1
00:00:00,334 --> 00:00:02,211
Poprzednio w "Hannibal".

2
00:00:03,420 --> 00:00:06,340
Abigail Hobbs zabiła Nick'a Boyle.
Nie możemy o tym nikomu powiedzieć.

3
00:00:06,381 --> 00:00:08,050
Martwię się o ciebie, Will.

4
00:00:08,091 --> 00:00:10,969
 Tak bardzo się identyfikujesz się
z zabójcami Jack'a Crawford 

5
00:00:10,969 --> 00:00:15,098
 że zaczynasz tracić siebie na ich poczet.

6
00:00:15,140 --> 00:00:17,726
- Może powinienem zbadać swój mózg. 

7
00:00:17,768 --> 00:00:21,146
- Czujesz się niestabilnie?
- Mamy jakiś problem, Will?

8
00:00:21,188 --> 00:00:23,232
- Straciłeś czas.
- Cos jest ze mną nie tak.

9
00:00:23,273 --> 00:00:25,234
Jestem twoim przyjacielem Will.

10
00:00:25,275 --> 00:00:27,444
 Nie obchodzą mnie życia które ratujesz,
martwię się o twoje życie,

11
00:00:27,486 --> 00:00:30,489
 a w tej chwili twoje życie
odłącza się od rzeczywistości.

12
00:04:09,921 --> 00:04:13,871
www.NapiProjekt.pl - nowa jakość napisów.
Napisy zostały specjalnie dopasowane do Twojej wersji filmu.

13
00:04:13,921 --> 00:04:16,423
<i>Czuję swoje nerwy</i>

14
00:04:16,465 --> 00:04:19,551
które podskakują
jak na kolejce górskiej,

15
00:04:19,593 --> 00:04:23,388
ciągnące mnie do tego co nieuniknione.

16
00:04:23,430 --> 00:04:25,307
Szybkie dźwięki które szybko znikają.

17
00:04:25,349 --> 00:04:28,936
Abigail Hobbs zakończyła
żywot Nicholas'a Boyle.

18
00:04:30,646 --> 00:04:32,564
Jakby przebiła balonik.

19
00:04:37,236 --> 00:04:40,239
Odebrała życie.

20
00:04:40,239 --> 00:04:42,407
Ty również to zrobiłeś.

21
00:04:42,407 --> 00:04:45,452
Tak, i ty tak samo.

22
00:04:47,454 --> 00:04:50,832
Jesteś w żałobie, Will.
Nie przez życie które odebrałeś,

23
00:04:50,874 --> 00:04:52,835
lecz przez życie
które tobie odebrano.

24
00:04:52,876 --> 00:04:56,380
Skoro Abigail potrafiła zacząć od początku,
pozostawić koszmar

25
00:04:56,421 --> 00:04:59,132
czynów jej ojca za sobą,
tobie też się uda.

26
00:04:59,174 --> 00:05:02,344
Możesz odizolować się
od szaleństwa i morderstwa.

27
00:05:04,346 --> 00:05:05,973
Skłamaliśmy dla niej.

28
00:05:06,014 --> 00:05:09,977
Obaj znamy uczucie
zabierania komoś życia.

29
00:05:10,018 --> 00:05:12,855
Ludzie którzy umierali podczas
gdy nie mieliśmy innego wyboru,

30
00:05:12,855 --> 00:05:15,774
w tych chwilach nie byli ciałem,

31
00:05:15,816 --> 00:05:17,985
lecz światłością,

32
00:05:18,026 --> 00:05:20,529
powietrzem i kolorem.

33
00:05:20,571 --> 00:05:24,032
Czyż nie na tym polega życie?

34
00:05:24,074 --> 00:05:26,118
Czujesz że żyjesz, Will?

35
00:05:26,159 --> 00:05:27,744
Ja...

36
00:05:27,786 --> 00:05:30,289
czuję się jakbym gasnął.

37
00:05:30,330 --> 00:05:32,624
Doświadczyłeś po raz
kolejny utratę czasu?

38
00:05:32,666 --> 00:05:34,501
Halucynacje?

39
00:05:39,882 --> 00:05:42,384
Chciałbym abyś
namalował tarczę zegara.

40
00:05:42,426 --> 00:05:44,720
Z cyframi.

41
00:05:44,761 --> 00:05:48,432
Duża wskazówka pokazuje godzinę,
mała minuty.

42
00:05:48,473 --> 00:05:50,350
Po co?

43
00:05:50,392 --> 00:05:53,061
Ćwiczenie. Chcę abyś

44
00:05:53,103 --> 00:05:56,690
skoncentrował się na teraźniejszości.
Tej chwili. Najczęściej jak potrafisz,

45
00:05:56,732 --> 00:05:58,984
pomyśl gdzie jesteś i kiedy.

46
00:05:59,026 --> 00:06:01,028
Pomyśl kim jesteś.

47
00:06:04,406 --> 00:06:06,658
Siódma szesnaście wieczorem.

48
00:06:06,700 --> 00:06:09,536
Jestem w Baltimore, w stanie Maryland.

49
00:06:12,581 --> 00:06:16,210
I nazywam się Will Graham.

50
00:06:16,251 --> 00:06:18,504
Proste przypomnienie.

51
00:06:18,545 --> 00:06:22,591
Trzymanie się rzeczywistości.

52
00:06:22,633 --> 00:06:24,968
I wiedza że żyjesz.

53
00:06:31,808 --> 00:06:35,187
?

54
00:06:46,490 --> 00:06:51,703
Tłumaczenie: XIXVIIII
www.Addic7ed.com

55
00:08:45,317 --> 00:08:47,319
Co tam się stało?

56
00:08:47,319 --> 00:08:50,322
- Pogubiłem się.
- Widziałem cię już zagubionego

57
00:08:50,322 --> 00:08:53,075
i widziałem zaniepokojonego,
jednak nigdy tak przestraszonego.

58
00:08:53,075 --> 00:08:56,495
To był zwykły strach.
Poradzę sobie z tym.

59
00:08:56,537 --> 00:08:58,664
Poczułem się zdezorientowany.
Mogę tam wrócić.

