1
00:00:00,000 --> 00:00:03,900
.:: GrupaHatak.pl ::.

2
00:00:04,000 --> 00:00:06,400
www.facebook.pl/GrupaHatak

3
00:00:07,400 --> 00:00:10,600
Wszystko wyszło
na światło dzienne.

4
00:00:10,700 --> 00:00:15,700
Przez dziesiątki lat wasza organizacja
pozostawała w cieniu, ukrywając prawdę.

5
00:00:15,800 --> 00:00:18,900
Ale teraz wiemy,
że oni są pośród nas.

6
00:00:19,000 --> 00:00:21,600
Bohaterowie...

7
00:00:22,300 --> 00:00:25,000
i potwory.

8
00:00:25,900 --> 00:00:29,400
Świat jest pełen cudów.

9
00:00:30,900 --> 00:00:34,300
WSCHODNIE LOS ANGELES, KALIFORNIA
- Dzięki, Bernie.

10
00:00:34,400 --> 00:00:38,700
Trzymaj, Ace.
Skoczymy w weekend do cioci Mindy?

11
00:00:39,100 --> 00:00:42,900
- Będziesz mógł popływać z Kishą.
- Jasne.

12
00:00:44,700 --> 00:00:47,900
Za parę miesięcy masz urodziny.
Którego byś chciał?

13
00:00:48,000 --> 00:00:50,500
Nie trzeba.

14
00:00:55,300 --> 00:00:58,300
Nie jest teraz lekko,
ale znajdę jakąś pracę.

15
00:00:58,400 --> 00:01:01,500
Nie z powrotem w fabryce.
Mam sporo perspektyw.

16
00:01:01,600 --> 00:01:04,000
- Czym jesteśmy?
- Drużyną.

17
00:01:04,100 --> 00:01:07,700
Dokładnie.
No to mów, którego...

18
00:01:13,400 --> 00:01:17,000
Nic ci nie jest? Spójrz na mnie.
Zostań tutaj z Berniem.

19
00:01:17,100 --> 00:01:20,100
Sprawdzę, czy ktoś potrzebuje pomocy.
Zostań z Berniem.

20
00:01:20,200 --> 00:01:23,200
Pilnuj mojego syna!

21
00:01:28,900 --> 00:01:31,300
Pomocy!

22
00:02:02,200 --> 00:02:05,000
Pomocy!

23
00:02:38,200 --> 00:02:43,300
Nie możemy wyjaśnić wszystkiego,
lecz oczy mamy szeroko otwarte.

24
00:02:43,400 --> 00:02:47,800
Co dalej?
Nie macie już gdzie się ukryć.

25
00:02:48,800 --> 00:02:53,700
Stało się coś niemożliwego.
Co zamierzacie z tym zrobić?

26
00:02:54,200 --> 00:02:59,300
Tłumaczenie:
Missy Russo & Igloo666

27
00:03:02,600 --> 00:03:04,700
PARYŻ, FRANCJA
- Zmiana planów, agencie Ward.

28
00:03:04,800 --> 00:03:08,000
To Nowy Ład.
Zlokalizowali przesyłkę.

29
00:03:08,100 --> 00:03:11,500
- Musimy przerwać misję.
- Dotrę do niej za pięć minut.

30
00:03:11,600 --> 00:03:15,300
Tak jak wszyscy.
Wrzucili współrzędne do Internetu.

31
00:03:15,400 --> 00:03:18,100
Gdyby to było takie proste,
nie byłoby frajdy.

32
00:03:18,200 --> 00:03:21,000
Patrz, czy nikt cię nie śledzi.

33
00:03:29,200 --> 00:03:32,900
W czerwonym krawacie
przy oknie.

34
00:03:33,900 --> 00:03:36,300
Mogę zabrać pański kieliszek?

35
00:04:25,800 --> 00:04:29,100
Kominek się zepsuł.

36
00:04:40,100 --> 00:04:44,300
- Ward, uważaj na wrogów.
- Serio?

37
00:05:20,200 --> 00:05:22,300
Co oznacza skrót S.H.I.E.L.D.,
agencie Ward?

38
00:05:22,400 --> 00:05:27,900
Taktyczna Agencja Reagowania
w Czasie Zagrożenia Atakiem.

39
00:05:28,500 --> 00:05:34,500
- A co oznacza to dla pana?
- Komuś zależało na słowie "TARCZA".

40
00:05:37,000 --> 00:05:42,600
Stoimy pomiędzy naszym światem
a światem znacznie dziwniejszym.

41
00:05:43,300 --> 00:05:46,300
Chronimy ludzi przed rzeczami,
o których nie mogą na razie wiedzieć.

42
00:05:46,500 --> 00:05:50,600
A gdy nie możemy tego dokonać,
zapewniamy im bezpieczeństwo.

43
00:05:50,700 --> 00:05:55,400
Gdy coś wykrywamy,
na przykład neurolink Chitaurich...

44
00:05:57,000 --> 00:05:58,300
BIURO AGENTKI HILL

45
00:05:58,400 --> 00:06:01,300
docieramy do niego,
zanim uprzedzi nas ktoś zły.

46
00:06:01,400 --> 00:06:04,300
Wiadomo, komu Vanchat
chciał to sprzedać?

47
00:06:04,400 --> 00:06:07,800
Bardziej mnie interesuje,
skąd wiedział o tym Nowy Ład.

48
00:06:07,900 --> 00:06:11,100
Myślałem, że to tylko hakerzy.
Co się zmieniło?

49
00:06:11,200 --> 00:06:15,000
Zmienia się wszystko.
Niedawno ludzie myśleli,

50
00:06:15,100 --> 00:06:19,500
że najbardziej zwariowaną rzeczą
na świecie może być latający miliarder.

51
00:06:19,700 --> 00:06:25,400
Następnie obcy zaatakowali Nowy Jork,
a odparł ich wielki, zielony potwór,

52
00:06:25,500 --> 00:06:29,400
a także bohater
w kostiumie z lat 40. i bóg.

53
00:06:29,500 --> 00:06:32,100
Technicznie rzecz biorąc,
Thor nie był bogiem.

54
00:06:32,200 --> 00:06:35,000
Nie widział pan jego bicepsów.

55
00:06:35,100 --> 00:06:38,900
Bitwa o Nowy Jork
była końcem świata.

56
00:06:39,000 --> 00:06:43,600
Teraz żyjemy w nowym.
Ludzie się zmienili.

57
00:06:44,200 --> 00:06:49,300
Mają dostęp do technologii, formuł
i tajemnic, na które nie są gotowi.

58
00:06:49,400 --> 00:06:54,200
- Dlaczego wycofano mnie z Paryża?
- To pytanie do agenta Coulsona.

59
00:06:55,900 --> 00:06:58,000
Mam uprawnienia 6. poziomu.

60
00:06:58,100 --> 00:07:02,800
Wiem, że agent Coulson zginął
przed bitwą o Nowy Jork.

61
00:07:02,900 --> 00:07:05,500
Czytałem pełny raport.

62
00:07:05,600 --> 00:07:08,800
Witamy na poziomie siódmym.

63
00:07:09,300 --> 00:07:13,200
To był naprawdę ciemny kąt.
Nie mogłem się powstrzymać.

64
00:07:13,300 --> 00:07:16,600
Chyba poszła żarówka.

65
00:07:34,900 --> 00:07:38,400
Dyrektor Fury upozorował pańską śmierć,
aby zmotywować Mścicieli.

66
00:07:38,500 --> 00:07:41,900
Śmierć wspólnego sojusznika
jednoczy drużynę.

67
00:07:42,000 --> 00:07:45,100
- Uśmiech!
- No i nie było to trudne.

