1
00:00:00,042 --> 00:00:04,171
www.napiprojekt.pl - nowa jakoæ napisów.
Napisy zosta³y specjalnie dopasowane do Twojej wersji filmu.

2
00:00:00,209 --> 00:00:02,878
ROK 2030

3
00:00:02,920 --> 00:00:06,298
<i>Dzieci, opowiem wam niesamowit¹ historiê.</i>

4
00:00:06,298 --> 00:00:08,634
<i>Historiê jak pozna³em wasz¹ mamê.</i>

5
00:00:08,634 --> 00:00:11,053
Czy to jest kara za co?

6
00:00:11,053 --> 00:00:11,678
<i>Nie.</i>

7
00:00:11,678 --> 00:00:13,680
Czy to potrwa trochê?

8
00:00:13,680 --> 00:00:17,726
<i>Tak. 25 lat temu,
przed tym jak by³em waszym tat¹,</i>

9
00:00:17,726 --> 00:00:19,978
<i>Wiod³em ca³kiem odmienne ¿ycie.</i>

10
00:00:20,020 --> 00:00:23,607
How I Met Your Mother [1x01] Pilot
"JAK POZNA£EM WASZ¥ MAMÊ"

11
00:00:23,815 --> 00:00:25,943
<i>Cofnijmy siê do 2005 roku.</i>

12
00:00:25,943 --> 00:00:28,862
<i>Mia³em 27 lat, zaczyna³em jako architekt</i>

13
00:00:28,862 --> 00:00:31,907
<i>i mieszka³em w Nowym Jorku z Marshallem,
moim najlepszym kolegom ze studiów.</i>

14
00:00:31,907 --> 00:00:33,200
<i>Moje ¿ycie by³o w porz¹dku.</i>

15
00:00:33,200 --> 00:00:36,119
<i>I w tedy wujek Marshall wzi¹³ i wszystko zepsu³.</i>

16
00:00:37,079 --> 00:00:38,830
Czy wyjdziesz za mnie?

17
00:00:39,665 --> 00:00:40,749
Tak. Doskonale!

18
00:00:40,749 --> 00:00:42,918
I ju¿ jeste zarêczony.
Powiniene otworzyæ szampana.

19
00:00:42,918 --> 00:00:43,710
Wzniemy toast.

20
00:00:43,710 --> 00:00:45,629
Uprawiaæ seks w kuchni na pod³odze.

21
00:00:45,629 --> 00:00:47,548
Albo lepiej nie.

22
00:00:47,548 --> 00:00:48,257
Zrozumia³em.

23
00:00:48,257 --> 00:00:49,800
Dziêki za pomoc Ted.

24
00:00:49,800 --> 00:00:52,261
Kole, ¿artujesz?
To ty i Lilly.

25
00:00:52,261 --> 00:00:54,847
By³em zawsze przy wa¿nych okazjach z tob¹ i Lilly,

26
00:00:54,847 --> 00:00:59,518
noc, kiedy j¹ pozna³e,
wasza pierwsza randka i inne pierwsze rzeczy.

27
00:00:59,518 --> 00:01:02,437
Przepraszam.
Mylelimy, ¿e spa³e.

28
00:01:02,437 --> 00:01:03,564
To jest fizyka Marshall.

29
00:01:03,564 --> 00:01:06,441
Je¿eli dó³ ³ó¿ka siê rusza to góra te¿.

30
00:01:07,776 --> 00:01:09,111
Mój bo¿e.

31
00:01:09,987 --> 00:01:11,989
Dzi wieczorem s¹ twoje zarêczyny.

32
00:01:12,823 --> 00:01:15,659
Tak. Co robisz dzi wieczorem?

33
00:01:16,118 --> 00:01:17,661
<i>Co ja robiê?</i>

34
00:01:17,661 --> 00:01:20,330
<i>Tutaj wujek Marshall zrobi³ najwiêkszy krok w swoim ¿yciu.</i>

35
00:01:20,330 --> 00:01:21,248
<i>A ja?</i>

36
00:01:21,248 --> 00:01:23,292
<i>Ja zadzwoni³em do wujka Barney.</i>

37
00:01:23,458 --> 00:01:26,753
Hej, wiesz, ¿e zawsze co mnie
³¹czy³o z pó³ azjatyckimi dziewczynami?

38
00:01:27,963 --> 00:01:32,092
Wiêc, teraz mam nowe faworytki...
Libañskie dziewczyny.

39
00:01:32,092 --> 00:01:34,386
Libañskie dziewczyny s¹ teraz nowymi pó³ Azjatkami.

40
00:01:35,012 --> 00:01:36,430
Hej, chcesz zrobiæ dzisiaj co wieczorem?

41
00:01:36,430 --> 00:01:39,683
Dobra, spotkajmy siê w barze za 15 minut.
I za³ó¿ garnitur!

42
00:01:43,645 --> 00:01:44,897
Gdzie jest twój garnitur?

43
00:01:44,897 --> 00:01:47,649
Kiedy powiedziaÂ³em zaÂ³óÿ garnitur,
miaÂ³em nadziejÃª, ÿe go zaÂ³oÿysz.

44
00:01:47,649 --> 00:01:49,484
Zrobi³em tak jeden raz.

45
00:01:49,484 --> 00:01:51,737
To by³a marynarka!

46
00:01:52,696 --> 00:01:56,200
No wiesz, od czasów szko³y zawsze by³,
Marshall, Lilly i ja.

47
00:01:56,450 --> 00:01:59,203
Teraz to bêdzie Marshall i Lilly... i dopiero ja.

48
00:01:59,203 --> 00:02:00,913
Oni bior¹ lub, zak³adaj¹ rodzinê.

49
00:02:00,913 --> 00:02:05,751
Wkrótce, bêdê dziwakiem i kawalerem
w rednim wieku, na którego dzieci bêd¹ wo³aæ wujek Ted.

50
00:02:07,878 --> 00:02:09,338
Ju¿ wiem, o co tu chodzi.

51
00:02:09,338 --> 00:02:11,757
Ju¿ zapomnia³e jak mówi³em na ciebie w noc, kiedy siê poznalimy?

52
00:02:14,009 --> 00:02:16,637
Ted, nauczê ciê jak ¿yæ.

53
00:02:17,346 --> 00:02:19,348
Barney. Poznalimy siê w toalecie.

