1
00:00:01,100 --> 00:00:02,900
/Poprzednio w Prison Break

2
00:00:02,900 --> 00:00:05,800
Gdy wysy³a³em wam te koperty,
nie by³a to zgrywa z mojej strony.

3
00:00:05,800 --> 00:00:08,800
- Zajmij siê obiektem numer cztery.
- Moja ¿ona nie mo¿e siê obroniæ.

4
00:00:08,900 --> 00:00:12,300
- Wykonaæ rozkaz.
- Proszê, nie rób tego!

5
00:00:14,200 --> 00:00:16,300
Nigdzie nie dzwoñ.

6
00:00:17,100 --> 00:00:21,400
Chcia³e za³apaæ siê na trochê akcji?
Oto twoja okazja.

7
00:00:24,300 --> 00:00:28,600
750 milionów dolarów.
Na koncie bankowym w Luksemburgu.

8
00:00:29,600 --> 00:00:32,600
Wszystkie dane zostan¹
dostarczone w przeci¹gu doby.

9
00:00:32,600 --> 00:00:35,100
- Walizka.
- Ja j¹ wezmê.

10
00:00:36,300 --> 00:00:38,000
Czeæ, mamo.

11
00:00:38,000 --> 00:00:40,200
Wiem, ¿e j¹ masz.
/Przynie mi Scyllê

12
00:00:40,300 --> 00:00:44,300
albo tym razem mieræ Sary
nie zostanie sfingowana.

13
00:00:44,400 --> 00:00:44,800
Linc!

14
00:00:44,800 --> 00:00:47,300
Wygl¹da na to, ¿e masz
trudn¹ decyzjê do podjêcia.

15
00:00:47,300 --> 00:00:50,300
Scylla...
albo kto, kogo kochasz.

16
00:00:56,900 --> 00:00:58,500
Przemyl to, Michael.

17
00:00:58,500 --> 00:01:01,000
Ju¿ to zrobi³em.
Uratujê oboje.

18
00:01:01,000 --> 00:01:03,300
- Jak?
- Co wymylê.

19
00:01:03,900 --> 00:01:05,100
Twój brat siê wykrwawia.

20
00:01:05,100 --> 00:01:07,800
Mo¿e uda nam siê sprowadziæ
Linca i Sarê w to samo miejsce.

21
00:01:07,800 --> 00:01:09,600
W tej chwili
twoj¹ jedyn¹ przewag¹ jest to,

22
00:01:09,600 --> 00:01:10,900
¿e ¿adna ze stron nie wie,

23
00:01:10,900 --> 00:01:13,400
¿e drugi z graczy
te¿ ciê szanta¿uje.

24
00:01:13,500 --> 00:01:16,400
Jeli sprowadzisz ich w jedno miejsce,
stracisz tê taktyczn¹ przewagê.

25
00:01:16,400 --> 00:01:18,500
- Nie porzucê Sary.
- Nikt ci tego nie ka¿e.

26
00:01:18,500 --> 00:01:23,200
Mówiê tylko, ¿e Sara przynajmniej
nie ma kulki w swoim ciele.

27
00:01:25,400 --> 00:01:27,100
Pojedynczo.

28
00:01:31,400 --> 00:01:33,600
To ci niespodzianka.

29
00:01:33,600 --> 00:01:36,900
G³upi da³ siê z³apaæ,
a bystry uciek³.

30
00:01:37,000 --> 00:01:39,100
Zaczynam tu dostrzegaæ
jaki wzór.

31
00:01:39,100 --> 00:01:41,300
Nigdy ci jej nie da.

32
00:01:41,800 --> 00:01:43,500
Mam inne zdanie.

33
00:01:43,500 --> 00:01:45,900
Naprawdê mu na tobie zale¿y.

34
00:01:46,000 --> 00:01:49,700
Chocia¿ tyle razy pokaza³e,
¿e na to nie zas³ugujesz.

35
00:01:49,700 --> 00:01:54,600
Jestecie perfekcyjnym studium
tematu "Natura kontra wychowanie".

36
00:01:54,800 --> 00:01:58,100
To samo rodowisko,
ci sami rodzice...

37
00:01:58,100 --> 00:02:00,500
a jestecie od siebie
zupe³nie ró¿ni.

38
00:02:00,500 --> 00:02:03,000
Jak mylisz, Lincoln.
Czemu tak jest?

39
00:02:03,000 --> 00:02:06,000
Bo mama to chora psychicznie suka.

40
00:02:11,400 --> 00:02:13,500
- Witaj, Michael.
/- Wygra³a.

41
00:02:13,500 --> 00:02:14,600
Dam ci Scyllê.

42
00:02:14,600 --> 00:02:16,500
Zapewnij Lincowi pomoc,
jakiej potrzebuje.

43
00:02:16,500 --> 00:02:18,800
Dopiero kiedy dostanÃª to,
czego ja potrzebujÃª.

44
00:02:18,900 --> 00:02:22,400
Edison Shipping Yard.
Dok B. Za 45 minut.

45
00:02:22,600 --> 00:02:25,400
/- Przywie mojego brata.
- 45 minut?

46
00:02:25,400 --> 00:02:28,300
Nie spieszy ci siê.
On kiepsko wygl¹da.

47
00:02:28,300 --> 00:02:30,400
Po prostu tam b¹d.

48
00:02:30,500 --> 00:02:32,500
By³o warto, Saro?

49
00:02:34,100 --> 00:02:36,900
Wracasz czasem mylami
do tej nocy

50
00:02:36,900 --> 00:02:39,600
i zastanawiasz siê,
jak by siê to wszystko potoczy³o,

51
00:02:39,600 --> 00:02:43,100
gdyby drzwi do izby chorych
zostawi³a...

52
00:02:43,500 --> 00:02:45,100
zamkniête?

53
00:02:45,300 --> 00:02:47,500
Mo¿na by³o ocaliæ
tyle ludzkich ¿yæ.

54
00:02:47,500 --> 00:02:50,400
Nawet twój ojciec
wci¹¿ by ¿y³.

55
00:02:50,400 --> 00:02:52,700
Mylisz czasem o tym?

56
00:02:53,600 --> 00:02:56,700
A teraz, kiedy Michael
zwróci mi Scyllê,

57
00:02:56,700 --> 00:02:59,200
wszystko bêdzie na darmo.

58
00:02:59,200 --> 00:03:01,200
O ile j¹ zwróci.

59
00:03:01,800 --> 00:03:04,100
Gdyby sytuacja by³a odwrotna...

60
00:03:04,200 --> 00:03:07,100
Gdyby Michael by³ tutaj,
a ty mia³aby Scyllê,

61
00:03:07,200 --> 00:03:09,100
co by zrobi³a?

62
00:03:10,600 --> 00:03:12,300
Przynios³aby j¹.

63
00:03:12,300 --> 00:03:15,200
Z tego samego powodu, dla którego
zostawi³a otwarte drzwi.

64
00:03:15,200 --> 00:03:18,900
Nie mog³aby pozwoliæ zgin¹æ
niewinnemu cz³owiekowi.

65
00:03:18,900 --> 00:03:21,600
Twoje serce zawodzi
twój os¹d.

66
00:03:21,600 --> 00:03:23,900
Tak, jak i Scofielda.

67
00:03:24,100 --> 00:03:26,200
Pewnie masz racjê.

68
00:03:26,300 --> 00:03:28,200
Bo gdyby Michael zaufa³ os¹dowi

69
00:03:28,200 --> 00:03:31,900
tej nocy, kiedy ukrad³ Scyllê
sprzed twojego nosa,

70
00:03:31,900 --> 00:03:33,600
zabi³by ciê.

71
00:03:35,900 --> 00:03:38,800
Zabierzcie j¹ sprzed moich oczu.

72
00:03:50,700 --> 00:03:52,100
Chwyæ.

73
00:04:01,000 --> 00:04:04,300
We moj¹ kieszeñ,
albo ja wezmê ciebie.

74
00:04:07,300 --> 00:04:08,900
Rozumiesz?

75
00:04:09,000 --> 00:04:12,700
/W³adze przeczesuj¹ ulice
/w poszukiwaniu g³ównych podejrzanych,

76
00:04:12,700 --> 00:04:15,000
/Lincolna Burrowsa i Michaela Scofielda.

77
00:04:15,100 --> 00:04:17,700
/Bracia znani z najmielszej
/w ostatnich czasach

78
00:04:17,700 --> 00:04:21,300
/ucieczki z wiêzienia
/s¹ uzbrojeni i...

79
00:04:27,500 --> 00:04:30,400
- Materia³y wybuchowe domowej roboty?
- Masz lepszy pomys³?

80
00:04:30,400 --> 00:04:32,800
Mo¿e najlepszy sposób,
¿eby uratowaæ Lincolna...

81
00:04:32,800 --> 00:04:35,100
¿eby uratowaæ wszystkich...

82
00:04:35,100 --> 00:04:38,100
to daæ Christinie to,
czego chce.

83
00:04:38,600 --> 00:04:41,100
Próbujê tylko znaleæ sposób,
¿eby ludzie, których kochamy,

84
00:04:41,100 --> 00:04:44,700
- nie skoñczyli na stole do sekcji.
- A ja nie?

85
00:04:44,700 --> 00:04:46,600
Zastanów siê, czego chcesz.

86
00:04:46,600 --> 00:04:49,500
Ca³y czas mówisz,
¿eby oddaæ Scyllê Genera³owi.

87
00:04:49,500 --> 00:04:51,400
Nie s³ysza³e, co zrobi³
z ¿on¹ Selfa?

