1
00:00:13,625 --> 00:00:15,625
Terror Zygonów (część 3)

2
00:00:16,184 --> 00:00:18,184
Tłumaczenie:
Magda "Lierre" Stonawska

3
00:00:18,693 --> 00:00:20,693
Gallifrey.pl

4
00:00:38,929 --> 00:00:41,318
Zniszczyć go!

5
00:00:46,369 --> 00:00:50,433
Zgiń, Doktorze!

6
00:01:24,305 --> 00:01:29,052
Cel zniszczony, komandorze.

7
00:01:29,717 --> 00:01:32,707
Straciliśmy wizję.

8
00:01:35,816 --> 00:01:42,853
Nadajnik był przytwierdzony do Doktora,
więc musiał zginąć. Doskonale.

9
00:01:42,853 --> 00:01:48,773
Przywołaj Skarasena
i zabierz to stworzenie.

10
00:02:40,071 --> 00:02:41,191
Co wy tu robicie?

11
00:02:41,226 --> 00:02:44,463
Rozkaz brygadiera, panie McRanald.
Szukamy pluskiew.

12
00:02:44,663 --> 00:02:50,738
Pluskiew? Przekażcie brygadierowi,
że mój dom jest czysty.

13
00:02:51,866 --> 00:02:55,134
Nie o takie pluskwy nam chodzi.
Mikrofony?

14
00:02:55,234 --> 00:02:58,353
Oszaleliście.
Kto by tu założył podsłuch?

15
00:02:58,353 --> 00:03:00,131
O to proszę zapytać brygadiera.

16
00:03:00,431 --> 00:03:03,056
Uważaj na ten ocieplacz!

17
00:03:03,056 --> 00:03:05,039
Należał do księcia Cumberland.

18
00:03:05,141 --> 00:03:08,477
Jasne. Jackson,
sprawdź przy oknie, dobrze?

19
00:03:08,812 --> 00:03:11,318
Marnujecie czas!

20
00:03:11,318 --> 00:03:15,300
Nigdy nic nie wiadomo,
będziemy szukać dalej.

21
00:03:15,300 --> 00:03:19,886
W Tullock nie potrzeba sprytnych
urządzeń, by wiedzieć, co robią inni.

22
00:03:19,886 --> 00:03:23,788
Wszyscy wszystko wiedzą,
tak już jest.

23
00:03:23,788 --> 00:03:27,354
Tak, a pan wie wszystko wcześniej, co?

24
00:03:33,081 --> 00:03:35,016
<i>Nie dotykaj!
To prezent od księcia Forgill.</i>

25
00:03:35,016 --> 00:03:38,004
<i>Dobrze, dobrze, panie McRanald.
Spokojnie.</i>

26
00:03:38,204 --> 00:03:42,559
- Odłącz tę kamerę.
- Natychmiast, komandorze.

27
00:04:22,104 --> 00:04:23,282
Doktorze!

28
00:04:32,970 --> 00:04:33,898
Jesteś cały?

29
00:04:33,992 --> 00:04:37,372
Tak. Miałem szczęście,
cyborg nie mógł przekroczyć granicy.

30
00:04:37,372 --> 00:04:39,805
Cyborg?
Zidentyfikowałeś to stworzenie?

31
00:04:40,005 --> 00:04:43,280
Cyborgi to hybrydy.
W połowie maszyna, w połowie zwierzę.

32
00:04:44,303 --> 00:04:45,741
Bardzo ciekawe.

33
00:04:45,984 --> 00:04:47,410
Co, cyborgi?

34
00:04:47,510 --> 00:04:50,846
Ten, kto je kontroluje.
Udało się zlokalizować ich bazę?

35
00:04:51,046 --> 00:04:54,455
Źródło sygnału zdaje się być
w Loch Ness, o ile to możliwe.

36
00:04:54,555 --> 00:04:59,776
- Możliwe. Gotowy, brygadierze?
- Na co?

37
00:05:00,277 --> 00:05:02,810
Wizytę u księcia.
Jedziemy do zamku Forgill.

38
00:05:11,989 --> 00:05:12,980
Halo!

39
00:05:14,698 --> 00:05:15,851
Wasza wysokość!

40
00:05:17,907 --> 00:05:20,460
Nie powinniśmy tam wchodzić
bez zapowiedzi.

41
00:05:20,497 --> 00:05:22,081
A kto miałby nas zapowiedzieć?

42
00:05:22,081 --> 00:05:24,534
Większość pracowników wybrała rafinerię.

43
00:05:24,534 --> 00:05:26,170
Trudno ich winić.

