1
00:00:14,290 --> 00:00:16,290
Terror Zygonów (część 2)

2
00:00:16,718 --> 00:00:18,718
Tłumaczenie:
Magda "Lierre" Stonawska

3
00:00:19,225 --> 00:00:21,225
Gallifrey.pl

4
00:00:32,392 --> 00:00:34,654
Nie, nie. Zaraz przyjdę.

5
00:00:34,754 --> 00:00:38,457
Sarah? Nie rozgłaszaj na razie,
że się obudził.

6
00:00:38,457 --> 00:00:41,771
Dlaczego?
Myślisz, że coś mu zagraża?

7
00:00:44,323 --> 00:00:45,445
Sarah!

8
00:00:47,001 --> 00:00:48,000
Co się stało?

9
00:00:48,101 --> 00:00:50,446
- Panie Benton, proszę iść do szpitala.
- Tak jest.

10
00:00:54,102 --> 00:00:58,002
Nie było mnie tylko kilka minut.
Gdy wróciłem, już go nie było.

11
00:00:59,361 --> 00:01:00,856
Okno było otwarte.

12
00:01:01,400 --> 00:01:03,350
- A panna Smith?
- Jej też nie było.

13
00:01:03,450 --> 00:01:07,800
Doktor Sullivan zaczynał mówić.
Myślałam, że powinna to usłyszeć.

14
00:01:07,800 --> 00:01:10,989
Nie było jej na korytarzu,
więc poszłam jej poszukać.

15
00:01:16,900 --> 00:01:18,772
- Panie Benton?
- Doktorze?

16
00:01:19,331 --> 00:01:21,311
Sprowadź tu ludzi 
i przeszukajcie okolicę.

17
00:01:21,311 --> 00:01:22,239
Tak jest.

18
00:01:24,800 --> 00:01:26,211
Może się błąkać po wrzosowiskach.

19
00:01:27,100 --> 00:01:28,868
- Gdzie jest telefon?
- Pokażę panu.

20
00:01:32,600 --> 00:01:34,873
Zastałam słuchawkę 
wiszącą na kablu.

21
00:01:35,740 --> 00:01:37,094
Pomyslałam, że to dziwne.

22
00:01:37,393 --> 00:01:38,633
Nikogo tu nie było?

23
00:01:38,732 --> 00:01:40,099
Tylko ja.

24
00:01:45,700 --> 00:01:46,864
Co tam jest?

25
00:01:47,500 --> 00:01:50,590
Komora dekompresyjna dla nurków.

26
00:01:50,900 --> 00:01:52,645
Ale drzwi są zawsze zamknięte.

27
00:01:53,440 --> 00:01:55,157
Sprawdzę w gabinecie.

28
00:02:37,700 --> 00:02:39,786
To tylko ja.

29
00:02:43,466 --> 00:02:49,203
Mówiłam do ciebie i to,
to coś nagle się pojawiło. Patrz!

30
00:03:09,566 --> 00:03:10,683
Co to za dźwięk?

31
00:03:12,800 --> 00:03:14,982
Nie wiem,
ale to nie klimatyzacja.

32
00:03:26,217 --> 00:03:30,400
Co do...? Co to za miejsce?
Dlaczego tu jestem?

33
00:03:30,450 --> 00:03:32,993
Możesz być cenny.

34
00:03:34,100 --> 00:03:35,061
Czym jesteś?

35
00:03:35,196 --> 00:03:39,877
Jestem Broton, 
dowódca armii Zygonów.

36
00:03:40,327 --> 00:03:41,127
Zygonów?

37
00:03:41,147 --> 00:03:44,577
Ludzie wkrótce się nauczą
bać naszego imienia.

38
00:03:45,447 --> 00:03:46,585
Skąd się wzięliście?

39
00:03:46,605 --> 00:03:50,622
Wieki temu, według waszej rachuby,
nasz statek się rozbił.

40
00:03:50,750 --> 00:03:53,700
Wylądowaliśmy tu
i czekaliśmy na ratunek.

41
00:03:53,844 --> 00:03:56,425
Niedawno dowiedzieliśmy się,
że nasza planeta

42
00:03:56,425 --> 00:03:58,589
została zniszczona
przez gwiezdną eksplozję.

