,026
Nie mówię o Hatake.

121
00:08:13,576 --> 00:08:18,206
- Co zrobiłeś?
- Sprecyzuj pytanie.

122
00:08:18,248 --> 00:08:23,420
Co zrobiłeś Julii na Poziomie R?
Masz szczepionkę?

123
00:08:23,461 --> 00:08:25,839
Nie ma szczepionki.

124
00:08:25,922 --> 00:08:29,926
Cokolwiek stało się dr Walker,
to nie moja sprawka.

125
00:08:29,968 --> 00:08:34,431
- Nie wierzę ci.
- Nieważne w co wierzysz.

126
00:08:34,472 --> 00:08:36,725
Dr Walker zwalczyła wirusa,

127
00:08:36,766 --> 00:08:40,478
przez co jest w śmiertelnym
niebezpieczeństwie.

128
00:08:40,854 --> 00:08:43,606
Kto jej zagraża?
Sutton?

129
00:08:43,648 --> 00:08:45,942
Sutton.
Wszyscy.

130
00:08:45,984 --> 00:08:48,236
Nie tylko w tej bazie.

131
00:08:48,778 --> 00:08:53,658
Jeśli jest jedyną osobą na świecie,
która pokonała wirusa...

132
00:08:54,659 --> 00:08:59,330
Stanie się obiektem eksperymentów
do końca swojego życia.

133
00:08:59,372 --> 00:09:02,834
Idź. Już.
Nie zostawiaj jej samej.

134
00:09:13,970 --> 00:09:15,180
Alan?

135
00:09:22,729 --> 00:09:24,981
Dr Walker, jak mniemam?

136
00:09:25,023 --> 00:09:30,820
Jestem Constance Sutton.
Bardzo chciałam cię poznać.

137
00:09:31,446 --> 00:09:34,824
Ale masz śliczne oczęta.

138
00:09:39,746 --> 00:09:42,832
Co tu się dzieje?
Chcę się widzieć z dr Walk...

139
00:09:42,874 --> 00:09:44,209
Zakaz wstępu.
Rozkazy Sutton.

140
00:09:44,250 --> 00:09:46,795
- Dlaczego?
- Proszę rozmawiać z Sutton.

141
00:09:46,836 --> 00:09:49,297
Potrzebuję Walker w lab...

142
00:09:49,339 --> 00:09:51,341
Proszę rozmawiać z Sutton.

143
00:09:53,551 --> 00:09:54,803
Alan.

144
00:09:55,553 --> 00:09:58,098
Co ty wyprawiasz, do diabła?

145
00:09:58,139 --> 00:10:02,102
- Chcę rozmawiać z dr Walker.
- Ona nie jest już twoim problemem.

146
00:10:02,143 --> 00:10:04,729
Teraz jest własnością Korporacji Ilaria.

147
00:10:05,980 --> 00:10:08,316
Ułatwię ci to.
Jedna opcja:

148
00:10:08,358 --> 00:10:10,568
Pozwolę ci kontynuować badania,

149
00:10:10,610 --> 00:10:13,697
mimo że bardziej zbliżyłam się
do odkrycia szczepionki

150
00:10:13,738 --> 00:10:16,866
w ciągu ostatnich 8 minut,
niż ty w ciągu ostatnich 8 dni.

151
00:10:16,908 --> 00:10:17,992
Co do dr. Walker,

152
00:10:18,034 --> 00:10:22,497
jej ciało zawiera czynnik medyczny,
należący do Ilarii.

153
00:10:22,539 --> 00:10:25,083
Nie możesz przywłaszczyć sobie
istoty ludzkiej.

154
00:10:25,125 --> 00:10:27,502
Ależ mogę.
Teraz należy do mnie.

155
00:10:28,128 --> 00:10:30,547
Odprowadźcie dr. Farraguta
do laboratorium

156
00:10:30,588 --> 00:10:34,884
i nie spuszczajcie z niego oka.
I przyprowadźcie mi Hatake.

157
00:10:38,304 --> 00:10:41,933
- Sergio, krwawisz.
- Jak tu weszłaś?

158
00:10:42,392 --> 00:10:45,937
- A jak ci się wydaje?
- Wspaniale.

159
00:10:46,104 --> 00:10:48,523
Przyprowadziłaś go,
żeby dokończył dzieła?

160
00:10:48,565 --> 00:10:50,692
- To nie był mój pomysł.
- Widzę.

161
00:10:50,734 --> 00:10:53,528
- Nie masz swojego czekana.
- Przestańcie! Obaj!

162
00:10:53,570 --> 00:10:57,115
Pozabijacie się później.
Teraz trzeba ratować innych.

163
00:11:00,160 --> 00:11:03,204
Hatake musi mieć listę dzieci,
które wykradł.

164
00:11:03,246 --> 00:11:05,331
Musisz pomóc nam ją zdobyć.