88
00:04:51,400 --> 00:04:55,900
- Self sam sobie pocieli³.
- Tak, a my siê na tym wypimy.

89
00:04:55,900 --> 00:04:58,500
Powiedzmy, ¿e w najlepszym
wypadku,

90
00:04:58,600 --> 00:05:01,100
mo¿e uda nam siê odzyskaæ
Linca i Sarê.

91
00:05:01,100 --> 00:05:02,300
Co wtedy?

92
00:05:02,400 --> 00:05:04,800
Genera³ wci¹¿ ka¿e
obserwowaæ moj¹ ¿onê.

93
00:05:04,900 --> 00:05:06,600
Jaki masz plan, ¿eby ona
by³a bezpieczna?

94
00:05:06,600 --> 00:05:08,600
Co z LJ-em? Co zrobisz,
¿eby by³ bezpieczny?

95
00:05:08,600 --> 00:05:10,100
Nie mogê teraz o tym myleæ.

96
00:05:10,200 --> 00:05:12,400
Mo¿e pójdziemy do twojej matki
i zawrzemy uk³ad.

97
00:05:12,400 --> 00:05:14,600
Nie ³¹czy jej z Genera³em
¿adna utracona mi³oæ.

98
00:05:14,600 --> 00:05:17,100
Jeli oddamy jej Scyllê,
to z jej kontaktami

99
00:05:17,100 --> 00:05:19,400
mo¿e zdo³a siê dowiedzieæ,
gdzie agenci...

100
00:05:19,400 --> 00:05:21,700
Nie poddamy siê
i nie oddamy Scylli!

101
00:05:21,700 --> 00:05:23,900
Uratujemy wszystkich.

102
00:05:27,900 --> 00:05:30,300
/CHICAGO, STAN ILLINOIS

103
00:06:13,600 --> 00:06:15,600
Co ty tu robisz?!

104
00:06:15,700 --> 00:06:17,600
Co ja tu robiê?

105
00:06:18,500 --> 00:06:20,500
Dochodzi pan do zdrowia,
panie Self.

106
00:06:20,500 --> 00:06:22,300
Zaliczy³ pan niez³y upadek.

107
00:06:22,400 --> 00:06:24,800
Na szczêcie kto pana znalaz³
i zadzwoni³ na pogotowie.

108
00:06:24,900 --> 00:06:26,200
Co zrobi³em?

109
00:06:26,200 --> 00:06:28,500
Nied³ugo przyjdzie lekarz
i omówi leczenie.

110
00:06:28,500 --> 00:06:29,300
Nie, nie.

111
00:06:29,300 --> 00:06:32,500
Niech pani powie lekarzowi,
¿eby poszed³ do nastêpnego pacjenta.

112
00:06:32,500 --> 00:06:33,800
Ja wychodzê.

113
00:06:33,800 --> 00:06:35,100
Nie mogê.

114
00:06:35,200 --> 00:06:37,600
S¹ tu mê¿czyni, którzy chc¹
z panem porozmawiaæ.

115
00:06:37,600 --> 00:06:38,900
Jacy mê¿czyni?

116
00:06:38,900 --> 00:06:40,900
Tacy z odznakami.

117
00:06:41,600 --> 00:06:45,200
Panie Self, agent Chris Franco.
To agent Wilson Wright.

118
00:06:45,200 --> 00:06:46,400
Jestemy z FBI.

119
00:06:46,400 --> 00:06:48,500
Chcielibymy zadaæ panu
kilka pytañ.

120
00:06:48,500 --> 00:06:49,500
W jakiej sprawie?

121
00:06:49,500 --> 00:06:51,400
Zacznijmy od tego,
gdzie mo¿emy znaleæ

122
00:06:51,400 --> 00:06:54,700
Lincolna Burrowsa
i Michaela Scofielda.

123
00:07:10,700 --> 00:07:13,400
B¹d gotowy nas st¹d zabraæ.

124
00:07:14,800 --> 00:07:18,100
Lepiej nie byæ blisko tego,
kiedy wybuchnie.

125
00:07:18,200 --> 00:07:21,100
Lepiej, ¿eby nie by³
za daleko.

126
00:07:29,300 --> 00:07:30,600
No dobra.

127
00:07:30,600 --> 00:07:33,600
Jeli Michael czego spróbuje,
strzel mu w oba kolana.

128
00:07:33,600 --> 00:07:34,700
Nie chcê, ¿eby zgin¹³.

129
00:07:34,800 --> 00:07:38,200
Niech bêdzie unieruchomiony
i gotów do rozmowy.

130
00:07:38,200 --> 00:07:41,100
A co chcesz zrobiæ z Burrowsem?

131
00:07:41,900 --> 00:07:43,700
Kiedy ju¿ dostanê Scyllê,

132
00:07:43,700 --> 00:07:46,200
zostawimy tu jego cia³o.

133
00:07:48,100 --> 00:07:50,500
Jeden z tych facetów
z wiadomoci.

134
00:07:50,500 --> 00:07:53,100
Chyba w³anie go widzia³em.

135
00:07:54,800 --> 00:07:56,600
Ciekawy wybór.

136
00:07:57,200 --> 00:07:59,100
Myla³am, ¿e dla w³asnego
bezpieczeñstwa

137
00:07:59,200 --> 00:08:01,400
wybierzesz jakie
publiczne miejsce.

138
00:08:01,500 --> 00:08:04,600
Publiczne miejsce w tej chwili
nie jest dla mnie bezpieczne.

139
00:08:04,600 --> 00:08:06,400
Dziêki tobie.

140
00:08:07,300 --> 00:08:08,700
Przyszed³e sam?

141
00:08:08,700 --> 00:08:10,000
A ty?

142
00:08:12,700 --> 00:08:14,000
Daj spokój.

143
00:08:14,000 --> 00:08:17,900
Mo¿emy chyba odbyæ
chocia¿ jedn¹ szczer¹ rozmowê?

144
00:08:19,000 --> 00:08:21,500
Podoba mi siê ten pomys³.

145
00:08:21,700 --> 00:08:23,800
Mimo tego, co mylisz,
nigdy nie chcia³am,

146
00:08:23,800 --> 00:08:27,000
- ¿eby sta³a ci siê krzywda.
- A czego chcia³a?

147
00:08:27,000 --> 00:08:28,700
Zrozumienia.

148
00:08:29,400 --> 00:08:31,200
Przebaczenia.

149
00:08:31,300 --> 00:08:32,600
Ale kiedy podjê³am decyzjê,

150
00:08:32,600 --> 00:08:35,100
wiedzia³am, ¿e nigdy
tego nie dostanê.

151
00:08:35,100 --> 00:08:37,500
Ale dostaniesz w³adzê, prawda?

152
00:08:37,500 --> 00:08:40,100
Tak.
A ty dostaniesz Lincolna.

153
00:08:40,200 --> 00:08:42,900
Szczerze mówi¹c,
dla ciebie to marny interes.

154
00:08:43,000 --> 00:08:46,400
Skoro o tym mowa, muszê go zabraæ
do szpitala. Gdzie on jest?

155
00:08:46,400 --> 00:08:50,100
- A gdzie Scylla?
- Muszê wiedzieæ, czy ¿yje.

156
00:08:59,100 --> 00:09:00,700
Zadowolony?

157
00:09:03,200 --> 00:09:05,000
Chod za mn¹.

158
00:09:07,900 --> 00:09:12,100
Nie bêdziesz próbowa³
¿adnych sztuczek, prawda, synu?

159
00:09:12,400 --> 00:09:15,000
Skoñczy³em z tob¹ pogrywaæ.

160
00:09:17,900 --> 00:09:20,700
To dobrze.
Przynie mi Scyllê.

161
00:09:20,900 --> 00:09:23,900
Jeli przyniosê j¹ na otwarty teren,
twój cz³owiek mnie zastrzeli.

162
00:09:23,900 --> 00:09:25,600
No to chyba mamy pat.

163
00:09:25,600 --> 00:09:27,400
Problem w tym,
¿e to, czego ja chcê,

164
00:09:27,400 --> 00:09:28,900
nie próbuje z³apaæ powietrza

165
00:09:29,000 --> 00:09:31,700
i nie traci pó³ litra krwi,
co dziesiêæ minut.

166
00:09:31,700 --> 00:09:35,300
- Daj mi j¹, Michael.
- Wiesz, ¿e nie mogê.

167
00:09:35,500 --> 00:09:38,400
Daj mi j¹.
Koñcz¹ ci siê opcje.

168
00:09:38,700 --> 00:09:41,200
- Powiedzia³em, ¿e nie.
/- Tu Policja Miami.

169
00:09:41,200 --> 00:09:44,500
- Daj mi j¹, Michael!
- Christina, musimy iæ.

170
00:09:44,600 --> 00:09:46,200
Chod j¹ sobie we.

171
00:09:46,200 --> 00:09:47,600
We j¹.

172
00:09:59,900 --> 00:10:01,400
Sukin...

173
00:10:02,200 --> 00:10:04,100
Michael, chod.

174
00:10:08,100 --> 00:10:09,700
Michael, musimy jechaæ!

175
00:10:09,700 --> 00:10:11,400
Natychmiast!

176
00:10:12,800 --> 00:10:16,400
/.::Grupa Hatak - Hatak. pl::.
/przedstawia

177
00:10:16,800 --> 00:10:19,100
/T³umaczenie: pablocoo

178
00:10:23,100 --> 00:10:25,100
/Korekta: Quentin

179
00:10:36,100 --> 00:10:39,400
/Prison Break [04x21]
/Rate of Exchange

180
00:10:45,300 --> 00:10:47,200
Rz¹d ci pomóg³?

