1
00:00:00,042 --> 00:00:01,543
Interwencja przed inwencjš

2
00:00:01,585 --> 00:00:04,546
Tłumaczenie:
YA

3
00:00:04,546 --> 00:00:07,549
Korekta:
T-bagdiablo

4
00:00:16,058 --> 00:00:18,685
le zaokršgliłem liczbę. Przepraszam,

5
00:00:18,685 --> 00:00:20,270
Kowalski!

6
00:00:21,230 --> 00:00:23,357
Co to do cholery jest?

7
00:00:23,357 --> 00:00:25,150
Mój najnowszy wynalazek, Skipper.

8
00:00:25,150 --> 00:00:27,569
Toster do ledzi na podczerwień.

9
00:00:27,945 --> 00:00:31,114
Chyba nie jest jeszcze w pełni gotowy.

10
00:00:33,242 --> 00:00:36,828
Kowalski, Twoje wynalazki to
parada katastrof.

11
00:00:36,828 --> 00:00:40,040
Narażajšcych nas, całe zoo i sam Manhattan.

12
00:00:40,040 --> 00:00:41,667
I sšsiednie dzielnice.

13
00:00:41,667 --> 00:00:46,129
Przyznaję, że były pewne
nieoczekiwane konsekwencje.

14
00:00:47,297 --> 00:00:50,342
Aż do odwołania nie będzie wynalazków,

15
00:00:50,342 --> 00:00:54,304
eksperymentów czy innowacji,
jakiegokolwiek rodzaju.

16
00:01:08,151 --> 00:01:09,486
Kowalski, czy to jest jaka...

17
00:01:09,736 --> 00:01:12,781
- innowacja?
- Ciebie mogę zapytać o to samo.

18
00:01:12,781 --> 00:01:15,617
Nie, nie możesz. Wstałem tylko
żeby napić się wody.

19
00:01:16,618 --> 00:01:20,497
Oh. Mógłbym zadać Ci inne pytanie
zwišzane z dzieleniem pisemnym.

20
00:01:20,497 --> 00:01:23,709
A wtedy Tobie paliłaby się ziemia pod nogami, no nie?

21
00:01:25,127 --> 00:01:27,713
Ok, no dobra. Tak, pracuję nad wynalazkiem.

22
00:01:27,713 --> 00:01:30,507
Tylko trochę, balansujšc na krawędzi.

23
00:01:30,591 --> 00:01:33,468
Nazwałem go stworzycielem materii transparentnej.

24
00:01:33,468 --> 00:01:35,596
Albo transmaterem w skrócie.

25
00:01:35,596 --> 00:01:37,514
Sprawia, że przedmioty sš niewidzialne.

26
00:01:37,514 --> 00:01:39,558
Dlaczego nie nazwałe go
promieniowaniem niewidzialnoci?

27
00:01:39,558 --> 00:01:41,310
Kto już podkupił mi tš domenę.

28
00:01:41,310 --> 00:01:43,228
Internet znów mnie wkurzył.

29
00:01:43,228 --> 00:01:45,063
A co z rozkazem Skippera?

30
00:01:45,063 --> 00:01:49,776
Udowodnię Skipperowi, że mogę wynaleć co,
co nie powoduje chaosu.

31
00:01:49,776 --> 00:01:51,695
Zwróć uwagę na zabezpieczenia.

32
00:01:56,617 --> 00:01:59,661
Zaufaj mi.
Nic złego się nie wydarzy.

33
00:02:00,996 --> 00:02:02,331
Poza tym.

34
00:02:06,084 --> 00:02:10,047
Nieruchoma masa organiczna.
Idealny test.

35
00:02:17,638 --> 00:02:20,682
Pełny sukces! Wreszcie pokażę Skipperowi.

36
00:02:23,435 --> 00:02:26,063
Fred, Fred, nie panikuj.
Wszystko Ci wyjanię.

