1
00:00:00,000 --> 00:00:06,000
PamietnikiWampirow.pl

2
00:00:00,377 --> 00:00:01,670
Poprzednio w
"Pamiętnikach wampirów"...

3
00:00:01,671 --> 00:00:02,853
Wyłącz to.

4
00:00:02,854 --> 00:00:04,794
Jest bezwzględna bez człowieczeństwa.

5
00:00:04,795 --> 00:00:06,196
- Więc co zrobimy?
- Unieszkodliwijmy ją.

6
00:00:06,197 --> 00:00:08,101
'Zróbmy z jej życia piekło.

7
00:00:08,102 --> 00:00:10,370
Byłam w Nowym Orleanie,
szukałam informacji

8
00:00:10,371 --> 00:00:11,688
o moich prawdziwych rodzicach.

9
00:00:11,689 --> 00:00:14,473
Widziałem ten znak tylko
u garstki osób.

10
00:00:14,639 --> 00:00:16,109
Wszyscy byli z tego samego
wilkołaczego klanu,

11
00:00:16,110 --> 00:00:18,245
który rozwija się
na terenach Luizjany.

12
00:00:18,246 --> 00:00:20,937
Co każe ci myśleć, że zostawię w spokoju
twoją ukochaną Katerinę?

13
00:00:20,938 --> 00:00:23,392
Oszczędzisz ją, ponieważ cię
o to proszę.

14
00:00:23,393 --> 00:00:24,801
Jako twój jedyny, żyjący brat.

15
00:00:24,802 --> 00:00:27,954
Proszę cię o zapewnienie mi
możliwosci kochania..

16
00:00:27,955 --> 00:00:30,322
Klaus,
nie zgodziłeś się na to,
abym była wolna.

17
00:00:30,488 --> 00:00:32,626
W zamian, mam ci jedną rzecz
do zaoferowania.

18
00:00:32,627 --> 00:00:35,295
W Nowym Orleanie jest wiedźma,
nazywa się Jane-Anne Deveraux.

19
00:00:35,296 --> 00:00:38,514
Spiskuje przeciwko tobie.
Wytrop ją.

20
00:00:47,574 --> 00:00:50,291
To najbardziej spokojny wysuszony wampir
jakiego kiedykolwiek widziałem.

21
00:00:50,292 --> 00:00:52,987
Pamiętam jak głodziłeś mnie
przez 3 dni.

22
00:00:52,988 --> 00:00:54,670
Błagałem cię o skórkę z pomarańczy.

23
00:00:54,671 --> 00:00:56,749
Wiesz, ona nie będzie błagać
o krew.

24
00:00:56,751 --> 00:00:58,368
Błaganie oznacza despreację.

25
00:00:58,369 --> 00:01:00,886
Emocje..
Ona ciągle jest w strefie bez człowieczeństwa.

26
00:01:00,888 --> 00:01:02,389
Jak głodna będzie musiała być
zanim będziemy w stanie

27
00:01:02,390 --> 00:01:04,057
torturować ją, aby powróciły uczucia?

28
00:01:04,058 --> 00:01:06,066
Najwyraźniej kiedy będzie bardziej głodna
niż jest teraz.

29
00:01:06,410 --> 00:01:08,169
Więc co zamierzmy robić w międzyczasie?

30
00:01:08,170 --> 00:01:10,513
Może ja będę mogła zapewnić
odrobinę podekscytowania.

31
00:01:10,515 --> 00:01:11,465
Katherine.

32
00:01:11,466 --> 00:01:14,074
Jedyna w swoim rodzaju.
Tak jakby.

33
00:01:14,652 --> 00:01:16,268
Kiedy przyjęcie powitalne?

34
00:01:17,521 --> 00:01:20,439
Wow. Zobacz kto wrócił
i stał się odważny.

35
00:01:20,441 --> 00:01:23,493
Ostatnim razem jak sprawdzałem,
Klaus nieustająco myślał o twojej śmierci.

36
00:01:23,494 --> 00:01:25,210
To już nie jest ważne,

37
00:01:25,376 --> 00:01:27,697
ponieważ Klaus odszedł.

38
00:01:27,698 --> 00:01:29,260
Zaczekaj chwilę. Co miałaś na myśli mówiąc odszedł?

39
00:01:29,261 --> 00:01:31,668
Chciałam tylko powiedzieć, że
dziewczyna wilkołak Hyley

40
00:01:31,669 --> 00:01:33,954
okazała się być rzeczą,
której bardzo potrzebujemy

41
00:01:33,955 --> 00:01:37,340
do pozbycia się Klausa z naszego życia
na dobre.

42
00:02:00,897 --> 00:02:02,539
Trzeci raz w tym tygodniu.

43
00:02:02,540 --> 00:02:04,951
Mam obsesję na punkcie The Gumbo,
Jane-Anne.

44
00:02:04,952 --> 00:02:07,454
Starsza pani z dziewiątego oddziału
mówiła, że moja siostra Sophie

45
00:02:07,455 --> 00:02:10,212
dokładała kawałek duszy
do każdego dania.

46
00:02:10,213 --> 00:02:12,592
Pytałam całą dzielnicę o moich rodziców.

47
00:02:12,593 --> 00:02:15,295
- I?
- Nic. Zero.

48
00:02:15,296 --> 00:02:17,747
Nie mogę znaleźć nawet jednej osoby,
która ich pamięta.

49
00:02:17,748 --> 00:02:21,641
Hayley, ludzie tacy jak ty uciekli
stąd przed wieloma laty.

50
00:02:23,637 --> 00:02:25,469
CO masz na mysli mówiąc ludzie
tacy jak ja?

51
00:02:34,264 --> 00:02:37,467
W Bayou,
ludzie nazywają ich wilkołakami.

52
00:02:37,468 --> 00:02:38,492
Roux-Ga-Roux.

53
00:02:39,742 --> 00:02:41,071
Skieruj się tam,

54
00:02:41,072 --> 00:02:42,621
a dowiesz się tego, czego szukasz.

55
00:02:44,413 --> 00:02:45,492
Bądź ostrożna.

56
00:02:45,493 --> 00:02:47,476
To jest ostatnie miejsce,
do którego chciałabym się wybrać.

57
00:03:07,047 --> 00:03:09,049
Nie rób tego. Proszę.

58
00:03:09,050 --> 00:03:10,427
Co jeśli mylę się co do niej?

59
00:03:10,428 --> 00:03:12,769
To jest właśnie w tobie piękne.
Ty nigdy się nie mylisz.

60
00:03:14,772 --> 00:03:16,189
Możemy zabrać kogoś jeszcze
do wykonania zaklęcia?

61
00:03:16,190 --> 00:03:17,774
Kogo? Połowa czarownic ci nie wierzy.

62
00:03:17,775 --> 00:03:19,391
Druga połowa jest zbyt przerażona.

63
00:03:19,393 --> 00:03:21,611
Ponieważ wiedzą, że zostaniemy
złapane, Jane-Anne.

64
00:03:21,612 --> 00:03:23,370
Nie mamy żadnej innej opcji.

65
00:03:26,399 --> 00:03:28,784
Teraz idź.
Wiesz co masz robić.

66
00:04:10,360 --> 00:04:12,494
Co za... uhh!

67
00:04:22,803 --> 00:04:24,623
Żartujesz sobie?

68
00:04:38,938 --> 00:04:40,989
Witam, potrzebuję usługi holowania

69
00:04:43,861 --> 00:04:46,696
Aah!

70
00:04:46,696 --> 00:05:01,696
Pozostałą część odcinka z polskimi napisami obejrzysz na PamietnikiWampirow.pl

71
00:05:15,704 --> 00:05:19,695
TVD 4x20 SUB ENG - Rafael UPD
Z polskimi napisami: www.VampireDiaries24.pl

72
00:05:19,696 --> 00:05:22,155
Witamy w ciemnej stronie
Nowego Orleanu.

