1
00:00:00,650 --> 00:00:04,681
Za chwilę, w najnowszym odcinku
"Legend Korry".

2
00:00:04,684 --> 00:00:06,036
Będziemy za chwilę!

3
00:00:06,170 --> 00:00:09,499
Dawno temu,
żył bohater o imieniu Aang,

4
00:00:10,658 --> 00:00:13,181
który panował nad wszystkimi
czterema żywiołami.

5
00:00:14,221 --> 00:00:16,798
Znany był jako "Awatar".

6
00:00:16,903 --> 00:00:20,190
Teraz, siedemdziesiąt lat minęło,

7
00:00:20,210 --> 00:00:21,924
a Aang odszedł.

8
00:00:21,947 --> 00:00:23,820
Ale jego duch żyje

9
00:00:23,833 --> 00:00:26,611
w Korrze, następnym Awatarze!

10
00:00:27,940 --> 00:00:29,647
Tutaj, w Republice,

11
00:00:29,666 --> 00:00:32,390
Korra ćwiczy sztukę 
Magii Powietrza

12
00:00:32,418 --> 00:00:33,875
<i>Zróbmy to!</i>

13
00:00:35,894 --> 00:00:39,009
<i>To był skarb sprzed 2000 lat!</i>

14
00:00:39,020 --> 00:00:40,222
<i>Ups...</i>

15
00:00:40,237 --> 00:00:42,718
I gra w najpopularniejszym 
sporcie tego miasta

16
00:00:42,737 --> 00:00:43,949
pro-magii.

17
00:00:43,956 --> 00:00:45,296
<i>Co za nokaut!</i>

18
00:00:45,314 --> 00:00:47,629
<i>- Tak!
- I o to właśnie chodzi!</i>

19
00:00:48,062 --> 00:00:50,679
Teraz, zrobi wszystko

20
00:00:50,976 --> 00:00:53,163
by wypełnić swoje przeznaczenie

21
00:00:53,557 --> 00:00:55,554
jako następnego Awatara.

22
00:00:55,579 --> 00:00:57,930
<i>Chcesz być ze mną sam na sam, 
chłopczyku?</i>

23
00:00:57,955 --> 00:00:59,218
<i>Do dzieła...</i>

24
00:01:02,870 --> 00:01:06,243
"Legenda Korry"
zaczyna się teraz.

25
00:01:06,429 --> 00:01:08,106
Ziemia

26
00:01:08,244 --> 00:01:09,812
Ogień

27
00:01:09,966 --> 00:01:11,476
Powietrze

28
00:01:11,545 --> 00:01:13,025
Woda

29
00:01:14,767 --> 00:01:18,098
Tylko Awatar może opanować
wszystkie cztery żywioły

30
00:01:18,302 --> 00:01:20,342
i przynieść równowagę na świecie.

31
00:01:26,304 --> 00:01:27,885
<i>Przypadkowe spotkanie zmienia Korrę</i>

32
00:01:27,898 --> 00:01:30,552
<i>z kibica pro-magii w gwiazdę pro-magii!</i>

33
00:01:30,790 --> 00:01:32,690
<i>Z jej nowymi kolegami, Mako i Bolinem,</i>

34
00:01:32,709 --> 00:01:35,403
<i>Ogniste Fretki dostają się do
turnieju mistrzów.</i>

35
00:01:35,434 --> 00:01:39,078
<i>Tymczasem, w Republice wrze
anty-magowa rewolucja</i>

36
00:01:39,097 --> 00:01:41,750
<i>Kim są Równiści 
i jaki nikczemny plan</i>

37
00:01:41,751 --> 00:01:45,452
<i>przygotował dla naszej bohaterki
tajemniczy człowiek w masce?</i>

38
00:01:47,701 --> 00:01:51,331
<font color="#3399FF"><b>Sezon 1, Epizod 3
"Objawienie"</b></font>

39
00:01:51,393 --> 00:01:56,324
<font color="#2b0ae2">Subs by yanekk</font>
<font color="#2b0ae2">www.addic7ed.com</font>

40
00:01:57,276 --> 00:02:00,530
Co dobrego jest w zmuszaniu mnie 
do ćwiczeń tak wcześnie rano?

41
00:02:00,564 --> 00:02:02,642
Ranek jest zły.

44
00:02:07,527 --> 00:02:10,301
Musimy przyspieszyć 
jeśli chcemy przeżyć turniej.

45
00:02:10,497 --> 00:02:12,097
Radź sobie z tym!