37
00:02:26,063 --> 00:02:29,566
Chyba podczas snu stałem się
latajšcš wiewiórkš.

38
00:02:38,367 --> 00:02:41,787
Dzięki Tobie przekonałem się o jedynej opcji,
której nie przewidziałem.

39
00:02:41,828 --> 00:02:44,289
Transmater stał się niewidzialny.

40
00:02:44,331 --> 00:02:45,624
Nie ma za co.

41
00:02:45,624 --> 00:02:49,670
Jeli jeszcze będziesz
potrzebował pomocy będę...

42
00:02:50,128 --> 00:02:52,089
No dobra, gdzie jest moje drzewo?

43
00:02:53,549 --> 00:02:55,342
ZnÃ³w do laboratorium.

44
00:03:13,318 --> 00:03:16,321
Co knuje ten głupiutki pingwin?

45
00:03:16,864 --> 00:03:19,575
Nie, to nie może być...

46
00:03:19,616 --> 00:03:23,620
Widzicie to? Pantomima.

47
00:03:23,787 --> 00:03:24,997
Kulawa.

48
00:03:24,997 --> 00:03:26,415
Słucham?

49
00:03:26,623 --> 00:03:27,833
Twoja kulawa pantomima,

50
00:03:27,833 --> 00:03:30,711
z lewitujšcym lewitowaniem.

51
00:03:30,711 --> 00:03:34,631
Patrz i ucz się.
To pudełko jest za ciasne.

52
00:03:35,841 --> 00:03:38,552
Ta lina jest taka ciężka.

53
00:03:40,637 --> 00:03:42,556
Wiatr jest taki silny.

54
00:03:43,599 --> 00:03:45,225
I bardzo suchy.

55
00:03:45,767 --> 00:03:47,519
Moje usta się nie ruszajš.

56
00:03:47,519 --> 00:03:49,438
To nie pantomima. YA...

57
00:03:49,438 --> 00:03:52,482
No racja, Twoja mimika jest...

58
00:03:53,066 --> 00:03:55,485
Spójrz, YA zrobię to lepiej.

59
00:03:55,736 --> 00:03:57,696
Nie nie, przestań. Spadaj.

60
00:03:58,197 --> 00:04:03,619
Widzisz, jestem taki dobry,
że nawet czuję, co udaję.

61
00:04:04,119 --> 00:04:07,039
- Nie przeszkadzaj mi.
- Nie, to Ty mi przeszkadzasz.

62
00:04:09,124 --> 00:04:11,502
- Transmater!
- Jaki mater?

63
00:04:14,004 --> 00:04:17,466
O nie, transmater strzela na olep.

64
00:04:17,799 --> 00:04:19,051
Julian, padnij.

65
00:04:19,051 --> 00:04:22,387
Zaraz padnę
od tego odjazdowego wietlnego show.

66
00:04:30,187 --> 00:04:31,939
-Julian!
- Co?

67
00:04:34,316 --> 00:04:38,654
Julian, nie chcę Cię martwić,
ale jeste jakby... niewidzialny.

68
00:04:38,654 --> 00:04:41,240
Oczywicie, że jestem niepokonany,
jestem królem!

69
00:04:41,240 --> 00:04:42,533
Nie wiedziałe? Tak już jest.

70
00:04:42,533 --> 00:04:44,117
Nie nie. Przejrzysty.

71
00:04:44,117 --> 00:04:45,244
Przejrzeć co?

72
00:04:45,244 --> 00:04:47,913
- Ciebie.
- Nie, to YA Cię przejrzałem, przyjacielu.

73
00:04:47,913 --> 00:04:50,916
Jeste zazdrosny
o mojš odjazdowš pantomimę.

74
00:04:50,916 --> 00:04:52,417
Dobra, spójrz na siebie.

75
00:04:52,417 --> 00:04:53,710
No dobra, spojrzę...

76
00:04:53,961 --> 00:04:56,129
- Jestem wampirem!
- Nie!