165
00:11:05,373 --> 00:11:09,753
Lepiej weź brata i uciekajcie
jak najdalej stąd.

166
00:11:09,794 --> 00:11:12,589
- Ma rację, tracimy czas.
- Miksa...

167
00:11:12,714 --> 00:11:14,841
Nie nazywaj mnie tak.

168
00:11:14,883 --> 00:11:19,304
Każdy, kto tu zostanie,
skończy tak samo, rozumiesz?

169
00:11:19,346 --> 00:11:22,891
Myślałam, że skończysz udawać
i zaczniesz w końcu działać.

170
00:11:22,932 --> 00:11:25,226
Kurde no...!
Nie bądź naiwna.

171
00:11:25,268 --> 00:11:28,146
Nie jestem tym,
za kogo mnie masz.

172
00:11:28,271 --> 00:11:32,025
Pamiętasz tę opowieść
o byciu porwanym jako dziecko?

173
00:11:32,067 --> 00:11:33,985
Tak było,

174
00:11:34,027 --> 00:11:36,821
tylko to ja porywałem.

175
00:11:40,950 --> 00:11:42,994
Nie wierzę ci.

176
00:11:43,036 --> 00:11:47,290
Jestem mordercą i niegodziwcem.

177
00:11:49,793 --> 00:11:52,754
Zapytaj brata.
Wie, dla kogo pracuję.

178
00:12:17,529 --> 00:12:20,907
Już ci mówiłem,
nie jest jedną z nas.

179
00:12:20,949 --> 00:12:23,993
Widziałam jej oczy.
Jak srebrne dolarówki.

180
00:12:24,035 --> 00:12:28,373
Coś ty narobił?
Znowu ta Hipoteza Willisa?

181
00:12:28,873 --> 00:12:33,211
Powinnam wiedzieć, że nigdy
nie oprzesz się tej głupocie.

182
00:12:33,253 --> 00:12:36,756
Może jest naturalnym mutantem?

183
00:12:36,798 --> 00:12:38,758
To żadna mutacja,

184
00:12:38,800 --> 00:12:41,678
żaden przypadkowy układ genów.

185
00:12:41,720 --> 00:12:47,183
Kiedy już się dowiem, co zrobiłeś,
a dowiem się,

186
00:12:47,767 --> 00:12:50,186
rozliczę cię z tego.

187
00:12:50,770 --> 00:12:52,856
Chciałbym pomóc.

188
00:12:53,898 --> 00:12:55,942
Uważaj czego chcesz.

189
00:13:03,324 --> 00:13:06,995
Wiesz, że nie ma rzeczy,
której bym nie zniósł.

190
00:13:07,037 --> 00:13:11,583
To nie dla ciebie...
tylko dla Julii Walker.

191
00:13:22,552 --> 00:13:24,763
Zabierają Jules,

192
00:13:24,804 --> 00:13:28,475
dla własnych badań,
póki nie znajdą antidotum.

193
00:13:28,516 --> 00:13:31,603
Więc niczego nie znajdą.

194
00:13:32,520 --> 00:13:33,897
Słucham?

195
00:13:38,276 --> 00:13:41,905
Wielokrotnie przebadałam krew
i próbki tkanek Julii,

196
00:13:41,946 --> 00:13:45,408
porównując z próbkami sprzed infekcji.
Nic tam nie ma.

197
00:13:45,492 --> 00:13:48,953
- Jak to, "nic"?
- Żadnej reakcji odpornościowej,

198
00:13:48,995 --> 00:13:52,040
żadnych antyciał czy śladów
materiału genetycznego,

199
00:13:52,082 --> 00:13:53,750
ani wirusowego DNA.

200
00:13:53,917 --> 00:13:56,836
Według mnie,
jest idealnie zdrowa.

201
00:13:57,504 --> 00:14:00,215
Wykonaj te testy ponownie.

202
00:14:00,256 --> 00:14:02,050
Trzeci raz?

203
00:14:02,842 --> 00:14:09,432
- To jest po prostu niemożliwe.
- Jak wszystko, co się tu dzieje.

204
00:14:09,474 --> 00:14:11,184
Odzyskam Jules.

205
00:14:12,936 --> 00:14:15,647
Dobra, co mogę zrobić?

206
00:14:16,398 --> 00:14:21,736
- Nawet nie spytałaś, jak.
- Założyłam, że sam do tego doszedłeś.

207
00:14:22,362 --> 00:14:24,698
Najpierw potrzebuję dostawy.

208
00:14:25,657 --> 00:14:27,575
Chlorek potasu,

209
00:14:27,617 --> 00:14:30,161
kwas solny, azotan amonu.

210
00:14:30,203 --> 00:14:33,456
To dość niestabilne substancje,

211
00:14:33,498 --> 00:14:35,041
nawet wybuchowe.

212
00:14:35,083 --> 00:14:37,127
O to mi chodzi.