46
00:02:12,171 --> 00:02:14,680
- Sam sobie radź!
- Oo! Oo...

47
00:02:15,972 --> 00:02:19,122
Tutaj są moje małe 
ciężko pracujące urwisy!

48
00:02:21,469 --> 00:02:24,118
Zaszczytem jest Cię 
w końcu spotkać, Awatarze.

49
00:02:24,140 --> 00:02:26,802
- A pan nazywa się...?
- Butakha.

50
00:02:26,986 --> 00:02:29,626
Organizuję całą tą pro-magiczną szopkę.

51
00:02:30,151 --> 00:02:32,512
Oto nagroda za wasz 
ostatni mecz.

52
00:02:33,534 --> 00:02:35,490
Nie tak szybko...

53
00:02:35,699 --> 00:02:38,066
Jesteście mi winni 
za nowy strój Awatara...

54
00:02:38,211 --> 00:02:40,748
Wynajęcie sali i sprzętu
za ostatni miesiąc...

55
00:02:40,830 --> 00:02:43,168
Ah, ah!
Wynajęcie mieszkania...

56
00:02:43,228 --> 00:02:46,178
Aa... i zwrot pożyczki,
na jedzenie.

57
00:02:47,596 --> 00:02:50,128
Co?
Przecież ja rosnę!

58
00:02:50,139 --> 00:02:53,056
O, czeka was jeszcze
jeden zakup...

59
00:02:53,117 --> 00:02:54,933
Ogniste Fretki muszą wyłożyć

60
00:02:54,946 --> 00:02:57,811
30 000 juanów,
do puli turniejowej.

61
00:02:57,827 --> 00:02:59,643
30 000 juanów?!?

62
00:03:00,270 --> 00:03:01,828
Wybaczcie, dzieciaki.

63
00:03:01,847 --> 00:03:04,483
Macie czas do końca tygodnia
by przynieść forsę, bo inaczej...

64
00:03:04,518 --> 00:03:05,895
wypadacie z turnieju.

65
00:03:07,817 --> 00:03:09,131
Nie masz może przypadkiem

66
00:03:09,132 --> 00:03:11,987
sekretnego konta bankowego Awatara
przepełnionego złotem?

67
00:03:12,333 --> 00:03:13,562
Nie mam nic.

68
00:03:13,853 --> 00:03:15,533
Nigdy nie potrzebowałam pieniędzy.

69
00:03:15,561 --> 00:03:17,493
Zawsze miałam ludzi,
którzy o mnie dbali.

70
00:03:17,551 --> 00:03:19,376
Więc nie możesz powiedzieć,
że "nie masz nic".

71
00:03:19,897 --> 00:03:23,066
- Przepraszam, nie chciałam...
- Nie, w porządku. To tylko...

72
00:03:23,997 --> 00:03:27,081
Od kiedy straciliśmy rodziców,
byliśmy skazani na siebie.

73
00:03:27,317 --> 00:03:29,624
Przepraszam, nie wiedziałam.

74
00:03:29,697 --> 00:03:31,278
W każdym razie...

75
00:03:31,339 --> 00:03:32,867
Jak uzbieramy te pieniądze?

76
00:03:32,886 --> 00:03:34,529
Mam! Mam!

77
00:03:34,569 --> 00:03:36,732
Wytrenowałem Pabu w robieniu 
sztuczek cyrkowych...

78
00:03:36,737 --> 00:03:39,248
Ludzie dadzą spore 
pieniądze, by to zobaczyć.

79
00:03:39,297 --> 00:03:42,196
Daj spokój Bolin...
Potrzebujemy poważnych pomysłów.

80
00:03:42,350 --> 00:03:43,806
Byłem poważny...

81
00:03:43,831 --> 00:03:46,656
Nie martw się.
Coś wymyślę.

82
00:03:46,733 --> 00:03:48,189
Zawsze coś wymyślam.

83
00:03:55,709 --> 00:03:57,269
Chodźcie, chodźcie wszyscy!

84
00:03:57,286 --> 00:03:59,844
Zobaczcie Pabu,
fantastyczną ognistą fretkę,

85
00:03:59,868 --> 00:04:02,535
jak przekracza drabinę niebezpieczeństwa...

86
00:04:02,561 --> 00:04:05,333
Do góry nogami!

87
00:04:09,090 --> 00:04:10,447
Psst, psst!

88
00:04:10,736 --> 00:04:13,594
Wielki finał koleżko.
Trzymaj się do lądowania!