77
00:04:56,129 --> 00:04:59,007
Transmater! Zmierza do centrum.

78
00:04:59,049 --> 00:05:01,885
Nie martw się,
jak wrócę to to naprawię.

79
00:05:03,053 --> 00:05:05,556
Obczaj to, nie ma mnie tu.

80
00:05:07,474 --> 00:05:08,684
Zgubiłem go.

81
00:05:08,684 --> 00:05:10,394
Będę potrzebował pomocy.

82
00:05:12,271 --> 00:05:14,439
Droga wolna. Ani ladu Skippera.

83
00:05:14,439 --> 00:05:15,732
- Powiniene mu powiedzieć.
- Nie!

84
00:05:15,732 --> 00:05:19,027
Nie, to jest tylko drobna niedogodnoć.
Jestem pewien,

85
00:05:19,027 --> 00:05:23,323
że we dwóch będziemy w stanie znaleć
niewidzialnš maszynę buszujšcš bezładnie po miecie

86
00:05:23,866 --> 00:05:26,451
A Wy dwaj dokšd?

87
00:05:27,286 --> 00:05:29,371
Szlimy włanie po...

88
00:05:29,663 --> 00:05:30,789
rożki niegowe.

89
00:05:30,789 --> 00:05:33,125
Rożki niegowe?

90
00:05:34,001 --> 00:05:36,879
Dobry pomysł. To włanie to,
co było nam potrzebne.

91
00:05:36,879 --> 00:05:38,338
Chodcie chłopaki.

92
00:05:38,755 --> 00:05:40,007
A niech mnie!

93
00:05:40,007 --> 00:05:41,925
Ten budynek włanie zniknšł.

94
00:05:41,967 --> 00:05:44,720
Wiem kto za tym stoi.

95
00:05:44,720 --> 00:05:46,555
Ty... wiesz?

96
00:05:46,555 --> 00:05:47,890
Dr Blowhole!

97
00:05:47,890 --> 00:05:50,684
Wszędzie sš jego odciski płetw.

98
00:05:50,684 --> 00:05:52,811
Nie tym razem Blowhole.

99
00:05:52,811 --> 00:05:56,231
Słyszysz mnie? Ty popaprańcu.

100
00:05:59,484 --> 00:06:02,654
A ty się dokšd wybierasz?

101
00:06:05,490 --> 00:06:07,826
Co jest nie w porzšdku z tymi orzeszkami.

102
00:06:07,826 --> 00:06:11,371
Powiedziałbym, że przypišł się do nich jaki słoń.

103
00:06:12,915 --> 00:06:16,668
To bycie niewidzialnym ma swoje dobre strony.

104
00:06:17,920 --> 00:06:19,922
Cyrk na kółkach, na 12tej.

105
00:06:21,548 --> 00:06:22,966
Co powiemy Skipperowi?

106
00:06:22,966 --> 00:06:26,887
Masz na myli, aż wymylę co,
co jest prawdopodobne ale nie prawdš?

107
00:06:27,596 --> 00:06:30,349
Już się bierzemy za te Twoje chore delfinie sztuczki.

108
00:06:34,686 --> 00:06:37,981
Nie, Frank po prostu zrezygnował.

109
00:06:38,690 --> 00:06:41,485
Przeklinam cię Blowhole.

110
00:06:41,485 --> 00:06:43,820
Kowalski!

111
00:06:43,820 --> 00:06:48,325
Szeregowy, przepraszam za ten
nagły emecjonalny wybuch, ale MUSISZ SIĘ SKONCENTROWAĆ!

112
00:06:48,325 --> 00:06:49,868
Już w porzšdku.

113
00:06:49,868 --> 00:06:50,869
Nie, jednak nie.

114
00:06:50,869 --> 00:06:53,330
Posłuchaj, znalelimy transmater - a to dobrze.

115
00:06:53,330 --> 00:06:56,458
- Jasne, bardzo dobrze.
- Muszę tylko podejć blisko, żeby go wyłšczyć.