213
00:15:29,846 --> 00:15:33,350
Więc tak się to kończy.

214
00:15:33,391 --> 00:15:35,769
Po tych wszystkich latach,

215
00:15:35,810 --> 00:15:39,147
wszystko, co przeszliśmy,
żeby osiągnąć nasz cel,

216
00:15:39,189 --> 00:15:44,444
ty narażasz
z czysto samolubnych pobudek.

217
00:15:46,696 --> 00:15:51,493
Poświęciłaś wszystko.
Po co?

218
00:15:51,534 --> 00:15:53,078
Dla Ilarii?

219
00:15:54,454 --> 00:15:58,625
Pomagałam ją stworzyć.
Zasługują na moją lojalność.

220
00:15:58,667 --> 00:16:02,629
Niestety, nie jest to twoja
najmocniejsza strona.

221
00:16:02,671 --> 00:16:05,590
Nie mam problemu z lojalnością.

222
00:16:06,174 --> 00:16:08,218
Ludobójstwo jednak...

223
00:16:08,259 --> 00:16:10,428
- Sutton.
<i>- Dr Walker uciekła.</i>

224
00:16:10,470 --> 00:16:12,764
<i>- Przeszukujemy teren.</i>
- Gdzie jest?

225
00:16:12,806 --> 00:16:16,726
<i>- Może być w szybie wentylacyjnym.</i>
- Więc ją znajdźcie!

226
00:16:16,768 --> 00:16:18,144
<i>Potrzeba więcej ludzi.</i>

227
00:16:18,186 --> 00:16:21,690
Obojętnie jak to zrobisz,
tylko sprowadź ją żywą!

228
00:16:30,490 --> 00:16:33,618
Jest dla ciebie ważna, prawda?

229
00:16:33,910 --> 00:16:35,704
Kochasz ją?

230
00:16:37,080 --> 00:16:40,250
Nie, to byłoby zbyt proste.

231
00:16:41,751 --> 00:16:44,921
Ale zależy ci na niej.
To oczywiste.

232
00:16:49,050 --> 00:16:53,471
Co widzisz,
czego nie widzę ja, Hiroshi?

233
00:16:53,513 --> 00:16:57,600
Widzę żałosną skorupę po kobiecie,
którą niegdyś kochałem

234
00:16:57,642 --> 00:16:59,352
i podziwiałem...

235
00:17:00,645 --> 00:17:05,191
a która teraz płaszczy się
u stóp swoich panów.

236
00:17:05,442 --> 00:17:07,152
Masz pojęcie...

237
00:17:07,569 --> 00:17:12,699
jak bardzo chciałabym
wyciąć ci z twarzy ten uśmieszek?

238
00:17:14,617 --> 00:17:16,494
Co cię powstrzymuje?

239
00:18:25,563 --> 00:18:27,440
Muszę iść do magazynu.

240
00:18:27,482 --> 00:18:32,070
Potrzebna mi butla do fermentacji
i kilka worków roztworu dekstrozy.

241
00:18:32,112 --> 00:18:34,656
- Do czego?
- To tylko dekstroza.

242
00:18:34,698 --> 00:18:37,283
Słodka woda,
jak w worku do kroplówki.

243
00:18:37,325 --> 00:18:40,036
- Wiem co to jest dekstroza.
- Dobrze,

244
00:18:40,078 --> 00:18:43,748
więc wiesz, że potrzebna jest
do rozwoju kultur komórkowych, tak?

245
00:18:43,790 --> 00:18:45,667
Nie mogę was wypuszczać.

246
00:18:45,834 --> 00:18:47,669
- Rozkazy.
- Dobra.

247
00:18:47,711 --> 00:18:50,714
Więc kiedy Sutton zapyta
o rezultaty, powiesz jej,

248
00:18:50,755 --> 00:18:54,884
że nic nie mamy, bo odmówiłeś nam
potrzebnych składników.

249
00:18:57,762 --> 00:19:01,474
Przyniosę jej wam.
Zróbcie listę.

250
00:19:25,331 --> 00:19:26,458
Zatem ustalone.

251
00:19:26,499 --> 00:19:29,210
Nie masz żadnego powodu,
żeby ze mną nie wrócić.

252
00:19:29,252 --> 00:19:30,712
Po prostu nie mogę.

253
00:19:30,754 --> 00:19:31,588
Dlaczego?

254
00:19:33,298 --> 00:19:36,426
Przez Hatake?
Nic nie jesteś mu winien!

255
00:19:36,468 --> 00:19:39,637
Nie ucieknę od bajzlu,
którego pomogłem narobić.

256
00:19:39,679 --> 00:19:43,141
Byłeś tylko dzieckiem.
Nie znasz innego życia.

257
00:19:43,183 --> 00:19:45,602
Sam dokonywałem wyborów.

258
00:19:45,643 --> 00:19:49,105
Może nie uwierzysz,
ale bardzo go przypominasz.

