1
00:00:00,000 --> 00:00:01,570
<i>POPRZEDNIO...</i>

2
00:00:02,000 --> 00:00:04,999
<i>- Co jest między tobą a Nolanem?
- Ocalił mnie.</i>

3
00:00:05,000 --> 00:00:07,900
- Jak?
- Zamordował moich rodziców.

4
00:00:08,000 --> 00:00:08,999
Potrzebujemy kolei magnetycznej.

5
00:00:09,000 --> 00:00:13,230
Nie, jeśli wymaga to
pożyczki od Republiki Ziemi.

6
00:00:15,000 --> 00:00:15,999
<i>Jeśli za zabójstwami
stoi Rynn,</i>

7
00:00:16,000 --> 00:00:18,999
<i>trzeba ją znaleźć,
nim ktoś jeszcze ucierpi.</i>

8
00:00:19,000 --> 00:00:20,999
Upuszczę feromony
i wszyscy zginiecie.

9
00:00:21,000 --> 00:00:23,999
Jeśli to gniazdo urośnie,
zabije wszystkich w mieście.

10
00:00:24,000 --> 00:00:25,780
Naprawdę tego chcesz?

11
00:00:26,000 --> 00:00:26,999
Idę to więzienia.

12
00:00:27,000 --> 00:00:29,999
Niby jak może to być
właściwa ścieżka?

13
00:00:30,000 --> 00:00:34,999
<i>Dzień dobry, Defiance.
Mówi Alak Tarr na antenie radia Raider.</i>

14
00:00:35,000 --> 00:00:36,999
<i>Nadajemy ze szczytu łuku.</i>

15
00:00:37,000 --> 00:00:42,210
Nieważne, czy jesteś Castitianinem,
Irathientem czy człowiekiem.

16
00:00:44,000 --> 00:00:46,270
Ta muzyka jest dla ciebie.

17
00:01:20,000 --> 00:01:22,999
Widzę na radarze
i na własne oczy,

18
00:01:23,000 --> 00:01:24,999
<i>że przybył autobus.</i>

19
00:01:25,000 --> 00:01:27,999
<i>Oby przywiózł mi
rodzynki z Fresno.</i>

20
00:01:28,000 --> 00:01:30,999
<i>Teraz szybki postój na rozładunek
i zabranie nowych pasażerów,</i>

21
00:01:31,000 --> 00:01:32,999
<i>po czym rusza do Caleksyku
i kieruje się na zachód.</i>

22
00:01:33,000 --> 00:01:36,999
Jeśli masz jakiś interes
do złego, zewnętrznego świata,

23
00:01:37,000 --> 00:01:40,740
załatw to, albo czekaj
kolejne dwa tygodnie.

24
00:01:59,000 --> 00:02:02,530
Bezpiecznej podróży,
dziecko mojego ducha.

25
00:02:07,000 --> 00:02:10,180
- Szalona suka.
- Co racja, to racja.

26
00:02:18,000 --> 00:02:18,999
Dokąd jedzie więzień?

27
00:02:19,000 --> 00:02:22,999
Przesiądzie się w Yumie
i pojedzie do więzienia w Vegas.

28
00:02:23,000 --> 00:02:24,999
Upewnij się,
że jest dobrze zakuta.

29
00:02:25,000 --> 00:02:27,760
- Nie chcę kłopotów.
- Bez obaw.

30
00:02:28,000 --> 00:02:31,110
Stróż prawa osobiście
ją odeskortuje.

31
00:02:34,000 --> 00:02:34,730
Chodźmy.

32
00:02:39,000 --> 00:02:40,999
Przyjazd poczty
to tutaj wielkie wydarzenie.

33
00:02:41,000 --> 00:02:42,999
To się zmieni,
gdy pojawi się kolej.

34
00:02:43,000 --> 00:02:45,999
Pamiętaj, że wieziesz
nadzieje i wpływy z podatków

35
00:02:46,000 --> 00:02:47,999
wszystkich,
którzy dorzucają się do rachunku.

36
00:02:48,000 --> 00:02:50,999
Lepiej będę tego pilnował
aż do Caleksyku.

37
00:02:51,000 --> 00:02:52,999
To miasto jest większe,
niż pamiętam.

38
00:02:53,000 --> 00:02:54,999
Shtako.
To Olfin Tennety.

39
00:02:55,000 --> 00:02:58,950
Ambasadorka RZ.
Od tygodni unikałam jej listów.

40
00:03:00,000 --> 00:03:02,999
Amando Rosewater,
ty niegrzeczna dziewczynko!

41
00:03:03,000 --> 00:03:06,390
- Nie odpisywałaś.
- Nie ignorowałam cię.

42
00:03:07,000 --> 00:03:09,999
Po prostu nie interesuje mnie
wasza propozycja.

43
00:03:10,000 --> 00:03:11,999
To moi mężowie,
Kaspar i Ziggy.

44
00:03:12,000 --> 00:03:15,999
Dotrzymują mi towarzystwa
podczas załatwiania spraw w Caleksyku.

45
00:03:16,000 --> 00:03:16,999
Chłopcy, to Amanda.

46
00:03:17,000 --> 00:03:20,250
Dawniej była asystentką
w centrali RZ.

47
00:03:21,000 --> 00:03:23,999
Czemu opuściłaś Nowy Jork
dla tego miejsca?

48
00:03:24,000 --> 00:03:27,460
Dziurawe drogi,
tandetne pojazdy, bandyci.