73
00:05:22,566 --> 00:05:24,027
Supernaturalnego placu zabaw

74
00:05:24,028 --> 00:05:26,403
gdzie łatwo jest stracić życie

75
00:05:26,404 --> 00:05:28,905
i gdzie śmierć tkwi w pobliżu i bawi się.

76
00:05:30,441 --> 00:05:31,825
Nowy Orlean?

77
00:05:31,826 --> 00:05:34,457
Co do diabła
Klaus robi w takim miejscu?

78
00:05:34,458 --> 00:05:37,045
Widocznie właśnie tam są spiskujące
przeciwko niemu wiedźmy.

79
00:05:37,581 --> 00:05:38,915
Więc, znając naszego braciszka,

80
00:05:38,916 --> 00:05:41,084
to była dla niego misja
która ma na celu uciszyć i zabić.

81
00:05:47,257 --> 00:05:48,541
Francuskie, dzielnicowe czarownice

82
00:05:48,542 --> 00:05:50,141
nie mają z czym igrać.

83
00:05:50,307 --> 00:05:51,511
Nie sądzisz, że
znalazły sposób

84
00:05:51,512 --> 00:05:53,063
by zabić go raz na zawsze?

85
00:05:53,064 --> 00:05:54,681
Rebekah, w imię naszej rodziny,

86
00:05:54,682 --> 00:05:56,544
możesz chociaż spróbować
ukryć swoją radość.

87
00:05:56,545 --> 00:05:57,956
Jakiej rodziny?

88
00:05:57,957 --> 00:06:01,255
Jesteśmy trójką kompletnie nie ufającym sobie znajomych
którym przydarzyło się dzielić ze sobą więź krwi.

89
00:06:01,256 --> 00:06:02,555
I mam nadzieję, że znalazły sposób

90
00:06:02,556 --> 00:06:04,531
by ten zdradziecki drań
gnił w piekle.

91
00:06:05,109 --> 00:06:07,701
Dobry wieczór.
Może czas na jeszcze jeden?

92
00:06:07,867 --> 00:06:09,312
Nie mam Ci nic do powiedzenia.

93
00:06:09,313 --> 00:06:11,564
Oł, to chyba nie było zbyt uprzejme,
prawda?

94
00:06:11,565 --> 00:06:12,766
Nawet mnie nie znasz.

95
00:06:12,767 --> 00:06:14,200
Wiem czym jesteś.

96
00:06:14,201 --> 00:06:15,875
Pół wampirem, pół bestią.

97
00:06:16,041 --> 00:06:17,286
Jesteś hybrydą.

98
00:06:17,288 --> 00:06:19,205
Tak dokładniej to pierwotną hybrydą,

99
00:06:19,206 --> 00:06:20,964
ale to jest długa historia,
na pewno nie na teraz.

100
00:06:21,408 --> 00:06:22,709
Dokąd idziesz?

101
00:06:22,710 --> 00:06:25,301
Dowiedzieć się kto zrobił ruch
przeciwko naszemu ojcu,

102
00:06:25,302 --> 00:06:27,547
a później...

103
00:06:27,548 --> 00:06:29,699
zatrzymam ich...

104
00:06:29,700 --> 00:06:31,133
albo jeszcze im pomogę.

105
00:06:32,502 --> 00:06:33,702
To zależy jaki będę miał wtedy humor.

106
00:06:34,894 --> 00:06:37,147
Szukam kogoś.
Czarownicy.

107
00:06:37,313 --> 00:06:39,524
Może Ty będziesz w stanie mi pomóc
ją znaleźć?

108
00:06:39,877 --> 00:06:41,985
Jane-Anne Deveraux.

109
00:06:43,980 --> 00:06:45,113
Przykro mi. Nie znam.

110
00:06:47,216 --> 00:06:49,268
Cóż, to jest bujda czyż nie?

111
00:06:51,321 --> 00:06:54,278
Bo teraz widzisz wiem,

112
00:06:54,279 --> 00:06:57,417
że jesteś prawdziwą czarownicą w morzu
pozerstwa.

113
00:06:57,962 --> 00:07:01,230
Więc dość już tych wymysłów.

114
00:07:01,231 --> 00:07:02,797
Mam całkiem mocne nerwy.

115
00:07:03,284 --> 00:07:05,869
Witches don't talk outta
school in the quarter.

116
00:07:05,870 --> 00:07:07,635
Wampir na to nie pozwala.

117
00:07:08,005 --> 00:07:09,622
Są zasady.

118
00:07:09,623 --> 00:07:11,806
Nie złamię reguł Marcela.

119
00:07:14,177 --> 00:07:16,077
Reguł Marcela?

120
00:07:18,298 --> 00:07:23,526
Przypuszczam, że wiesz gdzie
mogę go znaleźć?

121
00:07:54,717 --> 00:07:56,219
Dziękuję.

122
00:08:12,802 --> 00:08:13,903
Klaus.

123
00:08:13,904 --> 00:08:15,188
Marcel.

124
00:08:15,189 --> 00:08:17,357
To już musi być 100 lat
od czasu tego paskudnego biznesu

125
00:08:17,358 --> 00:08:18,908
z Twoim tatą.

126
00:08:18,909 --> 00:08:20,276
Naprawdę to już tak dawno?

127
00:08:20,277 --> 00:08:22,662
Jak sobie przypominam,
to wtedy uciekł z miasta.

128
00:08:22,663 --> 00:08:24,878
Pozostawił ślad martwych
wamirów w jego następstwie.

129
00:08:24,879 --> 00:08:27,675
A jednak, na szczęście
udało Ci się przeżyć.

130
00:08:27,676 --> 00:08:31,344
Obawiam się, że mojego ojca
całkiem niedawno obróciłem w pył.

131
00:08:37,176 --> 00:08:38,928
Cóż, gdybym wiedziała,
że wrócisz do miasta

132
00:08:38,929 --> 00:08:39,929
Jeśli miałbym dowodzenie...

133
00:08:39,930 --> 00:08:41,896
Co, Marcel?

134
00:08:45,551 --> 00:08:46,935
Co wtedy byś zrobiła?

135
00:08:50,189 --> 00:08:53,026
Zrobiłabym Ci cholerną paradę.

136
00:08:54,700 --> 00:08:56,396
Ha ha!

137
00:08:56,397 --> 00:08:58,063
Niklaus Mikaelson.

138
00:08:58,065 --> 00:09:00,748
Mój mentor, mój wybawiciel, my ojciec.

139
00:09:01,184 --> 00:09:02,401
Napijmy się.

140
00:09:04,585 --> 00:09:06,372
Tak...tak, tak

141
00:09:06,373 --> 00:09:09,625
- Dobrze Cię widzieć.
- Dobrze być w domu.

142
00:09:09,627 --> 00:09:11,661
Mimo to, proszę Cię opowiedz mi
o obecnym stanie Bourbon Street.

143
00:09:11,662 --> 00:09:12,996
To nie Twoja robota.

144
00:09:12,997 --> 00:09:14,964
Ha ha ha ha!
coś musi

145
00:09:14,965 --> 00:09:17,891
przyciągać na obrzeża miasta.
W przeciwnym razie, będziemy głodni.

146
00:09:20,100 --> 00:09:22,220
Widzę, że Twoi przyjaciele chodzą za dnia.

147
00:09:22,222 --> 00:09:24,223
tak tak,  podzieliłem się Twoim sekretem

148
00:09:24,224 --> 00:09:26,426
pierścienia
z paroma osobami.

149
00:09:26,427 --> 00:09:27,710
Tylko w wewnętrznym kręgu.

150
00:09:27,711 --> 00:09:29,095
Rodzina.