181
00:10:47,400 --> 00:10:50,800
Wiesz, jak szalenie to brzmi,
po tym wszystkim, co przeszlimy?

182
00:10:50,800 --> 00:10:51,900
Masz tam dowód.

183
00:10:51,900 --> 00:10:56,400
Ka¿dego ranka, gdy siê budzê,
moja córka jest znów zdrowa.

184
00:10:57,800 --> 00:10:58,900
Gdzie mieszkasz?

185
00:10:58,900 --> 00:11:03,100
W³aciwie to dlatego przyjecha³em
z tob¹ porozmawiaæ.

186
00:11:06,100 --> 00:11:09,000
Bylimy w areszcie, kiedy czeka³em,

187
00:11:09,000 --> 00:11:11,000
¿eby zeznawaæ przeciwko Mahone'owi.

188
00:11:11,100 --> 00:11:13,300
Ale sprawa siê rozsypa³a.

189
00:11:13,300 --> 00:11:16,500
Chcieli nie tylko
odst¹piæ od umowy,

190
00:11:16,800 --> 00:11:19,800
ale te¿ wpakowaæ mnie
z powrotem do Fox River.

191
00:11:19,900 --> 00:11:23,200
Wiêc czemu ledzisz mnie
tu, w Chicago?

192
00:11:24,300 --> 00:11:26,300
Zastanawia³em siê...

193
00:11:26,300 --> 00:11:30,300
czy nie wiesz mo¿e,
gdzie mog¹ byæ Michael i Linc.

194
00:11:34,600 --> 00:11:36,100
Chwila, chwila.
Gdzie idziesz?

195
00:11:36,100 --> 00:11:37,900
Dogada³e siê z fedziami,

196
00:11:37,900 --> 00:11:40,200
a teraz pytasz o Mike'a i Linca?

197
00:11:40,300 --> 00:11:42,400
- Daj spokój...
- Co, mnie te¿ chcesz wsadziæ?

198
00:11:42,400 --> 00:11:44,900
Próbujê ci pomóc, stary.

199
00:11:45,300 --> 00:11:46,700
Im te¿.

200
00:11:47,700 --> 00:11:51,400
Nie ogl¹dasz wiadomoci, Sucre?
Maj¹ k³opoty.

201
00:11:51,800 --> 00:11:53,300
Ogromne.

202
00:11:53,900 --> 00:11:58,800
I mog¹ siê ich pozbyæ tylko wtedy,
jeli pomo¿esz mi ich znaleæ.

203
00:12:00,900 --> 00:12:03,600
Próbujemy znaleæ ludzi
odpowiedzialnych za to zabójstwo.

204
00:12:03,700 --> 00:12:05,900
Najwyraniej nie macie
wystarczaj¹cych uprawnieñ,

205
00:12:05,900 --> 00:12:08,100
¿eby dostaæ pe³en
dostêp do operacji,

206
00:12:08,200 --> 00:12:09,500
w której bra³em udzia³.

207
00:12:09,500 --> 00:12:12,600
To mo¿e ci powiemy,
czego siê dowiedzielimy.

208
00:12:12,600 --> 00:12:15,100
Cia³o twojej partnerki.
Agentki Miriam Holtz.

209
00:12:15,100 --> 00:12:17,200
Sekcja wykaza³a, ¿e kula,
od której zginê³a,

210
00:12:17,200 --> 00:12:19,400
zosta³a wystrzelona z broni
u¿ywanej w Agencji.

211
00:12:19,500 --> 00:12:22,400
Twój prze³o¿ony w WBN,
Herb Stanton, zagin¹³.

212
00:12:22,400 --> 00:12:25,600
Mamy te¿ numer agentów WBN
zajmuj¹cych siê transportem,

213
00:12:25,600 --> 00:12:28,500
którzy maj¹ ciekawe informacje
dotycz¹ce magazynu w Los Angeles,

214
00:12:28,500 --> 00:12:31,400
w którym prowadzi³e
jak¹ tajn¹ operacjê.

215
00:12:31,400 --> 00:12:33,200
Wiêc kiedy zagraniczna
osobowoæ polityczna

216
00:12:33,200 --> 00:12:35,300
zostaje zamordowana
na amerykañskiej ziemi,

217
00:12:35,300 --> 00:12:38,000
przez ludzi znajduj¹cych siê
pod nadzorem agenta WBN,

218
00:12:38,100 --> 00:12:40,200
który z tego, co wygl¹da,
jest zdrajc¹,

219
00:12:40,200 --> 00:12:42,800
sam nam powiedz, co powinnimy
myleæ, ¿e siê dzieje.

220
00:12:42,800 --> 00:12:45,500
To siê dzieje, ¿e rozmawiacie
z agentem federalnym,

221
00:12:45,500 --> 00:12:47,600
jakby by³ wspólnikiem
w przestêpstwie,

222
00:12:47,600 --> 00:12:49,000
z którym nie ma
nic wspólnego.

223
00:12:49,000 --> 00:12:51,300
Wiesz, ile lat s³u¿y³em krajowi?

224
00:12:51,300 --> 00:12:55,500
Wiesz, w jakim stopniu s³u¿y³em?
Co to ma byæ, Gitmo?

225
00:12:56,200 --> 00:12:58,700
Jako agent Wydzia³u
Bezpieczeñstwa Narodowego,

226
00:12:58,700 --> 00:13:00,400
na pewno jeste wiadom,

227
00:13:00,400 --> 00:13:03,700
¿e osoba utrudniaj¹ca ledztwo
w sprawie aktu terrorystycznego

228
00:13:03,800 --> 00:13:06,600
nie ma w³aciwie
¿adnych praw.

229
00:13:07,400 --> 00:13:09,000
No dobra!

230
00:13:10,700 --> 00:13:12,000
Mów.

231
00:13:13,100 --> 00:13:15,500
Gdzie s¹ Michael Scofield
i Lincoln Burrows?

232
00:13:15,500 --> 00:13:17,600
Nie wiem, gdzie s¹.

233
00:13:18,800 --> 00:13:21,100
Ale mogê ich znaleæ.

234
00:13:22,400 --> 00:13:25,000
Najwyraniej Michaelowi
bardziej zale¿y na wygranej,

235
00:13:25,000 --> 00:13:27,800
ni¿ na uratowaniu
twojego ¿ycia.

236
00:13:27,800 --> 00:13:31,100
No to chyba nie do¿yjesz,
¿eby zostaæ wujkiem.

237
00:13:31,100 --> 00:13:32,800
Co takiego?

238
00:13:33,800 --> 00:13:36,500
Sara nikomu nie powiedzia³a.

239
00:13:37,200 --> 00:13:39,100
Dzwoni Banerjee.

240
00:13:39,100 --> 00:13:43,200
Chce wiedzieæ, czemu jeszcze
nie dosta³ technologii.

241
00:13:44,000 --> 00:13:46,100
Jeli Michael nie zadzwoni
w przeci¹gu 10 minut,

242
00:13:46,100 --> 00:13:50,800
bêdziesz ¿a³owa³, ¿e ci nie pozwoli³
usma¿yæ siê w Fox River.

243
00:13:58,400 --> 00:13:59,300
Halo.

244
00:13:59,300 --> 00:14:01,500
Myla³em, ¿e siê
zrozumielimy.

245
00:14:01,500 --> 00:14:04,100
Chyba jasno wyjani³em,
jaka jest stawka?

246
00:14:04,100 --> 00:14:05,800
Tak. I staram siê.

247
00:14:05,900 --> 00:14:08,100
A ja siê staram nie zabiæ Sary.

248
00:14:08,100 --> 00:14:10,600
By³oby to ³atwiejsze,
gdybym mia³ w d³oni

249
00:14:10,600 --> 00:14:12,100
co innego ni¿ broñ.

250
00:14:12,200 --> 00:14:14,600
/Szuka mnie ka¿dy gliniarz
/i agent federalny w miecie.

251
00:14:14,600 --> 00:14:17,600
Nie chcê nara¿aæ jej ¿ycia
daj¹c siê aresztowaæ

252
00:14:17,600 --> 00:14:20,600
/i pozwoliæ zamkn¹æ to,
/czego tak pragniesz, jako dowód.

253
00:14:20,600 --> 00:14:24,400
Jestem wdziêczny, ¿e tak dbasz
o moje interesy.

254
00:14:24,400 --> 00:14:25,900
Naprawdê.

255
00:14:25,900 --> 00:14:29,200
I wierz mi, z tego powodu
ja siê zajmê twoimi interesami.

256
00:14:29,300 --> 00:14:32,000
Ale jeli nie zobaczê Scylli
w przeci¹gu godziny,

257
00:14:32,100 --> 00:14:35,800
pozwolê Bagwellowi pobawiæ siê
w lekarza z pani¹ doktor.

258
00:14:35,800 --> 00:14:38,300
- Jasne?!
- Potrzebujê wiêcej czasu.

259
00:14:38,300 --> 00:14:40,100
Masz godzinê!

260
00:14:42,200 --> 00:14:44,800
Czy Michael nie zrozumia³?

261
00:14:44,800 --> 00:14:47,300
Pogrywa sobie ¿yciem
innych osób.

262
00:14:47,300 --> 00:14:50,800
- Ju¿ mi wczeniej gro¿ono...
- Nie mówiê o tobie.

263
00:14:50,900 --> 00:14:55,000
Ch³opta zniszczy³ ka¿d¹
szansê na wolnoæ, jak¹ mia³em.

264
00:14:55,000 --> 00:14:56,500
To moja ostatnia szansa.