49
00:03:29,000 --> 00:03:32,250
- Masz uroczych mężów.
- Byłam pijana.

50
00:03:36,000 --> 00:03:37,999
Jedziemy tym samym autobusem.

51
00:03:38,000 --> 00:03:39,999
Świetna okazja,
żeby przedstawić ci korzyści

52
00:03:40,000 --> 00:03:42,999
- płynące ze współpracy z nami.
- Nie trudź się.

53
00:03:43,000 --> 00:03:45,999
Sami uzbieraliśmy scripy
na budowę kolei.

54
00:03:46,000 --> 00:03:48,130
Pewnie są w tej walizce?

55
00:03:51,000 --> 00:03:53,999
Kolektyw Votański
w końcu zażąda spłaty.

56
00:03:54,000 --> 00:03:57,999
Zaufaj mi, że wtedy nie zaproponują
bonusu promocyjnego.

57
00:03:58,000 --> 00:03:59,999
Na zewnątrz czyha
bardzo niebezpieczny świat, Amando.

58
00:04:00,000 --> 00:04:03,600
Dobrze mieć za przyjaciela
Republikę Ziemi.

59
00:04:04,000 --> 00:04:06,620
Autobus odjeżdża za 20 minut.

60
00:04:07,000 --> 00:04:07,870
20 minut.

61
00:04:10,000 --> 00:04:10,730
Chłopcy.

62
00:04:31,000 --> 00:04:35,090
Pasażerom nie wolno wchodzić
do kabiny kierowcy.

63
00:04:45,000 --> 00:04:47,550
Proszę nie stać w przejściach.

64
00:05:01,000 --> 00:05:02,850
Dwa lata szybko miną.

65
00:05:04,000 --> 00:05:05,010
Pieprz się.

66
00:05:06,000 --> 00:05:07,999
Chyba nie spodziewałaś się
buzi na do widzenia?

67
00:05:08,000 --> 00:05:08,870
Chodź tu.

68
00:05:16,000 --> 00:05:19,250
Będziesz grzeczna
pod moją nieobecność?

69
00:05:20,000 --> 00:05:22,690
- Pewnie nie.
- Zuch dziewczyna.

70
00:06:07,000 --> 00:06:08,920
Coś nie tak?
Kto to?

71
00:06:10,000 --> 00:06:10,520
Nikt.

72
00:06:11,000 --> 00:06:14,250
Wydawało mi się,
że kiedyś go znałam.

73
00:06:32,000 --> 00:06:37,000
Synchro i poprawki: Golboth®
¤¤¤ serialeatv.blogspot.com ¤¤¤

74
00:06:50,000 --> 00:06:53,110
DEFIANCE 01x05
- The Serpent's Egg -

75
00:07:00,000 --> 00:07:04,999
<i>Ciekawe, co zrobiła.
Czemu pozwolili jej jechać z nami?</i>

76
00:07:05,000 --> 00:07:06,500
Zaraz coś powiem.

77
00:07:07,000 --> 00:07:07,999
- To powiedz.
- Przepraszam!

78
00:07:08,000 --> 00:07:10,690
Twój więzień
jest niebezpieczny?

79
00:07:12,000 --> 00:07:15,810
Nie podchodź do niej,
to nic ci nie będzie.

80
00:07:19,000 --> 00:07:21,760
Śmierdzi.
Może jechać na górze?

81
00:07:22,000 --> 00:07:24,410
Może przypiąć ją
do dachu?

82
00:07:25,000 --> 00:07:28,999
O nie, "wszyscy bowiem zgrzeszyli
i pozbawieni są chwały Bożej".

83
00:07:29,000 --> 00:07:30,990
List do Rzymian, 3:23.

84
00:07:31,000 --> 00:07:33,999
Wielebny Sy Preston,
Kościół Harmonii.

85
00:07:34,000 --> 00:07:35,990
Głoszę tu dobrą nowinę.

86
00:07:36,000 --> 00:07:40,999
Może zainteresuje was Biblia?
To najlepsza przyjaciółka podróżnika.

87
00:07:41,000 --> 00:07:43,550
Szczerze mówiąc,
wolę szkocką.

88
00:07:44,000 --> 00:07:45,150
Ale dziękuję.

89
00:07:59,000 --> 00:07:59,999
<i>Słuchaj tego.</i>

90
00:08:00,000 --> 00:08:01,999
W Yumie mają restaurację
votańsko-meksykańską.

91
00:08:02,000 --> 00:08:03,999
Jestem za starymi,
dobrymi żeberkami.

92
00:08:04,000 --> 00:08:06,690
Może zaliczymy
jedno i drugie?

93
00:08:10,000 --> 00:08:10,999
Nie mogę się doczekać.

94
00:08:11,000 --> 00:08:12,430
Trzeba im oddać,

95
00:08:13,000 --> 00:08:16,530
że znaleźli skuteczną
technikę przetrwania.

96
00:08:17,000 --> 00:08:20,999
No, skumać się z wpływową laską,
która chroni ich i rozpieszcza.

97
00:08:21,000 --> 00:08:24,999
Nie lubisz poligamii czy po prostu
jesteś przeciw drugorzędnej roli mężczyzn?

98
00:08:25,000 --> 00:08:26,640
Nie, rozumiem urok.

99
00:08:28,000 --> 00:08:31,180
- Dwie pary rąk, ust i...
- Rozumiem.

100
00:08:33,000 --> 00:08:36,320
Ciężko utrzymać związek
z jedną osobą.