60
00:08:58,705 --> 00:09:01,041
Widziałem wyraz twojej
twarzy gdy wyszedłeś z tamtego pokoju.

61
00:09:01,083 --> 00:09:06,255
Co takiego się stało tam
że zaniemówiłeś nagle?

62
00:09:06,296 --> 00:09:09,258
Widzę i słyszę lepiej gdy się boję.

63
00:09:09,258 --> 00:09:12,010
Nie potrafię tylko…mówić.
Will, zanieczyściłeś

64
00:09:12,010 --> 00:09:15,347
miejsce zbrodni.
Nigdy ci się to jeszcze nie zdarzyło.

65
00:09:17,349 --> 00:09:19,935
Czułem się odpowiedzialny za to.

66
00:09:20,018 --> 00:09:23,063
Co masz na myśli? Myślałeś
że to ty zabiłeś tą kobietę?

67
00:09:23,105 --> 00:09:26,358
- Czasami, uh, to co robię...
- To co robisz

68
00:09:26,358 --> 00:09:30,112
to zebranie wszystkich
dostępnych dowodów z miejsca zbrodni.

69
00:09:30,112 --> 00:09:32,948
Przewidujesz.
Odtważasz

70
00:09:33,031 --> 00:09:35,284
tok myślenia zabójcy.

71
00:09:37,286 --> 00:09:40,789
Nie myślisz o sobie
jako o zabójcy.

72
00:09:40,789 --> 00:09:44,877
Pogubiłem się w rekonstrukcji.

73
00:09:44,918 --> 00:09:46,962
Na sekundę. Dosłownie mrugnięcie oka.

74
00:09:47,045 --> 00:09:50,048
Wiem że nie lubisz gdy
to o ciebie się martwią, jednak teraz

75
00:09:50,090 --> 00:09:52,634
oficjalnie martwię się o ciebie.
Oficjalnie?

76
00:09:52,718 --> 00:09:56,054
- Dokładnie.
- Hm.

77
00:09:58,056 --> 00:10:00,559
Wydawało mi się że
powodem dla którego widuję

78
00:10:00,559 --> 00:10:03,562
Dr. Lecter'a a nie psychiatrę z FBI

79
00:10:03,562 --> 00:10:06,815
jest fakt że moje zdrowie
psychiczne powinno pozostać...

80
00:10:06,899 --> 00:10:08,817
nieoficjalne.

81
00:10:08,901 --> 00:10:10,652
Po prostu staram się
być ostrożny z tobą.

82
00:10:10,736 --> 00:10:12,905
Nie chcemy byś się załamał.

83
00:10:12,946 --> 00:10:16,325
To właśnie się dzieje?
Załamałeś się?

84
00:10:16,325 --> 00:10:18,994
Znasz kogoś kto robi

85
00:10:19,077 --> 00:10:23,248
kto robi to samo bez załamania?

86
00:10:25,959 --> 00:10:28,420
Strach sprawia że jesteś chamski, Will.

87
00:10:35,511 --> 00:10:38,180
Utopiła się we własnej krwi.

88
00:10:38,180 --> 00:10:41,433
Cała reszta jest na podłodze i pod łóżkiem.

89
00:10:41,433 --> 00:10:44,603
Starała się ukryć przed zabójcą.

90
00:10:44,603 --> 00:10:47,272
Przeciągnął ją tam.
Czekał na nią schowany pod łóżkiem.

91
00:10:47,314 --> 00:10:50,108
Próbowała się bronić pazurami.

92
00:10:50,108 --> 00:10:53,195
Znał ją.
To był ktoś komu zależało na niej,

93
00:10:53,278 --> 00:10:56,365
lub zdawało mu się że zależy.
Zależało mu aż za bardzo.

94
00:10:56,365 --> 00:10:58,534
Więc szukamy jej chłopaka, byłych,

95
00:10:58,617 --> 00:11:00,202
współpracowników,

96
00:11:00,202 --> 00:11:02,329
faceta od noszenia zakupów.
Mam wyraźny

97
00:11:02,371 --> 00:11:05,290
zestaw odcisków na rękojeści noża.
Podejrzewam że to twoje.

98
00:11:05,290 --> 00:11:08,627
- Przepraszam.
- Mm.

99
00:11:08,627 --> 00:11:11,547
Mamy również naskórek,
prawdopodobnie zabójcy,

100
00:11:11,547 --> 00:11:14,800
ale jest zbyt uszkodzona i nie zostawiła

101
00:11:14,800 --> 00:11:18,554
żadnych użytecznych odcisków.
Ofiara podrapała zabójca wystarczająco głęboko

102
00:11:18,554 --> 00:11:21,723
by oderwać naskórek
jednak nie ma śladów krwi.

103
00:11:21,723 --> 00:11:24,017
Czemu nie krwawił?

104
00:11:24,059 --> 00:11:26,728
Po tym jak pociął ofierze twarz,

105
00:11:26,728 --> 00:11:30,566
wygląda jakby chciał zerwać z niej skórę.

106
00:11:30,649 --> 00:11:32,818
Jakby zdejmował maskę?

107
00:11:37,239 --> 00:11:39,241
<i>Wciąż mam...</i>

108
00:11:39,283 --> 00:11:41,994
ten miedziany zapach
krwi na moich rękach.

109
00:11:41,994 --> 00:11:43,912
Nie mogę sobie przypomnieć

110
00:11:43,996 --> 00:11:46,832
miejsca zbrodni do czasu
gdy sam odczułem jakbym zabijał ją.

111
00:11:46,832 --> 00:11:49,459
Wspomnienia te wyparowały z pamięci,

112
00:11:49,501 --> 00:11:51,420
jednak jesteś
świadom że ich nie ma.

113
00:11:51,461 --> 00:11:55,757
Czuję że przemoc którą sobie wyobraziłem

114
00:11:55,841 --> 00:11:58,760
jest bardziej realna
niż to co stało się naprawdę.

115
00:11:58,844 --> 00:12:01,513
A co było realne?

116
00:12:01,513 --> 00:12:04,516
Wiem że jej nie zabiłem.
Nie mógłbym.

117
00:12:04,558 --> 00:12:09,021
Ale pamiętam jak ja ciąłem.
Pamiętam jak patrzyłem gdy umiera.

