1
00:00:02,002 --> 00:00:04,003
<i>Urodziłam się w przestrzeni.</i>

2
00:00:04,004 --> 00:00:06,005
<i>Nigdy nie czułam słońca na twarzy.</i>

3
00:00:06,006 --> 00:00:08,007
<i>Nie wdychałam prawdziwego powietrza</i>

4
00:00:08,008 --> 00:00:10,009
<i>i nie unosiłam się na wodzie.</i>

5
00:00:10,010 --> 00:00:11,010
<i>Żadne z nas tego nie robiło.</i>

6
00:00:11,011 --> 00:00:16,015
<i>Przez trzy pokolenia Arka utrzymywała
przy życiu to, co zostało z rasy ludzkiej.</i>

7
00:00:16,016 --> 00:00:20,978
<i>Ale teraz nasz dom umiera,
a my jesteśmy ostatnią nadzieją ludzkości.</i>

8
00:00:20,979 --> 00:00:24,982
<i>Stu więźniów zostało wysłanych
z desperacką misją na Ziemię.</i>

9
00:00:24,983 --> 00:00:26,984
<i>Jesteśmy tu, bo złamaliśmy prawo.</i>

10
00:00:26,985 --> 00:00:28,986
<i>Na Ziemi ono nie istnieje.</i>

11
00:00:28,987 --> 00:00:32,990
<i>Musimy tylko przetrwać,
ale będziemy testowani.</i>

12
00:00:32,991 --> 00:00:33,991
<i>Przez Ziemię,</i>

13
00:00:33,992 --> 00:00:35,993
<i>przez sekrety, które skrywa</i>

14
00:00:35,994 --> 00:00:38,996
<i>i przede wszystkim,
przez nas samych.</i>

15
00:00:38,997 --> 00:00:40,998
<i>Poprzednio w "The 100"...</i>

16
00:00:40,999 --> 00:00:41,999
Te dzieciaki potrzebują więcej czasu.

17
00:00:42,000 --> 00:00:45,002
Nie mamy czasu.
Inżynieria potrzebuje sześciu miesięcy,

18
00:00:45,003 --> 00:00:48,005
by naprawić podtrzymywanie życia,

19
00:00:48,006 --> 00:00:50,007
a my mamy tlenu na cztery.

20
00:00:50,008 --> 00:00:52,009
Bez względu na to, co się stanie,
musisz wystartować.

21
00:00:52,010 --> 00:00:55,012
Gdy znajdziesz te dzieciaki,
połączysz się z Arką.

22
00:00:55,013 --> 00:01:00,323
300 niewinnych osób zginie,
jeśli tego nie zrobisz.

23
00:01:05,983 --> 00:01:06,663
Sir...

24
00:01:07,985 --> 00:01:10,085
Kapsuła wystartowała.

25
00:01:26,003 --> 00:01:29,005
Już prawie świta.
Powinniśmy się zbierać.

26
00:01:29,006 --> 00:01:32,008
Nie możemy tak leżeć cały dzień.

27
00:01:32,009 --> 00:01:35,109
Albo możemy robić właśnie to.

28
00:01:45,981 --> 00:01:51,721
Zeszłej nocy nie chodziło o to,
że kogoś potrzebowałam.

29
00:01:53,989 --> 00:01:56,089
Potrzebowałam ciebie.

30
00:01:56,992 --> 00:01:59,752
Chciałam, żebyś to był ty.

31
00:02:00,996 --> 00:02:04,406
- Rozumiesz to, prawda?
- Pewnie.

32
00:02:07,002 --> 00:02:09,532
Powinienem ci powiedzieć,

33
00:02:10,005 --> 00:02:11,905
że zeszłej nocy...

34
00:02:13,008 --> 00:02:15,678
nie chodziło mi o ciebie.

35
00:02:18,013 --> 00:02:24,018
Chciałem tylko po raz pierwszy
przespać się z kimś na Ziemi.

36
00:02:24,019 --> 00:02:27,889
Ty byłaś w pobliżu.
W miarę urocza.

37
00:02:27,981 --> 00:02:28,661
Dupek.

38
00:02:42,996 --> 00:02:45,936
Stań na końcu celi, więźniu.

39
00:02:47,000 --> 00:02:49,001
Są wieści od Raven?

40
00:02:49,002 --> 00:02:52,372
Możesz nas zostawić, sierżancie.

41
00:02:53,006 --> 00:02:55,716
Raven rozpoczęła lądowanie?

42
00:02:57,010 --> 00:02:58,010
Dane środowiskowe?

43
00:02:58,011 --> 00:03:01,013
Z tego ranka.
Poziom tlenu spadł o 16 procent.

44
00:03:01,014 --> 00:03:04,016
CO2 i metan osiągają
najwyższy poziom.

45
00:03:04,017 --> 00:03:07,019
Mieliśmy nie osiągnąć poziomu krytycznego
przez następne trzy miesiące.

46
00:03:07,020 --> 00:03:11,983
Przewidywania twojego męża były błędne.
Rada zezwoliła, byś wróciła do pracy.

47
00:03:11,984 --> 00:03:12,984
Ludzie są w złym stanie.

48
00:03:12,985 --> 00:03:16,988
Zawroty głowy, zmęczenie
i problemy z widzeniem.

49
00:03:16,989 --> 00:03:20,992
To toksyczność płucna.
Wiem, jak się czują.

50
00:03:20,993 --> 00:03:26,753
Od północy oddział więzienny
dostaje tylko połowę tlenu.

51
00:03:28,000 --> 00:03:31,002
Nie.
Nie wezmę więcej, niż mogę.

52
00:03:31,003 --> 00:03:34,005
Decydując, kto dostanie dodatkowy tlen,

53
00:03:34,006 --> 00:03:38,596
jesteśmy blisko wyboru
kto żyje, a kto nie.

54
00:03:40,012 --> 00:03:45,016
Rada zaakceptowała redukcję populacji
trzy godziny temu.