101
00:08:43,000 --> 00:08:46,460
W sumie myślałam
o grupowym małżeństwie.

102
00:08:48,000 --> 00:08:48,870
Poważnie?

103
00:08:51,000 --> 00:08:54,670
W obecnym świecie
wydaje się to praktyczne.

104
00:08:57,000 --> 00:08:58,999
Wszyscy mamy swoje
różne strony.

105
00:08:59,000 --> 00:09:03,090
Wielu mężów może
dać szansę pełnego spełnienia.

106
00:09:04,000 --> 00:09:07,950
Nie kupuję fantazji
o odszukaniu tego jedynego.

107
00:09:12,000 --> 00:09:12,730
No, co?

108
00:09:13,000 --> 00:09:16,999
Chodzi o przeczucie,
jakie miałem co do ciebie.

109
00:09:17,000 --> 00:09:18,430
Podziel się nim.

110
00:09:23,000 --> 00:09:26,880
Moim zdaniem ta gadka
to tylko zasłona dymna.

111
00:09:27,000 --> 00:09:30,999
Jeśli nie wierzysz w miłość,
to dlatego, że byłaś zakochana

112
00:09:31,000 --> 00:09:32,430
i się sparzyłaś.

113
00:10:06,000 --> 00:10:10,160
Cześć, przystojniaku.
Kiedy przyjechałeś do miasta?

114
00:10:12,000 --> 00:10:15,530
Dopiero co wysiadłem
z autobusu z Cedars.

115
00:10:16,000 --> 00:10:17,430
Przyjemna podróż?

116
00:10:20,000 --> 00:10:22,130
Mordęga dla moich pleców.

117
00:10:23,000 --> 00:10:26,810
Może wpadniesz na górę
na masaż z olejkiem?

118
00:10:27,000 --> 00:10:31,300
Załatwię twoje perwersje
i nauczę cię kilku nowych.

119
00:10:33,000 --> 00:10:35,970
Dziękuję za propozycję,
młoda damo,

120
00:10:36,000 --> 00:10:37,570
ale jestem żonaty.

121
00:10:45,000 --> 00:10:46,570
Szczęśliwie żonaty.

122
00:10:51,000 --> 00:10:54,460
- Jak ma na imię ta szczęściara?
- Gaya.

123
00:10:57,000 --> 00:11:00,810
Mieszka w Nowym Jorku
z naszą córką, Daimyą.

124
00:11:06,000 --> 00:11:09,950
Za rzadko ją widuję.
Dużo podrózuję służbowo.

125
00:11:12,000 --> 00:11:17,910
Mam wrażenie, że gdy już ją widuję,
jest wyższa o kilka centymetrów.

126
00:11:18,000 --> 00:11:21,390
Czuję, jakbym przegapiał
jej dzieciństwo.

127
00:11:26,000 --> 00:11:26,870
Biedaczek.

128
00:11:29,000 --> 00:11:33,090
Chodź na górę.
Sprawię, że poczujesz się lepiej.

129
00:11:34,000 --> 00:11:36,340
Dziękuję, ale czas na mnie.

130
00:12:06,000 --> 00:12:07,570
Czym mogę służyć?

131
00:12:38,000 --> 00:12:38,870
Na pomoc!

132
00:12:51,000 --> 00:12:52,150
Witaj, Daigo.

133
00:13:10,000 --> 00:13:11,220
Paskudna rana.

134
00:13:20,000 --> 00:13:21,360
Zostanie blizna.

135
00:13:30,000 --> 00:13:30,999
Nazywam się Thesho Zajino.

136
00:13:31,000 --> 00:13:32,999
Nie wiem,
za kogo mnie bierzesz!

137
00:13:33,000 --> 00:13:35,830
Kłamiesz, Daigo.
Wiem, że to ty.

138
00:13:36,000 --> 00:13:38,999
Pamiętam twój zapach.
Nie mogłam go zapomnieć.

139
00:13:39,000 --> 00:13:40,570
Jak brudna świnia.

140
00:13:43,000 --> 00:13:43,999
Torturowałeś mnie.

141
00:13:44,000 --> 00:13:46,760
- Przyznasz się.
- To szaleństwo.

142
00:13:47,000 --> 00:13:48,990
Widzę cię pierwszy raz.

143
00:13:52,000 --> 00:13:56,300
Powiedz, czemu mi to zrobiłeś,
albo zginiesz tutaj.

144
00:14:46,000 --> 00:14:48,999
Nie wiem, co ci chodzi po głowie,
ale wiem, co może się w niej znaleźć.

145
00:14:49,000 --> 00:14:50,570
- Menda.
- Siadaj.

146
00:14:55,000 --> 00:14:56,290
Gdzie to jest?

147
00:14:57,000 --> 00:14:59,999
Nie zmuszaj mnie, żebym zrobił ci
rewizję przy wszystkich.

148
00:15:00,000 --> 00:15:01,360
Gdzie to jest?!

149
00:15:04,000 --> 00:15:04,940
W staniku.

150
00:15:27,000 --> 00:15:28,290
Trzymajcie się!

151
00:15:32,000 --> 00:15:32,660
Ugarti!

152
00:15:46,000 --> 00:15:47,360
Coś nadjeżdża.

153
00:15:54,000 --> 00:15:54,870
To napad.

154
00:15:56,000 --> 00:15:59,999
Wybuch nastąpił w jego kabinie.
Nikt tam nie wchodził od wyjazdu.