265
00:14:56,500 --> 00:14:58,900
Naprawdê mylisz, ¿e bêdziesz wolny,
kiedy to siê skoñczy?

266
00:14:59,000 --> 00:15:01,400
Lepiej, ni¿ wolny.
Bêdê mia³ pracê.

267
00:15:01,400 --> 00:15:03,400
Genera³ za³atwi mi
prawdziw¹ pracê.

268
00:15:03,400 --> 00:15:04,800
Z gabinetem i w³asnym biurkiem.

269
00:15:04,800 --> 00:15:06,900
Jak¹ pracê mo¿e ci za³atwiæ?

270
00:15:07,000 --> 00:15:09,300
Z czym ci mo¿e zaufaæ?

271
00:15:09,400 --> 00:15:11,700
Genera³ zatrudnia zawodowych
zabójców, a nie amatorów.

272
00:15:11,800 --> 00:15:14,900
Ani niedouczonych przestêpców,
którzy gwa³cili i zabijali.

273
00:15:14,900 --> 00:15:16,800
Uwa¿aj na s³owa, damulko.

274
00:15:16,800 --> 00:15:18,500
Kiedy to siê skoñczy
dostaniesz jedynie

275
00:15:18,500 --> 00:15:21,700
poder¿niête gard³o
i nieoznakowany grób.

276
00:15:21,700 --> 00:15:25,600
Twoj¹ jedyn¹ szans¹ na ¿ycie
jest ucieczka st¹d.

277
00:15:27,600 --> 00:15:30,300
A jeli wemiesz mnie ze sob¹...

278
00:15:30,300 --> 00:15:32,300
cokolwiek zasz³o
miêdzy tob¹ a Michaelem...

279
00:15:32,300 --> 00:15:34,900
Jeli mnie
do niego zabierzesz,

280
00:15:34,900 --> 00:15:37,800
pucimy przesz³oæ w niepamiêæ.

281
00:15:38,100 --> 00:15:39,600
Jeli chodzi o mnie
i Michaela,

282
00:15:39,600 --> 00:15:42,200
nigdy niczego
nie pucimy w niepamiêæ.

283
00:15:42,200 --> 00:15:45,700
A jeli nie da Genera³owi
tego, co chce...

284
00:15:46,600 --> 00:15:50,800
zrobi siê miêdzy nami
jeszcze bardziej nieprzyjemnie.

285
00:15:55,000 --> 00:15:56,500
Co robisz?

286
00:15:56,500 --> 00:16:00,500
Muszê wiedzieæ, czy z Linkiem
wszystko w porz¹dku.

287
00:16:01,200 --> 00:16:04,300
Domylam siê, ¿e ten wybuch
by³ przeznaczony dla mnie.

288
00:16:04,300 --> 00:16:06,200
Udawajmy, ¿e dla policji.

289
00:16:06,200 --> 00:16:08,300
Przestañ, Michael.

290
00:16:08,400 --> 00:16:10,200
B³anisz siê.

291
00:16:10,200 --> 00:16:12,800
Powiniene ju¿ wiedzieæ,
¿e mnie nie przechytrzysz.

292
00:16:12,900 --> 00:16:14,600
Zawsze bêdê
o krok przed tob¹,

293
00:16:14,600 --> 00:16:16,500
bo jestem twoj¹ matk¹.

294
00:16:16,500 --> 00:16:19,600
Czy z Linkiem wszystko
w porz¹dku?

295
00:16:20,000 --> 00:16:23,400
Pamiêtam, jak pierwszy raz
przy³apa³am ciê na k³amstwie.

296
00:16:23,400 --> 00:16:26,600
Widzia³am to w twoich oczach.
Tak samo, jak dzisiaj.

297
00:16:26,600 --> 00:16:27,600
Daj go do telefonu.

298
00:16:27,600 --> 00:16:30,400
W twojej sytuacji nie mo¿esz
stawiaæ ¿¹dañ.

299
00:16:30,500 --> 00:16:31,700
Jeli Linc nie ¿yje,

300
00:16:31,700 --> 00:16:33,700
nie mam powodu,
¿eby daæ ci Scyllê

301
00:16:33,700 --> 00:16:36,800
i jestem w sytuacji,
jak¹ opisa³a.

302
00:16:48,000 --> 00:16:49,300
Tak?

303
00:16:49,700 --> 00:16:51,500
Dobrze wiedzieæ,
¿e wci¹¿ oddychasz.

304
00:16:51,500 --> 00:16:53,300
/Ile mam czasu?

305
00:16:53,400 --> 00:16:55,500
- Niewiele.
/- Genera³ ma Sarê.

306
00:16:55,500 --> 00:16:57,600
Daje mi godzinê
na wymianê za Scyllê.

307
00:16:57,700 --> 00:17:01,100
Muszê wiedzieæ, gdzie jeste.
Mo¿esz daæ mi jaki sygna³?

308
00:17:01,200 --> 00:17:01,900
Nie wiem.

309
00:17:01,900 --> 00:17:04,600
/Jeli mam uratowaæ was oboje,
/muszê wiedzieæ cokolwiek.

310
00:17:04,600 --> 00:17:05,800
Znowu Banerjee.

311
00:17:05,800 --> 00:17:07,400
Nie ma doæ czasu, Michael.

312
00:17:07,500 --> 00:17:10,100
Uda mi siê, Linc.
Dam radê.

313
00:17:11,500 --> 00:17:14,000
Musisz o czym wiedzieæ.

314
00:17:14,100 --> 00:17:15,500
Sara...

315
00:17:15,800 --> 00:17:17,900
Sara jest w ci¹¿y.

316
00:17:21,300 --> 00:17:22,500
/W porz¹dku.

317
00:17:22,600 --> 00:17:24,500
/Bêdziesz tat¹.

318
00:17:26,900 --> 00:17:29,100
Id do niej, Michael.

319
00:17:29,700 --> 00:17:31,700
Znajdê jaki sposób.

320
00:17:31,700 --> 00:17:33,300
Nie ma doæ czasu.

321
00:17:33,300 --> 00:17:34,800
Za ma³o czasu...

322
00:17:34,900 --> 00:17:37,600
Pozwól mi odejæ ze wiadomoci¹,
¿e co dla ciebie zrobi³em.

323
00:17:37,600 --> 00:17:39,200
Daj mi to!

324
00:17:40,000 --> 00:17:41,300
Linc?

325
00:17:58,900 --> 00:18:01,400
Przykro mi z powodu tego,
co dzieje siê z Linkiem.

326
00:18:01,400 --> 00:18:04,500
Wiem, ¿e musisz chroniæ rodzinê.
Rozumiem to, ale...

327
00:18:04,600 --> 00:18:07,300
Co zrobimy z reszt¹ z nas?
Z moj¹ ¿on¹?

328
00:18:07,300 --> 00:18:09,200
Alex, ja nie...

329
00:18:11,700 --> 00:18:14,300
Nie wiem, co mam ci powiedzieæ.

330
00:18:14,400 --> 00:18:16,500
Mia³e plan na ka¿dy
dzieñ swojego ¿ycia.

331
00:18:16,500 --> 00:18:18,800
Nie przestawaj teraz.

332
00:18:20,900 --> 00:18:25,300
Wiem tylko, ¿e mam 43 minuty,
¿eby zabraæ to do Genera³a.

333
00:18:27,100 --> 00:18:29,300
Skoñczy³em planowaæ.

334
00:18:30,400 --> 00:18:32,700
I do diab³a z reszt¹.

335
00:18:34,400 --> 00:18:35,900
No có¿...

336
00:18:36,300 --> 00:18:39,400
Mo¿e czas siê czego
od ciebie nauczyæ, Alex.

337
00:18:39,400 --> 00:18:41,000
Trzymaæ siê na uboczu,

338
00:18:41,000 --> 00:18:42,800
badaæ pole...

339
00:18:43,200 --> 00:18:46,700
A kiedy przyjdzie pora,
poprzeæ faworyta.

340
00:18:49,300 --> 00:18:51,300
Mylisz, ¿e o tym mylê?

341
00:18:51,300 --> 00:18:54,600
Powiedz mi, Alex.
Kogo teraz popierasz?

342
00:18:55,400 --> 00:18:57,900
Bo jako nie mam pewnoci.

343
00:19:08,100 --> 00:19:10,600
Przynajmniej masz wybór.

344
00:19:12,600 --> 00:19:14,800
Zabrali mojego syna.

345
00:19:15,400 --> 00:19:17,500
Nie mia³em wyboru.

346
00:19:21,500 --> 00:19:24,500
Próbujê tylko robiæ,
co konieczne,

347
00:19:25,100 --> 00:19:27,800
¿eby nie straciæ wszystkiego.

348
00:19:28,100 --> 00:19:29,800
Ja tak samo.

349
00:19:31,500 --> 00:19:35,300
Wiêc jeli musisz co zrobiæ,
¿eby chroniæ Pam,

350
00:19:35,800 --> 00:19:38,100
powiniene to zrobiæ.

351
00:19:50,600 --> 00:19:52,900
Zdajesz sobie sprawê,
¿e po tym, co wywin¹³e,

352
00:19:53,000 --> 00:19:55,700
jeste dla mnie bezu¿yteczny?

353
00:19:57,300 --> 00:20:01,000
By³e dla mnie bezu¿yteczny
przez ca³e ¿ycie.

354
00:20:03,900 --> 00:20:07,700
Wiem, ¿e razem z Michaelem
macie mnie za okropn¹ matkê

355
00:20:07,700 --> 00:20:10,000
i zgadzam siê z wami.

356
00:20:10,400 --> 00:20:12,000
Ostrzega³am Aldo.

