1
00:00:14,645 --> 00:00:19,610
Napisy poleca
HeroesMovies.pl

2
00:00:21,488 --> 00:00:23,449
Poprzednio w
Green Lantern.

3
00:00:23,449 --> 00:00:26,453
Razer, musimy się dostać
na Interceptora.

4
00:00:26,453 --> 00:00:30,751
Jeśli nie odejdziemy teraz,
oboje zginiemy.

5
00:00:38,261 --> 00:00:41,015
<i>Bój się</i>

6
00:00:41,015 --> 00:00:43,977
Tłumaczenie i synchro: bartez
Facebook.com/HeroesMovies

7
00:00:43,977 --> 00:00:46,063
Zielone Latarnie 
Halu i sierżancie Kilowog,

8
00:00:46,063 --> 00:00:48,358
cz to nie wasz ostatni, 
awaryjny prowiant?

9
00:00:48,358 --> 00:00:52,280
Ciągła potrzeba jedzenia musi być
wadą żywych organizmów.

10
00:00:52,280 --> 00:00:53,156
Co ty nie powiesz.

11
00:00:53,156 --> 00:00:56,453
Ty nie musisz jeść grillowanej
kanapki z serem z pojemnika.

12
00:00:59,415 --> 00:01:02,002
- A ty co masz?
- Kandyzowanego skorupiaka.

13
00:01:02,002 --> 00:01:04,505
Kandyzowanego?
Zjadłbym cokolwiek kandyzowanego.

14
00:01:04,505 --> 00:01:07,509
Pączki, ciasta, szynkę.

15
00:01:09,971 --> 00:01:14,269
- Częstuj się.
- Kuszące, ale zostanę przy tym.

16
00:01:14,269 --> 00:01:16,731
Czym właściwie jest ser?

17
00:01:16,731 --> 00:01:21,404
To przetworzone mleko pochodzące 
od samic bydła na Ziemi.

18
00:01:22,989 --> 00:01:26,786
Od tej chwili może będziesz to 
jadł w swoim pokoju.

19
00:01:26,786 --> 00:01:30,166
Zidentyfikowałam najbliższą planetę 
typu G w naszym systemie,

20
00:01:30,166 --> 00:01:32,586
na której mogą być zapasy pożywienia.

21
00:01:32,586 --> 00:01:37,593
Niezła robota Aya.
Zielona Latarnia nie może żyć bez skorupiaków.

22
00:01:45,437 --> 00:01:48,065
Dzieciak nie powinien 
nam w tym pomagać?

23
00:01:48,065 --> 00:01:50,527
Widocznie jego rasa 
ma taki układ pokarmowy,

24
00:01:50,527 --> 00:01:52,196
że nie potrzebuje go 
uzupełniać przez kilka miesięcy.

25
00:01:52,196 --> 00:01:54,574
- Żartujesz?
- Nie.

26
00:01:54,574 --> 00:01:58,246
Poza tym, kto zabrałby Razera
na własne wakacje?

27
00:01:58,246 --> 00:01:59,456
Nie ja.

28
00:01:59,456 --> 00:02:03,670
- Zobacz to. Aya przygotowała mi DWB.
- DWB?

29
00:02:03,670 --> 00:02:06,841
Detektor wykrywający biomasę.
Ona go nazwała.

30
00:02:06,841 --> 00:02:09,595
Ma ułatwić znalezienie 
czegoś jadalnego.

31
00:02:09,595 --> 00:02:13,392
Jeśli chodzi o jedzenie,
to ufam swojemu nosowi.

32
00:02:13,559 --> 00:02:17,063
Jasne, niech twój nos zaprowadzi cię do
wyrośniętych karaluchów.

33
00:02:17,063 --> 00:02:21,152
Ja użyję tego gadżetu, aby zabrał mnie
do mojej bajki "Jedz, ile zdołasz".