89
00:04:13,909 --> 00:04:15,692
Ta-da!

90
00:04:15,720 --> 00:04:18,048
Dziękuję,
panie i panowie!

91
00:04:18,079 --> 00:04:20,542
Jesteście zbyt chojni.
Naprawdę, zbyt chojni!

92
00:04:20,557 --> 00:04:22,469
Możecie zawrócić
i wrzucić pieniądze do tego...

93
00:04:22,482 --> 00:04:23,966
Okej. W porządku.
W porządku.

94
00:04:24,044 --> 00:04:25,382
Jeden juan do przodu...

95
00:04:25,394 --> 00:04:28,782
zostało 29 999.

96
00:04:31,389 --> 00:04:34,152
Hej, Bo-lin!
Czy to ty?

97
00:04:34,266 --> 00:04:36,954
Oo... Cześć,
Cienisty Shinie.

98
00:04:38,978 --> 00:04:41,441
Słyszałem, że jesteś teraz 
wielkim graczem pro-magii.

99
00:04:41,460 --> 00:04:42,732
Nieźle.

100
00:04:42,982 --> 00:04:44,771
Ehh... Dzięki?

101
00:04:44,891 --> 00:04:47,665
Słuchaj...
Mam dla ciebie propozycję.

102
00:04:47,953 --> 00:04:52,180
Zolt Gromowładny szuka dla siebie
dodatkowego człowieka.

103
00:04:52,666 --> 00:04:54,985
Eh... Nie wiem, Shinie

104
00:04:55,167 --> 00:04:57,431
Mako powiedział bym 
trzymał się z daleka od Potrójnych.

105
00:04:57,642 --> 00:05:00,214
Pff! Twój brat 
nie jest twoim szefem.

106
00:05:00,345 --> 00:05:02,733
To tylko drobna praca w ochronie.

107
00:05:02,807 --> 00:05:04,408
Nic szemranego...

108
00:05:09,682 --> 00:05:10,989
Wchodzisz w to?

109
00:05:25,296 --> 00:05:27,396
Bo'...! Wróciłem!

110
00:05:27,452 --> 00:05:29,379
Kupiłem twoje ulubione pierogi...!

111
00:05:31,298 --> 00:05:33,662
Znalazłem pracę w elektrowni!

112
00:05:33,974 --> 00:05:35,453
Zarobiłem przyzwoite pieniądze.

113
00:05:37,146 --> 00:05:38,367
Bolin?

114
00:05:38,895 --> 00:05:40,176
Jesteś tu?

115
00:05:47,142 --> 00:05:48,348
Heh...

116
00:05:48,362 --> 00:05:50,701
Pewnie mała papużka woła 
o powrót do domu.

117
00:05:57,462 --> 00:05:59,263
Dobrze! Lekko na stopach!

118
00:06:02,711 --> 00:06:04,866
Oo, jest śliczny!

119
00:06:05,380 --> 00:06:08,705
Korra, czy to jest ten przystojny Mag Ognia 
który Ci się śni?

120
00:06:08,724 --> 00:06:10,369
Czy śni ci się 
w koszmarach?

121
00:06:10,388 --> 00:06:13,081
Czy też śni Ci się w tych 
snach, w których ty go...

122
00:06:15,092 --> 00:06:17,386
Cześć, Mako.

123
00:06:17,643 --> 00:06:19,755
- Widziałaś Bolina?
- Ciebie też miło widzieć.

124
00:06:20,469 --> 00:06:22,682
I nie.
Nie widziałam go od treningu.

125
00:06:22,957 --> 00:06:24,975
- Myślisz, że coś mu się stało?
- Nie wiem...

126
00:06:25,438 --> 00:06:28,345
Bolin ma talent do wpadania 
w głupie sytuacje.

127
00:06:28,581 --> 00:06:30,650
- Hm... Do zobaczenia.
- Czekaj!

128
00:06:30,699 --> 00:06:33,400
Mogę... pomóc ci go szukać.

129
00:06:33,437 --> 00:06:35,898
- Nie, poradzę sobie.
- Hej, "fajny facecie"...

130
00:06:35,958 --> 00:06:38,410
Pomogę Ci,
możemy wziąć Nagę.

131
00:06:38,476 --> 00:06:40,343
- kim jest Naga?
- Moim przyjacielem...

132
00:06:40,385 --> 00:06:41,941
I świetnym tropicielem.

133
00:06:44,311 --> 00:06:47,511
Twoim przyjacielem jest...
niedźwiedzio-pies.

