1
00:00:00,500 --> 00:00:01,700
Napisy by bad_magick

2
00:00:01,787 --> 00:00:04,536
Nie wierzę, że nadal się
na nią gapicie.

3
00:00:04,787 --> 00:00:07,536
W dzisiejszych czasach niektóre matki
karmią dzieci o wiele dłużej.

4
00:00:07,537 --> 00:00:09,906
To się nazywa Rodzicielstwo Bliskości.

5
00:00:11,637 --> 00:00:13,906
Jeśli dzieciak jest tak duży,
to się nazywa randkowanie.

6
00:00:16,037 --> 00:00:18,906
Kiedyś musi wyjść, żeby
złapać powietrze.

7
00:00:18,908 --> 00:00:22,176
Nie musi.

8
00:00:22,178 --> 00:00:23,911
Nie jest za duży,
żeby pić z piersi?

9
00:00:23,913 --> 00:00:25,450
Dzieciak jest
mojego wzrostu.

10
00:00:29,852 --> 00:00:32,853
Tylko sobie nie myśl.

11
00:00:32,855 --> 00:00:37,558
Cóż, stało się:
Żyję za długo.

12
00:00:37,560 --> 00:00:39,226
Jestem gotowa, żeby złożyć
zamówienie.

13
00:00:39,228 --> 00:00:41,061
Nie mogę.
Szanuję to i w ogóle,

14
00:00:41,063 --> 00:00:43,464
ale się zrzygam.

15
00:00:43,466 --> 00:00:45,432
Ja pójdę.
Na stać mnie na HBO,

16
00:00:45,434 --> 00:00:51,238
a to jest najbliżej Gry o Tron
niż cokolwiek.

17
00:00:51,240 --> 00:00:52,540
Cześć, co mogę podać?

18
00:00:52,542 --> 00:00:55,843
On najwyraźniej ma łeb do picia.

19
00:00:55,845 --> 00:00:57,545
Poproszę herbatę i
kanapkę z indykiem.

20
00:00:57,547 --> 00:01:01,248
A dla niego?
Kawa do mleka?

21
00:01:01,250 --> 00:01:03,450
Hamburger? Frytki?

22
00:01:03,452 --> 00:01:05,786
Chcę frytki.

23
00:01:28,376 --> 00:01:30,443
Ooo! Nocny telefon.

24
00:01:30,445 --> 00:01:32,978
Ding, dang, dong!

25
00:01:32,980 --> 00:01:36,482
Ktoś sobie wreszcie
zaszaleje.

26
00:01:36,484 --> 00:01:37,850
To mój ojciec.

27
00:01:37,852 --> 00:01:41,520
Nie osądzam.

28
00:01:41,522 --> 00:01:43,389
Hej tatku.

29
00:01:43,391 --> 00:01:44,924
Ja? W porządku.

30
00:01:44,926 --> 00:01:46,025
Jestem lekko przybita.
Jest sezon

31
00:01:46,027 --> 00:01:47,860
na trufle, a nikt kogo znam,

32
00:01:47,862 --> 00:01:49,295
nie wie co to jest, ale...

33
00:01:49,297 --> 00:01:50,730
Aukcja naszej posiadłości?

34
00:01:50,732 --> 00:01:55,201
Tak, coś o tym słyszałam.

35
00:01:55,203 --> 00:01:58,070
Ale szczerze, tatku, nawet
o tym nie myślałam.

36
00:01:58,072 --> 00:02:00,606
Nie, nie musisz się martwić.

37
00:02:00,608 --> 00:02:04,543
Nie rusza mnie to tak bardzo.

38
00:02:11,319 --> 00:02:15,321
Dzięki Bogu, że to nie
klapkowy piątek!

39
00:02:15,323 --> 00:02:16,756
Poczekaj, zapytam.

40
00:02:16,758 --> 00:02:18,457
Tata pyta, czy przyjdziesz do
więzienia, żeby

41
00:02:18,459 --> 00:02:20,326
- go wreszcie poznać.
- Jasne.

44
00:02:23,798 --> 00:02:25,334
Nigdzie nie idę.

45
00:02:28,736 --> 00:02:30,569
Co? To dlaczego się
zgodziłaś?

46
00:02:30,571 --> 00:02:32,471
Bo nie odmawiasz facetowi
w więzieniu.

47
00:02:32,473 --> 00:02:35,107
Jeszcze się na pasku
powiesi.

48
00:02:35,109 --> 00:02:36,609
Nie patrz tak na mnie.

49
00:02:36,611 --> 00:02:39,445
Miałam tak już
dwa razy.

50
00:02:39,447 --> 00:02:43,983
O Boże! Czy jest coś czego
nie miałaś już dwa razy?

51
00:02:43,985 --> 00:02:45,885
Max, daj spokój.
To dla mnie ważne,

52
00:02:45,887 --> 00:02:47,086
żebyś poznała mojego ojca.

53
00:02:47,088 --> 00:02:48,387
Ty nigdy nie poznałaś mojego

54
00:02:48,389 --> 00:02:49,622
i nie widzę, żebym
ciągała cię

55
00:02:49,624 --> 00:02:51,423
po każdym wagonie kolejowym
w kraju,

56
00:02:51,425 --> 00:02:53,425
żeby go znaleźć.

57
00:02:53,427 --> 00:02:56,629
Daj spokój. To będzie
dla mnie ciężki tydzień.

58
00:02:56,631 --> 00:03:00,166
A jakiś nie był?

59
00:03:00,168 --> 00:03:01,333
Wszystko co kiedykolwiek miałam

60
00:03:01,335 --> 00:03:03,369
zostanie zlicytowane na publicznej
aukcji.

61
00:03:03,371 --> 00:03:04,770
Jestem upokorzona.

62
00:03:04,772 --> 00:03:06,071
Więc to chyba zła pora na to,

63
00:03:06,073 --> 00:03:09,341
żeby ci powiedzieć, że twój wielki
włos na twarzy odrósł?