34
00:02:21,152 --> 00:02:23,489
Zrób, jak chcesz, Jordan.

35
00:02:48,982 --> 00:02:50,568
Odczep się!

36
00:03:24,490 --> 00:03:27,786
To miejsce to raj.
Tylko spójrz na...

37
00:03:33,877 --> 00:03:36,882
Dobra, co to było?

38
00:03:41,888 --> 00:03:44,434
To powinno być naładowane.

39
00:03:53,363 --> 00:03:58,369
To mi się podoba.
Potrzebuję tylko słomki i małej parasolki.

40
00:04:18,063 --> 00:04:20,567
Co jest nie tak z tym miejscem?

41
00:04:21,276 --> 00:04:25,782
<i>Tatusiu!</i>

44
00:04:42,388 --> 00:04:47,395
Kilka godzin. Zabrałam cię do mojej wioski,
po tym jak uratowałeś mnie przed Nadara.

45
00:04:47,729 --> 00:04:50,817
- Jestem Galia.
- Nazywam się Kilowog.

46
00:04:50,817 --> 00:04:53,821
I to chyba ty uratowałaś mnie.

47
00:04:54,196 --> 00:04:58,202
Może trochę zupy?
Mój własny przepis.

48
00:04:59,120 --> 00:05:03,417
- To pyszne.
- Użyłam sproszkowanego kruszcu.

49
00:05:03,417 --> 00:05:07,715
Mój sekretny składnik.
Nie mów nikomu.

50
00:05:11,303 --> 00:05:14,099
Smakuje jak dania 
w moim domu.

51
00:05:14,724 --> 00:05:19,731
Czy twoja żona gotuje?
Dla ciebie i dzieci?

52
00:05:19,982 --> 00:05:25,781
Już nie...
Miałem rodzinę, ale zginęli dawno temu.

53
00:05:26,741 --> 00:05:31,748
Przykro mi. Jeśli to ci pomoże,
możesz poznać moją rodzinę... moje plemię.

54
00:05:32,040 --> 00:05:34,543
Nazywamy się Zor.

55
00:05:42,137 --> 00:05:44,933
Razer, dobrze jest zobaczyć 
cię poza swoją kwaterą.

56
00:05:44,933 --> 00:05:46,518
Czy naładowałeś swój pierścień?

57
00:05:46,518 --> 00:05:48,771
A co cię to obchodzi?

58
00:05:48,771 --> 00:05:52,944
Ciekawi mnie proces oraz to,
jak się różni od tego Zielonych Latarni.

59
00:05:52,944 --> 00:05:55,238
Zostaw mnie samego.

60
00:06:04,626 --> 00:06:07,422
Głupi DWB.

61
00:06:39,132 --> 00:06:42,804
A to nasz Starszy, 
Yarlee.

62
00:06:42,804 --> 00:06:47,978
Powinniśmy mówić na ciebie Kilowog Odważny,
z tego, co powiedziała nam Galia.

63
00:06:47,978 --> 00:06:51,107
Chyba trochę przesadziła 
mówiąc o moich zdolnościach.

64
00:06:51,107 --> 00:06:54,111
Wcale nie. 
Ocaliłeś mnie.

65
00:06:54,111 --> 00:06:59,118
A to nasz główny wojownik, 
Lef.

66
00:06:59,493 --> 00:07:01,872
Może ty jesteś tym, 
który ocali nas wszystkich.

67
00:07:01,872 --> 00:07:06,587
przed zagrożeniem ze strony Nadara
ze swoimi specjalnymi mocami.

68
00:07:12,094 --> 00:07:16,100
Dzięki, ale muszę odnaleźć 
kumpla i wrócić na statek.

69
00:07:18,228 --> 00:07:20,606
Proszę, Kilowog. 
Potrzebujemy twojej pomocy.

70
00:07:20,606 --> 00:07:22,609
Tu chodzi o przeżycie.