155
00:16:00,000 --> 00:16:01,780
Tylko jedyna osoba...

156
00:16:04,000 --> 00:16:06,060
Odłóż broń i odsuń się.

157
00:16:39,000 --> 00:16:40,850
Jestem zwykłym kupcem.

158
00:16:42,000 --> 00:16:46,300
Handluję kamieniami szlachetnymi.
No wiesz, antykami.

159
00:16:50,000 --> 00:16:51,780
Kupiłem to na targu.

160
00:16:55,000 --> 00:16:57,999
Podoba mi się symbol.
Jest wyjątkowy.

161
00:16:58,000 --> 00:17:00,999
- Nie mam pojęcia, co oznacza.
- A powinieneś.

162
00:17:01,000 --> 00:17:02,710
Nauczyłeś mnie tego.

163
00:17:04,000 --> 00:17:07,670
Pożerająca Matka,
posiadaczka łona i grobu.

164
00:17:09,000 --> 00:17:13,999
Ja tylko handluję biżuterią.
O 15:30 mam spotkanie w Dziuplach

165
00:17:14,000 --> 00:17:16,760
- z Cadmusem Reillym.
- Kłamiesz!

166
00:17:28,000 --> 00:17:30,999
Cokolwiek ci się stało,
przykro mi.

167
00:17:31,000 --> 00:17:35,440
Jak mogę przyznać się do czegoś,
czego nie zrobiłem?

168
00:17:45,000 --> 00:17:45,940
Zaczekaj...

169
00:17:47,000 --> 00:17:48,710
Proszę, wypuść mnie!

170
00:18:04,000 --> 00:18:06,200
Miałeś rację.
Niezły łup.

171
00:18:07,000 --> 00:18:10,999
Nie tylko o to nam chodzi,
prawda, ambasadorko?

172
00:18:11,000 --> 00:18:13,999
Ten sam informator doniósł,
że jesteś nadziana.

173
00:18:14,000 --> 00:18:17,040
Załatwcie sobie
lepszego informatora.

174
00:18:18,000 --> 00:18:23,000
Lash, twoim zdaniem którego
z tych pięknisiów bardziej lubi?

175
00:18:30,000 --> 00:18:31,500
Zdecydowanie tego.

176
00:18:37,000 --> 00:18:37,870
Nie, nie!

177
00:18:44,000 --> 00:18:45,780
Proszę, nie strzelaj!

178
00:18:47,000 --> 00:18:50,320
- Tennety, powstrzymaj go!
- W porządku!

179
00:18:59,000 --> 00:19:00,150
To scripchip.

180
00:19:01,000 --> 00:19:02,360
Przynieś mi go.

181
00:19:03,000 --> 00:19:05,760
Każdy bank w RZ
go spienięży.

182
00:19:10,000 --> 00:19:12,999
Kaspar cały czas miał go przy sobie
i nawet o tym nie wiedział?

183
00:19:13,000 --> 00:19:15,340
Zginął dla twoich pieniędzy?

184
00:19:17,000 --> 00:19:18,360
Ty chciwa suko!

185
00:20:15,000 --> 00:20:17,620
- Muszę się załatwić.
- Śmiało.

186
00:20:22,000 --> 00:20:23,150
Co tam masz?

187
00:20:31,000 --> 00:20:32,220
Co tu robisz?

188
00:20:33,000 --> 00:20:34,999
- Ona mnie więzi!
- Kto to?

189
00:20:35,000 --> 00:20:38,999
- Co tu się dzieje?
- Nie twoja sprawa, zjeżdżaj!

190
00:20:39,000 --> 00:20:39,870
Na pomoc!

191
00:20:41,000 --> 00:20:42,850
Ratunku!
To wariatka!

192
00:20:46,000 --> 00:20:46,450
Nie.

193
00:20:49,000 --> 00:20:51,900
Potrzebna nam
wizyta w warsztacie.

194
00:20:54,000 --> 00:20:55,999
A następny autobus
będzie tędy jechał za 11 dni.

195
00:20:56,000 --> 00:20:58,200
Bez wody umrzemy za trzy.

196
00:20:59,000 --> 00:21:00,990
Przy tym upale prędzej.

197
00:21:02,000 --> 00:21:05,250
Stróżu prawa!
Wiem, że mnie słyszysz!

198
00:21:08,000 --> 00:21:10,999
Daj nam forsę
i rozejdziemy się w przyjaźni.

199
00:21:11,000 --> 00:21:14,320
Ambasadorka nacierpi się,
zanim umrze...

200
00:21:15,000 --> 00:21:18,999
- Chyba że masz mózg.
- Używają Tennety jako przynęty.

201
00:21:19,000 --> 00:21:20,850
Musi im się spieszyć.

202
00:21:23,000 --> 00:21:26,040
Nie możemy
zostawić jej na śmierć.

203
00:21:35,000 --> 00:21:36,990
Ty, na krześle.
Gadaj.

204
00:21:37,000 --> 00:21:38,570
Myli mnie z kimś.

205
00:21:39,000 --> 00:21:41,999
Jesteś stróżem prawa.
Przemów jej do rozumu.

206
00:21:42,000 --> 00:21:42,999
Cicho.
To ty.

207
00:21:43,000 --> 00:21:43,999
Taka jest prawda.

208
00:21:44,000 --> 00:21:46,970
Chcę znać powód,
zanim cię zabiję.