118
00:12:09,021 --> 00:12:13,108
Musisz przełamać te urojenia
które zatajają twoją rzeczywistość.

119
00:12:15,694 --> 00:12:19,406
Cóż za barbarzyńskie
urojenia ma ten zabójca?

120
00:12:19,448 --> 00:12:22,576
Nie barbarzyńskie.
Samotne.

121
00:12:22,618 --> 00:12:24,912
To był akt desperacji.
Smutek.

122
00:12:24,953 --> 00:12:28,957
Dojrzałem cząstkę siebie w lustrze,

123
00:12:28,999 --> 00:12:32,544
przejrzałem samego siebie,

124
00:12:32,586 --> 00:12:36,715
czułem jakbym był jakimś…nieznajomym.

125
00:12:36,715 --> 00:12:40,594
Musisz szczerze
zastanowić się nad swoimi

126
00:12:40,636 --> 00:12:42,930
ograniczeniami w tym co robisz.

127
00:12:42,971 --> 00:12:45,140
I jak to na ciebie wpływa.
Jeżeli mówisz o ograniczeniach

128
00:12:45,224 --> 00:12:49,478
myślisz o różnicy między poczytalnością
a niepoczytalnością, to nie zgadzam się na to.

129
00:12:49,561 --> 00:12:52,064
- A na co się zgadzasz?
- Wiem o swoim

130
00:12:52,064 --> 00:12:55,317
wariactwie, ale
to nie jest tego typu wariactwo.

131
00:12:55,317 --> 00:12:58,153
To mogą być... drgawki.

132
00:12:58,195 --> 00:13:01,156
Może guz.

133
00:13:01,156 --> 00:13:04,618
…Zator krwi.

134
00:13:04,660 --> 00:13:07,246
Mogę ci polecić neurologa.

135
00:13:09,414 --> 00:13:12,751
Ale jeżeli to nie jest fizyczna przypadłość,
musisz pogodzić się

136
00:13:12,793 --> 00:13:15,921
że ma to podłoże psychiczne.

137
00:13:28,058 --> 00:13:30,435
Jesteś w dobrych rękach.

138
00:13:30,477 --> 00:13:32,437
Dr. Lecter jest jednym z najbardziej

139
00:13:32,479 --> 00:13:35,816
- zdrowych na umyśle ludzi jakich znam.
- Zgadzam się.

140
00:13:35,858 --> 00:13:39,361
Dr. Sutcliffe i ja
pracowaliśmy razem w Hopkins.

141
00:13:39,403 --> 00:13:40,821
To było w innym życiu,

142
00:13:40,863 --> 00:13:43,490
wtedy jeszcze nie bałeś
pobrudzić sobie rączek.

143
00:13:43,532 --> 00:13:45,659
Zawsze ciekawiło mnie
jak pracuje ludzki umysł.

144
00:13:45,701 --> 00:13:48,328
Jest to dużo bardziej dynamiczne
niż badanie jak mózg działa.

145
00:13:48,370 --> 00:13:52,457
Wyświetlany obraz bardziej
interesujący niż wyświetlacz,

146
00:13:52,499 --> 00:13:56,587
dopóki oczywiście sam
wyświetlacz się nie zepsuje.

147
00:13:56,628 --> 00:13:59,590
Więc, Will, te bóle głowy.

148
00:13:59,673 --> 00:14:03,010
Kiedy się zaczęły?

149
00:14:03,051 --> 00:14:05,095
2-3 miesiące temu.

150
00:14:05,137 --> 00:14:07,264
Mniej więcej w czasie
gdy Will powrócił

151
00:14:07,306 --> 00:14:09,391
do pracy w terenie.
Wtedy też go poznałem.

152
00:14:09,433 --> 00:14:12,102
A halucynacje?

153
00:14:12,144 --> 00:14:15,564
Nie wiem dokładnie kiedy się zaczęły.

154
00:14:15,606 --> 00:14:17,566
Um...

155
00:14:17,608 --> 00:14:21,195
Powoli zacząłem zdawać
sobie sprawę że możliwe iż nie śnię.

156
00:14:42,090 --> 00:14:44,051
Zapalenie mózgu.

157
00:14:44,092 --> 00:14:47,262
- To twoja wstępna diagnoza?
- Tak.

158
00:14:47,304 --> 00:14:48,805
Oparta na...?

159
00:14:48,889 --> 00:14:51,808
Mogę to wyczuć.

160
00:14:51,850 --> 00:14:55,229
Twój zmysł zapachu przekształcił się
z rozpoznawania pielęgniarek perfum

161
00:14:55,270 --> 00:14:57,981
do diagnozowania chorób.

162
00:14:58,023 --> 00:15:02,819
Zaczął lunatykować i
zauważyłem charakterystyczny zapach.

163
00:15:02,903 --> 00:15:06,323
A jak dokładnie
pachnie zapalenie mózgu?

164
00:15:06,365 --> 00:15:08,617
Gorączką.

165
00:15:08,617 --> 00:15:10,619
Ma gorącą słodycz w sobie.

166
00:15:14,456 --> 00:15:16,667
Skoro to podejrzewałeś, czemu nic

167
00:15:16,750 --> 00:15:20,003
nie powiedziałeś?
Chciałem się upewnić.

168
00:15:20,045 --> 00:15:22,422
Symptomy zaczęły się stopniowo

169
00:15:22,464 --> 00:15:25,634
pogarszać.
A wczoraj,

170
00:15:25,676 --> 00:15:27,678
poprosiłem go żeby namalował zegar.

171
00:15:29,680 --> 00:15:31,682
Oto co namalował.

172
00:15:34,059 --> 00:15:36,228
Oh. Przestrzenne zaniedbanie.

173
00:15:36,228 --> 00:15:38,689
Bóle głowy, dezorientacja,

174
00:15:38,772 --> 00:15:41,024
halucynacje,
zaburzenie świadomości.

175
00:15:41,066 --> 00:15:43,861
Wszytko to doniosłe znaki.
Hm.

176
00:15:43,902 --> 00:15:47,406
Rzadko się zdarza aby móc
badać psychologiczne wyniki

177
00:15:47,447 --> 00:15:50,659
tego typu dolegliwości
na ludzkim umyśle.