64
00:03:09,343 --> 00:03:11,177
Jest coś czego mi nie odbiorą

65
00:03:11,179 --> 00:03:14,980
i najwyraźniej ja też nie
potrafię.

66
00:03:14,982 --> 00:03:18,083
Patrzcie państwo,
słonko wzeszło.

67
00:03:18,085 --> 00:03:22,054
A księżyc też
nieźle wygląda.

68
00:03:22,056 --> 00:03:26,525
Oj Earl. Twój flirt ma w sobie
idealną ilość sprośności,

69
00:03:26,527 --> 00:03:31,430
a to niełatwe.

70
00:03:31,432 --> 00:03:35,467
Sophie przyszła
Szybko, jak moja siatka?

71
00:03:35,469 --> 00:03:37,436
Chcę ja zaprosić na

72
00:03:37,438 --> 00:03:39,004
romantyczną randkę.

73
00:03:39,006 --> 00:03:41,473
Randkę?
To nie strata czasu?

74
00:03:41,475 --> 00:03:43,108
Uprawiacie seks tak często,
że nawet ja

75
00:03:43,110 --> 00:03:45,444
zrobiłam test ciążowy.

76
00:03:50,250 --> 00:03:51,817
Bry wieczór Sophie.

77
00:03:51,819 --> 00:03:53,719
Jak wiesz, jesteśmy razem już

78
00:03:53,721 --> 00:03:58,424
od 468 stosunków.

79
00:03:58,426 --> 00:04:00,125
Myślę, że pora żebym

80
00:04:00,127 --> 00:04:01,493
zaprosił cię na romantyczną
randkę.

81
00:04:01,495 --> 00:04:04,063
No nie wiem.

82
00:04:04,065 --> 00:04:06,699
Kto ma dziś czas,
żeby się spotykać?

83
00:04:06,701 --> 00:04:08,868
Nie możesz po prostu przyjść
i zniszczyć moich prześcieradeł,

84
00:04:08,870 --> 00:04:11,303
jak zwykle?

85
00:04:11,305 --> 00:04:13,372
Oj zgódź się.

86
00:04:13,374 --> 00:04:15,040
Wezmę cię gdzie tylko chcesz.

87
00:04:15,042 --> 00:04:18,344
Zabierz mnie na aukcję
Channingów

88
00:04:18,346 --> 00:04:20,546
i kup mi coś ze złota.

89
00:04:20,548 --> 00:04:22,147
W jaki sposób to jest
romantyczne?

90
00:04:22,149 --> 00:04:24,350
W jaki sposób to jest
romantyczne?

91
00:04:24,352 --> 00:04:29,321
To złoto!

92
00:04:29,323 --> 00:04:31,724
To katalog aukcji posiadłości
Caroline?

93
00:04:31,726 --> 00:04:32,925
Tak.

94
00:04:32,927 --> 00:04:36,128
Znalazłam go w śmietniku
za naszą kamienicą.

95
00:04:36,130 --> 00:04:37,496
Wyrzuciła go, bo nie chciała

96
00:04:37,498 --> 00:04:38,731
go widzieć na oczy.

97
00:04:38,733 --> 00:04:40,199
Lepiej mi to oddaj, zanim
się zorientuje i

98
00:04:40,201 --> 00:04:43,535
cię podpali.
Teraz tak robi.

99
00:04:43,537 --> 00:04:45,504
Sophie puszczaj. Serio!

100
00:04:45,506 --> 00:04:47,606
Nie. Ze mną nie wygrasz.

101
00:04:47,608 --> 00:04:50,142
Kiedy się urodziłam, lekarze
próbowali wyrwać z moich

102
00:04:50,144 --> 00:04:53,812
ramion moją martwą siostrę
bliźniaczek, ale

103
00:04:53,814 --> 00:04:56,048
nigdy jej nie puściłam.

104
00:04:56,050 --> 00:05:00,886
Była moją pierwszą lalką.

105
00:05:00,888 --> 00:05:02,688
Hej Sophie,
nie masz

106
00:05:02,690 --> 00:05:03,856
może pęsetki, co?

107
00:05:03,858 --> 00:05:06,191
Ale takiej dobrej,
profesjonalnej.

108
00:05:06,193 --> 00:05:08,694
O nie. Dowiedziałaś
się o włosie?

109
00:05:08,696 --> 00:05:11,163
Och.

110
00:05:11,165 --> 00:05:12,698
Bo już chciałam cię wyciągnąć
na piwo

111
00:05:12,700 --> 00:05:15,901
i o tym pogadać.

112
00:05:15,903 --> 00:05:18,470
Max, co ty chowasz
za plecami?

113
00:05:18,472 --> 00:05:19,672
Co? Nic?

114
00:05:19,674 --> 00:05:23,709
Tak, tu.

115
00:05:23,711 --> 00:05:25,210
Czy to katalog aukcji

116
00:05:25,212 --> 00:05:26,545
właśnie wypadł z
twojego krocza?

117
00:05:26,547 --> 00:05:28,647
Nie, oglądasz odcinek
serialu

118
00:05:28,649 --> 00:05:31,317
/Ciąża z Zaskoczenia.

119
00:05:31,319 --> 00:05:33,085
Co to tu robi?

120
00:05:33,087 --> 00:05:35,721
Nie wystarczy, że mam
półmetrowy włos na twarzy?

121
00:05:35,723 --> 00:05:37,756
Świetnie Han.
Znowu jest wkurzona. Zadowolony?

122
00:05:37,758 --> 00:05:39,425
Przepraszam, myślałem, że
gramy w grę, w której

123
00:05:39,427 --> 00:05:40,993
ukrywamy rzeczy.

124
00:05:40,995 --> 00:05:42,661
Wyciągnij tak do mnie
znowu łapę

125
00:05:42,663 --> 00:05:43,762
a zagramy w inną grę:

126
00:05:43,764 --> 00:05:47,900
/zgadnij, którą kończynę Hana
/właśnie odcięłam.

127
00:05:47,902 --> 00:05:49,068
Właśnie tak.