259
00:19:49,147 --> 00:19:52,150
Dr Hatake wychował mnie
jak własnego syna.

260
00:19:52,192 --> 00:19:54,861
Nie brata.
Sergio.

261
00:19:55,695 --> 00:19:58,198
W niczym go nie przypominam.

262
00:19:58,239 --> 00:20:04,204
Obu was porwano jako dzieci
i wychowano w świecie kłamstw.

263
00:20:04,245 --> 00:20:07,665
Widzę człowieka, który nigdy
nie zaznał spokoju,

264
00:20:07,707 --> 00:20:13,505
który myśli, że nie zasługuje
na dom czy rodzinę.

265
00:20:16,257 --> 00:20:19,344
Albo chociaż na drugą szansę.

266
00:20:19,386 --> 00:20:21,221
Przykro mi.

267
00:20:21,262 --> 00:20:23,932
Muszę to zakończyć.

268
00:20:24,766 --> 00:20:27,185
Cokolwiek to oznacza.

269
00:20:32,399 --> 00:20:35,193
Nie zapomnij o nas, Miksa.

270
00:20:38,238 --> 00:20:40,073
Teraz masz rodzinę.

271
00:20:53,962 --> 00:20:55,797
Weź to.

272
00:21:04,973 --> 00:21:07,600
Uważaj na siebie, Anana.

273
00:22:03,406 --> 00:22:06,284
Potrzebuję więcej azotanu amonu.

274
00:22:20,507 --> 00:22:23,051
To szaleństwo, nie?

275
00:22:23,093 --> 00:22:26,888
Znaczy, popatrz na nas.
Czym się staliśmy?

276
00:22:26,930 --> 00:22:29,891
Czym musimy się stać.

277
00:22:31,267 --> 00:22:35,939
Jak mutujący wirus,
zmieniający się, by przetrwać.

278
00:22:56,042 --> 00:22:59,462
- Co to było?
<i>- Nie patrzcie w górę.</i>

279
00:23:00,005 --> 00:23:01,297
Julia?

280
00:23:04,050 --> 00:23:05,844
Co ty tam robisz?

281
00:23:11,474 --> 00:23:15,812
- Wiedzą, że uciekłaś?
- Nie słyszałam żadnych alarmów.

282
00:23:15,854 --> 00:23:18,648
To się może wkrótce zmienić.

283
00:23:18,690 --> 00:23:21,943
- Alan, pilnują was?
- Tak.

284
00:23:23,194 --> 00:23:27,532
Mamy na karku
dwóch żołdaków Ilarii.

285
00:23:27,907 --> 00:23:30,452
Słuchaj, Jules,
mamy mało czasu.

286
00:23:30,493 --> 00:23:33,538
Musisz znaleźć Hatake
i go uwolnić.

287
00:23:33,580 --> 00:23:34,748
Dlaczego?

288
00:23:36,082 --> 00:23:40,754
Żeby mógł przejąć bazę,
jak już zabijemy Sutton.

289
00:23:43,381 --> 00:23:45,925
<i>Spróbuję do niego dotrzeć.</i>

290
00:23:45,967 --> 00:23:49,429
Wiem, że to niemożliwe,
ale bądźcie ostrożni.

291
00:23:52,474 --> 00:23:53,808
Ty też.

292
00:24:00,565 --> 00:24:01,608
Gotowa?

293
00:24:02,650 --> 00:24:03,902
Tak.

294
00:24:12,869 --> 00:24:14,996
Poruczniku Klein,
powie pan Sutton,

295
00:24:15,038 --> 00:24:17,832
że szczepionka jest gotowa
do sprawdzenia?

296
00:24:32,222 --> 00:24:35,809
Udało nam się oddzielić
podwójne wiązania białkowe

297
00:24:35,850 --> 00:24:37,936
i przekodować RNA.

298
00:24:38,645 --> 00:24:39,938
Spójrz.

299
00:24:40,563 --> 00:24:41,815
Po co?

300
00:24:42,065 --> 00:24:45,235
Nie chcesz zobaczyć
szczepionki w akcji?

301
00:24:45,276 --> 00:24:47,320
Jak się przyjrzysz,

302
00:24:47,362 --> 00:24:50,532
zobaczysz kompletne
unicestwienie wirusa.

303
00:24:50,573 --> 00:24:52,784
To przełom, serio.

304
00:25:26,526 --> 00:25:28,111
<i>Skażenie.</i>

305
00:26:03,229 --> 00:26:05,899
Czy ona... Sutton...?

306
00:26:05,940 --> 00:26:09,402
Większość wybuchu
uderzyła w nią, ale...

307
00:26:09,444 --> 00:26:12,614
był tam niezły pieprznik.

308
00:26:12,739 --> 00:26:16,534
Nie wysadza się ludzi
codziennie, prawda?

