1
00:00:00,000 --> 00:00:01,350
<i>POPRZEDNIO...</i>

2
00:00:02,000 --> 00:00:03,999
<i>- Czy to jest St. Louis?
- Kiedyś nim było.</i>

3
00:00:04,000 --> 00:00:05,999
<i>Teraz nazywamy to Defiance.</i>

4
00:00:06,000 --> 00:00:08,999
<i>To miasto jest świetnym miejscem do życia.</i>

5
00:00:09,000 --> 00:00:10,710
<i>Ciągle to słyszę.</i>

6
00:00:11,000 --> 00:00:14,999
Stróż prawa powiedział mi,
że znalazł ciebie i irathienkę na Złych Ziemiach.

7
00:00:15,000 --> 00:00:17,730
- Ona jest moją córką.
- Twoją córką?

8
00:00:18,000 --> 00:00:19,999
Muszę podziękować właścicielowi kopalń.

9
00:00:20,000 --> 00:00:24,170
Rafe McCawley ze swoimi dziećmi,
Luke, Ouentin i Christie.

10
00:00:25,000 --> 00:00:26,830
<i>Zbiorę silną grupkę</i>

11
00:00:27,000 --> 00:00:28,999
<i>i złożę McCawley'owi wizytę.</i>

12
00:00:29,000 --> 00:00:31,670
<i>Nasz syn kocha córkę McCawleya.</i>

13
00:00:32,000 --> 00:00:35,999
Czyż nie byłoby wspaniale,
jeśli Alak i Christie się pobiorą?

14
00:00:36,000 --> 00:00:38,999
Co się dzieje, Luke?
Gdzie się wybierasz?

15
00:00:39,000 --> 00:00:41,730
Wrócę do domu na kolację, w porządku?

16
00:00:42,000 --> 00:00:45,999
- Luke został zamordowany?
- Ktokolwiek to zrobił, znajdziemy go.

17
00:00:46,000 --> 00:00:47,470
Zabiłeś mojego syna!

18
00:00:48,000 --> 00:00:50,250
- Nie!
- Wszyscy muszą uciekać!

19
00:00:51,000 --> 00:00:54,630
Oni już nadchodzą.
Planują zaatakować po zmierzchu.

20
00:00:56,000 --> 00:00:56,510
Ognia!

21
00:01:03,000 --> 00:01:03,570
Shtako!

22
00:01:13,000 --> 00:01:14,530
- Ilu zginęło?
- 41.

23
00:01:25,000 --> 00:01:26,890
<i>24 GODZINY WCZEŚNIEJ</i>

24
00:01:59,000 --> 00:02:00,350
Ty shtako tchórzu!

25
00:02:38,000 --> 00:02:42,290
Synchro i poprawki: Golboth®
¤¤¤ serialeatv.blogspot.com ¤¤¤

26
00:03:00,000 --> 00:03:04,350
DEFIANCE 01x02
- Down in the Ground Where the Dead Men Go -

27
00:03:37,000 --> 00:03:41,290
Elahu Bandik z Yuke Liro,
mościwy Datak Tarr z Shanje Liro

28
00:03:42,000 --> 00:03:43,950
oskarża cię o tchórzostwo.

29
00:03:46,000 --> 00:03:49,150
- Czy wypierasz się tego oskarżenia?
- Nie.

30
00:03:50,000 --> 00:03:54,890
Tak musi być. Tak, jak się zachowałem,
będzie postrzegane moje liro.

31
00:04:01,000 --> 00:04:04,090
Możemy więc zaczynać ceremonię oczyszczenia.

32
00:04:09,000 --> 00:04:10,050
Co oni robią?

33
00:04:11,000 --> 00:04:13,550
To castiańska ceremonia oczyszczenia.

34
00:04:14,000 --> 00:04:15,470
Wygląda jak tortury.

35
00:04:17,000 --> 00:04:22,250
Taa, i pomyśleć, że zostawiliśmy
takie rzeczy za sobą, na Złych Ziemiach.

36
00:04:33,000 --> 00:04:34,590
W porządku, wystarczy.

37
00:04:36,000 --> 00:04:40,410
To wszystko, miałeś chwilę zabawy.
 Teraz rozetniesz te więzy.

38
00:04:48,000 --> 00:04:51,999
Ten człowiek jest dezerterem.
Rzucił broń i uciekł podczas walki z Volgami.

39
00:04:52,000 --> 00:04:55,999
Ale wcześniej ten człowiek był na tyle dzielny,
że zdecydował się na walkę z nimi.

40
00:04:56,000 --> 00:04:58,999
Wiele osób traci odwagę,
kiedy walczą po raz pierwszy.

41
00:04:59,000 --> 00:05:01,999
Ale nie Castianie.
W oczach naszego boga Rayetso,

42
00:05:02,000 --> 00:05:05,999
ucieczka z pola bitwy odbija się na
wszystkich braciach z jednego liro lub kasty.

43
00:05:06,000 --> 00:05:07,890
Ten człowiek, Elah Bandik,

44
00:05:09,000 --> 00:05:11,999
ponosi honory za każdego Castianina w Defiance.

45
00:05:12,000 --> 00:05:16,950
On? Taki mały facet, ponosi honory
za każdego Castianina w Defiance?

46
00:05:19,000 --> 00:05:20,999
Nie, żebyśmy musieli tłumaczyć się
z naszej religii...

47
00:05:21,000 --> 00:05:22,999
... ale robimy to dla jego dobra.

48
00:05:23,000 --> 00:05:24,999
- Z pewnością.
- Bez tego rytuału,

49
00:05:25,000 --> 00:05:28,450
jego fesho nie zostanie
wpuszczone do zaświatów.

50
00:05:29,000 --> 00:05:29,999
Nie obchodzi mnie to,
zamykam to wszystko.

51
00:05:30,000 --> 00:05:32,130
Nie, proszę.
Nie mam wyboru.

52
00:05:34,000 --> 00:05:36,490
Muszę to zrobić dla mojej rodziny.

53
00:05:38,000 --> 00:05:41,999
Opuśćcie tego mężczyznę,
albo każdego z was tak wciągnę.