54
00:02:19,348 --> 00:02:20,766
Oh, racja. Racja.

55
00:02:20,766 --> 00:02:22,851
Lekcja pierwsza: pozb¹d siê brudki.

56
00:02:22,851 --> 00:02:24,061
To nie pasuje do garnituru.

57
00:02:24,061 --> 00:02:26,897
- Nie noszê garnituru.
- Lekcja druga: ubieraj garnitur.

58
00:02:26,897 --> 00:02:28,774
Garnitury s¹ spoko.
Rozmiar "A".

59
00:02:29,483 --> 00:02:34,029
Lekcja trzecia:
nawet nie myl o braniu lubu przed trzydziestk¹.

60
00:02:34,613 --> 00:02:36,406
Trzydziestk¹. Tak. Masz racjê.

61
00:02:36,406 --> 00:02:38,325
Domylam, ¿e twój najlepszy przyjaciel siê zarêczy³,

62
00:02:38,325 --> 00:02:39,618
a ty zaczynasz o tym myleæ.

63
00:02:39,618 --> 00:02:41,370
Myla³em, ¿e to ja by³em twoim najlepszym przyjacielem.

64
00:02:41,787 --> 00:02:44,873
Ted, powiedzia³e, ¿e to ja
by³em twoim najlepszym przyjacielem.

65
00:02:45,916 --> 00:02:46,959
Jeste moim najlepszym przyjacielem, Barney.

66
00:02:46,959 --> 00:02:47,876
Dobrze. Wiêc, jako twój najlepszy przyjaciel,

67
00:02:47,876 --> 00:02:49,753
sugerujê, ¿e powinnimy zagraæ w ma³¹ grê, która siê nazywa

68
00:02:49,753 --> 00:02:51,922
-"Pozna³a Teda?"
- Zaczekaj. Nie, nie, nie.

69
00:02:51,922 --> 00:02:53,090
Nie bêdziemy graæ w "Pozna³a Teda?"

70
00:02:53,090 --> 00:02:54,550
Czeæ, pozna³a Teda?

71
00:02:55,300 --> 00:02:57,761
Czeæ, jestem Ted.

72
00:02:57,761 --> 00:02:58,720
Yasmine.

73
00:02:58,720 --> 00:03:00,055
To bardzo ³adne imiê.

74
00:03:00,055 --> 00:03:01,932
Dziêki. Libañskie.

75
00:03:07,437 --> 00:03:08,856
Jestem wykoñczona.

76
00:03:08,856 --> 00:03:10,566
To by³ straszny dzieñ w szkole,

77
00:03:10,566 --> 00:03:14,444
i jeszcze piêciolatek zaliczy³ drug¹ bazê ze mn¹.

78
00:03:15,821 --> 00:03:17,531
Wow! Ty gotujesz?

79
00:03:17,531 --> 00:03:19,283
Tak, gotujê.

80
00:03:21,743 --> 00:03:23,078
Czy mylisz, ¿e to dobry pomys³?

81
00:03:23,078 --> 00:03:26,331
Po ostatnim razie, wygl¹da³e naprawdê strasznie bez brwi.

82
00:03:26,915 --> 00:03:27,749
Poradzê sobie.

83
00:03:27,749 --> 00:03:30,127
Mylê, ¿e dzisiaj wieczorem jeszcze ciê zaskoczê.

84
00:03:30,127 --> 00:03:32,546
Wiêc jest wiêcej niespodzianek?
Na przyk³ad, jakie?

85
00:03:32,713 --> 00:03:34,673
<i>Marshall by³ na drugim roku w szkole prawniczej,</i>

86
00:03:34,673 --> 00:03:37,176
<i>wiêc by³ doæ dobry zwa¿ywszy na jego stopy.</i>

87
00:03:37,176 --> 00:03:38,510
Boogedyboo!

88
00:03:39,011 --> 00:03:40,345
I to wszystko.

89
00:03:42,139 --> 00:03:44,057
To ja wracam do... gotowania.

90
00:03:44,808 --> 00:03:46,602
Jestem szczêliwy z powodu Marshall,
naprawdê jestem.

91
00:03:46,602 --> 00:03:48,854
Nie mogê sobie tylko wyobraziæ go
w tej robili jako.

92
00:03:48,854 --> 00:03:50,522
Wiêæ mylisz, ¿e kiedykolwiek siê o¿enisz?

93
00:03:50,898 --> 00:03:52,441
Mo¿e kiedy...

94
00:03:52,649 --> 00:03:55,694
w jesieni, prawdopodobnie w Central Parku.

95
00:03:56,361 --> 00:03:58,447
Skromna ceremonia.
Napiszemy nasze w³asne luby.

96
00:03:58,989 --> 00:04:00,616
Jaka kapela, nie DJ.
Ludzie bêd¹ tañczyæ!

97
00:04:00,616 --> 00:04:02,367
O to siê nie martwiê!

98
00:04:03,452 --> 00:04:05,871
Psiakrew, czemu Marshall musia³ siê zarêczyæ?

99
00:04:06,580 --> 00:04:09,958
Nie ma nic gorêtszego
ni¿ facet planuj¹cy swój wymylony lub?

100
00:04:09,958 --> 00:04:13,629
- W sumie mylê, ¿e to jest urocze.
- Bo jeste pijana.

101
00:04:14,046 --> 00:04:15,589
Jeszcze jednego dla pani!

102
00:04:17,007 --> 00:04:18,342
Oh, czeæ, zobacz, co mam.

103
00:04:22,346 --> 00:04:25,474
Oh, kochanie! Szampan.

104
00:04:26,725 --> 00:04:27,643
Tak.

105
00:04:29,102 --> 00:04:33,148
Nie. Jeste za stary ¿eby siê
baæ otworzyæ butelkê szampana.

106
00:04:33,148 --> 00:04:34,858
-Nie bojê siê.
-To j¹ otwórz.

107
00:04:34,858 --> 00:04:35,943
Dobra.

108
00:04:37,611 --> 00:04:38,820
Proszê otwórz j¹?

109
00:04:39,321 --> 00:04:41,156
Jeste niewiarygodny, Marshall.

110
00:04:41,156 --> 00:04:43,784
<i>S¹ dwa pytania, które cz³owiek musi zadaæ w ¿yciu.</i>

111
00:04:43,784 --> 00:04:45,536
<i>Pierwsze planujesz przez miesi¹c.</i>

112
00:04:45,536 --> 00:04:48,539
<i>Inne tylko, kiedy siedzisz na wpó³ pijany w jakim barze.</i>

113
00:04:48,539 --> 00:04:49,915
Czy wyjdziesz za mnie?

