1
00:00:00,000 --> 00:00:01,570
<i>POPRZEDNIO...</i>

2
00:00:02,000 --> 00:00:03,999
To będzie piękne wesele.

3
00:00:04,000 --> 00:00:06,999
Przykro mi,
że musiałam panią skuć.

4
00:00:07,000 --> 00:00:09,999
Niech wszyscy w centrali
wezmę się za Amandę Rosewater.

5
00:00:10,000 --> 00:00:10,999
To Connor Lang.

6
00:00:11,000 --> 00:00:14,999
Gdzie się urodziła, przyjaciele,
rodzina, kochankowie,

7
00:00:15,000 --> 00:00:16,999
co ma jutro na kolację.

8
00:00:17,000 --> 00:00:17,999
- Quentin!
- Zamknij się!

9
00:00:18,000 --> 00:00:20,999
Jeśli chcesz wiedzieć,
co naprawdę spotkało twoją matkę,

10
00:00:21,000 --> 00:00:21,999
spotkaj się ze mną.

11
00:00:22,000 --> 00:00:23,710
Potrzebny mi lekarz.

12
00:00:25,000 --> 00:00:26,640
Założyć rękawiczki!

13
00:00:27,000 --> 00:00:28,360
Mamy tu zarazę.

14
00:00:37,000 --> 00:00:42,700
<i>Dzień dobry, Defiance.
Mówi Alak Tarr na antenie radia Raider.</i>

15
00:00:44,000 --> 00:00:47,999
Poproszono mnie o przekazanie
informacji na temat zarazy.

16
00:00:48,000 --> 00:00:52,999
<i>To wirusowa gorączka krwotoczna.
Zwana irathieńską grypą.</i>

17
00:00:53,000 --> 00:00:58,999
<i>I ludzie, i Irathienianie noszą wirusa,
ale Irathienianie nie chorują.</i>

18
00:00:59,000 --> 00:01:03,370
Więc dla jednych i drugich
najlepiej zostać w domu,

19
00:01:04,000 --> 00:01:06,999
zachować spokój
i unikać kontaktu z innymi.

20
00:01:07,000 --> 00:01:10,999
Wirus przenosi się przez skórę,
więc dobrze nosić rękawiczki,

21
00:01:11,000 --> 00:01:14,530
maski to strata pieniędzy.
Nie kupujcie...

22
00:01:16,000 --> 00:01:18,130
A ty? Maska chirurgiczna.

23
00:01:19,000 --> 00:01:22,999
<i>Po prostu zachowajcie spokój
i unikajcie kontaktu fizycznego.</i>

24
00:01:23,000 --> 00:01:27,999
<i>Jeśli czujesz się shtakowato,
zgłoś się do namiotu polowego.</i>

25
00:01:28,000 --> 00:01:29,780
O Boże. To okropne.

26
00:01:33,000 --> 00:01:35,760
- Ilu?
- 6 martwych, 21 chorych.

27
00:01:40,000 --> 00:01:41,570
Co możemy zrobić?

28
00:01:42,000 --> 00:01:45,999
Opanować wirusa, zająć się chorymi,
czekać lekarstwo.

29
00:01:46,000 --> 00:01:46,520
Skąd?

30
00:01:48,000 --> 00:01:50,690
W regionie zatoki była epidemia.

31
00:01:51,000 --> 00:01:53,999
Mój znajomy, Eren Niden,
pracował nad lekarstwem.

32
00:01:54,000 --> 00:01:58,999
Może któraś niezależna placówka
przekaże wiadomość do San Francisco.

33
00:01:59,000 --> 00:02:00,920
Pani doktor, tracę ją.

34
00:02:14,000 --> 00:02:16,410
- Pocisz się?
- Jest gorąco.

35
00:02:28,000 --> 00:02:33,000
Synchro i poprawki: Golboth®
¤¤¤ serialeatv.blogspot.com ¤¤¤

36
00:02:46,000 --> 00:02:50,370
DEFIANCE 01x09
- If I Ever Leave This World Alive -

37
00:02:52,000 --> 00:02:56,999
Krąży plotka, że dobrzy ludzie
z San Francisco wysłali nam lekarstwo.

38
00:02:57,000 --> 00:03:01,300
My tymczasem posłuchajmy
jakiegoś zaraźliwego musika.

39
00:03:16,000 --> 00:03:17,570
To ciężarówki RZ?

40
00:03:20,000 --> 00:03:23,600
Tu łuk, muszę rozmawiać
z panią burmistrz.

41
00:03:28,000 --> 00:03:28,590
Cześć.

42
00:03:32,000 --> 00:03:32,999
Kumple do picia.

43
00:03:33,000 --> 00:03:37,999
Dlaczego garnizon Republiki Ziemi
rozbił obóz przed moim miastem?

44
00:03:38,000 --> 00:03:40,999
Wirus rozniósł się
w kraju w kilka dni.

45
00:03:41,000 --> 00:03:42,999
Nie chcą, żeby zawędrował na wschód.

46
00:03:43,000 --> 00:03:43,999
Na to trochę za późno.

47
00:03:44,000 --> 00:03:46,999
Nasz pacjent zero pojechał
z irathieńską karawaną na wschód.

48
00:03:47,000 --> 00:03:49,760
Została przechwycona i zniszczona.

49
00:03:50,000 --> 00:03:51,920
Wprowadzają kwarantannę.

50
00:03:53,000 --> 00:03:54,360
Mówią poważnie.

51
00:03:55,000 --> 00:03:58,999
Żeby zatrzymać wirusa.
Chętnie pozwolą wszystkim zginąć.

52
00:03:59,000 --> 00:04:00,430
Włącznie ze mną.

53
00:04:01,000 --> 00:04:04,180
A wtedy wjadą tu
i przejmą miasto...

54
00:04:05,000 --> 00:04:06,990
no i kopalnie gulanitu.

55
00:04:07,000 --> 00:04:10,999
Zbierzemy broń, pojazdy z kopalni
przebiją się przez blokadę.

56
00:04:11,000 --> 00:04:14,530
I zaryzykujemy dalsze
rozniesienie choroby?

57
00:04:15,000 --> 00:04:18,999
Może RZ to bezwzględni oportuniści,
ale mają rację.

58
00:04:19,000 --> 00:04:23,860
- Więc nie ma dla nas nadziei?
- Rada miasta panią wzywa.

59
00:04:25,000 --> 00:04:28,999
Zawsze jest nadzieja.
I mamy obowiązek o tym przypomnieć.