54
00:05:42,000 --> 00:05:45,090
- A zacznę od ciebie.
- Co tu się dzieje?

55
00:05:46,000 --> 00:05:46,999
Pani burmistrz, mam nadzieję,
że przychodzi pani,

56
00:05:47,000 --> 00:05:49,790
żeby założyć kaganiec nowemu stróżowi.

57
00:05:53,000 --> 00:05:55,999
Nasze porozumienie z twoją poprzedniczką
sięga początków tego miasta.

58
00:05:56,000 --> 00:05:58,670
Czy twoim zamiarem jest je zburzyć...

59
00:05:59,000 --> 00:06:01,730
...trzy tygodnie po objęciu stanowiska?

60
00:06:09,000 --> 00:06:13,050
Szanuję castiańską tradycję
tak samo jak burmistrz Nicky.

61
00:06:18,000 --> 00:06:21,390
Utrzymaj tą ceremonię ograniczając się do Dołów.

62
00:06:22,000 --> 00:06:23,350
Oczywiście, Amando.

63
00:06:25,000 --> 00:06:26,650
Mów mi Pani Burmistrz.

64
00:06:30,000 --> 00:06:31,290
Odłóż swoją broń.

65
00:06:35,000 --> 00:06:36,050
Chodź ze mną.

66
00:06:48,000 --> 00:06:50,850
Przepraszam.
Wyglądałaś na zaniepokojoną.

67
00:06:52,000 --> 00:06:53,710
Widywałam gorsze rzeczy.

68
00:07:02,000 --> 00:07:04,999
Oni nie kłócą się o cenę wozu.
Oni torturują człowieka, aż do śmierci.

69
00:07:05,000 --> 00:07:07,999
Nolan, przybyłeś z zewnątrz.
Wyobrażam sobie jak tam jest.

70
00:07:08,000 --> 00:07:09,650
Wątpię żebyś potrafiła.

71
00:07:10,000 --> 00:07:11,999
Zastanawiałeś się kiedyś, dlaczego mamy
tak mało Irathienów w Defiance?

72
00:07:12,000 --> 00:07:13,530
Co to ma do rzeczy?

73
00:07:15,000 --> 00:07:17,999
Osiem lat temu, kiedy Defiance zostało założone,
mieliśmy ich ponad tysiąc.

74
00:07:18,000 --> 00:07:20,999
Ale z jakiś powodów,
nie chcieli szczepienia ich dzieci.

75
00:07:21,000 --> 00:07:23,999
Burmistrz Nicky widziała iratnieńskie dziecko
umierające bez powodu.

76
00:07:24,000 --> 00:07:27,750
Więc ogłoszono przymus szczepień
w miejskim statucie.

77
00:07:28,000 --> 00:07:31,999
Delegaci chodzili od domu, do domu,
by szczepić iratieńskie dzieci siłą.

78
00:07:32,000 --> 00:07:34,999
Irathienowie chwycili za broń
 i wybuchło powstanie.

79
00:07:35,000 --> 00:07:36,230
I co się stało?

80
00:07:37,000 --> 00:07:38,999
Oni mieli maczugi,
a my vo-lasery.

81
00:07:39,000 --> 00:07:41,310
Jak myślisz, co się mogło stać?

82
00:07:42,000 --> 00:07:44,550
Niektórzy zginęli, a reszta odeszła.

83
00:07:46,000 --> 00:07:48,999
Po tym zdarzeniu, rada miasta
nieformalnie zdecydowała

84
00:07:49,000 --> 00:07:52,570
o uszanowaniu wartości kulturowych
pozostałych ras.

85
00:07:54,000 --> 00:07:54,870
W porządku.

86
00:07:55,000 --> 00:07:59,999
Spójrz mi w oczy i powiedz mi,
czy to co się tam dzieje uważasz za właściwe.

87
00:08:00,000 --> 00:08:01,110
Jest konieczne.

88
00:08:19,000 --> 00:08:20,470
Nie przerwiesz tego?

89
00:08:22,000 --> 00:08:22,990
Niestety nie.

90
00:08:24,000 --> 00:08:29,999
Nie wystrzelam przecież całego miasta, by
uratować jednego, który nie chce być uratowany.

91
00:08:30,000 --> 00:08:32,999
Poza tym, pani burmistrz obiecała,
że spróbuje to naprawić.

92
00:08:33,000 --> 00:08:37,999
- Obietnice to shtako.
- To zależy od osoby, która tą obietnic składa.

93
00:08:38,000 --> 00:08:42,770
Wstrzymajmy się i zobaczmy,
czy słowa pani burmistrz są coś warte.

94
00:09:07,000 --> 00:09:08,350
Czas wstawać, Ben.

95
00:09:24,000 --> 00:09:26,370
Vri-Tex?
Mogłeś mnie tym zabić.

96
00:09:28,000 --> 00:09:30,999
Moim celem było powstrzymanie cię od gadania.

97
00:09:31,000 --> 00:09:32,290
Nie wydałbym was.

98
00:09:34,000 --> 00:09:34,810
To dobrze,

99
00:09:35,000 --> 00:09:40,730
biorąc pod uwagę co by się mogło stać
twojej rodzinie, gdybyś jednak coś mówił.

100
00:09:42,000 --> 00:09:43,830
Lub zawiódłbyś drugi raz.

101
00:09:52,000 --> 00:09:54,999
Drugi raz?
Zrobiłem wszystko, czego chcieliście.

102
00:09:55,000 --> 00:09:55,999
Wysadziłem elektryczną sieć.

103
00:09:56,000 --> 00:10:00,110
Jednak Volgowie zostali pokonani,
a miasto wciąż tu stoi.

104
00:10:02,000 --> 00:10:03,590
Pokonali Volgów?
Jak?

105
00:10:04,000 --> 00:10:04,999
To bez znaczenia.

106
00:10:05,000 --> 00:10:06,530
Pamiętasz stary plan?

107
00:10:08,000 --> 00:10:12,170
Kopalnie, ale czy nie zniszczy to rzeczy,
której szukacie?

108
00:10:14,000 --> 00:10:16,670
Wierzę, że nie.
Zrobisz, co mówiłem.