178
00:15:50,701 --> 00:15:53,036
Jeszcze rzadziej można 

179
00:15:53,120 --> 00:15:56,915
badać tego typu neurologiczne wyniki.

180
00:15:56,957 --> 00:16:00,544
Lekarz musi sam ocenić jakie pozytywy
tego typu badania będą miały na naukę.

181
00:16:00,586 --> 00:16:04,590
Nawet teraz,
niewiele wiemy o mózgu.

182
00:16:04,631 --> 00:16:07,134
Czekają nas niesamowite odkrycia.

183
00:17:08,111 --> 00:17:12,407
Prawa strona jego mózgu ma stan zapalny.

184
00:17:12,449 --> 00:17:15,285
Jest to anty-NMDA receptor
zapalenia mózgu.

185
00:17:15,327 --> 00:17:17,287
Symptomy tylko się pogorszą.

186
00:17:17,329 --> 00:17:18,789
Wiem.

187
00:17:18,830 --> 00:17:20,791
Współczuję Will'owi.

188
00:17:22,793 --> 00:17:24,795
Co czujesz ode mnie?

189
00:17:26,797 --> 00:17:28,465
Okazję.

190
00:17:37,307 --> 00:17:39,685
Nie znaleźliśmy
niczego dziwnego.

191
00:17:39,726 --> 00:17:41,520
Nie ma wad rozwojowych,

192
00:17:41,562 --> 00:17:43,063
nie ma guza,

193
00:17:43,105 --> 00:17:45,107
obrzmienia lub krwotoku,
nie było wylewu.

194
00:17:45,148 --> 00:17:46,817
Nic.

195
00:17:46,900 --> 00:17:49,403
Pod względem neurologicznym
wszystko jest w porządku.

196
00:17:51,405 --> 00:17:54,324
Więc to co doświadczam ma podłoże psychiczne.

197
00:17:54,408 --> 00:17:58,745
Badania mózgu
nie są w stanie

198
00:17:58,787 --> 00:18:01,665
wykryć chorób psychicznych.

199
00:18:01,707 --> 00:18:04,418
Mogą tylko wykluczyć choroby takie jak

200
00:18:04,459 --> 00:18:07,254
rak, które objawiają się
podobnymi objawami.

201
00:18:09,798 --> 00:18:11,592
Przeprowadziliśmy

202
00:18:11,633 --> 00:18:13,093
dodatkowe testy.

203
00:18:13,135 --> 00:18:16,180
Pobierzemy więcej próbek krwi,
ale wydaje mi się

204
00:18:16,221 --> 00:18:19,725
że nie dadzą nam ostatecznych rezultatów.

205
00:18:24,104 --> 00:18:26,315
Wiedziałeś od chwili

206
00:18:26,356 --> 00:18:28,358
gdy wszedłeś do Will'a
sali że narażasz go

207
00:18:28,400 --> 00:18:30,652
na potencjalnie szkodliwe środowisko.

208
00:18:30,694 --> 00:18:35,657
Miałem 8 martwych studentek w Minnesocie.
Will złapał zabójcę.

209
00:18:35,699 --> 00:18:39,036
Złapał również chorobę tego zabójcy.

210
00:18:39,119 --> 00:18:41,955
Nie może przestać myśleć jak
to jest odebrać komuś życie.

211
00:18:41,997 --> 00:18:44,374
Wolę aby oszalał trochę
niż niewinne osoby mają tracić

212
00:18:44,416 --> 00:18:46,418
życia, i sądzę że on myśli podobnie.

213
00:18:46,460 --> 00:18:49,213
Will jest niewinny.

214
00:18:51,298 --> 00:18:53,217
Tak. Wiem.

215
00:18:53,300 --> 00:18:55,761
Will jest szczery.

216
00:18:55,802 --> 00:18:58,764
Przeżyje wszystko
przed czym go postawię.

217
00:18:58,764 --> 00:19:01,517
Zawsze jakoś wywalczy by wrócić do bycia sobą.

218
00:19:01,558 --> 00:19:04,811
Nie zawsze. Póki co.

219
00:19:07,856 --> 00:19:09,358
Widział się z neurologiem

220
00:19:09,399 --> 00:19:12,402
dzisiaj. Nic nie znaleziono.

221
00:19:12,444 --> 00:19:14,404
Zasmuciło go to.

222
00:19:14,446 --> 00:19:17,241
Twierdzisz że chciał
aby było coś nie tak z nim?

223
00:19:17,282 --> 00:19:20,661
Sądzę że chciał potwierdzenia że nie choruje psychicznie.

224
00:19:20,702 --> 00:19:28,085
Problem Will'a to że ma
zbyt wiele neuronów lustrzanych.

225
00:19:28,168 --> 00:19:31,171
Nasze głowy są nimi
wypełnione gdy jesteśmy dziećmi...

226
00:19:31,213 --> 00:19:34,091
pomagają nam w rolach
poznawczych po czym powinny zanikać.

227
00:19:34,132 --> 00:19:36,510
Jednak Will je zatrzymał,

228
00:19:36,552 --> 00:19:38,971
co sprawia że ciężko mu
powiedzieć kim naprawdę jest.

229
00:19:39,012 --> 00:19:41,807
gdy zabierasz go
na miejsce zbrodni, Jack,

230
00:19:41,849 --> 00:19:45,811
powietrze przesycone jest krzykiem.

231
00:19:45,853 --> 00:19:49,273
W tych miejscach on
nie tylko odzwierciedla zbrodnie;

232
00:19:49,314 --> 00:19:51,275
on je absorbuje.

233
00:21:22,324 --> 00:21:25,160
Jest 10:36.

234
00:21:25,202 --> 00:21:29,039
Jestem w Greenwood, w stanie Delaware.

235
00:21:29,081 --> 00:21:31,792
Nazywam się Will Graham.

236
00:22:07,160 --> 00:22:09,162
Jest 1:17 nad ranem.

237
00:22:09,204 --> 00:22:11,748
Je…jesteśmy w Greenwood, w stanie Delaware.

238
00:22:11,790 --> 00:22:14,251
I nazywam się Will Graham.

239
00:22:14,293 --> 00:22:16,420
I żyjesz.