68
00:07:45,200 --> 00:07:49,200
- Wstrzymałem oddech na 40 sekund.
- Osiem. Co chwila wychodzi ci więcej.

69
00:07:49,300 --> 00:07:52,700
Gdy przywali się Mussolini z Asgardu,
możesz opowiadać po swojemu.

70
00:07:52,800 --> 00:07:56,200
Widziałem białe światło i czułem,
jakby trwało to znacznie dłużej.

71
00:07:56,300 --> 00:07:58,900
Mściciele wiedzą,
że Fury ich oszukał?

72
00:07:59,000 --> 00:08:04,300
- Nie są na poziomie siódmym.
- Fury ukrył mnie na Tahiti.

73
00:08:04,700 --> 00:08:05,800
Ciężka fucha.

74
00:08:05,900 --> 00:08:08,900
Drinki, powieści Travisa McGee
i towarzystwo fizjoterapeuty,

75
00:08:09,100 --> 00:08:14,200
- który za nic nie kumał angielskiego.
- Ale wrócił pan do gry.

76
00:08:14,400 --> 00:08:17,000
Co to?

77
00:08:17,100 --> 00:08:18,800
Superbohater, agencie Ward.

78
00:08:18,900 --> 00:08:21,800
Niezarejestrowany
i niezidentyfikowany.

79
00:08:21,900 --> 00:08:23,700
Wszystko wyszło
na światło dzienne.

80
00:08:23,800 --> 00:08:26,900
Przez dziesiątki lat
wasza organizacja...

81
00:08:27,000 --> 00:08:30,700
- Kolejny prezent od Nowego Ładu.
- Jak docierają do tego przed nami?

82
00:08:30,800 --> 00:08:34,200
Tak samo jak złamali
nasz szyfr RSA.

83
00:08:34,300 --> 00:08:37,300
Są dobrzy.
Potrzebuję więc kogoś lepszego.

84
00:08:37,400 --> 00:08:40,100
Agent Coulson zażądał
specjalnej jednostki,

85
00:08:40,300 --> 00:08:44,400
- do której został pan przydzielony.
- Nowy Ład chce nas wywabić.

86
00:08:44,500 --> 00:08:49,100
- Pora, by im się udało.
- Mam ich załatwić?

87
00:08:50,300 --> 00:08:53,600
Nie. Chcę ich wykorzystać,
aby dotrzeć do niego.

88
00:08:53,700 --> 00:08:58,000
Jego życie bardzo się zmieni.
Będzie potrzebował pomocy.

89
00:08:58,100 --> 00:09:01,900
Przykro mi, ale od zawsze
byłem trenowany na zawodowca.

90
00:09:02,000 --> 00:09:06,700
Działam sam.
Rozbroję nawet bombę atomową.

91
00:09:07,400 --> 00:09:11,000
Ale robić za komitet powitalny?
To nie dla mnie.

92
00:09:11,100 --> 00:09:12,700
Wiem, że pan tego nie chce.

93
00:09:12,800 --> 00:09:16,200
Agentka Hill dokładnie przeanalizowała
pańskie trzy ostatnie misje.

94
00:09:16,300 --> 00:09:19,400
Walka? Najlepsze oceny.
Szpiegostwo...

95
00:09:20,100 --> 00:09:22,200
Najlepszy wynik
od czasu Romanoff.

96
00:09:22,300 --> 00:09:26,500
Przy rubryce "Umiejętności współpracy"
narysowała coś na kształt kupy,

97
00:09:26,600 --> 00:09:29,100
- z której wystają noże.
- Co?

98
00:09:29,200 --> 00:09:30,300
To chyba źle.

99
00:09:30,400 --> 00:09:34,600
I patrząc na pańską rodzinę,
dziwię się, że nie jest gorzej.

100
00:09:34,700 --> 00:09:39,200
Ale uważam,
że nadaje się pan.

101
00:09:40,900 --> 00:09:43,600
Jeśli okaże się, że się myliłem,
wraca pan do swoich bomb.

102
00:09:43,700 --> 00:09:47,400
Drużyna zaakceptowana.
Wszyscy przeszli badania.

103
00:09:47,500 --> 00:09:50,800
Fitz-Simmons nie może walczyć.
Podobno to nie problem?

104
00:09:50,900 --> 00:09:55,700
- Agent Ward jest aż za dobry.
- To powinno być problemem.

105
00:09:55,800 --> 00:10:01,100
- Może nie mogę dołączyć do nich, bo...
- Rany, może pan odejść.

106
00:10:03,000 --> 00:10:07,400
To był jeżozwierz, a nie kupa.
Oznacza to, że...

107
00:10:07,500 --> 00:10:10,400
- Z pewnością.
- I nie chodzi tylko o Warda.

108
00:10:10,500 --> 00:10:14,000
- Z całą ekipą jest coś nie tak.
- Przeszli testy.

109
00:10:14,100 --> 00:10:19,200
Moich testów byś nie przeszedł.
Powinieneś jeszcze odpoczywać.

110
00:10:19,700 --> 00:10:25,000
- Miałem tego aż nadto, dzięki.
- Na pewno?

111
00:10:26,900 --> 00:10:29,200
- Powinnaś się tam wybrać.
- Dokąd?

112
00:10:29,300 --> 00:10:33,300
Na Tahiti.
To iście magicznie miejsce.

113
00:10:34,300 --> 00:10:38,800
- Po trzech dniach błagałabym o misję.
- Dokładnie.

114
00:10:45,100 --> 00:10:49,800
Tahiti...
Naprawdę nie wie, prawda?

115
00:10:51,700 --> 00:10:54,700
I nie może się dowiedzieć.

116
00:11:02,700 --> 00:11:08,900
Nie mogę mu jakoś podziękować?
Na pewno nikt go nie widział?

117
00:11:09,000 --> 00:11:12,700
Tożsamość zakapturzonego bohatera
nadal pozostaje nieznana.

118
00:11:12,800 --> 00:11:16,000
Badacze z UCLA udostępnili badania,
mające wykazać, że suplementy...

119
00:11:16,100 --> 00:11:18,300
- Zachowuj się normalnie.
- Co?

120
00:11:18,400 --> 00:11:21,200
- Udawaj, że rozmawiamy.
- Przecież rozmawiamy.

121
00:11:21,300 --> 00:11:24,300
Dobra. Nigdy nie wiadomo,
kto może nas podsłuchiwać.

122
00:11:24,400 --> 00:11:27,500
- Nawet cię nie znam.
- Jestem Skye.

123
00:11:27,600 --> 00:11:33,200
A ty jesteś Zakapturzonym Bohaterem.
Powiedz, że nie zatrzymasz tej ksywki.

124
00:11:33,400 --> 00:11:37,400
Nie jestem nikim takim.
Pracuję w fabryce.

125
00:11:37,500 --> 00:11:40,600
Za dnia pewnie tak.
Ale widziałam cię.

126
00:11:40,700 --> 00:11:44,400
Jesteś bohaterem.
Prawdziwym superbohaterem.

127
00:11:44,500 --> 00:11:49,500
Nie jestem jakąś groupie,
ale rany, fajna sprawa!

128
00:11:50,400 --> 00:11:54,300
Dobra, spokojnie.
Nie możemy zwracać na siebie uwagi.

129
00:11:54,400 --> 00:11:57,500
- Coś ci grozi.
- Dosiadłaś się do niewłaściwego gościa.

130
00:11:57,600 --> 00:12:02,300
Niewłaściwie to ty postąpiłeś.
Laska ze szpitala chce ci podziękować.

131
00:12:02,400 --> 00:12:06,600
Kto wie, może nawet w naturze?
A ty się ukrywasz.