44
00:05:28,122 --> 00:05:31,194
Moja rodzina służyła krajowi
przez siedem wieków,

45
00:05:31,194 --> 00:05:33,406
ale kogo to dziś obchodzi.

46
00:05:35,436 --> 00:05:36,828
Ach, tu jesteś.

47
00:05:37,215 --> 00:05:39,331
Może wytłumaczy pan to najście?

48
00:05:39,551 --> 00:05:40,847
Nikt nie otworzył nam drzwi.

49
00:05:40,847 --> 00:05:42,353
Rozumiem.
Jakiś powód tej wizyty?

50
00:05:42,458 --> 00:05:43,388
Tak.

51
00:05:52,126 --> 00:05:53,088
Zatem?

52
00:05:53,117 --> 00:05:55,171
- Brygadierze?
- Tak?

53
00:05:55,171 --> 00:05:56,657
Proszę mu powiedzieć.

54
00:05:57,327 --> 00:06:01,079
Ach, tak. Cóż,
proszę pana, rzecz w tym...

55
00:06:01,079 --> 00:06:02,032
W czym?

56
00:06:02,523 --> 00:06:05,470
Mamy powody przypuszczać,
że w jeziorze dzieje się coś dziwnego.

57
00:06:05,643 --> 00:06:07,025
- W Loch Ness?
- Tak, sir.

58
00:06:08,145 --> 00:06:10,175
Nie mówcie,
że znaleźliście potwora.

59
00:06:10,545 --> 00:06:13,299
Tak się składa, sir,
że to właśnie mówimy.

60
00:06:14,821 --> 00:06:16,244
Widzę, że nie żartujecie.

61
00:06:16,403 --> 00:06:18,636
Mówimy poważnie.

62
00:06:42,159 --> 00:06:43,121
Ładunki głębinowe?

63
00:06:43,840 --> 00:06:46,969
Za pańskim pozwoleniem,
jako że część wybrzeża należy do pana.

64
00:06:46,969 --> 00:06:49,254
Nie możecie użyć
ładunków głębinowych w Loch Ness!

65
00:06:49,277 --> 00:06:51,726
To jedyny sposób, sir.
Potwór musi zostać zgładzony.

66
00:06:51,761 --> 00:06:54,488
Doktorze, uczestniczy pan
w tej wojskowej farsie?

67
00:06:54,523 --> 00:06:58,346
W niczym nie uczestniczę.

68
00:06:59,433 --> 00:07:02,688
Nie ma dowodu. Nigdy nie było
dowodu, że istnieje jakiś potwór.

69
00:07:02,788 --> 00:07:06,051
Jasne, że istnieje.
Gonił Doktora przez wrzosowisko.

70
00:07:06,051 --> 00:07:08,246
I uważamy, że to on
niszczył platformy.

71
00:07:08,371 --> 00:07:09,906
Loch Ness leży
siedem mil od wybrzeża.

72
00:07:09,906 --> 00:07:12,322
Sugeruje pan, że przechodził tędy
i nikt go nie widział?

73
00:07:12,350 --> 00:07:13,597
Podziemna rzeka.

74
00:07:13,687 --> 00:07:16,649
Nie, Doktorze.
Loch Ness jest 50 stóp n.p.m.

75
00:07:16,649 --> 00:07:18,508
Wiem.

76
00:07:19,109 --> 00:07:21,335
Ale Loch Ness jest połączone
podziemnym kanałem

77
00:07:21,370 --> 00:07:24,112
z Devil's Punchbowl,
stawem blisko wioski.

78
00:07:24,147 --> 00:07:26,390
Jest bliżej morza i byłoby
niezłym wyjściem ewakuacyjnym.

79
00:07:26,390 --> 00:07:29,146
Co za nonsens.
Naprawdę uważacie,

80
00:07:29,162 --> 00:07:31,188
że potwór wędruje
między jeziorem a morzem,

81
00:07:31,188 --> 00:07:32,365
gdy tylko ma ochotę?

82
00:07:32,465 --> 00:07:35,967
Gdy otrzyma rozkaz.
Kontroluje go sygnał.

83
00:07:36,270 --> 00:07:38,016
Kto nim steruje?

84
00:07:39,285 --> 00:07:41,424
- Obcy.
- Kto?

85
00:07:41,653 --> 00:07:44,642
Wiem, jak to brzmi, sir,
ale mamy dowody.

86
00:07:44,742 --> 00:07:48,054
To zupełny absurd. Obcy?

87
00:07:48,254 --> 00:07:49,904
Wiem, co pan myśli.

88
00:07:49,940 --> 00:07:53,184
Zanim dołączyłem do UNIT-u,
też byłem bardzo sceptyczny.