151
00:09:29,096 --> 00:09:32,432
Powiedz mi.
Jak udało Ci się

152
00:09:32,433 --> 00:09:34,782
znaleźć chętną czarownicę do
zrobienia takiego pierścienia?

153
00:09:35,235 --> 00:09:38,490
Mam tu czarownice
owiniete wokół mojego palca.

154
00:09:38,491 --> 00:09:41,998
Ha ha ha ha ha!
więc to tak!

155
00:09:44,610 --> 00:09:48,956
Szukam czarownicy
o imieniu Jane-Anne Deveraux.

156
00:09:48,957 --> 00:09:52,550
- Ma ze mna pewne interesy.
- Szukasz Jane-Anne?

157
00:09:56,089 --> 00:09:57,805
Więc pradopodobnie powinieneś
pójść ze mną,

158
00:09:59,909 --> 00:10:02,168
Ha ha! Czas na przedstawienie!

159
00:10:12,922 --> 00:10:14,140
Jak rodzina?

160
00:10:14,141 --> 00:10:16,059
Ci którzy żyją nienawidzą
mnie bardziej niż kiedykolwiek.

161
00:10:16,060 --> 00:10:17,944
Zapomnij o nich.
Jeśli twoje więzy krwi

162
00:10:17,945 --> 00:10:19,428
cię zawiodą, stworzysz własne, huh?

163
00:10:19,429 --> 00:10:20,697
Ty mnie tego nauczyłeś.

164
00:10:20,698 --> 00:10:23,706
A co jst moje
jest twoje, jak zawsze.

165
00:10:23,872 --> 00:10:26,401
Nawet moi lunatycy,
the riff-raff.

166
00:10:28,237 --> 00:10:29,654
Są bardzo subtelni, prawda?

167
00:10:29,656 --> 00:10:30,672
To jest dzielnica.

168
00:10:30,838 --> 00:10:33,007
Nie ma takiej rzeczy
jak subtelnośc, kochany.

169
00:10:41,584 --> 00:10:43,586
Jane-Anne Deveraux.

170
00:10:46,854 --> 00:10:49,058
Brawa dla Jane-Anne.
No dalej.

171
00:10:50,060 --> 00:10:51,476
Yeah.

172
00:10:51,478 --> 00:10:53,429
Jane-Anne Deveraux,

173
00:10:53,430 --> 00:10:56,556
Zostałaś oskarżona
o praktykowanie czarów

174
00:10:56,557 --> 00:11:02,438
poprzez przekroczenie zasad
określonych i egzekwowanych przeze mnie.

175
00:11:02,439 --> 00:11:04,657
Jak będziesz błagać? Oh.

176
00:11:04,658 --> 00:11:06,526
Było to przekonujące?
Studiowałem prawo

177
00:11:06,527 --> 00:11:08,026
w latach pięćdziesiątych.

178
00:11:08,028 --> 00:11:09,078
To wszystko co wiem.

179
00:11:09,079 --> 00:11:10,495
Poważnie, J, tik tak.

180
00:11:10,497 --> 00:11:12,703
Znasz zasady.
Jak będziesz błagać?

181
00:11:12,704 --> 00:11:14,257
Nic nie zrobię.

182
00:11:17,176 --> 00:11:21,007
To kłamstwo.
Ty to wiesz, ja to wiem

183
00:11:21,008 --> 00:11:23,376
i nienawidzisz tego że ja wiem.

184
00:11:23,377 --> 00:11:27,168
to doprowadza was wiedźmy do szaleństwa
że jestem świadomy każdego waszego kroku.

185
00:11:27,169 --> 00:11:29,689
Że nie możecie uprawiać
magii w tym mieście

186
00:11:29,967 --> 00:11:31,601
nie będąc złapanym.

187
00:11:31,602 --> 00:11:35,771
Więc, dlaczego po prostu
nie przejdziemy do sedna, huh?

188
00:11:40,699 --> 00:11:44,397
Powiesz mi jaką magię
uprawiasz.

189
00:11:44,398 --> 00:11:47,682
Powiedz mi.
Potraktuję cię ulgowo.

190
00:11:50,069 --> 00:11:53,379
Hey, jestem, mimo wszystko
litościwym facetem.

191
00:11:55,124 --> 00:11:56,674
Zgnij w piekle, potworze.

192
00:12:03,749 --> 00:12:06,252
Powiem Ci coś.

193
00:12:06,253 --> 00:12:08,170
Daję Ci ostatnią szansę.

194
00:12:14,677 --> 00:12:15,844
Albo nie.

195
00:12:25,105 --> 00:12:27,322
Yeah!

196
00:12:40,852 --> 00:12:41,818
Co to było?

197
00:12:41,820 --> 00:12:44,855
Hey. przejdżmy się.

198
00:12:44,856 --> 00:12:46,807
Czarownicom nie wolno
uprawiać tu magii.

199
00:12:46,808 --> 00:12:48,442
Ona złamała prawo.

200
00:12:48,443 --> 00:12:51,362
Mówiłem Ci że chciałem z nią porozmawiać.

201
00:12:51,363 --> 00:12:53,864
Hey, przepraszam.
byłem zajęty tym przedstawieniem.

202
00:12:53,865 --> 00:12:56,500
Te wiedźmy, one myślą
że nadal mają moc w tym mieście.

203
00:12:56,501 --> 00:12:58,502
Muszę im pokazać
że nie mają.

204
00:12:58,503 --> 00:13:01,489
Nigdy nie tracę okazji
na przedstawienie przemocy.

205
00:13:01,655 --> 00:13:04,324
Kolejna lekcja której
nauczyłem się od ciebie.

206
00:13:04,741 --> 00:13:07,294
A pozatym, cokolwiek byś
chciał z niej wyciągnąć,

207
00:13:07,295 --> 00:13:10,580
mogę to znaleźć dla ciebie, i tak zrobię.
Obiecuję.

208
00:13:18,138 --> 00:13:22,558
Cóż, cokolwiek to jest,
nie ma już znaczenia, czyż nie?

209
00:13:24,728 --> 00:13:26,730
Dobrze. Więc chodźmy jeść,

210
00:13:26,731 --> 00:13:29,149
ponieważ cała ta rozlana krew
sprawiła że jestem głodny.

211
00:13:29,150 --> 00:13:30,283
Ha ha!

212
00:13:37,399 --> 00:13:39,743
Hey. Thierry, prawda?

213
00:13:39,744 --> 00:13:42,995
Inne czarownice Deveraux
skąd pochodzą?

214
00:13:56,827 --> 00:13:59,336
- Jesteś Klaus.
- Jestem.

215
00:14:00,047 --> 00:14:03,733
I jesteś zła.
Sophie, prawda?

216
00:14:03,735 --> 00:14:05,185
Założyłem to ponieważ

217
00:14:05,186 --> 00:14:06,637
byłem świadkiem tego co stało się
z Twoją siostrą

218
00:14:06,638 --> 00:14:08,855
na rogu Royal i St. Ann.

219
00:14:08,856 --> 00:14:10,214
Podobało Ci się przedstawienie?

220
00:14:10,215 --> 00:14:12,560
Było to troszke
zbyt melodramatyczne jak na mój gust.

221
00:14:14,728 --> 00:14:17,915
Co twoja siostra chciała ode mnie?

222
00:14:17,916 --> 00:14:19,532
Dlaczego Marcel ją zabił?

223
00:14:24,171 --> 00:14:25,705
Widzę że przyprowadziłeś przyjaciół.

224
00:14:31,879 --> 00:14:33,130
Oni nie są ze mną.

225
00:14:33,131 --> 00:14:34,348
Są z Marcelem.

226
00:14:34,349 --> 00:14:35,750
Tylko to się liczy.