43
00:03:58,589 --> 00:04:00,859
Nie mamy dokąd wrócić.

44
00:04:01,506 --> 00:04:05,791
Ta planeta zostanie
naszym nowym domem.

45
00:04:06,091 --> 00:04:07,446
Ale dlaczego...

46
00:04:07,610 --> 00:04:09,385
Wszelki opór zostanie zmiażdżony.

47
00:04:09,410 --> 00:04:12,622
Zmienimy nasze przeznaczenie.

48
00:04:15,000 --> 00:04:16,044
Obserwuj.

49
00:04:36,750 --> 00:04:41,666
Wasz termin na to, człowieku,
to broń ostateczna.

50
00:04:43,600 --> 00:04:46,278
Doktorze, nie mogę oddychać.

51
00:04:46,378 --> 00:04:48,158
Siedź cicho, oszczędzaj tlen.

52
00:05:03,870 --> 00:05:07,491
- Jak go sprowadziliście na Ziemię?
- Jako embrion.

53
00:05:07,583 --> 00:05:09,795
Skarasen to dla nas źródło życia.

54
00:05:09,855 --> 00:05:14,104
Zygoni są zależni od jego wydzieliny.

55
00:05:14,459 --> 00:05:15,923
Jesteście ssakami?

56
00:05:16,372 --> 00:05:18,398
Gdy zostanie zabity, zginiecie.

57
00:05:18,438 --> 00:05:22,570
Wasza marna ludzka broń
nie zniszczy Skarasena.

58
00:05:22,650 --> 00:05:25,566
- Nasza technologia was przewyższa.
- Głowice nuklearne…

59
00:05:25,570 --> 00:05:27,836
Jak ukłucie szpilki.

60
00:05:28,300 --> 00:05:34,100
Zmieniliśmy Skarasena w cyborga
uzbrojonego w niszczącą moc.

61
00:05:34,800 --> 00:05:38,535
Nic nas nie powstrzyma. Nic!

62
00:05:39,349 --> 00:05:41,072
Patrz mi prosto w oczy.

63
00:05:41,272 --> 00:05:42,739
Patrz mi prosto w oczy.

64
00:05:44,200 --> 00:05:47,241
Nie musisz oddychać.
Nie oddychaj.

65
00:05:48,376 --> 00:05:50,600
Nie oddychaj.

66
00:05:51,766 --> 00:05:53,609
Nie czujesz bólu.

67
00:05:54,326 --> 00:05:55,736
Nie ma bólu.

68
00:05:57,251 --> 00:05:59,016
Nic nie czujesz.

69
00:06:00,200 --> 00:06:02,502
Rozumiesz? Nic.

70
00:06:03,400 --> 00:06:05,231
Nic nie czujesz.

71
00:06:32,065 --> 00:06:33,873
- Kapralu?
- Sir?

72
00:06:35,100 --> 00:06:36,942
Ciągle czekam na raport.

73
00:06:37,050 --> 00:06:39,010
- Masz kontakt ze strażnikami nabrzeża?
- Tak.

74
00:06:39,010 --> 00:06:42,225
Chcę całodobowej warty
na każdym calu wybrzeża.

75
00:06:42,225 --> 00:06:42,925
Sir.

76
00:06:43,100 --> 00:06:44,269
Jeśli Doktor ma rację,

77
00:06:44,289 --> 00:06:46,601
jeśli nasze statki
atakuje jakiś morski potwór,

78
00:06:46,605 --> 00:06:48,352
musimy być gotowi na wszystko.
- Sir.

79
00:06:48,352 --> 00:06:50,106
- Może próbować wyjść na ląd.
- Sir.

80
00:06:50,367 --> 00:06:51,823
Znasz jakieś inne słowa niż "sir"?

81
00:06:52,200 --> 00:06:53,234
Przepraszam, sir.

82
00:06:53,450 --> 00:06:55,300
Oddział Fletchera 
dotarł do McNab Point.

83
00:06:55,350 --> 00:06:57,024
Wystawiają wartę.

84
00:06:57,200 --> 00:07:00,059
- Jakieś wieści od Doktora?
- Nie, sir.