60
00:04:29,000 --> 00:04:29,730
Idziemy.

61
00:04:33,000 --> 00:04:35,970
Nie byłeś głupi,
że ją wypuściłeś?

62
00:04:38,000 --> 00:04:38,590
Byłem.

63
00:04:41,000 --> 00:04:44,999
Co do nadziei nie ma racji.
Niedługo wszyscy zginiemy.

64
00:04:45,000 --> 00:04:47,620
- Chcesz się uchlać?
- Pracuję.

65
00:04:50,000 --> 00:04:51,360
Jak tam chcesz.

66
00:04:54,000 --> 00:04:55,500
Brudny Irathienin!

67
00:04:56,000 --> 00:04:57,999
Idźcie i zabierzcie
swoją chorobę ze sobą!

68
00:04:58,000 --> 00:04:59,500
Brudny Irathienin!

69
00:05:04,000 --> 00:05:05,640
Cofnij się, Haints!

70
00:05:06,000 --> 00:05:06,450
Nie!

71
00:05:11,000 --> 00:05:12,999
Idźcie do domu,
zanim się zarazicie.

72
00:05:13,000 --> 00:05:17,720
- Jesteśmy odporni na wasz syf.
- Nie, jeśli cię ugryzę.

73
00:05:22,000 --> 00:05:24,200
- Rathus.
- Mała Wilczyca.

74
00:05:25,000 --> 00:05:25,590
Nizar.

75
00:05:27,000 --> 00:05:29,999
- Zraniłaś mnie w rękę.
- Przeżyjesz.

76
00:05:30,000 --> 00:05:33,110
- Co z Sukarem?
- Śpi głębokim snem.

77
00:05:34,000 --> 00:05:36,690
Przyjechaliśmy po leki i zapasy.

78
00:05:37,000 --> 00:05:41,510
Żołnierze Republiki Ziemi
nie chcą nas teraz wypuścić.

79
00:05:43,000 --> 00:05:45,270
Pojawiła się wielka zaraza.

80
00:05:46,000 --> 00:05:50,300
Jeśli się rozniesie,
ludzie znowu będą nas zabijać.

81
00:05:53,000 --> 00:05:56,040
Mała Wilczyco, pomodlisz się z nami?

82
00:05:59,000 --> 00:06:02,390
Móc pomodlić się
z rodziną to zaszczyt.

83
00:06:10,000 --> 00:06:13,110
16 martwych i 30 chorych w namiocie.

84
00:06:15,000 --> 00:06:17,999
W takim tempie na pewno
nie przetrwamy kwarantanny RZ.

85
00:06:18,000 --> 00:06:20,999
Szeryf nie wypuszcza ludzi z domów,
aby zatrzymać wirusa.

86
00:06:21,000 --> 00:06:24,180
A co z Irathieninami?
Są nosicielami.

87
00:06:25,000 --> 00:06:27,999
- Tak jak ludzie.
- To nie to samo.

88
00:06:28,000 --> 00:06:31,810
Czas, żebyście poznali
prawdę o Irathieninach.

89
00:06:32,000 --> 00:06:34,999
Są nosicielami jak wszyscy,
ale rzadko chorują.

90
00:06:35,000 --> 00:06:35,999
- To prawda.
- Nie.

91
00:06:36,000 --> 00:06:40,999
Dzięki temu wśród ras votańskich
zyskali reputację nieczystych,

92
00:06:41,000 --> 00:06:42,430
nosicieli zarazy.

93
00:06:43,000 --> 00:06:46,999
Może to reputacja zakorzeniona
w bigoterii, ale z ziarnem prawdy.

94
00:06:47,000 --> 00:06:49,999
Irathienianie trzymają się
razem nie bez powodu.

95
00:06:50,000 --> 00:06:52,999
- Nie bez powodu od nich stronimy.
- Powód jest dobry.

96
00:06:53,000 --> 00:06:54,999
To miasto takie nie jest.

97
00:06:55,000 --> 00:06:59,790
Irathienianie zarażają innych,
sami nie wykazując objawów.

98
00:07:00,000 --> 00:07:02,999
Tak roznosi się wirus,
a trzeba go zatrzymać.

99
00:07:03,000 --> 00:07:06,999
- Co sugerujesz?
- Zamknąć Irathienian razem z chorobą.

100
00:07:07,000 --> 00:07:11,999
- Umieścimy ich w kopalni.
- Prosiliśmy ich o zostanie w domach.

101
00:07:12,000 --> 00:07:12,999
Nie można im ufać.

102
00:07:13,000 --> 00:07:15,999
Kiedy Duchowy Jeźdźca
posłuchał rozkazu?

103
00:07:16,000 --> 00:07:17,999
- Rafe dobrze mówi.
- Zgadzam się.

104
00:07:18,000 --> 00:07:20,999
Ozin, wyciągnij głowę
z tyłka Dataka i słuchaj.

105
00:07:21,000 --> 00:07:22,010
Reszta też.

106
00:07:23,000 --> 00:07:26,999
Długo zabiegaliśmy o zaufanie
Duchowych Jeźdźców.

107
00:07:27,000 --> 00:07:28,010
Mamy pokój.

108
00:07:29,000 --> 00:07:31,999
Jeśli zaczniemy zamykać
zdrowych Irathienian,

109
00:07:32,000 --> 00:07:36,370
bo mogą być nosicielami,
wybuchnie zbrojne powstanie.

110
00:07:37,000 --> 00:07:38,640
Amanda, mam dzieci.

111
00:07:39,000 --> 00:07:44,140
Wysłanie ich tymczasowo do kopalni
uchroniłoby ich od bigotów.

112
00:07:45,000 --> 00:07:48,250
To byłaby przysługa.
Byliby bezpieczni.

113
00:07:49,000 --> 00:07:49,940
Bezpieczni?

114
00:07:52,000 --> 00:07:54,620
Poddajmy to głosowaniu.
Dobrze?

115
00:08:12,000 --> 00:08:14,620
Usłysz nas, Idanyu z płomienia.

116
00:08:16,000 --> 00:08:18,690
Pośród naszych braci jest burza.

117
00:08:20,000 --> 00:08:22,480
Uspokój wiatr i osusz deszcz.

118
00:08:24,000 --> 00:08:25,850
Bądźmy znów jednością.

119
00:08:47,000 --> 00:08:47,590
Irisa.

120
00:08:49,000 --> 00:08:50,710
Mogę wejść na górę?