309
00:26:16,951 --> 00:26:18,745
I co teraz?

310
00:26:18,787 --> 00:26:25,377
Znajdziemy Jules i Hatake
i zobaczymy co dalej.

311
00:26:25,960 --> 00:26:27,879
<i>Skażenie.</i>

312
00:26:27,921 --> 00:26:29,714
<i>Dr. Farragut.</i>

313
00:26:29,756 --> 00:26:32,217
<i>Dr. Alanie Farragut.</i>

314
00:26:33,259 --> 00:26:36,846
<i>Pewnie dziwisz się,</i>
<i>że mnie słyszysz.</i>

315
00:26:36,888 --> 00:26:41,059
Wyobrażam sobie,
co musisz teraz myśleć.

316
00:26:42,060 --> 00:26:44,938
Wyłóżmy karty na stół, dobrze?

317
00:26:44,979 --> 00:26:47,315
Zgłosisz się do izolatki.

318
00:26:47,357 --> 00:26:49,567
Niewykonanie polecenie spowoduje

319
00:26:49,609 --> 00:26:52,904
natychmiastowe uśmiercenie
Petera Farraguta.

320
00:26:52,946 --> 00:26:54,739
<i>Oczekuję od ciebie...</i>

321
00:26:54,989 --> 00:26:56,408
współpracy.

322
00:26:58,785 --> 00:27:01,955
- Proszę się nie ruszać.
- Rozkazujesz mi?

323
00:27:02,163 --> 00:27:03,790
Jest pani... ranna.

324
00:27:03,832 --> 00:27:06,084
Ucierpiała tylko
moja bluzka Diora,

325
00:27:06,126 --> 00:27:10,171
więc jeśli nie jesteś krawcem,
poruczniku, odwal się.

326
00:27:18,263 --> 00:27:20,432
Rodzina to sucz, co?

327
00:27:28,440 --> 00:27:30,900
- Nie możesz pójść.
- Ale oni...

328
00:27:30,942 --> 00:27:34,904
- go zabiją.
- Zabiją go tak czy siak.

329
00:27:34,946 --> 00:27:38,616
Pytanie brzmi, którego z was
zabije pierwszego.

330
00:27:40,201 --> 00:27:42,412
Co innego możemy zrobić?

331
00:27:46,875 --> 00:27:48,460
Chwila. Alan...

332
00:27:49,002 --> 00:27:51,588
może uda się
odwrócić ich uwagę.

333
00:27:51,629 --> 00:27:53,214
Wiesz co to jest?

334
00:27:54,341 --> 00:27:56,676
Nie wiem
co to za pracownia.

335
00:27:59,012 --> 00:28:01,097
Otologia.
Badania dźwięku.

336
00:28:01,139 --> 00:28:03,808
To urządzenie LRAD.

337
00:28:03,850 --> 00:28:08,104
Coś jak działo dźwiękowe.
Używane przez policję do kontroli tłumu.

338
00:28:08,146 --> 00:28:12,567
Zdaje mi się, że można tym
precyzyjnie celować.

339
00:28:12,609 --> 00:28:15,987
Umiesz to obsługiwać?

340
00:28:16,321 --> 00:28:19,657
Dziewczyny też miewają hobby.

341
00:28:34,214 --> 00:28:37,592
Julia, nie powinnaś tu być.

342
00:28:37,634 --> 00:28:41,513
- Jeśli Sutton cię znajdzie...
- Teraz jest zajęta.

343
00:28:48,395 --> 00:28:51,439
Musisz pomóc Alanowi.

344
00:28:51,481 --> 00:28:53,692
Oczywiście.

345
00:28:53,733 --> 00:28:55,777
Pod jednym warunkiem.

346
00:28:55,819 --> 00:28:58,488
Ty zostaniesz tu,
w ukryciu.

347
00:28:58,530 --> 00:28:59,864
Nie mogę.

348
00:28:59,906 --> 00:29:02,200
Zwalczyłaś wirusa,
a Sutton wie...

349
00:29:02,242 --> 00:29:03,243
Wie co?

350
00:29:05,161 --> 00:29:08,081
Jesteś ważniejsza,
niż ktokolwiek inny.

351
00:29:08,123 --> 00:29:11,334
Czemu wszyscy to mówią?
Co jest we mnie takiego?

352
00:29:11,376 --> 00:29:12,585
Proszę, Julia.

353
00:29:12,627 --> 00:29:18,133
Odpowiem na wszystkie pytania,
ale teraz nie ma czasu.

354
00:29:27,892 --> 00:29:32,397
Nie będę się tu kisić,
kiedy wszyscy inni ryzykują życiem.

355
00:29:32,439 --> 00:29:34,274
Co mi jest?

356
00:29:36,609 --> 00:29:37,902
Odpowiedz.

357
00:29:40,155 --> 00:29:43,033
Zawsze byłaś bardzo uparta.