227
00:14:35,916 --> 00:14:37,301
WIem że zbudowałeś to miasto,

228
00:14:37,302 --> 00:14:39,770
lecz teraz to jego miasto.

229
00:14:39,771 --> 00:14:43,474
On zabił moją siostrę ponieważ
złamała zasady.

230
00:14:43,475 --> 00:14:47,094
Więc, porozmawiam z tobą w
jego obecności, jestem następna.

231
00:14:54,735 --> 00:14:57,654
Panowie czy wy mnie śledzicie?

232
00:14:57,655 --> 00:15:00,791
Marcel powiedział że mamy być twoimi ochroniarzami.

233
00:15:00,792 --> 00:15:03,293
Oh, serio, serio?
Tak powiedział.

234
00:15:03,294 --> 00:15:06,225
Cóż, zatem, pozwólnie że będę nadzwyczaj
czytelny na ten temat.

235
00:15:06,226 --> 00:15:07,905
Jeśli któryś z was
będzie mnie dalej śledzić,

236
00:15:07,906 --> 00:15:10,083
będziecie to robić
bez kręgosłupa.

237
00:15:10,084 --> 00:15:11,218
Przepraszam że czekałeś.

238
00:15:11,219 --> 00:15:13,833
Jeśli jesteście tu dla zupy,
to napewno złamie wam serce.

239
00:15:13,834 --> 00:15:15,005
Właśnie się skończyła.

240
00:15:15,006 --> 00:15:18,123
Waszą najstarszą szkocką
dla moich dwóch znajomych, kochana.

241
00:15:21,929 --> 00:15:24,398
Marcel chce wiedzieć
co robię,

242
00:15:24,399 --> 00:15:26,066
może spytać mnie osobiście.

243
00:16:08,275 --> 00:16:11,175
- Drzwi działają, wiesz.
- Uprawiasz magię?

244
00:16:12,863 --> 00:16:14,614
Modlę się do mojej zmarłej siostry.

245
00:16:14,616 --> 00:16:16,616
Dalej śmiało.
Okaż swój szacunek.

246
00:16:17,734 --> 00:16:19,460
Nie rób z tego wielkiej rzeczy, Sophie.

247
00:16:19,461 --> 00:16:21,371
Hybryda szuka Jane-Anne.

248
00:16:21,372 --> 00:16:22,843
Marcel chce wiedzieć dlaczego.

249
00:16:22,844 --> 00:16:25,113
Oh, to brzmi jak
sprawa czarownic.

250
00:16:25,493 --> 00:16:27,227
Powiedziałabym abyś spytał ją, lecz

251
00:16:27,228 --> 00:16:29,947
jak sądzę nie możesz ponieważ
Marcel ją zabił.

252
00:16:59,526 --> 00:17:00,686
Jestem Elijah.

253
00:17:03,163 --> 00:17:04,280
Słyszałaś o mnie?

254
00:17:05,832 --> 00:17:06,776
Tak.

255
00:17:08,669 --> 00:17:10,170
Więc, dlaczego mi nie powiesz
jaką sprawę ma

256
00:17:10,171 --> 00:17:11,904
twoja rodzina do mojego brata?

257
00:18:00,162 --> 00:18:01,150
Gdzie jest Marcel?

258
00:18:01,152 --> 00:18:02,498
Kto do cholery pyta?

259
00:18:02,664 --> 00:18:04,000
Przypuszczam że żartujesz.

260
00:18:04,539 --> 00:18:07,007
Odpowiadam tylko Marcelowi.

261
00:18:07,008 --> 00:18:09,826
Cóż, zatem, w tym przypadku,
być może odpowiesz dzięki temu.

262
00:18:09,827 --> 00:18:12,119
Jesteś świadomy że ugryzienie
wilkołaka może zabić wampira?

263
00:18:12,120 --> 00:18:14,181
Cóż, jak widzisz,
jestem w połowie wilkołakiem,

264
00:18:14,182 --> 00:18:16,333
więz zamierzam zapytać cię jeszcze raz!

265
00:18:16,334 --> 00:18:17,935
Gdzie jest Marcel?

266
00:18:18,346 --> 00:18:20,271
H-hey.
Jestem tu.

267
00:18:20,682 --> 00:18:23,190
Jestem tu.
Już spokojnie.

268
00:18:23,191 --> 00:18:24,725
Diego tylko mnie szukał.

269
00:18:24,726 --> 00:18:27,394
Nikt nie krzywdzi moich chłopaków.
Takie są zasady.

270
00:18:27,395 --> 00:18:29,980
Nie obchodzą mnie
twoje zasady, Marcel.

271
00:18:29,981 --> 00:18:32,066
Nie potrzebuję przyzwiotek.

272
00:18:32,067 --> 00:18:33,904
Dlaczego chciałeś aby mnie śledzili?

273
00:18:35,124 --> 00:18:36,819
Chodź tu.

274
00:18:36,820 --> 00:18:39,391
Załapałem, huh? Pokazanie przemocy.
Osiągnąłeś swój cel.

275
00:18:39,392 --> 00:18:43,293
Odpuść, kolego.
Dla mnie.

276
00:18:44,912 --> 00:18:49,500
Dobrze. Dlaczego nie pokażesz mi
co zrobiłeś z tym miejscem

277
00:18:49,501 --> 00:18:51,385
podczas gdy wytłumaczysz mi
dokładnie co robiłeś

278
00:18:51,386 --> 00:18:53,169
jak byłeś w moim mieście.

279
00:18:55,639 --> 00:18:57,707
Za mną.

280
00:19:08,271 --> 00:19:10,237
Popatrz na ten horyzont.

281
00:19:10,238 --> 00:19:12,256
To tam, to postęp.

282
00:19:12,257 --> 00:19:15,693
Więcej hoteli, więcej turystów
więcej świeżej krwi.

283
00:19:16,029 --> 00:19:17,928
A ludzie?
Nauczyłem ich

284
00:19:17,929 --> 00:19:19,479
patrzeć w inną stronę.

285
00:19:19,480 --> 00:19:20,996
A co z czarownicami?

286
00:19:20,997 --> 00:19:23,167
W moich czasach, były
siłą z którą trzeba było się liczyć,

287
00:19:23,168 --> 00:19:25,139
a teraz żyją w strachu.

288
00:19:26,004 --> 00:19:28,282
Skąd wiesz kiedy
używają magii?

289
00:19:28,283 --> 00:19:31,875
Może mam sekretną broń,
asa w rękawie,

290
00:19:31,876 --> 00:19:33,594
coś co daje mi
całkowitą kontrolę

291
00:19:33,595 --> 00:19:35,628
nad całą magią w tym mieście.

292
00:19:35,629 --> 00:19:37,509
Hmm. Czy to fakt?

293
00:19:37,510 --> 00:19:40,033
Może być.
Albo po prostu blefuję.

294
00:19:45,922 --> 00:19:47,599
Bierzesz werbenę?

295
00:19:47,600 --> 00:19:49,360
'Pali jak dziwka.

296
00:19:49,361 --> 00:19:50,644
Ale sądzę że powinienien zmniejszyć

297
00:19:50,645 --> 00:19:52,691
liczbę rzeczy
na które jestem podatny.

298
00:19:54,109 --> 00:19:56,199
Nie bądź zły za tę sprawę
z przyzwoitkami.

299
00:19:56,201 --> 00:19:58,405
Powiedziałem moim chłopcom
aby na ciebie uważali.

300
00:19:58,703 --> 00:20:01,450
To właśnie to co tu robimy...
Uważamy na siebie.

301
00:20:03,243 --> 00:20:07,378
Mmmmm.
Świeża krew.

302
00:20:07,379 --> 00:20:11,377
Barmanka,
chodzi sama po nocy.

303
00:20:11,750 --> 00:20:14,951
Jest odważna albo głupia.