109
00:10:18,000 --> 00:10:20,790
Nie, nie.
Nie przejdę przez to znowu.

110
00:10:21,000 --> 00:10:25,650
- Na to się nie pisałem.
- Pisałeś się na cokolwiek trzeba, Ben.

111
00:11:02,000 --> 00:11:05,150
- Cześć tato.
- Postanowiłaś wrócić do domu?

112
00:11:09,000 --> 00:11:12,999
Widziałam cię wczoraj na
nabożeństwie w intencji Luke'a.

113
00:11:13,000 --> 00:11:16,690
Nie wiedziałam co powiedzieć,
więc ciebie uniknęłam.

114
00:11:17,000 --> 00:11:17,990
To był błąd.

115
00:11:20,000 --> 00:11:24,999
Teraz, kiedy Luke odszedł, musimy odstawić
na bok wszystkie drobnostki i współdziałać.

116
00:11:25,000 --> 00:11:27,999
Zgadzasz się wyjść za mąż,
za dzieciak Dataka.

117
00:11:28,000 --> 00:11:29,999
To jest ta drobnostka,
którą powinienem odstawić na bok?

118
00:11:30,000 --> 00:11:33,999
Daj spokój tato.
Przyjmijmy gałązkę oliwną. Teraz jedzmy.

119
00:11:34,000 --> 00:11:35,999
Jak mam jeść,
kiedy jedyne co widzę, to ten duszek...

120
00:11:36,000 --> 00:11:37,999
- Nie używaj tego słowa.
- Ten Castianin,

121
00:11:38,000 --> 00:11:39,999
kładący na tobie swoje ręce.

122
00:11:40,000 --> 00:11:41,999
Myślisz, że tego chciałby twój zmarły brat?

123
00:11:42,000 --> 00:11:44,790
To czego chciał, nie ma już znaczenia.

124
00:11:45,000 --> 00:11:46,999
Chodzi o to, czego my chcemy.

125
00:11:47,000 --> 00:11:49,850
Kocham Alaka Tarra
i chcę go poślubić.

126
00:11:50,000 --> 00:11:50,390
Tak?

127
00:11:52,000 --> 00:11:55,750
Ja chcę, żebyś odwołała ten ślub
i wróciła do domu

128
00:11:57,000 --> 00:11:59,010
Co jeśli ja tego nie chcę?

129
00:12:00,000 --> 00:12:04,890
- Jeśli wyjdziesz przez te drzwi, to nie będzie już powrotu.
- Tato.

130
00:12:09,000 --> 00:12:12,999
Odkąd zmarła mama, Christie jest jedyną osobą,
która trzyma tą rodzinę w całości.

131
00:12:13,000 --> 00:12:16,999
Kiedy raz robi coś, co ci się nie podoba,
odwracasz się od niej?

132
00:12:17,000 --> 00:12:19,490
- Tak, ale Luke...
- Co z Lukiem?

133
00:12:20,000 --> 00:12:22,370
Twój brat był dobrym człowiekiem.

134
00:12:25,000 --> 00:12:29,470
To dlaczego spotykał się sam na sam
w lesie z Benem Darisem,

135
00:12:30,000 --> 00:12:32,790
osobą, która sprowadziła na nas Volgów.

136
00:12:57,000 --> 00:12:57,690
McCawley.

137
00:13:01,000 --> 00:13:02,170
Zaraz tam będę.

138
00:13:03,000 --> 00:13:05,999
Quentin, szykuj wóz.
W kopalni był wybuch.

139
00:13:06,000 --> 00:13:07,999
Z twoim zastępcą będzie w porządku.

140
00:13:08,000 --> 00:13:09,999
Ale nie ma żadnego śladu po Benie Darisie.

141
00:13:10,000 --> 00:13:11,999
Wymagało to sporo szczęścia,

142
00:13:12,000 --> 00:13:13,999
żeby ogłuszyć go w biały dzień.

143
00:13:14,000 --> 00:13:19,730
Ktokolwiek go ruszał, użył Vri-Texu.
To groźny specyfik, używany podczas walki.

144
00:13:20,000 --> 00:13:22,010
Może jest byłym żołnierzem.

145
00:13:23,000 --> 00:13:26,930
Quentin McCawley właśnie dzwonił.
Był wybuch w kopalni.

146
00:13:38,000 --> 00:13:38,990
Tutaj jesteś.

147
00:13:40,000 --> 00:13:42,999
Wasz kolega, Ben Daris zaatakował
jednego z moich strażników,

148
00:13:43,000 --> 00:13:46,090
ukradł trochę gulanitu i wszedł pod ziemię.

149
00:13:47,000 --> 00:13:49,999
Wysadził szyb I-9,
żebyśmy nie mogli pójść za nim.

150
00:13:50,000 --> 00:13:51,999
To przez ciebie, Amando
i przez ciebie.

151
00:13:52,000 --> 00:13:53,999
- Pozwalacie uciec mordercy mojego syna.
- Dostaniemy go z powrotem.

152
00:13:54,000 --> 00:13:57,999
- Ilu górników jest w tym szybie?
- Żadnego, ten szyb jest porzucony.

153
00:13:58,000 --> 00:14:00,130
Prowadzi do starego St.Louis.

154
00:14:01,000 --> 00:14:02,290
Starego St.Louis?

155
00:14:04,000 --> 00:14:05,999
Kiedy obcy, którzy przekształcali Ziemię oszaleli,

156
00:14:06,000 --> 00:14:07,999
większość amerykańskich miast została zmieciona,

157
00:14:08,000 --> 00:14:10,850
ale z St.Louis stało się coś dziwnego.

158
00:14:11,000 --> 00:14:15,999
Na przekształcanej Ziemii miasta były fałdowane,
zanim zostawały zmiażdżone.

159
00:14:16,000 --> 00:14:17,999
Niektóre części miasta są wciąż nienaruszone,
mniej lub bardziej.

160
00:14:18,000 --> 00:14:19,590
Coś tu jest nie tak.