357
00:20:12,000 --> 00:20:14,700
Mówi³am mu,
¿e to nie dla mnie.

358
00:20:14,700 --> 00:20:17,400
To nie le¿y w mojej naturze!

359
00:20:21,100 --> 00:20:23,600
Nazywa³ mnie Lady Makbet.

360
00:20:24,400 --> 00:20:28,000
Wiedzia³em, ¿e jest powód,
dla którego nie znoszê Szekspira.

361
00:20:28,000 --> 00:20:31,300
Nie znosi³e go,
bo go nie rozumia³e.

362
00:20:32,300 --> 00:20:34,900
A nie mog³e go zrozumieæ,

363
00:20:35,900 --> 00:20:39,600
bo twoja prawdziwa matka
by³a g³upia jak but.

364
00:20:40,800 --> 00:20:44,900
Pyta³e, jak mogê
siedzieæ i patrzeæ,

365
00:20:44,900 --> 00:20:48,400
jak mój syn trafia
na krzes³o elektryczne.

366
00:20:49,400 --> 00:20:51,800
Odpowied jest prosta.

367
00:20:53,500 --> 00:20:55,800
Nie jeste moim synem.

368
00:20:58,300 --> 00:21:00,300
Michael ju¿ wie.

369
00:21:01,200 --> 00:21:05,200
Pewnie dlatego tak ³atwo mu
pogrywaæ twoim ¿yciem.

370
00:21:06,200 --> 00:21:09,000
Chyba to co,
co mamy wspólnego.

371
00:21:09,000 --> 00:21:11,600
A teraz znajd mojego syna.

372
00:21:12,500 --> 00:21:14,100
Jeli informacje
doprowadz¹ do aresztowania,

373
00:21:14,200 --> 00:21:15,900
dopilnujemy, ¿eby s¹d
ciê nie tkn¹³.

374
00:21:16,000 --> 00:21:18,400
Daj mi to na pimie,
to siê dogadamy.

375
00:21:18,400 --> 00:21:20,200
Mo¿esz ¿¹daæ na pimie
jedynie tego,

376
00:21:20,200 --> 00:21:21,700
co napiszemy
na twoim nagrobku.

377
00:21:21,700 --> 00:21:25,000
Nie chcielibycie siê dowiedzieæ,
¿e bracia zabili kogo jeszcze,

378
00:21:25,000 --> 00:21:27,900
kiedy wy nêkalicie
swoje jedyne ród³o.

379
00:21:27,900 --> 00:21:29,500
Ma byæ na pimie

380
00:21:29,600 --> 00:21:31,700
i podpisane przez
prokuratora generalnego.

381
00:21:31,700 --> 00:21:35,600
Nie ufam nikomu, kto mówi,
¿e pracuje dla rz¹du.

382
00:21:35,800 --> 00:21:38,300
Jedyne, co musisz zrobiæ,

383
00:21:38,900 --> 00:21:40,700
to zadzwoniæ do braci.

384
00:21:40,700 --> 00:21:43,300
A kiedy odbior¹,
daæ mi z nimi porozmawiaæ.

385
00:21:43,400 --> 00:21:45,600
Sami zdecyduj¹, dobra?

386
00:21:45,600 --> 00:21:48,400
Próbujê siê
do tego nie mieszaæ.

387
00:21:48,400 --> 00:21:50,100
Wreszcie odzyska³em rodzinê

388
00:21:50,200 --> 00:21:52,900
i nie zamierzam ryzykowaæ,
¿e znów ich stracê.

389
00:21:52,900 --> 00:21:55,900
Wiem, ¿e dzi to wietne uczucie.

390
00:21:57,200 --> 00:21:59,900
Ale co bêdzie za parê miesiêcy?

391
00:22:00,000 --> 00:22:02,400
Kiedy bêdziesz móg³ pracowaæ
jedynie na czarno

392
00:22:02,500 --> 00:22:03,900
albo przy ciê¿kich robotach,

393
00:22:03,900 --> 00:22:06,000
gdzie przez ca³y czas
bêdziesz siê martwi³,

394
00:22:06,000 --> 00:22:07,700
czy kole, obok którego siê pocisz,

395
00:22:07,800 --> 00:22:10,600
nie rozpozna ciê
i nie wsypie.

396
00:22:11,200 --> 00:22:14,000
Jak znalezienie Linca i Mike'a
cokolwiek zmieni?

397
00:22:14,000 --> 00:22:16,500
Kole mnie namierzy³, rozumiesz?

398
00:22:16,500 --> 00:22:18,500
Wiedzia³ o wszystkim.

399
00:22:18,600 --> 00:22:19,700
Jest z rz¹du?

400
00:22:19,700 --> 00:22:22,800
- Bo jeli tak, to ja nie chcê...
- Te¿ na pocz¹tku mu nie ufa³em.

401
00:22:22,900 --> 00:22:26,100
Ale kiedy siedzisz w pudle
zaczynasz rozpoznawaæ,

402
00:22:26,100 --> 00:22:29,600
kto jest graczem,
a kto jedynie gnojkiem.

403
00:22:29,700 --> 00:22:32,200
Ten goæ to powa¿ny gracz.

404
00:22:32,900 --> 00:22:34,700
Jak Scofield.

405
00:22:36,700 --> 00:22:40,600
Jedyne, co musimy zrobiæ,
to powiedzieæ mu, gdzie s¹ bracia,

406
00:22:40,600 --> 00:22:42,600
pomóc mu odzyskaæ to urz¹dzenie,

407
00:22:42,600 --> 00:22:44,700
a on da je, komu trzeba.

408
00:22:44,700 --> 00:22:46,400
I co wtedy?

409
00:22:47,300 --> 00:22:49,200
Ten kole ma w³adzê.

410
00:22:49,200 --> 00:22:52,200
Mo¿e wymazaæ
ca³¹ nasz¹ kartotekê.

411
00:22:52,400 --> 00:22:55,000
Nie mówiê o kasie i wiecide³kach.

412
00:22:55,100 --> 00:22:57,100
Mówiê o wolnoci.

413
00:22:57,500 --> 00:23:00,200
¯yciu, jak cz³owiek.
Czaisz?

414
00:23:03,300 --> 00:23:05,400
Oczywicie, Nandu.

415
00:23:06,000 --> 00:23:07,000
Tak.

416
00:23:07,000 --> 00:23:10,100
Napotkalimy tylko na kilka
technicznych trudnoci...

417
00:23:10,100 --> 00:23:11,300
Nie, rozumiem.

418
00:23:11,300 --> 00:23:14,100
Jeli dasz nam
trochê wiêcej czasu...

419
00:23:14,200 --> 00:23:16,100
Nie. Nie rób tego.

420
00:23:16,100 --> 00:23:17,900
Nie wsiadaj na pok³ad.

421
00:23:17,900 --> 00:23:19,600
Nie, mogê...

422
00:23:29,400 --> 00:23:33,200
W³anie mnie kosztowa³e
750 milionów dolarów!

423
00:23:33,900 --> 00:23:35,300
Fajnie.

424
00:23:35,400 --> 00:23:37,500
Przynajmniej nie ca³y
dzieñ stracony.

425
00:23:37,600 --> 00:23:41,000
Mia³am zaczekaæ, a¿ znajdê Michaela
i zabiæ ciê na jego oczach,

426
00:23:41,000 --> 00:23:44,200
ale w takiej sytuacji zabijê ciê
takiego, jaki do mnie przyszed³e.

427
00:23:44,200 --> 00:23:45,600
Samego.

428
00:23:49,600 --> 00:23:52,000
Lepiej, ¿eby dzwoni³
/powiedzieæ, ¿e masz Scyllê.

429
00:23:52,000 --> 00:23:54,600
Kogokolwiek za nim wys³a³a,
ju¿ za póno.

430
00:23:54,600 --> 00:23:57,900
Michael odda Scyllê Genera³owi
/w zamian za ¿ycie Sary.

431
00:23:57,900 --> 00:23:59,900
- Kto mówi?
- Alex Mahone.

432
00:24:00,000 --> 00:24:02,600
Nie mielimy przyjemnoci
siê poznaæ.

433
00:24:02,600 --> 00:24:03,900
Ach tak.

434
00:24:03,900 --> 00:24:05,200
Alex Mahone.

435
00:24:05,200 --> 00:24:07,200
Dzwonisz mi o tym powiedzieæ?

436
00:24:07,200 --> 00:24:09,700
Dzwoniê, ¿eby sprawdziæ,
czy z³o¿ysz mi propozycjê.

437
00:24:09,700 --> 00:24:11,200
Mogê zdobyæ Scyllê,

438
00:24:11,200 --> 00:24:14,600
jeli obiecasz mi daæ to,
czego nie mo¿e Michael.

439
00:24:14,600 --> 00:24:15,700
To znaczy?

440
00:24:15,800 --> 00:24:17,400
Ochronê mojej rodziny.

441
00:24:17,400 --> 00:24:19,800
Jeli twoi ludzie zabior¹
moj¹ ¿onê z daleka od ludzi,

442
00:24:19,800 --> 00:24:21,900
których wys³a³ Genera³,
¿eby j¹ obserwowali,

443
00:24:21,900 --> 00:24:23,200
dam ci Scyllê.

444
00:24:23,200 --> 00:24:26,000
- Dasz mi Scyllê?
- Mahone...

445
00:24:26,100 --> 00:24:27,900
Ty sukinsynu.

446
00:24:28,000 --> 00:24:30,600
Niespecjalnie darzê
Burrowsa uczuciem.

447
00:24:30,600 --> 00:24:32,200
To tak jak ja.