132
00:12:06,900 --> 00:12:10,900
Masz więcej wyświetleń
niż ten szczeniak z lękiem wysokości,

133
00:12:11,000 --> 00:12:14,500
a nie możesz nawet
znaleźć pracy.

134
00:12:17,700 --> 00:12:21,500
- Dlaczego jestem w niebezpieczeństwie?
- S.H.I.E.L.D.

135
00:12:21,600 --> 00:12:25,900
- Mam nosić tarczę?
- To nazwa rządowej agencji.

136
00:12:26,000 --> 00:12:29,400
Zbiry w czarnych garniturach,
którzy tropią takich jak ty.

137
00:12:29,500 --> 00:12:32,200
Wiedzieli o bitwie o Nowy Jork,
zanim do niej doszło.

138
00:12:32,300 --> 00:12:36,500
I sprzątnęli wszystko w ciągu nocy,
zanim ktoś mógł zadać choćby pytanie.

139
00:12:36,600 --> 00:12:42,000
- Ile minie, nim sprzątną ciebie?
- A ty pytasz się, po co się ukrywam.

140
00:12:42,100 --> 00:12:48,200
A gdybyś się nie ukrywał i publicznie
pokazał, że jesteś bohaterem?

141
00:12:48,700 --> 00:12:54,200
- Jestem tylko zwykłym facetem.
- Ktoś taki dostałby pracę.

142
00:12:55,700 --> 00:13:00,300
Mogę ci pomóc.
Świetnie radzę sobie z komputerami.

143
00:13:00,400 --> 00:13:05,000
Stworzyłabym ci
nową tożsamość.

144
00:13:06,500 --> 00:13:09,000
Albo maskę.

145
00:13:09,300 --> 00:13:13,100
Mogliśmy też
poprzestać na kapturze.

146
00:13:13,300 --> 00:13:18,100
Nie możesz z tego zrezygnować.
Wielka moc niesie ze sobą...

147
00:13:18,200 --> 00:13:21,000
pełno różnorakiego szajsu,
na który nie jesteś gotowy.

148
00:13:21,100 --> 00:13:24,100
- Moje biuro...
- Masz biuro?

149
00:13:24,200 --> 00:13:27,600
Tak.
Takie... mobilne.

150
00:13:28,500 --> 00:13:31,300
To van, mieszkam w nim.
Z własnej woli.

151
00:13:31,400 --> 00:13:34,600
Zawsze stoi w tej uliczce.
Wi-Fi za darmo.

152
00:13:34,700 --> 00:13:38,400
- Wpadaj, kiedy chcesz.
- Dziękuję.

153
00:13:39,200 --> 00:13:42,200
Będą chcieli cię dopaść...

154
00:13:44,700 --> 00:13:47,000
Mike.

155
00:13:52,500 --> 00:13:55,000
Agentko May.

156
00:13:55,800 --> 00:13:58,800
- Nie.
- Czyli poinformowano panią.

157
00:13:59,900 --> 00:14:05,100
- Nie wracam do pracy w terenie.
- Ładnie się tu pani zabunkrowała.

158
00:14:05,400 --> 00:14:09,100
Nie myślała pani
o wykopaniu fosy?

159
00:14:09,400 --> 00:14:14,100
Chcę, by prowadziła pani bus
i nadzorowała operację.

160
00:14:14,400 --> 00:14:19,000
- Misja nie wymaga walki.
- Więc nie potrzebuje mnie pan.

161
00:14:19,200 --> 00:14:22,800
Potrzebuję.
Otrzymaliśmy wolną rękę.

162
00:14:23,700 --> 00:14:27,800
Sami wybieramy misje
i podejmujemy decyzje.

163
00:14:28,200 --> 00:14:33,600
Żadnej biurokracji.
Tutaj jest chyba jej źródło, prawda?

164
00:14:33,700 --> 00:14:36,800
Zawsze mnie to zastanawiało.

165
00:14:37,300 --> 00:14:39,800
Melindo.

166
00:14:39,900 --> 00:14:44,400
- Prosisz mnie, bym prowadziła bus?
- Nie proszę.

167
00:14:46,200 --> 00:14:49,900
Ale to fajny bus.

168
00:15:13,500 --> 00:15:15,700
Ostrożnie!
To moja nocna giwerka.

169
00:15:15,800 --> 00:15:19,700
Leży na moich rzeczach, nie działa
i na pewno jej tak nie nazwiemy.

170
00:15:19,800 --> 00:15:23,000
Strzela poprawnie. Nie zabija,
ale momentalnie powstrzymuje.

171
00:15:23,100 --> 00:15:28,100
- Wbija się w tkankę podskórną.
- Ale ma tylko 0.001 ml dendrotoksyny.

172
00:15:28,200 --> 00:15:30,700
Nie jestem Hermioną,
nie sparaliżuję nikogo od razu.

173
00:15:30,800 --> 00:15:34,300
- Pośpieszyłeś się z matrycą.
- Pociski nie łamią się w komorze.

174
00:15:34,400 --> 00:15:36,800
- A co z większym kalibrem?
- Słyszałeś o fizyce?

175
00:15:36,900 --> 00:15:39,700
- Albo o inercji?
- To przecież proste.

176
00:15:40,900 --> 00:15:42,600
Fitz-Simmons?

177
00:15:42,700 --> 00:15:44,600
- Fitz.
- I Simmons.

178
00:15:44,700 --> 00:15:46,800
Jestem inżynierem,
a ona biochemikiem.

179
00:15:46,900 --> 00:15:48,200
Agent Ward?

180
00:15:48,300 --> 00:15:52,200
Coulson mówił, że muszę
zaszyfrować swój odbiornik.

181
00:15:52,300 --> 00:15:56,200
Nie wiem, czy znacie
ten model, jest...

182
00:15:57,300 --> 00:16:00,200
- nowy.
- Przekalibruje chip IDIS.

183
00:16:00,300 --> 00:16:04,500
- Nie potrzeba już odbiornika w uchu.
- Więc jak...

184
00:16:04,600 --> 00:16:09,500
Czuciowo-nerwowa wkładka silikonowa,
pasująca do pańskiego DNA.

185
00:16:09,600 --> 00:16:14,400
- Cieszy się pan z nowej przygody?
- Jak dziecko w Święta.

186
00:16:21,600 --> 00:16:26,800
Jeden ze starych gadżetów Coulsona.
Miotacze ognia, GPS.

187
00:16:26,900 --> 00:16:30,600
- Uwielbia tego gruchota.
- Nie dotykaj Loli.

188
00:16:31,400 --> 00:16:35,000
I nadał mu żeńskie imię.

189
00:16:35,500 --> 00:16:41,500
Lola to nie tylko gadżet.
Ludzie mylą "nowe" z "usprawnionym".

190
00:16:41,800 --> 00:16:45,700
Ruchome punkty dowodzenia
były popularne w latach 90.,

191
00:16:45,800 --> 00:16:48,000
ale potem przydzielono nam
Helicarriera.

192
00:16:48,100 --> 00:16:50,500
Słyszałeś żart o gościu,
co boi się latać?

193
00:16:50,600 --> 00:16:53,600
Skakałem w nocy
pod ciężkim ostrzałem.

194
00:16:53,700 --> 00:16:56,300
- Poradzę sobie.
- To tylko żart.

195
00:16:56,400 --> 00:17:00,600
Zaczyna się od tego, że...
Albo nie będę teraz opowiadał.

196
00:17:00,700 --> 00:17:03,900
Rozpakuj się jak najszybciej,
bo ruszamy za pięć minut.

197
00:17:04,000 --> 00:17:06,800
Możliwe, że natrafiliśmy
na bazę Nowego Ładu.

198
00:17:06,900 --> 00:17:10,700
Dobrze.
Muszę go we wszystko wprowadzić.