114
00:04:49,915 --> 00:04:51,333
Chcia³aby gdzie wyjæ czasami?

115
00:04:52,042 --> 00:04:54,044
Jasne ty idioto!

116
00:04:55,087 --> 00:04:57,840
Przepraszam, Carl jest moim ch³opakiem.

117
00:05:00,300 --> 00:05:01,510
Co tam Carl?

118
00:05:05,806 --> 00:05:07,933
Przyrzeka³em Tedowi, ¿e nie bêdziemy tego robiæ.

119
00:05:08,976 --> 00:05:11,728
Wiedzia³e, ¿e pod twoj¹ lodówk¹ jest placek?

120
00:05:11,728 --> 00:05:13,397
Nie.

121
00:05:14,356 --> 00:05:16,024
Gdzie jest ten szampan?

122
00:05:16,775 --> 00:05:20,237
Chcê wznieæ toast za moj¹ ksiê¿niczkê.

123
00:05:23,115 --> 00:05:25,158
Nie wiem, czemu tak siê tego ba³em.

124
00:05:25,576 --> 00:05:27,160
To jest bardzo proste, prawdê?

125
00:05:29,830 --> 00:05:31,498
Dlaczego jestem taki zakrêcony nagle?

126
00:05:31,498 --> 00:05:33,876
To jest szaleñstwo.
Nie jestem na to gotowy.

127
00:05:33,876 --> 00:05:36,420
Jak Carl sprowadzi³ t¹ libañsk¹ dziewczynê?

128
00:05:36,962 --> 00:05:39,631
Plan zawsze brzmia³, nie myl o tym przed trzydziestk¹.

129
00:05:39,631 --> 00:05:41,884
Dok³adnie. Goæ nawet nie ma garnituru.

130
00:05:42,467 --> 00:05:44,428
Do tego Marshall znalaz³ mi³oæ swojego ¿ycia.

131
00:05:44,428 --> 00:05:46,597
Nawet, jeli by³bym gotowy, ale nie jestem...

132
00:05:46,597 --> 00:05:51,268
ale je¿eli bym by³, wiêc, "Dobra, jestem gotowy. Gdzie ona jest?"

133
00:05:55,606 --> 00:05:57,482
<i>I o to by³a.</i>

134
00:06:04,573 --> 00:06:06,450
<i>To by³o co jak ze starego filmu,</i>

135
00:06:06,450 --> 00:06:09,828
<i>gdzie marynarz po drugiej stronie
zat³oczonego parkietu widzi dziewczynê,</i>

136
00:06:09,828 --> 00:06:12,789
<i>i mówi do kumpla,
"Widzisz t¹ dziewczynê?</i>

137
00:06:12,789 --> 00:06:14,917
<i>O¿eniê siê z ni¹ którego dnia."</i>

138
00:06:15,292 --> 00:06:17,878
Hej, Barney, widzisz t¹ dziewczynê?

139
00:06:17,878 --> 00:06:20,797
Tak. Wiesz, ¿e ona lubi wiñstwa.

140
00:06:21,465 --> 00:06:22,424
Id siê przywitaæ.

141
00:06:22,925 --> 00:06:24,384
Nie mogê tak po prostu siê przywitaæ.

142
00:06:24,384 --> 00:06:25,636
Potrzebujê planu.

143
00:06:25,636 --> 00:06:27,804
Zaczekam, a¿ wyjdzie do ³azienki,

144
00:06:27,804 --> 00:06:29,806
wtedy stanê w strategicznym miejscu ko³o sza³u graj¹cej...

145
00:06:29,806 --> 00:06:31,308
- Czeæ, pozna³a Teda?
- Czeæ.

146
00:06:35,354 --> 00:06:38,232
Pozwól, ¿e zgadnê... Ted.

147
00:06:40,901 --> 00:06:43,320
Przepraszam, Lilly.
Tak mi przykro.

148
00:06:43,320 --> 00:06:45,614
-Proszê nas zawieæ do szpitala.
- Whoa, whoa, whoa.

149
00:06:45,614 --> 00:06:46,949
Uderzy³e j¹?

150
00:06:48,617 --> 00:06:50,285
Uderzy³ mnie? Proszê!

151
00:06:50,285 --> 00:06:53,330
Ten facet mo¿e mi zaledwie daæ klapsa
w ³ó¿ku dla przyjemnoci.

152
00:06:53,330 --> 00:06:55,999
On jest zupe³nie jak
"Oh, kochanie. Czy to bola³o?"

153
00:06:55,999 --> 00:06:58,794
A ja na to "Przestañ!
Daj mi to zrobiæ ty s³abeuszu!"

154
00:06:59,837 --> 00:07:02,422
- Wow, kompletne dziwactwo.
- Nie, nie, nie, nie! Wszystko w porz¹dku.

155
00:07:02,422 --> 00:07:03,340
Kontynuuj.

156
00:07:03,799 --> 00:07:05,509
Wiêc, to jest co, uh, klaps...

157
00:07:05,509 --> 00:07:08,512
jeste w pi¿amie czy "au naturel"?

158
00:07:10,013 --> 00:07:10,931
Wiêc, co porabiasz?

159
00:07:10,931 --> 00:07:13,100
Jestem reporterk¹ w Metro News One.

160
00:07:13,100 --> 00:07:15,394
Dobrze, tak¹ sobie reporterka.

161
00:07:15,394 --> 00:07:17,855
Robiê te g³upie,
ma³e kawa³ki na koñcu wiadomoci.

162
00:07:17,855 --> 00:07:19,356
No wiesz, jak, um...

163
00:07:19,940 --> 00:07:21,984
ma³pa, która potrafi graæ na gitarze.

164
00:07:22,067 --> 00:07:24,152
Mam nadziejê zaj¹æ siê czym
bardziej powa¿nym nied³ugo.

165
00:07:24,152 --> 00:07:26,989
Wiêkszym, jak, uh... goryl graj¹cy na basie?

166
00:07:27,739 --> 00:07:29,408
Przepraszam. Jeste bardzo piêkna.

167
00:07:33,453 --> 00:07:35,122
Twoje kole¿anki nie wygl¹daj¹ na zbyt szczêliwe.