55
00:03:45,017 --> 00:03:48,019
- Głosowaliście beze mnie.
- Postępowaliśmy według zasad.

56
00:03:48,020 --> 00:03:51,981
To niczego by nie zmieniło.
Głosowali jednomyślnie.

57
00:03:51,982 --> 00:03:55,032
Zaczynamy za dwanaście godzin.

58
00:03:57,988 --> 00:04:00,990
- Ilu?
- 320 osób zostanie usuniętych.

59
00:04:00,991 --> 00:04:03,993
Nie, 320 osób
zostanie zamordowanych.

60
00:04:03,994 --> 00:04:08,764
Musimy zaczekać,
aż Raven się z nami połączy.

61
00:04:10,000 --> 00:04:11,000
Spójrz na te liczby.

62
00:04:11,001 --> 00:04:14,003
Każda godzina naraża
więcej ludzi na niebezpieczeństwo.

63
00:04:14,004 --> 00:04:18,007
- Ryzykowała życie dla tych ludzi.
- To ty zaryzykowałaś jej życie.

64
00:04:18,008 --> 00:04:21,010
Gdy pozwoliłaś jej wierzyć,
że miłość do chłopca

65
00:04:21,011 --> 00:04:25,014
jest warta wejścia
do stuletniej, metalowej trumny.

66
00:04:25,015 --> 00:04:27,016
To zaufanie ją zabije.

67
00:04:27,017 --> 00:04:31,607
Kolejne dziecko.
Tak jak inne, w tym nasze.

68
00:04:36,985 --> 00:04:37,825
Weź to.

69
00:04:38,987 --> 00:04:42,697
Ludzie cierpią,
a ty możesz pomóc.

70
00:04:46,995 --> 00:04:48,996
Raven dotrze na Ziemię.
Wiem, że to zrobi.

71
00:04:48,997 --> 00:04:50,967
Oby jej się udało.

72
00:05:10,018 --> 00:05:12,278
Zawór RCS...
otwarty.

73
00:05:13,981 --> 00:05:16,151
Ciśnienie w porządku.

74
00:05:19,987 --> 00:05:22,177
Ustawienia prawidłowe.

75
00:05:22,990 --> 00:05:25,860
Osłona termiczna w porządku.

76
00:05:33,000 --> 00:05:34,810
Nie schrzań tego.

77
00:05:51,018 --> 00:05:53,019
.:: GrupaHatak.pl ::.

78
00:05:53,020 --> 00:05:55,980
THE 100 01x05
- Twilight's Last Gleaming -

79
00:05:55,981 --> 00:05:58,983
Tłumaczenie: Missy Russo
Korekta: Igloo666

80
00:05:58,984 --> 00:06:01,986
Synchro i poprawki: Golboth®
¤¤¤ serialeatv.blogspot.com ¤¤¤

81
00:06:01,987 --> 00:06:03,437
Ale tu cicho.

82
00:06:06,992 --> 00:06:09,322
Skąd masz tę koszulkę?

83
00:06:11,997 --> 00:06:16,607
W bunkrze są nie tylko
przybory artystyczne.

84
00:06:17,002 --> 00:06:19,532
Powinniśmy się podzielić.

85
00:06:22,007 --> 00:06:24,967
Jeśli przyniesiemy im rzeczy,

86
00:06:25,010 --> 00:06:27,011
będą wiedzieć, że znaleźliśmy
jakieś miejsce.

87
00:06:27,012 --> 00:06:33,882
Dokąd pójdziemy następnym razem,
gdy ktoś zabawi się w Murphy'ego?

88
00:06:44,988 --> 00:06:48,608
Ja też chciałem, żebyś to była ty.

89
00:07:11,014 --> 00:07:12,394
Spójrz, Finn.

90
00:07:17,020 --> 00:07:18,850
Spadająca gwiazda.

91
00:07:18,981 --> 00:07:21,691
Powinnaś pomyśleć życzenie.

92
00:07:21,984 --> 00:07:25,987
- Dlaczego?
- Tak robili kiedyś ludzie.

93
00:07:25,988 --> 00:07:29,991
- Czytałem o tym.
- To tylko skała płonąca w atmosferze.

94
00:07:29,992 --> 00:07:34,532
Dlaczego miałoby się spełnić
twoje życzenie?

95
00:07:35,998 --> 00:07:38,978
Dobra, zabójco romantyczności.

96
00:07:46,008 --> 00:07:49,128
To nie jest spadająca gwiazda.

97
00:07:52,014 --> 00:07:56,014
<i>- Patrzcie na to!
- Chodź tu, Bellamy!</i>

98
00:07:59,021 --> 00:08:01,981
- Tam.
- Lecą, by nam pomóc.

99
00:08:01,982 --> 00:08:04,984
Teraz możemy skopać tyłki Ziemianom.

100
00:08:04,985 --> 00:08:08,715
Oby zabrali ze sobą trochę szamponu.

101
00:08:11,992 --> 00:08:16,996
Powinniśmy pójść do obozu.
Zabrać sprzęt i broń.

102
00:08:16,997 --> 00:08:19,999
Może nam ją przysyłają?
To jest za małe na statek.

103
00:08:20,000 --> 00:08:24,003
- Może to kapsuła ładunkowa.
- Nie uzbroiliby nieletnich przestępców.

104
00:08:24,004 --> 00:08:26,764
To pewnie jedzenie i leki.

105
00:08:27,007 --> 00:08:29,677
Może będziemy mieć radio.

106
00:08:30,010 --> 00:08:33,012
- Możemy połączyć się z Arką.
- Jeśli radio się nie usmażyło.

107
00:08:33,013 --> 00:08:36,015
Już nie jesteśmy tu sami.
To dobrze.

108
00:08:36,016 --> 00:08:39,836
Nie dla Wellsa,
Charlotte czy Atoma.

109
00:08:40,979 --> 00:08:42,980
Nikt nie myślał,
że ktokolwiek z nas przeżyje.

