1
00:00:00,000 --> 00:00:03,000
movie info: XVID  624x352 23.976fps 350.4 MB
/SubEdit b.4072 (http://subedit.com.pl)/

2
00:00:03,000 --> 00:00:04,900
/To coroczne uhonorowanie
/bohaterów bostońskiej policji.

3
00:00:04,900 --> 00:00:06,600
/Jane Rizzoli, detektyw Wydziału Zabójstw,

4
00:00:06,600 --> 00:00:09,100
/która została cięzko ranna
/podczas oblężenia siedziby komendy

5
00:00:09,100 --> 00:00:11,100
/trzy miesišce temu, zostanie uhonorowana,

6
00:00:11,100 --> 00:00:13,000
/razem z szeregowš,

7
00:00:13,000 --> 00:00:15,400
/22-letniš Abby Sherman.

8
00:00:15,400 --> 00:00:17,200
/Historia Sherman zdobiła pierwsze strony gazet,

9
00:00:17,200 --> 00:00:19,200
/gdy jej pluton
/został napadnięty w Afganistanie.

10
00:00:19,300 --> 00:00:21,600
/Została postrzelona,
/ale doczołgała się do karabinu,

11
00:00:21,700 --> 00:00:24,400
/aby uratować trzech członków oddziału.

12
00:00:33,200 --> 00:00:35,500
/- Przekręć go na bok!
/- Co się dzieje?!

13
00:00:35,500 --> 00:00:38,700
/Jego płuca napełniajš się krwiš.

14
00:00:40,000 --> 00:00:43,500
Detektyw Jane Rizzoli
była najmłodszym oficerem,

15
00:00:43,500 --> 00:00:49,300
awansowanym do rangi detektywa.

16
00:00:52,800 --> 00:00:54,000
/Id!

17
00:01:07,400 --> 00:01:10,100
/Zastrzel go!

18
00:01:22,400 --> 00:01:23,800
Wyglšdasz okropnie.

19
00:01:23,900 --> 00:01:26,700
- Dziękuję.
- Przez ciebie wszyscy się spóniš.

20
00:01:27,200 --> 00:01:30,500
Nawet ty by tak wyglšdała,
gdyby kula przeszła przez ciebie.

21
00:01:31,400 --> 00:01:34,100
Rozdarcie otrzewnej i jelita cienkiego

22
00:01:34,100 --> 00:01:35,800
może tłumaczyć żółtawy kolor.

23
00:01:35,900 --> 00:01:38,600
Nie możesz tak po prostu omawiać
moich wewnętrznych narzšdów.

24
00:01:38,700 --> 00:01:39,900
Trzy miesišce.

25
00:01:40,000 --> 00:01:41,900
Mogła przeczytać całego Szekspira.

26
00:01:41,900 --> 00:01:43,400
Nauczyć się fińskiego?

27
00:01:43,400 --> 00:01:47,200
Zamiast tego, została
platynowym członkiem telezakupów.

28
00:01:47,600 --> 00:01:49,400
Przyrzekam na Boga,
jeli zaczniesz sprzštać,

29
00:01:49,400 --> 00:01:50,700
wyrzucę cię stšd.

30
00:01:50,700 --> 00:01:51,900
To dlatego wyklęła swojš matkę?

31
00:01:51,900 --> 00:01:53,400
Tak powiedziała?

32
00:01:53,400 --> 00:01:55,500
A wspomniała,
że te jej obsesyjno-kompulsywne

33
00:01:55,500 --> 00:01:58,300
trzaskanie i brzęczenie naokoło
nie nastraja do odpoczynku?

34
00:01:58,300 --> 00:02:00,900
Co, fiński? Taki jak w Finlandii?

35
00:02:00,900 --> 00:02:03,200
Kortyzol - hormon stresu

36
00:02:03,300 --> 00:02:06,900
hamuje wydzialanie telomerazy
przez komórki układu odpornociowego.

37
00:02:06,900 --> 00:02:08,800
Ty tak mówisz.
Moje komórki sš w porzšdku.

38
00:02:08,800 --> 00:02:11,200
Po prostu, zajmujšc czym mózg,
szybciej zdrowiejesz.

39
00:02:11,200 --> 00:02:12,400
Umysł, ciało...

40
00:02:12,500 --> 00:02:13,600
Moja sprawa.

41
00:02:13,700 --> 00:02:14,900
Jeste mojš sprawš.

42
00:02:14,900 --> 00:02:16,600
Daj spokój. Daj mi to. Wstajemy.

43
00:02:16,600 --> 00:02:19,300
Au. Stop. Maura, nie.
Nie idÄ™.

44
00:02:19,500 --> 00:02:20,900
Cišgle cię boli?

45
00:02:20,900 --> 00:02:22,700
Nie. Tylko lubię mówić 'au'.

46
00:02:22,800 --> 00:02:26,600
Może to być tymczasowy
zator spowodowany zrostami.

47
00:02:26,600 --> 00:02:29,700
Kiedy się ostatnio wypróżniała?

48
00:02:29,800 --> 00:02:32,500
Nie możesz sobie pomóc, prawda?

49
00:02:32,500 --> 00:02:34,700
Mylę, że unikasz.

50
00:02:34,700 --> 00:02:36,700
Co to jest?

51
00:02:36,800 --> 00:02:40,500
Prezent 'wracaj do zdrowia'
od Korsaka i Frosta.

52
00:02:40,500 --> 00:02:44,200
To pomaga ci odpoczywać?
Gdzie jest twój mundur?

53
00:02:45,700 --> 00:02:49,800
/Tu jest obrzydliwie!

54
00:02:49,900 --> 00:02:53,600
Włóż to.

55
00:02:53,600 --> 00:02:55,700
Powoduje, że wyglšdam jak facet.

56
00:02:55,700 --> 00:02:58,400
Możemy to zrobić spokojnie lub brutalnie.

57
00:02:58,400 --> 00:02:59,600
Nie jestem bohaterem, Maura.

58
00:02:59,700 --> 00:03:01,500
Postrzelenie się,
nie jest czynem heroicznym.

59
00:03:01,600 --> 00:03:03,500
Bostończycy mylš, że jest.

60
00:03:03,600 --> 00:03:06,500
Zginęło osiem osób.
Nie chcę medalu za to.

61
00:03:06,500 --> 00:03:08,600
- Pięcioro z nich było bandytami, Jane. 
- Nieważne.

62
00:03:08,600 --> 00:03:12,900
Ta ceremonia nie jest dla ciebie.

63
00:03:12,900 --> 00:03:17,200
Jest dla twoich kolegów,

64
00:03:17,200 --> 00:03:20,500
twoich rodziców
i twojej społecznoci.

65
00:03:20,500 --> 00:03:22,000
Jeste symbolem.

66
00:03:22,000 --> 00:03:25,000
Jeste bohaterem z krwi i koci,
przez co uwiadamiasz,

67
00:03:25,000 --> 00:03:26,700
że istnieje cienka granica...

68
00:03:26,700 --> 00:03:28,500
To było dobre.

69
00:03:29,500 --> 00:03:31,900
Prawie mnie miała.

70
00:03:33,500 --> 00:03:35,900
Brutalny sposób.

71
00:03:36,000 --> 00:03:38,100
{y:b}Rizzoli & Isles

73
00:03:40,600 --> 00:03:42,300
Witam po przerwie.

74
00:03:42,300 --> 00:03:47,800
Tłumaczenie i korekta: lilithaj

75
00:03:56,100 --> 00:03:58,200
Bostońska Policja
oraz Siły Zbrojne Stanów Zjednoczonych

76
00:03:58,200 --> 00:03:59,400
uhonorujš dzisiaj swoich oficerów.

77
00:04:01,400 --> 00:04:04,400
Szeregowy oddział wsparcia Abby Sherman

78
00:04:04,400 --> 00:04:07,300
kierował się na spotkanie
z moim plutonem, aby nas zaopatrzyć,

79
00:04:07,300 --> 00:04:11,100
gdy ciężarówka została uderzona
granatnikiem przeciwpancernym.

80
00:04:11,100 --> 00:04:14,900
Została trafiona,
doczołgała się do karabinu maszynowego,

81
00:04:15,000 --> 00:04:19,800
i wystrzeliła serię za seriš
w talibańsš milicję.

82
00:04:19,800 --> 00:04:24,500
Dzięki jej odwadze,
trójka tych mężczyzn przeżyła.

83
00:04:29,100 --> 00:04:30,600
Gratulacje.

84
00:04:30,600 --> 00:04:33,000
Widzisz? To jest bohater.

85
00:04:33,000 --> 00:04:33,700
Cicho.

86
00:04:33,700 --> 00:04:36,100
Detektyw Jane Rizzoli
była pierwszym oficerem-kobietš

87
00:04:36,100 --> 00:04:37,900
pracujšcym w jednostce antynarkotykowej.

88
00:04:37,900 --> 00:04:40,300
Była również najmłodszym oficerem,

89
00:04:40,300 --> 00:04:42,100
awansowanym do rangi detektywa.

90
00:04:50,000 --> 00:04:52,400
Panie i panowie,
detektyw Jane Rizzoli.

91
00:04:57,800 --> 00:04:59,700
Powiedz co podniosłego.

92
00:05:07,100 --> 00:05:08,600
Możesz mi to po prostu przekazać?

93
00:05:08,700 --> 00:05:11,500
Stój spokojnie, Rizzoli.
Albo przypnę ci to do czoła.

94
00:05:14,500 --> 00:05:17,100
Powiedz kilka słów.

95
00:05:22,100 --> 00:05:25,400
Koledzy, niczego nie przygotowałam.

96
00:05:25,400 --> 00:05:29,900
Ponieważ...

97
00:05:30,000 --> 00:05:32,300
Nie uważam siebie za bohatera.

98
00:05:37,700 --> 00:05:43,400
Większoć z was...
Zna mojego młodszego brata, Frankiego.

99
00:05:43,500 --> 00:05:45,400
Frankie, wstań i pomóż mi.

100
00:05:55,000 --> 00:05:58,200
Frankie żyje dzięki dr Isles.

101
00:05:58,300 --> 00:06:01,000
Przeważnie pracuje ona
na martwych ludziach.