448
00:24:32,200 --> 00:24:35,000
Ale w przeciwieñstwie do jego brata,
zawsze by³ ze mn¹ szczery.

449
00:24:35,000 --> 00:24:37,900
Pomóg³ mi namierzyæ cz³owieka,
który zamordowa³ mojego syna.

450
00:24:37,900 --> 00:24:41,500
- Jestem jego d³u¿nikiem.
- A Michaela nie?

451
00:24:42,100 --> 00:24:43,400
Ju¿ nie.

452
00:24:43,400 --> 00:24:45,800
To jego wybór, nie mój.

453
00:24:46,500 --> 00:24:47,900
Co ci powiem.

454
00:24:48,000 --> 00:24:52,200
Jeli dasz mi Scyllê,
a Lincoln wci¹¿ bêdzie oddycha³,

455
00:24:53,000 --> 00:24:55,300
mo¿esz go sobie wzi¹æ.

456
00:24:55,400 --> 00:24:57,100
/Mi pasuje.

457
00:25:14,400 --> 00:25:16,300
Entliczek, pêtliczek, czerwony stoliczek.

458
00:25:16,300 --> 00:25:17,300
Powiedz mi,

459
00:25:17,300 --> 00:25:20,100
czy Scofield pomasowa³ twój guziczek?

460
00:25:20,200 --> 00:25:23,100
Czy stan¹³ na wysokoci zadania,

461
00:25:23,200 --> 00:25:25,600
czy mo¿e poczeka³
do polubnego brykania?

462
00:25:25,600 --> 00:25:28,700
Nigdy nawet w po³owie,
nie bêdziesz takim mê¿czyzn¹ jak Scofield.

463
00:25:28,700 --> 00:25:32,200
A sk¹d ty mo¿esz wiedzieæ,
jaki powinien byæ mê¿czyzna?

464
00:25:32,200 --> 00:25:35,700
Z nas dwojga,
to ja ich zaliczy³em wiêcej.

465
00:25:36,200 --> 00:25:37,200
Spójrz na siebie.

466
00:25:37,300 --> 00:25:39,000
Pozapinana po szyjê.

467
00:25:39,100 --> 00:25:40,500
Oziêb³a.

468
00:25:40,800 --> 00:25:44,900
Powiedz mi. Czego potrzeba,
by rozluniæ laskê tak¹ jak ty?

469
00:25:44,900 --> 00:25:46,300
Muzyki?

470
00:25:46,500 --> 00:25:47,800
Kwiatów?

471
00:25:47,800 --> 00:25:49,200
Dotyku?

472
00:25:49,500 --> 00:25:53,200
A oto schodz¹ moje palce tam,
gdzie tylko....

473
00:25:54,100 --> 00:25:55,600
Przestañ!

474
00:25:56,900 --> 00:25:58,300
Proszê ciê.

475
00:25:58,300 --> 00:26:02,600
No, no, no.
Lubiê kobiety, które potrafi¹ siê zachowaæ!

476
00:26:06,400 --> 00:26:09,100
Michael? Lepiej, ¿eby dzwoni³
powiedzieæ, ¿e jeste blisko.

477
00:26:09,100 --> 00:26:10,900
- Ju¿ prawie jestemy.
- To dobrze.

478
00:26:10,900 --> 00:26:12,400
Ale zmieni³em zdanie.

479
00:26:12,400 --> 00:26:15,200
Dokonamy wymiany
w miejscu, które wybiorê.

480
00:26:15,300 --> 00:26:18,000
Wybacz, ale tak do koñca
ci nie ufam,

481
00:26:18,000 --> 00:26:20,000
/chyba, ¿e na nieznanym terenie.

482
00:26:20,000 --> 00:26:22,700
Przyprowad Sarê bez szwanku,

483
00:26:23,900 --> 00:26:26,500
a spotkam siê z tob¹,
gdzie chcesz.

484
00:26:26,500 --> 00:26:28,700
Jest taki stary parking...

485
00:26:28,700 --> 00:26:31,500
Tam, gdzie Pelican Drive
dobiega do pla¿y.

486
00:26:31,500 --> 00:26:32,700
/B¹d tam za 20 minut.

487
00:26:32,700 --> 00:26:36,100
I mam uwierzyæ, ¿e pozwolisz nam
¿yæ swoim ¿yciem?

488
00:26:36,100 --> 00:26:39,100
Wierz, lub nie, Michael,
ale ostatni¹ rzecz¹, jak¹ chcê,

489
00:26:39,100 --> 00:26:41,100
to zobaczyæ
jeszcze kiedy ciebie

490
00:26:41,100 --> 00:26:43,000
albo jakiego cz³onka
twojej rodziny.

491
00:26:43,000 --> 00:26:46,300
Nie wchodcie mi w drogê,
a ja nie bêdê wchodzi³ wam.

492
00:26:46,300 --> 00:26:47,900
Przynie mi Scyllê.

493
00:26:47,900 --> 00:26:49,200
/Masz 20 minut, Michael.

494
00:26:49,200 --> 00:26:51,700
- W porz¹dku.
- 20 minut!

495
00:26:55,700 --> 00:26:58,200
Jeli chodzi o wczeniej...

496
00:26:58,300 --> 00:27:01,100
Naprawdê uwa¿am, ¿e siedzisz
w tym dla w³asnej korzyci.

497
00:27:01,100 --> 00:27:05,200
Na szczêcie dla mnie,
dziêki temu mnie wspiera³e.

498
00:27:05,200 --> 00:27:07,200
Wiêcej, ni¿ raz.

499
00:27:08,600 --> 00:27:10,200
I za to...

500
00:27:11,100 --> 00:27:13,300
jestem ci wdziêczny.

501
00:27:14,000 --> 00:27:15,300
We walizkê.

502
00:27:15,400 --> 00:27:17,800
- Ruszaj.
- A co z Pam?

503
00:27:18,400 --> 00:27:20,300
Zaj¹³em siê tym.

504
00:27:25,100 --> 00:27:26,800
Powodzenia.

505
00:27:30,000 --> 00:27:32,700
Wygl¹da na to, ¿e twój ch³opta
wymyli³, czego chce.

506
00:27:32,700 --> 00:27:35,200
Szkoda. Zaczynalimy siê
ju¿ spoufalaæ.

507
00:27:35,200 --> 00:27:37,400
Teddy, co ty robisz?

508
00:27:39,900 --> 00:27:42,400
Mówi³ pan, ¿e zabierzemy j¹,
¿eby dokonaæ wymiany.

509
00:27:42,400 --> 00:27:46,700
Dzi Scofield dostanie ode mnie
jedynie powoln¹ mieræ.

510
00:27:46,800 --> 00:27:48,500
To co z ni¹ zrobimy?

511
00:27:48,500 --> 00:27:50,200
Co tylko chcesz.

512
00:27:50,200 --> 00:27:55,100
Mo¿e znalelimy wreszcie pracê,
do której idealnie siê nadajesz.

513
00:28:17,400 --> 00:28:20,700
- Panie Mahone?
- Jestem ju¿ w drodze.

514
00:28:21,600 --> 00:28:23,100
A Michael?

515
00:28:23,100 --> 00:28:24,700
Nie chcê rozmawiaæ o Michaelu.

516
00:28:24,700 --> 00:28:27,700
Widzê, ¿e Michael kiepsko
wybra³ sobie przyjació³.

517
00:28:27,800 --> 00:28:29,900
Nikt z nas tego nie wybiera³.
/To siê sta³o.

518
00:28:29,900 --> 00:28:32,300
/Wybralimy jedynie sposób,
/w jaki to siê skoñczy.

519
00:28:32,300 --> 00:28:34,200
Wiêc ka¿ ludziom pomóc
mojej ¿onie.

520
00:28:34,200 --> 00:28:35,800
Mo¿e byæ?

521
00:28:37,600 --> 00:28:40,700
Jeden z naszych ludzi w FBI
powiedzia³, ¿e dwóch agentów

522
00:28:40,700 --> 00:28:43,800
przes³uchuje Dona Selfa
w Miami Mission Hospital.

523
00:28:43,900 --> 00:28:47,800
Prokurator generalny w³anie
przyzna³ zgodê na wydanie mu immunitetu.

524
00:28:47,800 --> 00:28:49,600
Mylisz, ¿e stanowi zagro¿enie?

525
00:28:49,600 --> 00:28:51,100
Byæ mo¿e.

526
00:28:51,300 --> 00:28:53,900
Pytanie tylko... dla kogo?

527
00:29:02,300 --> 00:29:03,400
Halo?

528
00:29:03,400 --> 00:29:04,700
Tu Don Self.

529
00:29:04,800 --> 00:29:06,200
Jak leci?

530
00:29:06,200 --> 00:29:08,700
/No proszê.
/Myla³em, ¿e nie ¿yjesz.

531
00:29:08,800 --> 00:29:11,500
Gdybym tylko mia³ dolara za ka¿dym
razem, jak mówiê to o tobie...

532
00:29:11,600 --> 00:29:13,400
/miesznie gadasz, Don.
Czego chcesz?

533
00:29:13,400 --> 00:29:14,900
Czego chcê?

534
00:29:14,900 --> 00:29:18,200
Widzia³e, co ten drañ
zrobi³ z moj¹ ¿on¹.

535
00:29:18,200 --> 00:29:19,800
Chcê siê zemciæ.

536
00:29:19,800 --> 00:29:22,500
/- Gdzie jeste? Spotkajmy siê.
- To nie bêdzie konieczne.

537
00:29:22,500 --> 00:29:24,600
I tak wszystko
wkrótce siê skoñczy.