89
00:07:53,384 --> 00:07:59,598
Jesteście niezrównoważeni.
Obcy z zestawem bezprzewodowym?

90
00:07:59,636 --> 00:08:03,384
W galaktyce można znaleźć wszystko.

91
00:08:09,708 --> 00:08:11,242
Witam, siostro Lamont.

92
00:08:12,187 --> 00:08:14,819
Dawno pani nie widziałem,
jak pani się miewa?

93
00:08:15,478 --> 00:08:19,008
Doskonale, panie McRanald.
Co pan robi?

94
00:08:19,262 --> 00:08:22,816
Angielski żołnierz sądzi,
że są podsłuchiwani

95
00:08:22,816 --> 00:08:24,595
i chyba miał rację,

96
00:08:24,595 --> 00:08:27,359
choć nie wiem, jak ktoś zdołał
to tu wmontować.

97
00:09:02,095 --> 00:09:03,802
Bierzcie broń i chodźcie, szybko.

98
00:09:16,377 --> 00:09:17,470
Stójcie.

99
00:09:43,159 --> 00:09:44,416
Idziemy.

100
00:09:53,348 --> 00:09:56,496
Rozproszyć się.
Znajdź brygadiera.

101
00:09:56,531 --> 00:09:58,956
- Powiedz mu, że mamy obcego.
- Tak jest.

102
00:10:12,891 --> 00:10:15,954
Połowa książek traktuje o potworze.

103
00:10:15,989 --> 00:10:18,322
Doniesienia sięgają średniowiecza.

104
00:10:18,357 --> 00:10:22,264
Ci obcy żyli pod jeziorem od stuleci?

105
00:10:22,287 --> 00:10:24,463
Tak sądzę.

106
00:10:24,498 --> 00:10:26,891
Więc dlaczego teraz
zaczęli być agresywni?

107
00:10:26,926 --> 00:10:28,435
Ma to jakiś związek z ropą?

108
00:10:28,470 --> 00:10:30,084
Na pewno.

109
00:10:31,081 --> 00:10:34,291
Przez setki lat potwór
przemierzał bagna niezauważony.

110
00:10:35,103 --> 00:10:36,926
Aż wybudowano bazę na jego ścieżce.

111
00:10:36,927 --> 00:10:38,213
Opowiada pan bajki.

112
00:10:38,222 --> 00:10:40,495
Musiał odtąd obchodzić wioskę,

113
00:10:40,984 --> 00:10:44,906
dlatego emituje usypiający gaz,
którego doświadczyłeś, brygadierze.

114
00:10:49,714 --> 00:10:50,691
Forgill.

115
00:10:51,226 --> 00:10:54,292
Ale to nie wyjaśnia,
dlaczego atakował platformy.

116
00:10:54,335 --> 00:10:58,017
Może nie, a może zmienili plany.

117
00:10:58,052 --> 00:10:59,024
Kto wie?

118
00:10:59,059 --> 00:11:01,689
- Lethbridge-Stewart.
- Tak? Dziękuję.

119
00:11:03,240 --> 00:11:04,099
Tak?

120
00:11:05,986 --> 00:11:11,920
Naprawdę? Świetnie. Gdzie?
Zaraz tam będziemy.

121
00:11:12,384 --> 00:11:14,272
Benton złapał jednego z nich.

122
00:11:14,503 --> 00:11:17,040
- Dobrze. Zadanie dla ciebie, Sarah.
- Jakie?

123
00:11:17,040 --> 00:11:18,907
Czy moja asystentka
mogłaby się tu rozglądnąć?

124
00:11:18,907 --> 00:11:20,660
- Oczywiście.
- Przestań mnie odsuwać!

125
00:11:20,660 --> 00:11:21,999
Możesz tu znaleźć coś ważnego.

126
00:11:22,055 --> 00:11:24,703
Szukaj wszystkiego o zatoce McRanald
i stawie Devil's Punchbowl.

127
00:11:24,751 --> 00:11:25,601
Odprowadzę panów.

128
00:11:25,616 --> 00:11:27,907
Dziękuję, sir.
Udanych poszukiwań, panno Smith.

129
00:11:33,864 --> 00:11:36,510
Dlaczego zawsze
dostaje mi się brudna robota?

130
00:12:06,489 --> 00:12:08,152
Siostro, co pani tu robi?

131
00:12:08,480 --> 00:12:10,095
Powiedziano mi, że ktoś jest ranny.

132
00:12:10,095 --> 00:12:13,884
- Nie ranny, zabity.
- Kto?

133
00:12:13,984 --> 00:12:17,587
Angus, właściciel ziemi.
Sama jesteś ranna.