102
00:06:02,600 --> 00:06:05,700
On żyje włanie dzięki niej,
a nie mnie.

103
00:06:05,700 --> 00:06:09,300
Ja...

104
00:06:09,400 --> 00:06:12,300
Ja tylko wykonywałam
swojš pracę, wiecie?

105
00:06:12,400 --> 00:06:16,300
Wszyscy wykonujemy tę pracę,

106
00:06:16,400 --> 00:06:19,800
ponieważ...

107
00:06:19,800 --> 00:06:21,100
...do tego bylimy szkoleni.

108
00:06:21,200 --> 00:06:23,000
Bylimy szkoleni,

109
00:06:23,100 --> 00:06:27,100
aby nie myleć o sobie,
ale działać.

110
00:06:27,100 --> 00:06:34,400
Ponieważ, życie jest niesprawiedliwe...

111
00:06:34,400 --> 00:06:37,000
...i złe rzeczy się zdarzajš...

112
00:06:37,100 --> 00:06:39,200
Mylę, że jestemy tutaj...

113
00:06:39,200 --> 00:06:41,800
Wszyscy tu jestemy,

114
00:06:41,800 --> 00:06:44,200
aby pamiętać o tym,

115
00:06:44,300 --> 00:06:47,000
że czasami dobro zwycięża.

116
00:06:47,100 --> 00:06:48,200
Dziękuję bardzo.

117
00:06:53,900 --> 00:06:57,600
- Już w porzšdku.
- Dzięki.

118
00:07:02,500 --> 00:07:04,000
Gdzie jest mój tata?

119
00:07:10,700 --> 00:07:12,200
Czeć.

120
00:07:12,200 --> 00:07:16,000
Czeć! Jak się masz?
Co tutaj robisz?

121
00:07:16,000 --> 00:07:17,700
Nie było cię na zjedzie absolwentów.

122
00:07:17,700 --> 00:07:19,100
Chciałem zobaczyć,
jak się zmieniła.

123
00:07:19,100 --> 00:07:21,200
Przyjechałe z Afganistanu,
żeby zobaczyć jak się zmieniłam?

124
00:07:21,200 --> 00:07:22,700
Wszyscy na wyjedzie
dostali zaproszenie.

125
00:07:22,700 --> 00:07:24,800
Pomylałem, że miło będzie cię zobaczyć.

126
00:07:24,800 --> 00:07:25,900
wietnie wyglšdasz.

127
00:07:25,900 --> 00:07:29,100
Podpułkownik Delta Force.
/Operacyjny Oddział Sił Specjalnych Armii USA.

128
00:07:29,100 --> 00:07:30,300
To imponujšce.

129
00:07:32,100 --> 00:07:34,600
Wiesz co?
Chcę z tobš porozmawiać.

130
00:07:34,600 --> 00:07:36,300
Dasz mi chwilę?

131
00:07:36,300 --> 00:07:39,300
- Pewnie.
- Miło cię widzieć.

132
00:07:39,300 --> 00:07:41,400
To było dobre przemówienie, Jane.

133
00:07:41,400 --> 00:07:43,000
Nie widziałam taty.
Gdzie jest?

134
00:07:43,000 --> 00:07:44,200
Nie wiem.

135
00:07:44,200 --> 00:07:47,300
Jane, jestem taka dumna.

136
00:07:47,300 --> 00:07:49,000
Dzięki mamo.

137
00:07:50,100 --> 00:07:51,300
Dziękuję.
Gdzie jest tata?

138
00:07:53,400 --> 00:07:56,200
Mamo...

139
00:07:56,200 --> 00:07:58,900
Co się stało?
Mamo, już dobrze.

140
00:07:58,900 --> 00:08:00,400
Usišd. Tutaj.

141
00:08:00,400 --> 00:08:02,400
Mamo?

142
00:08:04,000 --> 00:08:05,200
Potrzebuję dłogopisu.

143
00:08:05,200 --> 00:08:07,300
- Co się dzieje?
- Potrzebuję długopisu.

144
00:08:07,300 --> 00:08:09,700
Gdy się wzrusza,
nie może mówić.

145
00:08:09,700 --> 00:08:10,900
Więc każemy jej to napisać.

146
00:08:10,900 --> 00:08:12,200
Ok. Wytrzymaj.

147
00:08:12,200 --> 00:08:14,400
Tutaj. Napisz.

148
00:08:16,700 --> 00:08:18,400
Ok. Mamo?

149
00:08:18,400 --> 00:08:19,900
/Rozwód.

150
00:08:20,000 --> 00:08:22,100
Gratulacje, detektywie.

151
00:08:22,200 --> 00:08:24,200
Możesz z nami chwilę porozmawiać?

152
00:08:24,200 --> 00:08:25,400
Jak to jest być bohaterem?

153
00:08:25,400 --> 00:08:27,000
Fantastycznie.

154
00:08:27,000 --> 00:08:29,800
- Super.
- Możecie dać mi chwilę? Proszę.

155
00:08:29,900 --> 00:08:31,300
- Pewnie.
- Dziękuję.

156
00:08:31,300 --> 00:08:33,800
Bardzo się wzrusza,

157
00:08:33,800 --> 00:08:35,200
gdy jest dumna.

158
00:08:35,200 --> 00:08:38,900
Mamo, wszystko będzie w porzšdku.

159
00:08:38,900 --> 00:08:40,800
Frankie odwiezie cię do domu, ok?

160
00:08:40,900 --> 00:08:43,100
- Chod.
- Co?

161
00:08:43,100 --> 00:08:45,800
/Bierzemy rozwód.

162
00:08:45,800 --> 00:08:47,300
To okropne.

163
00:08:47,400 --> 00:08:50,000
To powinno zejć.

164
00:08:51,200 --> 00:08:52,900
O Boże!

165
00:08:52,900 --> 00:08:55,100
Był pan w Mogadiszu?

166
00:08:55,100 --> 00:08:57,300
Haiti w '94, Jugosławia w '99.

167
00:08:57,300 --> 00:08:59,200
- Wróciła.
- Tak.

168
00:08:59,200 --> 00:09:00,900
Podobało mi się twoje przemówienie.

169
00:09:01,000 --> 00:09:04,900
Podobało mi się twoje bohaterstwo.
Wzbudza we mnie wstyd.

170
00:09:04,900 --> 00:09:06,000
Miło się z panem rozmawiało.

171
00:09:06,000 --> 00:09:09,100
- Przyniosę paniom drinki.
- Ja dziękuję.

172
00:09:09,100 --> 00:09:12,100
Lekarz zalecił wodę
lub sok z suszonych liwek.

173
00:09:12,100 --> 00:09:13,800
Pocišgajšce.

174
00:09:15,200 --> 00:09:17,900
Spotykalimy się w szkole redniej.

175
00:09:18,800 --> 00:09:22,200
Widzisz Gary'ego?
Zacišgnęlimy się razem.

176
00:09:22,300 --> 00:09:24,100
Razem wrócilicie.

177
00:09:24,100 --> 00:09:26,300
Wojna nie jest dobra dla zwišzku.

178
00:09:26,300 --> 00:09:27,700
Przykro mi.

179
00:09:27,700 --> 00:09:29,600
Cišgle się przyjanimy.

180
00:09:31,100 --> 00:09:32,400
Mieli do ciebie pretensje?

181
00:09:32,400 --> 00:09:34,900
Chodzi mi o resztę detektywów?

182
00:09:35,000 --> 00:09:37,100
Jest aż tak le?

183
00:09:37,100 --> 00:09:39,500
Dużo gorzej po tym bohaterskim gównie.

184
00:09:41,500 --> 00:09:43,600
Boli, prawda?

185
00:09:44,900 --> 00:09:45,900
Cišgle czuję kulę.

186
00:09:45,900 --> 00:09:47,700
Lekarze jš tam zostawili.

187
00:09:47,700 --> 00:09:49,800
Chciałabym, żeby blizny
dobrze wyglšdały na dziewczynach.

188
00:09:49,800 --> 00:09:52,100
Jest co dobrego w brzydkich bliznach.

189
00:09:52,100 --> 00:09:54,100
Nie możesz udawać,
że to się nie wydarzyło.

190
00:09:54,100 --> 00:09:55,500
Zamierzasz wrócić?

191
00:09:57,100 --> 00:09:59,000
Ostatnio często się nad tym zastanawiam.

192
00:09:59,000 --> 00:10:02,400
Ja skończyłam.
Wróciłam z ostatniej tury.

193
00:10:02,400 --> 00:10:04,200
Przechodzę do cywila po dzisiejszej nocy.

194
00:10:12,200 --> 00:10:14,100
Uważaj na siebie, ok?

195
00:10:14,100 --> 00:10:15,600
Ty też.

196
00:10:17,000 --> 00:10:18,700
Sok ze liwek się skończył.

197
00:10:21,100 --> 00:10:24,600
Złamas.
Czy ten wieczór może być gorszy?

198
00:10:24,700 --> 00:10:26,700
- Dzięki.
- Poza tobš.

199
00:10:26,700 --> 00:10:28,300
Był moim chirurgiem.

200
00:10:28,300 --> 00:10:31,000
Na szczęcie byłam pod narkozš,
kiedy się spiknęlimy.

201
00:10:31,000 --> 00:10:33,400
Słuchaj. Zawsze wszystko jest 'my'.

202
00:10:33,400 --> 00:10:34,600
Serio. Patrz.

203
00:10:34,600 --> 00:10:37,600
Jak się czujemy, Jane?

204
00:10:37,600 --> 00:10:40,500
My czujemy się dobrze.

205
00:10:40,500 --> 00:10:43,800
Ale nie możemy mówić za wszystkich.

206
00:10:45,300 --> 00:10:49,400
Ze wszystkich facetów w Bostonie,
musiała umówić się z tym złamasem?

207
00:10:49,400 --> 00:10:51,500
Nie odno się do Byrona w ten sposób.

208
00:10:51,500 --> 00:10:53,000
Maura, to nieetyczne.

209
00:10:53,100 --> 00:10:55,300
Dlaczego?
To był twój lekarz, nie mój.

210
00:10:57,200 --> 00:10:59,400
Jest seksowny.

211
00:10:59,400 --> 00:11:02,300
Chociaż ma dziwny akcent.