199
00:17:12,500 --> 00:17:15,400
- Oczy mnie nie mylą?
- To tylko pilot.

200
00:17:15,500 --> 00:17:21,600
Melinda May jest tylko pilotem.
O co tu naprawdę chodzi?

201
00:17:22,300 --> 00:17:25,300
Lepiej się rozpakuj.

202
00:17:36,700 --> 00:17:43,500
Jak nas zaatakujecie?
Z powietrza? Z ziemi?

203
00:17:44,600 --> 00:17:48,900
Jak tym razem nas uciszycie?
I jak moglibyście?

204
00:17:51,200 --> 00:17:54,600
Prawda wyszła na jaw.
Wszyscy ją poznali.

205
00:17:54,700 --> 00:17:58,300
Nie możecie powstrzymać
Nowego Ładu.

206
00:17:59,600 --> 00:18:02,900
Nie wytropicie nas.
Nigdy nas nie zobaczycie.

207
00:18:03,000 --> 00:18:08,000
Powstaniemy przeciwko tym,
którzy oddzielają nas od prawdy.

208
00:18:08,100 --> 00:18:12,600
I nic nie może
powstrzymać nas przed...

209
00:18:15,600 --> 00:18:18,100
Co tam?

210
00:18:32,400 --> 00:18:36,800
- Popełniacie duży błąd.
- Patrząc na ciebie, nie sądzę.

211
00:18:36,900 --> 00:18:40,900
Wybacz szorstkie potraktowanie.
Agent Ward poznał już twoją grupę.

212
00:18:41,000 --> 00:18:44,300
- Nowy Ład.
- Nie wiem, o czym...

213
00:18:44,400 --> 00:18:48,700
- Możemy to zrobić na dwa sposoby.
- I jeden jest łagodny?

214
00:18:48,800 --> 00:18:51,000
Nie.

215
00:18:51,600 --> 00:18:55,500
- Jak się nazywasz?
- Skye.

216
00:18:55,800 --> 00:18:58,600
- A naprawdę?
- Możemy z tym poczekać.

217
00:18:58,700 --> 00:19:02,600
Potrzebne nam nazwisko
pewnego bohatera.

218
00:19:02,700 --> 00:19:06,100
- Skąd miałabym je znać?
- Popełniłaś drobny błąd.

219
00:19:06,200 --> 00:19:08,900
Telefon, którym nagrałaś
Zakapturzonego Bohatera,

220
00:19:09,000 --> 00:19:13,900
ma takie samo szyfrowanie
co kilka wiadomości Nowego Ładu.

221
00:19:16,100 --> 00:19:21,300
Popełniłam błąd, czy może trafiłam
do waszej tajnej kwatery dowodzenia?

222
00:19:21,400 --> 00:19:25,000
Gdzie w ogóle jesteśmy?
W samolocie?

223
00:19:25,100 --> 00:19:28,800
Zinfiltrowałam was i pewnie już wiecie,
że nie możecie złamać mojego szyfrowania,

224
00:19:28,900 --> 00:19:33,500
- więc niczego nie macie.
- Mamy dziwny zbieg okoliczności.

225
00:19:33,600 --> 00:19:37,300
Byłaś na miejscu
tuż przed pożarem.

226
00:19:38,400 --> 00:19:42,700
Powiesz mi,
co znajdą moi ludzie?

227
00:19:55,600 --> 00:19:58,200
Skąd wiedziałaś,
że ten człowiek tam będzie?

228
00:19:58,300 --> 00:20:01,400
- Wysadziłaś budynek, by go zwabić?
- A wy?

229
00:20:01,500 --> 00:20:05,400
- To nie w naszym stylu.
- Wasz styl właśnie mnie porwał.

230
00:20:06,200 --> 00:20:09,200
S.H.I.E.L.D. zatuszowało
Roswell i Projekt "Pegaz".

231
00:20:09,300 --> 00:20:13,300
Pewnie Stonogę również.

232
00:20:16,500 --> 00:20:20,400
Nie wierzę.
Nie wiecie, co to takiego.

233
00:20:21,300 --> 00:20:26,600
Macie miliardy, a ja pokonuję was
z wygranym dzięki zakładowi laptopem?

234
00:20:26,700 --> 00:20:31,900
Pomyśl o swoim przyjacielu.
Nie tylko my szukamy ludzi z mocami.

235
00:20:32,200 --> 00:20:34,300
Chcemy go mieć pod kontrolą.

236
00:20:34,400 --> 00:20:36,400
Następna osoba
będzie go chciała wykorzystać.

237
00:20:36,500 --> 00:20:39,800
A kolejna przeprowadzić sekcję.

238
00:20:39,900 --> 00:20:42,700
Czym jest Stonoga?

239
00:20:44,100 --> 00:20:45,500
NAKAZ EMISJI
- Rozumiem, ale...

240
00:20:45,600 --> 00:20:49,400
Ludzie zobaczyli,
co potrafię, doktorze.

241
00:20:49,500 --> 00:20:54,100
Być może powinienem się ujawnić.
Pański wynalazek działa idealnie.

242
00:20:55,600 --> 00:20:59,400
Wiem, co podpisywałem,
ale jeśli będziemy pierwsi...

243
00:21:00,100 --> 00:21:02,800
I co wtedy?
Mam wrócić do fabryki?

244
00:21:02,900 --> 00:21:07,200
Nie otrzymałbym nawet ubezpieczenia.
Nie wydaje mi się, żeby...

245
00:21:07,300 --> 00:21:10,600
Doktorze, myślałem, że...

246
00:21:18,300 --> 00:21:21,800
Kiedyś było tu laboratorium.
Wydzierżawiono je w tym celu?

247
00:21:21,900 --> 00:21:27,100
Samowystarczalny ośrodek
z najnowszym systemem wykrywania ruchu.

248
00:21:27,400 --> 00:21:31,200
- Czyli tajne laboratorium.
- I superbohater.

249
00:21:31,300 --> 00:21:35,000
- To nie przypadek.
- Czyli to był sabotaż?

250
00:21:35,100 --> 00:21:39,600
To on był celem?
Czy może coś wymknęło się spod kontroli?

251
00:21:39,700 --> 00:21:43,800
Pracuję nad tym.
Wybaczą panie?

252
00:21:46,400 --> 00:21:51,200
Jeśli chce się pracować w terenie,
trzeba sobie ubrudzić rączki.

253
00:21:51,400 --> 00:21:54,000
Nie muszę.

254
00:21:56,000 --> 00:22:00,000
Nie czas na zaloty,
bierz się do roboty.

255
00:22:00,900 --> 00:22:05,000
W sieci pisano o Stonodze,
a następnie dyskusja zamarła.

256
00:22:05,100 --> 00:22:08,700
- Adres MAC prowadził do tego budynku.
- Czego szukałaś?

257
00:22:08,800 --> 00:22:14,300
- Prawdy. A do czego wy dążycie?
- Do zaprowadzenia pokoju na świecie.

258
00:22:14,400 --> 00:22:18,400
Tacy pseudoanarchistyczni hakerzy
uwielbiają mącić.

259
00:22:18,500 --> 00:22:23,300
Ale zawsze znikacie przed końcem.
Tajemnice istnieją nie bez powodu.

260
00:22:23,400 --> 00:22:27,300
To, że jesteś rozsądny
i... stanowczy,

261
00:22:27,400 --> 00:22:31,500
nie oznacza, że nie jesteś złym,
bezimiennym, rządowym tłukiem.

262
00:22:31,600 --> 00:22:34,200
- Podaj nazwisko swojego kolegi.
- Nie jest moim kolegą.