209
00:21:47,000 --> 00:21:48,999
Możesz umrzeć szybko
albo w męczarniach.

210
00:21:49,000 --> 00:21:50,999
- Przyznaj się.
- Co robisz, Iriso?

211
00:21:51,000 --> 00:21:52,999
- To szaleństwo.
- Powiedział moim rodzicom,

212
00:21:53,000 --> 00:21:54,999
że ich córka jest wyjątkowa.

213
00:21:55,000 --> 00:21:56,999
Że musi wypełnić
swoje przeznaczenie

214
00:21:57,000 --> 00:21:59,999
<i>i że musi ją
do tego przygotować.</i>

215
00:22:00,000 --> 00:22:02,999
<i>Ale to była wymówka,
żeby mnie skrzywdzić!</i>

216
00:22:03,000 --> 00:22:06,810
<i>A moi rodzice stali
i się przyglądali!</i>

217
00:22:15,000 --> 00:22:16,290
Też mam córkę.

218
00:22:17,000 --> 00:22:19,999
Myśl, że ktoś mógłby
torturować własne dziecko...

219
00:22:20,000 --> 00:22:21,360
Dobrze kłamiesz.

220
00:22:23,000 --> 00:22:26,810
To cię podniecało?
Rajcowały cię moje krzyki?

221
00:22:28,000 --> 00:22:31,999
- Nie, bo to nie byłem ja!
- Szybko czy w męczarniach?!

222
00:22:32,000 --> 00:22:34,760
- Skąd wiesz, że to on?
- Wiem.

223
00:22:35,000 --> 00:22:38,320
- Pamiętam jego odór!
- A co z twarzą?

224
00:22:39,000 --> 00:22:40,999
Nosił maskę,
gdy mnie torturował,

225
00:22:41,000 --> 00:22:42,999
ale znalazłam to w jego walizce

226
00:22:43,000 --> 00:22:44,999
Pasuje do symbolu
jego kościoła!

227
00:22:45,000 --> 00:22:48,880
Masz jedynie jakieś świecidełko
i jego zapach?

228
00:22:49,000 --> 00:22:52,740
To drganie powieki...
Widziałam to wcześniej.

229
00:22:53,000 --> 00:22:54,999
Myślisz,
że zapomniałam, zdaake?

230
00:22:55,000 --> 00:22:57,550
Zabije mnie
z powodu drgania?

231
00:22:58,000 --> 00:22:59,999
Daj spokój, Iriso.
Nie jesteś taka.

232
00:23:00,000 --> 00:23:01,640
Wiem, co widziałam!

233
00:23:03,000 --> 00:23:05,999
Gadasz o moim drgającym oku,
ale na pewno nie wiesz,

234
00:23:06,000 --> 00:23:07,290
jaki ma kolor.

235
00:23:10,000 --> 00:23:12,550
Jakiego koloru ma oczy, Iriso?

236
00:23:15,000 --> 00:23:15,940
Niebieskie.

237
00:23:25,000 --> 00:23:25,450
Nie.

238
00:23:28,000 --> 00:23:28,730
Widzisz?

239
00:23:31,000 --> 00:23:32,360
Są pomarańczowe.

240
00:23:35,000 --> 00:23:37,999
- Pomarańczowe...
- Ma dowód tożsamości.

241
00:23:38,000 --> 00:23:40,410
- Możemy sprawdzić...
- Nie!

242
00:23:55,000 --> 00:23:56,360
<i>Na pomoc!</i>

243
00:23:57,000 --> 00:23:59,690
- Proszę!
- Wilki się zbliżają.

244
00:24:00,000 --> 00:24:01,999
Nie możemy pozwolić,
żeby ją zabili.

245
00:24:02,000 --> 00:24:04,999
Gdy Preston ją złapał,
było po niej.

246
00:24:05,000 --> 00:24:06,999
Wykorzystuje ją,
żeby was wywabić,

247
00:24:07,000 --> 00:24:10,040
a potem zabije ją
i resztę z was.

248
00:24:14,000 --> 00:24:15,999
Oberwał dość mocno w nogę.

249
00:24:16,000 --> 00:24:17,999
Traci krew.
Potrzebuje lekarza.

250
00:24:18,000 --> 00:24:22,230
- Stąd też ten mały dramat.
- Żebyśmy się odkryli.

251
00:24:25,000 --> 00:24:26,990
Uwolnię ją.
Ktoś musi.

252
00:24:28,000 --> 00:24:28,660
Czekaj.

253
00:24:31,000 --> 00:24:35,230
Nieźle sobie radziłaś
z bronią w walce z Volgami.

254
00:24:44,000 --> 00:24:46,999
Preston wyjdzie się
ze mną spotkać.

255
00:24:47,000 --> 00:24:50,999
Ten wielki Castitianin
pójdzie gdzieś na wzgórze.

256
00:24:51,000 --> 00:24:54,320
Ma pistolet.
Będzie wysoko, ale blisko.

257
00:24:56,000 --> 00:24:57,999
- Nagle jesteś jasnowidzem?
- Sam bym tam był,

258
00:24:58,000 --> 00:25:00,480
gdybym się na kogoś zasadzał.

259
00:25:01,000 --> 00:25:05,720
Gdy odwrócę ich uwagę,
wymkniesz się i zajmiesz pozycję.

260
00:25:07,000 --> 00:25:10,999
Gdy zauważysz tego Castitianina,
nie przestawaj strzelać.