212
00:11:02,300 --> 00:11:05,200
Tak, gdy był mały,
przeniósł się tutaj z Anglii.

213
00:11:05,200 --> 00:11:07,300
Prawie straciłam
z nim swoje dziewictwo.

214
00:11:07,400 --> 00:11:10,300
Wiesz, Byron jest znacznie lepszy,
gdy się nie odzywa.

215
00:11:10,300 --> 00:11:12,000
Mylę, że by go polubiła.

216
00:11:12,100 --> 00:11:14,300
Lubię Byrona.
Gdy jestem pod narkozš.

217
00:11:14,300 --> 00:11:16,600
Twój żółw wodny ma lepsze maniery.

218
00:11:16,600 --> 00:11:18,000
Żółw lšdowy.

219
00:11:18,000 --> 00:11:19,500
I nie sprzeciwiam ci się.

220
00:11:19,500 --> 00:11:22,100
Dlatego było to wspaniałš niespodziankš,

221
00:11:22,100 --> 00:11:24,400
dowiedzieć się,
że był bardzo czuły nie tylko przy łóżku,

222
00:11:24,500 --> 00:11:26,100
ale też w nim.

223
00:11:27,500 --> 00:11:31,600
To tak jakby myleć
o moich rodzicach uprawiajšcych seks.

224
00:11:31,600 --> 00:11:33,500
Moi rodzice się rozwodzš.

225
00:11:33,600 --> 00:11:38,500
Wiem. Przykro mi.

226
00:11:38,600 --> 00:11:41,200
Za dużo beznadziei.

227
00:11:41,300 --> 00:11:43,300
Muszę nauczyć się wszystko separować.

228
00:11:43,300 --> 00:11:45,000
Wiesz, jak robiš to mężczyni?

229
00:11:45,000 --> 00:11:47,300
Cóż, po prostu dzielš wszystko

230
00:11:47,300 --> 00:11:50,000
na osobne częci.

231
00:11:51,400 --> 00:11:51,900
Dziękuję.

232
00:11:51,900 --> 00:11:53,500
To było bardzo pomocne.

233
00:11:53,600 --> 00:11:58,400
Proszę, id uprawiać czuły seks
z Byronem. Ja idę do domu.

234
00:11:58,500 --> 00:12:01,000
Wiesz, musisz wzmocnić
swój układ odpornociowy.

235
00:12:01,000 --> 00:12:02,400
Seks jest na to bardzo dobry.

236
00:12:02,400 --> 00:12:05,600
Dziękuję, doktorze.

237
00:12:07,900 --> 00:12:10,500
Byłem żonaty.
Również była w Akademii Wojskowej.

238
00:12:10,500 --> 00:12:12,600
- Nie wyszło.
- Przykro mi.

239
00:12:12,600 --> 00:12:14,200
W porzšdku.

240
00:12:14,300 --> 00:12:16,300
Dlaczego my nigdy nie skończylimy tego,
co zaczęlimy.

241
00:12:16,300 --> 00:12:18,800
Ponieważ nie dałe mi żadnego znaku,

242
00:12:18,800 --> 00:12:20,100
aż do zakończenia szkoły.

243
00:12:20,100 --> 00:12:22,400
Byłem palantem.

244
00:12:22,400 --> 00:12:24,300
Cóż, byłe dla mnie zbyt fajny.

245
00:12:24,300 --> 00:12:26,000
I mšdry.

246
00:12:26,000 --> 00:12:27,300
Prawda?

247
00:12:27,300 --> 00:12:29,500
Przerażała mnie.

248
00:12:29,500 --> 00:12:31,200
Dzięki.

249
00:12:31,200 --> 00:12:33,500
Wyglšdałem niele,
ale jak dwunastolatek.

250
00:12:33,500 --> 00:12:36,300
Już wtedy była silna. Mšdra, piękna.

251
00:12:36,400 --> 00:12:38,100
Nie obchodziło cię,
co o tobie myleli.

252
00:12:38,100 --> 00:12:40,100
Pa.

253
00:12:40,200 --> 00:12:42,100
W rodku, byłam maniakiem.

254
00:12:58,700 --> 00:13:02,200
Chod!

255
00:13:02,300 --> 00:13:04,700
- Może być druga bomba.
- Musimy jej pomóc.

256
00:13:04,800 --> 00:13:06,200
Ona nie żyje. Chod.

257
00:13:06,200 --> 00:13:08,300
cišgnij tu saperów.

258
00:13:08,300 --> 00:13:11,200
Usunšć się.

259
00:13:11,200 --> 00:13:13,800
- Zabezpieczcie budynek.
- cišgnę żołnierzy do pomocy.

260
00:13:13,800 --> 00:13:15,400
Jane, jeste cała?!

261
00:13:15,400 --> 00:13:18,000
Trzymaj wszystkich z dala!

262
00:13:18,100 --> 00:13:19,900
Trzeba odgrodzić teren!

263
00:13:19,900 --> 00:13:21,400
Mam jš.

264
00:13:21,500 --> 00:13:23,000
Masz jš?

265
00:13:25,100 --> 00:13:27,200
Szeregowiec Sherman była w tym aucie!

266
00:13:27,200 --> 00:13:28,400
- Była sama?
- Tak.

267
00:13:29,800 --> 00:13:32,100
Rizzoli, trzeba cię stšd zabrać.
Nie jeste gotowa do służby.

268
00:13:32,200 --> 00:13:33,800
Dr Isles, będziemy pani potrzebować.

269
00:13:33,800 --> 00:13:35,800
Frankie! Zabierz jš do domu!

270
00:13:35,800 --> 00:13:37,100
Nie potrzebujemy więcej ofiar.

271
00:13:37,200 --> 00:13:40,000
- Chcę pomóc.
- Jeste cała? Chod.

272
00:13:40,100 --> 00:13:42,200
Wynocha stšd!

273
00:13:42,200 --> 00:13:45,300
- Vince, bšd ostrożny.
- Nie mogę podejć!

274
00:13:47,100 --> 00:13:49,000
Nie mogę w to uwierzyć.
Abby zmarła tuż przede mnš.

275
00:13:49,100 --> 00:13:50,200
Mogę zostać.

276
00:13:50,200 --> 00:13:51,700
- Nic mi nie jest.
- W porzšdku.

277
00:13:51,700 --> 00:13:53,800
I będš potrzebowali wszystkich ršk do pracy.

278
00:13:53,800 --> 00:13:56,200
Chcę się upewnić,
że z tobš wszystko w porzšdku, zanim pójdę.

279
00:13:56,200 --> 00:13:59,000
- Chcesz patrzeć jak myję zęby?
- Tak.

280
00:14:01,000 --> 00:14:02,600
Zostawił wiadomoć.

281
00:14:02,600 --> 00:14:05,900
/Czeć, kochanie. Przykro mi,
/ale nie będzie mnie. Tata.

282
00:14:05,900 --> 00:14:07,100
To do niego niepodobne.

283
00:14:07,300 --> 00:14:11,000
A może mam uszkodzenia mózgu

284
00:14:11,000 --> 00:14:13,400
i zapomniałam jakimi trudnymi dziećmi bylimy.

285
00:14:13,400 --> 00:14:16,100
Janie... Wyprowadził się dzisiaj.

286
00:14:16,100 --> 00:14:19,200
- Co? Skšd wiesz?
- Powiedziała mi.

287
00:14:23,900 --> 00:14:25,800
Wiedziałe, że co się dzieje?

288
00:14:25,800 --> 00:14:28,300
Chyba było to nieuchronne.

289
00:14:31,200 --> 00:14:33,800
W szpitalu bardzo się kłócili.

290
00:14:33,800 --> 00:14:37,000
- Cóż. Oboje prawie umarliy.
- I nawet to ich nie połšczyło.

291
00:14:37,000 --> 00:14:40,700
Ale wyprowadzka?
Czemu tak nagle?

292
00:14:40,700 --> 00:14:43,200
- Tracš dom.
- Co?

293
00:14:43,200 --> 00:14:46,800
Tak. Mama mówiła,
że żyli z drugiego kredytu.

294
00:14:46,800 --> 00:14:49,500
Dom jest na sprzedaż.

295
00:14:52,000 --> 00:14:55,500
Mam tego doć.

296
00:14:59,800 --> 00:15:01,800
Id.

297
00:15:01,800 --> 00:15:03,200
Chcesz być detektywem.

298
00:15:03,200 --> 00:15:05,200
Będš potrzebować wszystkich
do szukania częci bomby, ok?

299
00:15:05,200 --> 00:15:06,600
W porzšdku.

300
00:15:06,700 --> 00:15:08,200
Idę spać.

301
00:15:08,200 --> 00:15:10,400
- W porzšdku.
- Chcę tylko zapomnieć o dzisiejszym dniu.

302
00:15:11,700 --> 00:15:14,500
Obiecaj, że nigdzie się stšd nie ruszysz.

303
00:15:15,800 --> 00:15:18,000
Chod tu.

304
00:15:18,100 --> 00:15:22,000
Będzie dobrze.

305
00:15:22,000 --> 00:15:25,000
W porzšdku.

306
00:15:28,200 --> 00:15:30,900
Detektyw Rizzoli.

307
00:15:30,900 --> 00:15:32,100
Jeste nowy.

308
00:15:32,200 --> 00:15:33,900
Tak, jestem...

309
00:15:33,900 --> 00:15:35,800
Oficer Reynolds.

310
00:15:35,900 --> 00:15:37,300
Miło cię poznać.

311
00:15:37,300 --> 00:15:39,600
Nie mogę cię wpucić
bez odznaki. Przepraszam.

312
00:15:39,600 --> 00:15:42,000
Daj spokój.
To jest moja odznaka.

313
00:15:42,000 --> 00:15:44,700
- Mamy ciężkš sprawę do rozwišzania.
- Nie mogę.

314
00:15:44,700 --> 00:15:47,200
Zmieniono procedury bezpieczeństwa po...

315
00:15:47,300 --> 00:15:50,700
- Po postrzale.
- Co tutaj robisz?

316
00:15:50,800 --> 00:15:52,900
Próbuję dowiedzieć się,
kto zabił Abby Sherman.