263
00:22:34,500 --> 00:22:37,000
- Wiesz, że jest w niebezpieczeństwie?
- Więc wypuść mnie.

264
00:22:37,100 --> 00:22:39,800
Pozwól mi z nim porozmawiać,
a nie terminatorowi.

265
00:22:39,900 --> 00:22:44,500
Chcesz z nim być sama.
To groupie.

266
00:22:44,600 --> 00:22:47,500
Całe to hakowanie S.H.I.E.L.D.
i namierzanie mocy...

267
00:22:47,600 --> 00:22:51,300
Może być jedną z tych spoconych dziewczyn
pod wieżą Starka.

268
00:22:51,600 --> 00:22:55,000
Co?! Nie...
Tylko jeden raz.

269
00:22:56,500 --> 00:22:57,200
Ward.

270
00:23:00,600 --> 00:23:03,300
Chodzi o dziewczynę?
Zalazła ci za skórę?

271
00:23:04,400 --> 00:23:05,600
Czy może o to zadanie?

272
00:23:06,400 --> 00:23:09,700
Tak bardzo chcesz się stąd wyrwać,
że niszczysz przesłuchanie?

273
00:23:09,800 --> 00:23:12,900
Daj mi z nią minutę na osobności,
a zdobędę odpowiedzi.

274
00:23:13,700 --> 00:23:16,900
- Ona jest cennym nabytkiem.
- Jest taką...

275
00:23:17,000 --> 00:23:18,100
Nabytkiem?

276
00:23:18,200 --> 00:23:20,500
Niczego o niej nie wiemy.

277
00:23:20,800 --> 00:23:24,000
Wiesz, jak często się to zdarza?
Nigdy.

278
00:23:24,700 --> 00:23:28,300
Potrzebujemy informacji,
które posiada.

279
00:23:28,800 --> 00:23:31,900
Każdy z nich ma inne możliwości.

280
00:23:32,000 --> 00:23:34,200
Niektóre rejestrują wymiary
i tekstury pomieszczenia,

281
00:23:34,300 --> 00:23:37,200
a inne badają gęstość materii
i promieniowanie.

282
00:23:37,300 --> 00:23:39,000
Jeden z nich praktycznie tylko wącha.

283
00:23:39,100 --> 00:23:43,100
- Mam coś.
- Który to znalazł?

284
00:23:44,500 --> 00:23:45,600
Wstydniś.

285
00:23:52,400 --> 00:23:54,700
Kamera.
Całkiem spalona.

286
00:23:55,400 --> 00:23:59,100
Owszem, ale ten model ma pamięć
na wypadek spadków napięcia w sieci.

287
00:23:59,200 --> 00:24:01,300
Mogę zsynchronizować to
z danymi z detektorów ruchu

288
00:24:01,400 --> 00:24:05,600
i przy odrobinie szczęścia
zdobyć zdjęcia sprzed wybuchu.

289
00:24:05,800 --> 00:24:08,300
I mówiąc o szczęściu,
mam na myśli niedoceniony geniusz.

290
00:24:08,800 --> 00:24:12,100
Będziemy go potrzebować.
Snow wykrywa pewne związki, które są...

291
00:24:12,200 --> 00:24:15,400
- Mój Boże.
- Wybuchowe?

292
00:24:16,200 --> 00:24:18,700
Nie z tej Ziemi.

293
00:24:18,800 --> 00:24:22,600
Oto QNB-T16.

294
00:24:22,700 --> 00:24:25,900
Martini z najwyższej półki,
złożone z pochodnych pentotalu sodowego.

295
00:24:26,000 --> 00:24:29,800
Całkiem nowe
i bardzo silne serum prawdy.

296
00:24:30,600 --> 00:24:34,000
Nie martw się.
Efekty trwają zaledwie godzinę.

297
00:24:34,600 --> 00:24:39,000
Potem będziesz miała miłą drzemkę.
A my wszystkie odpowiedzi...

298
00:24:40,200 --> 00:24:43,200
- Co, do diabła?!
- Wybacz, bolało?

299
00:24:43,800 --> 00:24:46,700
Nie.
Ale postradałeś zmysły.

300
00:24:47,200 --> 00:24:49,100
Nie powinieneś tego robić
członkowi swojego zespołu.

301
00:24:49,200 --> 00:24:51,000
I tak, trochę bolało.

302
00:24:51,100 --> 00:24:53,600
Ale zawsze staram się ukryć ból
w towarzystwie pięknych kobiet,

303
00:24:53,700 --> 00:24:55,200
bo myślę, że czyni mnie to
bardziej męskim.

304
00:24:55,300 --> 00:24:58,000
Boże, szybko działa.

305
00:24:59,100 --> 00:25:01,600
Nie ufasz nam?
Spytaj go, o co chcesz.

306
00:25:02,100 --> 00:25:04,600
Zaczekaj.
Nie możesz...

307
00:25:05,000 --> 00:25:07,200
To na pewno nie jest zgodne
z protoko...

308
00:25:12,400 --> 00:25:16,500
Wyglądasz na podenerwowanego,
agencie Ward.

309
00:25:16,600 --> 00:25:19,100
Pamiętam o treningu.

310
00:25:19,200 --> 00:25:22,500
Nie ma mowy, bym wyjawił
jakieś sekrety dziewczynie,

311
00:25:22,600 --> 00:25:24,900
która uwzięła się,
by nas zniszczyć.

312
00:25:25,000 --> 00:25:27,000
- Zabiłeś kiedyś kogoś?
- Tak, kilka osób.

313
00:25:28,300 --> 00:25:30,200
Groźne cele.

314
00:25:30,300 --> 00:25:34,600
Ale byli złymi ludźmi,
którzy starali się zabić dobrych ludzi.

315
00:25:35,000 --> 00:25:39,800
- Nie czułem się po tym dobrze.
- Twoja babcia o tym wie?

316
00:25:40,800 --> 00:25:42,200
Babunia?

317
00:25:43,400 --> 00:25:47,700
Mam związane ręce, Mike, takie zasady.
Nie wyrabiałeś, musiałem cię zwolnić.

318
00:25:47,800 --> 00:25:50,200
Nie mam wyjścia, Gary.
Zostałem sam z synem.

319
00:25:50,300 --> 00:25:52,700
Nie zatrudniamy teraz nikogo,
a nawet gdyby,

320
00:25:52,800 --> 00:25:54,800
to setka takich kolesi jak ty
stoi w kolejce,

321
00:25:54,900 --> 00:25:56,600
tylko że oni nie będą jęczeć,
gdy zabolą ich plecy.

322
00:25:56,700 --> 00:25:58,100
Byłem ranny,
ale teraz jestem silniejszy.

323
00:25:58,200 --> 00:26:00,300
Mogę podnieść dwa razy więcej
niż poprzednio.

324
00:26:00,600 --> 00:26:03,100
Czego nie rozumiesz?
Nie nadajesz się do tego.

325
00:26:03,200 --> 00:26:05,700
Kiedy potrzebuję,
by coś zostało przesunięte...

326
00:26:09,000 --> 00:26:11,000
- W ten sposób?
- Oszalałeś?!

327
00:26:15,100 --> 00:26:18,600
To są ludzie, Gary.
Mężczyźni.

328
00:26:18,700 --> 00:26:21,200
A nie części, które wymieniasz,
gdy się zepsują.

329
00:26:21,300 --> 00:26:26,500
To nie zależy ode mnie, tylko od firmy.
Nie jestem złym facetem.

330
00:26:27,000 --> 00:26:28,900
Jesteś.

331
00:26:29,600 --> 00:26:33,400
Jest tak, jak czytaliśmy.

332
00:26:34,100 --> 00:26:35,200
Jesteś złym facetem.

333
00:26:37,400 --> 00:26:39,100
A ja jestem bohaterem.