261
00:25:11,000 --> 00:25:15,999
Jeśli uda im się mnie zabić,
masz jeszcze czym się targować.

262
00:25:16,000 --> 00:25:16,590
Jasne?

263
00:25:21,000 --> 00:25:22,999
Myślałam, że masz więcej
oleju w głowie.

264
00:25:23,000 --> 00:25:24,150
Źle myślałaś.

265
00:25:27,000 --> 00:25:28,710
Robisz to dla niej.

266
00:25:33,000 --> 00:25:36,250
Żeby ci sodówa
nie uderzyła do głowy.

267
00:25:40,000 --> 00:25:41,990
Nie strzelaj.
Wychodzę.

268
00:26:52,000 --> 00:26:54,410
Masz jaja, żeby tak tu iść.

269
00:26:56,000 --> 00:26:59,810
- Postrzeliłeś mnie.
- Niestety w złe miejsce.

270
00:27:00,000 --> 00:27:01,999
Następnym razem
lepiej wyceluję.

271
00:27:02,000 --> 00:27:04,270
Nie będzie następnego razu.

272
00:27:08,000 --> 00:27:10,200
Prosto do autobusu, jasne?

273
00:27:11,000 --> 00:27:11,800
Dziękuję.

274
00:27:34,000 --> 00:27:35,360
Szlachetny gest.

275
00:27:36,000 --> 00:27:38,999
Ale wiesz,
że nie mogę puścić was wolno.

276
00:27:39,000 --> 00:27:41,760
Mieliśmy rozejść się w przyjaźni.

277
00:27:42,000 --> 00:27:43,990
"Nie ufaj przyjacielowi.

278
00:27:44,000 --> 00:27:45,999
Nie pokładaj wiary
w swego towarzysza".

279
00:27:46,000 --> 00:27:47,920
Księga Micheasza, 5:7.

280
00:28:02,000 --> 00:28:03,290
Co to ma być?

281
00:28:04,000 --> 00:28:08,930
"Proście, a będzie wam dane".
Ewangelia św. Mateusza, 7:7.

282
00:28:09,000 --> 00:28:09,730
Zabawne.

283
00:28:11,000 --> 00:28:14,670
Opowiedz to Wszechmogącemu,
gdy go spotkasz.

284
00:28:28,000 --> 00:28:29,999
Zdaje się, że spotkasz
Boga przede mną.

285
00:28:30,000 --> 00:28:33,999
Możesz iść tam czysty.
Powiedz, kto to zorganizował.

286
00:28:34,000 --> 00:28:36,900
- Do zobaczenia w Piekle.
- Gadaj!

287
00:28:52,000 --> 00:28:52,940
Ziggy śpi.

288
00:28:54,000 --> 00:28:55,999
- Znalazłeś Rynn?
- Nie.

289
00:28:56,000 --> 00:28:59,999
Ale mam kluczyki do ich łazika,
więc nie jest daleko,

290
00:29:00,000 --> 00:29:03,460
a chłopcy Prestona
przywieźli sporo wody.

291
00:29:14,000 --> 00:29:14,999
Nie pij tyle.

292
00:29:15,000 --> 00:29:18,950
Musi nam wystarczyć
aż do powrotu do Defiance.

293
00:29:22,000 --> 00:29:23,710
Nie wszyscy wracają.

294
00:29:26,000 --> 00:29:28,340
Reszta z was zostaje tutaj.

295
00:29:40,000 --> 00:29:41,640
Rzuć broń.
I pas.

296
00:29:44,000 --> 00:29:44,730
No już.

297
00:29:46,000 --> 00:29:49,880
A teraz mówcie,
gdzie ukryliście resztę forsy.

298
00:29:51,000 --> 00:29:55,230
- Ty byłaś informatorem Prestona.
- Musisz przyznać,

299
00:29:56,000 --> 00:29:57,999
że to był genialny plan.

300
00:29:58,000 --> 00:30:01,950
Kradnie pieniądze,
a później się nimi dzielimy.

301
00:30:02,000 --> 00:30:03,999
Defiance popada w długi
wobec Republiki Ziemi,

302
00:30:04,000 --> 00:30:05,710
a ja dostaję awans.

303
00:30:07,000 --> 00:30:10,250
Przeżyłby, gdybyście
się nie stawiali.

304
00:30:11,000 --> 00:30:11,999
Ale nie ja.

305
00:30:12,000 --> 00:30:14,999
Nie, kochanie.
I tak miałeś zginąć.

306
00:30:15,000 --> 00:30:17,999
Weźmiesz forsę i podasz się
za jedyną ocalałą.

307
00:30:18,000 --> 00:30:19,999
Naprawdę wierzysz,
że twoi szefowie to łykną?

308
00:30:20,000 --> 00:30:21,999
Darowanemu koniowi
nie zagląda się w zęby.

309
00:30:22,000 --> 00:30:24,999
Gdy zginiecie,
a Defiance będzie spłukane,

310
00:30:25,000 --> 00:30:29,440
RZ będzie mogła wkroczyć i...
Jak to ujęłaś, Amando?

311
00:30:30,000 --> 00:30:31,850
Wyssać miasto do cna?

312
00:30:37,000 --> 00:30:37,660
Zostaw.

313
00:30:50,000 --> 00:30:51,640
Nie jest za późno.

314
00:30:52,000 --> 00:30:55,999
Namierzymy ich,
ale jeśli pozwolisz mu umrzeć, wygra.