134
00:12:20,020 --> 00:12:22,897
- To nic.
- Pozwól mi spojrzeć.

135
00:12:35,213 --> 00:12:38,273
- Pielęgniarka?
- Tak, właśnie odjechała.

136
00:12:38,962 --> 00:12:41,593
Pobity mężczyzna nie wiedział,
że te stworzenia zmieniają kształt.

137
00:12:42,226 --> 00:12:43,668
Ten biedak chyba też nie.

138
00:12:44,274 --> 00:12:46,377
Szkoda, że nie wiemy, co robił.

139
00:12:46,377 --> 00:12:50,612
- Szukał pluskiew.
- Nie rozumiem.

140
00:12:50,948 --> 00:12:53,889
Nie widzisz?
Tu był podsłuch.

141
00:12:56,409 --> 00:12:59,636
- Dostał to od Forgilla, prawda?
- Książę?

142
00:13:00,258 --> 00:13:02,370
Chyba nie sugerujesz,
że jest w to zamieszany?

143
00:13:02,473 --> 00:13:06,261
Czemu nie? Te istoty zmieniają kształt.
Może wcale nie być księciem.

144
00:13:07,147 --> 00:13:11,319
Na Boga. Zostawiliśmy
pannę Smith samą w zamku.

145
00:13:14,610 --> 00:13:16,185
A te wielkie księgi?

146
00:13:16,185 --> 00:13:17,768
Kroniki klasztorne.

147
00:13:17,946 --> 00:13:20,829
Od XI wieku był tu klasztor.

148
00:13:20,864 --> 00:13:23,890
- Mogę zobaczyć?
- Proszę bardzo.

149
00:13:33,240 --> 00:13:35,585
Znasz średniowieczną łacinę?

150
00:13:35,820 --> 00:13:41,750
Ojej, nie.
Widział pan kiedyś potwora?

151
00:13:41,750 --> 00:13:43,354
To niemożliwe, on nie istnieje.

152
00:13:43,408 --> 00:13:44,977
A jednak napisano o nim tyle książek.

153
00:13:45,012 --> 00:13:48,666
Ludzka naiwność nie ma granic.

154
00:13:51,021 --> 00:13:53,715
- Wasza wysokość.
- Ach, Caber.

155
00:13:53,915 --> 00:13:58,125
Nasz gość śledzi zagadki przeszłości.
Przynieś drabinę, dobrze?

156
00:13:59,087 --> 00:14:01,113
Dobrze, sir.

157
00:14:03,965 --> 00:14:05,749
Caber. Nietypowe imię.

158
00:14:05,784 --> 00:14:09,130
Pseudonim.
Jest mistrzem szkockich sportów.

159
00:14:09,165 --> 00:14:11,211
Nie wymówiłaby pani
jego prawdziwego imienia.

160
00:14:11,211 --> 00:14:12,716
- Jest bardzo gaelickie.
- Zapewne nie.

161
00:14:13,428 --> 00:14:14,843
Proszę o wybaczenie.

162
00:14:14,878 --> 00:14:16,588
Oczywiście. Dziękuję,
był pan bardzo miły.

163
00:14:16,623 --> 00:14:17,629
Nie ma za co.

164
00:14:38,045 --> 00:14:39,344
Nie dosięgnę.

165
00:17:40,940 --> 00:17:42,235
Musiała znaleźć statek.

166
00:17:42,304 --> 00:17:44,161
Jest inteligentniejsza,
niż się spodziewałem.

167
00:17:44,242 --> 00:17:46,891
Weźmiemy Orlę i ostrzeżemy załogę.

168
00:17:47,043 --> 00:17:50,106
Dziewczynę trzeba znaleźć i zniszczyć.

169
00:18:07,166 --> 00:18:08,323
Harry!

170
00:18:10,325 --> 00:18:16,001
Sarah! Chodź, otwórz drzwi.

171
00:18:17,136 --> 00:18:22,997
Sarah, musimy uciekać.
Połóż dłoń na panelu.

172
00:18:24,734 --> 00:18:28,948
- To ty?
- Jak to, czy to ja?

173
00:18:29,722 --> 00:18:31,634
Prawdziwy ty?

174
00:18:31,641 --> 00:18:35,125
Oczywiście. O co chodzi?

175
00:18:40,233 --> 00:18:42,416
- Zdajesz sobie sprawę...
- Dobrze cię widzieć, bo...

176
00:18:42,416 --> 00:18:43,653
Ktoś idzie.

177
00:18:48,819 --> 00:18:50,784
Zaraz wrócimy
do naszych właściwych form.