134
00:06:47,659 --> 00:06:49,628
Jakoś się tego spodziewałem.

135
00:06:49,725 --> 00:06:51,960
Uznam to za komplement,
chłopczyku z miasta.

136
00:07:00,803 --> 00:07:03,253
Tutaj zwykle przebywa.

137
00:07:08,089 --> 00:07:09,970
Widzieliście dzisiaj
mojego brata?

138
00:07:10,000 --> 00:07:12,372
Być może...
Moja pamięć jest jednak...

139
00:07:12,397 --> 00:07:13,644
Kiepska.

140
00:07:13,715 --> 00:07:16,114
Może pomożesz mi ją
rozjaśnić?

141
00:07:16,145 --> 00:07:17,578
Niezły jesteś Skoochy...

142
00:07:18,185 --> 00:07:19,709
Prawdziwy profesjonalista.

143
00:07:19,759 --> 00:07:21,184
Taa, widziałem go.

144
00:07:21,202 --> 00:07:22,725
- Kiedy?
- Koło południa.

145
00:07:22,733 --> 00:07:23,750
Co robił?

146
00:07:23,751 --> 00:07:26,631
Uprawiał jakieś cyrki
ze swoją szuro-małpką.

147
00:07:26,706 --> 00:07:28,086
A wtedy...

148
00:07:29,717 --> 00:07:31,828
A wtedy co?
Dlaczego poszedł?

149
00:07:32,523 --> 00:07:35,510
Przyszedł Cienisty Shin
i pokazał mu sporą kasę.

150
00:07:35,830 --> 00:07:37,667
Bo' zabrał się z nim
do jego auta.

151
00:07:37,716 --> 00:07:39,978
Potrójni,
Czerwone Monsuny,

152
00:07:40,007 --> 00:07:41,407
Agni Kai...

153
00:07:41,425 --> 00:07:44,019
Wszystkie gangi szykują się
na coś naprawdę dużego.

154
00:07:44,042 --> 00:07:45,714
To wszystko co ode mnie 
wyciągniesz!

155
00:07:47,169 --> 00:07:50,820
- O czym on gada?
- Chyba szykuje nam się wojna gangów.

156
00:07:51,118 --> 00:07:53,987
A Bolin został złapany
w samym jej środku.

157
00:08:13,074 --> 00:08:15,963
- Więc gdzie idziemy?
- Do centrali Triady Potrójnego Zagrożenia.

158
00:08:16,034 --> 00:08:18,274
Być może jest tam Bolin
i nic mu jeszcze nie zrobili.

159
00:08:18,362 --> 00:08:22,149
Triada Potrójnego Zagrożenia? Zatłukłam kilku 
z tych wieśniaków kiedy przybyłam do miasta.

160
00:08:22,168 --> 00:08:24,180
Dlaczego Bolin miałby
być uwikłany w...

161
00:08:24,944 --> 00:08:26,203
Wow, Naga!

162
00:08:32,431 --> 00:08:34,676
- To Pabu!
- Nie, Naga.

163
00:08:34,832 --> 00:08:36,860
Pabu to przyjaciel,
nie żarcie.

164
00:08:42,129 --> 00:08:43,529
Pospieszmy się!

165
00:08:47,022 --> 00:08:48,553
Coś jest nie tak.

166
00:08:48,568 --> 00:08:50,508
Zwykle kilku bandytów
stoi przed wejściem.

167
00:08:50,542 --> 00:08:51,945
Uważajmy lepiej.

168
00:09:04,012 --> 00:09:06,081
Bolin, jesteś tu?

169
00:09:16,693 --> 00:09:17,987
Bolin!

170
00:09:25,967 --> 00:09:27,263
Naga, chodź!

171
00:11:12,431 --> 00:11:13,746
Nie mogę tkać.

172
00:11:14,806 --> 00:11:16,790
- Nie mogę tkać!
- Uspokuj się.

173
00:11:16,803 --> 00:11:19,577
To przejdzie.
Ci goście blokowali chi.

174
00:11:19,785 --> 00:11:21,921
- To ludzie Amona.
- Amona?

175
00:11:22,827 --> 00:11:24,638
Ten anty-magowy gość,
w masce?

176
00:11:24,684 --> 00:11:27,049
Taa. Jest przywódcą
Równistów.

177
00:11:27,258 --> 00:11:28,951
Co oni mają wspólnego
z Potrójnymi?

178
00:11:29,044 --> 00:11:30,469
Cokolwiek to jest...