334
00:26:45,100 --> 00:26:47,000
Dowiedziałaś się czegoś
od agenta Warda?

335
00:26:47,100 --> 00:26:50,500
Powiedział, że był w Paryżu,
ale nigdy go nie widział

336
00:26:50,600 --> 00:26:53,500
i chciałby,
byś został na Tahiti.

337
00:26:53,600 --> 00:26:57,400
- To magiczne miejsce.
- Ward nie lubi twojego stylu.

338
00:26:57,500 --> 00:27:00,100
- Ja chyba lubię.
- A jego styl?

339
00:27:00,200 --> 00:27:01,700
Pozostaje w stanie krytycznym.

340
00:27:01,900 --> 00:27:03,900
Pracownicy nie potrafili
zidentyfikować napastnika,

341
00:27:04,000 --> 00:27:08,100
ale nagranie z kamer potwierdza,
że ten mężczyzna zaatakował brygadzistę

342
00:27:08,200 --> 00:27:10,400
i zniszczył rzeczy,
warte tysiące dolarów.

343
00:27:10,500 --> 00:27:14,300
To jest złe.
To nie jest facet, którego poznałam...

344
00:27:16,700 --> 00:27:20,300
- Musi dostać szansę.
- Więc mu ją daj.

345
00:27:20,800 --> 00:27:22,900
Co wiesz?

346
00:27:25,900 --> 00:27:28,900
Michael Peterson...
Pracownik fabryki, żonaty, ma jedno dziecko.

347
00:27:29,000 --> 00:27:32,200
Zwolnili go po wypadku.
Żona go zostawia.

348
00:27:32,300 --> 00:27:34,200
Dobry facet, ale schorowany.

349
00:27:34,300 --> 00:27:38,700
Zapewne powiedział mu,
że może go uczynić silnym.

350
00:27:39,400 --> 00:27:42,600
- Kto ma technologię, by to zrobić?
- I dlaczego miałby to robić?

351
00:27:42,700 --> 00:27:45,200
Co mamy z nagrania z kamery
przed wybuchem, Fitz?

352
00:27:47,300 --> 00:27:52,500
- Co tu widzimy?
- Facet jest zły na drugiego faceta.

353
00:27:55,000 --> 00:27:58,500
- Dane są bardzo uszkodzone.
- Niczym u Ruskich podczas zimnej wojny.

354
00:27:58,600 --> 00:28:00,600
Nie mogę zsynchronizować
kodu czasowego bez...

355
00:28:00,700 --> 00:28:04,500
A gdybyś miał dźwięk?
Obserwowałam to laboratorium.

356
00:28:04,600 --> 00:28:06,900
Miałam w nie wycelowany mikrofon
tuż przed wybuchem.

357
00:28:07,000 --> 00:28:10,500
Plik cyfrowy jest w moim vanie.
Jest za duży hałas, ale wy zapewne...

358
00:28:10,600 --> 00:28:14,100
Możesz to oczyścić, zsynchronizować
i użyć rejestru weryfikacji, by znaleźć...

359
00:28:14,200 --> 00:28:17,600
- Ale kiedy vit-c jest cały...
- Jest tam podnośna chrominacja?

360
00:28:17,700 --> 00:28:20,600
Ta, jest przyczepiona
do tylnego portu. Świetnie.

361
00:28:20,700 --> 00:28:23,300
Weźmiemy to nagranie, dziękujemy.

362
00:28:23,400 --> 00:28:27,100
Twój van jest tutaj, ale miałaś rację.
Nie mogliśmy odszyfrować plików.

363
00:28:27,200 --> 00:28:32,300
Szyfrowanie jest połączone z GPS.
Odstawcie mi vana i biorę się do roboty.

364
00:28:32,400 --> 00:28:37,500
Agent May pójdzie z tobą.
Obudź Warda, gdy będziesz wychodzić.

365
00:28:49,600 --> 00:28:51,600
Jesteś...

366
00:28:53,100 --> 00:28:54,200
To ty.

367
00:28:55,900 --> 00:29:00,400
- Cieszę się, że jesteś cała.
- Dziękuję. Są piękne.

368
00:29:03,200 --> 00:29:06,500
- Co ty tutaj robisz?
- Nie wiem, dokąd pójść.

369
00:29:07,600 --> 00:29:11,900
Wszystko staje się...
Wiem, co muszę zrobić.

370
00:29:12,000 --> 00:29:14,300
Jednak nikt mnie nie posłucha.

371
00:29:14,400 --> 00:29:17,200
Zgłosiłem się, bo obiecałaś,
że coś się zmieni.

372
00:29:17,300 --> 00:29:20,000
A ty powiedziałeś,
że dasz radę.

373
00:29:20,200 --> 00:29:23,600
Nasz pierwszy pacjent
wszedł do laboratorium z bombą.

374
00:29:23,700 --> 00:29:27,500
- Nie jestem taki jak on.
- Powiedz to swojemu brygadziście.

375
00:29:27,600 --> 00:29:30,600
- Ocaliłem cię!
- Zdemaskowałeś mnie!

376
00:29:31,800 --> 00:29:34,100
Zdemaskowałeś program.

377
00:29:35,900 --> 00:29:41,400
Ludzie, którzy dali mi tę technologię,
są groźni i nie chcą się ujawniać.

378
00:29:41,800 --> 00:29:46,200
- Mike Peterson musi zniknąć.
- Masz rację.

379
00:29:48,500 --> 00:29:53,400
Już nim nie jestem.
Teraz jestem kimś innym.

380
00:29:53,500 --> 00:29:55,900
Proszę cię,
jesteś naszprycowany, Mike.

381
00:29:56,000 --> 00:29:59,300
Jest coraz gorzej.
Tak jak u poprzedniego faceta.

382
00:30:01,100 --> 00:30:04,100
- Katastrofa.
- Nie.

383
00:30:04,500 --> 00:30:06,600
To początek historii.

384
00:30:09,800 --> 00:30:11,900
Wysyłam plik audio.
Nie jest spakowany,

385
00:30:12,000 --> 00:30:16,400
- więc może to zająć chwilę.
- Już go odbieram.

386
00:30:17,400 --> 00:30:21,400
Kiedy wrócisz,
pokażę ci coś mojego.

387
00:30:21,600 --> 00:30:23,700
Nie...
Chodzi o mój sprzęt.

388
00:30:23,800 --> 00:30:26,100
Komputerowy.
Rozłączam się.

389
00:30:27,600 --> 00:30:30,000
Zatem obcy metal
nie był wybuchowy?

390
00:30:30,100 --> 00:30:34,700
Założyłam, że jest, ze względu
na zniszczony wzór i rozproszenie,

391
00:30:34,800 --> 00:30:38,200
ale ocieka promieniowaniem gamma...

392
00:30:39,800 --> 00:30:42,800
Dosłownie ocieka.
Ale fajnie.

393
00:30:43,000 --> 00:30:44,400
Co to nam dało?

394
00:30:44,500 --> 00:30:46,800
Skye wysyła nam resztę
swoich zaszyfrowanych plików.

395
00:30:47,000 --> 00:30:48,600
Jednak mamy jej dźwięk.
Załadowałem go.

396
00:30:48,700 --> 00:30:50,000
Dobra robota.

397
00:30:50,600 --> 00:30:54,000
Używając szacowania ruchu,
wnioskowania bayesowskiego,

398
00:30:54,100 --> 00:30:57,500
rozdzielacza wiązki
i teorii dyfrakcji...

399
00:30:57,600 --> 00:31:00,900
wywołałem naszego znajomego.

400
00:31:03,200 --> 00:31:06,900
Niczym magia.
Ale nadal nauka.