304
00:20:14,952 --> 00:20:17,170
Zobaczymy. Jeśli odważna, puszczę ją wolno.

305
00:20:17,172 --> 00:20:19,088
Jeśli głupia - będzie na deser.

306
00:20:22,259 --> 00:20:24,723
Wiesz... niebezpiecznie jest być tutaj samej.

307
00:20:24,889 --> 00:20:27,268
Wiesz co, mam czarny pas karate.

308
00:20:32,236 --> 00:20:33,686
Dobry wieczór, Elijah.

309
00:20:34,938 --> 00:20:36,155
Niklaus.

310
00:20:36,157 --> 00:20:38,825
Co za całkowicie niemiła
niespodzianka.

311
00:20:38,827 --> 00:20:41,812
I co za całlkowicie
niemiłe powitanie.

312
00:20:41,813 --> 00:20:42,780
Chodź ze mną.

313
00:20:42,781 --> 00:20:44,331
Nigdzie się nie wybieram.

314
00:20:44,332 --> 00:20:47,288
Dopóki nie dowiem się
kto spiskuje przeciwko mnie.

315
00:20:47,752 --> 00:20:49,869
Właśnie tego się dla ciebie
dowiedziałem.

316
00:20:56,627 --> 00:20:58,261
Co my tutaj robimy?

317
00:20:58,263 --> 00:21:01,093
Chcesz wiedzieć co czarownice mają w zapasie
dla ciebie?

318
00:21:01,433 --> 00:21:02,598
Chodź za mną.

319
00:21:09,807 --> 00:21:11,525
Sophie Deveraux.

320
00:21:11,526 --> 00:21:12,693
Co to ma być?

321
00:21:12,694 --> 00:21:15,010
Jest cały twój.
Zaczynajmy.

322
00:21:17,064 --> 00:21:18,917
Wiesz, że jesteś sławny
w tym mieście?

323
00:21:18,918 --> 00:21:22,823
Czarownice do snu opowiadają historie
o potężnym wampirze Klausie..

324
00:21:23,204 --> 00:21:26,039
Wiemy, że Marcel był nikim innym tylko
osieroconym ulicznym zdrajcą

325
00:21:26,409 --> 00:21:28,325
zanim zrobiłeś z niego tego, kim jest.

326
00:21:28,326 --> 00:21:29,872
I teraz jest poza kontrolą.

327
00:21:30,038 --> 00:21:33,046
Robi co chce.
Zabija kogo chce.

328
00:21:33,047 --> 00:21:34,630
Zamierzam go powstrzymać...

329
00:21:35,666 --> 00:21:37,445
I ty mi w tym pomożesz.

330
00:21:41,581 --> 00:21:43,976
- Czy to jest powód, dla którego mnie tu przyprowadziłeś?
- Wysłuchaj jej.

331
00:21:43,977 --> 00:21:45,314
Wcale nie muszę jej słuchać.

332
00:21:45,315 --> 00:21:47,670
Zapewniam cię, kochanie,
że nie ma żadnej rzeczy na ziemi,

333
00:21:47,662 --> 00:21:48,846
która mogłaby sprawiać,
że będę marnować czas

334
00:21:48,847 --> 00:21:51,265
bardziej niż 30 sekund mojego życia.

335
00:21:51,266 --> 00:21:54,150
- Elijah, co to za wariactwo?
- Klaus...

336
00:21:57,938 --> 00:21:59,985
Musisz ich wysłuchać.

337
00:22:05,682 --> 00:22:06,947
Wy wszyscy oszaleliście!

338
00:22:06,948 --> 00:22:09,532
Jeśli myślisz, że jedna zakrapiana alkoholem
nocka schadzka...

339
00:22:09,534 --> 00:22:11,752
Bez obrazy, kochanie...
Znaczyła coś dla mnie

340
00:22:11,753 --> 00:22:13,287
Marcel może być w stanie
powstrzymać nas

341
00:22:13,288 --> 00:22:16,006
przed praktykowaniem prawdziwej
magii w tym mieście.

342
00:22:16,007 --> 00:22:17,939
ale jak dozorcy stanu równowagi,

343
00:22:17,940 --> 00:22:20,622
ciągle wiemy kiedy natura
wymyśli dla nas coś nowego.

344
00:22:20,623 --> 00:22:26,215
Przykładowo, mam specjalisny dar
przeczuwania kiedy dziewczyna jest w ciąży.

345
00:22:31,855 --> 00:22:32,856
Co?

346
00:22:32,857 --> 00:22:34,770
Wiem.
To niemożliwe.

347
00:22:36,777 --> 00:22:39,362
- Co ty powiedziałaś?
- Niklaus...

348
00:22:41,782 --> 00:22:43,900
Dziewczyna nosi twoje dziecko.

349
00:22:56,094 --> 00:22:58,393
Nie.
To niemożliwe.

350
00:22:58,395 --> 00:23:01,947
- Wampiry nie mogą się rozmnażać.
- Ale wilkołaki tak.

351
00:23:01,948 --> 00:23:05,884
Magia sprawiła, że stałeś się wampirem,
ale urodziłeś się jako wilkołak.

352
00:23:06,319 --> 00:23:07,736
Jesteś pierwotną hybrydą,

353
00:23:07,737 --> 00:23:10,239
pierwszą ze swojego rodzaju
i ta ciąża

354
00:23:10,240 --> 00:23:12,874
jest jedną z luk natury.

355
00:23:16,462 --> 00:23:18,414
Byłaś z kimś innym.
Przyznaj to!

356
00:23:18,415 --> 00:23:22,167
Hey. Spędziłam wiele dni
będąc niewolnikiem w Bayou,

357
00:23:22,168 --> 00:23:23,683
ponieważ twierdzili,
że noszę pod sercem

358
00:23:23,684 --> 00:23:25,019
magiczne i cudowne dziecko.

359
00:23:25,020 --> 00:23:27,722
Czy myślisz, że gdyby ono nie było twoje
przyznałabym się?

360
00:23:27,724 --> 00:23:29,474
Moja siostra podarowała jej życie

361
00:23:29,476 --> 00:23:31,393
aby rzucić zaklęcie.
Ona musi to potwierdzić.

362
00:23:31,394 --> 00:23:32,637
Tą ciążę.

363
00:23:32,638 --> 00:23:34,580
Z powodu ofiary Jane-Anne,

364
00:23:34,581 --> 00:23:37,760
życie tej dziewczyny jak i jej dziecka
jest teraz kontrolowane przez nas.

365
00:23:39,351 --> 00:23:41,779
Jeśli nam nie pomożesz
to ściągniemy tutaj Marcela,

366
00:23:41,780 --> 00:23:44,606
więc pomóż,
Hayley nie będzie żyła wystarczająco długo

367
00:23:44,607 --> 00:23:46,091
żeby zobaczyć jej pierwszą ciążową sukienkę.

368
00:23:46,092 --> 00:23:47,476
Zaczekaj, co?

369
00:23:47,477 --> 00:23:49,528
Koniec tego,
Jeśli chcesz śmierci Marcela, to on zginie.

370
00:23:49,529 --> 00:23:50,529
Zrobię to sam.

371
00:23:50,530 --> 00:23:52,981
Nie. Nie możemy.
Jeszcze nie.

372
00:23:52,982 --> 00:23:55,284
Musimy mieć pewny plan, którego
będziemy się trzymać.

373
00:23:55,285 --> 00:23:56,643
I obowiązują w nim zasady.

374
00:24:02,257 --> 00:24:04,818
Kochanie, będziesz wydawać mi rozkazy?

375
00:24:06,094 --> 00:24:07,880
Przestrasz mnie

376
00:24:07,881 --> 00:24:10,549
swoim bezprawnym postrzeganiem moich
słabych stron!