85
00:07:03,950 --> 00:07:04,944
Co, do diabła?

86
00:07:27,300 --> 00:07:28,903
Są tutaj!

87
00:07:30,282 --> 00:07:31,971
Musimy otworzyć te drzwi.

88
00:07:46,700 --> 00:07:49,141
Znajdź pozostałych.
Powiedz im, że ich znaleźliśmy.

89
00:07:52,500 --> 00:07:53,736
Doktorze?

90
00:07:54,950 --> 00:07:55,991
Doktorze?

91
00:08:06,000 --> 00:08:08,648
Zadziałało, panie Benton.

92
00:08:09,050 --> 00:08:10,442
Co?

93
00:08:11,360 --> 00:08:12,787
Dlaczego pan szepcze?

94
00:08:13,240 --> 00:08:14,579
Co zadziałało, Doktorze?

95
00:08:15,850 --> 00:08:19,173
Sztuczka, której nauczył mnie
tybetański mnich.

96
00:08:19,650 --> 00:08:21,056
Nie dotykaj jej!

97
00:08:23,500 --> 00:08:26,375
Nieodpowiednie złamanie czaru
mogłoby się źle skończyć.

98
00:08:36,128 --> 00:08:37,390
Co się stało?

99
00:08:38,850 --> 00:08:40,083
Brygadierze?

100
00:08:40,200 --> 00:08:41,536
Co...?

101
00:08:53,400 --> 00:08:56,047
Brygadierze! Brygadierze!

102
00:09:23,300 --> 00:09:24,621
Nic nie rozumiem.

103
00:09:24,800 --> 00:09:26,674
Spotkało to wszystkich w wiosce.

104
00:09:27,000 --> 00:09:28,613
Zdają się otruci.

105
00:09:28,670 --> 00:09:30,491
- Gazem.
- Gazem?

106
00:09:30,511 --> 00:09:33,524
Gaz, który wpływa na
wyższe czynności mózgowe.

107
00:09:33,650 --> 00:09:34,950
- Wyzdrowieje?
- O, tak.

108
00:09:35,100 --> 00:09:36,128
Ale kto to zrobił?

109
00:09:36,128 --> 00:09:38,808
Dlaczego ktoś chciałby 
otruć całą wioskę?

110
00:09:38,901 --> 00:09:41,342
- To nie ma sensu.
- Ależ ma.

111
00:09:42,050 --> 00:09:45,323
Ktoś lub coś
chciało się przemknąć niezauważone.

112
00:09:45,350 --> 00:09:47,566
- Ciągle na służbie, panie Benton?
- Tak.

113
00:09:47,609 --> 00:09:49,912
Więc proszę pójść się rozejrzeć.

114
00:09:54,300 --> 00:09:55,669
To możliwe?

115
00:10:01,730 --> 00:10:04,093
Komandorze Broton,

116
00:10:04,300 --> 00:10:09,650
Doktor i ludzka kobieta
pojechali do wioski.

117
00:10:09,660 --> 00:10:11,039
Wyjaśnij!

118
00:10:11,400 --> 00:10:14,883
Nie rozumiem, komandorze.

119
00:10:14,912 --> 00:10:18,605
Umierali, gdy ich zostawiłem.

120
00:10:18,625 --> 00:10:21,134
Więc zostawiłeś ich za wcześnie.

121
00:10:22,326 --> 00:10:24,068
<i>W porządku, kapralu.</i>

122
00:10:24,427 --> 00:10:25,712
<i>Wszystko będzie w porządku.</i>

123
00:10:25,928 --> 00:10:27,128
<i>- Doktorze?
- Tak?</i>

124
00:10:27,140 --> 00:10:29,198
<i>Przyniosłem to,
by pokazać brygadierowi.</i>

125
00:10:29,300 --> 00:10:30,574
<i>Co o tym sądzisz?</i>

126
00:10:31,700 --> 00:10:34,581
<i>- Ciekawe. Skąd to masz?
- Znaleziono to we wraku.</i>

127
00:10:34,973 --> 00:10:37,973
Mają aktywator trilaniczny!
Musimy go odzyskać.

128
00:10:38,033 --> 00:10:40,868
Zabierz człowieka
i przygotuj do użycia.