110
00:08:42,981 --> 00:08:48,451
Ale nam się udało.
Powinnaś to przez chwilę docenić.

111
00:08:49,988 --> 00:08:52,158
Dobra, chwila minęła.

112
00:08:55,994 --> 00:08:58,996
Jeśli przeleciało przez grzbiet góry,
będzie niedaleko jeziora.

113
00:08:58,997 --> 00:09:00,998
Powinniśmy ruszać.
Wszyscy są gotowi.

114
00:09:00,999 --> 00:09:01,999
Nikt nigdzie nie idzie.

115
00:09:02,000 --> 00:09:05,002
Nie, gdy jest ciemno.
To niebezpieczne.

116
00:09:05,003 --> 00:09:08,753
Wyruszymy o świcie.
Powiedz reszcie.

117
00:09:11,009 --> 00:09:16,013
Każdy widział, jak to spada.
Co jeśli Ziemianie dotrą do tego pierwsi?

118
00:09:16,014 --> 00:09:21,524
- Powinniśmy iść teraz.
- Poczekamy do wschodu słońca.

119
00:09:26,984 --> 00:09:30,987
Niebieski trójkąt.
Pomarańczowy kwadrat.

120
00:09:30,988 --> 00:09:32,458
Żółty trójkąt.

121
00:09:34,992 --> 00:09:37,994
Zielone koło.
Lekko spłaszczone.

122
00:09:37,995 --> 00:09:39,996
- To owal.
- Dzięki, tato.

123
00:09:39,997 --> 00:09:43,747
Zapomniałam.
Czyje oczy dziś badają?

124
00:09:44,001 --> 00:09:45,811
Teraz drugie oko.

125
00:09:47,004 --> 00:09:49,584
Nic nie ma. Tylko czerń.

126
00:09:53,010 --> 00:09:55,790
Powiedz, gdy coś zobaczysz.

127
00:09:57,014 --> 00:09:58,554
Robi pani coś?

128
00:10:00,017 --> 00:10:01,327
Skończyłyśmy.

129
00:10:02,019 --> 00:10:04,020
Poczekaj na zewnątrz,
a ja pogadam z tatą.

130
00:10:04,021 --> 00:10:05,980
Poczekaj z panią Lucy.

131
00:10:05,981 --> 00:10:07,982
- Zaczekaj.
- Nic mi nie jest.

132
00:10:07,983 --> 00:10:09,984
Zabierz to z oczu.
Nie wiem, jak ty coś widzisz.

133
00:10:09,985 --> 00:10:13,285
Nie widzę.
Dlatego tu jesteśmy.

134
00:10:15,991 --> 00:10:18,993
Nie martw się. Takie nastawienie
nie będzie trwać wiecznie.

135
00:10:18,994 --> 00:10:23,998
- Może dziesięć lub piętnaście lat.
- To tylko gra, ona się boi.

136
00:10:23,999 --> 00:10:28,002
- Nie polepsza jej się.
- Wzrok pogorszył się w ciągu ostatnich dni.

137
00:10:28,003 --> 00:10:33,007
Powietrze nigdy nie było tak złe.
Naprawią to tak jak zawsze, prawda?

138
00:10:33,008 --> 00:10:34,388
Mam nadzieję.

139
00:10:38,013 --> 00:10:42,016
Ona ma dziewięć lat.
Co zrobi tutaj, będąc ślepą?

140
00:10:42,017 --> 00:10:45,677
- Jest silna.
- Nie powinna musieć.

141
00:10:50,984 --> 00:10:52,985
Wszystko w porządku?

142
00:10:52,986 --> 00:10:54,987
Widziałam dziewczynkę
z uszkodzonym nerwem wzrokowym

143
00:10:54,988 --> 00:10:57,990
z powodu
chronicznego niedoboru tlenu.

144
00:10:57,991 --> 00:11:04,911
Ślepnie, a ja nie mogę nic zrobić.
Więc nie, nie jest w porządku.

145
00:11:04,998 --> 00:11:10,002
- Robisz, co możesz.
- Dlaczego nie sprawdzasz radia?

146
00:11:10,003 --> 00:11:13,005
- I nie czekasz na Raven?
- Patrzyłaś na zewnątrz? Jesteśmy zamknięci.

147
00:11:13,006 --> 00:11:15,007
Wciąż transmituje
automatyczną wiadomość.

148
00:11:15,008 --> 00:11:19,011
Zajmę się Medycznym,
a ty słuchaj radia.

149
00:11:19,012 --> 00:11:24,552
Tylko łącząc się z Ziemią,
możemy pomóc tym ludziom.

150
00:11:26,019 --> 00:11:31,529
<i>Tutaj stacja medyczna.
Jeśli mnie słyszysz, odpowiedz.</i>

151
00:11:48,000 --> 00:11:50,780
Wygląda, że wszyscy wstali.

152
00:11:53,005 --> 00:11:56,007
Widzieliście to?
To musi być z Arki.

153
00:11:56,008 --> 00:11:58,009
Weź swoje rzeczy.
Chodźmy się przekonać.

154
00:11:58,010 --> 00:12:03,050
- Bellamy kazał czekać do rana.
- Gdzie on jest?

155
00:12:05,017 --> 00:12:08,019
Słyszałaś o pukaniu, suko?
Świetnie, darmowe show.

156
00:12:08,020 --> 00:12:10,980
- Ktoś jeszcze chce popatrzeć?
- Gdzie jest Bellamy?

157
00:12:10,981 --> 00:12:13,983
- Wyszedł jakiś czas temu.
- Sprzęt zniknął.

158
00:12:13,984 --> 00:12:17,987
Kazał tu wszystkim zostać.
Cokolwiek tam jest, on tego chce.

159
00:12:17,988 --> 00:12:20,838
Musimy tam dojść przed nim.

160
00:12:20,991 --> 00:12:22,511
Nie ma za co.

161
00:12:23,994 --> 00:12:27,997
- To nie twoja wina, Clarke.
- Powinnam wiedzieć, że pójdzie po radio.