128
00:05:49,070 --> 00:05:52,271
Lepiej uciekaj.

129
00:05:53,940 --> 00:05:56,275
Mogę teraz odzyskać
katalog?

130
00:05:56,277 --> 00:05:58,510
Ty to tu przyniosłaś?

131
00:05:58,512 --> 00:05:59,912
Nie mogę w to uwierzyć!

132
00:05:59,914 --> 00:06:00,980
Nie wierzę, że myślałaś,
że

133
00:06:00,982 --> 00:06:02,414
w porządku jest siedzieć tu i przeglądać

134
00:06:02,416 --> 00:06:04,416
katalog, w którym znajduje
się wszystko, co kochałam

135
00:06:04,418 --> 00:06:05,718
w swoim starym życiu.

136
00:06:05,720 --> 00:06:08,387
To bardzo nieczułe
i w ogóle.

137
00:06:08,389 --> 00:06:10,522
O czym ty myślałaś?

138
00:06:10,524 --> 00:06:12,024
Co z tobą nie tak?

139
00:06:12,026 --> 00:06:13,292
Oczywiście oprócz
materiału

140
00:06:13,294 --> 00:06:17,096
i koloru.

141
00:06:17,098 --> 00:06:22,868
O nie!

142
00:06:22,870 --> 00:06:28,474
Wracaj do swojej ciężarówki
babo z brodą!

143
00:06:28,476 --> 00:06:30,309
Ja jestem nieczuła?

144
00:06:30,311 --> 00:06:33,645
Ja ukradłam pieniądze od
tych wszystkich ludzi?

145
00:06:33,647 --> 00:06:37,616
I nie sądzisz, że ten kolor
to hit?

146
00:06:37,618 --> 00:06:40,586
Weź kopię polskiego
Vogue.

147
00:06:40,588 --> 00:06:42,354
W porządku. Ok.

148
00:06:42,356 --> 00:06:44,723
Sytuacja jest lekko
napięta.

149
00:06:44,725 --> 00:06:45,791
Wszyscy wiemy, co powinno się

150
00:06:45,793 --> 00:06:48,861
teraz stać.

151
00:06:54,067 --> 00:06:56,368
Wow, to więzienie jest
lepsze niż tamto ostatnie.

152
00:06:56,370 --> 00:06:57,803
Bardziej jak Country Club.

153
00:06:57,805 --> 00:06:59,838
Myślę, że widziałam listę
zapisów do mieszanego debla,

154
00:06:59,840 --> 00:07:01,173
kiedy się wpisywałyśmy.

155
00:07:01,175 --> 00:07:03,175
Wiem, że w twoim mniemaniu,
Country Club

156
00:07:03,177 --> 00:07:04,810
to porzucony samochód
w lesie,

157
00:07:04,812 --> 00:07:06,345
ale rozejrzyj się w koło.

158
00:07:06,347 --> 00:07:08,881
Tu są kamery ochrony
i kraty w oknach.

159
00:07:08,883 --> 00:07:10,716
No dobra, więc to
Country Club dla twardzieli,

160
00:07:10,718 --> 00:07:14,686
gdzie najsilniejsi golfiści
robią z pomocników swoje dziwki.

161
00:07:14,688 --> 00:07:16,221
Max, mój tata
jest w więzieniu.

162
00:07:16,223 --> 00:07:18,424
Bądź bardziej wrażliwa
i w ogóle.

163
00:07:18,426 --> 00:07:21,026
Łapię.
Jesteś opiekuńcza.

164
00:07:21,028 --> 00:07:22,628
To twój tata
i kochasz go, ale

165
00:07:22,630 --> 00:07:27,366
przykro mi, inni
nie muszą.

166
00:07:27,368 --> 00:07:28,801
- Tatuś.
- Oto ona.

167
00:07:30,671 --> 00:07:32,704
- Jak moja mała dziewczynka?
- Świetnie tatku.

168
00:07:32,706 --> 00:07:34,606
- Tak.
- Podoba mi się nowy uniform,

169
00:07:34,608 --> 00:07:36,408
wcale nie wygląda na
więzienny.

170
00:07:36,410 --> 00:07:37,676
Nie wiem co jest gorsze.

171
00:07:37,678 --> 00:07:39,211
Być zamkniętym, czy wyglądać,
jakbyś pracował

172
00:07:39,213 --> 00:07:42,448
w republice bananowej.

173
00:07:42,450 --> 00:07:45,350
Poczekaj chwilę.
To nie może być Max!

174
00:07:45,352 --> 00:07:46,852
Po opowieściach spodziewałem
się raczej

175
00:07:46,854 --> 00:07:50,189
kierowcy ciężarówki.

176
00:07:50,191 --> 00:07:51,890
Hej Brian, mógłbyś chcieć
się odwrócić.

177
00:07:51,892 --> 00:07:54,126
Myślę, że Max przyszła,
żeby mnie wydostać.

178
00:07:54,128 --> 00:07:55,160
Prawda Max?

179
00:07:55,162 --> 00:07:58,297
Martin Channing.

180
00:07:58,299 --> 00:07:59,731
Możemy?

181
00:08:01,702 --> 00:08:04,470
Ok. Dobra! Twój tata
jest zajefajny!

182
00:08:11,166 --> 00:08:13,300
Przewidywany wzrost babeczkowego
interesu nie jest tak

183
00:08:13,302 --> 00:08:15,402
wysoki, jak bym chciała,
ale tej jesieni,

184
00:08:15,404 --> 00:08:16,803
wiążemy ogromne nadzieje
w uruchomieniu

185
00:08:16,805 --> 00:08:18,471
naszego nowego smaku dyniowego.

186
00:08:18,473 --> 00:08:20,874
Skarbie, bardzo cię kocham,

187
00:08:20,876 --> 00:08:22,008
ale kończy nam
się czas

188
00:08:22,010 --> 00:08:25,245
i nie jestem już w stanie
rozmawiać o babeczkach.

189
00:08:25,247 --> 00:08:27,180
Chciałam znać
twoje zdanie.