129
00:10:41,700 --> 00:10:43,137
Dokąd mnie zabieracie?

130
00:10:51,300 --> 00:10:54,087
<i>Panie Huckle, to nadajnik.</i>

131
00:10:54,602 --> 00:10:57,328
<i>Do tego, 
co niby gryzie nasze platformy?</i>

132
00:10:57,400 --> 00:10:58,108
<i>Tak.</i>

133
00:10:59,400 --> 00:11:02,700
Jesteś za sprytny, Doktorze.

134
00:11:02,800 --> 00:11:05,950
Sprytny i niebezpieczny.

135
00:11:06,900 --> 00:11:08,400
Dokąd mnie zabieracie?

136
00:11:08,570 --> 00:11:11,503
Potrzebujemy twojej sygnatury.

137
00:11:11,900 --> 00:11:12,700
Czego?

138
00:11:25,300 --> 00:11:29,467
Wybrani ludzie dostarczają nam
swoje sygnatury

139
00:11:29,500 --> 00:11:34,001
do urządzenia, 
którego nigdy nie pojmiecie.

140
00:11:36,600 --> 00:11:37,782
Nie żyją?

141
00:11:38,300 --> 00:11:39,621
Nie.

142
00:11:50,000 --> 00:11:51,456
Widzisz?

143
00:11:51,900 --> 00:11:55,931
Bezwartościowa istota
nazywana Caber.

144
00:11:56,500 --> 00:11:58,667
Patrz.

145
00:12:14,200 --> 00:12:15,941
To niemożliwe.

146
00:12:17,300 --> 00:12:23,683
Mamy moc zmienienia się w repliki
waszych nieprzyjemnych form,

147
00:12:24,100 --> 00:12:26,183
jeśli pojawi się taka potrzeba.

148
00:12:28,700 --> 00:12:32,225
Jeśli do każda zniszczona platforma
miała przytwierdzony nadajnik...

149
00:12:35,500 --> 00:12:38,500
Być może emituje
jakiś pierwotny sygnał godowy?

150
00:12:40,400 --> 00:12:43,490
Jak tylko się tu zjawiłem,
słyszałem jakieś zwierzęce ryki.

151
00:12:43,668 --> 00:12:45,079
Jakiego zwierzęcia?

152
00:12:45,200 --> 00:12:46,668
Nie widziałem go, panno Smith,

153
00:12:46,668 --> 00:12:48,542
ale proszę mi wierzyć,
nie pobiegłem go szukać.

154
00:12:48,800 --> 00:12:53,673
Jeśli mam rację,
to będziemy musieli być bardzo ostrożni.

155
00:12:55,813 --> 00:12:59,200
Mogę jakoś pomóc?

156
00:12:59,201 --> 00:13:01,370
Nie, dziękuję, panie Huckle.
To może okazać się cenne.

157
00:13:01,371 --> 00:13:02,852
Zrobiłeś, co mogłeś, dziękuję.

158
00:13:04,043 --> 00:13:06,516
Uważaj na siebie, co, Doktorze?
Ty też, panno Smith.

159
00:13:06,559 --> 00:13:07,974
Bez obaw.

160
00:13:09,500 --> 00:13:11,000
- Wszystko gra?
- Tak, już lepiej.

161
00:13:11,150 --> 00:13:13,090
Budzi się!

162
00:13:22,557 --> 00:13:24,046
Tu jesteś, Doktorze.

163
00:13:25,700 --> 00:13:27,041
Dlaczego leżałem na podłodze?

164
00:13:27,191 --> 00:13:28,807
Spałeś, brygadierze.

165
00:13:28,890 --> 00:13:31,459
Spałem? Niemożliwe.
Byłem na służbie.

166
00:13:31,600 --> 00:13:34,042
Czasami mówisz straszne bzdury,
Doktorze.

167
00:13:34,042 --> 00:13:35,025
Proszę o wybaczenie.

168
00:13:47,819 --> 00:13:49,782
Nigdy czegoś takiego nie widziałem.

169
00:13:51,247 --> 00:13:53,224
Sprowadź Doktora i brygadiera.