162
00:12:27,998 --> 00:12:29,999
Skąd mogłaś to wiedzieć?

163
00:12:30,000 --> 00:12:36,005
Odkąd wylądowaliśmy, robi wszystko,
by Arka nie wiedziała, że żyjemy.

164
00:12:36,006 --> 00:12:38,007
Ale nie możesz przewidzieć,
co zrobią ludzie.

165
00:12:38,008 --> 00:12:40,878
Muszę to zrobić.
Nawaliłam.

166
00:12:42,012 --> 00:12:46,192
Pozwoliłam, by coś odwróciło
moją uwagę.

167
00:12:50,020 --> 00:12:52,980
- Co robisz?
- Wracaj do obozu, tu jest niebezpiecznie.

168
00:12:52,981 --> 00:12:56,984
Okłamałeś wszystkich, w tym mnie.
Chcesz tego, co jest w kapsule.

169
00:12:56,985 --> 00:12:58,435
Idź do obozu!

170
00:12:58,987 --> 00:13:03,991
Zawsze chcesz zgrywać starszego brata?
Tutaj akurat sam wychodzisz na głupka.

171
00:13:03,992 --> 00:13:09,997
- Jesteś samolubnym dupkiem.
- Zrobiłem to, by cię chronić.

172
00:13:09,998 --> 00:13:13,000
Jeśli Arka dowie się, że żyjemy,
wyśle tutaj swoich ludzi.

173
00:13:13,001 --> 00:13:15,061
A kiedy to zrobi...

174
00:13:16,004 --> 00:13:19,394
- będzie po mnie.
- Co zrobiłeś?

175
00:13:20,008 --> 00:13:21,838
Zastrzeliłem go...

176
00:13:22,010 --> 00:13:24,720
- Zastrzeliłem Jahę.
- Co?

177
00:13:26,014 --> 00:13:28,015
Dowiedziałem się,
że wysyłają cię na Ziemię.

178
00:13:28,016 --> 00:13:30,956
Nie mogłem cię puścić samej.

179
00:13:31,019 --> 00:13:33,799
Ktoś zaproponował mi umowę.

180
00:13:33,981 --> 00:13:38,141
Jeśli go zabiję,
wsadzą mnie na statek.

181
00:13:39,987 --> 00:13:42,989
- Zrobiłem to.
- Zabiłeś Kanclerza?

182
00:13:42,990 --> 00:13:46,900
Zabił naszą matkę.
Kazał cię zamknąć.

183
00:13:47,995 --> 00:13:52,565
- Zasłużył na to.
- Nie prosiłam cię o to.

184
00:13:53,000 --> 00:13:54,200
Masz rację.

185
00:13:55,002 --> 00:14:01,892
Dokonałem wyboru, to moja wina.
Cokolwiek przysłali, zajmę się tym.

186
00:14:03,010 --> 00:14:06,290
Nie prosiłam się o to wszystko.

187
00:14:13,020 --> 00:14:20,985
O godzinie 19:30 wszystkie otwory
prowadzące do oddziału 17 zostaną zamknięte.

188
00:14:20,986 --> 00:14:24,989
Będzie to wyglądać na awarię systemu
zapobiegającego rozprzestrzenianiu się ognia.

189
00:14:24,990 --> 00:14:26,991
Więc będzie to wyglądać
jak wypadek.

190
00:14:26,992 --> 00:14:31,996
To konieczne, by zachować porządek
po tym wszystkim.

191
00:14:31,997 --> 00:14:34,999
Wszyscy rezydenci
oddziału siedemnastego będą spać.

192
00:14:35,000 --> 00:14:41,620
Rada wydała zgodę na to,
by Kanclerz dokonał redukcji populacji.

193
00:14:42,007 --> 00:14:45,847
Do powietrza wprowadzimy
gaz nasenny.

194
00:14:46,011 --> 00:14:51,591
Na twój rozkaz odetniemy tlen
w oddziale siedemnastym.

195
00:14:52,017 --> 00:14:57,707
To powinno być bezbolesne.
Musisz zatwierdzić dokumenty.

196
00:15:01,985 --> 00:15:05,375
Zrobię to.
Pod jednym warunkiem.

197
00:15:06,990 --> 00:15:10,290
Ty wydasz rozkaz odcięcia tlenu.

198
00:15:11,995 --> 00:15:16,445
- Nie mam uprawnień.
- Masz, jako Kanclerz.

199
00:15:17,000 --> 00:15:23,910
Dzisiaj będę na oddziale siedemnastym,
by sprawdzić naprawę kadłuba.

200
00:15:24,007 --> 00:15:30,012
Gdy te drzwi się zamkną,
los tych ludzi będzie moim losem.

201
00:15:30,013 --> 00:15:31,303
Twoim losem.

202
00:15:36,019 --> 00:15:38,980
- Nie rób tego.
- Podjąłem decyzję.

203
00:15:38,981 --> 00:15:44,471
Zostawiam cię w strasznych czasach,
Marcus, ale ty...

204
00:15:44,987 --> 00:15:49,991
Masz siłę, która nie jest
osłabiana przez sentymenty.

205
00:15:49,992 --> 00:15:54,242
I właśnie tego nam trzeba,
by przetrwać.

206
00:16:00,002 --> 00:16:05,512
<i>Tutaj stacja medyczna.
Jeśli mnie słyszysz, odpowiedz.</i>

207
00:16:40,000 --> 00:16:44,003
- Powinniśmy się rozdzielić?
- Tak, ty idź tamtędy.

208
00:16:44,004 --> 00:16:46,874
- Ja sprawdzę dół.
- Dobra.

209
00:17:12,991 --> 00:17:14,911
Cholera, niedobrze.

210
00:17:19,998 --> 00:17:21,338
O mój Boże.

211
00:17:25,003 --> 00:17:26,453
Udało mi się?

212
00:17:37,015 --> 00:17:40,225
Śniłam, że tak będzie pachnieć.