178
00:18:50,819 --> 00:18:54,448
Dobrze.
Nie znoszę tych ludzkich ciał.

179
00:19:00,028 --> 00:19:01,126
Czysto. Poszli.

180
00:19:01,392 --> 00:19:03,107
Znajdźmy szybko
Doktora i brygadiera.

181
00:19:12,487 --> 00:19:13,450
Sarah?

182
00:19:16,114 --> 00:19:17,373
Tu jest zupełnie pusto.

183
00:19:24,283 --> 00:19:27,190
- Coś się stało.
- Czekaj.

184
00:19:31,555 --> 00:19:32,518
Krew.

185
00:19:35,255 --> 00:19:40,359
Brygadierze! Znaleźliśmy obcych.
Mają statek pod jeziorem.

186
00:19:40,359 --> 00:19:41,681
Potrzebujemy wsparcia, sir.

187
00:19:41,681 --> 00:19:45,028
To nie wszystko. Książę
nie jest prawdziwy, to jeden z nich!

188
00:19:45,261 --> 00:19:47,294
- Naprawdę?
- Doktorze!

189
00:19:47,329 --> 00:19:49,390
- Cześć.
- Co z wami?

190
00:19:49,610 --> 00:19:51,335
Jak to, co z nami?

191
00:19:51,573 --> 00:19:54,675
Miło cię widzieć.
Prowadzi do statku?

192
00:19:54,710 --> 00:19:56,074
Tak, ale uważaj!

193
00:19:57,033 --> 00:19:58,908
Chodź, Doktorze.
Nie ma czasu do stracenia.

194
00:20:06,919 --> 00:20:10,017
Jeden krok i Doktor zginie.

195
00:20:10,924 --> 00:20:13,849
- Co to jest, u diabła?
- To Zygoni.

196
00:20:13,884 --> 00:20:15,484
Co zrobiliście Doktorowi?

197
00:20:15,519 --> 00:20:20,708
Jeszcze nic. Odchodzimy
i zabieramy go ze sobą.

198
00:20:20,843 --> 00:20:22,649
Powiedziałeś mi,
że wasz statek jest zepsuty.

199
00:20:22,649 --> 00:20:24,208
Że nigdy nie wrócisz na swoją planetę.

200
00:20:24,214 --> 00:20:29,004
Przejmiemy władzę nad waszą.

201
00:20:29,500 --> 00:20:35,533
Niszczenie statków było początkiem,
próbą sił Skarasena.

202
00:20:35,533 --> 00:20:39,379
Wielkie wydarzenia dopiero przed nami.

203
00:20:43,941 --> 00:20:46,101
Przycisk jest gdzieś tutaj.

204
00:20:52,080 --> 00:20:53,311
Co teraz, sir?

205
00:20:54,355 --> 00:20:56,646
Nie martw się, Sullivan.
Jeszcze nas nie pokonali.

206
00:20:57,296 --> 00:20:58,186
Ładuj!

207
00:21:01,849 --> 00:21:04,892
- Gotowi, sir.
- Dziękuję, panie Benton.

208
00:21:06,140 --> 00:21:09,844
- Co z Doktorem?
- Wiem, panno Smith.

209
00:21:11,086 --> 00:21:12,835
Zaraz będzie pierwsza eksplozja.

210
00:21:12,870 --> 00:21:14,502
To ich wywabi na powierzchnię.

211
00:21:14,926 --> 00:21:16,659
Do dzieła, panie Benton!

212
00:21:17,042 --> 00:21:18,223
Ognia!

213
00:21:28,220 --> 00:21:29,325
Brzmi jak brygadier.

214
00:21:29,691 --> 00:21:31,775
Jesteśmy atakowani!
Przygotować do lotu.

215
00:21:32,116 --> 00:21:34,635
- Następny.
- Ładuj!

216
00:21:39,494 --> 00:21:40,457
Ognia!

217
00:21:43,799 --> 00:21:46,860
- Raport.
- Główne systemy aktywne.

218
00:21:46,860 --> 00:21:50,952
- Zasięg?
- Siedemset ziemskich mil.

219
00:22:00,625 --> 00:22:02,529
Przynajmniej będą wiedzieć,
że nie żartujemy.

220
00:22:03,801 --> 00:22:06,059
Aktywuj napęd dynakoniczny.

221
00:22:08,421 --> 00:22:10,246
Wybieramy się dokądś?

222
00:22:35,783 --> 00:22:37,078
Brygadierze, proszę posłuchać.

223
00:23:19,989 --> 00:23:22,989
Tłumaczenie:
Magda "Lierre" Stonawska

224
00:23:23,494 --> 00:23:26,494
Gallifrey.pl