401
00:31:07,900 --> 00:31:09,000
Jest tam coś wybuchowego?

402
00:31:09,100 --> 00:31:11,700
Uspokój się.
Pozwól mi się zbadać.

403
00:31:11,900 --> 00:31:14,400
Czuję się dobrze.
Chcę czuć więcej.

404
00:31:14,500 --> 00:31:16,500
Gdzie jest lekarka?
Gdzie ona jest?!

405
00:31:16,700 --> 00:31:19,300
Jeśli się nie uspokoisz,
podam ci środek uspokajający.

406
00:31:19,400 --> 00:31:20,800
Gdzie ona jest?!

407
00:31:20,900 --> 00:31:23,500
Widzieliście to coś
na jego ramieniu?

408
00:31:25,500 --> 00:31:29,700
- Na co ci to wygląda?
- Na stonogę.

409
00:31:29,800 --> 00:31:33,400
To dożylny filtr jego krwi.
Substancja podobna j est do serum,

410
00:31:33,500 --> 00:31:35,500
które doktor Erskin
stworzył w latach 40. dla...

411
00:31:35,600 --> 00:31:36,800
Superżołnierzy.

412
00:31:36,900 --> 00:31:40,200
Obcy metal,
promieniowanie gamma, serum...

413
00:31:40,300 --> 00:31:43,100
Wszystkie źródła super mocy
zmiksowane ze sobą.

414
00:31:43,400 --> 00:31:47,300
Musimy zobaczyć źródło wybuchu.
Pokaż koniec nagrania.

415
00:31:53,000 --> 00:31:55,600
- Załatwione.
- Chodźmy.

416
00:32:01,500 --> 00:32:05,100
- Mike. Co robisz?
- Ratuję cię.

417
00:32:05,800 --> 00:32:09,100
Przed zbirami w ciemnych garniakach.
A ty pomożesz ocalić nas.

418
00:32:09,200 --> 00:32:11,300
Was?

419
00:32:12,800 --> 00:32:16,800
Nie płacz.
Bądź silny dla mnie, Ace.

420
00:32:17,600 --> 00:32:19,000
- Czym jesteśmy?
- Drużyną.

421
00:32:19,100 --> 00:32:21,600
Zgadza się.
Ruszaj.

422
00:32:28,800 --> 00:32:33,600
Extremis. To coś nowego.
Całkowicie niestabilne.

423
00:32:34,500 --> 00:32:36,900
Biedak nie przyniósł bomby.

424
00:32:37,000 --> 00:32:39,100
Mike ma to samo
w swoim organizmie.

425
00:32:39,200 --> 00:32:41,700
Sądząc po poziomie jego siły,
ma o wiele więcej.

426
00:32:41,800 --> 00:32:45,400
- Więc w każdej chwili Mike może...
- Zginie każdy w obrębie dwóch przecznic.

427
00:32:45,500 --> 00:32:48,600
Cóż...
Chciałeś bombę.

428
00:32:58,700 --> 00:33:02,900
Nie eksplodował, bo był wściekły.
Te rzeczy są ze sobą powiązane.

429
00:33:03,000 --> 00:33:06,400
To coś w stylu wzrostu chemicznego.
Uspokojenie go da mu zaledwie chwilę.

430
00:33:06,500 --> 00:33:08,500
Eksploduje w ciągu kilku godzin.

431
00:33:08,600 --> 00:33:12,200
- Rozwiązanie?
- Umieścić go z dala od ludzi.

432
00:33:12,300 --> 00:33:14,600
- Albo?
- Strzelić prosto w głowę.

433
00:33:15,500 --> 00:33:22,900
- Jeśli umrze, przerwie to proces.
- Musimy znaleźć trzecie wyjście.

434
00:33:23,400 --> 00:33:25,800
Takie, które nie wiąże się
z pozbawieniem dzieciaka ojca.

435
00:33:25,900 --> 00:33:28,300
Mamy zaledwie kilka godzin.
To niemożliwe, byśmy...

436
00:33:28,400 --> 00:33:30,900
Nigdy nie mów mi,
że coś jest niemożliwe!

437
00:33:31,500 --> 00:33:34,600
To wasza praca.
Zajmijcie się tym.

438
00:33:40,000 --> 00:33:42,500
- May?
- Porwał Skye.

439
00:33:43,700 --> 00:33:48,000
- Jesteś cała?
- Później się policzymy.

440
00:33:48,100 --> 00:33:51,000
Teraz musimy dowiedzieć się,
dokąd pojechali.

441
00:34:03,500 --> 00:34:06,800
- Jak długo to potrwa?
- Szybciej się nie da.

442
00:34:06,900 --> 00:34:12,300
Nie usuwam konta na Facebooku.
Muszę obejść mnóstwo zabezpieczeń.

443
00:34:12,400 --> 00:34:13,600
Zatem wyluzuj.

444
00:34:13,700 --> 00:34:16,900
Skąd mogę wiedzieć,
że naprawdę potrafisz to zrobić?

445
00:34:17,000 --> 00:34:18,900
Robiłam to już wcześniej.

446
00:34:19,000 --> 00:34:21,200
WSZYSTKIE PLIKI USUNIĘTE

447
00:34:23,800 --> 00:34:28,200
Daj mi więcej paraliżu.
Mniej zesztywnienia pośmiertnego!

448
00:34:28,300 --> 00:34:29,200
Nie...

449
00:34:31,500 --> 00:34:33,300
Udawaj, że to egzamin.

450
00:34:34,400 --> 00:34:36,500
- Zdajemy egzamin.
- Dokładnie.

451
00:34:37,900 --> 00:34:42,200
Nie chcę dostać jedynki.
Ona oznacza masakrę.

452
00:34:45,600 --> 00:34:47,500
WYKRYTO WŁAMANIE

453
00:34:47,600 --> 00:34:49,900
Nie!
Co to za bzdura?

454
00:34:50,000 --> 00:34:52,100
- Dlaczego to robisz?
- To nie ja!

455
00:34:52,200 --> 00:34:56,800
- Ktoś próbuje się włamać do systemu.
- To długość i szerokość geograficzna.

456
00:34:56,900 --> 00:35:01,200
Mike porwał Skye,
a ona daje znać, gdzie są.

457
00:35:05,900 --> 00:35:08,600
Zabierzemy ze sobą
tę miłą panią.

458
00:35:08,700 --> 00:35:11,700
Nie możemy pójść na lotnisko,
więc pojedziemy pociągiem.

459
00:35:11,800 --> 00:35:16,500
Pomoże nam zacząć od nowa.
Zaczniemy nowe życie.

460
00:35:16,600 --> 00:35:19,800
Lepsze życie,
tak jak mówiłem.

461
00:35:28,700 --> 00:35:30,000
Spójrz na to miejsce.

462
00:35:30,100 --> 00:35:34,200
- Ryzykujesz życiem tysięcy dla nikogo.
- Nikt nie jest nikim, Ward.

463
00:35:34,300 --> 00:35:36,500
Duet Fitz-Simmons
znajdzie rozwiązanie.

464
00:35:36,600 --> 00:35:38,500
Dzień dobry, panie Peterson.

465
00:35:38,600 --> 00:35:40,700
Nie jesteśmy zagrożeniem.
Chcemy pomóc.

466
00:35:40,800 --> 00:35:42,800
Jest pan w niebezpieczeństwie
i musi pan pójść z nami.

467
00:35:42,900 --> 00:35:44,100
Co zrobiłaś?!

468
00:36:11,400 --> 00:36:13,500
Masz rację, jest małą suką.

469
00:36:14,300 --> 00:36:16,800
- Brać go!
- Cofnij się, Ace.

470
00:36:26,100 --> 00:36:27,400
Ace!