121
00:08:52,000 --> 00:08:56,020
- Przyjechałaś nas aresztować.
- Raczej odosobnić.

122
00:09:00,000 --> 00:09:02,999
- To kwarantanna.
- Nie jesteśmy chorzy.

123
00:09:03,000 --> 00:09:04,999
Ale możecie nosić wirusa.

124
00:09:05,000 --> 00:09:08,950
Nie patrz tak na mnie.
Wiesz, że to możliwe.

125
00:09:09,000 --> 00:09:11,999
To trudny czas, a ty masz
obowiązek utrzymać pokój.

126
00:09:12,000 --> 00:09:14,900
Pewnie nie mówiłeś o tym Nolanowi.

127
00:09:16,000 --> 00:09:16,450
Nie.

128
00:09:17,000 --> 00:09:21,720
Myślałeś, że zgodzę się,
żeby zamknąć nas jak zwierzęta?

129
00:09:22,000 --> 00:09:26,300
Doceniłbym twoją współpracę.
Nie jest ona konieczna.

130
00:09:31,000 --> 00:09:32,220
Spowolnię ich.

131
00:09:33,000 --> 00:09:34,999
Obejdźcie miasto i się ukryjcie.

132
00:09:35,000 --> 00:09:37,999
- Moje miejsce jest przy tobie!
- Rathus, zabierz go stąd!

133
00:09:38,000 --> 00:09:40,830
Chodź, bracie.
Ona wie, co robi.

134
00:09:42,000 --> 00:09:45,390
- Nie utrudniaj sobie życia.
- Nie będę.

135
00:10:12,000 --> 00:10:12,940
Zostaw ją!

136
00:10:14,000 --> 00:10:16,410
Zabierz z niej swoje łapska.

137
00:10:18,000 --> 00:10:20,970
- Jesteś ranna?
- Nic mi nie jest.

138
00:10:21,000 --> 00:10:24,999
Czemu nie spytasz mnie, Nolan?
Głupia, zepchnęła mnie z dachu.

139
00:10:25,000 --> 00:10:26,999
Miałeś poczekać,
aż powiem Nolanowi.

140
00:10:27,000 --> 00:10:29,060
Straciłem poczucie czasu.

141
00:10:30,000 --> 00:10:33,670
Wypuść ją, Rafe,
albo zacznę zabijać ludzi.

142
00:10:34,000 --> 00:10:37,999
Daleko nie dojdziesz.
Nikt nie chce krzywdzić dzieciaka,

143
00:10:38,000 --> 00:10:40,999
ale zrobię to,
jeśli nie opuścisz działka.

144
00:10:41,000 --> 00:10:42,710
Zastanów się, Nolan.

145
00:10:43,000 --> 00:10:46,810
Każdy człowiek w mieście
boi się, że umrze.

146
00:10:47,000 --> 00:10:50,390
Dla Irathienina
najlepiej być w ukryciu.

147
00:10:52,000 --> 00:10:55,999
- Powiedz ojcu, że się zgadzasz.
- Nie jest papugą.

148
00:10:56,000 --> 00:10:58,340
Musi to usłyszeć od ciebie.

149
00:11:03,000 --> 00:11:05,060
Sytuacja jest nieciekawa.

150
00:11:06,000 --> 00:11:07,150
Schowaj broń.

151
00:11:09,000 --> 00:11:11,130
Nie zawiodę cię ponownie.

152
00:11:14,000 --> 00:11:15,150
Schowaj broń.

153
00:11:27,000 --> 00:11:28,640
Dobra, zwijamy się.

154
00:11:35,000 --> 00:11:35,590
Nolan.

155
00:11:39,000 --> 00:11:39,870
Oszalałeś?

156
00:11:40,000 --> 00:11:42,999
Moja córka jest zamknięta
z przygłupimi górnikami,

157
00:11:43,000 --> 00:11:44,999
którzy mają ją za Tyfusową Mary.

158
00:11:45,000 --> 00:11:47,999
Wiem, że ci ciężko.
Sprzeciwiałam się radzie.

159
00:11:48,000 --> 00:11:51,600
Muszę to zaakceptować,
więc ty też musisz.

160
00:11:52,000 --> 00:11:54,410
Ja i Irisa też mamy zasadę.

161
00:11:55,000 --> 00:11:58,600
- Jaką zasadę?
- Żyjemy albo giniemy razem.

162
00:12:00,000 --> 00:12:01,920
Będzie na mnie czekać.

163
00:12:02,000 --> 00:12:04,999
Wcale nie. Masz urojenia?
Pocisz się.

164
00:12:05,000 --> 00:12:08,999
No i? Jest gorąco, jestem pod presją.
Ty też się pocisz.

165
00:12:09,000 --> 00:12:10,999
- Chodzi o Sukara.
- Co?

166
00:12:11,000 --> 00:12:14,999
Nie wybaczyła ci, więc pokażesz,
jakim super tatą jesteś,

167
00:12:15,000 --> 00:12:17,620
zabijając przy tym wielu ludzi.

168
00:12:19,000 --> 00:12:23,510
- Zejdź mi z drogi, Amanda.
- A co, zastrzelisz mnie?

169
00:12:24,000 --> 00:12:26,200
Nie chcę przerywać, ale...

170
00:12:29,000 --> 00:12:31,999
To wiadomość nagrana w San Francisco.

171
00:12:32,000 --> 00:12:36,999
Otrzymali mój sygnał i zrzucili leki,
używając starego pocisku ICBM.

172
00:12:37,000 --> 00:12:39,900
- Mamy lekarstwo?
- Mamy lekarstwo.

173
00:12:41,000 --> 00:12:43,999
Wypij tę herbatę.
Postawi cię na nogi.

174
00:12:44,000 --> 00:12:45,640
Po co mam wstawać?

175
00:12:46,000 --> 00:12:47,999
Bo jedziemy na wycieczkę, misiu.

176
00:12:48,000 --> 00:12:53,000
Ładunek z lekarstwem na zarazę
czeka na nas na pustkowiach.

177
00:12:53,000 --> 00:12:57,300
Namówisz szefów,
żeby przepuścili nas przez blokadę.

178
00:13:01,000 --> 00:13:02,999
- Mandy...
- Nie dotykaj!

179
00:13:03,000 --> 00:13:04,990
To tylko zawroty głowy.

180
00:13:06,000 --> 00:13:06,660
Idźcie.