168
00:07:35,122 --> 00:07:37,374
Tak, t¹ w rodku rzuci³ ch³opak.

169
00:07:37,374 --> 00:07:40,002
Wiêc, dzi wieczorem ka¿dy facet jest "wrogiem".

170
00:07:40,335 --> 00:07:41,545
Wiesz, ¿eby twoja kole¿anka poczu³a siê lepiej,

171
00:07:41,545 --> 00:07:43,755
mog³aby wylaæ na mnie drinka.
Nie mam nic przeciwko.

172
00:07:44,173 --> 00:07:45,757
To by jej pomog³o!

173
00:07:46,300 --> 00:07:48,218
I to by by³o zabawne jak w filmach.

174
00:07:48,886 --> 00:07:50,512
Hej, chcia³aby zjeæ ze mn¹ obiad
w sobotê wieczorem?

175
00:07:50,512 --> 00:07:51,763
Oh, nie mogê.

176
00:07:51,763 --> 00:07:53,891
Jadê do Orlando na weekend w pi¹tek.

177
00:07:53,891 --> 00:07:56,351
Jaki facet usi³uje zrobiæ najwiêkszy nalenik wiata.

178
00:07:56,351 --> 00:07:57,895
Zgadnij, kto to robi?

179
00:07:57,895 --> 00:07:59,062
To zajmie a¿ tydzieñ?

180
00:07:59,062 --> 00:08:01,064
Tak, on chce go potem zjeæ.
To bêdzie kolejny rekord.

181
00:08:01,481 --> 00:08:03,650
Hej! Co ci tak d³ugo zajmuje?

182
00:08:04,484 --> 00:08:07,362
Uh, wiem, ¿e mo¿e to za szybko,
ale co powiesz na jutrzejszy wieczór?

183
00:08:08,780 --> 00:08:11,325
Tak. Co mi tam?

184
00:08:16,788 --> 00:08:17,873
Palant!

185
00:08:18,999 --> 00:08:20,167
To by³o zabawne.

186
00:08:21,460 --> 00:08:24,338
Od... zaczekaj... rzucony!

187
00:08:24,338 --> 00:08:25,797
Odrzucony!

188
00:08:26,256 --> 00:08:27,591
Wychodzimy jutro wieczorem.

189
00:08:27,591 --> 00:08:30,093
Myla³em, ¿e mielimy plany na jutrzejszy wieczór.

190
00:08:30,093 --> 00:08:32,679
Tak, ale nigdy nie zamierza³em iæ.

191
00:08:35,891 --> 00:08:39,353
<i>Nastêpnego wieczora,
poszlimy do tego ma³ego lokalu na Brooklinie.</i>

192
00:08:40,771 --> 00:08:43,106
To jest jedna z tych niebieskich francuskich tr¹bek.

193
00:08:43,106 --> 00:08:43,774
Tak.

194
00:08:44,107 --> 00:08:46,568
Wygl¹da jak penis smerfa.

195
00:08:47,611 --> 00:08:49,321
<i>Synu, to jest dobra rada:</i>

196
00:08:49,321 --> 00:08:52,950
<i>kiedy bêdziesz na pierwszej randce
nie wspominaj nic o "penisie smerfa".</i>

197
00:08:53,283 --> 00:08:55,494
<i>Dziewczyny zazwyczaj tego nie lubi¹.</i>

198
00:08:56,912 --> 00:09:00,082
<i>Ale to nie by³a ¿adna zwyk³a dziewczyna.</i>

199
00:09:03,961 --> 00:09:04,711
Lilly?

200
00:09:06,338 --> 00:09:08,549
Od jak dawna tu siedzisz?

201
00:09:08,549 --> 00:09:10,551
G³upia opaska.

202
00:09:12,970 --> 00:09:17,349
Mamo, tato, znalaz³em przysz³¹ pani¹ Ted Mosby.

203
00:09:17,349 --> 00:09:19,768
Marshall, jak opisywa³em
zawsze moj¹ wymarzon¹ dziewczynê?

204
00:09:19,768 --> 00:09:22,646
Pomylmy... lubi psy?

205
00:09:22,646 --> 00:09:24,189
Mam 5 psów.

206
00:09:24,189 --> 00:09:25,107
Pije szkock¹?

207
00:09:25,107 --> 00:09:28,110
Kocham szkocka, t¹ star¹ wspania³¹ szkock¹.

208
00:09:28,110 --> 00:09:30,237
Cytuje fragmenty z Ghostbusters?

209
00:09:30,237 --> 00:09:34,116
Ray! Kiedy kto pyta ciê, czy jeste bogiem, mówisz "Tak!"

210
00:09:35,284 --> 00:09:37,536
I najlepsze zostawi³em na koniec.

211
00:09:37,536 --> 00:09:40,080
Chcesz trochê?
Nienawidzê oliwek.

212
00:09:40,080 --> 00:09:42,124
Nienawidzi oliwek! Super!

213
00:09:42,124 --> 00:09:43,959
Teoria oliwek.

214
00:09:43,959 --> 00:09:46,879
Teoria oliwek opiera siê
na moich znajomych Marshallu i Lilly.

215
00:09:46,879 --> 00:09:48,630
On nienawidzi oliwek, ona je kocha.

216
00:09:48,630 --> 00:09:50,591
I o to chodzi, to w³anie z nich czyni wspania³¹ parê.

217
00:09:50,591 --> 00:09:52,134
Doskona³a równowaga.

218
00:09:53,135 --> 00:09:57,222
Wiesz, mam s³oik oliwek w swojej lodówce
od niepamiêtnych czasów.

219
00:09:58,891 --> 00:10:00,475
Mogê je wzi¹æ.

220
00:10:01,935 --> 00:10:03,353
Wszystkie s¹ twoje jak chcesz.

221
00:10:03,770 --> 00:10:05,522
To jest super!

222
00:10:05,522 --> 00:10:08,317
"It is on till the break of dawn."

223
00:10:09,985 --> 00:10:10,819
Ale zaczekaj.

224
00:10:10,819 --> 00:10:13,488
Jest dopiero 10:30.
Co siê sta³o?

225
00:10:14,448 --> 00:10:17,701
Muszê mieæ jedn¹ z tych niebieskich,
frencuskich tr¹bek nad moim kominkiem.

226
00:10:17,701 --> 00:10:19,536
Musi byæ niebieska.
I musi byæ francuska.