471
00:36:33,800 --> 00:36:35,300
Centrala, potrzebujemy wsparcia.

472
00:36:43,200 --> 00:36:44,100
Zabierz go stąd.

473
00:36:44,200 --> 00:36:46,100
- Chcę do taty.
- Dopilnuję tego.

474
00:36:46,200 --> 00:36:47,600
Ace!

475
00:36:51,700 --> 00:36:53,800
To, co masz w organizmie,
jest niestabilne.

476
00:36:53,900 --> 00:36:59,200
- Zabije ciebie i wszystkich wokoło.
- Kto będzie za nami tęsknił?!

477
00:37:17,600 --> 00:37:19,600
Jesteśmy przy północnym wejściu, May.

478
00:37:20,200 --> 00:37:22,600
- Kazałeś im wstrzymać ogień.
- To chyba nie byli nasi.

479
00:37:22,700 --> 00:37:25,800
Możliwe, że mamy gości.
Zamierza udać się na tory.

480
00:37:25,900 --> 00:37:30,400
Idź na górę, ja zajmę się dołem.
Strzelaj w ostateczności, Ward.

481
00:37:30,500 --> 00:37:32,400
Tak, w ostateczności.

482
00:37:36,100 --> 00:37:39,700
- Przestań! Mogą ci pomóc!
- Zbiry w garniakach?

483
00:37:39,800 --> 00:37:44,200
Teraz to twoi kumple?
Dokąd zabrali mojego syna?!

484
00:37:55,900 --> 00:37:56,500
Padnij!

485
00:38:34,100 --> 00:38:36,200
Myślisz, że to coś znaczy?

486
00:38:36,500 --> 00:38:39,300
Wszędzie masz ludzi gotowych,
by mnie zastrzelić.

487
00:38:39,600 --> 00:38:42,800
- Wiem, jak to się potoczy.
- A ja nie.

488
00:38:43,700 --> 00:38:48,400
Wiem, że masz truciznę w organizmie.
Że pali cię od wewnątrz.

489
00:38:48,500 --> 00:38:52,000
Mike, poprzedni facet
w twoim stanie eksplodował.

490
00:38:52,100 --> 00:38:54,900
Nie jestem taki jak on.

491
00:38:55,300 --> 00:38:59,300
Liczy się, kim jestem.
Czy jestem dobrym człowiekiem,

492
00:38:59,400 --> 00:39:00,700
czy jestem silny.

493
00:39:00,800 --> 00:39:03,800
Mogę strzelić.
Słyszysz?

494
00:39:03,900 --> 00:39:07,500
Wiem, że jesteś silny.
Twój syn także to wie.

495
00:39:07,600 --> 00:39:10,500
- Chce, byś pozwolił nam sobie pomóc.
- Zabraliście go!

496
00:39:10,600 --> 00:39:15,700
Odebraliście mi żonę, pracę i dom.

497
00:39:15,800 --> 00:39:17,900
Myślisz, że to mnie zabija?!

498
00:39:18,000 --> 00:39:21,600
Wszędzie ludzie są
odpychani i okradani.

499
00:39:21,700 --> 00:39:25,300
Gdy jeden chce się postawić,
musicie z niego uczynić przykład.

500
00:39:25,400 --> 00:39:27,500
Pomoże im zawalanie się
tego budynku na nas?

501
00:39:27,600 --> 00:39:30,100
To kłamstwo!
Ciągle kłamiecie!

502
00:39:35,400 --> 00:39:38,900
Mówiliście,
że gdybyśmy ciężko pracowali...

503
00:39:39,000 --> 00:39:42,200
Gdybyśmy dobrze postępowali...

504
00:39:42,300 --> 00:39:45,200
każdy znalazłby swoje miejsce.

505
00:39:45,300 --> 00:39:49,000
Mówiliście,
że wystarczy być człowiekiem.

506
00:39:49,100 --> 00:39:53,600
Jednak istnieją lepsi od ludzi.
Istnieją bogowie.

507
00:39:53,700 --> 00:39:55,100
A nasza reszta...

508
00:39:56,500 --> 00:39:58,800
Czym my jesteśmy?

509
00:39:58,900 --> 00:40:03,900
Są olbrzymami,
którzy nas depczą.

510
00:40:05,600 --> 00:40:10,700
Wiem.
Widziałem olbrzymy z bliska.

511
00:40:11,500 --> 00:40:15,700
Ten przywilej kosztował mnie
prawie wszystko.

512
00:40:15,800 --> 00:40:19,900
Ale ci dobrzy i prawdziwi
nie są bohaterami dlatego,

513
00:40:20,000 --> 00:40:23,500
że posiadają to, czego my nie.
Chodzi o to, co z tym robią.

514
00:40:23,600 --> 00:40:28,600
Masz rację, Mike.
Liczy się to, kim jesteś.

515
00:40:30,000 --> 00:40:34,000
Mógłbym być bohaterem.

516
00:40:38,400 --> 00:40:40,100
Liczę na to.

517
00:41:31,100 --> 00:41:36,400
Stan pacjenta jest stabilny.
Sytuacja na dworcu opanowana.

518
00:41:50,200 --> 00:41:52,400
Powiedziałam mu,
że jego ojciec wróci.

519
00:41:52,500 --> 00:41:57,100
Wróci.
Mamy w tym doświadczenie.

520
00:41:57,500 --> 00:42:00,900
Prawie eksplodował,
a my niemal zginęliśmy.

521
00:42:01,000 --> 00:42:04,200
- W tym też mamy doświadczenie.
- Ale nie osiągnęliście wszystkiego.

522
00:42:04,300 --> 00:42:08,200
To prawda.
Nie obcięliśmy głowy Stonodze.

523
00:42:08,300 --> 00:42:11,200
Ktokolwiek sponsorował ten eksperyment,
pozostaje na wolności.

524
00:42:11,300 --> 00:42:13,500
Między innymi.

525
00:42:13,600 --> 00:42:17,500
To nowy świat
i naprawdę stary samochodów.

526
00:42:17,600 --> 00:42:19,800
Lola potrafi nadążyć.

527
00:42:19,900 --> 00:42:23,800
A co z tobą?
Przemyślałaś ofertę?

528
00:42:23,900 --> 00:42:25,700
Dołączenia do lotu
szalonym samolotem?

529
00:42:25,900 --> 00:42:29,600
- Nie do końca jestem graczem zespołowym.
- Nie do końca jesteśmy drużyną.

530
00:42:29,700 --> 00:42:33,200
Jednak możemy zrobić coś dobrego.
Przydałabyś nam się.

531
00:42:33,400 --> 00:42:35,600
Byłabyś w centrum
najdziwniejszego spektaklu na świecie,

532
00:42:35,700 --> 00:42:39,500
czego przecież chciałaś.

533
00:42:39,700 --> 00:42:44,600
Włamała się do S.H.I.E.L.D. z vana.
Pokażesz mi coś nowego?

534
00:42:46,000 --> 00:42:49,200
- Mów.
- Mamy 0-8-4.

535
00:42:49,300 --> 00:42:53,500
- To potwierdzone?
- Mamy to potwierdzić.

536
00:42:55,300 --> 00:42:56,300
Czym jest 0-8-4?

537
00:42:59,300 --> 00:43:03,000
Masz dziesięć minut,
żeby zdecydować, czy chcesz wiedzieć.

538
00:43:03,100 --> 00:43:05,400
Nie ma opcji,
byśmy dotarli na lotnisko...

539
00:43:08,400 --> 00:43:09,400
w dziesięć minut.

540
00:43:14,200 --> 00:43:16,700
Nastaje nowy ład.

541
00:43:22,500 --> 00:43:25,600
.:: GrupaHatak.pl ::.