190
00:08:27,182 --> 00:08:29,115
Max, prosiłem żebyś
tu przyszła,

191
00:08:29,117 --> 00:08:30,517
bo chcę cię prosić
o przysługę.

192
00:08:30,519 --> 00:08:32,152
Chcesz żebym ci
coś przemyciła?

193
00:08:32,154 --> 00:08:35,121
Wyniosła?
Jestem dobra w obu.

194
00:08:35,123 --> 00:08:37,424
Chcę żebyś zabrała Caroline
na aukcję posiadłości.

195
00:08:37,426 --> 00:08:38,692
Tatku, nie.

196
00:08:38,694 --> 00:08:40,193
Po co miałabym przez
to przechodzić?

197
00:08:40,195 --> 00:08:42,095
Po co mam iść gdzieś,
gdzie każdy mnie zna

198
00:08:42,097 --> 00:08:43,430
i dać się poniżyć?

199
00:08:43,432 --> 00:08:44,898
Wiem, że będzie
ci ciężko,

200
00:08:44,900 --> 00:08:46,433
ale obiecuję.
Będzie warto.

201
00:08:46,435 --> 00:08:48,034
Na aukcji będzie jedna
rzecz, która jest dla mnie

202
00:08:48,036 --> 00:08:50,303
wiele warta i chcę
żebyś ją miała.

203
00:08:50,305 --> 00:08:51,471
Co?

204
00:08:51,473 --> 00:08:53,173
Obraz kiedy byłam dzieckiem?

205
00:08:53,175 --> 00:08:54,874
Rzeźba, kiedy miałam 5 lat?

206
00:08:54,876 --> 00:08:57,277
Gobelin, gdy miałam 14?

207
00:08:57,279 --> 00:09:01,081
Mam dobry szkic policyjny,
kiedy miałam 7.

208
00:09:01,083 --> 00:09:02,749
Chcę żebyś tam poszła

209
00:09:02,751 --> 00:09:05,852
po twój ukochany puchar, który
wygrałaś skacząc z Kasztanem.

210
00:09:05,854 --> 00:09:07,754
Wiem ile dla ciebie
znaczy.

211
00:09:07,756 --> 00:09:10,090
Nawet jeśli chciałabym przez
to wszystko przechodzić,

212
00:09:10,092 --> 00:09:13,493
potrzebujemy każdego grosza
na nasz interes.

213
00:09:13,495 --> 00:09:14,728
Powiedz mu.

214
00:09:14,730 --> 00:09:18,098
Martin. Wiesz, że zrobiłabym
dla ciebie wszystko.

215
00:09:18,100 --> 00:09:20,533
Wszystko!

216
00:09:20,535 --> 00:09:21,735
Ale to prawda.
Jesteśmy spłukane.

217
00:09:21,737 --> 00:09:23,837
- Koniec czasu.
- Serio tato.

218
00:09:23,839 --> 00:09:27,974
Jako portfela, używam pudełka
po mydle.

219
00:09:27,976 --> 00:09:31,644
Ciężko tego słuchać.

220
00:09:31,646 --> 00:09:35,315
Max, jesteś moją dziewczynką,
tak?

221
00:09:35,317 --> 00:09:37,450
Jestem?

222
00:09:37,452 --> 00:09:39,452
chcę żebyś znalazła sposób,
aby zdobyć ten puchar.

223
00:09:39,454 --> 00:09:43,790
Nie ważne co mówi,
upewnij się, że go dostanie.

224
00:09:43,792 --> 00:09:44,891
Nadążasz?

225
00:09:44,893 --> 00:09:46,593
Chcesz, żebym za tobą
szła?

226
00:09:46,595 --> 00:09:48,595
A w ogóle mogę?

227
00:09:48,597 --> 00:09:50,230
Nie może panienka.

228
00:09:50,232 --> 00:09:53,666
Aaa, nadążać za twoją
myślą.

229
00:09:53,668 --> 00:09:54,901
To ważne dla niej

230
00:09:54,903 --> 00:09:56,803
i ważne dla was
obu, dla

231
00:09:56,805 --> 00:09:59,205
waszej przyszłości, dobrze?

232
00:09:59,207 --> 00:10:02,008
Zdobądź puchar.
Co masz zdobyć?

233
00:10:02,010 --> 00:10:06,679
Puchar?

234
00:10:06,681 --> 00:10:07,781
Kocham cię skarbie.

235
00:10:07,783 --> 00:10:09,115
Ja ciebie też tatku.

236
00:10:09,117 --> 00:10:12,152
Nie martw się.
Dostaniemy ten puchar.

237
00:10:12,154 --> 00:10:13,686
Nie idę po żaden
puchar.

238
00:10:13,688 --> 00:10:16,256
Co? To dlaczego powiedziałaś,
że pójdziesz?

239
00:10:16,258 --> 00:10:17,991
Bo nie odmawiasz facetowi
w więzieniu.

240
00:10:17,993 --> 00:10:19,692
Jeszcze się na pasku
powiesi.

241
00:10:19,694 --> 00:10:21,561
Miałaś tak już dwa
razy.

242
00:10:21,563 --> 00:10:23,129
Musimy zdobyć
ten puchar.

243
00:10:23,131 --> 00:10:25,365
Dlaczego?

244
00:10:25,367 --> 00:10:28,568
Jest w nim kasa.

245
00:10:28,570 --> 00:10:29,969
O czym ty mówisz?

246
00:10:29,971 --> 00:10:32,038
Powiedział, że potrzebujemy
tego dla naszej przyszłości

247
00:10:32,040 --> 00:10:33,673
i mrugnął.

248
00:10:33,675 --> 00:10:35,408
Więc albo to, albo do mnie
podbijał co,

249
00:10:35,410 --> 00:10:37,811
nie kłamiąc, byłoby spoko.

250
00:10:37,813 --> 00:10:40,780
Jak niby miałby schować
kasę w pucharze Nancy Drew?

251
00:10:40,782 --> 00:10:43,016
Jak on wygląda?