181
00:13:08,000 --> 00:13:10,999
<i>Nie wszyscy Irathienianie
noszą wirusa.</i>

182
00:13:11,000 --> 00:13:13,999
<i>Stróże prawa starają się
panować nad sytuacją.</i>

183
00:13:14,000 --> 00:13:17,999
<i>W razie problemów
zgłoście się do zastępcy.</i>

184
00:13:18,000 --> 00:13:19,999
<i>Personel szpitala
poinformował mnie,</i>

185
00:13:20,000 --> 00:13:21,999
<i>że choroba postępuje etapami.</i>

186
00:13:22,000 --> 00:13:26,999
<i>Pierwszy to kaszel i pocenie się,
o których słyszeliśmy.</i>

187
00:13:27,000 --> 00:13:33,120
<i>Drugi jest o wiele poważniejszy
i nie wiadomo, jak szybko wystąpi.</i>

188
00:13:40,000 --> 00:13:41,430
Quentin, kochany.

189
00:13:43,000 --> 00:13:43,590
Witaj.

190
00:13:45,000 --> 00:13:48,600
- Wolno ci palić?
- Rak jest bardzo wolny.

191
00:13:49,000 --> 00:13:52,950
Prędzej zabije mnie
coś bardziej interesującego.

192
00:13:54,000 --> 00:13:56,900
Podobno zaraza to popularny sposób.

193
00:14:01,000 --> 00:14:06,910
O co chodzi? Nie byłoby cię tu,
gdybyś coś nie zaprzątałoby ci głowy.

194
00:14:07,000 --> 00:14:11,999
W moim domu mówiłaś, że wiesz,
co naprawdę stało się mojej mamie.

195
00:14:12,000 --> 00:14:12,660
Owszem.

196
00:14:14,000 --> 00:14:14,730
To mów.

197
00:14:18,000 --> 00:14:20,410
Przyszedłeś z pustymi rękoma.

198
00:14:23,000 --> 00:14:24,990
Chciałeś mnie sprawdzić.

199
00:14:25,000 --> 00:14:29,160
Chciałeś wybadać,
czy moje informacje są rzetelne.

200
00:14:33,000 --> 00:14:36,999
- Zupełnie jak ojciec.
- Jeśli coś wiesz, powiedz.

201
00:14:37,000 --> 00:14:40,999
- Nie marnuj mojego czasu.
- Już masa jego została zmarnowana.

202
00:14:41,000 --> 00:14:42,500
Strasznie mi żal.

203
00:14:44,000 --> 00:14:47,110
Quentin, straciłeś tyle nocy z matką.

204
00:14:49,000 --> 00:14:51,690
Nie waż się roztrwonić kolejnej.

205
00:14:53,000 --> 00:14:55,060
- Mama nie żyje.
- Nie.

206
00:14:57,000 --> 00:14:58,640
Ojciec cię okłamał.

207
00:15:02,000 --> 00:15:05,180
Przynieś mi przedmiot,
którego szukam.

208
00:15:07,000 --> 00:15:10,670
Ten, w którego obronie
zabiłeś pana Bircha.

209
00:15:14,000 --> 00:15:17,180
A ja powiem ci,
gdzie znaleźć Pilar.

210
00:15:24,000 --> 00:15:24,870
Rusz się.

211
00:15:34,000 --> 00:15:34,660
Idźcie.

212
00:15:37,000 --> 00:15:41,090
<i>Zróbcie miejsce w klatce.
Mamy ich więcej.</i>

213
00:15:47,000 --> 00:15:48,290
Złapali innych?

214
00:15:49,000 --> 00:15:52,320
Rozdzieliliśmy się,
próbując ich zgubić.

215
00:15:53,000 --> 00:15:56,390
- Chyba nie złapali Nizara.
- To dobrze.

216
00:15:58,000 --> 00:15:59,150
Zagazują nas.

217
00:16:03,000 --> 00:16:03,800
Co? Nie.

218
00:16:05,000 --> 00:16:09,510
Tak Castitianie zabijali nas
podczas Wielkiej Diaspory.

219
00:16:11,000 --> 00:16:13,900
Jaskinie wypełnione gazem chlorowym.

220
00:16:17,000 --> 00:16:19,270
Ścieżka Irzu jest kolista.

221
00:16:22,000 --> 00:16:24,130
Nolan na to nie pozwoli.

222
00:16:26,000 --> 00:16:28,060
Nolan to jeden człowiek.

223
00:16:51,000 --> 00:16:53,999
- Popełniasz błąd.
- Mama żyje, Luke.

224
00:16:54,000 --> 00:16:58,999
- Muszę dowiedzieć się, gdzie jest.
- Bez tego więcej mnie nie zobaczysz.

225
00:16:59,000 --> 00:17:02,180
- Domyślam się.
- Nie dawaj jej tego.

226
00:17:03,000 --> 00:17:03,730
Słucham?

227
00:17:15,000 --> 00:17:19,300
Moja klatka piersiowa płonie.
Tato, to bardzo boli.

228
00:17:20,000 --> 00:17:23,950
Lekarstwo jest w drodze.
Wydobrzejesz, kochanie.

229
00:17:24,000 --> 00:17:26,999
Rafe, Quentin, to nie miejsce
dla zdrowych ludzi.

230
00:17:27,000 --> 00:17:30,999
- Ona nas potrzebuje, favi Tarr.
- Gdzie dr Yewll?

231
00:17:31,000 --> 00:17:34,999
- Moja córka cierpi!
- Leki przeciwbólowe się skończyły.

232
00:17:35,000 --> 00:17:37,999
Weź to. To opiat ze starego świata.

233
00:17:38,000 --> 00:17:40,760
Powinien na chwilę uśmierzyć ból.

234
00:17:41,000 --> 00:17:42,150
Mówisz serio?

235
00:17:44,000 --> 00:17:45,080
Daj go jej.

236
00:18:10,000 --> 00:18:11,990
Ciekawe, czy ją poznam.

237
00:18:12,000 --> 00:18:13,360
- Kogo?
- Mamę.

238
00:18:17,000 --> 00:18:19,690
Nie mów tak.
Wyjdziesz z tego.

239
00:18:21,000 --> 00:18:24,670
Burmistrz zasłabła.
Gorączka jej podskoczyła.

240
00:18:25,000 --> 00:18:25,870
Przejście.

241
00:18:33,000 --> 00:18:36,390
Weszła w drugą fazę.
Podajcie mi płyny.

242
00:18:56,000 --> 00:18:57,999
- Pocisz się.
- Nic mi nie jest.

243
00:18:58,000 --> 00:19:01,250
- Wyglądasz shtakowato.
- Zamkniesz się?