240
00:22:16,461 --> 00:22:18,839
Jeżeli mnie słyszysz,

241
00:22:18,881 --> 00:22:21,425
to znaczy że żyjesz!

242
00:22:42,154 --> 00:22:44,031
Czemu zadzwoniłeś?

243
00:22:44,031 --> 00:22:46,241
Czemu nie do Jack'a?
Na policję?

244
00:22:46,241 --> 00:22:49,411
Zadzwoniłem do ciebie bo...

245
00:22:49,411 --> 00:22:53,081
nie jestem przekonany że
to co widziałem było na prawdę.

246
00:22:58,378 --> 00:23:00,339
To sprawdźmy to.

247
00:23:00,380 --> 00:23:02,090
Złapałem ją za rękę..

248
00:23:03,675 --> 00:23:05,969
i cały płat skóry z jej głowy oderwał się

249
00:23:06,011 --> 00:23:08,639
od tkanki pod nią,
jakby nosiła rękawiczkę.

250
00:23:08,680 --> 00:23:12,434
- Dlatego nie krwawi.
- Zgadza się. Nie ma obiegu krwi.

251
00:23:12,476 --> 00:23:15,604
i nie ma nic żywego w tej tkance by to łączyć.
Co z tym zrobiłeś?

252
00:23:20,609 --> 00:23:22,277
Nie wiem.

253
00:23:26,782 --> 00:23:29,284
Może to zakażenie gronkowcem.

254
00:23:29,284 --> 00:23:31,995
To lub trąd.
Jjej oczy były przebarwione.

255
00:23:32,037 --> 00:23:34,289
Była niedożywiona,
miała plamy żółciowe.

256
00:23:34,289 --> 00:23:37,668
Jej wątroba wysiadała.
Była...

257
00:23:37,709 --> 00:23:39,711
obłąkana.

258
00:23:41,713 --> 00:23:45,467
Więc okaleczyła twarz kobiety
bo myślała że to maska.

259
00:23:48,595 --> 00:23:51,056
Ona nie widzi twarzy.

260
00:23:51,098 --> 00:23:53,308
Jeżeli zabiła

261
00:23:53,350 --> 00:23:55,727
Beth LeBeau,
mogła nawet nie zdawać sobie z tego sprawy.

262
00:23:55,727 --> 00:23:59,147
Więc po co wróciła?

263
00:23:59,147 --> 00:24:04,111
- By przekonać samą siebie że tego nie zrobiła.
- Dlatego ty wróciłeś?

264
00:24:07,948 --> 00:24:10,534
Jeżeli nie byłem tego pewny,

265
00:24:10,576 --> 00:24:14,413
wiem że
nie zabiłem Beth LeBeau.

266
00:24:14,454 --> 00:24:16,498
Chciałem wiedzieć kto to zrobił.

267
00:24:16,498 --> 00:24:19,168
Ja też.

268
00:24:19,168 --> 00:24:21,044
Aha.

269
00:24:23,088 --> 00:24:25,757
Jesteś obiektem wielu
spekulacji w jednostce.

270
00:24:25,799 --> 00:24:27,926
Oh, tak?
A co mówią?

271
00:24:27,968 --> 00:24:29,761
Że Jack pchnął cię do 

272
00:24:29,803 --> 00:24:33,056
oporu, a teraz ty
pchasz się jeszcze dalej.

273
00:24:39,062 --> 00:24:41,190
Zabójczyni...

274
00:24:41,231 --> 00:24:43,233
nie może pogodzić się z rzeczywistością.

275
00:24:47,738 --> 00:24:50,407
Czasami też tak mam.

276
00:24:52,409 --> 00:24:55,704
Mówiąc to, czuję się...

277
00:24:55,746 --> 00:24:58,123
w miarę poczytalny.

278
00:25:08,383 --> 00:25:11,220
Jest 19:05.

279
00:25:11,220 --> 00:25:14,097
Jestem w Baltimore, w stanie Maryland.

280
00:25:14,139 --> 00:25:17,559
Nazywam się Will Graham.

281
00:25:17,601 --> 00:25:19,770
Dziękuję że mnie rozbawiłeś.

282
00:25:24,942 --> 00:25:27,236
Wydaję mi się jakbym ujrzał ducha.

283
00:25:27,236 --> 00:25:30,572
- W związku z zabójcą czy sobą?
- I to i to.

284
00:25:30,572 --> 00:25:33,825
Ona jest prawdziwa.
Wiesz że tak jest. Jest na to dowód.

285
00:25:33,867 --> 00:25:36,245
Gdy ją odnalazłeś,

286
00:25:36,245 --> 00:25:39,122
twoja poczytalność nie opuściła cię.

287
00:25:39,164 --> 00:25:43,418
- Ale czas to zrobił.
- Znów straciłeś rachubę czas?

288
00:25:49,716 --> 00:25:51,885
Rozmawiałem z Dr. Sutcliffe.

289
00:25:51,927 --> 00:25:54,096
Omówiliśmy ogólnikowo twoja wizytę.

290
00:25:54,137 --> 00:25:56,098
Chciałbyś omówić ją ze mną?

291
00:25:56,139 --> 00:25:59,184
Nie ma co omawiać.
Nic nie znalazł.

292
00:25:59,226 --> 00:26:01,770
Więc będziemy dalej szukać odpowiedzi.

293
00:26:01,770 --> 00:26:05,274
Być może zezwolisz mi abym
przeprowadził sam kilka testów.

294
00:26:05,274 --> 00:26:09,695
Nie opublikowałbyś niczego o mnie,

295
00:26:09,736 --> 00:26:11,697
Dr. Lecter?

296
00:26:11,738 --> 00:26:15,576
Jeżeli znalazłbym coś
co mogło by pomóc innym,

297
00:26:15,617 --> 00:26:19,121
przedstawiłbym to w takiej
formie żeby nie rozpoznano cię.

298
00:26:19,162 --> 00:26:23,625
Zrób mi grzeczność i opublikuj to pośmiertnie.

299
00:26:23,667 --> 00:26:26,170
Po twojej czy mojej śmierci?

300
00:26:26,211 --> 00:26:28,922
Na kogo padnie pierwszego.