179
00:11:30,581 --> 00:11:31,800
Nie może być dobre.

180
00:11:33,094 --> 00:11:35,612
Nie mogę uwierzyć
że Bolin dał się tak wrobić!

181
00:11:36,697 --> 00:11:39,842
Mako, musimy ocalić
twojego brata.

182
00:11:40,135 --> 00:11:41,531
Obiecuję ci to.

183
00:11:55,937 --> 00:11:57,357
Szukaliśmy go całą noc.

184
00:11:57,806 --> 00:12:00,331
- Ani śladu.
- Musimy szukać...

185
00:12:00,953 --> 00:12:02,190
Ale gdzie?

186
00:12:03,010 --> 00:12:04,407
Mam pomysł!

187
00:12:15,049 --> 00:12:16,562
Pierwszego dnia
w mieście,

188
00:12:16,587 --> 00:12:19,029
wpadłam na protestującego Równistę,
właśnie tam.

189
00:12:19,105 --> 00:12:22,362
- Myślisz, że wie gdzie jest Bolin?
- To nasz jedyny trop.

190
00:12:31,546 --> 00:12:35,978
Dlaczego Bolin w ogóle trzyma
z Triadą Potrójnego Zagrożenia?

191
00:12:36,171 --> 00:12:39,590
Więc... kiedyś robiliśmy 
dla nich trochę roboty.

192
00:12:39,660 --> 00:12:42,247
Co? Więc ty jesteś przestępcą?

193
00:12:42,286 --> 00:12:44,871
Nie! Nie wiesz, co mam na myśli.

194
00:12:45,178 --> 00:12:47,235
My tylko dla nich liczyliśmy
i takie tam.

195
00:12:47,316 --> 00:12:49,022
Byślimy sierotami
na ulicach miasta!

196
00:12:49,023 --> 00:12:52,182
Zrobiłem to, co musiałem, 
by chronić mnie i mojego brata.

197
00:12:52,858 --> 00:12:54,077
Przykro mi.

198
00:12:54,548 --> 00:12:56,437
To musiało być naprawdę ciężkie.

199
00:12:57,771 --> 00:12:59,275
Mogę się zapytać...

200
00:12:59,475 --> 00:13:01,279
Co się stało z waszymi rodzicami?

201
00:13:03,536 --> 00:13:05,987
Zostaliśmy okradzeni
przez Maga Ognia.

202
00:13:06,153 --> 00:13:08,105
Zabił ich 
na moich oczach.

203
00:13:08,622 --> 00:13:09,926
Miałem osiem lat.

204
00:13:10,896 --> 00:13:12,117
Mako...

205
00:13:12,294 --> 00:13:14,436
Bolin jest jedyną rodziną,
jaka mi została.

206
00:13:15,155 --> 00:13:16,982
Jeśli cokolwiek mu się stanie...

207
00:13:23,096 --> 00:13:25,742
Równość! Równość!

208
00:13:25,748 --> 00:13:28,127
My - chcemy - równości!

209
00:13:29,189 --> 00:13:30,895
Ja, ee...

210
00:13:30,966 --> 00:13:32,950
Nie-magowie Republiki!

211
00:13:33,045 --> 00:13:35,588
- To ten gość.
- Amon wzywa was do działania!

212
00:13:35,614 --> 00:13:37,485
Odzyskajcie swoje miasto!

213
00:13:37,669 --> 00:13:39,268
Nadszedł czas na...

214
00:13:41,175 --> 00:13:42,610
To znowu ty!

215
00:13:42,723 --> 00:13:45,373
Nie uciszysz mnie,
Awatarze!

216
00:13:47,221 --> 00:13:48,870
Zamknij paszczę i słuchaj.

217
00:13:49,063 --> 00:13:51,910
Mój przyjaciel został uprowadzony
przez blokujących chi. Gdzie go zabrali?

218
00:13:52,004 --> 00:13:54,429
Nie mam pojęcia
o czym Ty mówisz.

219
00:13:54,648 --> 00:13:56,235
Myślę, że masz.

220
00:14:07,018 --> 00:14:10,484
"Doświadcz Objawienia,
dzisiaj wieczorem."

221
00:14:10,775 --> 00:14:12,278
Czym jest to "Objawienie"?

222
00:14:12,396 --> 00:14:15,010
Nic co dotyczy 
takich jak wy dwoje!

223
00:14:16,193 --> 00:14:18,377
Lepiej uwierz,
że nas to dotyczy.

224
00:14:18,478 --> 00:14:19,722
Gadaj.