116
00:06:56,458 --> 00:06:58,001
Więc to bułka z masłem dla Ciebie.

117
00:06:58,001 --> 00:06:59,670
Nie, włanie że NIE!

118
00:07:03,048 --> 00:07:04,967
Hello, kto podskakuje Joemu?

119
00:07:05,050 --> 00:07:06,969
Pokaż się!

120
00:07:14,101 --> 00:07:17,271
Temu delfinowi naprawdę odbiło.

121
00:07:17,646 --> 00:07:19,690
To jaki rodzaj niewidzialnej broni.

122
00:07:19,690 --> 00:07:21,441
W znaczeniu że broń sprawia,
że rzeczy sš niewidzialne

123
00:07:21,441 --> 00:07:23,986
i ironicznie sama jest niewidzialna.

124
00:07:24,444 --> 00:07:26,530
Oczywicie zupełnie zgaduję.

125
00:07:26,530 --> 00:07:29,783
Jak Blowhole opanował promień niewidzialnoci?

126
00:07:29,783 --> 00:07:31,785
Dezintegracja nie jest w jego stylu.

127
00:07:32,286 --> 00:07:37,082
Kto zna umysł geniusza dewianta. Prawda?

128
00:07:37,082 --> 00:07:40,502
Prawda. Kowalski, rozszyfrujcie opcje delfina.

129
00:07:40,752 --> 00:07:42,087
Autobus!

130
00:07:42,212 --> 00:07:43,839
Szeregowy, to jest autobus miejski.

131
00:07:43,839 --> 00:07:45,591
Nie jednostka szybkiego reagowania.

132
00:07:45,591 --> 00:07:48,051
Nie, wjedmy w to autobusem!

133
00:07:48,051 --> 00:07:49,845
Nie możemy! To może zniszczyć trans...

134
00:07:49,845 --> 00:07:52,139
Transport miejski jaki znamy?

135
00:07:52,139 --> 00:07:54,016
Nie, to tylko jeden autobus.

136
00:07:54,224 --> 00:07:56,476
Ej, kolego, moja kolej.

137
00:07:58,312 --> 00:08:00,147
Ej, dlaczego to zrobiłe?

138
00:08:00,147 --> 00:08:01,773
YA nic nie zrobiłem.

139
00:08:01,773 --> 00:08:03,692
Yo, igrasz ze mnš?

140
00:08:03,692 --> 00:08:06,028
Absolutnie nie igram z Tobš!

141
00:08:06,069 --> 00:08:08,030
Kto ze mnš igra.

142
00:08:08,030 --> 00:08:09,489
Ale to nie YA.

143
00:08:09,489 --> 00:08:11,617
W takim razie kto ze mnš igra?

144
00:08:11,617 --> 00:08:17,122
Co, nigdy nie widzielicie bujajšcej się opony?
Tak samej z siebie?

145
00:08:21,335 --> 00:08:23,629
Panowie, nie będę Was okłamywał.

146
00:08:23,629 --> 00:08:29,051
Ta sytuacja jest bardziej dziwna
niż białe więta w Talahasee.

147
00:08:29,259 --> 00:08:30,636
Na Florydzie?

148
00:08:31,094 --> 00:08:33,222
Ogólnie ciepławo w grudniu.

149
00:08:34,431 --> 00:08:36,683
A może tak? To jaki syf.

150
00:08:36,683 --> 00:08:39,019
- Powiedz mu!
- Skipper, YA...

151
00:08:39,019 --> 00:08:42,648
YA też, Kowalski. Jestem dumny,
że byłem z Wami na służbie.

152
00:08:42,648 --> 00:08:43,982
Ruszajmy.

153
00:08:49,947 --> 00:08:51,198
Spokojnie.

154
00:08:52,199 --> 00:08:53,700
Spokojnie.

155
00:08:53,951 --> 00:08:55,285
Skaczcie!