213
00:17:42,020 --> 00:17:43,130
To deszcz?

214
00:17:44,982 --> 00:17:46,432
Witaj w domu.

215
00:18:07,004 --> 00:18:09,264
Wiedziałam, że żyjesz.

216
00:18:12,009 --> 00:18:14,969
- Krwawisz.
- Mam to gdzieś.

217
00:18:32,988 --> 00:18:34,989
Jak się tu dostałaś?

218
00:18:34,990 --> 00:18:38,560
Pamiętasz złomowisko na poziomie K?

219
00:18:39,995 --> 00:18:42,997
- Zbudowałaś to ze złomu?
- Przebudowałam.

220
00:18:42,998 --> 00:18:49,003
To wcale nietrudne.
Potrzebnych było kilka części i trochę miłości.

221
00:18:49,004 --> 00:18:53,007
- Jesteś szalona.
- Zrobiłabym dla ciebie więcej.

222
00:18:53,008 --> 00:18:55,228
Tak jak ty dla mnie.

223
00:19:00,015 --> 00:19:00,785
Usiądź.

224
00:19:08,982 --> 00:19:11,472
Przyniosę ci coś na to.

225
00:19:13,987 --> 00:19:16,989
- Przepraszam.
- Nie mówmy o tym.

226
00:19:16,990 --> 00:19:18,991
- Znamy się całe życie.
- Nie musimy o tym rozmawiać.

227
00:19:18,992 --> 00:19:22,132
- Musi uciskać ranę.
- Dzięki.

228
00:19:23,997 --> 00:19:27,797
To jest Clarke.
Też była na statku.

229
00:19:30,003 --> 00:19:33,005
- To wszystko dzięki twojej mamie.
- Mojej mamie?

230
00:19:33,006 --> 00:19:37,009
To był jej plan.
Próbowałyśmy tu razem przylecieć.

231
00:19:37,010 --> 00:19:39,011
Jeśli byśmy czekały...
O mój Boże.

232
00:19:39,012 --> 00:19:45,017
Nie mogłyśmy czekać, bo Rada
głosowała nad zabiciem 300 osób.

233
00:19:45,018 --> 00:19:47,019
- Kiedy?
- Dzisiaj.

234
00:19:47,020 --> 00:19:50,410
Musimy im powiedzieć, że żyjecie.

235
00:19:51,984 --> 00:19:53,544
Radio zniknęło.

236
00:19:55,988 --> 00:19:59,991
Musiało się odczepić.
Mogłam je przyczepić do zastrzału.

237
00:19:59,992 --> 00:20:03,995
To moja wina.
Ktoś tu był przed nami.

238
00:20:03,996 --> 00:20:05,896
Musimy go znaleźć.

239
00:20:21,013 --> 00:20:23,014
Powiedz, że to nieprawda.

240
00:20:23,015 --> 00:20:28,019
Dziś chciałbym, by wiele
rzeczy nie było prawdą.

241
00:20:28,020 --> 00:20:31,981
Oszczędź mi szlachetną przemowę.
Wiesz, o czym mówię.

242
00:20:31,982 --> 00:20:33,983
Dołączysz do oddziału siedemnastego.

243
00:20:33,984 --> 00:20:38,988
Jak mógłbym prosić kogoś o poświęcenie się,
gdy sam nie potrafię tego zrobić?

244
00:20:38,989 --> 00:20:43,993
Więc umrzesz i zostawisz ludzkość
w rękach kanclerza Kane'a?

245
00:20:43,994 --> 00:20:46,996
Tak. On nie zawaha się
zrobić tego, co trzeba.

246
00:20:46,997 --> 00:20:52,001
- To dzieje się za szybko.
- Czekaliśmy tyle, ile mogliśmy.

247
00:20:52,002 --> 00:20:54,003
Możemy zrobić coś,
by kupić sobie trochę czasu.

248
00:20:54,004 --> 00:20:57,006
Powinniśmy rozważyć
wymuszenie rozkwitu glonów,

249
00:20:57,007 --> 00:20:59,008
- by zwiększyć produkcję tlenu.
- Czytałaś badania.

250
00:20:59,009 --> 00:21:01,010
Będą zanieczyszczać dopływ wody.

251
00:21:01,011 --> 00:21:04,013
Możemy wprowadzić ludzi w śpiączkę,
by zmniejszyć ich zużycie zasobów.

252
00:21:04,014 --> 00:21:08,017
Rozważyliśmy wszystkie możliwości.
To jedyne rozwiązanie.

253
00:21:08,018 --> 00:21:09,538
Nie może być.

254
00:21:13,982 --> 00:21:17,622
- Robię to, co należy.
- Uciekasz.

255
00:21:18,987 --> 00:21:24,707
Myślisz, że robisz to, co należy,
ale jesteś tchórzem.

256
00:21:28,997 --> 00:21:33,000
Jak to wyjaśnisz Wellsowi?
Jak powiesz synowi,

257
00:21:33,001 --> 00:21:37,004
że pozwoliłeś tym ludziom zginąć,
nie robiąc wszystkiego, co mogłeś,

258
00:21:37,005 --> 00:21:38,725
by ich uratować?

259
00:22:16,003 --> 00:22:20,363
<i>Mieszkańcy Arki,
nazywam się Jake Griffin.</i>

260
00:22:21,008 --> 00:22:25,011
<i>Jestem starszym inżynierem środowiska
i zastępcą dyrektora zasobów.</i>

261
00:22:25,012 --> 00:22:30,592
<i>Dzisiaj muszę z wami porozmawiać
o naszej przyszłości.</i>

262
00:23:17,981 --> 00:23:18,981
Gdzie to jest?

263
00:23:18,982 --> 00:23:21,984
Cześć, księżniczko.
Spacerujesz po lesie?

264
00:23:21,985 --> 00:23:25,988
Szykują się, by zabić 300 osób,
by zaoszczędzić tlen.