225
00:14:19,755 --> 00:14:21,803
Nikt nie wie
czym jest Objawienie.

226
00:14:21,923 --> 00:14:24,300
Nie mam pojęcia
co się stało z waszym przyjacielem.

227
00:14:24,409 --> 00:14:25,848
Ale jeśli jest magiem...

228
00:14:25,906 --> 00:14:28,150
to zdaje się, że dostanie to
na co zasługuje!

229
00:14:28,176 --> 00:14:29,694
Gdzie to się dzieje?

230
00:14:30,815 --> 00:14:33,135
Hej! Co tam się dzieje?

231
00:14:33,222 --> 00:14:35,991
Awatar nas gnębi!
Pomocy!

232
00:14:36,504 --> 00:14:38,025
Spadajmy.

233
00:14:44,352 --> 00:14:46,861
Dlaczego Równiści nie umieścili
miejsca na ulotkach?

234
00:14:47,084 --> 00:14:50,641
Pewnie nie chcą, aby wszyscy przyszli
na to wielkie "Objawienie".

235
00:14:50,924 --> 00:14:52,131
Czymkowiek to jest...

236
00:14:52,602 --> 00:14:55,154
Pewnie informacja jest
tutaj jakoś ukryta.

237
00:14:55,200 --> 00:14:56,598
Spójrz na tyły.

238
00:14:56,659 --> 00:14:58,189
Tu są cztery różne obrazki.

239
00:14:59,926 --> 00:15:01,500
Więc... to są puzzle?

240
00:15:01,567 --> 00:15:03,672
Tak... z mapą!

241
00:15:11,451 --> 00:15:14,119
Bingo! To na pewno tutaj.

242
00:15:30,210 --> 00:15:31,609
To jest to miejsce.

243
00:15:38,936 --> 00:15:41,893
- Co ty robisz?
- Będziemy zwracać mniejszą uwagę.

244
00:15:43,267 --> 00:15:46,853
To jest prywatna impreza.
Nikt nie wejdzie bez zaproszenia.

245
00:15:46,985 --> 00:15:49,361
Ee... zaproszenia?

246
00:15:50,793 --> 00:15:52,741
Masz na myśli to?

247
00:15:54,906 --> 00:15:58,344
Objawienie nadchodzi,
mój bracie i siostro.

248
00:16:04,798 --> 00:16:07,199
Wiedziałem, że wiele 
ludzi nienawidzi magów

249
00:16:07,374 --> 00:16:09,584
Ale nigdy nie widziałem 
tylu w jednym miejscu.

250
00:16:10,334 --> 00:16:12,045
Szukaj Bolina.

251
00:16:16,861 --> 00:16:19,918
Powitajcie waszego bohatera,

252
00:16:20,086 --> 00:16:22,149
waszego wybawcę,

253
00:16:22,235 --> 00:16:25,191
Amona!

254
00:16:39,131 --> 00:16:42,600
Moja walka o równość
zaczęła się wiele lat temu...

255
00:16:43,306 --> 00:16:47,742
Kiedy byłem chłopcem, moja rodzina
żyła na małej farmie.

256
00:16:47,845 --> 00:16:51,642
Nie byliśmy bogaci,
a żadne z nas nie było magiem.

257
00:16:51,804 --> 00:16:57,163
Byliśmy łatwym celem dla Maga Ognia, 
który nękał mojego ojca.

258
00:16:57,267 --> 00:17:00,653
Pewnego dnia,
mój ojciec sprzeciwił się mu.

259
00:17:01,162 --> 00:17:02,930
Ale gdy to zrobił...

260
00:17:03,123 --> 00:17:06,609
Mag Ognia zabrał 
mi całą rodzinę.

261
00:17:06,867 --> 00:17:09,797
Potem... zabrał mi twarz.

262
00:17:10,842 --> 00:17:14,204
Od tego czasu byłem 
zmuszony żyć w masce.

263
00:17:16,227 --> 00:17:21,078
Pewnie wiecie, że Awatar
przybył do Republiki.

264
00:17:23,188 --> 00:17:26,118
I jeśli by tutaj była,
powiedziałaby wam

265
00:17:26,119 --> 00:17:29,047
że magia przynosi równowagę
na świecie.

266
00:17:29,194 --> 00:17:31,202
Ale się myli.

267
00:17:31,214 --> 00:17:34,189
Jedyną rzeczą, jaką 
magia przynosi światu

268
00:17:34,207 --> 00:17:35,441
to cierpienie.