161
00:14:20,000 --> 00:14:21,999
- Co masz na myśli?
- Kiedy elektryczna sieć upadła,

162
00:14:22,000 --> 00:14:25,999
co powstrzymało go przed ucieczką przez przełęcz?
Czemu uwięził się pod ziemią?

163
00:14:26,000 --> 00:14:29,999
Ukradł 20 kilogramów gulanitu. Żeby wysadzić
ten tunel, nie zużył pewnie więcej niż 2 kilo.

164
00:14:30,000 --> 00:14:31,999
Czyli zostało mu 18 kilogramów.

165
00:14:32,000 --> 00:14:35,999
- To wystarczy, aby zrobić dużą bombę.
- Ale nie wystarczy, żeby zrobić coś miastu,

166
00:14:36,000 --> 00:14:36,999
W każdy razie nie z tamtych głębokości.

167
00:14:37,000 --> 00:14:38,999
On może nam powiedzieć,
kto stał za atakiem Volgów.

168
00:14:39,000 --> 00:14:40,999
Musimy iść za nim.
W jakim czasie to uprzątniecie?

169
00:14:41,000 --> 00:14:45,999
- Potrzebujemy co najmniej 4 godziny.
- To za długo. Musimy znaleźć inną drogę.

170
00:14:46,000 --> 00:14:49,810
- Tutaj, co to jest?
- Gniazdo szczurów. To labirynt.

171
00:14:50,000 --> 00:14:52,999
Nie wspominając o brzytwach,
czy urwiskach i odpadjących skałach.

172
00:14:53,000 --> 00:14:56,999
Nikt nie badał tego terenu, ponieważ I-9
zawsze był dużo większy i bezpieczniejszy.

173
00:14:57,000 --> 00:14:58,999
Mam mapę w głowie.
Odkryłem gniazdo szczurów.

174
00:14:59,000 --> 00:15:01,999
To nasza największa szansa
na dostanie Bena Darisa.

175
00:15:02,000 --> 00:15:04,999
Quentin, znajdź Naka, Levona i paru innych.

176
00:15:05,000 --> 00:15:07,999
- Zorganizujcie jakiś wspinaczkowy sprzęt.
- Nie ma mowy.

177
00:15:08,000 --> 00:15:11,999
- To mój tunel, moi ludzie.
- Skąd mam mieć pewność, że nie zabijesz Bena?

178
00:15:12,000 --> 00:15:13,999
Moje słowo.
A może nagle ci ono nie wystarczy?

179
00:15:14,000 --> 00:15:15,999
Wybiorę się z nim, przypilnuję,
żeby dotrzymał obietnicy.

180
00:15:16,000 --> 00:15:17,999
Nie, nie, nie.
Posłuchaj, nie jesteś górnikiem.

181
00:15:18,000 --> 00:15:20,999
To zbyt niebezpieczne.
Nie chcę być odpowiedzialny za gliniarza.

182
00:15:21,000 --> 00:15:25,999
Bez obrazy, ale robiłem już ostrzejsze zejścia
na wojnie w poszukiwaniu podziemnych bunkrów.

183
00:15:26,000 --> 00:15:29,870
20 scripów na to,
że mój but pierwszy dotknie ziemi.

184
00:15:31,000 --> 00:15:33,430
Twój tyłek dotknie ziemi pierwszy.

185
00:15:35,000 --> 00:15:36,999
Bez względu na wszystko,
upewnij się, że nie zabije Bena.

186
00:15:37,000 --> 00:15:38,999
Osobę, która zabiła jego syna.

187
00:15:39,000 --> 00:15:42,999
- Gdybym to był ja...
- Wiem. Jednak potrzebujemy go żywego do przesłuchania.

188
00:15:43,000 --> 00:15:44,999
Naszym priorytetem jest ochrona miasta.

189
00:15:45,000 --> 00:15:47,250
Sprowadzę Bena żywego, obiecuję.

190
00:16:06,000 --> 00:16:10,890
Nolan, nie ryzykuj swojego życia dla tych ludzi.
Nie są tego warci.

191
00:16:11,000 --> 00:16:12,530
Niektórzy z nich są.

192
00:16:14,000 --> 00:16:18,999
Zostań tu i pomóż Tommy'emu dowiedzieć się,
kto uwolnił naszego zbiega.

193
00:16:19,000 --> 00:16:23,410
I trzymaj się z daleka od Elaha Bandika.
 Słyszysz co mówię?

194
00:16:45,000 --> 00:16:47,190
Wszyscy mówią o Elahu Bandiku.

195
00:16:49,000 --> 00:16:53,170
Nie zaczynaj Stahma.
To jedno z naszych starych zwyczajów.

196
00:16:57,000 --> 00:16:58,530
Ale świat jest nowy.

197
00:17:04,000 --> 00:17:07,090
Ludzie uważają takie rzeczy za niestosowne.

198
00:17:08,000 --> 00:17:11,999
- Nie obchodzi mnie co oni myślą.
- Ale ich opinie się liczą.

199
00:17:12,000 --> 00:17:17,999
Jeśli się od nas odwrócą, nigdy nie będziemy
mieli kontroli nad kopalniami McCawleya.

200
00:17:18,000 --> 00:17:20,430
Pomyśl o przyszłóści naszego syna.

201
00:17:24,000 --> 00:17:26,250
Pomyśl o swoim życiu na Casti.

202
00:17:27,000 --> 00:17:32,550
Byłeś na samym dnie najniższej kasty.
Twoim życiem było poniżanie i ubóstwo.

203
00:17:35,000 --> 00:17:39,650
Czy castiańskie tradycje to coś,
co naprawdę pragniesz utrzymywać?

204
00:17:42,000 --> 00:17:47,490
Czyż teraz nie jest tak, że ja góruję
nad nimi, szczając na tych pode mną?

205
00:18:02,000 --> 00:18:03,999
- Co się dzieje?
- Chodzi o Christie.

206
00:18:04,000 --> 00:18:08,350
Rafe McCawley coś jej naopowiadał.
Nie wiem co teraz będzie.

207
00:18:09,000 --> 00:18:10,999
Może będzie trzeba odwołać ślub.

208
00:18:11,000 --> 00:18:14,990
- Oh, kochanie.
- McCawley potrzebuje dostać kulę w łeb.