265
00:23:25,989 --> 00:23:28,991
Zapewniam cię,
że nie będą to członkowie Rady.

266
00:23:28,992 --> 00:23:30,993
To będą pracujący ludzie.
Twoi ludzie.

267
00:23:30,994 --> 00:23:34,997
- Gdzie jest radio?
- Nie wiem, o czym mówicie.

268
00:23:34,998 --> 00:23:38,000
Bellamy Blake?
Wszędzie cię szukają.

269
00:23:38,001 --> 00:23:39,001
Zamknij się.

270
00:23:39,002 --> 00:23:44,006
- Dlaczego go szukają?
- Postrzelił kanclerza Jahę.

271
00:23:44,007 --> 00:23:48,010
Dlatego zdjąłeś bransolety.
Chciałeś, by myśleli, że nie żyjemy.

272
00:23:48,011 --> 00:23:53,015
A to, byśmy robili, co chcemy?
Dbasz tylko o siebie.

273
00:23:53,016 --> 00:23:55,796
Gdzie jest radio, strzelcu?

274
00:23:56,019 --> 00:23:57,979
- Zejdź mi z drogi.
- Gdzie ono jest?

275
00:23:57,980 --> 00:23:59,981
Powinienem był cię zabić,
gdy miałem okazję.

276
00:23:59,982 --> 00:24:02,832
Poważnie?
Teraz tu jestem.

277
00:24:05,988 --> 00:24:09,488
- Gdzie moje radio?
- Przestańcie.

278
00:24:12,995 --> 00:24:15,997
Jaha zasłużył, by zginąć.
Wszyscy to wiecie.

279
00:24:15,998 --> 00:24:20,478
Ja też za nim nie przepadam.
Ale on żyje.

280
00:24:22,004 --> 00:24:25,504
- Co?
- Jesteś kiepskim strzelcem.

281
00:24:26,008 --> 00:24:30,438
Wiesz, co to oznacza?
Nie jesteś mordercą.

282
00:24:31,013 --> 00:24:33,014
Zawsze robiłeś to, co musiałeś,
by chronić siostrę.

283
00:24:33,015 --> 00:24:37,018
Taki jesteś.
Możesz to zrobić ponownie,

284
00:24:37,019 --> 00:24:39,979
ochraniając 300 swoich ludzi.

285
00:24:39,980 --> 00:24:41,790
Gdzie jest radio?

286
00:24:42,983 --> 00:24:44,433
Już za późno.

287
00:24:48,989 --> 00:24:50,819
<i>Mieszkańcy Arki...</i>

288
00:24:50,991 --> 00:24:55,995
<i>Dzisiaj muszę z wami
porozmawiać o naszej przyszłości.</i>

289
00:24:55,996 --> 00:24:59,999
<i>To, co chcę wam powiedzieć,
jest poważne.</i>

290
00:25:00,000 --> 00:25:02,960
- Sprawdzał pan sieć?
- Nie.

291
00:25:04,004 --> 00:25:09,674
<i>Arka umiera. To miejsce,
które było naszym sanktuarium.</i>

292
00:25:10,010 --> 00:25:13,012
Wszędzie to leci.
Technicy próbują to wyłączyć.

293
00:25:13,013 --> 00:25:15,014
Nie powinniśmy byli
wypuszczać jej z celi.

294
00:25:15,015 --> 00:25:18,585
<i>Czas się kończy.
To rzeczywistość,</i>

295
00:25:20,979 --> 00:25:28,986
<i>ale poświęciliśmy nasze życie, by upewnić się,
że ludzkość nie podzieli tego losu.</i>

296
00:25:28,987 --> 00:25:35,157
<i>Teraz, gdy wciąż jest czas,
musimy razem stawić temu czoło.</i>

297
00:25:38,997 --> 00:25:43,000
<i>Wierzę, że to wydobędzie z nas to,
co najlepsze.</i>

298
00:25:43,001 --> 00:25:46,031
<i>Naszą siłę, ludzkość i wiarę.</i>

299
00:25:48,006 --> 00:25:52,009
<i>Że zjednoczymy się w tych
niepewnych czasach.</i>

300
00:25:52,010 --> 00:25:56,013
<i>Mojego męża zabito,
bo chciał nas ostrzec.</i>

301
00:25:56,014 --> 00:25:59,016
Za dwanaście godzin
320 osób zostanie poświęconych,

302
00:25:59,017 --> 00:26:02,979
by zwiększyć zasoby tlenu,
chyba że coś z tym zrobimy.

303
00:26:02,980 --> 00:26:05,982
Otwieraj drzwi,
doktor Abigail Griffin.

304
00:26:05,983 --> 00:26:08,985
Przyszłość nie należy
do kanclerza lub Rady.

305
00:26:08,986 --> 00:26:11,656
Należy do nas wszystkich.

306
00:26:26,003 --> 00:26:29,005
- Powinienem był ci o niej powiedzieć.
- Nic się nie stało.

307
00:26:29,006 --> 00:26:32,008
Myślałem, że już jej nie zobaczę.

308
00:26:32,009 --> 00:26:37,013
Nie zdjąłeś bransolety.
Miałeś nadzieję, rozumiem.

309
00:26:37,014 --> 00:26:42,534
Byłam w pobliżu, w miarę urocza,
a teraz to koniec.

310
00:26:43,020 --> 00:26:44,060
Znalazłem!

311
00:26:58,994 --> 00:27:00,995
- Możesz to naprawić?
- Może.

312
00:27:00,996 --> 00:27:04,999
Ale pół dnia zajmie mi osuszenie tego,
by dowiedzieć się, co jest zniszczone.

313
00:27:05,000 --> 00:27:07,760
Mówiłem, że jest za późno.

314
00:27:08,003 --> 00:27:09,993
Wiesz, co zrobiłeś?

315
00:27:10,005 --> 00:27:14,008
- Obchodzi cię to w ogóle?
- Chciałaś, bym pomógł. Zrobiłem to.