269
00:17:35,630 --> 00:17:38,285
Była powodem 
każdej wojny,

270
00:17:38,299 --> 00:17:39,931
w każdej epoce.

271
00:17:39,967 --> 00:17:42,966
Ale to się zmieni.

272
00:17:43,356 --> 00:17:45,592
Wielu z was zastanawia się,

273
00:17:45,628 --> 00:17:48,028
"Czym jest Objawienie?"

274
00:17:48,344 --> 00:17:51,373
Za chwilę dostaniecie odpowiedź.

275
00:17:52,968 --> 00:17:55,085
Od zarania dziejów,

276
00:17:55,115 --> 00:17:58,960
Duchy były strażnikami tego świata.

277
00:17:58,992 --> 00:18:01,359
One przemówiły do mnie.

278
00:18:01,691 --> 00:18:05,492
Powiedziały,
że Awatar zawiódł ludzkość.

279
00:18:05,634 --> 00:18:09,561
Dlatego właśnie
duchy wybrały mnie,

280
00:18:09,592 --> 00:18:12,998
by wprowadzić nową erę równowagi.

281
00:18:13,083 --> 00:18:16,083
Dały mi moc

282
00:18:16,168 --> 00:18:19,598
która urzeczywistni równość.

283
00:18:19,848 --> 00:18:24,169
Moc zabrania magowi jego magii...

284
00:18:24,374 --> 00:18:25,860
Na zawsze.

285
00:18:27,321 --> 00:18:29,778
To niemożliwe. Nie ma takiej możliwości...

286
00:18:29,888 --> 00:18:31,452
Ten facet to szaleniec...

287
00:18:31,474 --> 00:18:34,027
Teraz demonstracja.

288
00:18:34,051 --> 00:18:37,538
Powitajcie Zolta Gromowładnego,

289
00:18:37,559 --> 00:18:40,135
przywódcę Triady Potrójnego Zagrożenia,

290
00:18:40,215 --> 00:18:44,471
jednego z najbardziej osławionych 
przestępców Republiki.

291
00:18:45,270 --> 00:18:47,483
Oo, sami się wygwizdajcie!

292
00:18:53,370 --> 00:18:55,560
- Jest Bolin.
- Czekaj!

293
00:18:55,572 --> 00:18:58,403
Nie możemy walczyć ze wszystkimi.
Trzeba nad tym pomyśleć.

294
00:18:58,428 --> 00:19:01,446
Więc obmyśl jakiś plan gry,
kapitanie!

295
00:19:01,456 --> 00:19:03,445
Zolt zyskał fortunę

296
00:19:03,451 --> 00:19:06,594
przez nękanie i 
sponiewieranie nie-magami,

297
00:19:06,723 --> 00:19:10,985
ale czasy jego terroru 
dobiegły końca!

298
00:19:11,010 --> 00:19:13,860
Teraz, dla zachowania sprawiedliwości

299
00:19:13,887 --> 00:19:16,726
dam Zoltowi szansę obrony

300
00:19:16,727 --> 00:19:18,295
by mógł ocalić swoją magię.

301
00:19:18,703 --> 00:19:20,946
Będziesz tego żałować, gościu!

302
00:19:55,095 --> 00:19:56,351
Co...

303
00:19:56,439 --> 00:19:57,948
Co ty mi zrobiłeś?

304
00:19:57,986 --> 00:20:00,533
Twoja Magia Ognia zniknęła.

305
00:20:00,714 --> 00:20:02,125
Na zawsze.

306
00:20:05,156 --> 00:20:08,452
Skończyła się epoka Magii.

307
00:20:08,715 --> 00:20:11,483
Nowa epoka, równości,

308
00:20:11,508 --> 00:20:13,081
rozpoczęła się!

309
00:20:16,902 --> 00:20:18,288
Nie, ah!

310
00:20:18,910 --> 00:20:20,153
Jakieś pomysły?

311
00:20:20,162 --> 00:20:22,288
Tak myślę.
Widzisz te maszyny?

312
00:20:22,310 --> 00:20:24,036
Są napędzane wodą i parą.

313
00:20:24,057 --> 00:20:27,143
Jeśli stworzysz zasłonę, mogę zabrać Bolina 
tak, by nikt nie zobaczył.

314
00:20:27,166 --> 00:20:29,423
- Wtedy, znikamy stąd.
- Mi pasuje!

315
00:20:29,448 --> 00:20:30,674
Mako...