377
00:24:10,550 --> 00:24:12,134
Nie będę słuchał już tych kłamstw.

378
00:24:12,135 --> 00:24:13,768
Niklaus.

379
00:24:21,226 --> 00:24:22,644
Posłuchaj.

380
00:25:09,992 --> 00:25:12,677
Zabij ją i dziecko.

381
00:25:13,996 --> 00:25:14,972
Dlaczego miałbym się przejmować?

382
00:25:23,205 --> 00:25:26,335
Niklaus
- to podstęp, Elijah.

383
00:25:26,336 --> 00:25:27,921
Nie, bracie.
To jest dar.

384
00:25:27,922 --> 00:25:30,545
To Twoja szansa.
To nasza szansa.

385
00:25:31,769 --> 00:25:33,323
Na co?
Żeby zacząć na nowo.

386
00:25:33,324 --> 00:25:36,242
Żeby wróciło to, co straciliśmy.
To wszystko, co zostało nam zabrane.

387
00:25:37,053 --> 00:25:40,152
Niklaus, nasi rodzice
pogardzali nami.

388
00:25:40,153 --> 00:25:42,221
Nasza rodzina jest zniszczona,
i my tacy jesteśmy.

389
00:25:42,222 --> 00:25:43,994
Od tej pory
wszystko czego pragnąłeś,

390
00:25:43,995 --> 00:25:46,227
wszystko to, czego my pragnęliśmy,

391
00:25:46,229 --> 00:25:47,862
to rodzina.

392
00:25:51,950 --> 00:25:55,153
Nie dam się zmanipulować.

393
00:25:55,154 --> 00:25:57,289
Więc oni zmanipulują ciebie.
Więc co dalej?

394
00:25:57,290 --> 00:25:59,825
Z nimi, z dziewczyną i z jej dzieckiem?

395
00:25:59,826 --> 00:26:03,980
Z twoim dzieckiem... żywym.

396
00:26:05,547 --> 00:26:08,643
Zabiję każdego z nich.

397
00:26:09,635 --> 00:26:11,803
I co wtedy?
Wrócisz do Mystic Falls

398
00:26:11,804 --> 00:26:13,422
żeby zacząć na nowo swoje życie
jako ten znienawidzony

399
00:26:13,423 --> 00:26:14,590
jako ta zła hybryda?

400
00:26:14,591 --> 00:26:15,957
Czy jest to dla ciebie takie ważne,
że ludzie

401
00:26:15,958 --> 00:26:17,726
trzesą się ze strachu na sam
dźwięk twojego imienia?

402
00:26:17,727 --> 00:26:19,628
Ludzie trzęsą się ze strachu,
ponieważ mam siłę

403
00:26:19,629 --> 00:26:21,063
żeby sprawić, że się boją.

404
00:26:21,064 --> 00:26:24,033
Co to dziecko może mi zaoferować?
Czy zagwarantuje mi siłę?

405
00:26:24,034 --> 00:26:26,401
W rodzinie siła, Niklaus.

406
00:26:26,402 --> 00:26:28,904
Kochany, lojalność.
To jest siłą.

407
00:26:28,905 --> 00:26:30,238
To jest to,
co przysięgaliśmy sobie

408
00:26:30,239 --> 00:26:31,907
tysiąc lat temu,
przed tym jak życie rozdzieliło nas

409
00:26:31,908 --> 00:26:33,929
przed wyłączeniem swojego człowieczeństwa,

410
00:26:33,930 --> 00:26:36,882
przed naszym ego, przed naszą złością,
przed paranoją,

411
00:26:36,883 --> 00:26:39,414
zanim stałem się tym, kim jestem.

412
00:26:39,415 --> 00:26:42,450
Osobą, która ledwie jest w stanie rozpoznać
osobę, którą jest jej własny brat.

413
00:26:46,505 --> 00:26:50,625
To jesteśmy my.
Rodzina pierotnych.

414
00:26:52,944 --> 00:26:56,823
Trzymamy się razem,
zawsze i na zawsze.

415
00:27:00,719 --> 00:27:03,388
Proszę cię abyś tu został.

416
00:27:03,389 --> 00:27:05,974
Pomogę ci
i będę cię wspierał.

417
00:27:05,975 --> 00:27:08,000
Będę twoim bratem.

418
00:27:08,001 --> 00:27:10,444
Zbudujemy razem tutaj dom.

419
00:27:11,730 --> 00:27:13,544
Więc oszczędź tą dziewczynę.

420
00:27:15,767 --> 00:27:17,609
Uratuj twoje dziecko.

421
00:27:27,829 --> 00:27:29,051
Nie.

422
00:27:42,763 --> 00:27:44,429
On robi to, co robi.

423
00:27:45,381 --> 00:27:46,716
W dawaniu szansy na szczęście,

424
00:27:46,717 --> 00:27:48,600
Klaus idzie w przeciwnym kieruku.

425
00:27:48,602 --> 00:27:49,719
Więc pozwól mu to robić.

426
00:27:49,720 --> 00:27:52,188
Temu dziecku, nawet jeśli jest jego,
będzie lepiej bez niego.

427
00:27:52,189 --> 00:27:54,273
Ale jemu nie jest lepiej
bez tego dziecka, Rebekah,

428
00:27:54,274 --> 00:27:55,340
i nam też nie.

429
00:27:55,342 --> 00:27:57,375
Kochany, uprzejmy Elijah.

430
00:27:57,377 --> 00:28:00,780
Nasz brat ostatnio nie przynosi nam nic
innego oprócz bólu.

431
00:28:00,781 --> 00:28:02,531
Jaka sprawa w twoim nieśmiertelnym życiu

432
00:28:02,532 --> 00:28:04,600
sprawi, że przestaniesz szukać
odkupienia?

433
00:28:06,068 --> 00:28:08,254
Przestanę szukać wybawienia

434
00:28:08,255 --> 00:28:10,572
kiedy upewnie się, że nie pozostanie
mi już nic do znalezienia.

435
00:28:19,582 --> 00:28:20,750
Zdałabym ci relację na żywo,

436
00:28:20,751 --> 00:28:23,269
ale masz w pobliżu kogoś kto wciąż obserwuje
z ukrycia i podsłuchuje.

437
00:28:23,270 --> 00:28:25,838
On zmieni zdanie.
Znasz Elijah.

438
00:28:25,839 --> 00:28:28,704
On nie podda się dopóki nie będzie pewien,
że Klaus postępuję właściwie.

439
00:28:28,705 --> 00:28:31,677
Wiem, że uważasz siebie za eksperta
w relacjach pomiędzy braćmi,

440
00:28:31,678 --> 00:28:34,380
ale nie znasz moich braci nawet w połowie
tak dobrze jak myślisz, że ich znasz.

441
00:28:34,381 --> 00:28:36,482
Mylisz się.

442
00:28:36,483 --> 00:28:38,551
Klaus nie będzie w stanie
tego zostawić.

443
00:28:38,552 --> 00:28:40,356
On i ja jesteśmy tacy sami..

444
00:28:40,357 --> 00:28:43,439
Jesteśmy manipulatorami, pragniemy władzy,

445
00:28:43,440 --> 00:28:45,124
mamy kontrolę, karamy,

446
00:28:45,125 --> 00:28:46,242
ale nasze czyny są sterowane przez

447
00:28:46,243 --> 00:28:48,610
jedno miejsce, któro jest głęboko w nas.

448
00:28:48,612 --> 00:28:49,811
Co to za miejsce?

449
00:28:50,360 --> 00:28:53,281
Jesteśmy samotni.
Nienawidzimy tego.

450
00:28:56,919 --> 00:28:59,205
Powiedz Elijah, żeby zadzwonił do mnie
jak wróci do domu.

451
00:28:59,206 --> 00:29:00,738
Będę na niego czekać.