316
00:27:14,009 --> 00:27:17,011
Dzisiaj zginie przez ciebie 300 osób.

317
00:27:17,012 --> 00:27:20,014
Czekaj, nie musimy gadać z Arką.

318
00:27:20,015 --> 00:27:27,295
- Musimy im dać znać, że żyjemy, nie?
- Ale jak to zrobimy bez radia?

319
00:27:28,982 --> 00:27:31,984
Zmieniłaś straszną sytuację
w jeszcze gorszą.

320
00:27:31,985 --> 00:27:34,987
- To spowoduje zamieszki.
- Dobrze, może ich potrzebujemy.

321
00:27:34,988 --> 00:27:37,990
Podwoiliśmy strażników,
którzy są w pogotowiu.

322
00:27:37,991 --> 00:27:39,992
Rozstawiłem drużyny
w miejscach publicznych.

323
00:27:39,993 --> 00:27:42,995
- Jakieś zgłoszenia zamieszek?
- Jeszcze nie, ale ludzie się gromadzą.

324
00:27:42,996 --> 00:27:45,998
Na zewnątrz jest tłum
złożony z 400 osób.

325
00:27:45,999 --> 00:27:49,001
- Do tego doprowadziłaś.
- Teraz musimy znaleźć najlepsze opcje.

326
00:27:49,002 --> 00:27:51,003
Opcje?
Nie mamy żadnych.

327
00:27:51,004 --> 00:27:55,007
Potrzebujemy czasu
albo wszyscy na tej stacji zginą.

328
00:27:55,008 --> 00:27:59,011
W powstaniu lub z powodu uduszenia.
Takie opcje nam dała.

329
00:27:59,012 --> 00:28:02,014
Przysłali emisariusza,
by porozmawiał z Abby.

330
00:28:02,015 --> 00:28:02,785
Dobrze.

331
00:28:05,018 --> 00:28:10,848
Ludzie z zewnątrz wysyłają kogoś,
by porozmawiał z tobą.

332
00:28:14,987 --> 00:28:18,197
Jego córka jest moją pacjentką.

333
00:28:20,993 --> 00:28:24,996
Witaj, doktorze.
Widziałem twoje nagranie.

334
00:28:24,997 --> 00:28:27,999
- Brzmi to beznadziejnie.
- Przykro mi, że tak się dowiedziałeś.

335
00:28:28,000 --> 00:28:32,430
Nie ma dobrego sposobu,
by się dowiedzieć.

336
00:28:34,006 --> 00:28:36,696
Zgłaszam się na ochotnika.

337
00:28:39,011 --> 00:28:40,031
Do czego?

338
00:28:41,013 --> 00:28:43,633
Do oddziału siedemnastego.

339
00:28:44,016 --> 00:28:47,018
Bez względu na obliczenia
niektórzy z nas opuszczą to miejsce,

340
00:28:47,019 --> 00:28:50,980
jeśli wszyscy mają przeżyć.
Więc ja to zrobię.

341
00:28:50,981 --> 00:28:53,581
Zostawisz Reese bez ojca?

342
00:28:53,984 --> 00:28:58,988
Rano mówiłaś, że moja córka ślepnie
i nie mogę nic z tym zrobić.

343
00:28:58,989 --> 00:29:01,949
Jednak mogę.
Zapiszcie mnie.

344
00:29:08,999 --> 00:29:11,959
Zajmę miejsce w siedemnastce.

345
00:29:13,003 --> 00:29:15,783
Dam żonie więcej powietrza.

346
00:29:26,016 --> 00:29:27,736
Jake miał rację.

347
00:29:28,018 --> 00:29:31,728
To wydobywa z nas to, co najlepsze.

348
00:29:44,993 --> 00:29:48,996
Musimy wystrzelić flary jak najszybciej,
jeśli chcemy ocalić tych ludzi.

349
00:29:48,997 --> 00:29:51,999
Zanieś panel kontrolny
do obozu, Finn.

350
00:29:52,000 --> 00:29:55,002
Wyciągnij te obwody w jednym kawałku,
inaczej nie będą działać.

351
00:29:55,003 --> 00:29:57,583
Możesz mi pomóc, Clarke?

352
00:29:59,007 --> 00:30:05,827
Zajmij się delikatnie tymi śrubami.
Paliwo rakietowe lubi wybuchać.

353
00:30:07,015 --> 00:30:10,017
Będziemy potrzebować energii,
by wystrzelić.

354
00:30:10,018 --> 00:30:13,980
Łączą baterie na statku.
Powinni być gotowi, gdy tam dotrzemy.

355
00:30:13,981 --> 00:30:19,901
- Świetnie, więc w czym problem?
- W niczym, po prostu...

356
00:30:19,987 --> 00:30:23,990
Jeśli wystrzelimy rakiety,
zobaczą je z Arki?

357
00:30:23,991 --> 00:30:28,491
To zależy od czasu wybuchu
i zachmurzenia.

358
00:30:28,996 --> 00:30:30,997
Twoja mama będzie patrzeć.

359
00:30:30,998 --> 00:30:35,001
Nigdy nie widziałam, by ktoś kochał
kogoś tak, jak ona ciebie.

360
00:30:35,002 --> 00:30:38,752
- Wiesz o tym, prawda?
- Wiedziałam.

361
00:30:40,007 --> 00:30:41,747
To skomplikowane.

362
00:30:51,018 --> 00:30:54,020
To ostateczna lista ochotników.

363
00:30:54,021 --> 00:30:58,341
Zgłoszą się na poziom B
w ciągu godziny.

364
00:30:59,985 --> 00:31:01,986
To więcej niż trzeba.

365
00:31:01,987 --> 00:31:04,607
Odrzuciliśmy prawie setkę.

366
00:31:04,990 --> 00:31:06,991
Niezbędnych pracowników
i nieletnich.

367
00:31:06,992 --> 00:31:11,192
Ogłoszenie Abby było
bardzo przekonujące.