252
00:10:43,018 --> 00:10:44,050
Jak puchar w grze w kręgle?

253
00:10:44,052 --> 00:10:46,419
Jak śmiesz.

254
00:10:46,421 --> 00:10:49,656
Ma drewnianą podstawkę?

255
00:10:49,658 --> 00:10:53,092
Chowałam trawkę w pucharze
mojej mamy, a ty mi

256
00:10:53,094 --> 00:10:54,994
mówisz, że facet, który wymyślił
sposób na

257
00:10:54,996 --> 00:10:57,197
zdefraudowanie kasy większości Nowego Yorku, nie
jest tak sprytny,

258
00:10:57,199 --> 00:11:00,366
jak naćpany dwunastolatek z
nożem do masła?

259
00:11:00,368 --> 00:11:02,469
To dziwne, że ciągle gadał
o tym pucharze,

260
00:11:02,471 --> 00:11:04,270
a nie o dyniowych babeczkach.

261
00:11:04,272 --> 00:11:05,572
No nie?

262
00:11:05,574 --> 00:11:07,073
Nie sądzisz, że twój
ojciec, który

263
00:11:07,075 --> 00:11:09,442
wydał fortunę na zrobienie
z ciebie rzeźby, prawdopodobnie

264
00:11:09,444 --> 00:11:11,978
nagiej, nie spróbowałby
znaleźć sposobu,

265
00:11:11,980 --> 00:11:14,214
żeby zadbać o swoją
jedyną córkę?

266
00:11:14,216 --> 00:11:16,015
Facet jest geniuszem zbrodni

267
00:11:16,017 --> 00:11:19,219
i znalazł sposób, żeby zmieścić
twoją przyszłość w pucharze.

268
00:11:19,221 --> 00:11:21,254
To dlatego zaciągnął
mnie

269
00:11:21,256 --> 00:11:23,623
do więzienia. Wiedział, że
zrobię, co każe,

270
00:11:23,625 --> 00:11:25,225
bo jestem twoim szefem,
a niedługo

271
00:11:25,227 --> 00:11:28,161
twoją macochą.

272
00:11:28,163 --> 00:11:31,231
Wiem o co ci chodzi, ale

273
00:11:31,233 --> 00:11:32,966
mam jedno, wielkie pytanie.

274
00:11:32,968 --> 00:11:34,300
Jak wysoko będziemy
licytować?

275
00:11:34,302 --> 00:11:36,636
Nie. O moja przykrywkę.

276
00:11:36,638 --> 00:11:39,639
Wiem, że jestem brunetką,
ale czy mam grzywkę?

277
00:11:44,245 --> 00:11:45,678
Potrzebuję dwóch. Dla mnie

278
00:11:45,680 --> 00:11:50,383
i dla mojej przyjaciółki,
Zooey Deschanel.

279
00:11:50,385 --> 00:11:53,052
- No co? Wyglądasz jak ona.
- Każdy wygląda.

280
00:11:53,054 --> 00:11:57,290
Wydasz najmniej i jeszcze
zaliczysz.

281
00:11:57,292 --> 00:12:00,793
Boże, to z magazynu.
Nie widziałam tego od lat.

282
00:12:00,795 --> 00:12:02,028
Masz tyle szaf i nikt

283
00:12:02,030 --> 00:12:05,231
w twojej rodzinie nie jest gejem?

284
00:12:05,233 --> 00:12:09,035
Patrz! To Ludwik XVI.
Stała w mojej bawialni.

285
00:12:09,037 --> 00:12:11,337
Mój kuzyn Peter i ja
zawsze się na nią wspinaliśmy

286
00:12:11,339 --> 00:12:13,306
i bawiliśmy w Rewolucję
Francuską.

287
00:12:13,308 --> 00:12:14,807
Byłam Marią Antoniną,
a on pomagał mi

288
00:12:14,809 --> 00:12:16,576
ułożyć włosy w
wysoki kok.

289
00:12:16,578 --> 00:12:22,081
Oj, nagle przykro mi z
powodu jego żony.

290
00:12:22,083 --> 00:12:23,616
Gdzie może być puchar?

291
00:12:23,618 --> 00:12:25,885
Sprawdźmy tu.

292
00:12:25,887 --> 00:12:29,055
To z naszego letniego domku.

293
00:12:29,057 --> 00:12:31,124
Znasz to zdanie:

294
00:12:31,126 --> 00:12:34,060
/urodzona ze srebrną
/łyżeczką w ustach?

295
00:12:34,062 --> 00:12:36,062
To moja!

296
00:12:36,064 --> 00:12:37,730
Proszę tego nie dotykać.

297
00:12:37,732 --> 00:12:39,532
Muszę prosić panią o odłożenie
tego.

298
00:12:39,534 --> 00:12:41,768
Mógłbyś trochę spuścić z tonu.

299
00:12:41,770 --> 00:12:45,572
Na prawdę uważasz, że moja przyjaciółka
Jennifer Love Hewitt,

300
00:12:45,574 --> 00:12:48,041
gwiazda międzynarodowa filmu
i kanału Lifetime,

301
00:12:48,043 --> 00:12:49,509
chciałabym ukraść używaną
łyżeczkę?

302
00:12:49,511 --> 00:12:52,979
Przepraszam. Nie
rozpoznałem pani.

303
00:12:52,981 --> 00:12:55,348
Ale teraz widzę.

304
00:12:55,350 --> 00:12:57,216
Myślałam, że
jestem Zooey Deschanel.

305
00:12:57,218 --> 00:12:58,351
E tam, którąś z sześciu.

306
00:12:58,353 --> 00:12:59,652
Hollywoodzkie brunetki
tak wyglądają.

307
00:13:01,089 --> 00:13:04,023
Panie i panowie. Rozpoczynamy
aukcję.

308
00:13:04,025 --> 00:13:05,358
Cześć Max.

309
00:13:05,360 --> 00:13:08,461
Jestem taka podekscytowana.

310
00:13:08,463 --> 00:13:10,463
Cześć Caroline.