317
00:15:53,000 --> 00:15:54,200
Nie przywrócilimy cię jeszcze.

318
00:15:54,200 --> 00:15:56,300
Jeste pewna, Jane?

319
00:15:56,400 --> 00:15:59,800
Jestem pewna,
że mam doć siedzenia na dupie.

320
00:15:59,800 --> 00:16:02,800
Masz. Przywróć mnie do służby.

321
00:16:02,900 --> 00:16:06,100
Zadzwoń do Darlene
i umów się na spotkanie.

322
00:16:08,300 --> 00:16:09,400
Do zobaczenia.

323
00:16:09,400 --> 00:16:11,800
O tak. Jest taki czuły.

324
00:16:11,800 --> 00:16:14,000
Nie rozumiem, jak mogłam nie zauważyć.
Wprowad mnie tam.

325
00:16:14,000 --> 00:16:16,400
Jane, id do domu. Wyzdrowiej.

326
00:16:16,400 --> 00:16:18,800
Maura, słyszała mnie.
Tym jestem.

327
00:16:18,900 --> 00:16:20,900
To robię.
A teraz, wprowad mnie.

328
00:16:23,100 --> 00:16:25,100
W porzšdku.

329
00:16:25,100 --> 00:16:26,600
Ale robię to tylko dlatego,

330
00:16:26,600 --> 00:16:28,400
ponieważ boję się,
że sobie co zrobisz.

331
00:16:28,500 --> 00:16:29,900
Albo temu miłemu oficerowi.

332
00:16:30,000 --> 00:16:31,300
W porzšdku, Sam.

333
00:16:31,400 --> 00:16:33,900
- Detektyw Rizzoli jest ze mnš.
- Tak jest.

334
00:16:38,800 --> 00:16:40,100
Serio?

335
00:16:42,300 --> 00:16:43,700
Tylko na dół.

336
00:16:43,800 --> 00:16:45,200
Dgnę cię w twojš bliznę,

337
00:16:45,300 --> 00:16:47,900
nawet jeli tylko
dotkniesz strzałkę do góry.

338
00:17:02,300 --> 00:17:05,200
To oznaka frustracji seksualnej.

339
00:17:05,300 --> 00:17:09,300
Albo zabawa włosami.

340
00:17:10,200 --> 00:17:11,600
Nie mogę zapomnieć twarzy Abby.

341
00:17:11,600 --> 00:17:12,900
Jest tu trochę inaczej.

342
00:17:12,900 --> 00:17:15,800
To prawda, Rip van Winkle.
/Postać z mangi, która ma zakręcony włos z przodu głowy.

343
00:17:15,800 --> 00:17:17,000
Poczekaj, aż zobaczysz moje biuro.

344
00:17:17,000 --> 00:17:18,300
Dekorator włanie skończył.

345
00:17:18,300 --> 00:17:21,200
O mój Boże. Jestem taka podekscytowana.
Mogę potrzebować woreczka.

346
00:17:21,700 --> 00:17:24,100
Prawdopodobnie, to że zdrowiejesz tak długo,

347
00:17:24,100 --> 00:17:27,000
ma zwišzek z twojš postawš.

348
00:17:27,100 --> 00:17:29,200
Kula kalibru .40 przeszła przeze mnie, Maura.

349
00:17:29,200 --> 00:17:31,000
Moja postawa tego nie udaje.

350
00:17:31,000 --> 00:17:32,700
Nie udajesz niczego.

351
00:17:32,700 --> 00:17:34,300
Twoje życie było zagrożone.

352
00:17:34,400 --> 00:17:36,200
Ale jeste silna, zdrowa.

353
00:17:36,200 --> 00:17:39,400
Co przeszkadza ci wyzdrowieć.

354
00:17:39,400 --> 00:17:42,000
Mogłaby przestać to robić?

355
00:17:42,000 --> 00:17:44,000
Chciałabym się dowiedzieć,
co powoduje ból.

356
00:17:44,000 --> 00:17:48,200
Jeszcze raz.
Zaryzykuję kulę kalibru .40, ale...

357
00:17:49,800 --> 00:17:51,200
Jeste pewna, że chcesz tu być?

358
00:17:51,200 --> 00:17:54,200
Została mocno poparzona.

359
00:17:59,200 --> 00:18:01,400
To sš jej niemiertelniki?

360
00:18:01,400 --> 00:18:03,700
Przeżyła dwie tury w Afganistanie.

361
00:18:03,800 --> 00:18:06,000
I wybuchła w domu.

362
00:18:06,000 --> 00:18:07,900
Dziękuję.

363
00:18:23,800 --> 00:18:25,900
Nie mogę.

364
00:18:33,700 --> 00:18:35,200
Co, do cholery jest ze mnš nie tak?

365
00:18:35,200 --> 00:18:36,700
Przechodziłam przez gorsze rzeczy.

366
00:18:36,800 --> 00:18:38,700
Abby zasługuje na co lepszego.

367
00:18:38,800 --> 00:18:40,600
Jane, we głęboki oddech.

368
00:18:40,600 --> 00:18:43,100
Nie mogę. To boli.

369
00:18:43,100 --> 00:18:45,500
Co, jeli nigdy nie będę sobš?

370
00:18:45,500 --> 00:18:48,100
Taka ludzka natura.

371
00:18:48,100 --> 00:18:52,400
Dzięki. Podnoszšce na duchu.

372
00:18:53,400 --> 00:18:54,700
To też boli.

373
00:18:54,700 --> 00:18:56,500
Jak bardzo niewygodne to jest?

374
00:18:56,600 --> 00:19:00,200
Jak możesz tak mówić?
To dzieło Karim Rashida.

375
00:19:00,300 --> 00:19:02,500
W takim razie...

376
00:19:02,500 --> 00:19:06,500
To jak przyjemna matczyna pieszczota.

377
00:19:06,500 --> 00:19:09,200
Twój układ przywspółczulny jest przemęczony.

378
00:19:09,300 --> 00:19:10,700
To mechanizm obronny.

379
00:19:10,800 --> 00:19:12,500
Dlatego, że nie podoba mi się twoje biuro?

380
00:19:12,500 --> 00:19:15,500
- Podatnicy za to zapłacili?
- Oczywicie, że nie.

381
00:19:15,500 --> 00:19:18,200
Wiesz, cišgle możesz odczuwać fizyczny ból,

382
00:19:18,200 --> 00:19:21,200
w zwišzku ze stresem pourazowym

383
00:19:21,200 --> 00:19:22,500
dotyczšcym tego, co ci się stało.

384
00:19:22,600 --> 00:19:23,800
Spraw, żeby przestało.

385
00:19:26,600 --> 00:19:29,100
Co robisz, gdy strach cię zabija?

386
00:19:29,200 --> 00:19:31,500
Cóż, ciężko umrzeć ze strachu.

387
00:19:31,500 --> 00:19:34,300
Chyba, że masz wrodzonš wadę serca.

388
00:19:35,600 --> 00:19:37,200
Co mogę zrobić?

389
00:19:37,200 --> 00:19:38,900
Zabierz mnie do góry.

390
00:20:06,200 --> 00:20:09,300
Rizzoli, co do cholery?
Wydałem ci rozkaz.

391
00:20:09,400 --> 00:20:12,200
Wiem, wiem. Przepraszam.
Proszę, przywróć mnie na stanowisko.

392
00:20:12,300 --> 00:20:14,800
- Tylko na tę sprawę.
- Znasz zasady.

393
00:20:14,900 --> 00:20:17,600
Lekarz się podpisze,
to i ja się podpiszę.

394
00:20:17,600 --> 00:20:20,100
Cišgle mi płacisz poruczniku. Tak?

395
00:20:20,100 --> 00:20:22,500
Chcę pomóc. Chcę to zrobić
dla Abby. Proszę.

396
00:20:22,500 --> 00:20:24,100
Ok. Możesz przebywać w pobliżu.

397
00:20:24,100 --> 00:20:26,400
Ale jeste tu nieoficjalnie,
dopóki nie wydam pozwolenia.

398
00:20:26,500 --> 00:20:28,400
- Bez broni. Bez odznaki.
- Zrozumiano. Dziękuję.

399
00:20:28,400 --> 00:20:31,400
Dobrze mieć cię z powrotem.

400
00:20:32,600 --> 00:20:34,600
Przywitaj się ze swoim nowym sierżantem.

401
00:20:34,600 --> 00:20:35,900
Jestecie teraz we trójkę.

402
00:20:35,900 --> 00:20:37,900
Nie przeszkadza ci to?
Przesunęlimy...

403
00:20:37,900 --> 00:20:39,200
Ty to zrobiłe?

404
00:20:39,300 --> 00:20:42,600
Ja... to zrobiłem.

405
00:20:42,700 --> 00:20:45,300
- Witaj z powrotem, Jane.
- Dziękuję.

406
00:20:45,300 --> 00:20:48,300
- Radzisz sobie z nowym sierżantem?
- Mam jakie wyjcie?

407
00:20:48,300 --> 00:20:50,400
Ok, zabierzmy się za to.
Wprowad mnie.

408
00:20:50,400 --> 00:20:52,400
Saperzy i FBI nadal tam sš.

409
00:20:52,400 --> 00:20:54,400
Pomagalimy im w poszukiwaniach.

410
00:20:54,500 --> 00:20:55,700
Znaleziono obudowę bomby.

411
00:20:55,800 --> 00:20:57,500
Bezpieczeństwo Krajowe wysyła ekpię.

412
00:20:57,500 --> 00:20:59,800
- Włanie rozmawiałem z gubernatorem.
- To byli terroryci?

413
00:20:59,800 --> 00:21:00,800
To spekulacje.

414
00:21:00,800 --> 00:21:03,400
Czy to domowej roboty?

415
00:21:03,500 --> 00:21:05,300
Wyglšda na powszechne elementy.

416
00:21:05,300 --> 00:21:07,100
Technicy znaleli rurę o dużej rednicy.

417
00:21:07,200 --> 00:21:08,400
To rurobomba.
/Bomba improwizowana

418
00:21:08,400 --> 00:21:10,100
Miała jakš rodzinę w Bostonie.

419
00:21:10,200 --> 00:21:11,600
Jedyne dziecko samotnej matki.