71
00:07:22,609 --> 00:07:26,197
Nadara przychodzą i kradną nasz kruszec.
Używamy go do wszystkiego.

72
00:07:26,197 --> 00:07:31,204
Ubrań, budynków, broni, przypraw.
Nasze życie zależy od nich.

73
00:07:32,080 --> 00:07:37,087
Proszę, Kilowogu Odważny.
Nie pozwól, by potwory nas skrzywdziły.

74
00:07:39,632 --> 00:07:43,012
Nie pozwolę, maluchu.

75
00:07:44,764 --> 00:07:47,935
Opowiedz mi więcej 
o plemieniu Nadara.

76
00:07:56,363 --> 00:07:59,367
Kim jesteście?
Odejdźcie ode mnie.

77
00:08:11,134 --> 00:08:16,141
Niech ktoś mi powie, że nie śpię,
bo wcale nie przypomina to moich snów.

78
00:08:19,395 --> 00:08:22,441
Witaj.
Jesteś szefem?

79
00:08:22,441 --> 00:08:24,652
Mierzysz mnie w jakimś celu?

80
00:08:34,416 --> 00:08:37,003
Aya, tu Hal. 
Słyszysz mnie?

81
00:08:37,003 --> 00:08:41,008
Razer? Kilowog? 
Ktokolwiek?

82
00:08:41,008 --> 00:08:45,222
Bez kontaktu. Świetnie.
Nikt się do mnie nie odzywa.

83
00:08:45,222 --> 00:08:48,018
Poza tobą, Norm.
Wyglądasz jak Norm.

84
00:08:48,018 --> 00:08:50,187
Mogę ci mówić Norman?

85
00:08:50,187 --> 00:08:52,065
Widocznie będziesz 
moim przewodnikiem.

86
00:08:52,065 --> 00:08:57,030
Po pierwsze, znasz jakieś 
ciekawe miejsca w okolicy?

87
00:09:01,828 --> 00:09:06,835
Z krwią i gniewem w czerwieni zniszczenia,
wypełniamy dusze mrokiem zagrożenia.

88
00:09:08,170 --> 00:09:10,924
Co ty tu robisz?
Miałaś zostawić mnie samego.

89
00:09:10,924 --> 00:09:14,888
Monitorowałam.
Twoje funkcje życiowe znacząco wzrosły.

90
00:09:14,888 --> 00:09:19,895
Nie rozumiesz, jakie to ciężkie.
Odwróciłem się od kultu nienawiści Atrocitusa,

91
00:09:20,646 --> 00:09:24,693
ale pierścień pozostał ze mną,
co oznacza, że w sercu mam jeszcze gniew.

92
00:09:24,693 --> 00:09:28,240
Muszę więc używać przysięgi
Czerwonych Latarni, aby go naładować.

93
00:09:28,240 --> 00:09:31,244
Zaobserwowałam, jak pierścień wpływa
na twój emocjonalny stan.

94
00:09:31,244 --> 00:09:33,706
Jak brzmi reszta przysięgi?

95
00:09:36,251 --> 00:09:41,258
A w waszych umysłach ból i cierpienie,
spalimy wszystkich – takie przeznaczenie.

96
00:09:42,843 --> 00:09:45,555
- Interesujące.
- Interesujące?

97
00:09:45,555 --> 00:09:49,143
To przekleństwo. A ja muszę ją 
powtarzać za każdym razem.

98
00:09:49,143 --> 00:09:52,732
- Razer, nie chciałam...
- Wynoś się!

99
00:10:01,452 --> 00:10:05,291
Mogę mieć moce Zielonej Latarni,
ale nie zrobię tego sam.

100
00:10:05,291 --> 00:10:10,297
Musicie wszyscy trenować i to ciężko,
aby obronić tę rodzinę.

101
00:10:10,381 --> 00:10:14,553
Tak jest, Kilowogu Odważny.