156
00:08:59,790 --> 00:09:03,710
Zatrzymalimy Blowhole, ocalilimy miasto,
a nasze życie niesie tego wiadectwo.

157
00:09:03,710 --> 00:09:05,254
Dobra nasza.

158
00:09:06,088 --> 00:09:08,340
Kowalski, raport.

159
00:09:10,801 --> 00:09:12,594
Wyglšda na przecišżone, Skipper!

160
00:09:12,594 --> 00:09:15,430
Jeli eksploduje, wszystko może stać się niewidzialne.

161
00:09:15,472 --> 00:09:16,598
Możesz to rozbroić?

162
00:09:16,598 --> 00:09:20,811
Mógłbym odwrócić polaryzację,
żeby wszystko znów było widzialne.

163
00:09:20,853 --> 00:09:23,230
Ale potrzebuję moich narzędzi,
które sš przecież...

164
00:09:27,025 --> 00:09:29,236
Wiedziałem, że co złego się wydarzy.

165
00:09:29,236 --> 00:09:30,320
Spokojnie Szeregowy.

166
00:09:30,320 --> 00:09:34,616
Muszę tylko wcisnšć przyciski o konkretnych
kształtach geometrycznych w odpowiedniej kolejnoci.

167
00:09:35,242 --> 00:09:39,121
Kwadrat, trójkšt, tak, szeciokšt,

168
00:09:39,371 --> 00:09:43,542
i najdziwniejszy ze wszystkich - odwrócony dwunastocian.

169
00:09:43,584 --> 00:09:47,171
Kowalski, naprawdę dobrze znacie
technologię swojego wroga.

170
00:09:56,930 --> 00:10:01,727
Uuu, jestem strasznym bananem.

171
00:10:01,727 --> 00:10:03,520
Jak YA latam

172
00:10:03,520 --> 00:10:08,275
przed tymi włochatymi głupolami?

173
00:10:08,650 --> 00:10:10,944
Może jestem magicznym gadajšcym owocem?

174
00:10:10,944 --> 00:10:12,946
Tak? Może. Patrzcie!

175
00:10:12,946 --> 00:10:15,490
Hej, stary, widzisz to co YA?

176
00:10:15,532 --> 00:10:18,702
Głupie małpie małpiatki.
Nikt mnie nie widzi.

177
00:10:18,702 --> 00:10:21,205
My to nie nikt, Lemurze.

178
00:10:21,205 --> 00:10:24,041
Małpie małpiatki, co robicie?

179
00:10:25,083 --> 00:10:26,293
YA tu jestem!

180
00:10:27,961 --> 00:10:29,796
Spójrzcie na te wszystkie zabezpieczenia.

181
00:10:29,796 --> 00:10:33,383
Tak, najwyraniej sam wynalazek
był bez wad.

182
00:10:33,383 --> 00:10:36,845
Może gdyby się wzniósł na poziom Blowholea,

183
00:10:36,845 --> 00:10:38,597
zaryzykowalibymy Twój powrót do laboratorium?

184
00:10:38,597 --> 00:10:41,558
- Chyba, że okaże się...
- Okaże się, że ciężko ci

185
00:10:41,600 --> 00:10:44,895
docenić cudze osišgnięcia. Rozumiem.

186
00:10:44,895 --> 00:10:48,065
- Właciwie to...
- marzysz o takim przełomie.

187
00:10:48,065 --> 00:10:49,525
Marz dalej.

188
00:10:49,525 --> 00:10:51,693
Może pewnego dnia, kto wie?

189
00:10:51,693 --> 00:10:53,362
Nie nie, chciałem powiedzieć że...

190
00:10:53,362 --> 00:10:54,613
Chodcie chłopaki

191
00:10:54,613 --> 00:10:56,782
na te rożki niegowe.

192
00:10:56,782 --> 00:10:58,700
No dobra, zapomnijmy o tym.