301
00:26:36,221 --> 00:26:38,515
Brałeś pod uwagę
syndrom Cotarda?

302
00:26:38,557 --> 00:26:40,642
To rzadki syndrom urojeń

303
00:26:40,684 --> 00:26:43,312
w których osoba
wierzy iż nie żyje.

304
00:26:43,353 --> 00:26:45,647
Mówisz o zabójczyni czy o mnie?

305
00:26:45,647 --> 00:26:48,567
- O zabójczyni oczywiście.
- Tak, brałem.

306
00:26:48,609 --> 00:26:51,361
Nie widziała twarzy ofiary.

307
00:26:51,403 --> 00:26:54,364
Lub starała się ją odkryć.

308
00:26:54,406 --> 00:26:58,869
Nie zdolność rozpoznawania
innych jest łączona z Cotard'em.

309
00:26:58,911 --> 00:27:01,038
Zachodzi w obszarach
mózgu odpowiedzialnych

310
00:27:01,079 --> 00:27:04,416
za rozpoznawanie twarzy,
jak również w migdałkach,

311
00:27:04,458 --> 00:27:06,835
które dodają emocji tym odczuciom.

312
00:27:06,835 --> 00:27:11,340
Nawet jej najbliźsi
byli by dla niej obcy.

313
00:27:11,340 --> 00:27:13,550
Więc ona wyciąga ręce
do kogoś kogo kochała,

314
00:27:13,592 --> 00:27:15,719
komu ufała.

315
00:27:15,761 --> 00:27:19,014
Poczuła się odrzucona,
stała się agresywna.

316
00:27:19,056 --> 00:27:22,726
Nie ufa nikomu i niczemu jak kiedyś.

317
00:27:22,768 --> 00:27:25,979
Jej choroba psychiczna
jej na to nie pozwala.

318
00:28:15,112 --> 00:28:16,613
Dopasowaliśmy próbki
tkanek z miejsca zbrodni

319
00:28:16,613 --> 00:28:18,949
do twojej córki
kartoteki medycznej.

320
00:28:19,283 --> 00:28:21,910
Prawie mi ulżyło
gdy otrzymałam telefon.

321
00:28:22,452 --> 00:28:26,248
Sądziłam że ją znaleźliście
i że ona, um...

322
00:28:26,290 --> 00:28:29,168
osiągnęła spokój.

323
00:28:29,168 --> 00:28:31,670
Sądziłaś że może nie żyje?

324
00:28:31,712 --> 00:28:34,423
Wiem że to brzmi
jakbym była okropna matką.

325
00:28:34,464 --> 00:28:36,758
Starałam się być dobra matką

326
00:28:36,758 --> 00:28:38,760
Robiłam wszystko co w mojej mocy.

327
00:28:38,802 --> 00:28:41,847
Po prostu nie chcę aby cierpiała.
Nikt nie wątpi

328
00:28:41,847 --> 00:28:44,433
w pani oddanie wobec córki,
pani Madchen.

329
00:28:44,474 --> 00:28:47,186
Jak dobrze znała Beth Beau?

330
00:28:47,186 --> 00:28:51,857
Były najlepszymi przyjaciółkami.
Chodziły razem do szkoły,

331
00:28:51,899 --> 00:28:55,527
dopóki było to bezpieczne dla Georgi.

332
00:28:55,569 --> 00:28:59,531
Kiedy po raz pierwsza zauważyła pani że córka

333
00:28:59,531 --> 00:29:01,617
zmaga się z chorobą psychiczną?

334
00:29:03,619 --> 00:29:06,288
Gdy miał 9 lat powiedziała mi że chce

335
00:29:06,330 --> 00:29:11,543
mnie zabić i że sama już jest martwa

336
00:29:11,543 --> 00:29:14,630
Jakie symptomy temu towarzyszyły?

337
00:29:14,671 --> 00:29:17,883
Miała drgawki, halucynacje,

338
00:29:17,925 --> 00:29:21,053
depresję psychotyczną.

339
00:29:21,053 --> 00:29:23,263
Byłam rada gdy
była w stanie katatonii.

340
00:29:23,305 --> 00:29:26,725
Przejawiała kiedyś agresję?

341
00:29:26,767 --> 00:29:28,352
Czasami.

342
00:29:28,393 --> 00:29:31,146
Co mówił jej lekarz?

343
00:29:31,188 --> 00:29:33,982
Nie wiele.

344
00:29:34,024 --> 00:29:37,486
Spędziła wiele miesięcy w szpitalu.

345
00:29:37,528 --> 00:29:40,072
Badania krwi i mózgu,

346
00:29:40,113 --> 00:29:43,408
i nic nigdy nie wyszło.
Nie potrafili

347
00:29:43,408 --> 00:29:46,245
mi powiedzieć co z nią jest nie tak.

348
00:29:46,245 --> 00:29:49,164
I wciąż pani nie wie?

349
00:29:54,711 --> 00:29:56,839
Mówili że to
może byc to lub tamto.

350
00:29:56,880 --> 00:29:58,549
Wiecie…

351
00:30:00,551 --> 00:30:02,594
...po prostu zgadywali.

352
00:30:02,594 --> 00:30:05,764
Sama zrobiłam badania.

353
00:30:05,764 --> 00:30:08,934
Spisałam każde słowo jakie mówili lekarze,

354
00:30:08,976 --> 00:30:11,478
różne terminologie.
Sporo się dowiedziałam.

355
00:30:11,520 --> 00:30:15,774
Ale najwięcej dowiedziałam się

356
00:30:15,816 --> 00:30:21,905
jak mało wiadomo o chorobach psychicznych.

357
00:30:21,947 --> 00:30:26,159
Wszystko co wiedzą,
to głównie jak znajdować rozwiązania.

358
00:30:28,161 --> 00:30:31,164
Najwięcej jest na temat
jakie mieć oczekiwania.

359
00:30:51,852 --> 00:30:54,646
Jakie mieć oczekiwania?

360
00:30:54,688 --> 00:30:57,232
Jak zmieniać swoje oczekiwania.