102
00:10:15,263 --> 00:10:18,225
Czy nie zapewniałem naszym ludziom
bezpieczeństwa do tej pory?

103
00:10:18,225 --> 00:10:22,690
Tak, Lef, 
ale nie miałeś mocy Kilowoga.

104
00:10:22,690 --> 00:10:27,655
Mocy, która zniszczy 
Nadara raz na zawsze.

105
00:10:28,072 --> 00:10:29,574
Zobaczymy.

106
00:10:30,033 --> 00:10:33,413
Powinienem wam 
to pokazać tylko raz.

107
00:10:51,104 --> 00:10:56,110
W walce wręcz postępujcie tak:
złapcie, zablokujcie i...

108
00:11:08,711 --> 00:11:11,131
Trzymajcie się razem, 
uważajcie na rozmieszczenie.

109
00:11:11,131 --> 00:11:13,343
Zawsze trzymajcie formację. 
Zawsze!

110
00:11:13,343 --> 00:11:15,345
I ochraniajcie flanki.

111
00:11:19,768 --> 00:11:21,395
Stop!

112
00:11:21,395 --> 00:11:24,399
Wracajcie na pozycje 
i próbujemy jeszcze raz!

113
00:11:24,984 --> 00:11:27,487
- Nie uczą się?
- Nie tak szybko.

114
00:11:27,487 --> 00:11:32,369
To podstawowe umiejętności.
Może nie umiem ich tego nauczyć.

115
00:11:32,369 --> 00:11:35,999
Nie. 
Jesteś wspaniałym nauczycielem.

116
00:11:35,999 --> 00:11:38,711
A ty moją najlepszą uczennicą.

117
00:11:39,170 --> 00:11:42,841
Ale to nie wystarczy...
Zróbmy to teraz jak należy!

118
00:11:48,683 --> 00:11:52,062
Gdzieś już widziałem 
te żółte kryształy, Norm.

119
00:11:57,111 --> 00:11:59,489
Co ty robisz?
Cofnij się!

120
00:12:04,538 --> 00:12:09,545
Wybacz, Norman. Gdy tego dotknąłem
miałem niezły atak paniki.

121
00:12:12,549 --> 00:12:15,303
Jesteście górnikami.

122
00:12:15,303 --> 00:12:17,973
Teraz pamiętam. 
Więzienie na asteroidzie.

123
00:12:17,973 --> 00:12:22,062
Te żółte kryształy tam były
i zakłócały pierścienie mocy.

124
00:12:22,062 --> 00:12:27,069
Tutaj musi być większa ich koncentracja,
a efekty znacznie gorsze.

125
00:12:27,736 --> 00:12:30,490
Wiedziałeś, 
że kryształy mi szkodzą, prawda?

126
00:12:30,490 --> 00:12:33,453
Nie mówisz, ale to nie oznacza,
że nie jesteś mądry.

127
00:12:33,453 --> 00:12:38,042
Musimy odnaleźć mojego przyjaciela, Kilowoga
i zobaczyć czy on też je odkrył.

128
00:12:59,906 --> 00:13:03,911
<i>Nie!</i>

129
00:13:05,246 --> 00:13:08,084
Nie... Nie... Nie!

130
00:13:08,084 --> 00:13:12,882
Kilowog, wszystko w porządku?
Coś ci się śniło?

131
00:13:12,882 --> 00:13:14,593
Tak.

132
00:13:17,638 --> 00:13:21,644
Tak. 
Wiem, co musimy zrobić.

133
00:13:24,064 --> 00:13:29,071
Wojownicy Zor, wstawajcie!
Czas zacząć działać!

134
00:13:35,621 --> 00:13:39,335
Nie możemy czekać i się bronić.
Nie będziemy uciekać!

135
00:13:39,335 --> 00:13:40,253
Słyszeliście mnie!

136
00:13:40,253 --> 00:13:43,299
Nie pozwolimy, 
aby wróg dyktował warunki!