244
00:19:02,000 --> 00:19:02,590
Dobra.

245
00:19:05,000 --> 00:19:08,810
- Amanda mówiła, że służyłeś.
- Sto pierwszy.

246
00:19:09,000 --> 00:19:11,270
Wywiad. Oddziały na tyłach.

247
00:19:14,000 --> 00:19:16,999
- Ale już się domyśliłeś.
- Nie dziwię ci się.

248
00:19:17,000 --> 00:19:19,900
Nie wszyscy możemy być bohaterami.

249
00:19:20,000 --> 00:19:23,040
Amanda musiała
coś w tobie widzieć.

250
00:19:24,000 --> 00:19:26,270
- Jakiś czas.
- Jak długo?

251
00:19:27,000 --> 00:19:28,430
Trzy udane lata.

252
00:19:31,000 --> 00:19:32,850
Jak to się skończyło?

253
00:19:34,000 --> 00:19:37,110
- Skąd nagle tyle pytań?
- Nie wiem.

254
00:19:38,000 --> 00:19:40,550
Zabijają czas.
Umilają podróż.

255
00:19:44,000 --> 00:19:45,220
Zdradziłeś ją.

256
00:19:46,000 --> 00:19:47,999
- Tak myślisz?
- Mylę się?

257
00:19:48,000 --> 00:19:51,740
- Nie chcę o tym rozmawiać.
- Zdradziłeś ją.

258
00:19:52,000 --> 00:19:56,230
Jeśli chcesz się spiknąć
z moją byłą, wypytuj ją.

259
00:20:02,000 --> 00:20:03,430
Zaszła w ciążę.

260
00:20:06,000 --> 00:20:09,999
Bała się wychowywać dziecko
w nowym świecie, ale ja nie.

261
00:20:10,000 --> 00:20:13,999
Pochodzę z dużej irlandzkiej rodziny.
Niedzielne obiadki co tydzień.

262
00:20:14,000 --> 00:20:17,320
To było ekscytujące.
I kochałem Amandę.

263
00:20:19,000 --> 00:20:20,920
Najbardziej na świecie.

264
00:20:22,000 --> 00:20:24,760
Ale ona się wystraszyła czy coś.

265
00:20:27,000 --> 00:20:30,040
Usunęła dziecko,
nic mi nie mówiąc.

266
00:20:33,000 --> 00:20:35,620
Masz rację.
Miła przejażdżka.

267
00:20:50,000 --> 00:20:53,180
- Pogadam z nimi.
- Zrobimy to razem.

268
00:20:55,000 --> 00:20:56,360
Proszę zawrócić.

269
00:20:58,000 --> 00:20:59,999
Wracajcie do Defiance
albo was zastrzelę.

270
00:21:00,000 --> 00:21:01,999
Trzymajcie ręce na widoku.

271
00:21:02,000 --> 00:21:04,830
Muszę rozmawiać
z waszym dowódcą.

272
00:21:05,000 --> 00:21:06,850
Wystarczy, ambasadorze.

273
00:21:10,000 --> 00:21:11,999
Pułkownik Marsh.
Miło pana widzieć.

274
00:21:12,000 --> 00:21:14,270
Witaj, Connor.
Stój, synu.

275
00:21:18,000 --> 00:21:18,999
Ambasador Tennety.

276
00:21:19,000 --> 00:21:21,999
Connor Lang.
Wiele o pani słyszałem.

277
00:21:22,000 --> 00:21:24,999
Wolałbym spotkać się w mniej
stresujących okolicznościach.

278
00:21:25,000 --> 00:21:28,999
Ja też. A teraz wracajcie do Defiance.
Jesteście objęci kwarantanną.

279
00:21:29,000 --> 00:21:33,510
Leki z San Francisco leżą 2 km
za tym wzniesieniem.

280
00:21:34,000 --> 00:21:36,410
A może je wam przywieziemy?

281
00:21:37,000 --> 00:21:40,530
- Nie ufam ci.
- Nie mogę was przepuścić.

282
00:21:42,000 --> 00:21:44,999
Pańscy snajperzy mają
zasięg do 3 km, tak?

283
00:21:45,000 --> 00:21:47,999
Pojedziemy, załadujemy lek i wrócimy.

284
00:21:48,000 --> 00:21:51,670
Jeśli zboczymy z drogi,
załatwicie nas obu.

285
00:21:52,000 --> 00:21:54,690
Stawka jest zbyt wysoka, Connor.

286
00:21:55,000 --> 00:21:58,999
To nie może przenieść się
na wschodnie wybrzeże.

287
00:21:59,000 --> 00:22:01,999
Nadal chcecie strategicznego
sojuszu z Defiance, prawda?

288
00:22:02,000 --> 00:22:05,460
Wiesz, że tak.
Burmistrz się nie zgadza.

289
00:22:06,000 --> 00:22:09,999
Jeśli zatrzymasz leki,
ocaleli się o tym dowiedzą.

290
00:22:10,000 --> 00:22:12,999
Zadbam, by pociągnęli
Republikę Ziemi do odpowiedzialności.

291
00:22:13,000 --> 00:22:17,230
W dolinie Defiance mam
6 tysięcy ludzkich istnień.

292
00:22:20,000 --> 00:22:21,999
Jeśli nie pozwolisz mi
dostarczyć im lekarstwa,

293
00:22:22,000 --> 00:22:24,270
będziesz winny ich śmierci.

294
00:22:27,000 --> 00:22:29,830
Mam dość tego faceta.
Sierżanci.

295
00:22:31,000 --> 00:22:32,150
Opuścić broń!

296
00:22:39,000 --> 00:22:39,730
Jedźcie.

297
00:22:41,000 --> 00:22:44,950
Ale cały czas będziecie
na naszych celownikach.

298
00:22:46,000 --> 00:22:46,800
Dziękuję.

299
00:22:53,000 --> 00:22:54,710
Nienawidzę tej suki.

300
00:23:04,000 --> 00:23:06,970
Teraz naprawdę
wyglądasz shtakowato.

301
00:23:09,000 --> 00:23:12,180
Nic mi nie jest.
Jedźmy po te leki.

302
00:23:29,000 --> 00:23:30,780
Jeszcze jedno łóżko.

303
00:23:41,000 --> 00:23:44,670
Twój mąż jest w radzie
od sześciu tygodni.

304
00:23:45,000 --> 00:23:48,670
Jest Castitianinem,
jest odporny na chorobę.