420
00:21:11,600 --> 00:21:13,600
Była w wojsku przez cztery lata.
Bšd co bšd, szukamy.

421
00:21:13,600 --> 00:21:14,900
Została zwolniona dwa tygodnie temu.

422
00:21:14,900 --> 00:21:16,300
Mieszkała z matkš.

423
00:21:16,300 --> 00:21:17,800
O Boże. Czy matka tam była?

424
00:21:18,700 --> 00:21:20,200
Tak.

425
00:21:21,700 --> 00:21:23,600
Mogło to mieć charakter osobisty?

426
00:21:23,600 --> 00:21:26,200
Abby powiedziała, że ludzie
w jej oddziale mieli do niej pretensje.

427
00:21:26,300 --> 00:21:28,200
- Niemożliwe.
- Z całym szacunkiem,

428
00:21:28,200 --> 00:21:30,400
ale gdy ty byłe w wojsku,
kobiety nie służyły.

429
00:21:30,400 --> 00:21:33,000
Czy kiedykolwiek traktowałem cię
inaczej niż Frosta?

430
00:21:33,000 --> 00:21:35,700
Cóż, tak. Nigdy nie kupiłe mi kwiatów.

431
00:21:36,800 --> 00:21:39,100
Proszę podgłonić, detektywie Frost.

432
00:21:40,100 --> 00:21:42,400
/Nasz główny temat.
/Eksplozja samochodu

433
00:21:42,500 --> 00:21:45,700
/odebrała życie młodej szeregowiec.

434
00:21:45,800 --> 00:21:48,100
/Czy to był atak terrorystyczny?

435
00:21:48,100 --> 00:21:50,500
W porzšdku.
Przeledmy jej historię wojskowš.

436
00:21:50,500 --> 00:21:52,400
Dowiedzcie się z kim stacjonowała.

437
00:21:52,400 --> 00:21:54,500
Sprawdcie, czy miała jakie
wpisy dyscyplinarne od przełożonego, cokolwiek.

438
00:21:54,500 --> 00:21:56,600
Spotkałe podpułkownika Jones'a.

439
00:21:56,600 --> 00:21:59,300
Kieruje operacjami specjalnymi.
Ma na to jaki oglšd.

440
00:21:59,400 --> 00:22:00,600
Ok, sprowad go tutaj.

441
00:22:04,000 --> 00:22:05,700
Dlaczego żadna grupa
nie przyznała się do tego?

442
00:22:05,700 --> 00:22:08,000
Terroryci sš pierwsi
do przypisania sobie zasług.

443
00:22:08,100 --> 00:22:10,500
Była w Afganistanie przez ostatnie
cztery lata. Co z jej jednostkš?

444
00:22:10,500 --> 00:22:12,700
Może kto, z kim stacjonowała,
chciał jej mierci?

445
00:22:12,700 --> 00:22:14,300
To jest niemożliwe.

446
00:22:14,400 --> 00:22:15,700
Nie twierdzę, że tak jest,

447
00:22:15,700 --> 00:22:17,300
ale musimy chociaż rozważać możliwoć,

448
00:22:17,400 --> 00:22:18,800
że był to członek zespołu.

449
00:22:18,800 --> 00:22:21,300
Jeli to był żołnierz,
armia chce wiedzieć.

450
00:22:21,300 --> 00:22:22,400
Ja chcę wiedzieć.

451
00:22:22,400 --> 00:22:25,100
To wyglšda jak jaki przełšcznik.

452
00:22:25,200 --> 00:22:27,200
Tak, to rtęciowy przełšcznik.

453
00:22:27,300 --> 00:22:29,100
Masz listę składników
chemicznych użytych

454
00:22:29,100 --> 00:22:31,500
w materiałach wybuchowych?
- Tak, tutaj.

455
00:22:34,400 --> 00:22:36,100
lady sproszkowanego aluminium, magnezu.

456
00:22:36,200 --> 00:22:37,700
Chlorek potasu i siarka.

457
00:22:37,800 --> 00:22:40,500
Brak ladu oktolu,
który jest używany tylko przez nas.

458
00:22:40,500 --> 00:22:42,000
To nie żołnierz.

459
00:22:42,000 --> 00:22:44,400
Też nie chcę,
żeby to był żołnierz,

460
00:22:44,400 --> 00:22:46,100
ale nie możemy tego wykluczyć.

461
00:22:46,200 --> 00:22:49,300
Ile osób z jej oddziału było w Bostonie,
kiedy została zabita?

462
00:22:49,300 --> 00:22:50,700
Tylko ta trójka, która przeżyła.

463
00:22:50,800 --> 00:22:54,000
Plus jej dowódca plutonu,
porucznik Forman.

464
00:22:54,100 --> 00:22:56,500
Więc porozmawiajmy z nimi.

465
00:22:58,000 --> 00:22:59,300
Daj mi chwilę, ok?

466
00:23:01,100 --> 00:23:02,500
Tkanka blizny.

467
00:23:02,500 --> 00:23:05,800
Utowrzyła się wokół przedmiotu
w ramieniu Abby.

468
00:23:05,800 --> 00:23:09,200
To musi być pocisk.
Abby powiedziała, że lekarze jš zostawili.

469
00:23:09,700 --> 00:23:12,200
Dlaczego lekarz wojskowy jej nie wyjšł?

470
00:23:12,200 --> 00:23:14,300
Pewnie znajdowała się
zbyt blisko splotu ramiennego.

471
00:23:14,400 --> 00:23:15,800
Zbadam to.

472
00:23:15,900 --> 00:23:18,900
Daj mi znać.

473
00:23:20,600 --> 00:23:23,200
Abby mówiła, że bylicie razem
od szkoły redniej.

474
00:23:23,200 --> 00:23:25,700
Tak.

475
00:23:25,700 --> 00:23:27,300
Pozostalimy przyjaciółmi.

476
00:23:27,300 --> 00:23:29,200
I byłe z niš...

477
00:23:29,200 --> 00:23:31,100
Całš drogę.

478
00:23:31,200 --> 00:23:34,200
Abby prowadziła M35.
/2,5 tonowe wojskowe samochody ciężarowe.

479
00:23:34,200 --> 00:23:35,700
Ja siedziałem obok.

480
00:23:35,700 --> 00:23:40,100
Mielimy się spotkać,
dostarczyć amunicję i częci.

481
00:23:40,100 --> 00:23:43,300
Usłyszelimy dwięk
ładowania granatnika przeciwpancernego.

482
00:23:43,300 --> 00:23:45,200
I huk.

483
00:23:45,300 --> 00:23:51,800
Dwu i pół tonowa ciężarówka
przewróciła się jak dziecinna zabawka.

484
00:23:51,800 --> 00:23:54,500
Zabiła na miejscu Smitha i Lewisa.

485
00:23:54,600 --> 00:23:56,800
Powstańcy do nas strzelajš.

486
00:23:56,800 --> 00:24:00,400
Jestem przygniecony ciężarówkš.
Nie mogę dosięgnšć karabinu.

487
00:24:00,500 --> 00:24:01,700
Jestemy martwi.

488
00:24:01,800 --> 00:24:04,200
Szeregowa Sherman zostaje trafiona.

489
00:24:04,200 --> 00:24:07,100
Ale dostaje się do karabinu.

490
00:24:07,200 --> 00:24:10,500
Oddaje serię strzałów.

491
00:24:14,300 --> 00:24:16,700
Ocaliła ich wszystkich.

492
00:24:16,700 --> 00:24:18,200
Była wsparciem.

493
00:24:18,200 --> 00:24:21,000
Nie powinna być nigdzie w pobliżu walki.

494
00:24:21,100 --> 00:24:26,100
Chłopaki dokuczali jej,
bo była bardzo dziewczęca.

495
00:24:26,500 --> 00:24:27,700
Wiedziałem, że była twarda.

496
00:24:30,000 --> 00:24:32,100
Czy oprócz dostaw,
robilicie razem co jeszcze?

497
00:24:32,100 --> 00:24:33,800
Nie.

498
00:24:35,500 --> 00:24:37,700
Nie, tego dnia...

499
00:24:37,800 --> 00:24:39,600
To się liczy...

500
00:24:39,600 --> 00:24:41,500
Osišgnęła ideał.

501
00:24:41,600 --> 00:24:44,000
Była żołnierzem.
Tym włanie była.

502
00:24:45,600 --> 00:24:48,700
Była...

503
00:24:48,700 --> 00:24:51,800
Cholernie dobrym żołnierzem.

504
00:24:57,300 --> 00:25:00,600
Przepraszam za bałagan.

505
00:25:00,700 --> 00:25:02,800
Nie szkodzi.
Mieszkałem w namiocie.

506
00:25:02,800 --> 00:25:04,600
Nie powinna
pić soku z suszonych liwek?

507
00:25:04,700 --> 00:25:07,100
Nie po tym.

508
00:25:07,200 --> 00:25:09,100
Cišgle mylę o tym,
co Abby powiedziała

509
00:25:09,100 --> 00:25:10,500
o pretensjach jej oddziału.

510
00:25:10,600 --> 00:25:12,500
Odebrałe co takiego?

511
00:25:12,500 --> 00:25:14,000
Nie.

512
00:25:14,100 --> 00:25:16,400
Ci żołnierze opłakiwali jednego ze swoich.

513
00:25:16,500 --> 00:25:18,300
To musi być terrorysta.

514
00:25:18,300 --> 00:25:20,300
Dlatego tam jeżdżę.

515
00:25:20,300 --> 00:25:23,200
Żeby takie rzeczy
nie działy się tutaj.

516
00:25:23,200 --> 00:25:26,200
Najlepsi saperzy
w kraju nad tym pracujš.

517
00:25:26,300 --> 00:25:28,100
Dorwiemy ich.

518
00:25:28,100 --> 00:25:30,200
Powiedzieć ci co szalonego?

519
00:25:30,300 --> 00:25:31,600
No, dawaj.

520
00:25:31,600 --> 00:25:34,200
Tak sobie mylałem...
Oprócz tej dziewczęcej częci...

521
00:25:34,200 --> 00:25:37,400
Abby była taka jak ty.

522
00:25:37,500 --> 00:25:40,400
Jestem zaszczycona.