368
00:31:11,997 --> 00:31:14,999
Nie sądzę, by ona i jej mąż
kogokolwiek przekonali.

369
00:31:15,000 --> 00:31:18,002
Przedstawili coś,
co od dawna w nich siedziało.

370
00:31:18,003 --> 00:31:22,003
Nowy kanclerz powinien
o tym pamiętać.

371
00:31:24,009 --> 00:31:30,014
Pójdę do siedemnastki.
Nie chcę się spóźnić na własny pogrzeb.

372
00:31:30,015 --> 00:31:34,018
- Nie musisz tego robić.
- To co robię, jest dobre dla moich ludzi.

373
00:31:34,019 --> 00:31:37,980
- Zainspirowali mnie.
- Zgłosili się, bo to pan ich zainspirował.

374
00:31:37,981 --> 00:31:43,181
Jake Griffin był ich inspiracją,
a ja go zabiłem.

375
00:31:43,987 --> 00:31:45,988
Zabiłem przyjaciela.

376
00:31:45,989 --> 00:31:49,829
Jedna decyzja nie definiuje człowieka.

377
00:31:49,993 --> 00:31:52,995
Jake Griffin zginął.
Ty natomiast żyjesz.

378
00:31:52,996 --> 00:31:55,998
Nasze przetrwanie zależy
od posiadania dowódcy,

379
00:31:55,999 --> 00:32:00,002
który potrafi zainspirować ludzi,
by się poświęcili.

380
00:32:00,003 --> 00:32:03,373
Jesteś tą osobą.
Ja nie jestem.

381
00:32:10,013 --> 00:32:14,016
Dlaczego musisz robić podwójne zmiany?
To niesprawiedliwe.

382
00:32:14,017 --> 00:32:17,979
Wybacz, są rzeczy,
które trzeba zrobić.

383
00:32:17,980 --> 00:32:19,981
Bądź miła dla pani Lucy.

384
00:32:19,982 --> 00:32:23,985
Dzięki. Byłabym straszna,
gdybyś mi nie przypomniał.

385
00:32:23,986 --> 00:32:25,987
- Chodź tutaj.
- Przestań.

386
00:32:25,988 --> 00:32:29,988
- Nie widzę twojej twarzy.
- Poważnie.

387
00:32:30,993 --> 00:32:32,623
Daj mi buziaka.

388
00:32:42,004 --> 00:32:45,214
- Kocham cię.
- Ja ciebie też.

389
00:33:03,984 --> 00:33:06,224
Mamy wieści od Raven?

390
00:33:07,988 --> 00:33:09,188
Ruszać się!

391
00:33:14,995 --> 00:33:19,785
- Co zmieniło jego zdanie?
- Po prostu prawda.

392
00:33:21,001 --> 00:33:25,811
Przypomniałem mu,
że zmiana kanclerza byłaby...

393
00:33:27,007 --> 00:33:28,587
destabilizująca.

394
00:33:30,010 --> 00:33:32,011
Nie możemy sobie pozwolić
na więcej przewrotów.

395
00:33:32,012 --> 00:33:33,212
Zgadza się.

396
00:33:38,018 --> 00:33:42,828
Oddelegowałem dwóch ludzi
do sprawdzania radia.

397
00:33:43,982 --> 00:33:48,792
Jeśli Raven się odezwie,
natychmiast zadzwonią.

398
00:33:49,988 --> 00:33:52,968
- Wydałem rozkaz.
- Dziękuję.

399
00:34:05,003 --> 00:34:08,005
Dziękuję za pańską ofiarę,
panie Lemkin.

400
00:34:08,006 --> 00:34:12,009
Proszę tego nie robić.
Robię to dla córki.

401
00:34:12,010 --> 00:34:18,470
Proszę pomyśleć o postąpieniu dobrze
dla ludzi, którzy zostają.

402
00:35:13,989 --> 00:35:17,992
Wszystkie otwory na oddziale
siedemnastym zostały zamknięte.

403
00:35:17,993 --> 00:35:21,403
Wszystko jest szczelnie zamknięte.

404
00:35:31,006 --> 00:35:32,476
Pański rozkaz?

405
00:36:27,020 --> 00:36:30,230
<i>I niniejszym oddajemy te dusze,</i>

406
00:36:31,984 --> 00:36:35,644
<i>które oddały wszystko światu żywych.</i>

407
00:36:36,989 --> 00:36:44,219
<i>Niech będą zapamiętane na zawsze,
dopóki nie będzie bólu i cierpienia.</i>

408
00:36:44,997 --> 00:36:48,747
<i>Pustka powinna zrezygnować z umarłych</i>

409
00:36:50,002 --> 00:36:51,972
<i>i zwrócić ich nam.</i>

410
00:38:16,004 --> 00:38:20,954
- Myślisz, że to widzą?
- Mam nadzieję, że tak.

411
00:38:21,009 --> 00:38:27,014
Możesz pomyśleć życzenie
przy takich spadających gwiazdach?

412
00:38:27,015 --> 00:38:32,165
- Nieważne.
- Nie wiedziałbym, czego sobie życzyć.

413
00:38:32,980 --> 00:38:33,640
A ty?

414
00:39:20,986 --> 00:39:22,456
Powinnaś spać.

415
00:39:25,991 --> 00:39:26,491
Jak?

416
00:39:48,013 --> 00:39:52,016
Podejmujemy najlepsze decyzje,
jakie możemy.

417
00:39:52,017 --> 00:39:56,177
A potem wierzymy w Boga,
który wybacza.

418
00:39:56,980 --> 00:40:00,910
Myślisz, że zasługujemy
na wybaczenie?

419
00:40:11,995 --> 00:40:13,375
Widziałeś to?

420
00:40:25,008 --> 00:40:27,009
Tłumaczenie: Missy Russo
Korekta: Igloo666

421
00:40:27,010 --> 00:40:33,200
Synchro i poprawki: Golboth®
¤¤¤ serialeatv.blogspot.com ¤¤¤