311
00:13:10,465 --> 00:13:12,999
Sophie, przepraszam
za wczoraj.

312
00:13:13,001 --> 00:13:15,535
Byłam bardzo spięta i
wcale tak nie myślałam.

313
00:13:15,537 --> 00:13:17,337
Masz bardzo wyjątkowe
poczucie stylu.

314
00:13:17,339 --> 00:13:20,840
Potrafisz zrobić tak wiele,
z tak małej ilości materiału.

315
00:13:20,842 --> 00:13:24,210
Potrafię.

316
00:13:24,212 --> 00:13:29,616
A ty widzę przejrzałaś
polskiego Vogue?

317
00:13:29,618 --> 00:13:30,950
Jak miło.

318
00:13:30,952 --> 00:13:32,986
W końcu jesteśmy
na romantycznej randce.

319
00:13:32,988 --> 00:13:35,154
Właśnie zjedliśmy
lunch w Rainbow Room,

320
00:13:35,156 --> 00:13:38,758
i mam na sobie mój
najlepszy dres.

321
00:13:38,760 --> 00:13:42,228
A teraz kupi mi
coś złotego.

322
00:13:42,230 --> 00:13:44,797
Chcę być pokryta złotem.

323
00:13:44,799 --> 00:13:47,634
Chcę złotego deszczu!

324
00:13:51,071 --> 00:13:52,939
Zobaczmy.
Gdybym była pucharem,

325
00:13:52,941 --> 00:13:54,273
gdzie bym stała?

326
00:13:54,275 --> 00:13:57,176
Gdzieś, gdzie ktoś
wsadził w ciebie kupę kasy.

327
00:13:57,178 --> 00:13:58,811
Jak dużo może jej być?

328
00:13:58,813 --> 00:14:00,179
Zobaczmy.
Drewniana podstawka jest

329
00:14:00,181 --> 00:14:02,615
tak wysoka, a w puszce
Atoid mieści

330
00:14:02,617 --> 00:14:04,250
się 20.000, a puchar

331
00:14:04,252 --> 00:14:06,219
jest ze trzy razy taki.

332
00:14:06,221 --> 00:14:08,621
Więc 60.000.

333
00:14:08,623 --> 00:14:12,725
60.000 dolarów?

334
00:14:12,727 --> 00:14:15,962
To jak milion dolarów!

335
00:14:15,964 --> 00:14:18,731
Więc w godzinę mogę
mieć 60.000$?

336
00:14:18,733 --> 00:14:22,068
My możemy.

337
00:14:22,070 --> 00:14:24,370
Powiedziałam ja?
Dziwne.

338
00:14:31,480 --> 00:14:33,081
Sprzedane!

339
00:14:33,083 --> 00:14:34,349
Zgarniasz wszystko.

340
00:14:34,351 --> 00:14:36,351
Tak, zgarniamy.

341
00:14:36,353 --> 00:14:38,620
Prawda pani Korniszonek?

342
00:14:38,622 --> 00:14:40,288
Przy okazji. Jestem
Hamish McDonough,

343
00:14:40,290 --> 00:14:45,527
Jestem Max, a to moja
przyjaciółka, Katie Holmes.

344
00:14:45,529 --> 00:14:48,997
Nie powiemy ani słowa,

345
00:14:48,999 --> 00:14:54,002
ale świetna robota!

346
00:14:54,004 --> 00:14:57,339
Jeśli będziesz czegoś potrzebować,
nie wahaj się.

347
00:14:57,341 --> 00:14:59,608
Masz własny sklep?

348
00:14:59,610 --> 00:15:01,543
Antyki "Tylko my dwoje".

349
00:15:01,545 --> 00:15:03,778
Ty i pani Korniszonek?

350
00:15:03,780 --> 00:15:08,250
Nie skarbie,
nie jestem szalony.

351
00:15:08,252 --> 00:15:09,684
Następny przedmiot.

352
00:15:09,686 --> 00:15:13,321
XIX-wieczny stolik nocny z kości
słoniowej i złota.

353
00:15:13,323 --> 00:15:16,191
Och!

354
00:15:16,193 --> 00:15:19,494
Powtórz to!

355
00:15:19,496 --> 00:15:23,331
To bardzo niekonwencjonalne,
ale powtórzę.

356
00:15:23,333 --> 00:15:25,901
XIX-wieczny stolik nocny z kości
słoniowej i złota.

357
00:15:29,873 --> 00:15:32,540
Jestem bardzo szczęśliwym
mężczyzną.

358
00:15:32,542 --> 00:15:34,576
Aukcję zaczynamy od

359
00:15:34,578 --> 00:15:36,978
$50,000.

360
00:15:36,980 --> 00:15:39,314
Odpadam.

361
00:15:39,316 --> 00:15:41,516
- 50,000.
- Tutaj.

362
00:15:41,518 --> 00:15:42,817
Usłyszę 60,000?

363
00:15:42,819 --> 00:15:44,653
- 60,000!
- 60,000 tutaj.

364
00:15:44,655 --> 00:15:46,054
Słyszę 70,000?

365
00:15:46,056 --> 00:15:48,056
70,000.
Słyszę 80,000?

366
00:15:48,058 --> 00:15:50,392
Jak najbardziej!

367
00:15:50,394 --> 00:15:54,095
80,000 po raz pierwszy,
po raz drugi,

368
00:15:54,097 --> 00:15:55,463
sprzedane!

369
00:15:55,465 --> 00:15:56,898
Hamish, rozwaliłeś ich!

370
00:15:56,900 --> 00:15:59,167
YOLO!

371
00:16:01,103 --> 00:16:02,737
Następny przedmiot, to

372
00:16:02,739 --> 00:16:04,906
srebrny puchar,

373
00:16:04,908 --> 00:16:07,475
należący do Caroline Channing.

374
00:16:07,477 --> 00:16:08,843
Jak myślisz, ile
jest warty?

375
00:16:08,845 --> 00:16:12,213
Kicz zawsze jest niewiadomą,
ale nie ma realnej wartości.