358
00:29:59,591 --> 00:30:02,344
Łatwiej poszłoby z kluczykami.

359
00:30:04,721 --> 00:30:06,639
Nie zastrzelisz mnie.

360
00:30:07,015 --> 00:30:11,644
Milsza byłaby myśl, że umrzesz tu
z zimna, głodu i sam.

361
00:30:11,686 --> 00:30:13,313
Przeżyję.

362
00:30:13,355 --> 00:30:17,025
- Zawsze mi się udawało.
- Jak się wydostałeś?

363
00:30:21,529 --> 00:30:23,865
Ktoś dał ciała.

364
00:30:24,115 --> 00:30:28,370
- Wykorzystałeś mnie.
- Mówiłem, żebyś mi nie ufała.

365
00:30:30,663 --> 00:30:32,540
Fakt.

366
00:30:36,419 --> 00:30:38,421
Masz.

367
00:30:38,546 --> 00:30:41,257
I tak byś sobie wziął, nie?

368
00:31:06,616 --> 00:31:08,910
Mnie się nie okrada!

369
00:31:08,952 --> 00:31:11,955
I nie gadaj tak o Miksie,
kumasz?!

370
00:31:19,170 --> 00:31:21,840
Dalej!

371
00:31:21,881 --> 00:31:24,843
Jedź! Uciekaj!
Śmiało

372
00:31:24,884 --> 00:31:27,470
<i>Stać!</i>
<i>Nie ruszać się!</i>

373
00:31:27,595 --> 00:31:29,055
Cholera!

374
00:31:30,390 --> 00:31:32,851
Jedź! Jedź!

375
00:31:33,143 --> 00:31:36,479
- Jaja sobie robisz?
- Zamknij dziób i spadaj stąd!

376
00:31:36,521 --> 00:31:39,315
Ciebie zabiją, mnie nie.
Jazda!

377
00:31:45,030 --> 00:31:47,615
<i>- Stój!</i>
<i>- Zatrzymaj ją!</i>

378
00:31:49,409 --> 00:31:52,328
Spokojnie, chłopaki.
Dajcie luz rannemu.

379
00:31:52,370 --> 00:31:53,955
Trochę napierdziela.

380
00:32:48,885 --> 00:32:52,847
- O mój Boże.
- Żadnych gwałtownych ruchów.

381
00:33:14,703 --> 00:33:16,287
Alan...

382
00:33:16,788 --> 00:33:21,084
dałam ci szansę,
żebyś się wykazał,

383
00:33:21,251 --> 00:33:23,586
ale mnie zawiodłeś.

384
00:33:23,628 --> 00:33:25,964
Jestem rozczarowana.

385
00:33:26,256 --> 00:33:27,590
Ja również.

386
00:33:28,341 --> 00:33:33,888
Niestety, mamy impas.
Nie widzę dalszej możliwości współpracy.

387
00:33:34,639 --> 00:33:37,976
Obawiam się,
że muszę cię zwolnić.

388
00:33:39,894 --> 00:33:40,687
Nie!

389
00:33:41,688 --> 00:33:45,692
Zaczekajcie aż jego brat umrze
i go zastrzelcie.

390
00:34:31,029 --> 00:34:33,990
Chodź ze mną.
Szybko!

391
00:34:37,535 --> 00:34:39,871
Wstawać!

392
00:34:39,913 --> 00:34:41,623
Ale już!
Wstawać!

393
00:34:42,499 --> 00:34:44,250
Co tam się stało?

394
00:34:44,292 --> 00:34:46,419
Nosiciele porwali Petera.

395
00:34:46,461 --> 00:34:48,797
Bez obaw.
Nic mu nie zrobią.

396
00:34:59,015 --> 00:35:00,934
<i>Dostęp udzielony.</i>

397
00:35:01,935 --> 00:35:03,353
Dr Walker?

398
00:35:03,687 --> 00:35:04,979
Julia!

399
00:35:05,563 --> 00:35:07,524
Może wróciła do szybów?

400
00:35:07,565 --> 00:35:09,818
Nie, Ilaria ją zabrała.

401
00:35:18,410 --> 00:35:20,453
Mamy zasilanie.

402
00:35:20,495 --> 00:35:22,872
- Ktoś zrobił zwarcie.
- Hatake?

403
00:35:22,914 --> 00:35:26,418
Nie, panel był pokryty
tym czarnym świństwem.

404
00:35:26,459 --> 00:35:27,585
Co za różnica?

405
00:35:29,629 --> 00:35:34,009
Byłam cierpliwa,
ale Hiroshi się zagubił.

406
00:35:34,050 --> 00:35:36,636
Zbyt długo był poza kontrolą.

407
00:35:36,678 --> 00:35:38,972
Mamy ten ładunek.

408
00:35:39,014 --> 00:35:41,474
Możemy go natychmiast wysłać.