315
00:30:56,000 --> 00:30:59,250
- Chcę sprawiedliwości.
- Dostaniesz ją.

316
00:31:00,000 --> 00:31:04,650
Ale trzeba go zabrać do Yewll,
póki jest jeszcze czas.

317
00:31:11,000 --> 00:31:11,590
Zgoda.

318
00:31:14,000 --> 00:31:14,450
Nie.

319
00:31:18,000 --> 00:31:18,940
Bałem się.

320
00:31:21,000 --> 00:31:23,130
Ale wąż przynosi jasność.

321
00:31:26,000 --> 00:31:28,900
Wszystko, co mówiłaś,
było prawdą.

322
00:31:33,000 --> 00:31:36,880
Przez lata tak jak ty
uciekałem przed prawdą.

323
00:31:39,000 --> 00:31:41,970
Szukałem schronienia
w tym świecie.

324
00:31:43,000 --> 00:31:45,620
Przy żonie, dziecku...
W domu.

325
00:31:49,000 --> 00:31:54,420
Ale nie ma to teraz znaczenia,
bo pokazałaś mi, że się myliłem.

326
00:31:59,000 --> 00:32:01,999
Nieprzypadkowo
przyjechałem do tego miasta.

327
00:32:02,000 --> 00:32:04,970
Nasze spotkanie
to zrządzenie losu.

328
00:32:09,000 --> 00:32:11,550
Czemu mi to wszystko zrobiłeś?

329
00:32:12,000 --> 00:32:12,590
Węże?

330
00:32:15,000 --> 00:32:16,999
Wiązanie mi nadgarstków do krwi?

331
00:32:17,000 --> 00:32:19,900
Nie czerpałem
z tego przyjemności.

332
00:32:21,000 --> 00:32:24,530
To była twoja próba,
aby cię przygotować.

333
00:32:28,000 --> 00:32:33,560
<i>Potrzebowałaś jadu w żyłach,
by przyjąć swą prawdziwą naturę.</i>

334
00:32:35,000 --> 00:32:36,780
<i>Odszukałem cię.</i>

335
00:32:38,000 --> 00:32:40,760
<i>Zwerbowałem twoich rodziców.</i>

336
00:32:41,000 --> 00:32:44,950
Przebyli pół galaktyki,
a ty ich wykorzystałeś.

337
00:32:45,000 --> 00:32:47,410
<i>Oddali cię dobrowolnie.</i>

338
00:33:00,000 --> 00:33:02,480
<i>Przetrwałaś jako jedyna.</i>

339
00:33:04,000 --> 00:33:05,999
<i>Stąd wiedziałem,
że jesteś nią</i>

340
00:33:06,000 --> 00:33:10,370
<i>i że proroctwo świętych tekstów
się wypełniło.</i>

341
00:33:12,000 --> 00:33:14,060
Jesteś Alektą.
Wybranką.

342
00:33:16,000 --> 00:33:17,500
Wybraną do czego?

343
00:33:20,000 --> 00:33:22,480
- Kim jestem?
- Niszczycielką.

344
00:33:23,000 --> 00:33:24,010
Stwórczynią.

345
00:33:25,000 --> 00:33:25,999
Objawicielką.

346
00:33:26,000 --> 00:33:29,670
Pożerającą Matką,
posiadaczką łona i grobu.

347
00:33:34,000 --> 00:33:37,740
<i>To był ostatni etap
twojej podróży...</i>

348
00:33:42,000 --> 00:33:47,770
<i>Do bycia kompletną pozostało ci jedynie
zabić wznoszącego modły.</i>

349
00:34:04,000 --> 00:34:05,500
Zostaw dziewczynę!

350
00:34:31,000 --> 00:34:32,710
Cześć, jestem Nolan.

351
00:34:35,000 --> 00:34:36,010
Już dobrze.

352
00:34:40,000 --> 00:34:41,290
Chodź do mnie.

353
00:34:46,000 --> 00:34:48,690
Spójrz na mnie.
Wyjdziemy stąd.

354
00:34:50,000 --> 00:34:51,080
Właśnie tak.

355
00:34:54,000 --> 00:34:55,990
Uciekłem, niczym tchórz,

356
00:34:59,000 --> 00:35:01,999
kurczowo trzymając się
swojego nędznego życia.

357
00:35:02,000 --> 00:35:06,790
Ale już się nie boję,
bo dano nam szansę na odkupienie.

358
00:35:08,000 --> 00:35:09,220
Nie rozumiesz?

359
00:35:12,000 --> 00:35:13,710
Jestem twoją ofiarą.

360
00:35:18,000 --> 00:35:20,480
Moje życie należy do ciebie.

361
00:35:22,000 --> 00:35:23,570
Teraz to rozumiem.

362
00:35:28,000 --> 00:35:28,800
Zrób to!

363
00:35:31,000 --> 00:35:32,500
Niech się dokona!

364
00:35:44,000 --> 00:35:45,430
Co robisz?
Nie!

365
00:35:48,000 --> 00:35:49,710
Dokończ to!
Proszę!

366
00:35:54,000 --> 00:35:56,200
- Co robisz?
- Kończę to.

367
00:36:07,000 --> 00:36:09,690
Była dzieckiem,
ty kupo shtako!

368
00:36:11,000 --> 00:36:12,920
- Przestań.
- Dlaczego?

369
00:36:14,000 --> 00:36:15,570
Tego właśnie chce.

370
00:36:20,000 --> 00:36:21,920
Zabierzmy go do Yewll.