376
00:16:12,215 --> 00:16:14,582
Nie ma realnej wartości?
Proszę!

377
00:16:14,584 --> 00:16:16,518
Wygrałam go, kiedy każdy
myślał, że nie dam rady.

378
00:16:16,520 --> 00:16:19,821
Przeskoczyłam 14 przeszkód w deszczu
i z zapaleniem płuc.

379
00:16:19,823 --> 00:16:21,256
Jest coś wart.

380
00:16:21,258 --> 00:16:23,458
Pewnie, bo ma w sobie kasę.

381
00:16:23,460 --> 00:16:25,560
Rozpoczynamy od 50$.

382
00:16:25,562 --> 00:16:27,095
50.

383
00:16:27,097 --> 00:16:29,798
51.

384
00:16:29,800 --> 00:16:32,901
Proszę pana, podbijamy o $10.

385
00:16:32,903 --> 00:16:35,503
Więc odpadam.

386
00:16:35,505 --> 00:16:38,139
Przepraszam, Rainbow Room
mnie całkiem wysuszył.

387
00:16:38,141 --> 00:16:42,377
Zgadnij co jeszcze jest
teraz suche?

388
00:16:42,379 --> 00:16:44,312
Usłyszę 60?

389
00:16:44,314 --> 00:16:46,214
60.

390
00:16:46,216 --> 00:16:48,316
Co robisz? Mówiłeś, że
nie ma realnej wartości.

391
00:16:48,318 --> 00:16:50,085
Wiem, ale nie
byłoby zabawnie,

392
00:16:50,087 --> 00:16:52,187
widzieć panią Korniszonek,
biorąca w nim kąpiel

393
00:16:52,189 --> 00:16:53,755
na moich świątecznych kartkach?

394
00:16:53,757 --> 00:16:55,724
Usłyszę 70?

395
00:16:55,726 --> 00:16:57,459
Mój puchar, to
nie wanienka.

396
00:16:57,461 --> 00:16:59,728
- 70.
- 80.

397
00:16:59,730 --> 00:17:02,630
Wypchajcie się panienki.
Jestem suką łopatki.

398
00:17:02,632 --> 00:17:04,799
A ja jestem suką, suko.
100.

399
00:17:04,801 --> 00:17:07,168
- 125.
- 150.

400
00:17:07,170 --> 00:17:10,038
- 175.
- Hamish przyszedł się zabawić.

401
00:17:10,040 --> 00:17:13,975
Proszę bardzo. Przerwałam błonę
dziewicza, kiedy to wygrałam.

402
00:17:13,977 --> 00:17:16,411
Dlatego nazywasz go
"ukochanym pucharem"?

403
00:17:16,413 --> 00:17:18,480
- 200.
- Mam 200.

404
00:17:18,482 --> 00:17:19,848
Usłyszę 225?

405
00:17:19,850 --> 00:17:21,116
Posłuchaj Hamish.

406
00:17:21,118 --> 00:17:23,018
Wiem, że normalnie nie interesuje
cię to, co mam ci do

407
00:17:23,020 --> 00:17:24,452
zaoferowania za to, czego
potrzebuję...

408
00:17:24,454 --> 00:17:28,089
Nie bądź taka pewna. Byłem bi
zanim skończyłem 62 lata.

409
00:17:28,091 --> 00:17:31,159
Katie Holmes bardzo tego chce,

410
00:17:31,161 --> 00:17:32,627
a przeszła już wiele.

411
00:17:32,629 --> 00:17:35,630
Prawda. Jest twój.
Odpadam.

412
00:17:35,632 --> 00:17:38,166
200 po raz pierwszy.
Po raz drugi.

413
00:17:38,168 --> 00:17:40,802
- Sprzedane.
- Jestem bogata!

414
00:17:40,804 --> 00:17:45,006
Powiedziałaś "ja"?

415
00:17:45,008 --> 00:17:48,443
Po prostu źle
mnie słyszysz.

416
00:17:48,445 --> 00:17:50,512
Zanim zużyjemy tę kasę
na nas interes, powinnyśmy

417
00:17:50,514 --> 00:17:52,514
pojechać na wakacje.
Co ty na to?

418
00:17:52,516 --> 00:17:55,216
Ty, ja, Kasztan, narty wodne.

419
00:17:55,218 --> 00:17:57,252
No to zaczynamy.

420
00:17:57,254 --> 00:17:58,420
Nie, nie.
Nie teraz!

421
00:17:58,422 --> 00:17:59,687
Tu są kamery.

422
00:17:59,689 --> 00:18:00,922
Nie możemy pójść za tę
rzecz, na której

423
00:18:00,924 --> 00:18:02,057
bawiliście się w przebieranki

424
00:18:02,059 --> 00:18:04,159
z twoim kuzynem?

425
00:18:04,161 --> 00:18:06,194
Serio, jak mogłam nie
zauważyć?

426
00:18:06,196 --> 00:18:07,695
Kiedy graliśmy w cowboyów i
indian, on był

427
00:18:07,697 --> 00:18:10,865
indiańskim makijażowym artystą.

428
00:18:10,867 --> 00:18:12,534
Muszę to powiedzieć.
Miło by było znowu

429
00:18:12,536 --> 00:18:14,602
mieć pieniądze, ale
to miłe, że teraz wiesz

430
00:18:14,604 --> 00:18:16,538
kim jest mój ociec.

431
00:18:16,540 --> 00:18:18,673
Mężczyzna, który mimo wszystkich
swoich wad,

432
00:18:18,675 --> 00:18:20,041
nigdy nie przestaje myśleć
o tym,

433
00:18:20,043 --> 00:18:22,110
jak zadbać o swoją
małą dziewczynkę.

434
00:18:28,317 --> 00:18:29,350
Puste?

435
00:18:29,352 --> 00:18:33,021
Skurczysyn!

436
00:18:33,023 --> 00:18:37,792
Mamy tylko jedno pytanie.

437
00:18:37,794 --> 00:18:40,562
Gdzie hajs?

438
00:18:40,564 --> 00:18:42,530
Przepraszam, co?