227
00:10:19,536 --> 00:10:20,871
- A nie zielony klarnet?
- Nie.

228
00:10:20,871 --> 00:10:22,456
Daj spokój. A purpurowa tuba?

229
00:10:22,456 --> 00:10:24,625
Penis smerfa albo nic.

230
00:10:25,959 --> 00:10:26,919
Tutaj jeste!

231
00:10:26,919 --> 00:10:28,045
Mamy skoczka.

232
00:10:28,045 --> 00:10:30,047
Jaki szalony goæ na mocie.

233
00:10:30,047 --> 00:10:31,673
Szybko. Musisz siê tym zaj¹æ!

234
00:10:32,216 --> 00:10:34,593
Um... dobra.
Ju¿ idê.

235
00:10:35,761 --> 00:10:37,012
Przepraszam.

236
00:10:37,888 --> 00:10:40,015
wietnie siê bawi³am dzisiaj.

237
00:10:41,099 --> 00:10:42,184
Tak.

238
00:10:42,184 --> 00:10:44,269
Wiêc?! Poca³owa³e j¹?

239
00:10:44,603 --> 00:10:46,522
Nie. Moment nie by³ najlepszy.

240
00:10:46,522 --> 00:10:48,857
Zrozum, ta kobieta
mog³aby w³aciwie byæ moj¹ przysz³¹ ¿on¹.

241
00:10:48,857 --> 00:10:50,442
Chcê ¿eby pierwszy poca³unek by³ niesamowity.

242
00:10:50,442 --> 00:10:53,278
Och, Ted, to takie s³odkie.

243
00:10:53,654 --> 00:10:55,822
Wiêc stchórzy³e jak ma³a suka.

244
00:10:57,574 --> 00:10:59,701
Co? Nie ztchórzy³em.

245
00:10:59,701 --> 00:11:00,369
Wiesz, co?

246
00:11:00,369 --> 00:11:03,121
Nie potrzebujê rad
na temat pierwszego poca³unku od jakiego pirata

247
00:11:03,121 --> 00:11:05,249
który nie by³ samotny od pierwszego tygodnia szko³y.

248
00:11:05,249 --> 00:11:07,960
Ka¿dy samotny powiedzia³by ci to samo,

249
00:11:07,960 --> 00:11:10,546
nawet najg³upsza samotna osoba.

250
00:11:10,546 --> 00:11:13,090
I je¿eli mi nie wierzysz zadzwoñ do niej.

251
00:11:14,925 --> 00:11:15,717
Czeæ frajerze.

252
00:11:15,717 --> 00:11:16,927
Nudzisz siê?

253
00:11:16,927 --> 00:11:19,304
Ta gra jest niesamowita!

254
00:11:19,847 --> 00:11:22,182
- Oh, zbijê ciê Conner!
- Nieka¿ mi wzywaæ twojej mamy!

255
00:11:22,182 --> 00:11:24,351
Hej, pos³uchaj.
Potrzebujê twojej porady.

256
00:11:24,351 --> 00:11:25,978
Dobra, spotkajmy siê w barze za 15 minut.

257
00:11:25,978 --> 00:11:27,104
I za³ó¿ garnitur!

258
00:11:28,438 --> 00:11:30,607
Wiêc, ci faceci myl¹, ¿e stchórzy³.

259
00:11:30,607 --> 00:11:31,733
A ty, co mylisz?

260
00:11:31,733 --> 00:11:35,696
Wci¹¿ nie mogê uwierzyæ,
¿e nie za³o¿y³e garnituru.

261
00:11:36,822 --> 00:11:38,156
Nawet nie da³a mi znaku.

262
00:11:38,156 --> 00:11:41,159
Co, powinna...
powinna ci mrugaæ oczami w alfabecie morsa?

263
00:11:41,159 --> 00:11:46,373
"Ted... poca³uj mnie."
Nie! Tylko j¹ ca³ujesz!

264
00:11:46,373 --> 00:11:48,458
Nie, je¿eli nie dosta³e znaku.

265
00:11:51,587 --> 00:11:53,255
Czy Marshall da³ mi znak?

266
00:11:53,255 --> 00:11:55,757
Nie! Nie da³em. Przysiêgam.

267
00:11:57,718 --> 00:11:58,844
Ale zobacz, przynajmniej tej nocy,

268
00:11:58,844 --> 00:12:00,470
k³ad¹c siê spaæ bêdê wiedzia³, ¿e Marshalla i mnie,

269
00:12:00,470 --> 00:12:01,305
nic nie ³¹czy.

270
00:12:01,305 --> 00:12:02,598
Powiniene j¹ poca³owaæ.

271
00:12:03,223 --> 00:12:04,725
Oh, powinienem j¹ poca³owaæ.

272
00:12:04,725 --> 00:12:06,935
Dobrze, mo¿e, kiedy wróci z Orlando.

273
00:12:06,935 --> 00:12:09,313
W nastêpnym tygodniu?
To jest jak rok dla tak gor¹cej dziewczyny.

274
00:12:09,313 --> 00:12:10,564
Zapomni o tobie.

275
00:12:10,564 --> 00:12:14,026
Mark pos³uchaj...
nigdy nie spotkasz ju¿ takiej dziewczyny.

276
00:12:14,526 --> 00:12:15,694
Tam jest.

277
00:12:15,694 --> 00:12:18,906
Ooh! Jest urocza.
Carl, podg³o.

278
00:12:18,906 --> 00:12:20,949
<i>...przekona³ go by rozwa¿yæ to ponownie.</i>

279
00:12:20,949 --> 00:12:23,076
<i>W tym momencie skoczek zrezygnowa³ ze skoku,</i>

280
00:12:23,076 --> 00:12:26,121
<i>daj¹c tej dziwacznej historii szczêliwe zakoñczenie.</i>

281
00:12:26,121 --> 00:12:28,665
<i>- Mówi³a dla Metro One News...
- Facet nie skoczy³.</i>

282
00:12:30,375 --> 00:12:31,752
Jadê j¹ poca³owaæ.

283
00:12:32,127 --> 00:12:32,920
Natychmiast.

284
00:12:32,920 --> 00:12:34,379
S³uchaj stary.
Jest pó³noc.

285
00:12:34,379 --> 00:12:38,300
Jako twój przysz³y prawnik,
chcê ci powiedzieæ, ¿e to jest szaleñstwo.