209
00:18:15,000 --> 00:18:16,999
- Tato!
- Nie to miał na myśli.

210
00:18:17,000 --> 00:18:21,470
- Ależ miałem.
- Wiesz jak gorąca woda działa na twojego ojca.

211
00:18:22,000 --> 00:18:23,950
Matka zajmie się wszystkim.

212
00:19:18,000 --> 00:19:22,999
- Możesz ustalić gdzie jest gulanit, który niósł?
- Tak, jest niedaleko.

213
00:19:23,000 --> 00:19:24,950
Ruszajmy złapać skurczybyka.

214
00:19:31,000 --> 00:19:32,890
Witamy w starym St.Louis.

215
00:19:52,000 --> 00:19:54,999
Najwyższy czas, żebym zabrała
stąd swoje rupiecie

216
00:19:55,000 --> 00:19:59,470
i dała ci możliwość oznaczenia tego biura,
jako twoje własne.

217
00:20:01,000 --> 00:20:05,830
Teraz, kiedy jestem na emeryturze,
myślę, żeby zacząć grać w golfa.

218
00:20:06,000 --> 00:20:12,690
Raz zrobiłam trzy błędy, ale nikt nie mógł mi
tego powiedzieć, bo tylko ja pamiętałam zasady.

219
00:20:25,000 --> 00:20:27,999
Biedak. jest już tam
trzy godziny, prawda?

220
00:20:28,000 --> 00:20:30,370
Nie znoszę tego, Nicky, naprawdę.

221
00:20:31,000 --> 00:20:34,999
Mamy miejski statut,
a nie przestrzegamy go już od lat.

222
00:20:35,000 --> 00:20:36,590
To się musi skończyć.

223
00:20:37,000 --> 00:20:40,870
Castianie są chytrzy.
Ich obsesja na punkcie historii.

224
00:20:43,000 --> 00:20:46,570
Kim ich przodkowie byli,
co w liro się zrodzili.

225
00:20:47,000 --> 00:20:53,330
Żyją, opierając się na starożytnych zwyczajach,
które kiedyś mogły mieć jakiś cel, ale...

226
00:20:54,000 --> 00:20:58,290
Żaden z nich nie zgodzi się na to,
co już wcześniej było.

227
00:20:59,000 --> 00:21:00,230
To tak, jak my.

228
00:21:02,000 --> 00:21:06,590
Oni stracili swoją przeszłość.
Wybuchnęli, wraz ze swoją planetą.

229
00:21:07,000 --> 00:21:11,710
Te smutne, małe wyświetlacze na ulicy,
to wszystko co im zostało.

230
00:21:13,000 --> 00:21:19,030
Spróbuj im to zabrać, a stanie się z nimi to,
co z Irathienami było już wcześniej.

231
00:21:20,000 --> 00:21:21,290
Nie wierzę w to.

232
00:21:22,000 --> 00:21:25,999
Defiance wiele się zmieniło
w przeciągu ostatnich pięciu lat.

233
00:21:26,000 --> 00:21:28,999
Walczyliśmy wspólnie przeciw Volgom
i zwyciężyliśmy.

234
00:21:29,000 --> 00:21:35,090
Myślę, że budujemy większą tożsamość,
niż podział na ludzi, Irathienów lub Casthianów.

235
00:21:49,000 --> 00:21:50,890
Będzie mi ciebie brakować.

236
00:22:02,000 --> 00:22:02,510
Birch.

237
00:22:09,000 --> 00:22:11,370
Rycerkość umarła po ataku Volgów?

238
00:22:12,000 --> 00:22:14,999
- Jaki jest status Bena?
- Jest w drodze, pod ziemią.

239
00:22:15,000 --> 00:22:18,999
Musimy wyjechać z miasta od razu.
Za dwie godziny powinien osiągnąć cel.

240
00:22:19,000 --> 00:22:20,830
Był ranny, może zawieść.

241
00:22:22,000 --> 00:22:25,150
Jest odpowiednio zmotywowany.
Zadbałem o to.

242
00:22:26,000 --> 00:22:27,999
Wierzę na słowo.
Zanim wyjedziemy,

243
00:22:28,000 --> 00:22:30,999
jest parę osób z którym chcę się pożegnać.

244
00:22:31,000 --> 00:22:33,670
Za bardzo zżyłaś się z tymi ludźmi.

245
00:22:34,000 --> 00:22:38,770
Dorastałam z nimi,
widziałam jak rodzą się i dorastają ich dzieci.

246
00:22:42,000 --> 00:22:44,999
To co robię, jest z myślą o korzyści dla nas wszystkich

247
00:22:45,000 --> 00:22:47,370
i ponieważ musi być to zrobione.

248
00:22:49,000 --> 00:22:52,810
Nie czerpię z tego przyjemności, Birch.
Wiesz o tym.

249
00:22:55,000 --> 00:22:55,450
Wiem.

250
00:22:59,000 --> 00:23:02,030
Po prostu zabrakło mi czasu,
to wszystko.

251
00:23:03,000 --> 00:23:06,810
Nieważne jak dużo go masz,
to wciąż jest za mało.

252
00:23:09,000 --> 00:23:11,790
- Wszystko w porządku, seniorze?
- Tak.

253
00:23:18,000 --> 00:23:19,530
Zróbmy sobie przerwę.

254
00:23:20,000 --> 00:23:24,350
- Nie zatrzymujemy się ze względu na mnie.
- Potrzebuję wody.

255
00:23:28,000 --> 00:23:29,350
Dobra, pięć minut.

256
00:23:37,000 --> 00:23:41,050
Park Jeffersona.
Kurczę, minęły lata odkąd miałem 9 lat.

257
00:23:44,000 --> 00:23:48,590
- Mieszkałeś tu?
- Taa, ale muszę przyznać, że trochę tu mętnie.

258
00:23:52,000 --> 00:23:55,999
Wydaję mi się, że gdzieś tutaj
jadałem ze swoimi kumplami.

259
00:23:56,000 --> 00:24:00,830
- Prawdopodobnie w Golden, na drugim końcu parku.
- To brzmi nieźle.