439
00:18:42,532 --> 00:18:46,334
Gdzie. Jest. Hajs.

440
00:18:46,336 --> 00:18:48,002
Co?

441
00:18:48,004 --> 00:18:50,238
Pyta gdzie jest
hajs.

442
00:18:50,240 --> 00:18:52,307
Jaki hajs?

443
00:18:52,309 --> 00:18:53,875
Z pucharu tatku.

444
00:18:53,877 --> 00:18:55,710
Pieniądze, które ukryłeś
w pucharze, żeby zabezpieczyć

445
00:18:55,712 --> 00:18:57,779
moją przyszłość?
Gdzie moje 60 tysiaków?

446
00:18:57,781 --> 00:19:00,215
Które, gdyby ktokolwiek czytał
z ruchu warg,

447
00:19:00,217 --> 00:19:02,917
przeznaczymy na akcje
charytatywne.

448
00:19:02,919 --> 00:19:05,420
Kochanie, dlaczego myślałaś, że
ukryłem jakieś pieniądze,

449
00:19:05,422 --> 00:19:08,022
pomijając fakt, że jestem tu
za ukrywanie pieniędzy.

450
00:19:08,024 --> 00:19:09,958
To może być moja sprawka.

451
00:19:09,960 --> 00:19:11,559
To nie jej wina tatku.

452
00:19:11,561 --> 00:19:12,961
Jest twoja.

453
00:19:12,963 --> 00:19:15,163
Miałeś o mnie dbać, a tego
nie zrobiłeś.

454
00:19:15,165 --> 00:19:17,232
W ogóle o mnie nie myślałeś

455
00:19:17,234 --> 00:19:19,200
i nie tylko o mnie.
Skrzywdziłeś wielu ludzi.

456
00:19:19,202 --> 00:19:22,137
Myślałeś o nich?

457
00:19:22,139 --> 00:19:23,538
Tak.

458
00:19:23,540 --> 00:19:26,107
Teraz. Każdego dnia.

459
00:19:26,109 --> 00:19:27,742
Ale myślę też o tym,
co zrobiłem tobie.

460
00:19:27,744 --> 00:19:30,044
Każdego dnia. Całe dnie.

461
00:19:30,046 --> 00:19:31,913
Kiedyś, kiedy odkryłem jak
zdobywać pieniądze

462
00:19:31,915 --> 00:19:33,915
za darmo, jedyne o
czy mogłem myśleć, to

463
00:19:33,917 --> 00:19:37,719
- kasa.
- Obczajam to.

464
00:19:37,721 --> 00:19:39,454
Ale na prawdę chciałem
dać ci coś dla

465
00:19:39,456 --> 00:19:41,356
twojej przyszłości skarbie.

466
00:19:41,358 --> 00:19:43,525
Dlatego poprosiłem Max,
żeby dopilnowała, byś

467
00:19:43,527 --> 00:19:45,793
dostała ten puchar.

468
00:19:45,795 --> 00:19:49,097
Wiem, że to tylko kawałek blachy,
ale to najbardziej wartościowa rzecz,

469
00:19:49,099 --> 00:19:50,498
jaką mogłem ci dać,
bo przypomina ci o tym,

470
00:19:50,500 --> 00:19:54,135
że nie ważne jak trudne są
okoliczności, ty

471
00:19:54,137 --> 00:19:57,472
przezwyciężysz każdą
przeszkodę, nawet te,

472
00:19:57,474 --> 00:20:02,010
które ja przed tobą
stawiam.

473
00:20:02,012 --> 00:20:03,745
Powinnyśmy iść.
Czas na nas.

474
00:20:03,747 --> 00:20:05,813
Tak, ale...
Dopiero przyszłyście.

475
00:20:05,815 --> 00:20:10,285
Myślę, że na dziś
mam dość.

476
00:20:10,287 --> 00:20:16,057
Bałem się dnia, w którym
spojrzysz na mnie, jak teraz.

477
00:20:16,059 --> 00:20:19,861
Kiedy nadszedł, jest
jeszcze gorzej.

478
00:20:19,863 --> 00:20:21,095
Mam tylko nadzieję,
że pewnego dnia

479
00:20:21,097 --> 00:20:22,730
spojrzysz na mnie tak, jak

480
00:20:22,732 --> 00:20:25,667
wtedy, kiedy wygrałaś
ten puchar.

481
00:20:32,340 --> 00:20:33,608
Kocham cię skarbie.

482
00:20:33,610 --> 00:20:37,779
Ja ciebie też tatku.

483
00:20:37,781 --> 00:20:39,647
Oj.
Sorki.

484
00:20:39,649 --> 00:20:42,217
Miałeś na myśli ją.

485
00:20:42,219 --> 00:20:44,786
Do zobaczenia w przyszłym
tygodniu?

486
00:20:50,192 --> 00:20:54,329
Wow, posiadanie ojca
jest ciężkie?

487
00:20:54,331 --> 00:20:57,031
- Z tobą w porzo?
- Będzie,

488
00:20:57,033 --> 00:20:59,133
mimo tego, co każdy myśli,

489
00:20:59,135 --> 00:21:00,935
on nie jest tylko złodziejem.
Jest moim ojcem

490
00:21:00,937 --> 00:21:03,271
i kocham go.

491
00:21:03,273 --> 00:21:05,506
Jeśli to jakieś pocieszenie,
Teraz widzę, jak

492
00:21:05,508 --> 00:21:06,741
to wszystko mu się stało.

493
00:21:06,743 --> 00:21:08,009
Nie popieram tego,
ale rozumiem, jak

494
00:21:08,011 --> 00:21:09,711
ludzie mogą dać
się w to wciągnąć,

495
00:21:09,713 --> 00:21:11,479
bo jestem wściekła jak diabli,
że w przyszłym tygodniu

496
00:21:11,481 --> 00:21:15,850
nie pojeżdżę na koniu,
który jedzie na nartach wodnych.

497
00:21:17,554 --> 00:21:21,388
Napisy by bad_magick.