286
00:12:38,300 --> 00:12:39,843
Nigdy nie zrobi³em niczego zwariowanego.

287
00:12:39,843 --> 00:12:42,471
Zawsze czeka³em na w³aciwy moment,
wszystko planowa³em.

288
00:12:42,888 --> 00:12:43,931
On wyje¿d¿a jutro.

289
00:12:43,931 --> 00:12:47,392
To jest jedyny moment, jaki mogê jeszcze mieæ.
Móg³bym zrobiæ to, czego ten goæ nie móg³.

290
00:12:47,392 --> 00:12:49,186
Móg³bym skoczyæ!

291
00:12:50,187 --> 00:12:51,480
Dobra, mo¿e to nie jest najlepsze porównanie,

292
00:12:51,480 --> 00:12:53,023
poniewa¿ dla mnie to oznacza mi³oæ i ma³¿eñstwo,

293
00:12:53,023 --> 00:12:55,150
a dla niego... mieræ.

294
00:12:56,109 --> 00:12:57,903
W³aciwie, to jest doskona³a metafora.

295
00:12:58,487 --> 00:13:00,697
Tak przy okazji pogratulowa³em wam obojgu?

296
00:13:02,366 --> 00:13:03,867
Zrobiê to.

297
00:13:04,201 --> 00:13:05,160
Idziemy.

298
00:13:05,160 --> 00:13:06,995
- Zbieraæ siê.
- Idziemy z tob¹.

299
00:13:07,955 --> 00:13:08,872
Barney?

300
00:13:10,332 --> 00:13:12,626
Dobra, ale pod jednym warunkiem.

301
00:13:14,169 --> 00:13:16,839
Spójrz na siebie, jeste takim piêknym gnojkiem.
Zamknij siê!

302
00:13:16,839 --> 00:13:18,674
To siê nadaje na mojego bloga!

303
00:13:20,008 --> 00:13:20,717
Zatrzymaj samochód.

304
00:13:20,717 --> 00:13:22,219
Zatrzymaj siê tam.

305
00:13:23,762 --> 00:13:25,138
Muszê co wzi¹æ.

306
00:13:26,014 --> 00:13:28,100
Przepraszam. Pardon. Tylko na sekundkê.

307
00:13:28,559 --> 00:13:29,768
Nie przerywajcie sobie.

308
00:13:32,062 --> 00:13:33,480
Jed!

309
00:13:36,358 --> 00:13:38,277
Ka¿dy przynosi kwiaty.

310
00:13:47,077 --> 00:13:48,162
Dobra.

311
00:13:48,162 --> 00:13:49,413
Chwila prawdy.

312
00:13:50,372 --> 00:13:51,456
¯ycz mi szczêcia.

313
00:13:51,456 --> 00:13:54,376
Ted zrobi to z reporterk¹ TV.

314
00:13:54,376 --> 00:13:56,920
"Po prostu zrób to". Dobra.

315
00:14:00,048 --> 00:14:02,009
Poca³uj j¹, Ted!
Poca³uj j¹ dobrze!

316
00:14:02,009 --> 00:14:03,427
Poca³uj w koñcu t¹ dziewczynê!

317
00:14:03,427 --> 00:14:05,679
Marshall, zapamiêtaj t¹ noc.

318
00:14:05,679 --> 00:14:07,931
Kiedy bêdziesz dru¿b¹ na naszym lubie
i bêdziesz wyg³asza³ mowê,

319
00:14:07,931 --> 00:14:10,142
opowiedz wszystkim t¹ historyjkê.

320
00:14:11,852 --> 00:14:13,604
Dlaczego on ma byæ dru¿b¹?

321
00:14:13,604 --> 00:14:15,772
To ja jestem twoim najlepszym przyjacielem!

322
00:14:16,732 --> 00:14:20,360
<i>Kiedy szed³em w stronê drzwi,
milion myli chodzi³o mi po g³owie.</i>

323
00:14:20,360 --> 00:14:22,946
<i>Niestety, jedna szczególnie.</i>

324
00:14:22,946 --> 00:14:24,781
Mam piêæ psów.

325
00:14:26,909 --> 00:14:28,368
Nie dobrze. Nie dobrze.

326
00:14:28,368 --> 00:14:30,120
- Nie!
- Wracaj tam!

327
00:14:30,120 --> 00:14:31,830
Za³o¿y³e garnitur!

328
00:14:35,250 --> 00:14:36,585
Ted?

329
00:14:37,586 --> 00:14:38,504
Czeæ.

330
00:14:41,131 --> 00:14:42,591
Ja tylko, uh...

331
00:14:46,803 --> 00:14:48,096
Wejd.

332
00:14:50,516 --> 00:14:51,350
Wszed³.

333
00:14:52,726 --> 00:14:53,727
Wiêc...

334
00:14:53,727 --> 00:14:57,064
Ranjit, robi³e to ju¿ z libañsk¹ dziewczyn¹?

335
00:14:57,064 --> 00:14:59,399
Dobra, to jest moje ograniczenie Barney.

336
00:14:59,399 --> 00:15:02,027
Muszê skorzystaæ z ³azienki.

337
00:15:02,778 --> 00:15:05,781
W³aciwie jestem z Bangladeszu.

338
00:15:05,781 --> 00:15:07,366
Kobiety s¹ tam gor¹ce?

339
00:15:07,366 --> 00:15:09,785
To jest zdjêcie mojej ¿ony.

340
00:15:11,829 --> 00:15:13,872
To... "Nie" ...powinno wystarczyæ.

341
00:15:15,123 --> 00:15:16,583
Jest urocza.

342
00:15:17,876 --> 00:15:22,756
Wiêc, Ted, co ciê sprowadza do Brooklinu
o 1:00 nad ranem w garniturze?

343
00:15:24,007 --> 00:15:25,968
Mia³em nadziejê...

344
00:15:26,760 --> 00:15:28,220
wzi¹æ te oliwki...

345
00:15:28,679 --> 00:15:30,138
te, które powiedzia³a, ¿e mogê wzi¹æ.

346
00:15:30,848 --> 00:15:33,308
Lubisz te oliwki z jakim d¿inem i wermutem?

347
00:15:33,851 --> 00:15:35,936
Próbujesz mnie upiæ?

348
00:15:40,107 --> 00:15:41,441
Na pocz¹tek.