409
00:35:41,516 --> 00:35:42,934
Zajmij się tym.

410
00:35:42,976 --> 00:35:46,438
- Odlot za godzinę.
- A co z tą Inuitką?

411
00:35:46,479 --> 00:35:49,482
- Co z nią?
- Uciekła.

412
00:35:49,524 --> 00:35:51,484
Balleseros jej pomógł.

413
00:35:54,195 --> 00:35:56,990
Nie miałem rozkazu jej zatrzymać.

414
00:35:57,032 --> 00:36:00,535
Hiroshi nie nauczył cię
przejmować inicjatywy?

415
00:36:00,577 --> 00:36:05,248
Dr Hatake nauczył mnie
za wszelką cenę chronić badań.

416
00:36:05,290 --> 00:36:07,917
Teraz te badania
należą do pani firmy.

417
00:36:08,835 --> 00:36:11,421
Proszę tylko powiedzieć,
czego pani chce.

418
00:36:12,255 --> 00:36:13,798
Grzeczny chłopczyk.

419
00:36:13,840 --> 00:36:17,385
Ciężki sprzęt następnym transportem.

420
00:36:17,427 --> 00:36:20,138
Niech posprzątają po Hiroshim.

421
00:36:30,690 --> 00:36:34,527
Ilaria planuje awaryjną ewakuację.
Chyba powinieneś wiedzieć.

422
00:36:34,569 --> 00:36:37,614
Skąd mam wiedzieć, że teraz
nie pracujesz dla nich?

423
00:36:37,655 --> 00:36:42,702
Przyszedłem, bo jedyną gorszą
dla tej bazy rzeczą od ciebie

424
00:36:42,744 --> 00:36:44,162
jest Sutton.

425
00:36:44,496 --> 00:36:49,501
- Gdzie jest Julia?
- Sutton mówiła o jakimś transporcie.

426
00:36:49,542 --> 00:36:55,215
Jeśli Ilaria dorwie dr Walker,
więcej jej nie zobaczysz.

427
00:36:55,256 --> 00:36:59,427
- Idź z nim. Znajdźcie Julię.
- A co z Sutton?

428
00:37:01,513 --> 00:37:03,723
Zostaw ją mnie.

429
00:37:05,058 --> 00:37:07,936
Nie jest idealne,
ale najlepsze co mamy.

430
00:37:07,977 --> 00:37:12,023
Zabezpieczy ładunek
do czasu lądowania.

431
00:37:12,065 --> 00:37:16,027
Dziękuje, poruczniku Klein.
Zawsze można na ciebie liczyć.

432
00:37:19,489 --> 00:37:21,533
Pogryzła dwóch moich ludzi.

433
00:37:21,574 --> 00:37:24,953
Kaganiec powinien
zapobiec temu w przyszłości.

434
00:37:31,960 --> 00:37:35,964
Kocham podróżować,
ale nie cierpię się pakować.

435
00:37:39,342 --> 00:37:40,885
Daj mi 5 minut.

436
00:37:48,893 --> 00:37:51,688
Mówiłam, że potrzebuję 5...

437
00:37:56,234 --> 00:37:57,652
Hiroshi.

438
00:37:57,694 --> 00:37:59,738
Constance.

439
00:38:00,155 --> 00:38:02,407
Gdzie jest dr Walker?

440
00:38:04,993 --> 00:38:08,079
Zawsze miałeś do nich słabość.

441
00:38:08,121 --> 00:38:10,749
Słyszałam plotki,
a jakże,

442
00:38:10,790 --> 00:38:14,377
ale nie sądziłam,
że byłbyś do tego zdolny.

443
00:38:20,008 --> 00:38:24,179
Po tych wszystkich latach,
wciąż nosisz zegarek ode mnie.

444
00:38:25,221 --> 00:38:28,516
Koperta jest oryginalna,
owszem.

445
00:38:30,101 --> 00:38:35,231
Jak zaczniesz wymieniać części,
nie będzie już taki sam, prawda?

446
00:38:35,273 --> 00:38:36,900
Ale miło mi.

447
00:38:42,530 --> 00:38:44,991
Mogliśmy zmienić świat.

448
00:38:45,033 --> 00:38:46,701
To prawda.

449
00:38:49,037 --> 00:38:51,915
Ale kto chciałby w nim żyć?

450
00:38:51,956 --> 00:38:55,543
Ślubowaliśmy wykreować
odrębną historię.

451
00:38:55,585 --> 00:38:58,088
Jakim prawem
sprzeniewierzasz się temu,

452
00:38:58,129 --> 00:38:59,172
nam?

453
00:39:02,550 --> 00:39:04,427
Nigdy nie byłam dość dobra.

454
00:39:04,469 --> 00:39:07,639
My nie byliśmy dość dobrzy.

455
00:39:08,264 --> 00:39:11,059
Nie chciałem cię skrzywdzić.