305
00:23:49,000 --> 00:23:53,999
Nie sądzisz, że lepiej, by miasto
było stabilne w czasie kryzysu?

306
00:23:54,000 --> 00:23:55,080
Daruj sobie.

307
00:23:56,000 --> 00:24:00,720
Załatwiłaś Datakowi miejsce w radzie,
ale na tym koniec.

308
00:24:02,000 --> 00:24:04,830
Rafe jest starszym członkiem rady.

309
00:24:05,000 --> 00:24:08,460
Będzie burmistrzem
do mojego wyzdrowienia.

310
00:24:09,000 --> 00:24:09,800
Rozumiem.

311
00:24:22,000 --> 00:24:25,950
- Usłysz nas, Idanyu z płomienia.
- Ciszej tam!

312
00:24:26,000 --> 00:24:29,999
- Pośród naszych braci jest burza.
- Kazał wam się zamknąć!

313
00:24:30,000 --> 00:24:32,480
Uspokój wiatr i osusz deszcz.

314
00:24:33,000 --> 00:24:35,830
Modlą się za was i resztę ludzi.

315
00:24:36,000 --> 00:24:39,530
Nie prosiliśmy o wasze
votańskie modlitwy.

316
00:24:40,000 --> 00:24:41,360
Skończyć z tym!

317
00:24:43,000 --> 00:24:43,999
Natychmiast!

318
00:24:44,000 --> 00:24:45,780
Daj im spokój, Gail.

319
00:24:48,000 --> 00:24:48,940
Dość tego.

320
00:24:52,000 --> 00:24:55,180
- Powiedziałam "dość".
- Wyluzuj, Gail.

321
00:25:00,000 --> 00:25:01,010
Cofnąć się!

322
00:25:04,000 --> 00:25:04,800
Z drogi!

323
00:25:05,000 --> 00:25:06,290
Nie podchodzić!

324
00:25:51,000 --> 00:25:51,660
Dobrze.

325
00:25:54,000 --> 00:25:56,999
Gdy wasz ojciec przybył do Defiance,

326
00:25:57,000 --> 00:25:58,999
byliście z bratem
małymi chłopcami.

327
00:25:59,000 --> 00:26:00,990
A Christie niemowlakiem.

328
00:26:02,000 --> 00:26:03,999
Wasza matka, Pilar, była chora.

329
00:26:04,000 --> 00:26:06,999
W starym świecie
nazywano to cyklofrenią,

330
00:26:07,000 --> 00:26:08,999
ale teraz nic to nie mówi.

331
00:26:09,000 --> 00:26:12,999
Kiedy świat się rozleciał,
przestali produkować jej lek.

332
00:26:13,000 --> 00:26:14,999
Twój ojciec był zdesperowany.

333
00:26:15,000 --> 00:26:17,830
Podczas wojny
byłam kwatermistrzem

334
00:26:18,000 --> 00:26:22,160
i wiedziałam, jak pozyskać
trudno dostępne rzeczy.

335
00:26:24,000 --> 00:26:25,850
Z pomocą Dataka Tarra

336
00:26:26,000 --> 00:26:30,510
mogliśmy zapewnić biednej Pilar
normalne funkcjonowanie,

337
00:26:31,000 --> 00:26:33,690
dzięki litowi ze starego świata.

338
00:26:34,000 --> 00:26:35,780
Wszystko było dobrze.

339
00:26:36,000 --> 00:26:38,340
McCawleyowie byli szczęśliwi.

340
00:26:42,000 --> 00:26:45,110
Lekarstwo z czasem
przestało działać.

341
00:26:46,000 --> 00:26:48,900
Nic dziwnego.
Miało ponad 10 lat.

342
00:26:51,000 --> 00:26:56,560
Nie muszę ci mówić, że w tym świecie
nie ma miejsca dla słabych.

343
00:26:57,000 --> 00:27:00,950
Pilar ciągle się pogarszało,
aż pewnego dnia...

344
00:27:01,000 --> 00:27:02,999
Twój ojciec zszedł z góry

345
00:27:03,000 --> 00:27:07,580
i zobaczył, jak smaruje
twoje tosty trutką na szczury.

346
00:27:11,000 --> 00:27:15,230
Zastrzeliłby ją na miejscu,
ale ja interweniowałam.

347
00:27:17,000 --> 00:27:18,850
Mieliśmy wtedy romans.

348
00:27:22,000 --> 00:27:25,390
Wiedziałam, że zżarłoby go poczucie winy

349
00:27:28,000 --> 00:27:32,230
i zniszczyło jakąkolwiek
szansę na nasze szczęście.

350
00:27:33,000 --> 00:27:35,270
Nasz związek nie przetrwał,

351
00:27:37,000 --> 00:27:40,460
ale Pilar,
mimo przeciwnościom losu, tak.

352
00:27:46,000 --> 00:27:47,360
Gdzie ona jest?

353
00:27:52,000 --> 00:27:52,870
Mendocino.

354
00:27:55,000 --> 00:27:55,999
Narysuję ci mapę.

355
00:27:56,000 --> 00:27:59,740
Ale najpierw chcę dostać
twoją kartę wstępu.

356
00:28:01,000 --> 00:28:05,370
Nie będzie ci potrzebna,
jeśli udasz się na zachód.

357
00:28:16,000 --> 00:28:20,790
Personel medyczny będzie
na nas czekać na tyłach namiotu.

358
00:28:22,000 --> 00:28:24,760
- Nolan, zatrzymaj się.
- Po co?

359
00:28:25,000 --> 00:28:27,999
Bo się przekręcisz.
Musisz dostać zastrzyk.

360
00:28:28,000 --> 00:28:30,970
Ludzie umierają.
Nie zatrzymam się.

361
00:28:49,000 --> 00:28:52,670
Rozładować lekarstwo.
Zabierzemy je ze sobą.

362
00:28:57,000 --> 00:29:00,999
- Nigdy ci nie ufałem.
- Odwzajemniam to uczucie.

363
00:29:01,000 --> 00:29:06,490
Mówisz, że jesteś ojcem Irathinianki,
a więzisz nas jak zwierzęta?

364
00:29:07,000 --> 00:29:09,999
Też mi się to nie podoba,
ale ludzie umierają.

365
00:29:10,000 --> 00:29:11,999
Musimy zabrać lek do namiotu.

366
00:29:12,000 --> 00:29:17,210
Zostanie dostarczony, gdy każesz
burmistrz uwolnić moich ludzi.