452
00:29:12,969 --> 00:29:15,014
Hey, stary.
Gdzie uciekłeś?

453
00:29:15,015 --> 00:29:18,340
Twoi słudzy nie śledzą wciąż moich ruchów?

454
00:29:19,309 --> 00:29:21,944
Ktoś wprawił cię w zły nastrój.
Co mogę dla ciebie zrobić?

455
00:29:21,945 --> 00:29:23,312
Coś co możesz zrobić to powiedzenie mi

456
00:29:23,313 --> 00:29:25,197
jakie interesy prowadzisz z czarownicami.

457
00:29:25,198 --> 00:29:28,484
- Znowu do tego wracamy?
- Tak, wracamy.

458
00:29:28,485 --> 00:29:30,102
Wiesz, że zawdzięczam ci
wszystko co mam,

459
00:29:30,103 --> 00:29:32,896
ale boję się, że będę musiał
wyznaczyć pewne granice.

460
00:29:33,407 --> 00:29:34,957
To jest moja sprawa.

461
00:29:34,958 --> 00:29:36,740
Ja kontroluje czarownice w tym mieście.

462
00:29:36,741 --> 00:29:38,043
Zostaw je w spokoju.

463
00:29:39,161 --> 00:29:41,223
- Twoim mieście?
- Cholera, przecież to proste.

464
00:29:41,224 --> 00:29:44,050
To śmieszne.

465
00:29:44,051 --> 00:29:46,635
Ponieważ kiedy wyjeżdzałem stąd sto lat temu,

466
00:29:46,636 --> 00:29:48,503
byłeś tylko żałosnym, nic nie znaczącym
złomiarzem

467
00:29:48,505 --> 00:29:50,506
ciągle drżącym przed
karaniem przez tych,

468
00:29:50,507 --> 00:29:52,024
którzy chcieli cię zniszczyć.

469
00:29:52,025 --> 00:29:53,092
A teraz popatrz na siebie,

470
00:29:53,093 --> 00:29:55,293
mistrz w swojej dziedzinie.

471
00:29:55,628 --> 00:29:57,087
Książe miasta.

472
00:29:59,815 --> 00:30:02,676
- Chciałbym wiedzieć jak to zrobić.
- Dlaczego?

473
00:30:04,353 --> 00:30:05,612
Zazdrosny?

474
00:30:09,075 --> 00:30:10,693
Hey, kolego, rozumiem.

475
00:30:10,694 --> 00:30:12,328
300 lat temu, pomagałeś zbudować

476
00:30:12,329 --> 00:30:14,697
zaścianek karny
w coś.

477
00:30:14,698 --> 00:30:16,556
Ty to zacząłeś, lecz potem odeszłeś.

478
00:30:16,557 --> 00:30:18,358
Faktycznie, uciekłeś od tego.

479
00:30:18,869 --> 00:30:21,670
Widziałem to.
Rozejrzyj się.

480
00:30:21,671 --> 00:30:23,335
Teraz wampiry tu rządzą.

481
00:30:23,336 --> 00:30:26,509
Nie musimy żyć w cieniu
jak szczury.

482
00:30:26,510 --> 00:30:28,594
Miejscowi znają swoje miejsce.
Patrzą w inna stronę.

483
00:30:28,595 --> 00:30:30,463
Oczyściłem je z wilkołaków.

484
00:30:30,464 --> 00:30:32,585
I nawet znalazłem sposób
na czarownice.

485
00:30:32,586 --> 00:30:36,209
Krew nie przestaje płynąć
a zabawa nigdy się nie kończy.

486
00:30:36,636 --> 00:30:40,306
Chcesz zginąć?
Chcesz zostać? Świetnie.

487
00:30:40,307 --> 00:30:44,212
Co jest moje jest twoje,
lecz jest moje.

488
00:30:44,213 --> 00:30:48,229
Mój dom, moja rodzina, moje zasady.

489
00:30:50,066 --> 00:30:54,120
- A jeśli ktoś naruszy zasady?
- Wtedy ginie.

490
00:30:54,121 --> 00:30:55,571
Litość jest dla słabych.

491
00:30:55,572 --> 00:30:56,885
Tego też mnie nauczyłeś.

492
00:30:58,075 --> 00:31:01,794
I nie jestem księciem
dzielnicy, kolego.

493
00:31:01,795 --> 00:31:03,078
Jestem królem!

494
00:31:04,330 --> 00:31:06,414
Okaż mi trochę szacunku.

495
00:31:27,983 --> 00:31:30,639
Twój przyjaciel będzie martwy
przed weekendem.

496
00:31:31,057 --> 00:31:34,078
Co znaczy że złamałem
jedną z twoich zasad.

497
00:31:35,611 --> 00:31:37,895
I jeszcze nie można mnie zabić.

498
00:31:40,699 --> 00:31:42,708
Jestem nieśmiertelny.

499
00:31:45,671 --> 00:31:48,791
Kto ma teraz władzę, kolego?

500
00:32:58,110 --> 00:32:59,561
Koleś od studolarówki.

501
00:33:00,913 --> 00:33:02,413
Odważna barmanka.

502
00:33:05,701 --> 00:33:08,320
Camille.
To francuskie imię.

503
00:33:08,622 --> 00:33:12,208
Po mojej babci.
Nazywaj mnie Cami.

504
00:33:12,209 --> 00:33:13,783
Niesamowity, prawda?

505
00:33:14,710 --> 00:33:16,545
Malujesz?

506
00:33:16,546 --> 00:33:18,892
Nie, ale podziwiam.

507
00:33:21,050 --> 00:33:22,667
Każdy artysta ma historię, wiesz.

508
00:33:23,103 --> 00:33:25,603
I jak myślisz jaka jest
jego historia?

509
00:33:29,225 --> 00:33:33,553
Jest... zły.
Ciemny.

510
00:33:33,554 --> 00:33:36,326
Nie czuje się bezpieczny
i nie wie co z tym zrobić.

511
00:33:37,450 --> 00:33:39,618
Chciałby kontrolować
swoje demony

512
00:33:39,619 --> 00:33:42,287
zamiast demony miały kontrolę
nad nim.

513
00:33:44,490 --> 00:33:45,607
Jest zagubiony.

514
00:33:47,276 --> 00:33:48,170
Samotny.

515
00:33:52,831 --> 00:33:56,585
Albo... może za dużo
dziś wypił.

516
00:33:56,586 --> 00:33:59,829
Sory. Uporczywa psychika.

517
00:34:01,307 --> 00:34:02,473
Nie.

518
00:34:03,809 --> 00:34:06,162
Myślę że miałaś rację za pierwszy razem.

519
00:34:12,351 --> 00:34:14,439
Więc...

520
00:34:48,270 --> 00:34:50,022
Jesteś tu aby dać
mi kolejny wykład

521
00:34:50,023 --> 00:34:51,889
na temat radości z ojcostwa?

522
00:34:53,108 --> 00:34:55,300
Powiedziałem, co miałem
do powiedzenia.

523
00:34:58,530 --> 00:35:00,832
Zapomniałem jak bardzo
lubiłem to miasto.

524
00:35:02,735 --> 00:35:03,935
Nie zapomniałem.

525
00:35:05,871 --> 00:35:07,823
Tyle lat spędziliśmy razem,

526
00:35:07,824 --> 00:35:09,825
a teraz można policzyć na palcach jednej ręki

527
00:35:09,826 --> 00:35:13,069
ile razy nasza rodzina była naprawde szczęśliwa.

528
00:35:13,380 --> 00:35:14,996
Nienawidzę życia tutaj.

529
00:35:17,716 --> 00:35:19,117
To tak jak ja.

530
00:35:23,389 --> 00:35:25,173
Co Ci chodzi po głowie bracie?