349
00:15:49,074 --> 00:15:52,661
Wiêc, Marshall, ta oliwkowa teoria
oparta na tobie i Lilly?

350
00:15:52,661 --> 00:15:54,288
Nienawidzisz oliwek.

351
00:15:54,288 --> 00:15:56,331
Lilly je kocha.
Ty nie mo¿esz tego znieæ.

352
00:15:56,331 --> 00:15:57,749
Tak. Nienawidzê oliwek.

353
00:15:57,749 --> 00:16:02,588
Dwa tygodnie temu, w hiszpañskim barze na 79 ulicy,
danie z oliwkami, zjad³e trochê... wiêc?

354
00:16:06,008 --> 00:16:09,136
Musisz przyrzec, ¿e to pozostanie
tylko miedzy nami w tej taksówce.

355
00:16:09,136 --> 00:16:11,221
- Przyrzekam.
- Przyrzekam.

356
00:16:13,223 --> 00:16:15,809
Na naszej pierwszej randce, zamówi³em greck¹ sa³atê.

357
00:16:15,809 --> 00:16:17,811
Lilly spyta³a, czy mog³aby dostaæ moje oliwki.

358
00:16:17,811 --> 00:16:22,316
- Powiedzia³em, "Jasne. Nienawidzê oliwek."
- Ale lubisz oliwki.

359
00:16:22,316 --> 00:16:24,902
Mia³em 18 lat wtedy?
By³em dziewic¹.

360
00:16:24,902 --> 00:16:28,238
Czeka³em ca³o swoje ¿ycie
na piêkn¹ dziewczynê, która zechce moje oliwki.

361
00:16:29,406 --> 00:16:31,992
Marshall, dam ci radê zanim siê o¿enisz.

362
00:16:32,576 --> 00:16:34,203
Nie ¿eñ siê.

363
00:16:42,920 --> 00:16:44,922
Mylê, ¿e lubiê twoj¹ oliwkow¹ teoriê.

364
00:16:45,506 --> 00:16:47,674
Mylê, ¿e lubiê twoj¹ now¹ Francuzk¹ tr¹bkê.

365
00:16:48,759 --> 00:16:50,636
Mylê, ¿e lubiê twój nos.

366
00:16:51,929 --> 00:16:53,931
Mylê, ¿e siê w tobie zakocha³em.

367
00:16:53,931 --> 00:16:56,767
Co?! Co?! Co?!

368
00:16:57,518 --> 00:16:59,311
Daj spokój stary, powiedzia³ê,
¿e twój ¿o³¹dek cierpi, prawda?

369
00:16:59,311 --> 00:17:00,687
Wiesz jak to jest.

370
00:17:00,687 --> 00:17:01,438
Byæ spragnionym.

371
00:17:01,438 --> 00:17:03,357
Jeste spragniony nowych dowiadczeñ.

372
00:17:03,357 --> 00:17:04,942
Spragniony czego nowego.

373
00:17:04,942 --> 00:17:07,110
Spragniony oliwek.

374
00:17:07,528 --> 00:17:10,322
Ale jeste za bardzo wystraszony ¿eby co z tym zrobiæ.

375
00:17:10,322 --> 00:17:12,282
Tak, jestem przera¿ony, dobra?

376
00:17:13,867 --> 00:17:16,328
Ale kiedy mylê o spêdzeniu reszty ¿ycia z Lilly...

377
00:17:16,954 --> 00:17:19,957
zaanga¿owanie, wiecznoæ, brak innych kobiet...

378
00:17:20,582 --> 00:17:22,501
to mnie nie przera¿a.

379
00:17:23,252 --> 00:17:25,337
Polubiê t¹ dziewczynê.

380
00:17:26,797 --> 00:17:28,006
Lilly.

381
00:17:28,966 --> 00:17:30,759
Lilly, lubiê oliwki.

382
00:17:31,552 --> 00:17:33,345
Popracujemy nad tym.

383
00:17:45,607 --> 00:17:47,985
Wiêc, Orlando.
Chcesz zwiedziæ Disneyworld?

384
00:17:49,695 --> 00:17:51,405
Kochasz mnie?!

385
00:17:52,114 --> 00:17:53,866
Nie mogê uwierzyæ, ¿e to powiedzia³em.

386
00:17:53,866 --> 00:17:56,451
Dlaczego to powiedzia³em?
Kto to powiedzia³?

387
00:17:56,994 --> 00:17:58,412
Powinienem ju¿ iæ.

388
00:17:58,412 --> 00:17:59,621
Stój.

389
00:17:59,621 --> 00:18:01,081
Zaczekaj chwilê.

390
00:18:03,709 --> 00:18:05,002
Obieca³am ci to.

391
00:18:05,002 --> 00:18:08,088
Oliwki.
Dziêki. Kocham ciê.

392
00:18:08,088 --> 00:18:10,174
Co siê ze mn¹ dzieje?

393
00:18:12,009 --> 00:18:13,177
Dlaczego wci¹¿ tu jestemy?

394
00:18:13,177 --> 00:18:14,887
Jedziemy. Mo¿emy co jeszcze zrobiæ.

395
00:18:14,887 --> 00:18:15,804
Co powiesz, Lil?

396
00:18:15,804 --> 00:18:18,432
Yo-ho-ho i butelka rumu?

397
00:18:20,976 --> 00:18:22,227
Bawisz siê w pirata.

398
00:18:22,644 --> 00:18:24,605
Dobra, ci¹gam to.

399
00:18:25,105 --> 00:18:27,441
Nie mo¿emy tak zostawiæ Teda.

400
00:18:27,441 --> 00:18:30,277
Je¿eli nie pójdzie mu zbyt dobrze
bêdzie potrzebowa³ pomocy.

401
00:18:30,277 --> 00:18:32,196
Jest tam jakie 20 minut.

402
00:18:32,196 --> 00:18:33,530
Mylisz, ¿e to robi¹?

403
00:18:33,530 --> 00:18:34,990
Mylisz, ¿e to robi¹ na pieska?

404
00:18:34,990 --> 00:18:36,325
Styl pieska.

405
00:18:36,700 --> 00:18:38,785
Hej, by³a taka dziewczyna w szkole,
mia³a tego z³otego retrivera...

406
00:18:38,785 --> 00:18:41,330
Dobra, mo¿emy jechaæ do baru.
Tylko przestañ gadaæ.