260
00:24:01,000 --> 00:24:05,770
Najlepsze tosty ravioli w tym stanie.
Ciągnące się masło i ciasto.

261
00:24:07,000 --> 00:24:08,110
Teraz pamiętam.

262
00:24:09,000 --> 00:24:12,510
Z penicyliną jako najlepszym wynalazkiem ludzkości.

263
00:24:13,000 --> 00:24:16,810
Zabierałem tam Luke'a,
kiedy miał, może ze 3 lata.

264
00:24:19,000 --> 00:24:23,590
To, co było z twoją rodziną?
Co robiliście przed Deszczem Arek?

265
00:24:24,000 --> 00:24:26,010
- Psią karmę.
- Psią karmę?

266
00:24:28,000 --> 00:24:30,610
Tak, moja rodzina robiła psią karmę.

267
00:24:31,000 --> 00:24:33,910
Chwila, McCawley, twoim staruszkiem był...

268
00:24:34,000 --> 00:24:34,390
Tak.

269
00:24:36,000 --> 00:24:37,950
"Chow Down" Brown McCawley.

270
00:24:39,000 --> 00:24:39,990
Jak to szło?

271
00:24:41,000 --> 00:24:43,190
Nie zaśpiewam tego dla ciebie.

272
00:24:50,000 --> 00:24:52,190
Zapomnij o tym, nie zaśpiewam.

273
00:25:00,000 --> 00:25:01,999
Nie wyobrażam sobie ciebie w psim biznesie.

274
00:25:02,000 --> 00:25:05,090
Chciałem zostać fotografem.
Sportowe sprawy.

275
00:25:07,000 --> 00:25:08,890
Jakieś bikini, dla zabawy.

276
00:25:10,000 --> 00:25:11,470
Dlaczego nie wyszło?

277
00:25:14,000 --> 00:25:16,910
Robiłem fotki przekształconych krajobrazów,

278
00:25:17,000 --> 00:25:18,710
ale dałem sobie spokój.

279
00:25:19,000 --> 00:25:20,050
Zbyt dołujące.

280
00:25:22,000 --> 00:25:25,210
To tylko przypominało mi co obcy mi zabrali.

281
00:25:30,000 --> 00:25:31,999
Słuchaj Rafe, chcę żeby to było jasne.

282
00:25:32,000 --> 00:25:35,999
- Ten Votanin, którego ścigaliśmy...
- Ten, który zabił mojego syna? O nim mówisz?

283
00:25:36,000 --> 00:25:37,999
Musimy sprowadzić go żywego z powrotem.

284
00:25:38,000 --> 00:25:40,999
- Wiesz o tym, prawda?
- Nie wiem o niczym takim.

285
00:25:41,000 --> 00:25:43,790
Przewidywanie przyszłości to naiwna gra.

286
00:25:44,000 --> 00:25:47,210
Nie wierzysz mi?
Rozejrzyj się wokół siebie.

287
00:26:23,000 --> 00:26:25,370
To nie jest miejsce dla dziecka.

288
00:26:38,000 --> 00:26:39,290
Irathienko!
Suko!

289
00:26:48,000 --> 00:26:48,450
Suko!

290
00:27:04,000 --> 00:27:06,250
Elah Bandik zostaje aresztowany.

291
00:27:07,000 --> 00:27:07,570
Za co?

292
00:27:10,000 --> 00:27:10,930
Włóczęgostwo.

293
00:27:22,000 --> 00:27:25,690
Sygnał się wzmaga.
Ktokolwiek to jest, jest blisko.

294
00:27:31,000 --> 00:27:33,999
- Nie przypominam sobie tych wież.
- To elektrownia atomowa.

295
00:27:34,000 --> 00:27:35,890
Zbudowana w trakcie wojny.

296
00:27:40,000 --> 00:27:43,930
Jeśli Ben wysadzi gulanit
w jednym z tych reaktorów...

297
00:27:44,000 --> 00:27:46,999
Promieniowanie przedostanie się do tuneli
w szczurzym gnieździe.

298
00:27:47,000 --> 00:27:48,410
Pozabija wszystkich.

299
00:28:07,000 --> 00:28:08,950
Dam grosik za twoje myśli.

300
00:28:12,000 --> 00:28:13,950
Tak mawiają ludzie, prawda?

301
00:28:20,000 --> 00:28:23,450
Mój brat zbierał grosze.
Bardzo starego rodzaju.

302
00:28:26,000 --> 00:28:31,190
Mawiał, że miedź w nich zawarta
jest bardziej wartościowa, niż one same.

303
00:28:33,000 --> 00:28:35,130
Ciągle o nim myślisz, prawda?

304
00:28:42,000 --> 00:28:44,910
Naszym obowiązkiem jest żyć pełnią życia,

305
00:28:46,000 --> 00:28:48,550
aby uhonorować tych, którzy odeszli.

306
00:28:52,000 --> 00:28:57,670
Dlatego też byłam zaskoczona, gdy usłyszałam,
że masz wątpliwości odnośnie ślubu.

307
00:29:00,000 --> 00:29:03,270
Chciałam trochę zwolnić,
zrobić sobie przerwę.

308
00:29:07,000 --> 00:29:08,999
Twój ojciec wywiera na ciebie
dużą presję, prawda?

309
00:29:09,000 --> 00:29:10,470
Taki z niego osioł.

310
00:29:13,000 --> 00:29:13,999
Jak większość mężczyzn.

311
00:29:14,000 --> 00:29:17,630
To tak typowe,
że wykracza poza podział gatunkowy.

312
00:29:20,000 --> 00:29:23,150
Możesz z nim o to walczyć, jeśli zechcesz.

313
00:29:27,000 --> 00:29:28,950
Nie sądzę, żebym potrafiła.

314
00:29:30,000 --> 00:29:34,999
Tuż przed tym, jak opuściłam mój ojczysty świat,
moi rodzice starali się o to,

315
00:29:35,000 --> 00:29:37,999
by zapewnić mi małżonka,
który wydawał im się odpowiedni.

316
00:29:38,000 --> 00:29:41,270
Był nim pewien nieznajomy,
niezbyt przystojny.