371
00:36:25,000 --> 00:36:27,999
Zabieram karabin
i jednego z łazików.

372
00:36:28,000 --> 00:36:30,999
Jeśli pojedziecie za mną,
zabiję was.

373
00:36:31,000 --> 00:36:32,640
Czemu nam pomogłaś?

374
00:36:33,000 --> 00:36:36,740
Wy macie swoje prawa i zasady,
a my swoje.

375
00:36:37,000 --> 00:36:42,980
Człowieka ryzykującego życiem
dla drugiego nie można zostawić na śmierć.

376
00:36:44,000 --> 00:36:47,320
Podrzuciłabyś mnie
do następnego miasta?

377
00:36:58,000 --> 00:37:00,690
Siedziałem cicho,
gdy uciekałaś.

378
00:37:03,000 --> 00:37:04,850
I niech tak zostanie.

379
00:37:05,000 --> 00:37:07,760
Nie lubię
gadatliwych pasażerów.

380
00:37:13,000 --> 00:37:15,999
Myślałaś o zostaniu łowcą głów?
Tworzylibyśmy świetny zespół.

381
00:37:16,000 --> 00:37:17,290
Mam ją ścigać?

382
00:37:18,000 --> 00:37:20,480
Uznajmy, że odsiedziała swoje.

383
00:37:21,000 --> 00:37:26,210
- Możesz to zrobić?
- Właśnie zrobiłam, więc załóżmy, że tak.

384
00:37:28,000 --> 00:37:30,270
Pytanie, co zrobimy z nią?

385
00:37:32,000 --> 00:37:32,800
Z nią...

386
00:37:34,000 --> 00:37:37,600
Rozegramy to według pomysłu
pani ambasador.

387
00:37:39,000 --> 00:37:44,140
Powiem, że zginęła, bohatersko broniąc
dwóch ukochanych mężów.

388
00:37:47,000 --> 00:37:48,570
Zasługuje na to...

389
00:37:54,000 --> 00:37:56,999
Ale jak powiedziała Rynn,
mamy swoje prawa.

390
00:37:57,000 --> 00:37:59,130
Zabierzmy ją i oskarżmy.

391
00:38:06,000 --> 00:38:07,999
Pokochasz więzienie w Vegas.

392
00:38:08,000 --> 00:38:10,999
Pamiętaj, żeby załapać się
na przedstawienie w Copa.

393
00:38:11,000 --> 00:38:12,220
Zabierzcie ją.

394
00:38:22,000 --> 00:38:24,900
Nie rozumiem,
czemu go wypuściłaś.

395
00:38:26,000 --> 00:38:28,060
Chciał stworzyć mesjasza.

396
00:38:29,000 --> 00:38:32,530
Teraz musi wrócić
do sprzedawania kamieni.

397
00:38:33,000 --> 00:38:36,740
Zwyczajne życie to dla niego
najgorsza kara.

398
00:38:41,000 --> 00:38:42,999
Przykro mi,
że musiałam panią skuć.

399
00:38:43,000 --> 00:38:44,999
Trzeba było
zachować pozory.

400
00:38:45,000 --> 00:38:48,999
Niech wszyscy w centrali
wezmę się za Amandę Rosewater.

401
00:38:49,000 --> 00:38:50,999
Chcę wiedzieć,
gdzie się urodziła,

402
00:38:51,000 --> 00:38:53,999
gdzie są jej przyjaciele, rodzina
i każdy kochanek

403
00:38:54,000 --> 00:38:55,999
oraz co jadła
wczoraj na kolację.

404
00:38:56,000 --> 00:38:57,999
Nim dotrzemy do Nowego Jorku,
raport ma leżeć na moim biurku.

405
00:38:58,000 --> 00:38:58,870
Tak jest.

406
00:39:21,000 --> 00:39:23,550
Sukar powiedział,
że mam dar.

407
00:39:26,000 --> 00:39:28,130
Daigo też w to wierzy...

408
00:39:31,000 --> 00:39:34,390
Tyle że według niego
to dar niszczenia.

409
00:39:38,000 --> 00:39:39,710
Co, jeśli ma rację?

410
00:39:42,000 --> 00:39:43,990
Dowiodłaś, że się myli.

411
00:39:55,000 --> 00:39:59,020
- Nolan nie musi o tym wiedzieć.
- Zabiłbyś go,

412
00:40:00,000 --> 00:40:02,340
choć cały czas go broniłeś.

413
00:40:04,000 --> 00:40:04,800
Dlaczego?

414
00:40:06,000 --> 00:40:08,830
Nie tylko ciebie
dręczą koszmary.

415
00:40:15,000 --> 00:40:16,710
No i dlatego, że...

416
00:40:52,000 --> 00:40:55,999
Dzień dobry, Defiance.
Mówi Alak Tarr na antenie radia Raider.

417
00:40:56,000 --> 00:40:58,130
Nadajemy ze szczytu łuku.

418
00:40:59,000 --> 00:41:00,999
Mam dla wszystkich smakołyk.

419
00:41:01,000 --> 00:41:04,600
Ma on związek
z winylem z dawnego świata.

420
00:41:17,000 --> 00:41:18,990
No i...
mam dedykację.

421
00:41:21,000 --> 00:41:24,250
Christie, ten kawałek
jest dla ciebie.

422
00:42:39,000 --> 00:42:44,000
Synchro i poprawki: Golboth®
¤¤¤ serialeatv.blogspot.com ¤¤¤