523
00:25:40,500 --> 00:25:43,300
Poza tš dziewczęcš częciš.

524
00:25:43,400 --> 00:25:45,300
Mogę być dziewczęca.

525
00:25:45,300 --> 00:25:48,500
Nie. Zawsze lubiłem twojš wytrzymałoć.

526
00:25:48,500 --> 00:25:52,200
Jeste... jeste krabem
z miekkš skorupš, Rizzoli.

527
00:25:52,200 --> 00:25:55,600
Nie-dziewczęcy-krab.

528
00:25:55,600 --> 00:25:58,200
Musisz popracować nad swoim podrywem.

529
00:25:58,200 --> 00:25:59,400
Tak.

530
00:25:59,500 --> 00:26:02,500
Twarda na zewnštrz,
miękka wewnštrz.

531
00:26:02,500 --> 00:26:04,300
- Nie?
- Nie.

532
00:26:04,300 --> 00:26:06,600
To dlatego jeste takim wietnym glinš.

533
00:26:06,600 --> 00:26:09,200
Ponieważ cholernie ci zależy.

534
00:26:09,200 --> 00:26:13,200
Może za bardzo.

535
00:26:14,700 --> 00:26:18,400
Nie może zależeć za bardzo.

536
00:26:40,300 --> 00:26:44,000
Przez 30 lat zbierałam jego skarpetki,

537
00:26:44,100 --> 00:26:48,700
gotowałam bez przypraw,
które powodowały niestrawnoć.

538
00:26:52,200 --> 00:26:54,300
Dzień dobry, pani Rizzoli.

539
00:26:54,400 --> 00:26:57,000
Witaj, Charles.

540
00:27:05,200 --> 00:27:06,500
Daj spokój, mamo!

541
00:27:06,500 --> 00:27:10,200
Czy chociaż raz w moim życiu,
mogłaby zapukać?!

542
00:27:18,100 --> 00:27:20,200
Zbyt chora, aby pozmywać naczynia,

543
00:27:20,300 --> 00:27:22,400
ale na tyle zdrowa,
żeby odbyć stosunek?

544
00:27:22,500 --> 00:27:24,400
Stosunek? Mamo, daj spokój.

545
00:27:24,400 --> 00:27:27,500
Nie spalimy ze sobš.
Ok, spalimy.

546
00:27:27,600 --> 00:27:29,100
Dlaczego ja o tym mówię?

547
00:27:29,100 --> 00:27:32,200
Klucze dostała na wszelki wypadek.

548
00:27:32,300 --> 00:27:34,000
To był taki wypadek.

549
00:27:34,100 --> 00:27:36,300
Departament Zdrowia miał przyjć
i zamknšć to miejsce.

550
00:27:36,400 --> 00:27:39,200
Zrobiłam ci niadanie.

551
00:27:39,200 --> 00:27:42,600
Dziękuję.

552
00:27:42,600 --> 00:27:45,500
Słyszałam, że sprzedajesz dom.

553
00:27:45,500 --> 00:27:47,400
Dzięki twojemu ojcu.

554
00:27:47,400 --> 00:27:50,300
Przykro mi. Co się stało?

555
00:27:54,300 --> 00:27:57,400
Zostawił mnie.

556
00:27:57,600 --> 00:28:00,100
Zostawił mnie z niczym.

557
00:28:00,200 --> 00:28:03,300
Oddałam mu najlepsze lata.

558
00:28:03,300 --> 00:28:06,100
Daj spokój,
zostało ci jeszcze wiele dobrych lat.

559
00:28:06,200 --> 00:28:08,100
W porzšdku?

560
00:28:08,100 --> 00:28:11,400
Masz mnie, masz Frankiego,
masz Tommy'ego.

561
00:28:11,500 --> 00:28:13,100
Tommy'ego,
który jest w więzieniu?

562
00:28:13,100 --> 00:28:14,900
Niedługo wychodzi, mamo.

563
00:28:14,900 --> 00:28:17,300
Pisał do mnie.

564
00:28:17,300 --> 00:28:18,900
Ma się dobrze.

565
00:28:20,000 --> 00:28:23,200
Dlaczego taty nie było na uroczystoci?

566
00:28:23,200 --> 00:28:24,800
Prosiłam, żeby nie przychodził.

567
00:28:24,800 --> 00:28:27,100
Ponieważ nie chciałam,
żeby mnie aresztowała, gdyby się pojawił.

568
00:28:27,100 --> 00:28:28,200
Dlaczego? Co zrobił?

569
00:28:32,300 --> 00:28:33,500
Chciał zmian.

570
00:28:34,600 --> 00:28:36,300
Ja też chciałam.

571
00:28:36,400 --> 00:28:39,500
Ale nie opuszczałam go.

572
00:28:40,500 --> 00:28:42,900
Możesz tu zostać tak długo, jak chcesz.

573
00:28:42,900 --> 00:28:44,300
Możesz... możesz zajšć mojš sypialnię.

574
00:28:44,300 --> 00:28:46,400
Nie chcę się narzucać.
Nie mogę.

575
00:28:46,400 --> 00:28:48,300
Nie będziesz się narzucać.

576
00:28:48,400 --> 00:28:51,300
To bardzo miło z twojej strony.

577
00:28:51,300 --> 00:28:52,600
Dziękuję.

578
00:28:52,700 --> 00:28:58,600
Ale dr Isles zaoferowała mi
swój domek dla goci.

579
00:28:58,600 --> 00:28:59,900
Co?

580
00:28:59,900 --> 00:29:02,400
Jestem dobrym gociem.

581
00:29:03,300 --> 00:29:05,100
Jeste masochistkš?

582
00:29:05,100 --> 00:29:07,400
Kupiła ten dom dla swojej matki,
nie dla mojej.

583
00:29:07,400 --> 00:29:10,000
Zwiększony przepływ krwi.
Wzrost endorfin.

584
00:29:10,000 --> 00:29:11,400
Czujesz dzisiaj mniejszy ból, prawda?

585
00:29:11,400 --> 00:29:13,000
O czym ty mówisz?

586
00:29:13,000 --> 00:29:14,500
Uprawiała seks.

587
00:29:14,500 --> 00:29:16,900
Nie uprawialimy se....
To znaczy, my prawie...

588
00:29:16,900 --> 00:29:18,600
To naprawdę nie twój interes,
ale miało możesz

589
00:29:18,600 --> 00:29:20,700
rozmawiać o tym z mojš mamš
podczas wspólnego nocowania.

590
00:29:20,700 --> 00:29:22,800
Nigdy nie nocowałam u koleżanek.

591
00:29:22,900 --> 00:29:25,500
Dlaczego? Dlaczego to robisz?

592
00:29:25,600 --> 00:29:27,500
Ponieważ to twoja rodzina.

593
00:29:27,500 --> 00:29:30,100
- Czuję się winna.
- Wina katolicka.

594
00:29:30,100 --> 00:29:32,500
Wiedziała, że na Uniwersytecie w Parmie

595
00:29:32,500 --> 00:29:34,000
odkryto, że bardzo pobożni Katolicy

596
00:29:34,100 --> 00:29:36,100
wykazujš większe skłonnoci
do nerwicy natręctw?

597
00:29:36,200 --> 00:29:39,400
Według Marcina Lutra,
cisła definicja sakramentów

598
00:29:39,400 --> 00:29:40,600
jest zbyt ograniczajšca.

599
00:29:40,600 --> 00:29:42,300
Nienawidziłam spowiedzi.

600
00:29:42,300 --> 00:29:46,000
- Z wielu rzeczy musiała się spowiadać?
- Wymylałam co nieco.

601
00:29:46,000 --> 00:29:48,000
Ponieważ jeli spowiadasz się z czego,
czego nie żałujesz,

602
00:29:48,000 --> 00:29:49,200
to jest to grzech.

603
00:29:49,200 --> 00:29:51,200
To nie jest robienie grzechu z grzechu?

604
00:29:52,500 --> 00:29:54,300
Jak się dzi czujemy?

605
00:29:54,400 --> 00:29:57,200
Dzwoniłam do Darlene.

606
00:29:57,200 --> 00:30:00,100
Powiedziała, że jeste zbyt zajęty,
żeby mnie gdzie wcisnšć.

607
00:30:00,100 --> 00:30:01,600
Tak, jestemy raczej zajęci.

608
00:30:01,700 --> 00:30:04,300
Tak jak ty.
Będę czekać na zewnštrz.

609
00:30:04,300 --> 00:30:07,500
Chcę omówić z tobš wyniki sekcji.

610
00:30:07,500 --> 00:30:10,200
- Dzień dobry.
- Wymioty.

611
00:30:11,400 --> 00:30:12,400
Martwię się o niš.

612
00:30:12,400 --> 00:30:15,000
Cišgle odczuwa ból.
Nie powinna być zdrowa?

613
00:30:15,000 --> 00:30:17,200
Chorzy leczš się w różnym tempie.

614
00:30:17,200 --> 00:30:19,000
Nie znasz jej.

615
00:30:19,000 --> 00:30:20,400
Miała wybity bark,

616
00:30:20,500 --> 00:30:23,200
a nadal może przygwodzić
90 kg podejrzanego do ziemi.

617
00:30:24,400 --> 00:30:26,000
Kwestionuejmy mojš opinię?

618
00:30:27,700 --> 00:30:29,000
Może być co jeszcze.

619
00:30:29,100 --> 00:30:32,000
Umysł jest potężny. Ma traumę.

620
00:30:32,000 --> 00:30:34,100
Jeste zaledwie patologiem.

621
00:30:34,200 --> 00:30:38,000
A ona była pod opiekš
wietnego chirurga urazowego.

622
00:30:39,100 --> 00:30:41,500
Mówisz o sobie w trzeciej osobie?

623
00:30:41,500 --> 00:30:42,700
Jestemy li?

624
00:30:42,700 --> 00:30:44,600
Jestemy, ale...

625
00:30:44,600 --> 00:30:47,700
Dziękuję za przypomnienie mi,
dlaczego nie umawiam się z chirurgami.

626
00:30:51,700 --> 00:30:55,100
To było w próbce tkanki
z ramienia Abby.