367
00:29:18,000 --> 00:29:21,390
Kiedy mój brat Rathus
stanie obok mnie.

368
00:29:22,000 --> 00:29:23,570
Mam lepszy pomysł.

369
00:29:24,000 --> 00:29:26,999
Oddajcie lek,
Irathienianie zostaną uwolnieni

370
00:29:27,000 --> 00:29:28,920
i pójdziemy się napić.

371
00:29:30,000 --> 00:29:32,999
- Nie pijam z ludźmi.
- Ja się chętnie napiję.

372
00:29:33,000 --> 00:29:33,730
Stawiam.

373
00:29:37,000 --> 00:29:38,640
Dzwoń do burmistrz.

374
00:29:48,000 --> 00:29:48,800
Christie?

375
00:29:51,000 --> 00:29:55,790
Nie to mieliśmy na myśli,
kiedy planowaliśmy nasz ślub...

376
00:30:00,000 --> 00:30:01,080
ale trzymaj.

377
00:30:24,000 --> 00:30:27,999
Panie McCawley, proszę wybaczyć,
ale do burmistrz dzwoni szeryf.

378
00:30:28,000 --> 00:30:31,999
Rafe, pozwól nam się tym zająć.
Musisz być z córką.

379
00:30:32,000 --> 00:30:34,999
Panie McCawley, burmistrz
wyznaczyła na następcę pana.

380
00:30:35,000 --> 00:30:38,999
Ty idiotko. Nie widzisz,
że moja synowa jest chora?

381
00:30:39,000 --> 00:30:41,620
Zostaw naszą rodzinę w spokoju.

382
00:30:47,000 --> 00:30:49,340
Witaj, Nolan.
Gdzie jesteś?

383
00:30:50,000 --> 00:30:51,999
<i>Stahma, daj Amandę.</i>

384
00:30:52,000 --> 00:30:53,999
Burmistrz Rosewater
się rozchorowała.

385
00:30:54,000 --> 00:30:56,999
<i>Teraz miastem kieruje mój mąż.</i>

386
00:30:57,000 --> 00:30:59,900
Jaki jest wasz status?
Gdzie lek?

387
00:31:00,000 --> 00:31:01,570
W moim posiadaniu.

388
00:31:02,000 --> 00:31:05,810
Zniszczę go,
jeśli nie spełnicie moich żądań.

389
00:31:09,000 --> 00:31:10,150
Chcą Rathusa?

390
00:31:12,000 --> 00:31:12,660
Shtako!

391
00:31:15,000 --> 00:31:17,690
Nie ma szans.
Rathus nie żyje.

392
00:31:20,000 --> 00:31:22,999
Jak, na trzy piekła,
do tego doszło?

393
00:31:23,000 --> 00:31:25,340
Górniczka bała się o życie.

394
00:31:39,000 --> 00:31:40,640
Uwolnij Irathienian.

395
00:31:42,000 --> 00:31:43,850
Wszystkich. Zaufaj mi.

396
00:31:47,000 --> 00:31:49,690
Uwolnij Irathienian.
Natychmiast.

397
00:32:00,000 --> 00:32:01,640
On potrzebuje leku.

398
00:32:03,000 --> 00:32:04,999
- To nie moja sprawa.
- Umrze.

399
00:32:05,000 --> 00:32:06,999
Nie chodzi tylko o mnie, Nizar.

400
00:32:07,000 --> 00:32:08,570
Pomyśl, co robisz.

401
00:32:09,000 --> 00:32:11,999
- Zginie tylu ludzi.
- Podaj mu zastrzyk!

402
00:32:12,000 --> 00:32:14,690
Czemu nie przyprowadzają Rathusa?

403
00:32:16,000 --> 00:32:18,550
- Coś za jeden?
- Datak Tarr.

404
00:32:20,000 --> 00:32:24,230
Dla ułatwienia możesz
mówić mi "panie burmistrzu".

405
00:32:28,000 --> 00:32:31,670
Przyszedłem nieuzbrojony.
Spełniliśmy żądania.

406
00:32:33,000 --> 00:32:35,550
Irathienianie zostali uwolnieni.

407
00:32:36,000 --> 00:32:37,360
Gdzie mój brat?

408
00:32:39,000 --> 00:32:41,550
W kopalni doszło do sprzeczki.

409
00:32:42,000 --> 00:32:44,970
Padły strzały.
Twój brat nie żyje.

410
00:32:50,000 --> 00:32:51,430
Winni są ludzie.

411
00:32:53,000 --> 00:32:54,999
Rozmyślałem nad tą sprawą

412
00:32:55,000 --> 00:32:59,300
i zrozumiałem, że ta planeta
jest lepsza bez nich.

413
00:33:00,000 --> 00:33:02,760
Ta zaraza to oczyszczający ogień,

414
00:33:04,000 --> 00:33:08,160
dar od Rayetso, Irzu,
wszystkich votańskich bogów.

415
00:33:14,000 --> 00:33:18,510
Pierwszym krokiem na tej drodze
jest zniszczenie leku.

416
00:33:27,000 --> 00:33:28,999
Chcesz zgładzić
wszystkich ludzi w mieście?

417
00:33:29,000 --> 00:33:31,410
To człowiek ukuł powiedzenie:

418
00:33:35,000 --> 00:33:36,920
przetrwają najsilniejsi.

419
00:33:43,000 --> 00:33:43,660
Proszę.

420
00:33:56,000 --> 00:33:59,110
Mordercza zjawa!
Wiedz, jak zginiesz.

421
00:34:00,000 --> 00:34:01,360
Błagaj o życie.

422
00:34:04,000 --> 00:34:06,410
- Błagaj!
- Proszę, proszę...

423
00:34:08,000 --> 00:34:12,160
Wiedz, że hańbisz swojego liro,
błagając o życie!

424
00:34:19,000 --> 00:34:20,780
Śmiesz mnie dotykać?!

425
00:34:26,000 --> 00:34:26,660
Shtako!

426
00:34:31,000 --> 00:34:32,640
Wy chore zwierzęta!

427
00:34:38,000 --> 00:34:38,940
To koniec.

428
00:34:47,000 --> 00:34:48,150
Uwolnij mnie.

429
00:34:51,000 --> 00:34:53,970
Przykro mi, że musiałeś to widzieć.

430
00:34:57,000 --> 00:34:59,480
Nie pasuje do mojej narracji.

431
00:35:04,000 --> 00:35:05,920
Nolan, przestań udawać.

432
00:35:17,000 --> 00:35:17,940
To dobrze.