456
00:39:12,435 --> 00:39:15,271
To przeze mnie nas zdradzasz?

457
00:39:21,152 --> 00:39:24,406
Próbowałem sprawić,
żebyś zrozumiała.

458
00:39:31,830 --> 00:39:35,166
Byłeś największym umysłem
pośród nas,

459
00:39:35,208 --> 00:39:38,503
a jednak byłeś gotów
wszystko zaprzepaścić.

460
00:39:38,545 --> 00:39:41,881
Dlaczego?
Dla tego paskudztwa?!

461
00:39:43,967 --> 00:39:46,011
Warto było?

462
00:39:46,052 --> 00:39:50,098
Uganiać się za Hipotezą Willisa,
by chronić córkę?

463
00:39:50,140 --> 00:39:52,142
Przykro mi.

464
00:40:20,253 --> 00:40:23,548
<i>Mówi dr Hatake.</i>

465
00:40:23,590 --> 00:40:28,136
<i>Korporacja Ilaria</i>
<i>nie kontroluje już bazy.</i>

466
00:40:32,223 --> 00:40:35,477
<i>Constance Sutton</i>
<i>została pozbawiona władzy,</i>

467
00:40:35,518 --> 00:40:40,023
<i>a wszyscy jej ludzie</i>
<i>zostali umieszczeni w odosobnieniu.</i>

468
00:40:40,065 --> 00:40:41,608
<i>Od tej chwili,</i>

469
00:40:41,649 --> 00:40:47,781
<i>działanie bazy wraca</i>
<i>do ustalonych przeze mnie protokołów.</i>

470
00:40:48,448 --> 00:40:54,037
<i>Zrekonstruujemy zniszczenia</i>
<i>i wrócimy do normalności.</i>

471
00:40:59,042 --> 00:41:02,712
<i>Do tego czasu,</i>
<i>proszę zachować spokój.</i>

472
00:41:02,754 --> 00:41:09,219
<i>Kryzys jest w fazie końcowej</i>
<i>i wkrótce będzie pod kontrolą.</i>

473
00:41:20,855 --> 00:41:22,941
Nie ma antyciał?

474
00:41:24,484 --> 00:41:26,986
Moja krew nikogo nie ocali.

475
00:41:27,028 --> 00:41:30,615
Więc żyję, podczas gdy inni cierpią.

476
00:41:38,164 --> 00:41:42,043
Słyszałam... każde słowo.

477
00:41:44,671 --> 00:41:48,717
Rozmawiali o mnie,
jakbym była jakąś rzeczą.

478
00:41:58,351 --> 00:42:03,314
- Sutton już cię nie skrzywdzi.
- A następnym razem?

479
00:42:03,440 --> 00:42:05,316
Następna Sutton?

480
00:42:10,530 --> 00:42:13,283
Nie rozpoznaję już sama siebie.

481
00:42:15,368 --> 00:42:18,371
Zmieniłam się, Alan.

482
00:42:20,206 --> 00:42:22,375
Wszyscy się zmieniamy.

483
00:42:23,835 --> 00:42:27,088
Ale to nie znaczy,
że zatracamy siebie.

484
00:43:00,663 --> 00:43:03,458
To, co zrobiłeś...

485
00:43:03,500 --> 00:43:06,378
Nie mogę ci tego wybaczyć.

486
00:43:07,796 --> 00:43:11,633
Wierzę, że pewnego dnia zrozumiesz.

487
00:43:11,675 --> 00:43:13,134
Co zrozumiem?

488
00:43:14,803 --> 00:43:17,222
Ukradłeś mnie moim rodzicom,

489
00:43:17,263 --> 00:43:19,307
mojej rodzinie.

490
00:43:19,349 --> 00:43:21,768
Nie mogę tego cofnąć.

491
00:43:22,394 --> 00:43:23,561
Danielu...

492
00:43:24,354 --> 00:43:27,607
Nazywam się Miksa.

493
00:43:55,802 --> 00:44:00,432
Tłumaczenie i synchro:
Sabat1970

494
00:44:02,809 --> 00:44:06,688
.:: GrupaHatak.pl ::.

495
00:44:25,874 --> 00:44:27,250
<i>Za tydzień:</i>

496
00:44:27,334 --> 00:44:29,336
<i>Poziom R wygląda na opuszczony.</i>

497
00:44:29,377 --> 00:44:32,130
<i>Jak 50 nosicieli</i>
<i>po prostu zniknęło?</i>

498
00:44:32,172 --> 00:44:34,549
Co to za zdjęcie?
Kim, do diabła, jesteś?

499
00:44:34,591 --> 00:44:36,426
To podpoziom, tak?

500
00:44:36,760 --> 00:44:37,886
Co tam jest?

501
00:44:38,261 --> 00:44:39,846
Powiedz im wszystko.

502
00:44:39,888 --> 00:44:41,431
Albo ja to zrobię.