407
00:18:41,330 --> 00:18:42,581
Dalej Ranjit.

408
00:18:48,212 --> 00:18:50,088
Wiêc, kiedy opowiesz t¹ historiê swoim znajomym,

409
00:18:50,088 --> 00:18:52,216
czy mo¿esz u¿yæ s³owa "psychopata"?

410
00:18:52,633 --> 00:18:55,302
Ale wola³bym "ekscentryczny".

411
00:18:55,511 --> 00:18:57,930
Dobranoc... psychopato.

412
00:19:02,309 --> 00:19:03,101
wietnie.

413
00:19:03,101 --> 00:19:04,895
Um, jak siê dostanê do poci¹gu?

414
00:19:05,270 --> 00:19:09,399
Oh, um, 2 bloki w tamt¹ stronê i w prawo.

415
00:19:12,819 --> 00:19:14,071
Wiesz co?

416
00:19:15,489 --> 00:19:17,199
Jestem stworzony do bycia samotnym.

417
00:19:17,699 --> 00:19:19,117
Nie jestem w to dobry.

418
00:19:19,117 --> 00:19:22,955
Spójrz, oczywicie nie mo¿esz
powiedzieæ kobiecie, któr¹ dopiero spotka³e, ¿e j¹ kochasz.

419
00:19:22,955 --> 00:19:25,874
Ale... ale to jest do kitu, ¿e nie mo¿esz.

420
00:19:27,251 --> 00:19:28,168
Powiem ci co.

421
00:19:28,168 --> 00:19:32,089
Je¿eli kobieta... nie ty, jaka tam hipotetyczna kobieta...

422
00:19:32,089 --> 00:19:33,966
zaakceptowa³aby to,

423
00:19:34,967 --> 00:19:36,593
mylê, ¿e by³bym strasznie dobrym mê¿em.

424
00:19:36,593 --> 00:19:38,512
Poniewa¿, jestem do w te

425
00:19:38,512 --> 00:19:42,099
rzecz jak np. rozmieszanie i bycie dobrym ojcem.

426
00:19:43,433 --> 00:19:45,686
I w wyprowadzaniu jej hipotetycznie rzecz bior¹ 5 psów.

427
00:19:47,437 --> 00:19:48,814
Jednoczenie byæ dobrym w ca³owaniu.

428
00:19:50,190 --> 00:19:51,942
Ka¿dy myli, ¿e dobrze ca³uje.

429
00:19:51,942 --> 00:19:53,569
Oh, mam referencje.

430
00:19:54,820 --> 00:19:55,946
Dobranoc Ted.

431
00:20:02,452 --> 00:20:04,788
I jestem dobry w uciskach d³oni.

432
00:20:04,788 --> 00:20:07,374
To bardzo dobry ucisk d³oni.

433
00:20:10,919 --> 00:20:12,087
I to jest to.

434
00:20:12,087 --> 00:20:14,006
Prawdopodobnie nigdy wiêcej jej nie zobaczê.

435
00:20:16,800 --> 00:20:17,801
Co?

436
00:20:17,801 --> 00:20:19,052
To by³ sygna³.

437
00:20:19,052 --> 00:20:22,931
Tak d³ugi ucisk d³oni?
Powiniene j¹ poca³owaæ.

438
00:20:23,182 --> 00:20:25,267
To mog³o nie wygl¹daæ na "sygna³".

439
00:20:25,642 --> 00:20:27,561
Ale tak, to by³ sygna³.

440
00:20:28,353 --> 00:20:29,605
Sygna³.

441
00:20:30,606 --> 00:20:32,191
Ah, Carl, dziêkujê.

442
00:20:32,191 --> 00:20:34,151
Muszê co zrobiæ.

443
00:20:35,110 --> 00:20:37,696
Tak przy okazji, powiniene j¹ poca³owaæ.

444
00:20:38,030 --> 00:20:40,199
Carl! Nie by³o was tam.

445
00:20:41,909 --> 00:20:44,745
Jestem taka wzruszona.

446
00:20:45,120 --> 00:20:46,413
Ch³opaki, zaufajcie mi.

447
00:20:46,413 --> 00:20:47,915
Wiem i by³em tam.

448
00:20:47,915 --> 00:20:49,583
To nie by³ sygna³.

449
00:20:49,583 --> 00:20:51,585
Tak Ted, nie musisz tego powtarzaæ.

450
00:20:52,836 --> 00:20:56,173
- Za moj¹ ksiê¿niczkê.
- Za przysz³oæ.

451
00:20:56,173 --> 00:20:58,091
Za piekieln¹ noc!

452
00:21:01,303 --> 00:21:04,014
To nie by³ sygna³.

453
00:21:04,765 --> 00:21:06,433
<i>Zapyta³em j¹ o to rok póniej.</i>

454
00:21:06,433 --> 00:21:08,602
<i>I tak, to by³ sygna³.</i>

455
00:21:08,602 --> 00:21:10,145
<i>Mog³em j¹ poca³owaæ.</i>

456
00:21:10,145 --> 00:21:12,105
<i>Ale to jest w³anie zabawne.</i>

457
00:21:12,105 --> 00:21:14,233
<i>Tak siê w³anie dzieje
je¿eli to planujesz lub nie.</i>

458
00:21:14,233 --> 00:21:16,235
<i>To znaczy nigdy nie myla³em,
¿e zobaczê jeszcze t¹ dziewczynê,</i>

459
00:21:16,235 --> 00:21:19,071
<i>ale wysz³o na jaw,
¿e by³em zbyt zaanga¿owany</i>

460
00:21:19,071 --> 00:21:20,906
<i>¿eby to oceniæ.</i>

461
00:21:20,906 --> 00:21:25,452
<i>Poniewa¿, to, dzieci,
jest historia jak pozna³em wasz¹ ciociê Robin.</i>

462
00:21:26,829 --> 00:21:28,163
Ciociê Robin?

463
00:21:28,163 --> 00:21:30,249
Myla³am, ¿e to by³o o tym jak pozna³e mamê!

464
00:21:30,249 --> 00:21:32,417
<i>Rozlunilicie siê?
Zaraz do tego dojdê.</i>

465
00:21:32,751 --> 00:21:36,630
<i>Tak jak powiedzia³em, to jest d³uga opowieæ.</i>

466
00:21:39,216 --> 00:21:43,387
T³umaczenie: No_Name
Korekta: SSJ