137
00:13:43,299 --> 00:13:46,553
- To my ich zaatakujemy.
- Kilowog ma rację.

138
00:13:46,553 --> 00:13:48,765
Musimy zaatakować Nadara.

139
00:13:48,765 --> 00:13:51,393
Mówiliście, że Nadara 
nie wyruszą przed wschodem słońca.

140
00:13:51,393 --> 00:13:54,689
Więc ruszymy teraz 
i zaskoczymy ich o świcie.

141
00:13:54,689 --> 00:13:59,696
- Wybijemy ich co do ostatniego.
- Atak! Tak!

142
00:14:01,115 --> 00:14:05,120
Trzymałam to dla ciebie, 
Kilowogu Odważny.

143
00:14:06,038 --> 00:14:08,041
Dziękuję, Galia.

144
00:14:12,756 --> 00:14:15,969
To zaszczyt być 
członkiem plemienia Zor.

145
00:14:15,969 --> 00:14:19,557
A teraz zapolujmy na Nadara.

146
00:14:28,194 --> 00:14:29,362
Jesteś pewien, że to dobra droga.

147
00:14:29,362 --> 00:14:32,533
Nie widziałem, 
abyś pytał o kierunek, Norm.

148
00:14:40,794 --> 00:14:44,258
Oto są. 
Nie powinienem w ciebie wątpić, Norm.

149
00:14:44,258 --> 00:14:47,262
Hej, Kilowog! 
Tutaj!

150
00:14:48,555 --> 00:14:51,935
Mój przyjaciel to zdrajca!
Jest teraz jednym z nich!

151
00:14:51,935 --> 00:14:56,900
Wojownicy Zor, 
zabić ich!

152
00:14:58,319 --> 00:15:00,321
Wojownicy Zor, 
do ataku!

153
00:15:09,083 --> 00:15:11,795
Hej, poczekajcie.
O co chodzi?

154
00:15:30,112 --> 00:15:33,867
- Kilowogo, to ja, Hal.
- Zdrajca.

155
00:15:33,867 --> 00:15:37,164
Posłuchaj, 
te żółte kryształy sprawiają, że...

156
00:15:40,543 --> 00:15:45,550
- Kilowog, musisz mnie wysłuchać.
- Nie. Muszę cię zabić!

157
00:16:01,113 --> 00:16:03,116
Postaw mnie!

158
00:16:14,131 --> 00:16:18,596
Nie wygrasz z 
Kilowogiem Odważnym!

159
00:16:18,596 --> 00:16:20,306
Kilowog, wysłuchaj mnie.

160
00:16:20,306 --> 00:16:25,230
Te kryształy wywołują paranoję.
Jak na asteroidzie, ale z silniejszym efektem.

161
00:16:25,230 --> 00:16:29,945
- Jesteś kłamcą. Nie wierzę ci.
- Dobra, zróbmy to trudniejszą metodą.

162
00:16:29,945 --> 00:16:31,280
Nie zapomniałem twojego treningu.

163
00:16:31,280 --> 00:16:35,285
Złap, zablokuj, wyrzuć.

164
00:16:43,004 --> 00:16:45,174
Moja moc wróciła.

165
00:16:45,174 --> 00:16:50,139
Bo jesteś daleko od żółtego kryształu.
Zakłócają nasze moce i umysły.

166
00:17:34,533 --> 00:17:37,120
Kilowog, wiem, 
że jest tam prawdziwy ty.

167
00:17:37,120 --> 00:17:39,916
Myśl, stary! 
Myśl, co robisz!

168
00:17:48,928 --> 00:17:53,226
Kilowog, to ja.
Hal!

169
00:17:59,776 --> 00:18:02,238
Za dużo gadasz.

170
00:18:17,718 --> 00:18:21,723
Wiedziałem. 
Jesteś zdrajcą, Kilowog!