538
00:29:24,600 --> 00:29:27,400
Jakie wszystko?
Co siê dzieje?

539
00:29:27,900 --> 00:29:30,000
Roz³¹czam siê, Don.

540
00:29:31,300 --> 00:29:32,500
Halo?

541
00:29:32,500 --> 00:29:34,800
Scofield u¿ywa specjalnego telefonu.
Trudniej go namierzyæ.

542
00:29:34,800 --> 00:29:36,900
- Potrzebujemy wiêcej czasu.
- Oddzwoni.

543
00:29:36,900 --> 00:29:39,200
Sp³oszy³ siê po prostu.
Oddzwoni.

544
00:29:39,200 --> 00:29:40,400
Jak ju¿ kogo zabije?

545
00:29:40,400 --> 00:29:42,100
Sam s³ysza³e.
"Wkrótce siê skoñczy."

546
00:29:42,100 --> 00:29:45,700
Kto wie, co to znaczy.
Dzwoñ do niego. Ju¿!

547
00:29:50,000 --> 00:29:51,700
/A wiêc ten kole powiedzia³,

548
00:29:51,700 --> 00:29:56,000
¿e Scofield i Linc powinni go
rozpoznaæ, gdy go zobacz¹.

549
00:29:56,100 --> 00:29:58,700
- A sk¹d go niby znaj¹?
- Nie mam pojêcia.

550
00:29:58,700 --> 00:30:00,600
Bylimy w wielu por¹banych miejscach.

551
00:30:00,600 --> 00:30:03,200
Tak tylko mówiê.
Ró¿nie mo¿emy trafiæ.

552
00:30:03,200 --> 00:30:06,800
Poza tym, czy powiedzia³,
co zrobi ze Scyll¹, gdy j¹ dostanie?

553
00:30:06,800 --> 00:30:09,800
Powiedzia³ tylko, ¿e nie móg³
dzia³aæ w porozumieniu z rz¹dem,

554
00:30:09,800 --> 00:30:12,600
bo ¿aden rz¹d nie powinien
mieæ takiej w³adzy.

555
00:30:12,600 --> 00:30:15,800
A zreszt¹, sam go spytaj.
Tutaj jest.

556
00:30:15,800 --> 00:30:20,500
- Nie przedstawi³ ci siê?
- Powiedzia³, ¿eby nazywaæ go Paul.

557
00:30:22,400 --> 00:30:24,100
Proszê pana.

558
00:30:27,400 --> 00:30:31,000
Jeli kto spróbuje ucieczki,
zagazujcie go.

559
00:30:43,300 --> 00:30:45,100
/Miej oko na wszystko,
/co mo¿e byæ podejrzane.

560
00:30:45,100 --> 00:30:47,800
Scofield to szczur tunelowy.

561
00:30:56,900 --> 00:30:58,400
Wiesz...

562
00:30:59,600 --> 00:31:02,600
Nie by³em jedynym wiêniem,
który zasypiaj¹c

563
00:31:02,600 --> 00:31:06,200
marzy³ o skarbach ukrytych
pod twoim kitlem.

564
00:31:07,500 --> 00:31:09,700
Ka¿dy z nas rozmyla³

565
00:31:10,100 --> 00:31:15,400
o ma³ym bara bara z tob¹
i z siostr¹ Katie.

566
00:31:16,300 --> 00:31:19,200
A czasem z tob¹ i z ni¹ na raz.

567
00:31:19,200 --> 00:31:20,800
Nad¹¿asz?

568
00:31:21,000 --> 00:31:24,600
Znam was, by³e æpuny.
Lubicie sprone gadki.

569
00:31:29,000 --> 00:31:30,600
Poka¿, gdzie masz
lady po ig³ach.

570
00:31:30,700 --> 00:31:32,400
Chyba widzê.

571
00:31:32,900 --> 00:31:36,900
Jeli mnie wypucisz, zeznam w s¹dzie,
¿e uratowa³e mi ¿ycie.

572
00:31:36,900 --> 00:31:40,900
Wypuæ mnie, a napiszê podanie
o ³askê dla ciebie.

573
00:31:41,400 --> 00:31:44,400
Powiem, ¿e uratowa³e mi ¿ycie.
Wci¹¿ mam dojcia do przyjació³ ojca.

574
00:31:44,400 --> 00:31:46,900
Wiesz...
Zawsze myla³em,

575
00:31:48,600 --> 00:31:52,500
¿e najlepsz¹ zemst¹ na Scofieldzie
bêdzie zabicie go.

576
00:31:52,500 --> 00:31:55,700
Zatopienie ostrza
w jego krwawi¹cym sercu.

577
00:31:55,800 --> 00:31:57,400
A teraz...

578
00:31:58,500 --> 00:31:59,900
Stojê tu,

579
00:31:59,900 --> 00:32:01,800
patrzê na ciebie

580
00:32:01,800 --> 00:32:05,800
i mylê, ¿e jest dla niego
co gorszego ni¿ mieræ.

581
00:32:07,100 --> 00:32:08,800
Proszê, nie.

582
00:32:11,600 --> 00:32:14,300
Zwrócê ciê w jednym kawa³ku.

583
00:32:16,500 --> 00:32:19,700
Ale bêdzie to nieco
u¿ywany kawa³ek.

584
00:32:20,500 --> 00:32:22,200
To wszystko.

585
00:32:23,600 --> 00:32:26,400
I gdy tylko spojrzy na ciebie,

586
00:32:27,200 --> 00:32:30,700
gdy bêdzie chcia³ siê
do ciebie zbli¿yæ...

587
00:32:33,500 --> 00:32:35,300
Zobaczy mnie.

588
00:33:11,400 --> 00:33:12,800
Puste!

589
00:33:14,200 --> 00:33:16,000
Wracamy.
Ju¿!

590
00:33:37,300 --> 00:33:39,500
Hej, Michael.
Don z tej strony. Znowu.

591
00:33:39,500 --> 00:33:42,100
Wiem, ¿e masz do mnie ¿al.
I ja to rozumiem,

592
00:33:42,200 --> 00:33:45,100
ale chyba znalaz³em sposób,
aby nas z tego wypl¹taæ.

593
00:33:45,100 --> 00:33:46,900
Oddzwoñ, proszê.

594
00:33:46,900 --> 00:33:50,800
Ile mu jeszcze zostawimy wiadomoci,
zanim przejdziemy do planu B?

595
00:33:50,800 --> 00:33:52,500
On oddzwoni.

596
00:33:53,500 --> 00:33:56,000
Wybaczcie, panowie.
Muszê zbadaæ pacjenta.

597
00:33:56,000 --> 00:33:58,700
To zajmie tylko kilka minut.

598
00:33:58,800 --> 00:34:00,900
On oddzwoni, jasne?

599
00:34:00,900 --> 00:34:02,000
Napijemy siê kawy na dole.

600
00:34:02,000 --> 00:34:04,000
On oddzwoni.
Trochê cierpliwoci.

601
00:34:04,100 --> 00:34:05,800
Dorwiemy go.

602
00:34:09,000 --> 00:34:11,900
- I jak tam, doktorze?
- Niele.

603
00:34:12,800 --> 00:34:15,600
Jest pan u mnie
pierwszy raz?

604
00:34:20,900 --> 00:34:22,600
Co to jest?

605
00:34:23,200 --> 00:34:25,200
Znam ciê, prawda?

606
00:34:59,200 --> 00:35:00,700
Tak jest!

607
00:35:07,500 --> 00:35:12,100
Za³o¿ê siê, ¿e by³a niez³¹ kocic¹
w czasach, gdy za¿ywa³a.

608
00:35:12,500 --> 00:35:15,400
Teraz lubisz patrzeæ
ch³opakowi w oczy,

609
00:35:15,500 --> 00:35:17,200
ale wtedy...

610
00:35:22,700 --> 00:35:24,200
Wtedy...

611
00:35:25,800 --> 00:35:31,600
Za³o¿ê siê, ¿e zobaczenie kogo obrabiasz,
by³o ostatni¹ rzecz¹, jakiej chcia³a.

612
00:35:35,400 --> 00:35:38,000
Takie masz poczucie
w³asnej wartoci.

613
00:35:38,000 --> 00:35:42,300
Zawsze uwa¿a³em, ¿e partner, którego
wybierasz jest odzwierciedleniem tego,

614
00:35:42,300 --> 00:35:45,800
co naprawdê o sobie
s¹dzisz w danej chwili.

615
00:35:45,800 --> 00:35:51,200
I powiem ci, siostro, ¿e teraz
stary Teddy czuje siê jak milion dolarów!

616
00:36:03,500 --> 00:36:05,500
Bêdê gentlemanem.

617
00:36:06,200 --> 00:36:08,300
Pozwolê ci wybraæ.

618
00:36:10,600 --> 00:36:13,700
Powiesz mi,
jak najbardziej lubisz.

619
00:36:15,300 --> 00:36:18,600
A ja zastosujê siê
do zaleceñ lekarza.

620
00:36:20,300 --> 00:36:22,600
Chcia³aby co powiedzieæ?

621
00:36:22,600 --> 00:36:24,600
Tylko tyle, ¿e kiedy ty
i twoi koledzy z celi

622
00:36:24,600 --> 00:36:26,900
zajmowalicie siê sob¹ nawzajem,

623
00:36:26,900 --> 00:36:30,600
Katie i ja przegl¹da³ymy
wasze karty, próbuj¹c rozgryæ,

624
00:36:30,700 --> 00:36:34,400
jak siê wami zaj¹æ,
co wami kieruje, jak wam pomóc.

625
00:36:34,500 --> 00:36:36,900
I z tego, co pamiêtam
o tobie, Teodorze.