316
00:20:30,744 --> 00:20:32,563
- Uważaj na siebie.
- Ty też.

317
00:20:45,381 --> 00:20:46,650
To nie wystarczy...

318
00:20:47,945 --> 00:20:49,210
Hej, ty!

319
00:21:00,387 --> 00:21:02,111
W czym problem, mój bracie?

320
00:21:02,289 --> 00:21:04,030
Co ty tutaj robisz?

321
00:21:04,143 --> 00:21:07,291
Eee, szukam toalety?

322
00:21:17,850 --> 00:21:19,274
No dalej...

323
00:21:27,227 --> 00:21:29,764
Dzięki!
To powinno wystarczyć.

324
00:21:40,403 --> 00:21:43,372
Ee, dzień dobry, Panie Amon?

325
00:21:43,612 --> 00:21:46,829
To jakie duże
nieporozumienie.

326
00:22:07,807 --> 00:22:10,226
- Bolin, wszystko w porządku?
- Tak! Mako!

327
00:22:10,230 --> 00:22:11,580
Kocham cię!

328
00:23:04,110 --> 00:23:06,097
Wy magowie musicie zrozumieć...

329
00:23:06,261 --> 00:23:09,511
Nie ma już dla was miejsca 
na tym świecie.

330
00:23:15,356 --> 00:23:17,420
Nie skreślałbym nas jeszcze.

331
00:23:18,380 --> 00:23:20,004
Naga!

332
00:23:30,171 --> 00:23:32,983
Stop!
Ja chcę - być na - twoim - grzbiecie.

333
00:23:33,009 --> 00:23:34,546
Awatar! To ona!

334
00:23:37,102 --> 00:23:38,724
Puście ją.

335
00:23:38,929 --> 00:23:42,428
Dzięki niej miasto
dowie się o mojej mocy.

336
00:23:50,437 --> 00:23:51,900
Wielkie nieba!

337
00:23:51,929 --> 00:23:54,664
Właśnie miałem wysłać po ciebie
poszukiwaczy. Wszystko w porządku?

338
00:23:55,582 --> 00:23:56,914
Nie-e.

339
00:23:57,291 --> 00:23:59,232
Korra? Co się stało?

340
00:23:59,757 --> 00:24:02,433
- Znalazłaś swojego przyjaciela?
- Tak, ale...

341
00:24:02,982 --> 00:24:04,862
Byłam na zlocie Równistów.

342
00:24:04,909 --> 00:24:06,818
- Widziałam Amona.
- Co?

343
00:24:07,180 --> 00:24:09,344
Potrafi zabrać ludziom ich magię.

344
00:24:09,400 --> 00:24:11,194
- Na zawsze.
- To...

345
00:24:11,515 --> 00:24:12,872
To niemożliwe.

346
00:24:13,008 --> 00:24:15,619
Tylko Awatar mógł tego dokonywać.

347
00:24:15,672 --> 00:24:17,423
Widziałam jak to robił.

348
00:24:18,380 --> 00:24:19,661
Wierzę ci.

349
00:24:20,367 --> 00:24:23,431
Nie wiem jak Amon zdobył tą moc.

350
00:24:23,966 --> 00:24:27,422
Ale oznacza to, że rewolucja jest
bardziej groźna, niż przypuszczałem.

351
00:24:27,837 --> 00:24:30,058
Żaden mag nie jest bezpieczny.

352
00:24:30,482 --> 00:24:35,438
<font color="#2b0ae2">Subs by yanekk</font>
<font color="#2b0ae2">www.addic7ed.com</font>

353
00:24:39,218 --> 00:24:40,937
<i>W następną sobotę</i>

354
00:24:40,955 --> 00:24:43,430
<i>Amonie, wyzywam Cię 
na pojedynek</i>

355
00:24:43,456 --> 00:24:45,637
<i>Jeśli się nie boisz 
ze mną zmierzyć.</i>

356
00:24:45,655 --> 00:24:49,086
<i>Korra wyzwała najbardziej 
niebezpiecznego człowieka w Republice</i>

357
00:24:49,095 --> 00:24:52,039
<i>- Korra, to szaleństwo!
- muszę się sama zmierzyć z Amonem.</i>

358
00:24:52,305 --> 00:24:54,536
<i>Czy pierswsza walka Korry</i>

359
00:24:54,835 --> 00:24:56,638
<i>będzie jej ostatnią?</i>

360
00:24:57,562 --> 00:25:00,090
<i>Dostałem twoje zaproszenie, 
młody Awatarze.</i>