317
00:29:44,000 --> 00:29:46,610
Pochodził jednak z najwyższego liro,

318
00:29:47,000 --> 00:29:49,430
był człowiekiem o wielkim honorze.

319
00:29:50,000 --> 00:29:55,790
Moi rodzice wierzyli, że ten człowiek
o wielkim honorze zapewni mi bezpieczeństwo.

320
00:29:58,000 --> 00:29:58,999
Co się stało?

321
00:29:59,000 --> 00:30:00,590
Poznałam kogoś innego.

322
00:30:02,000 --> 00:30:04,070
Był nikim, młodym niechlujem,

323
00:30:06,000 --> 00:30:09,210
pięknym, niebezpiecznym
z figlarnym uśmiechem.

324
00:30:11,000 --> 00:30:15,290
Wygrał przelot na Ziemię,
w ramach spłaty hazardowego długu.

325
00:30:16,000 --> 00:30:16,510
Datak.

326
00:30:19,000 --> 00:30:21,010
Napastliwie o mnie zabiegał.

327
00:30:22,000 --> 00:30:24,430
Mój narzeczony był o to wściekły.

328
00:30:26,000 --> 00:30:29,090
Wyzwał Dataka na castiański
pojedynek krwi.

329
00:30:30,000 --> 00:30:31,290
Walczyli ze sobą?

330
00:30:34,000 --> 00:30:35,710
Nigdy nie mieli okazji.

331
00:30:37,000 --> 00:30:39,999
W drodzę na pojedynek,
mój mężczyzna o wielkim honorze

332
00:30:40,000 --> 00:30:42,999
został przypadkowo wypłukany
przez śluzę powietrzną.

333
00:30:43,000 --> 00:30:44,830
To był tragiczny wypadek.

334
00:30:48,000 --> 00:30:49,770
Jak można przypadkowo...

335
00:30:50,000 --> 00:30:53,999
Datak był mężczyzną, który kochał mnie,
nie rozważając przyczyn.

336
00:30:54,000 --> 00:30:59,999
Był walczakiem, osobą, która nie cofnie się
przed niczym, żeby zapewnić nam bezpieczeństwo.

337
00:31:00,000 --> 00:31:05,970
Rozumiałam mężczyznę, którego potrzebowałam
w sposób, w który moi rodzice nie mogli.

338
00:31:10,000 --> 00:31:11,590
To prawdziwa historia?

339
00:31:16,000 --> 00:31:17,650
To będzie piękny ślub.

340
00:31:38,000 --> 00:31:41,510
Uważaj gdzie stajesz.
Miej oczy szeroko otwarte.

341
00:31:44,000 --> 00:31:46,999
- Właśnie tak, trzymamy się razem.
- Dawno już tutaj nie byłem.

342
00:31:47,000 --> 00:31:47,810
Wciąż nic?

343
00:32:27,000 --> 00:32:27,930
To wszystko?

344
00:32:28,000 --> 00:32:30,430
- Tak, bomba rozbrojona.
- Dobrze.

345
00:32:32,000 --> 00:32:37,490
Potrzebujemy go żywego, jeśli mamy się
dowiedzieć, kto za tym wszystkim stoi.

346
00:32:39,000 --> 00:32:40,999
Chcesz pomścić Luke'a, rozumiem.

347
00:32:41,000 --> 00:32:46,999
Masz Christie i Quentina w domu, a ktoś
próbuje zrobić wszystko, by zniszczyć to miasto.

348
00:32:47,000 --> 00:32:48,999
Luke błagał mnie o życie, jak mała dziewczynka.

349
00:32:49,000 --> 00:32:51,999
- Potrzebujemy odpowiedzi od tego gościa.
- Wiem co robię.

350
00:32:52,000 --> 00:32:53,999
Chcesz wiedzieć dlaczego mi pomagał?

351
00:32:54,000 --> 00:32:55,999
Próbujesz umrzeć dla sprawy?

352
00:32:56,000 --> 00:33:00,999
Dlatego, że potrzebował pieniędzy,
żeby mógł uciec z Defiance i uciec od ciebie.

353
00:33:01,000 --> 00:33:02,999
- Rafe.
- To jest w tym wszystkim najśmieszniejsze.

354
00:33:03,000 --> 00:33:06,810
Zszedłeś tu, by go pomścić,
a on ciebie nienawidził.

355
00:33:07,000 --> 00:33:10,450
- Po tym co zrobiłeś jego matce.
- Zamknij się!

356
00:33:11,000 --> 00:33:12,999
Możesz teraz zrobić słuszną rzecz
dla swojego martwego dziecka,

357
00:33:13,000 --> 00:33:15,999
albo możesz zrobić właściwą rzecz
dla dwójki żyjacych dzieci.

358
00:33:16,000 --> 00:33:20,590
Ale nie możesz zrobić obu jednocześnie!
Musisz zdecydować teraz.

359
00:33:43,000 --> 00:33:45,310
Powiedz Amandzie, że mi przykro.

360
00:34:02,000 --> 00:34:08,210
Jakoś tam cicho. Burmistrz powiedziała,
że zapanuje nad sytuacją. Wszystko będzie dobrze.

361
00:34:09,000 --> 00:34:10,290
Przyjdą po niego.

362
00:34:13,000 --> 00:34:16,330
To był błąd.
Głupio zrobiłeś, że mi pomogłeś.

363
00:34:17,000 --> 00:34:20,930
Wykonałaś ruch, a ja cię wsparłem.
Tak właśnie robimy.

364
00:34:22,000 --> 00:34:23,830
Clancy mnie tego nauczył.

365
00:34:24,000 --> 00:34:26,130
Byłeś głupi, że go słuchałeś.

366
00:34:30,000 --> 00:34:30,570
Shtako.

367
00:34:33,000 --> 00:34:35,970
- Ilu?
- Widziałem Dataka i tego mutanta.

368
00:34:37,000 --> 00:34:38,890
Ty, idź z drugiej strony.

369
00:34:48,000 --> 00:34:49,470
Oddajcie mi tchórza.

370
00:34:50,000 --> 00:34:53,690
Obawiam się, że nie możemy tego zrobić, Favi Tarr.