361
00:30:57,274 --> 00:31:01,403
Gdy Miriam Lass zmarła,

362
00:31:01,445 --> 00:31:04,656
miałem wrócić tu
do biura by się spakować,

363
00:31:04,698 --> 00:31:06,366
ale...

364
00:31:06,408 --> 00:31:09,536
to było zbyt przetłaczające.
Pomyślałem że muszę odejść,

365
00:31:09,578 --> 00:31:12,247
po tym jak
pozwoliłem by zabito kadetkę.

366
00:31:12,289 --> 00:31:16,668
Brak mojego przywództwa,
 to był mój obowiązek.

367
00:31:16,668 --> 00:31:19,713
Nie zabiłeś Miriam Lass;
Rozpruwacz z Chesapeake to zrobił.

368
00:31:19,755 --> 00:31:23,383
Ja czułem inaczej.
Wyciągnąłem ją z zajęć,

369
00:31:23,425 --> 00:31:25,385
tak samo jak to zrobiłem z tobą.

370
00:31:25,427 --> 00:31:29,097
Ona była studentką,
ja nauczycielem.

371
00:31:29,139 --> 00:31:31,683
Jestem tak samo odpowiedzialny
za ciebie jak byłem za nią.

372
00:31:31,683 --> 00:31:34,853
- Sam jestem za siebie odpowiedzialny.
- Nie w moim odczuciu.

373
00:31:34,853 --> 00:31:37,731
Możemy to robić wspólnie.
Złamałem zasady

374
00:31:37,773 --> 00:31:40,400
przy Miriam.
Namawiałem ją żeby też je łamała.

375
00:31:40,442 --> 00:31:43,403
Teraz łamię z tobą.
Pozwalasz niestabilnemu

376
00:31:43,445 --> 00:31:46,865
agentowi pracować w terenie?
Agentowi specjalnemu. Oh.

377
00:31:46,865 --> 00:31:49,284
Rezprezentujesz FBI.
Reprezentujesz mnie.

378
00:31:49,284 --> 00:31:51,370
Źle to robiłem Jack?

379
00:31:51,411 --> 00:31:53,372
Nie.
Ale zaciekawiłeś mnie.

380
00:31:53,413 --> 00:31:56,333
Dlaczego wciąż tu
jesteś skoro oboje wiemy

381
00:31:56,375 --> 00:31:58,377
że to ci nie służy?

382
00:31:58,418 --> 00:32:00,879
- Chcesz żebym odszedł?
- Nie.

383
00:32:00,921 --> 00:32:03,423
Nie, miałeś okazję by to zrobić.

384
00:32:03,465 --> 00:32:05,926
Nie skorzystałeś.
Czemu?

385
00:32:05,968 --> 00:32:09,096
Powiem ci co myślę.
Myślę że robota która tu robisz

386
00:32:09,137 --> 00:32:12,724
daję ci sens stabilizacji.

387
00:32:12,766 --> 00:32:14,977
Stabilność ci służy, Will.

388
00:32:15,018 --> 00:32:17,187
Stabilność wymaga
silnych fundamentów, Jack.

389
00:32:17,229 --> 00:32:19,815
Ja cumuję na piasku.
Nie jestem piaskiem.

390
00:32:19,857 --> 00:32:23,610
Jestem skałą.

391
00:32:23,652 --> 00:32:25,779
Gdy wątpisz w siebie,

392
00:32:25,821 --> 00:32:28,866
nie powinieneś również wątpić we mnie.

393
00:32:37,332 --> 00:32:39,668
Wciąż kochasz swoje małe przyjemności Hannibal'u?

394
00:32:39,710 --> 00:32:42,629
Czym droższe i trudne do dostania,
tym są lepsze.

395
00:32:42,671 --> 00:32:46,508
To wyróżnienie które dodaje smaczku.

396
00:32:46,550 --> 00:32:48,760
- Nie zawsze.
- Dla szynki Ibérico,

397
00:32:48,802 --> 00:32:52,431
tylko kilka tysięcy
jest starannie wybieranych co roku.

398
00:32:52,431 --> 00:32:55,184
Ale to tylko świnia,

399
00:32:55,225 --> 00:32:58,812
utuczona po czym zarżnięta i osuszona,

400
00:32:58,854 --> 00:33:01,607
naprawdę jest
inna od reszty świń?

401
00:33:01,607 --> 00:33:04,776
Czy to po prostu sprawa

402
00:33:04,818 --> 00:33:06,653
reputacji związanej z produktem?

403
00:33:06,695 --> 00:33:09,489
To nie jest istotne.

404
00:33:09,531 --> 00:33:12,201
Jeżeli osoba jedząca
myśli że jest wyjątkowa,

405
00:33:12,242 --> 00:33:14,703
wtedy wiara określa cenę.

406
00:33:16,705 --> 00:33:20,959
- Psychologia prześcigaj±ca neurolgię.
- A więc wiemy jak

407
00:33:21,001 --> 00:33:23,462
region Ibérico dostaje swoje świnie.

408
00:33:23,462 --> 00:33:25,631
Jak ty zdobywasz swoje?

409
00:33:28,425 --> 00:33:30,636
Nawiązujesz do Will'a Graham?

410
00:33:30,636 --> 00:33:34,306
Obaj wiemy że lubisz wyjątkowe przypadki.

411
00:33:34,306 --> 00:33:36,725
Co sprawia że on jest wyjątkowy?

412
00:33:40,312 --> 00:33:45,484
Will ma niesamowitą wyobraźnie na jawie.

413
00:33:45,526 --> 00:33:47,152
Piękną.

414
00:33:47,152 --> 00:33:49,821
Czysta empatia.

415
00:33:49,821 --> 00:33:54,159
Wszystko rozumie i to go przeraża.

416
00:33:54,201 --> 00:33:57,746
Więc podpalasz jego umysł.

417
00:33:57,788 --> 00:34:02,334
Wyobraźnia ciekawie przyspiesza gorączkę.

418
00:34:07,381 --> 00:34:11,009
Więc jak daleko to zajdzie?

419
00:34:11,009 --> 00:34:13,011
Ugasisz ten ogień,

420
00:34:13,053 --> 00:34:16,181
czy pozwolisz by płonął?

421
00:34:18,183 --> 00:34:20,102
Will jest moim przyjacielem.