171
00:18:23,768 --> 00:18:27,565
Wojownicy Zor, poczekajcie.
Nie słuchajcie Lefa.

172
00:18:27,565 --> 00:18:32,571
Galia jest z nim. Chce go chronić.
Zabijmy ich oboje.

173
00:18:37,453 --> 00:18:42,460
To wasz kruszec.
Te żółte kryształy niszczą wasze umysły.

174
00:18:44,671 --> 00:18:47,509
Nadara to nie wasi wrogowie.
To górnicy.

175
00:18:47,509 --> 00:18:50,972
Wykopują kruszec i żywią się nim.
Dla nich jest nieszkodliwy.

176
00:18:50,972 --> 00:18:55,102
Ale wiedzą, że nam szkodzi.
Starali się trzymać go z dala od was.

177
00:18:55,102 --> 00:18:58,065
- Nie chcą nas skrzywdzić?
- Nie.

178
00:18:58,065 --> 00:19:03,072
- Rozgryzłeś to Hal? Sam?
- Mój kumpel Norm mi pomógł.

179
00:19:11,875 --> 00:19:17,884
- Nadara są bardzo pracowici.
- Tak. Nie mówią dużo, ale ciężko pracują.

180
00:19:20,179 --> 00:19:23,683
Możesz sporo ugotować
dzięki tym słodkim pędom.

181
00:19:24,351 --> 00:19:29,066
Wygląda na to, że na tej planecie wszystko,
co może cię zranić jest przepyszne.

182
00:19:29,066 --> 00:19:32,070
Zrobiłem to na twoją pamiątkę.

183
00:19:32,821 --> 00:19:34,907
Zawsze będę o tobie pamiętał, Tila.

184
00:19:34,907 --> 00:19:38,370
Będę tęsknił za tobą, 
Kilowogu Odważny.

185
00:19:38,370 --> 00:19:40,790
Ja również.

186
00:19:42,710 --> 00:19:45,338
Ufam, że zadbasz o 
bezpieczeństwo swoich ludzi.

187
00:19:45,338 --> 00:19:50,345
Naszych ludzi. 
Jesteś jednym z nas, Kilowog.

188
00:19:51,972 --> 00:19:54,810
Wrócisz, aby sprawdzić
jak nam się wiedzie?

189
00:19:54,810 --> 00:19:59,816
Nie. 
Wrócę, by spotkać się z tobą.

190
00:20:20,428 --> 00:20:23,766
- Dokończyłeś swój rytuał ładowania?
- Nie.

191
00:20:23,766 --> 00:20:25,477
Mam coś, 
co może pomóc.

192
00:20:25,477 --> 00:20:29,148
Dokonałam szczegółowej analizy
przysięgi Czerwonych Latarni

193
00:20:29,148 --> 00:20:33,029
i stworzyłam alternatywę,
która również powinna być efektywna.

194
00:20:38,536 --> 00:20:43,543
Niechaj potęga czerwieni zniszczenia
ocali twą duszę od zatracenia.

195
00:20:43,794 --> 00:20:48,800
Nienawiści rany będą wyleczone,
zdecyduj sam, co ci naznaczone.

196
00:20:50,553 --> 00:20:53,348
Nie odnotowałam zmian w twojej
strukturze metabolicznej.

197
00:20:53,348 --> 00:20:57,479
- Naładowałeś?
- Tak. Dzięki, Aya.

198
00:20:57,479 --> 00:21:01,568
Doceniam twoje starania.

199
00:21:06,575 --> 00:21:09,287
Chciałbym, żeby to było takie łatwe.

200
00:21:09,454 --> 00:21:14,461
Z krwią i gniewem w czerwieni zniszczenia,
wypełniamy dusze mrokiem zagrożenia.

201
00:21:14,502 --> 00:21:21,011
A w waszych umysłach ból i cierpienie,
spalimy wszystkich – takie przeznaczenie.