531
00:35:29,178 --> 00:35:33,348
Przez tysiące lat żyłem w starchu

532
00:35:35,050 --> 00:35:37,469
Jak tylko zatrzymałem się w jakimś miesjcu,

533
00:35:37,470 --> 00:35:42,251
mój ojciec dopadał mnie i wypędzał.

534
00:35:42,252 --> 00:35:45,577
Sprawiał, że czułem sie bezsilny,

535
00:35:45,578 --> 00:35:47,695
i nienawidziłem tego.

536
00:35:49,365 --> 00:35:52,692
To miasto była raz moim domem,

537
00:35:52,858 --> 00:35:54,937
i pod moją nieobecność Marcel posiadł

538
00:35:54,938 --> 00:35:57,206
wszystko czego ja zawsze pragnąłem.

539
00:35:57,207 --> 00:36:03,278
Siłę, lojalność, rodzinę.

540
00:36:04,130 --> 00:36:07,591
Stworzyłem go a on mnie przewyższył.

541
00:36:09,468 --> 00:36:11,377
Chcę to co on posiada.

542
00:36:15,507 --> 00:36:17,410
Chcę zostać królem.

543
00:36:21,397 --> 00:36:23,481
A co z Hayley i dzieckiem?

544
00:36:28,708 --> 00:36:30,977
Każdy król potrzebuje dziedzica.

545
00:36:44,407 --> 00:36:46,625
Wiec jak proponujesz to załatwić?

546
00:36:46,626 --> 00:36:49,365
Twój brat musi umocnić swoją pozycje w świecie Marcela.

547
00:36:49,366 --> 00:36:51,650
Jego wewnętrzny krąg, chodzących w dzień...

548
00:36:51,651 --> 00:36:52,817
To jest to od czego zaczniemy.

549
00:36:52,819 --> 00:36:55,487
To są jego przyjaciele, rodzina.

550
00:36:55,488 --> 00:36:57,872
Uderzymy w jego czułe punkty.

551
00:37:01,510 --> 00:37:03,972
Miałem czas żeby się z tym przespać.

552
00:37:05,447 --> 00:37:07,166
Nie jestem twoim wrogiem.

553
00:37:07,167 --> 00:37:10,768
Gdzie ja i moja rodzina zawiedliśme to miasto...

554
00:37:12,271 --> 00:37:13,815
Marcel odniósł sukces.

555
00:37:24,366 --> 00:37:26,345
Moja krew uleczy go.

556
00:37:27,987 --> 00:37:29,604
Jak przypuszczam to się nigdy nie zdarzyło.

557
00:37:44,036 --> 00:37:45,955
To jest Twój dom,

558
00:37:45,956 --> 00:37:48,457
ale zatrzymam się na chwilę,

559
00:37:48,458 --> 00:37:50,471
jeśli nadal jestem mile widziany.

560
00:38:24,043 --> 00:38:27,296
Caroline.
Tkwie w jednym

561
00:38:27,297 --> 00:38:29,098
z moich ulubionych miejsc w świcie,

562
00:38:29,499 --> 00:38:34,003
otoczony przez jedzenie, muzykę, kulturę, sztukę,

563
00:38:34,004 --> 00:38:35,754
i myślę o tym

564
00:38:35,755 --> 00:38:37,755
jak bardzo chiałbym Ci to wszystko pokazać.

565
00:38:39,808 --> 00:38:41,309
Może pewnego dnia pozwolisz mi na to.

566
00:38:48,350 --> 00:38:49,618
Więc to wszystko?

567
00:38:49,619 --> 00:38:50,836
Zamierzam spakować swoje rzeczy

568
00:38:50,837 --> 00:38:52,271
i wyjechać na dobre?

569
00:38:52,272 --> 00:38:54,463
Zapomnieć o moim życiu tutaj i dążeniu do zdobycia lekarstwa?

570
00:38:54,464 --> 00:38:55,941
Lekarstow było głupim zadaniem.

571
00:38:55,942 --> 00:38:58,027
Mam na myśli biorące je pozbawisz się wszystkiego czym jesteś,

572
00:38:58,028 --> 00:39:00,245
po co? żeby mieć wiecej bali?

573
00:39:00,246 --> 00:39:01,914
Chcę być człwiekiem.

574
00:39:01,915 --> 00:39:03,777
Chcę dzieci i rodziny.

575
00:39:03,778 --> 00:39:06,868
I stoję przed Toba aby zaoferować Ci jedno i drugie.

576
00:39:06,870 --> 00:39:09,171
A co jeśli odwrócę się przeciwko Tobie?

577
00:39:09,172 --> 00:39:11,405
Kołek w plecy i znowu do trumny?

578
00:39:14,543 --> 00:39:16,344
Wykonałem swoje zadanie.

579
00:39:16,346 --> 00:39:19,181
Twoja rodzina Cię potrzebuje.

580
00:39:19,182 --> 00:39:22,016
i jaką kolwiek decyzję teraz podejmiesz będzie twoją własną.

581
00:39:34,196 --> 00:39:36,482
Nic mu nie zawdzięczam.

582
00:39:36,483 --> 00:39:39,200
Nie życzę mu szczęscia i radości.

583
00:39:39,202 --> 00:39:40,953
Zostanę tu i będę żyć swoim życiem

584
00:39:40,954 --> 00:39:42,371
takim jakie chcę ijesli jesteś bystry,

585
00:39:42,372 --> 00:39:44,021
Sugruję Ci zrobić to samo.

586
00:39:51,547 --> 00:39:53,081
Ona ma rację.

587
00:39:55,918 --> 00:39:58,087
Bądż rosądny, Elijah.

588
00:39:58,088 --> 00:40:00,139
Klaus is stark raving mad,

589
00:40:00,140 --> 00:40:02,403
nie wspominając, że zupełnie beznadziejny.

590
00:40:02,404 --> 00:40:04,927
Zostaw go by przeżyć własną przygodę

591
00:40:04,928 --> 00:40:08,564
i pozwól żebyśmy poszli na swoję.

592
00:40:08,565 --> 00:40:13,102
Poświęciłem swoje życie dla Klausa.

593
00:40:13,103 --> 00:40:14,301
Tak jak ja.

594
00:40:19,575 --> 00:40:23,361
Teraz nasza kolej.
Elijah, proszę.

595
00:40:24,780 --> 00:40:26,197
Katerina...

596
00:40:41,420 --> 00:40:42,738
Żeganm.

597
00:40:53,308 --> 00:40:55,227
Wyglądasz okropnie.

598
00:40:55,228 --> 00:40:58,564
Jestem głodna. Nie żeby Ci zależało.

599
00:40:58,565 --> 00:41:01,450
Ale tak jest w tym cały problem.

600
00:41:01,451 --> 00:41:04,128
Mi zależy, Tobie nie.

601
00:41:04,621 --> 00:41:06,454
To na temat czasu na zmiany.

602
00:41:20,310 --> 00:41:22,615
Werbena.

603
00:41:23,563 --> 00:41:26,758
Jak to sprawia, że się czujesz? Boli, bo Cię zdardziłem?

604
00:41:27,057 --> 00:41:29,144
Złość ponieważ zadałem Ci ból?

605
00:41:29,145 --> 00:41:31,313
albo strach, bo wiesz, że

606
00:41:31,314 --> 00:41:32,859
bedzie tylko gorzej?

607
00:41:39,605 --> 00:41:41,522
Wy chłopcy chcecie gry?

608
00:41:43,025 --> 00:41:44,993
Proszę bardzo.

609
00:41:44,994 --> 00:41:47,213
Zobaczymy kto pierwszy odpadnie.

610
00:41:47,379 --> 00:41:51,666
Ja... czy wy.

611
00:41:59,281 --> 00:42:03,087
Więcej na www.vampirediaries24.pl