422
00:34:20,143 --> 00:34:23,355
Ugasimy ogień jak będzie to konieczne.

423
00:34:23,397 --> 00:34:26,316
Prosił mnie abym zrobił dalsze testy.

424
00:34:29,486 --> 00:34:31,572
Teraz gdy wykryliśmy co to jest,

425
00:34:31,613 --> 00:34:33,740
łatwiej będzie to ukryć przed nim.

426
00:34:41,748 --> 00:34:43,750
Załóż to.

427
00:34:49,673 --> 00:34:52,926
Będzie po wszystkim
zanim się obejrzysz.

428
00:36:56,175 --> 00:36:57,467
Jesteś czysty.

429
00:36:57,509 --> 00:36:59,678
Nie mogłeś tego zrobić. Zostałby jakiś

430
00:36:59,720 --> 00:37:03,182
ślad na tobie a nic nie ma.

431
00:37:03,223 --> 00:37:06,018
Nie czuję się czysty.

432
00:37:06,059 --> 00:37:10,439
Narzędzie zbrodni ma te
same uszkodzone tkanki na sobie jak te

433
00:37:10,480 --> 00:37:13,233
w domu Beth LeBeau's.
Co ten facet miał wspólnego

434
00:37:13,233 --> 00:37:15,235
z poprzednią ofiarą?

435
00:37:15,235 --> 00:37:16,945
Mnie.

436
00:37:16,987 --> 00:37:18,614
Co pamiętasz?

437
00:37:18,655 --> 00:37:21,783
Pamiętam jak tu dotarłem,

438
00:37:21,825 --> 00:37:25,370
jak wchodzę do rezonansu,
jak wychodzę z niego,

439
00:37:25,412 --> 00:37:27,414
i, uh, jak znajduję ciało Dr. Sutcliffe.

440
00:37:27,414 --> 00:37:31,835
- Zero dezorientacji?
- Nie żebym był tego świadom.

441
00:37:31,877 --> 00:37:36,089
Czy twój Dr. Sutcliffe
miał w zwyczaju

442
00:37:36,089 --> 00:37:40,469
widywać innych pacjentów
po godzinach gdy nikogo nie ma w biurze?

443
00:37:40,511 --> 00:37:42,930
Był bardzo uprzejmy.

444
00:37:42,971 --> 00:37:46,517
Georgia Madchen
podążała tu za tobą,

445
00:37:46,558 --> 00:37:49,686
a gdy ty robiłeś rezonans,

446
00:37:49,728 --> 00:37:51,980
ona zrobiła to twojemu lekarzowi.

447
00:37:52,022 --> 00:37:55,442
Dlaczego on?
Ona nie rozpoznaje twarzy.

448
00:37:55,484 --> 00:37:57,945
Może myślała że to ja.

449
00:37:57,986 --> 00:38:01,490
Dobra, jak już to
drążymy, dlaczego ty?

450
00:38:01,532 --> 00:38:03,492
Nie wiem.

451
00:38:03,534 --> 00:38:06,495
Mam we krwi
kolekcjonowanie obłąkanych.

452
00:38:06,537 --> 00:38:09,164
Mówiłem jej….starałem w noc gdy ją widziałem,

453
00:38:09,206 --> 00:38:12,417
powiedzieć że żyje.
Może mnie usłyszała.

454
00:38:16,797 --> 00:38:19,800
Może to do niej
nie dotarło przez chwile.

455
00:39:02,217 --> 00:39:04,344
Widzę cię, Georgia.

456
00:39:07,139 --> 00:39:09,766
Pomyśl kim jesteś.

457
00:39:15,272 --> 00:39:16,857
Jest północ.

458
00:39:16,857 --> 00:39:19,610
Jesteś w Wolf Trap, w stanie Virginia.

459
00:39:19,610 --> 00:39:22,279
Nazywasz się Georgia Madchen.

460
00:39:25,240 --> 00:39:27,201
Nie jesteś sama.

461
00:39:27,242 --> 00:39:29,745
Jesteśmy tu razem.

462
00:39:33,123 --> 00:39:35,125
Czy ja żyję?

463
00:40:14,414 --> 00:40:16,667
Wyjdzie z tego?

464
00:40:16,708 --> 00:40:20,963
Ryzyko zakażenie jest wysokie. Jest bardzo odwodniona.

465
00:40:21,004 --> 00:40:23,173
nawet jej tkanka kostna. Leczymy ją jak

466
00:40:23,215 --> 00:40:26,093
ofiarę poparzenia.

467
00:40:26,093 --> 00:40:28,262
Ale psychicznie wyzdrowieje?

468
00:40:28,262 --> 00:40:31,223
Ma syndrom Cotarda.
Prawie wszyscy poszkodowani

469
00:40:31,265 --> 00:40:33,267
wychodzą z tego
po odpowiednim leczeniu...

470
00:40:33,308 --> 00:40:37,980
W skrajnych przypadkach tak jak ten,
terapia elektrowstrząsami.

471
00:40:38,021 --> 00:40:39,982
Bardziej martwię się o Will'a.

472
00:40:40,023 --> 00:40:44,736
Sądziłem że bardziej będziesz
zmartwiony swoim kolegą, Dr. Sutcliffe.

473
00:40:44,778 --> 00:40:47,197
Ubolewam nad Dr. Sutcliffe,

474
00:40:47,239 --> 00:40:50,284
Jednak Will żyje.

475
00:40:50,325 --> 00:40:53,954
Wciąż desperacko szuka odpowiedzi
która sprawi że wszystko wróci do normy.

476
00:40:53,996 --> 00:40:58,083
Sam chciałbym bardzo poznać te odpowiedzi.

477
00:40:58,125 --> 00:41:01,295
Chciałbym porozmawiać
z tą kobietą gdy tu dotrze.

478
00:41:01,295 --> 00:41:04,798
Jak myślisz,
ile będzie pamiętać?

479
00:41:04,798 --> 00:41:08,510
Szczerze, dla jej dobra, mam nadzieję że nie wiele.

480
00:41:09,510 --> 00:41:13,460
www.NapiProjekt.pl - nowa jakość napisów.
Napisy zostały specjalnie dopasowane do Twojej wersji filmu.