170
00:13:57,988 --> 00:13:59,226
<i>Zaprowadź nas tam.</i>

171
00:13:59,400 --> 00:14:00,354
<i>- Sarah?
- Tak?</i>

172
00:14:00,380 --> 00:14:02,651
<i>- Zaczekaj tu, może Harry się zjawi.
- Dobrze.</i>

173
00:14:07,647 --> 00:14:09,287
Doskonale.

174
00:14:13,343 --> 00:14:17,258
Ludzka samica została sama.

175
00:14:23,113 --> 00:14:25,962
Co mogło spowodować takie obrażenia?

176
00:14:27,030 --> 00:14:30,057
To musiało być ogromne
i bardzo ciężkie.

177
00:14:30,420 --> 00:14:31,956
I bardzo dzikie.

178
00:14:44,900 --> 00:14:45,766
Harry!

179
00:14:46,600 --> 00:14:48,010
Cześć.

180
00:14:48,600 --> 00:14:50,139
Jakie cześć?

181
00:14:50,800 --> 00:14:53,106
Jak się czujesz?
Co się stało?

182
00:14:53,106 --> 00:14:54,532
Nic, uciekłem.

183
00:14:54,732 --> 00:14:57,427
Uciekłeś? Skąd? Co ty...?

184
00:14:57,480 --> 00:14:59,068
Dokąd to zabierasz?

185
00:14:59,700 --> 00:15:01,958
Doktor prosił, by to przynieść.

186
00:15:02,100 --> 00:15:04,647
Tak? Kiedy?

187
00:15:05,500 --> 00:15:07,010
To nieistotne.

188
00:15:07,300 --> 00:15:09,008
Chwileczkę.

189
00:15:09,043 --> 00:15:09,880
Harry!

190
00:15:32,900 --> 00:15:34,990
Harry! Wracaj!

191
00:15:35,500 --> 00:15:36,643
Harry!

192
00:15:47,800 --> 00:15:50,654
Szybko! To Harry.

193
00:15:51,600 --> 00:15:53,946
Musimy go zatrzymać, szybko!

194
00:16:00,800 --> 00:16:02,325
Harry!

195
00:16:13,400 --> 00:16:14,458
Harry?

196
00:16:19,400 --> 00:16:20,670
Harry!

197
00:16:21,900 --> 00:16:24,258
Musimy go znaleźć.
Rozdzielmy się.

198
00:16:55,800 --> 00:16:56,919
Harry?

199
00:17:30,500 --> 00:17:31,600
Harry...

200
00:18:13,000 --> 00:18:18,256
Dziwne. Monitor pokazuje 
automatyczne odruchy.

201
00:18:18,300 --> 00:18:19,940
Niemożliwe…

202
00:18:19,944 --> 00:18:25,056
Chyba że coś się stało Murdlarowi.
Sprawdź reakcję synkronową.

203
00:18:31,200 --> 00:18:35,268
Brak reakcji synkronowej, komandorze.

204
00:18:35,385 --> 00:18:38,688
Murdlar zginął!
Natychmiast rozproszyć atomy!

205
00:18:38,700 --> 00:18:41,722
Nie mogą go dostać.
Rozproszyć!

206
00:18:58,212 --> 00:18:59,743
Był tutaj!

207
00:19:01,800 --> 00:19:03,611
Ale jak to działa?

208
00:19:04,500 --> 00:19:06,986
Gdybyśmy wiedzieli,
moglibyśmy to zniszczyć.

209
00:19:07,900 --> 00:19:09,767
Ale chociaż dalej to mamy.

210
00:19:09,787 --> 00:19:13,383
Martwi mnie, że oni,
kimkolwiek są,

211
00:19:13,403 --> 00:19:16,492
wiedzą, że to mamy.

212
00:19:16,988 --> 00:19:18,207
Co masz na myśli?

213
00:19:18,207 --> 00:19:21,042
Obserwują nas.

214
00:19:21,936 --> 00:19:23,125
Tak.

215
00:19:24,200 --> 00:19:28,715
Wiesz, brygadierze, to wygląda,
jakby znali nasze plany.

216
00:19:30,600 --> 00:19:31,747
Szpieg?

217
00:19:32,500 --> 00:19:35,050
Chyba nie uważasz,
że to ktoś od nas jest jednym z nich?