626
00:36:36,900 --> 00:36:39,800
Ciebie nie da³o siê odfajkowaæ.

627
00:36:40,400 --> 00:36:44,600
- Bo masz kiepsk¹... fajkê.
- Co próbujesz mi wmówiæ?

628
00:36:45,500 --> 00:36:47,700
¯e powodem, dla którego gwa³cisz,
zabijasz i sprawiasz ból

629
00:36:47,800 --> 00:36:50,000
jest to, ¿e nie mo¿esz
siê normalnie kochaæ.

630
00:36:50,000 --> 00:36:51,700
Cierpisz na zaburzenia erekcji,

631
00:36:51,700 --> 00:36:54,500
prawdopodobnie spowodowane obra¿eniami,
których nabawi³e siê

632
00:36:54,600 --> 00:36:58,300
w dzieciñstwie, gdy by³e
molestowany seksualnie.

633
00:36:58,400 --> 00:37:00,100
To k³amstwo.

634
00:37:01,600 --> 00:37:02,800
To k³amstwo.

635
00:37:02,800 --> 00:37:05,100
Gadaj do woli,
co te¿ mi zrobisz, Teodorze.

636
00:37:05,100 --> 00:37:08,900
Oboje jednak wiemy,
¿e niewiele mo¿esz zrobiæ.

637
00:37:10,800 --> 00:37:12,300
No dobrze.

638
00:37:12,300 --> 00:37:15,900
A teraz odszczekasz wszystko to,
co mi tu w³anie nagada³a.

639
00:37:15,900 --> 00:37:17,800
S³yszysz mnie?!

640
00:37:17,800 --> 00:37:20,700
Nie ma siê czego wstydziæ, Teddy.

641
00:37:20,800 --> 00:37:22,400
Wielu mê¿czyzn
cierpi na to samo.

642
00:37:22,400 --> 00:37:24,100
Zamknij siê!

643
00:37:30,700 --> 00:37:32,800
Nie wiem, co bardziej
mnie obra¿a.

644
00:37:32,800 --> 00:37:35,000
Ty, myl¹ca, ¿e jestem
erekcyjnie upoledzony,

645
00:37:35,000 --> 00:37:38,500
czy ty, myl¹ca, ¿e
pozwolê ci st¹d zwiaæ.

646
00:37:38,700 --> 00:37:40,600
Przemylmy to.

647
00:37:40,600 --> 00:37:42,600
Wybieram bramkê numer jeden.

648
00:37:42,600 --> 00:37:44,000
A teraz...

649
00:37:44,000 --> 00:37:47,500
Poka¿ê ci, jak bardzo
jestem funkcjonalny.

650
00:37:51,900 --> 00:37:52,600
Michael!

651
00:37:52,700 --> 00:37:54,100
Proszê.

652
00:38:04,900 --> 00:38:06,600
Ju¿ dobrze.

653
00:38:07,500 --> 00:38:09,000
Chod tu.

654
00:38:10,800 --> 00:38:12,700
Nic ci nie jest?

655
00:38:12,700 --> 00:38:14,800
Zabierz mnie st¹d.

656
00:38:23,600 --> 00:38:25,100
Poka¿ mi.

657
00:38:35,200 --> 00:38:38,800
Wejdmy do rodka.
Mamy sporo do omówienia.

658
00:38:48,000 --> 00:38:51,000
Zanim przyst¹pimy do interesów...

659
00:38:53,200 --> 00:38:57,300
Chcê jakiego dowodu na to,
¿e Pam jest bezpieczna.

660
00:38:58,000 --> 00:39:01,000
Mamy swoje ród³a wewn¹trz Firmy,

661
00:39:01,500 --> 00:39:04,300
dziêki którym otrzymamy dostêp
do jej miejsca pobytu

662
00:39:04,400 --> 00:39:07,100
i po³o¿enie jej obserwatora.

663
00:39:07,500 --> 00:39:10,400
Wspaniale.
Ale niewystarczaj¹co.

664
00:39:11,400 --> 00:39:16,900
- Muszê wiedzieæ, ¿e jest bezpieczna.
- Jestem gotowa, by wydaæ taki rozkaz.

665
00:39:17,000 --> 00:39:19,700
Ale najpierw oddaj mi Scyllê.

666
00:39:24,400 --> 00:39:28,600
To tylko kwestia czasu, zanim
Genera³ zorientuje siê,

667
00:39:28,600 --> 00:39:30,600
¿e go wystawi³em.

668
00:39:31,400 --> 00:39:33,300
I Michaela te¿.

669
00:39:33,800 --> 00:39:36,400
A gdy ju¿ siê zorientuje...

670
00:39:36,700 --> 00:39:39,300
bêdzie chcia³ siê zemciæ.

671
00:39:40,000 --> 00:39:41,800
Zadzwoñ wiêc.

672
00:39:42,900 --> 00:39:44,200
Alex.

673
00:39:50,600 --> 00:39:53,900
Tu nie chodzi o pogró¿ki
ani o gierki.

674
00:39:54,700 --> 00:39:57,800
Tu chodzi o to, jak robi¹
interesy doroli ludzie.

675
00:39:57,800 --> 00:40:01,300
By³abym g³upia, gdybym
da³a ci wszystko, czego chcesz,

676
00:40:01,300 --> 00:40:06,300
zanim dostanê gwarancjê tego,
¿e dosta³am wszystko, czego chcê ja.

677
00:40:23,700 --> 00:40:25,700
Nie pró¿nowa³e.

678
00:40:29,600 --> 00:40:32,700
- Oto i ona.
- A gdzie jest reszta?

679
00:40:38,300 --> 00:40:39,700
Dobrze.

680
00:40:40,400 --> 00:40:42,400
Dochowa³em swojej czêci umowy.

681
00:40:42,400 --> 00:40:44,300
Czas na ciebie.

682
00:40:44,500 --> 00:40:46,700
Zatelefonuj, proszê,
i sobie pójdziemy z Linkiem.

683
00:40:46,700 --> 00:40:49,200
Jeli nie masz nic przeciwko,
chcia³abym sprawdziæ,

684
00:40:49,200 --> 00:40:51,700
czy wszystko dzia³a jak nale¿y.

685
00:40:51,700 --> 00:40:53,500
Zanim rozejdziemy siê w swoje strony.

686
00:40:53,500 --> 00:40:55,200
Zamkn¹æ go.

687
00:41:06,000 --> 00:41:08,000
Co ty tu robisz?

688
00:41:08,300 --> 00:41:09,700
Ratujê ci dupsko.

689
00:41:09,700 --> 00:41:12,300
Nie mog³em dokonaæ wyboru.

690
00:41:12,500 --> 00:41:14,600
Musia³em uratowaæ was oboje.

691
00:41:14,700 --> 00:41:17,500
Jeli jest co, co mo¿esz zrobiæ,
aby ochroniæ Pam,

692
00:41:17,500 --> 00:41:20,000
to powiniene to zrobiæ.

693
00:41:26,100 --> 00:41:27,400
Alex.

694
00:41:31,100 --> 00:41:35,000
Mo¿e jest jaki sposób,
aby uratowaæ wszystkich.

695
00:41:37,700 --> 00:41:40,700
Z³a wiadomoæ jest taka,
¿e moja matka mo¿e mnie rozgryæ.

696
00:41:40,700 --> 00:41:43,200
Mówi, ¿e to dlatego,
i¿ mnie zna.

697
00:41:43,200 --> 00:41:45,800
A dobra wiadomoæ jest taka, ¿e...

698
00:41:45,800 --> 00:41:47,700
ciebie nie zna.

699
00:41:48,700 --> 00:41:52,800
Wiedzia³em, ¿e Genera³ nigdy
nie dotrzyma³by swojej czêci umowy.

700
00:41:52,900 --> 00:41:56,300
Wiedzia³em, ¿e nigdy
nie przyprowadzi³by ciê do punktu wymiany.

701
00:41:56,300 --> 00:41:58,600
Zrobi³em, co musia³em.

702
00:42:02,100 --> 00:42:04,600
O jak wielkiej eksplozji mówimy?

703
00:42:04,700 --> 00:42:07,600
Wystarczaj¹cej, by to zakoñczyæ.

704
00:42:09,000 --> 00:42:10,800
Bymy mogli...

705
00:42:12,000 --> 00:42:14,400
Mo¿e zacz¹æ co nowego.

706
00:42:17,200 --> 00:42:19,400
Oczywicie, jeli...

707
00:42:19,500 --> 00:42:21,600
ty czujesz to samo.

708
00:42:36,800 --> 00:42:39,400
Chod, musisz zejæ z tego sto³u.

709
00:42:39,400 --> 00:42:42,600
Musimy przejæ
na drug¹ stronê pokoju.

710
00:42:42,600 --> 00:42:45,200
Tutaj.
Zsuñ siê po cianie.

711
00:42:46,900 --> 00:42:48,700
Jeste gotów, ¿eby
zabraæ siê st¹d w pizdu?

712
00:42:48,700 --> 00:42:49,900
Tak.

713
00:42:54,100 --> 00:42:57,500
Co nie tak.
Nie mam ¿adnego po³¹czenia.

714
00:43:04,800 --> 00:43:07,300
/NIE ZNALEZIONO URZ¥DZENIA

715
00:43:14,000 --> 00:43:15,600
Michael...

716
00:43:17,600 --> 00:43:20,600
.:: Napisy24 - Nowy Wymiar Napisów ::.
Napisy24.pl

717
00:00:00,500 --> 00:00:02,000
<font color="#ffff00" size=14>www.tvsubtitles.net</font>