371
00:34:54,000 --> 00:34:57,990
To sprawa Castianów
i przez nich będzie ona rozwiązana.

372
00:34:58,000 --> 00:35:00,999
Jeśli zrobisz jeszcze krok,
pierwsza kula dosięgnie ciebie.

373
00:35:01,000 --> 00:35:05,710
Czarująca dziewczyna.
Możemy cię obejść albo przejść przez ciebie.

374
00:35:07,000 --> 00:35:08,770
Wybór należy do ciebie.

375
00:35:18,000 --> 00:35:20,070
Zabierzcie Levona do lekarza.

376
00:35:28,000 --> 00:35:29,230
Dość tego Datak.

377
00:35:33,000 --> 00:35:34,999
Irisa i Tommy działali na moje polecenie.

378
00:35:35,000 --> 00:35:41,090
Zdecydowałam o oczyszczeniu Elaha Bandika
ze wszystkich przewinien w castiańskim prawie.

379
00:35:42,000 --> 00:35:43,710
Nie masz takiej władzy.

380
00:35:44,000 --> 00:35:48,999
Jeśli chcesz go wziąć, będziesz musiał 
powystrzelać wszystkich w biurze i zabić mnie.

381
00:35:49,000 --> 00:35:52,510
- Jak sądzisz, co się tam dzieje?
- Nic dobrego.

382
00:35:53,000 --> 00:35:53,999
Nak, chodź z nami.

383
00:35:54,000 --> 00:35:58,830
- To nie twoja walka, Rafe.
- Ah tak? Jestem ci coś winien, Nolan.

384
00:36:02,000 --> 00:36:03,590
To jak będzie, Datak?

385
00:36:05,000 --> 00:36:06,710
Bezsensowny rozlew krwi?

386
00:36:07,000 --> 00:36:12,190
Czy może popracujemy wspólnie nad różnicami,
które nas dzielą, pokojowo?

387
00:36:40,000 --> 00:36:41,110
Pani burmistrz,

388
00:36:43,000 --> 00:36:44,999
twoja pasja poruszyła moje serce.

389
00:36:45,000 --> 00:36:47,910
W rzeczy samej, jesteśmy jedną wspólnotą.

390
00:36:48,000 --> 00:36:49,710
Dość krwi już przelano.

391
00:36:51,000 --> 00:36:53,999
Dziś pochowajmy z godnością naszych zmarłych.

392
00:36:54,000 --> 00:36:54,930
A później...

393
00:36:55,000 --> 00:36:55,690
Kto wie.

394
00:36:57,000 --> 00:37:00,870
Być może będziemy mogli
przemyśleć różnice kulturowe.

395
00:37:02,000 --> 00:37:02,750
Na zimno.

396
00:37:27,000 --> 00:37:28,650
Widzimy się na ślubie.

397
00:37:37,000 --> 00:37:39,999
Doceniam pomoc, Rafe. 
To się mogło skończyć gorzej.

398
00:37:40,000 --> 00:37:41,999
Sprzątnąłbym ich, gdyby było trzeba.

399
00:37:42,000 --> 00:37:43,999
Pójdę spradzić, co z moim człowiekiem.

400
00:37:44,000 --> 00:37:45,530
Amando.
Idziemy, Nak

401
00:37:53,000 --> 00:37:55,310
Wstawaj, odprowadzę cię do domu.

402
00:37:57,000 --> 00:37:59,999
Wiesz, że to nie koniec problemów
z Datakiem.

403
00:38:00,000 --> 00:38:00,450
Wiem.

404
00:38:03,000 --> 00:38:04,170
Gdzie jest Ben?

405
00:38:06,000 --> 00:38:06,750
Nie żyje.

406
00:38:09,000 --> 00:38:11,430
Kazał ci przekazać, że przeprasza.

407
00:38:14,000 --> 00:38:16,550
- Czyżby?
- Miasto jest bezpieczne.

408
00:38:18,000 --> 00:38:19,590
Przynajmniej na razie.

409
00:38:20,000 --> 00:38:22,910
Przyjmę to.
Szczegóły podasz mi później.

410
00:38:23,000 --> 00:38:25,610
Na razie mam 41 osób do pochowania.

411
00:38:39,000 --> 00:38:39,930
Co zrobiłaś?

412
00:38:41,000 --> 00:38:42,470
Zerwałaś go stamtąd?

413
00:38:44,000 --> 00:38:45,290
Nie lubię więzów.

414
00:38:48,000 --> 00:38:49,410
Słusznie postąpiłaś.

415
00:38:54,000 --> 00:38:55,350
Amanda mi pomogła.

416
00:38:59,000 --> 00:39:01,250
Więc powoli zaczynamy jej ufać?

417
00:39:08,000 --> 00:39:10,999
Czy kiedykolwiek wybierzemy się
na Antarktydę?

418
00:39:11,000 --> 00:39:13,730
Antaktyda nie jest prawdziwa, dziecino.

419
00:39:14,000 --> 00:39:15,710
- Jesteś pewien?
- Nie.

420
00:39:18,000 --> 00:39:19,530
Ale to miasto, jest.

421
00:39:21,000 --> 00:39:22,410
Tego jestem pewien.

422
00:39:30,000 --> 00:39:32,999
Zebraliśmy się dziś tutaj,
aby uczcić pamięć 41 istot,

423
00:39:33,000 --> 00:39:35,999
które oddały własne życie
dla bezpieczeństwa tego miasta.

424
00:39:36,000 --> 00:39:37,999
Byli naszymi matkami i ojcami,

425
00:39:38,000 --> 00:39:40,550
mężami, żonami, braćmi i siostrami.

426
00:39:43,000 --> 00:39:45,130
Ale dla nas, byli bohaterami.

427
00:41:51,000 --> 00:41:53,999
Dziękuję.
Za danie mi odrobiny czasu z moją rodziną.

428
00:41:54,000 --> 00:41:57,810
Oczywiście.
To co zrobiłeś, było odważne i honorowe.

429
00:42:33,000 --> 00:42:37,290
Synchro i poprawki: Golboth®
¤¤¤ serialeatv.blogspot.com ¤¤¤