433
00:35:19,000 --> 00:35:23,230
Wyjaśnienie śmierci dwóch ludzi
mogłoby być trudne.

434
00:35:49,000 --> 00:35:51,410
Po wszystkim.
Mam lekarstwo.

435
00:37:53,000 --> 00:37:53,590
Młoda.

436
00:37:55,000 --> 00:37:58,880
- Powinieneś odpoczywać.
- Wyśpię się w grobie.

437
00:38:00,000 --> 00:38:02,060
- Jesteś idiotą.
- Wiem.

438
00:38:13,000 --> 00:38:15,999
<i>Internowanie Irathienian
to straszna tragedia.</i>

439
00:38:16,000 --> 00:38:16,999
<i>Przeszliśmy ją razem.</i>

440
00:38:17,000 --> 00:38:20,320
Było tak wiele aktów
odwagi i dobroci.

441
00:38:21,000 --> 00:38:23,999
Ale chciałabym wyróżnić
w szczególności dwie osoby:

442
00:38:24,000 --> 00:38:26,690
szeryfa Nolana
i Connora Langa,

443
00:38:27,000 --> 00:38:31,370
którzy przemierzali pustkowia,
aby przywieźć nam lek.

444
00:38:32,000 --> 00:38:35,320
Będziemy tęsknić
za ambasadorem Langiem.

445
00:38:37,000 --> 00:38:40,999
Chcę też podziękować Datakowi Tarrowi
za zastąpienie mnie

446
00:38:41,000 --> 00:38:44,460
i uratowanie naszego
bezcennego lekarstwa.

447
00:38:45,000 --> 00:38:47,900
To był dla nas przerażający czas.

448
00:38:48,000 --> 00:38:50,999
Stawka była wysoka
i nauczyliśmy się co nieco o nas samych.

449
00:38:51,000 --> 00:38:52,360
Z pewnością ja.

450
00:38:54,000 --> 00:38:55,999
Jeśli zapytacie mieszkańców,

451
00:38:56,000 --> 00:38:59,810
pewnie powiedzą,
że jestem draniem, samolubem.

452
00:39:01,000 --> 00:39:06,070
Nie chciałem brać na barki
prowadzenia was przez ten kryzys.

453
00:39:08,000 --> 00:39:11,999
I szczerze powiedziawszy,
chciałem świętego spokoju.

454
00:39:12,000 --> 00:39:14,999
Ale moje kochana żona
nie chciała tego słuchać.

455
00:39:15,000 --> 00:39:19,999
Nauczyła mnie, że nie mogę ignorować
cierpienia moich współmieszkańców.

456
00:39:20,000 --> 00:39:23,180
Żona pomogła mi
zrozumieć społeczność,

457
00:39:25,000 --> 00:39:27,690
że nie ma większego zaszczytu...

458
00:39:28,000 --> 00:39:29,999
- niż służba.
- Dokładnie.

459
00:39:30,000 --> 00:39:31,360
Dziękuję, Dat...

460
00:39:33,000 --> 00:39:36,999
Że nie ma większego zaszczytu
niż oddawanie się

461
00:39:37,000 --> 00:39:38,990
mieszkańcom tego miasta.

462
00:39:39,000 --> 00:39:42,999
I właśnie z tego powodu
porzucam stare zwyczaje

463
00:39:43,000 --> 00:39:48,210
i rzucam na ring rękawicę,
by walczyć o stanowisko burmistrza.

464
00:39:49,000 --> 00:39:49,800
Yenkitso.

465
00:39:51,000 --> 00:39:55,650
Amanda, liczę, że to miasto
wytrzyma zdrową konkurencję.

466
00:39:58,000 --> 00:39:59,570
Oczywiście, Dataku.

467
00:40:00,000 --> 00:40:02,760
<i>Już nie mogę się doczekać.</i>

468
00:40:03,000 --> 00:40:07,999
<i>Miasto zasługuje na przywódcę,
który wyczuwa potrzeby Votan.</i>

469
00:40:08,000 --> 00:40:12,720
<i>Nie będziemy więcej tolerować
więzienia Irathienian.</i>

470
00:40:16,000 --> 00:40:17,150
Wykończą cię.

471
00:40:19,000 --> 00:40:21,999
Skuteczniej niż kiepsko
zaplanowany atak Volgów.

472
00:40:22,000 --> 00:40:23,850
To był pomysł Bircha.

473
00:40:24,000 --> 00:40:27,999
Wyciek radioaktywny w St. Louis
to też pomysł Bircha?

474
00:40:28,000 --> 00:40:30,999
- Popełniono błędy.
- Jesteście lekkomyślni i głupi.

475
00:40:31,000 --> 00:40:31,940
Od zawsze.

476
00:40:33,000 --> 00:40:35,999
Dlatego przestałam
dla was pracować.

477
00:40:36,000 --> 00:40:37,360
Birch nie żyje.

478
00:40:46,000 --> 00:40:49,999
Więc ze starego gangu
zostałyśmy tylko my dwie.

479
00:40:50,000 --> 00:40:51,920
Pracuj znowu dla mnie.

480
00:40:53,000 --> 00:40:57,510
Nie mogę zrobić tego sama.
Chyba ktoś mnie obserwuje.

481
00:40:58,000 --> 00:41:00,760
Wybacz, nie jestem zainteresowana.

482
00:41:01,000 --> 00:41:02,150
Jesteś pewna?

483
00:41:03,000 --> 00:41:06,040
W końcu zdobyłam
jeden z kolovanów.

484
00:41:07,000 --> 00:41:08,990
- Który?
- Złoty węzeł.

485
00:41:11,000 --> 00:41:12,290
Gdzie on jest?

486
00:41:13,000 --> 00:41:17,790
- Nicolette, zniszcz go natychmiast.
- Wiesz, że nie mogę.

487
00:41:18,000 --> 00:41:21,530
- Oszalałaś. Wiesz?
- Bądź szalona ze mną.

488
00:41:24,000 --> 00:41:27,530
Razem możemy zmienić
kształt tej planety.

489
00:41:29,000 --> 00:41:31,550
Zmienić kształt, czy zniszczyć?

490
00:41:32,000 --> 00:41:34,970
Nie da się stworzyć bez niszczenia.

491
00:41:36,000 --> 00:41:39,600
Myślałam, że się tego
pani doktor domyśli.

492
00:41:45,000 --> 00:41:50,000
Synchro i poprawki: Golboth®
¤¤¤ serialeatv.blogspot.com ¤¤¤