627
00:30:55,100 --> 00:30:58,600
Kula .38 kalibry
z amerykańskiego rewolweru.

628
00:30:58,600 --> 00:31:02,300
Nie. Przypadkowe postrzelenie swojego.

629
00:31:02,300 --> 00:31:03,400
Nie sšdzisz, że musi być?

630
00:31:03,400 --> 00:31:05,500
Możesz dostać się
do jej dokumentacji medycznej?

631
00:31:05,500 --> 00:31:08,400
Maura, co możesz powiedzieć
o jej ranie postrzałowej?

632
00:31:08,400 --> 00:31:11,200
To będzie tylko moja opinia.

633
00:31:11,200 --> 00:31:13,500
Udawaj, że jestem księdzem
i nie mogę nikomu powiedzieć.

634
00:31:13,500 --> 00:31:14,800
Nie jestem katoliczkš.

635
00:31:17,100 --> 00:31:20,400
Moja opinia jest taka,
że stała naprzeciw strzelca,

636
00:31:20,400 --> 00:31:23,500
gdy została postrzelona
z nie więcej niż 2 metrów.

637
00:31:23,500 --> 00:31:25,200
Opieram to na blinie

638
00:31:25,300 --> 00:31:26,700
wokół rany wejciowej.

639
00:31:26,700 --> 00:31:28,400
Więc mogła widzieć strzelca.

640
00:31:28,400 --> 00:31:31,100
Nie może być. Nie może.
Dlaczego miałaby kłamać?

641
00:31:31,100 --> 00:31:34,200
Powiedziała wyranie.
/Zostałam postrzelona przez talibańskiego powstańca.

642
00:31:34,200 --> 00:31:34,900
Nic nie zostało zredagowane.

643
00:31:34,900 --> 00:31:37,400
Nie twierdzę,
że co zostało zatuszowane

644
00:31:37,400 --> 00:31:38,900
przez Departament Zła.

645
00:31:38,900 --> 00:31:40,600
W porzšdku? Jestem glinš.

646
00:31:40,600 --> 00:31:43,600
- Sama praktycznie jestem żołnierzem.
- Spójrz na to.

647
00:31:43,700 --> 00:31:46,400
Tutaj jest napisane,
że Abby odmówiła wyjęcia kuli.

648
00:31:46,500 --> 00:31:48,200
Może nie chciała, żeby znaleli

649
00:31:48,200 --> 00:31:50,100
w jej ciele,
kulę amerykańskiego żołnierza.

650
00:31:50,100 --> 00:31:52,100
To wszystko spekulacje.

651
00:31:52,100 --> 00:31:54,600
Casey, skłamała. Dlaczego?

652
00:31:54,600 --> 00:31:58,200
- Jane, może się bała?
- Czego?

653
00:31:58,300 --> 00:32:01,000
Żołnierze wiedzš.
Cholera, wszyscy wiedzš... to wojna.

654
00:32:01,000 --> 00:32:03,500
Przypadkowe postrzelenia swoich się zdarzajš.

655
00:32:03,500 --> 00:32:05,700
To tragedia, ale gdy się wydarzy,
przyznajemy się.

656
00:32:05,700 --> 00:32:10,900
Powiedz to rodzinie Pata Tillmana.
/Został omyłkowo zabity przez żołnierzy ze swojego oddziału.

657
00:32:11,300 --> 00:32:14,200
Powiedziałem,
że ci pomogę i zrobię to.

658
00:32:14,300 --> 00:32:15,600
Ale nie tak.

659
00:32:21,700 --> 00:32:24,700
- To było niezręczne.
- Tak mylisz?

660
00:32:35,000 --> 00:32:36,900
Co ty robisz?

661
00:32:36,900 --> 00:32:37,800
Chcę porozmawiać z Garym,

662
00:32:37,900 --> 00:32:40,000
szeregowcem, który był
z niš, gdy jš postrzelono.

663
00:32:40,000 --> 00:32:42,700
Byli ze sobš od szkoły redniej.

664
00:32:42,800 --> 00:32:44,200
Witam, szeregowy Campbell?

665
00:32:44,300 --> 00:32:47,300
Tu detektyw Rizzoli.

666
00:32:49,100 --> 00:32:51,300
Mam do ciebie kilka pytań.

667
00:32:51,300 --> 00:32:52,700
Tak się zastanawiałam...

668
00:32:53,100 --> 00:32:56,200
Dzisiaj byłoby super.

669
00:32:56,300 --> 00:32:58,900
wietnie. Teraz.

670
00:32:59,000 --> 00:33:00,100
W porzšdku. Dziękuję.

671
00:33:00,100 --> 00:33:02,800
Nie przywrócili cię do służby.

672
00:33:02,800 --> 00:33:03,700
Idę z tobš.

673
00:33:03,800 --> 00:33:05,400
Nie jeste detektywem.

674
00:33:05,400 --> 00:33:08,800
Technicznie rzecz bioršc, ty też nie.

675
00:33:11,100 --> 00:33:14,000
Chciałabym to z powrotem.

676
00:33:15,900 --> 00:33:18,100
Szeregowiec Campbell?

677
00:33:24,300 --> 00:33:26,000
Maura, jeste cała?

678
00:33:26,100 --> 00:33:28,500
Nie sšdzę, żeby to dotyczyło tylko Abby.

679
00:33:29,900 --> 00:33:33,700
Miała szczęcie.
Cieszę się, że jeste cała.

680
00:33:33,700 --> 00:33:35,300
Każdy żołnierz,
który zna prawdę o Abby

681
00:33:35,300 --> 00:33:37,400
znajduje się w niebezpieczeństwie.

682
00:33:37,500 --> 00:33:39,000
Co masz na myli?

683
00:33:39,100 --> 00:33:42,100
Abby została postrzelona
w Afganistanie przez swojego.

684
00:33:43,700 --> 00:33:45,400
Wiedziałe?

685
00:33:47,100 --> 00:33:48,700
Jestecie częciš przykrywki, szeregowy?

686
00:33:48,800 --> 00:33:53,200
- Wykonywałem rozkazy.
- Czyje rozkazy?

687
00:33:53,300 --> 00:33:55,000
Porucznika Formana.

688
00:33:55,000 --> 00:33:56,300
Forman dowodził grupš
operacji specjalnych.

689
00:33:56,300 --> 00:33:57,800
Mógł przewozić wszystko, co chciał.

690
00:33:57,800 --> 00:33:59,000
Włšcznie z rewolwerem .38.

691
00:34:01,700 --> 00:34:04,900
- Jestem następny, prawda?
- Nie, jeli co zaradzimy.

692
00:34:07,000 --> 00:34:09,100
Spójrz na jego akta. Był wybitny.

693
00:34:09,100 --> 00:34:10,800
Niemożliwe, że to on.

694
00:34:10,800 --> 00:34:12,100
Abby też była wybitna.

695
00:34:12,100 --> 00:34:14,000
Tylko, że ona się zacišgnęła,
nie była oficerem.

696
00:34:14,000 --> 00:34:15,200
Koledzy, wybaczcie.

697
00:34:15,300 --> 00:34:16,900
Wyledziłem sproszkowanš siarkę z zamachów.

698
00:34:16,900 --> 00:34:18,900
w sklepie chemicznym.

699
00:34:19,000 --> 00:34:20,800
Spójrzcie, kto podpisał pokwitowanie.

700
00:34:20,800 --> 00:34:24,000
Forman wraca za 5 dni z Fort Bragg.
/Baza armii amerykańskiej w Karolinie Pn.

701
00:34:24,000 --> 00:34:26,100
Dwa tygodnie temu wynajšł dom w Bostonie.

702
00:34:26,200 --> 00:34:28,000
Mam podpisanš umowę najmu.

703
00:34:28,000 --> 00:34:30,900
Wtedy, gdy Abby została zwolniona.

704
00:34:30,900 --> 00:34:32,200
Forman był na wojnie
pierwsz raz, prawda?

705
00:34:32,200 --> 00:34:33,800
Może spanikował, postrzelił Abby.

706
00:34:33,800 --> 00:34:35,700
Wtedy okazało się, że jest bohaterkš.

707
00:34:35,700 --> 00:34:37,200
Dopóki jest jest dowódcš,
może jš uciszyć.

708
00:34:37,200 --> 00:34:39,000
A wtedy ubiegała się
o zwolnienie ze służby.

709
00:34:39,000 --> 00:34:41,800
- Może przyjechał tutaj za niš.
- Bał się, że zacznie mówić.

710
00:34:41,800 --> 00:34:43,200
Albo kto z jej oddziału.

711
00:34:43,300 --> 00:34:45,200
Mylicie, że zaczšł zabijać żołnierzy,

712
00:34:45,200 --> 00:34:47,100
których prowadził na wojnie,
żeby ocalić karierę?

713
00:34:47,100 --> 00:34:48,400
Masz inne wyjanienie

714
00:34:48,400 --> 00:34:50,200
na zakup tego wszystkiego
do zrobienia bomb?

715
00:34:50,300 --> 00:34:52,700
- Musimy dostać się do tego domu.
- Zadzwonię po SWAT.

716
00:34:52,800 --> 00:34:54,100
Spotkamy się tam.

717
00:34:54,100 --> 00:34:55,700
Wycišgnę ekipę z łóżek.

718
00:34:55,700 --> 00:34:56,900
Możesz ić.

719
00:34:59,800 --> 00:35:02,300
Zostań tutaj, Jane. Zostań.

720
00:35:02,300 --> 00:35:04,800
Będziemy na podglšdzie.

721
00:35:09,800 --> 00:35:12,600
Lider Tango.
Oddział pierwszy na pozycji.

722
00:35:12,700 --> 00:35:14,800
Lider Tango do oddziału drugiego.
Potwierd pozycję.

723
00:35:14,900 --> 00:35:17,000
Jestem jak bokser ze szklanš szczękš.

724
00:35:17,000 --> 00:35:19,900
Widziała kiedykolwiek,
żebym nie mogła się wysilać?

725
00:35:19,900 --> 00:35:23,100
Twojš najpotężniejszš
naturalnš broniš, nie jest broń jšdrowa.

726
00:35:23,200 --> 00:35:24,900
Czy gdy mówię, słyszysz

727
00:35:25,000 --> 00:35:28,300
/bla bla bla, Maura, bla bla bla?
- To myli.