218
00:19:35,800 --> 00:19:38,612
Dlaczego nie? To możliwe.

219
00:19:39,030 --> 00:19:42,200
Wiemy, że mogą przybierać 
ludzką postać.

220
00:19:42,300 --> 00:19:43,614
Jak Harry'ego.

221
00:19:44,100 --> 00:19:45,100
Tak.

222
00:19:51,200 --> 00:19:54,790
Ale to raczej wygląda,
jakby mieli tu monitoring.

223
00:19:55,700 --> 00:19:56,720
Podsłuch?

224
00:19:58,201 --> 00:19:59,532
Tak, podsłuch.

225
00:20:02,600 --> 00:20:04,424
<i>- Panie Benton!
- Sir!</i>

226
00:20:06,900 --> 00:20:09,456
<i>Przeszukać cały budynek.
Mogą być pluskwy. Zrozumiano?</i>

227
00:20:09,460 --> 00:20:10,500
<i>Tak jest, sir.</i>

228
00:20:11,201 --> 00:20:14,668
UNIT i Doktor muszą zostać zniszczeni.
Całkowicie.

229
00:20:14,800 --> 00:20:19,049
- Zaprogramuj atak Skarasena.
- Czy to rozsądne, komandorze?

230
00:20:19,100 --> 00:20:22,100
Jeśli ujawnimy naszą obecność…

231
00:20:22,210 --> 00:20:25,240
Nie będę tolerować
podważania moich rozkazów!

232
00:20:30,900 --> 00:20:32,005
Doktorze?

233
00:20:32,400 --> 00:20:34,900
To się poruszyło! Widziałam!

234
00:20:35,950 --> 00:20:39,170
Oczywiście.
Jest w części organiczne.

235
00:20:39,180 --> 00:20:40,300
Ma rację, brygadierze.

236
00:20:40,300 --> 00:20:41,980
- To jego sygnał?
- Tak.

237
00:20:42,400 --> 00:20:44,582
To znaczy, że to,
czymkolwiek jest, się zbliża?

238
00:20:44,680 --> 00:20:45,635
Tak.

239
00:20:45,700 --> 00:20:48,210
Rozumiem.
Lepiej przygotuję obronę.

240
00:20:48,350 --> 00:20:50,120
Karabiny mogą nie wystarczyć.

241
00:20:50,140 --> 00:20:51,487
Co więc proponujesz?

242
00:20:51,970 --> 00:20:54,080
Jest tylko jedna możliwość.

243
00:20:54,286 --> 00:20:56,647
Zwabię go, a ty
wyłączysz sygnał aktywujący.

244
00:20:56,667 --> 00:20:58,786
- Musimy znaleźć jego siedzibę.
- Tak. Kapralu...

245
00:20:58,806 --> 00:21:00,751
To ogromne ryzyko.

246
00:21:00,771 --> 00:21:02,660
Nie wiesz,
jak szybko się porusza.

247
00:21:02,700 --> 00:21:04,627
On nie wie,
jak szybko ja się poruszam.

248
00:23:03,119 --> 00:23:04,947
Diabelska rzecz!

249
00:23:23,362 --> 00:23:26,220
Sygnał ma źródło na lądzie.
Kierunek 2-3-0.

250
00:23:27,000 --> 00:23:28,491
2-3-0.

251
00:23:30,200 --> 00:23:31,414
A drugi?

252
00:23:31,500 --> 00:23:32,694
1-6-5, sir.

253
00:23:33,214 --> 00:23:34,410
1-6-5.

254
00:23:37,400 --> 00:23:40,060
Czyli gdzieś tutaj.

255
00:23:44,229 --> 00:23:46,202
Sześć-siedem mil stąd.

256
00:23:46,984 --> 00:23:47,900
Loch Ness.

257
00:23:49,300 --> 00:23:50,100
Potwór?

258
00:23:59,000 --> 00:24:01,312
Zabij go.

259
00:24:06,400 --> 00:24:08,627
Zgiń, Doktorze!

260
00:24:20,936 --> 00:24:23,936
Tłumaczenie:
Magda "Lierre" Stonawska

261
00:24:24,521 --> 00:24:27,521
Gallifrey.pl