728
00:35:28,300 --> 00:35:31,700
To jest najpotężniejszš
naturalnš broniš... twoje myli.

729
00:35:31,700 --> 00:35:33,700
Praca odcinała
moje myli od wszystkiego.

730
00:35:33,800 --> 00:35:35,900
To tak, jakbym nie była już sobš.

731
00:35:35,900 --> 00:35:37,900
Zrób mi przysługę, dobrze?

732
00:35:37,900 --> 00:35:39,100
Zamknij oczy.

733
00:35:39,100 --> 00:35:41,200
Zamknij.

734
00:35:41,200 --> 00:35:42,700
We głęboki oddech.

735
00:35:42,700 --> 00:35:45,000
Nie mogę.

736
00:35:45,100 --> 00:35:47,900
/Zajmij pozycję,
/Tango 1, na mój rozkaz.

737
00:35:51,900 --> 00:35:53,200
Czujnik ruchu! Usunšć się!

738
00:35:53,300 --> 00:35:56,600
/Spadajcie! Ruchy, ruchy!

739
00:36:03,200 --> 00:36:06,200
Cholerna tragedia.

740
00:36:06,200 --> 00:36:08,500
Wysadził się,
zanim moglimy się tam dostać.

741
00:36:08,600 --> 00:36:11,100
Przynajmniej
nie zabrał ze sobš nikogo.

742
00:36:11,100 --> 00:36:13,100
Sam powiem szeregowemu Campbell.

743
00:36:13,100 --> 00:36:15,100
Powinien wiedzieć,
że to już koniec.

744
00:36:15,100 --> 00:36:19,500
Będę moralnym wsparciem.

745
00:36:28,800 --> 00:36:31,500
Zapadnięcie kręgosłupa.

746
00:36:39,900 --> 00:36:43,500
Dlaczego nosił niemiertelniki Abby?

747
00:36:48,100 --> 00:36:50,800
Forman, Sherman.

748
00:36:50,800 --> 00:36:53,800
Ona nosiła jego.

749
00:36:56,600 --> 00:36:59,300
Więc porucznik Forman zabił Abby.

750
00:37:01,100 --> 00:37:03,100
Ciężko w to uwierzyć.

751
00:37:06,200 --> 00:37:07,600
Przepraszam.

752
00:37:07,600 --> 00:37:10,600
Tak?

753
00:37:10,600 --> 00:37:13,200
Jane, Forman został
zabity ciosem w tył głowy.

754
00:37:13,200 --> 00:37:15,000
Przed eksplozjš.

755
00:37:15,100 --> 00:37:17,200
- Jeste pewna?
- Tak.

756
00:37:17,200 --> 00:37:18,700
Był martwy przed wybuchem.

757
00:37:18,800 --> 00:37:21,100
Więc został wrobiony przez zabójcę.

758
00:37:21,100 --> 00:37:24,300
Porucznik Forman i Abby byli razem.

759
00:37:24,300 --> 00:37:27,100
O cholera.

760
00:37:27,200 --> 00:37:30,100
Jane, co to jest?

761
00:37:30,100 --> 00:37:31,600
Dziękuję... Gary.

762
00:37:31,600 --> 00:37:32,900
/To Gary.

763
00:37:33,000 --> 00:37:34,800
Dzwonię po wsparcie!

764
00:37:35,300 --> 00:37:36,800
Dzięki.

765
00:37:36,900 --> 00:37:39,200
To le, że nie masz broni.
Prawda, detektywie?

766
00:37:39,300 --> 00:37:40,800
Entuzjasta broni, co Gary?

767
00:37:48,100 --> 00:37:54,400
- Postrzeliłe Abby.
- Tak, to był wypadek. Nie wiedziałem, że to ona.

768
00:37:54,600 --> 00:37:55,600
Usłyszałem ruch.

769
00:37:55,600 --> 00:37:56,800
I pocišgnšłe za spust, szeregowy.

770
00:37:56,800 --> 00:37:58,900
Ukrywała to, żeby cię ochronić.

771
00:37:58,900 --> 00:38:01,400
- Kochałem jš.
- To dlaczego jš wysadziłe?

772
00:38:01,400 --> 00:38:02,900
Nie zamierzała cię wydać.

773
00:38:03,000 --> 00:38:04,600
Ponieważ...

774
00:38:04,700 --> 00:38:07,000
Ponieważ wojna nie jest dobra dla zwišzku.

775
00:38:08,100 --> 00:38:09,700
Tu nie chodziło o wojnę.

776
00:38:09,700 --> 00:38:11,300
Tu chodziło o porucznika Formana.

777
00:38:11,400 --> 00:38:12,900
Dlatego on też nie żyje.

778
00:38:12,900 --> 00:38:14,900
Myleli, że nie wiedziałem?

779
00:38:14,900 --> 00:38:16,400
Bratali się.

780
00:38:16,500 --> 00:38:18,100
Tak, to prawda.

781
00:38:18,200 --> 00:38:19,600
Był jej przełożonym.

782
00:38:19,700 --> 00:38:21,700
To wykroczenie wojskowe.

783
00:38:21,700 --> 00:38:24,400
W Afganistanie nie było wypadku.

784
00:38:24,400 --> 00:38:26,100
Próbowałe zabić Abby.

785
00:38:26,100 --> 00:38:27,900
Myleli, że tak po prostu
wydostanš się z armii

786
00:38:28,000 --> 00:38:29,300
i będš żyli długo i szczęliwie?

787
00:38:30,800 --> 00:38:32,400
Nie. Nie, czekaj.

788
00:38:32,500 --> 00:38:34,000
Czekaj.

789
00:38:34,000 --> 00:38:36,500
Poczekaj minutę, ok?

790
00:38:36,500 --> 00:38:40,000
I dlatego wynajšł tutaj dom.

791
00:38:40,000 --> 00:38:42,900
Żeby być blisko niej.

792
00:38:42,900 --> 00:38:45,700
Rozumiem.

793
00:38:45,700 --> 00:38:47,100
Nie musisz tego robić.

794
00:38:47,200 --> 00:38:48,800
Nie mam wyjcia.

795
00:38:48,800 --> 00:38:51,300
Masz. Zmierz się z tym, co zrobiłe.

796
00:39:01,800 --> 00:39:04,300
Daj mi to.

797
00:39:04,400 --> 00:39:07,900
Wszystko w porzšdku.

798
00:39:07,900 --> 00:39:10,700
Jest dobrze.

799
00:39:22,900 --> 00:39:24,800
/Jeste moim bohaterem.

800
00:39:24,800 --> 00:39:26,000
Moim też.

801
00:39:28,200 --> 00:39:30,800
Wiem, czemu nie możemy być razem.

802
00:39:30,800 --> 00:39:32,400
Cišgle mnie przerażasz.

803
00:39:32,500 --> 00:39:35,700
Tak jak to.

804
00:39:35,700 --> 00:39:38,900
Ja przerażam ciebie?

805
00:39:41,200 --> 00:39:43,100
Muszę się pożegnać.

806
00:39:43,200 --> 00:39:45,600
Dlaczego? Gdzie jedziesz?

807
00:39:45,700 --> 00:39:48,600
Kończy mi się urlop.

808
00:39:48,700 --> 00:39:50,900
Miło było cię zobaczyć.

809
00:39:56,000 --> 00:39:59,600
Ciebie również.

810
00:39:59,600 --> 00:40:03,700
Przyjd na następny zjazd absolwentów.
Skończymy, co zaczęlimy.

811
00:40:08,100 --> 00:40:09,700
Pani doktor.

812
00:40:16,600 --> 00:40:18,800
Bohaterowie sš społecznymi dewiantami.

813
00:40:18,800 --> 00:40:20,700
Eksperyment Zimbardo
na Uniwersytecie Yale dowiódł tego.

814
00:40:20,700 --> 00:40:22,700
Wraca do Afganistanu.

815
00:40:26,200 --> 00:40:27,700
Przykro mi.

816
00:40:27,800 --> 00:40:30,700
To dobrze.

817
00:40:32,900 --> 00:40:36,200
Byłam przerażona,
a i tak to zrobiłam.

818
00:40:36,200 --> 00:40:39,200
To definicja bohatera.

819
00:40:39,200 --> 00:40:41,500
Który jest społecznym dewiantem.

820
00:40:41,600 --> 00:40:44,600
To nie jest zła cecha.

821
00:40:44,700 --> 00:40:49,500
Czyli jestem nie-dziewczęcym,
marudnym, społecznym dewiantem.

822
00:40:49,600 --> 00:40:51,200
Po prostu wietnie.

823
00:40:55,500 --> 00:40:57,500
Mogę po prostu...

824
00:40:57,500 --> 00:40:58,600
We głęboki oddech.

825
00:41:00,600 --> 00:41:01,800
Boli?

826
00:41:03,000 --> 00:41:05,100
Nie.

827
00:41:05,100 --> 00:41:06,900
- Wrociłam!
- Wróciła.

828
00:41:06,900 --> 00:41:08,600
Wróciłam.

829
00:41:08,600 --> 00:41:10,800
Byłam prawie pewna,
że to kwestia psychiki.

830
00:41:10,800 --> 00:41:12,100
To nie była kwestia psychiki.

831
00:41:12,100 --> 00:41:13,500
Mylę, że była.

832
00:41:13,500 --> 00:41:15,900
Mylisz? Więc zgadywała?

833
00:41:15,900 --> 00:41:17,500
Nie, nie. Mogę myleć.

834
00:41:17,600 --> 00:41:19,400
Rozważać. Wycišgać wnioski.

835
00:41:19,400 --> 00:41:21,000
To zgadywanie.

836
00:41:21,000 --> 00:41:22,600
- Zgadywała.
- Nieprawda.

837
00:41:22,700 --> 00:41:25,700
Dr Isles zgadywała.

838
00:41:25,700 --> 00:41:28,800
Nieprawda.

839
00:41:28,900 --> 00:41:31,000
- Nieprawda.
- Prawda.

840
00:41:33,000 --> 00:41:36,000
.:: Napisy24 - Nowy Wymiar Napisów ::.
Napisy24.pl

